Dodaj do ulubionych

Miasto widmo

IP: 80.51.254.* 27.05.04, 00:11
miasto które w jednej chwili stało sie maistem widmem.. gdzie nie zdążono
nawet odebrac korespondencji zamknąć okien, gdzie drzewa i trawa wygrywa z
betonem i asfaltem, gdzie w ejdnej chwili kilkuanstotysieczne miasto
przestało tetnić jakimkowliek życiem:
polecasm galerie z czarnobyla zwłaszcza od strony 6:

www.fcdnet.org/chernobyl/chapter1.html
archive.greenpeace.org/comms/nukes/chernob/cherfoto.html

Obserwuj wątek
    • 1976_darek Re: Miasto widmo 27.05.04, 11:59
      Tak niestety mógłby wyglądać świat po wojnie atomowej :-(. Ku przestrodze!
      • basturk Re: Miasto widmo 27.05.04, 16:45
        noo tak mnie wczoraj tez djecia skłoniły do refleksji... miasto miasteczka i
        wsie które w jednej chwili stały sie miastami widmami, porozrzucane zabawki
        któych nawet nikt nie zdazył zabrać ze sobą, resztki powiewajacych firan,
        drzewa porastajace chodniki ulice......

        co zas do samej katastrofy to pamietam tylo napój juz ne pamietam jak sie
        nazywał ale coś z jodem (taki brązowy i nie dobry) dawali do picia w
        przychodniach..
        nie dobry bo pamietam ze zwymiotowałem...
        przepraszam za bezpośredniosć ;]
        • 1976_darek Re: Miasto widmo 27.05.04, 18:44
          basturk napisał:

          > pamietam tylo napój juz ne pamietam jak sie nazywał ale coś z jodem (taki
          > brązowy i nie dobry) dawali do picia w przychodniach..

          I tak go podawali o wiele za późno - niestety nasz ówczesny "wielki brat" nie
          przyznał się do tej katastrofy, a sprawa wyszła na jaw dopiero wtedy, gdy
          zorientowali się Szwedzi (o ile mnie pamięć nie myli) :-(((.
          • rad81 Re: Miasto widmo 27.05.04, 18:59
            zgadza sie!! gdyby nie wieści z za zelaznej kurtyny pewno przez tygodnie lub
            miesiace bysmy nie wiedzieli o tej mega katastrofie...
            i pomyslec że elektrowni typu cze(a)rnobylskiego są dziesiatki za nasza
            wschodnią i zdaje sie ze za pd granica też. Zdaje sie ze czesi i Słowacy tez
            takie posiadają...
            strach sie bac pomyslec o ewentualnej katastrofie u nich
        • szczypior74 Re: Miasto widmo 28.05.04, 15:02
          pamietam tylo napój juz ne pamietam jak sie
          > nazywał ale coś z jodem

          Też pamiętam.
          Pilismy płyn Lugola.
          A tu jeszcze więcej szczegółów:
          library.thinkquest.org/19662/high/pol/czernobyl-poland.html?tqskip1=1
          • basturk Re: Miasto widmo 28.05.04, 16:03
            no dokąłdnie tak sie nazywało to coś co nam uratowało no fak faktem zdrowie..
          • salo Re: Miasto widmo 28.05.04, 20:05
            szczypior74 napisał:

            > Pilismy płyn Lugola.

            Nieco starsi pili płyn "Jugola" :))))
            Dla niewtajemniczonych wyjaśniam: był to spirt przemycany z ówczesnej
            Jugosławii :)

            Wracając do płynu "lugola", niektórzy twerdzą, że był nieco bardziej
            przyswajalny od jodyny, odruch wymiotny był normalny.
            • basturk Re: Miasto widmo 28.05.04, 22:50
              > Wracając do płynu "lugola", niektórzy twerdzą, że był nieco bardziej
              > przyswajalny od jodyny, odruch wymiotny był normalny.
              >

              no to czyli żem przyjął go do siebie jak należało ;]]
              • Gość: ali Re: Miasto widmo IP: *.gbn.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 08:52
                dobry reportaz-dzieki za link!!!
    • Gość: basturk Awaria w elektrowni atomowej w Temelinie IP: 80.51.254.* 07.06.04, 22:43
      info.onet.pl/932995,12,item.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka