perlailotr 21.04.04, 14:58 Przed chwila na Onecie przeczytalem, ze ponoc ma nie byc autostrady A1. Az sie krew we mnie zagotowala.... Po 7 latach wodzenia za nos autostrada trafi do kosza... Bez sensu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
1976_darek Re: bez A1? 21.04.04, 15:19 Nie przejmowałbym się tym aż tak bardzo. Myslę, że to przejściowe problemy (juz od jakiegoś czasu mówiło się o tym, że bedą problemy z GTC z powodu wysokiej ceny). Niestety opóźni to i tak opóźnioną już straszliwie budowę tej autostrady. Odpowiedz Link Zgłoś
radexior Re: bez A1? 21.04.04, 15:29 Cóż za strata... wszystke Solarisy z Gdyni będą dalej się tłukły dziadowskimi drogami. Odpowiedz Link Zgłoś
aralski to dobra wiadomosc 21.04.04, 16:35 nie kocham autostrad, przezytku XX wieku, wiec saie ciesze i skocze na piwo z tey okazyi Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Jeżeli nie będzie A1 21.04.04, 16:35 To niech od razu cały samorząd na szczeblu wojewódzkim się podaje do dymisji. To pogrąży Śląsk do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
aralski A1 do smietnika historii 21.04.04, 19:39 hurra! wrocilem z piwka i utwierdzilem sie w mniemaniu, ze swiat bez A1 jest i bedzie piekniejszy a samorzad wojewodztwa moglby wyleciec za 101 innych powodow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LukaZ23 Re: A1 do smietnika historii IP: *.rtk.net.pl 21.04.04, 21:11 A czemu nie lubisz autostrad ? Odpowiedz Link Zgłoś
basturk A 1 bedzie wybudowana 21.04.04, 22:57 nie czytałem wszystkiego ale z pierwszych zdań wynika ze powstanie: info.onet.pl/905777,11,1,0,120,686,item.html GDDKiA: A1 zostanie wybudowana Autostrada A-1 zostanie wybudowana niezależnie od wyniku negocjacji z Gdańsk Transport Company (GTC), w systemie koncesyjnym lub przez państwo - poinformował rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad R E K L A M A czytaj dalej Zdaniem rzecznika Andrzej Maciejewski., ewentualne odebranie koncesji GTC nie spowoduje opóźnień w rozpoczęciu tej inwestycji. "Obecnie rozpatrywana jest ostateczna oferta finansowa przesłana do GDDKiA przez konsorcjum GTC i dopiero po jej analizie finansowo- prawnej podjęta zostanie decyzja, czy odcinek autostrady A-1 z Gdańska do Torunia będzie wybudowany w systemie koncesyjnym, czy w systemie tradycyjnym - finansowany przez państwo" - czytamy w przesłanej przez Maciejewskiego w środę informacji. We wtorek Maciejewski powiedział, że jeżeli spółka GTC nie podpisze umowy na budowę odcinka północnego autostrady A-1 na warunkach GDDKiA, to może stracić koncesję. Wyjaśnił, że - według GDDKiA - jest możliwe wybudowanie odcinka autostrady A-1 z Gdańska do Torunia taniej niż chce GTC i w czasie niewiele dłuższym niż proponuje ta firma. GDDKiA wycenia koszt budowy odcinka Gdańsk-Grudziądz (fragment odcinka Gdańsk-Toruń) na najwyżej 400 mln euro, a GTC proponuje 530 mln euro - podał Maciejewski. Ocenił, że ewentualne odszkodowanie dla GTC z powodu odebrania koncesji wyniosłoby około 20 mln dolarów. Maciejewski odniósł się we wtorek do poniedziałkowej wypowiedzi posła Platformy Obywatelskiej Janusza Lewandowskiego, dotyczącej negocjacji na temat budowy tego odcinka autostrady A-1 z Gdańska do Torunia. Chodzi o przedłużające się negocjacje w sprawie rozpoczęcia budowy. Lewandowski powiedział, że Platforma Obywatelska chce, aby sejmowa Komisja Infrastruktury wyjaśniła okoliczności niepodjęcia budowy autostrady A-1. Nie wykluczył złożenia wniosku o powołanie komisji śledczej do zbadania tej sprawy. "Jeżeliby się okazało, że warunki kosztowe są porównywalne z innymi projektami, realizowanymi w kraju i za granicą, to oznacza złą wolę po stronie Ministerstwa Infrastruktury i sabotaż gospodarczy wszystkich regionów położonych wzdłuż korytarza transportowego Północ-Południe (...). Być może mamy do czynienia nie tylko z aferą Rywina i aferą Orlenu, ale aferą autostradową, która zasługuje na własną komisję śledczą" - powiedział Lewandowski. Maciejewski natomiast mówił we wtorek: "Trwają negocjacje zmierzające do budowy tego odcinka autostrady, ale rząd nie może ulec presji czasu, ponieważ chodzi o inwestycję rzędu kilkuset milionów euro. Różnica między proponowanym przez nas kosztem wybudowania autostrady a kosztem, za jaki chce to wybudować GTC, wynosi około 150 mln euro. Żaden rząd nie może podjąć takiej decyzji, ponieważ obciążyłaby ona kieszenie podatników". Wiceminister infrastruktury Andrzej Piłat mówił w końcu marca: "W tych rozmowach tkwimy w miejscu. Nie możemy się dogadać z koncesjonariuszem w sprawie sum, jakie się należą za budowę i utrzymanie. (...) Gdybyśmy zgodzili się na takie sumy, jakie nam proponują, to uzasadniony byłby wniosek o pociągnięcie nas do odpowiedzialności" - powiedział wtedy Piłat. Wiceminister infrastruktury nie wykluczył wówczas, że jeżeli koncesjonariusz nadal będzie żądał zawyżonych kwot, to nie jest wykluczone, że dojdzie do zerwania umowy koncesyjnej. Koncesję na budowę i eksploatację odcinka A-1 z Gdańska do Torunia (około 152 km) firma GTC otrzymała w 1997 roku. W sierpniu 2002 roku resort infrastruktury, GTC i GDDKiA parafowały umowę koncesyjną w sprawie pierwszej fazy projektu, budowy przez GTC 90 km autostrady A-1 na odcinku Gdańsk-Nowe Marzy (koło Grudziądza). Do tej pory nie została ona ostatecznie podpisana. Odpowiedz Link Zgłoś