Dodaj do ulubionych

Segregacja śmieci

06.06.07, 09:55
Mam pytanie, które nęka mnie już od jakiegoś czasu. Chodzi o zbieranie przez
Albę plastiku i szkła. Moi znajomi z innych miast przyuważyli, że ta cała
segregacja to jedna wielka lipa, bo śmieci z kilku różnych pojemników i tak
lądują w tej samej śmieciarce równocześnie. I tak się (być może głupio)
zastanawiam, czy u nas jest tak samo?? Bo jeśli tak to czuję się trochę jak
kretynka, bo staram się jednak pilnować i latam do dalszego śmietnika bo tam
stoi pojemnik na plastikowe butelki. A Wy, segregujecie śmieci??-
Obserwuj wątek
    • reivena Re: Segregacja śmieci 06.06.07, 10:03
      Hm, szczerze powiedziawszy ja robię tylko coś takiego, że do jednego worka
      kładę butelki plastikowe, do drugiego szklane, a puszki biorę do pracy bo mamy
      zbieracza. Ale i tak znoszę je na dół do jedego śmietnika. Przy moim bloku nie
      ma osobnych pojemników do segregacji, a biegać ze śmieciami mi się nie chce.
      Nie wiem w czyjej gesti leży zaopatrzenie bloków w takie pojemniki, czy do
      Alby, gminy czy spółdzielni. Jeśli takie się pojawią to pewnie będę segregować.
      • hebanova Re: Segregacja śmieci 06.06.07, 10:38
        ja mieszkam w domku i alba obsługuje u mnie tylko "zwykłe" śmieci, co do
        segregacji - raz w miesiącu przyjeżdża specjalne auto z Lipówki i zabiera
        posegregowane w kolorowych workach: makulaturę, szkło, metal i plastik.

        niestety zauwałyłam że na mojej ulicy tylko 2-3 domki jeszcze wystawiają takie
        worki, reszta po prostu pali śmieci i tyle. mało kto rozumie że dbanie o
        środowisko zaczyna się we własnym domu, a zatruwanie sąsiadów śmierdzącymi
        dymami z komina to szczyt bezczelności.
      • cover_wielki Re: Segregacja śmieci 06.06.07, 12:17
        Temat kiedyś sporo poruszany w Sosnowcu, w 2003 stanęly kolorowe pojemniki i
        sam byłem ciekaw jak to funkcjonuje. Do dzisij takich pojemników jest dużo
        więcej, ale ostatnio widziałem gdzies przechodząc taki z dużą dziura w śordku
        oprócz butelek na ktore byl przeznaczony wywalało sie z niego mnostwo innych
        rzeczy...
        Takie zbieranie sortu wg mnie nie jest chyba najlepsze. Osobiście odkladam
        tylko gazety i puszki, te zawsze moge dać "wózkarzą" którzy jak obserwuje
        mają "swoje" smietniki i regularnie je przeszukują, oni od razu zaniosa to do
        skupu.

        kilka tygodni temy przeczytalem tez w jednej z gazet artykul o sortowaniu
        smieci przez ludzi, raczej od naukowej strony i wynikało z niego że to jednak
        lipa. Bo to co my sortujemy, ktoś musi przewieźć (spalić benzyne, rope),
        fabryka musi to obrobić (sama znow zanieczyszcza) itd... a całośc odzysku sortu
        to niewiele ponad 1% wszystkiego. Glównie śmieci przemysł.
        • baja88 Re: Segregacja śmieci 06.06.07, 17:48
          napisze tylko, że mam pierdolca, jesli chodzi o segregację odpadow, nawet
          foliowe torebki po mrozonkach myję, osuszam i do worka, a potem do
          odpowiedniego zbiornika na dworze, nawet buteleczki i pudełeczka po kremach taką
          drogę u mnie odbywają.......
          a o tym,że lipa na Lipowce z tym recyclingiem, tez słyszałam.........
          • iselle Re: Segregacja śmieci 07.06.07, 00:57
            Super wątek, bo akurat chciałabym wiedzieć gdzie mogę oddać zużyte baterie. W
            spocie reklamowym w tv jest specjalny pojemnik, na żywo: nigdy takiego nie
            widziałam. Wczoraj przyglądałam się śmietnikom pod Realem w nadziei że może tam
            znajdę, ale nie :/
    • ivy81 Re: Segregacja śmieci 23.07.07, 12:49
      U mnie pod blokiem stoi pojemnik na plastik i na szkło. Ja segreguje odpady.
      Niestety nie ma pojemnika na makulaturę. Chyba za radą znajomych bede
      zostawiała okob normalnych śmietników bo zabiorą to ludzie którzy chodzą po
      śmietnikach.
    • inus_123 Re: Segregacja śmieci 06.08.07, 22:47
      No moja wypowiedź nie będzie popularna w tym ekologicznym wątku. Nie
      segreguję śmieci i nigdy nie będę tego robić. Uważam, że powinno się
      to odbywać w zakładzie gospodarki odpadami, gdzie powinni być do
      tego celu zatrudnieni ludzie. Wrzucam wszystko do jednego pojemnika.
      Jedyną oznaką dobrej woli z mojej strony jest to,że zgniatam puszki
      i składam kartony po sokach, ale tylko dlatego, że inaczej zajmują
      zbyt dużo miejsca w koszu na śmieci. A w ramach
      odruchu "ekologicznego" kupiłam sobie w Plusie lnianą torbę na
      zakupy.
      • baja88 Re: Segregacja śmieci 07.08.07, 08:03
        dobry początek zmieniania dotychczasowej świadomości :))
        z czasem dokupisz nastepną i jeszcze jedną....
        znajomi np.wywożą swe smieci z lasu, gdzie weekendują do miejskich pojemnikow
        (oczywiscie uprzednio posegregowane)
        • baja88 Re: Segregacja śmieci - przypowieśc z zycia 10.08.07, 19:57
          obok mojego bloku stoi dom jednorodzinny, okolony zewsząd wysokim zywoplotem,
          jednemu z moich lokatorow (wypaczony 18 latek) nie chciało sie wynosic worka ze
          smieciami do smietnika, jeno przerzucal przez zywoplot do ogrodu tegoz domku.
          Ktorejs niedzieli zamieszanie i hałas na klatce schodowej...
          a ten pan posegregował worek ze smieciami, czyli przegrzebał go, znajdując w nim
          m.in.kartke z adresem leniwych, poszedł tam i rozsypał pod ICH drzwiami ICH
          smieci....
          • magdalenaka Re: Segregacja śmieci - przypowieśc z zycia 13.08.07, 07:57
            baja88 napisała:

            > obok mojego bloku stoi dom jednorodzinny, okolony zewsząd wysokim
            zywoplotem,
            > jednemu z moich lokatorow (wypaczony 18 latek) nie chciało sie
            wynosic worka ze
            > smieciami do smietnika, jeno przerzucal przez zywoplot do ogrodu
            tegoz domku.
            > Ktorejs niedzieli zamieszanie i hałas na klatce schodowej...
            > a ten pan posegregował worek ze smieciami, czyli przegrzebał go,
            znajdując w ni
            > m
            > m.in.kartke z adresem leniwych, poszedł tam i rozsypał pod ICH
            drzwiami ICH
            > smieci....


            I bardzo, bardzo dobrze im tak ;)
      • kelo Re: Segregacja śmieci 15.08.07, 09:49
        inus_123 napisała:

        > No moja wypowiedź nie będzie popularna w tym ekologicznym wątku. Nie segreguję śmieci i nigdy....<

        Nie masz racji. Jak sobie wyobrażasz taką segregację w zakładzie gospodarki odpadami? Idzie tyraliera robotników, mają po kilka worów na plecach i odkładają plastik, puszki i szkło do osobnych worów? Myślę, że znalazłaś sobie niezłą wymówkę na swoje lenistwo i tyle.
        • inus_123 Re: Segregacja śmieci 20.08.07, 11:51
          Nie muszę szukać żadnej wymówki i usprawiedliwienia dla swojego
          postępowania. Poprostu nie będę tego robić i już i nie widzę w tym
          nic złego, żebym musiała się usprawiedliwać, a już napewno nie
          uważam się za leniwą. Nie będę się grzebać w śmieciach, niech robią
          to Ci, którym za to płacą.
          A jak to powinno być zorganizowane od strony logistycznej to już nie
          moja brocha, są napewno fachowy, którym płacą za myślenie jak to
          można zrobić.
          • magdalenaka Re: Segregacja śmieci 20.08.07, 12:57
            inus_123 napisała:

            > Nie muszę szukać żadnej wymówki i usprawiedliwienia dla swojego
            > postępowania. Poprostu nie będę tego robić i już i nie widzę w tym
            > nic złego, żebym musiała się usprawiedliwać, a już napewno nie
            > uważam się za leniwą. Nie będę się grzebać w śmieciach, niech
            robią
            > to Ci, którym za to płacą.
            > A jak to powinno być zorganizowane od strony logistycznej to już
            nie
            > moja brocha, są napewno fachowy, którym płacą za myślenie jak to
            > można zrobić.

            To dość wygodny sposób myślenia - niech inni pomyślą za mnie, tak
            najłatwiej. Też tak kiedyś myślałam ale na szczęście zmieniłam
            zdanie. Stało sie to po wizycie w Akwarium Gdyńskim, gdzoie pokazano
            ile lat rozkłada się szkło i plastik i inne śmieci w wodzie. Zrobiło
            mi się wtedy bardzo, bardzo smutno i doszłam do wniosku, że jeśli
            mogę coś zrobić to zrobię.
            A co od grzebania w śmieciach... Nikt Ci nie karze w nich grzebać.
            Wystarczy, że zamiast do jednego kubła plastikowe butelki i szklane
            odłożysz do reklamówki. Uważasz, że to bardzo pracochłonne i
            uwłaczające zajęcie??
    • magdalenaka Re: Segregacja śmieci 30.08.07, 13:12
      Chyba dzisiaj trochę nerwowa jestem i mnie takie wypowiedzi jak ta
      inus trochę denerwują. A co do kolorowych pojemników, to nie wiem od
      czego zależy gdzie je podstawiają. Ani wg jakiego rozdzielnika je
      opróżniają. :(
      U mnie na osiedlu stoją mniej więcej co drugi blok, przy czym
      przechodzę rano obok 2 takich pojemników, jeden stoi prawie pusty, a
      drugi jest tak przepełniony, ze butelki walają się juz obok niego i
      nie wygląa to zbyt estetycznie :]. Czyli zbyt duża świadomość
      ekologiczna też szkodzi :]
      • kelo Re: Segregacja śmieci 30.08.07, 13:18
        A mnie się takie piktogramy, z butem nad butelką marzą, na pojemnikach do plastików, żeby do łbów dotarło, iż zgniecionych butelek zmieści się dwakroć więcej niż nie zgniecionych. Noż, żeby choć korek odkręcili, bo inaczej zakręconej butelki nawet spychacz nie jest w stanie gąsienicą zgnieść.
        • baja88 Re: Segregacja śmieci 30.08.07, 13:27
          że sie gniecie, wpierw odkreciwszy korek, zapamietałam z Big Brothera, kolejnej
          edycji, kiedy taki jeden chodzący w pomaranczowych ogrodniczkach (potem mu
          odwalilo i usuniety zostal) pokazywał jak sie je odpowiednio, w odpowiednich
          pojemnikach umieszcza
      • baja88 Re: Segregacja śmieci 30.08.07, 13:21
        Cześć Magda !! Twoj wątek, a problem globalny , na całym swiecie.
        Coż, ludzie mają swoje tezy, przemyślenia , dogmaty i utarte schematy myślowe,
        niejednokrotnie one tez podlegają zmianom, przewaznie na lepsze , choć......
        • magdalenaka Re: Segregacja śmieci 30.08.07, 13:29
          Witaj Baja. Ja wiem, ze każdy ma prawo do własnej opinii ale
          takie "nie bo nie" jest hmmm smutne. właszcza, ze gdybyśmy wszyscy
          czasami patrzyli dalej niż koniec własnego nosa byłoby na pewno
          ładniej i zwyczajnie czyściej, a tak jest jak jest. Co nie znaczy,
          że skoro inni zostawiają śmieci na klatce to ja swoje śmieci
          przestanę segregować. Przynajmniej mam czyste sumienie.

          Olo jestem z tych niemądrych ale od dzisiaj już będę zgniatać
          butelki :) Dziękuję za zwrócenie uwagi :)
    • le_szek Re: Segregacja śmieci 30.08.07, 13:31
      A ja popieram inus_123. Nie segreguję śmieci, czemu?
      1. Recykling na poziomie indywidualnych osób ma marginalne znaczenie dla
      środowiska, jedynie robimy dobrze firmom zajmującym się odzyskiwaniem surowców.
      2. Mam za małe mieszkanie, żeby się bawić w kilka koszy, a pod śmietnikiem w
      worku grzebać nie będę.
      3. Też już nieraz słyszałem o tym, że i tak ze wszystkich pojemników wywalają
      razem i potem segregują, 'bo ludzie i tak wrzucają nie tam, gdzie trzeba'.
      Pewnie nie wszędzie tak jest, ale nie chce mi się czatować na śmieciarki pod
      blokiem, żeby sprawdzić jak jest u nas.
      4. O środowisko dbam na inne sposoby (choćby nie śmiecąc w lesie czy na ulicy) i
      uważam, że ma to większy wpływ, niż segregowanie odpadów.

      Butelki mogę zostawiać odkręcone, jeśli nie zapomnę.

      Możecie bluzgać, proszę bardzo :-)
      • kelo Re: Segregacja śmieci 30.08.07, 13:39
        le_szek napisał:> 2. Mam za małe mieszkanie, żeby się bawić w kilka koszy,

        W jednej żółtej dziadówce z biedronki mieści się osiem zgniecionych dwulitrowych butelek po coli. Ja również mam małe mieszkanie i staram się mimo wszystko zrobić dobrze firmom zajmującym się odzyskaniem surowców. Lepiej niech sobie firma dzięki mnie odzyska surowiec, niż surowiec miałby zalegać w ziemi przez 500 lat. Niedługo wysypiska podejdą, niczym cmentarze, pod nasze okna. Wówczas będzie za późno.
              • le_szek Re: Segregacja śmieci 30.08.07, 14:04
                > jest recycling, jest linia, taśma i ręczne segregowanie na taśmie

                O tym wiedziałem od dawna, inus też o tym pisała - dzięki niej, mnie i nam
                podobnych ludzie mają pracę. Ach, jak się podbudowałem :-)

                Dobra, spadam pracować, następne wejście za jakiś czas.
                  • kelo Re: Segregacja śmieci 30.08.07, 15:00
                    A jeśli już w remacie dziadówek. Lada miesiąc i do nas zapewne przyjdzie z zachodu moda na opłatę za każdą takę reklamóweczkę, zmuszając na do zaopatrywania się w ekologiczne środki transportu ręcznego
                    • baja88 Re: Segregacja śmieci 30.08.07, 15:29
                      inus-123 napisała:Nawet ja używam lnianych toreb wielokrotnego użytku, pomimo mojego
                      negatywnego nastawienia do segregowania śmieci w domu.

                      Ziemniaki tez w nich nosisz???
                      No to w takim razie w czym wynosić smieci tzw.ogolne do smietnika???
                      • solanna Re: Segregacja śmieci 30.08.07, 21:05
                        tak sobie do serca wzięłam dzisiejszy temat, że kiedy wyrzucałam swoje smieci
                        do 3-ch roznych pojemnikow (a jakże),mimowolnie rozejrzałam się wokół siebie,
                        czy stoicie i widzicie co i jak robię :)))
                      • kelo Re: Segregacja śmieci 31.08.07, 08:59
                        Ja śmieci wynoszę w plastikowych workach. Bo nie ma innego sposobu i o to prosi administracja bloku. A dziadówek z Auschan np. gdzie wciskają je wszystkim nie trzeba od razu wyrzucać do kosza. Można sobie sprawić pojemnik na ścianę i korzystać z nich idąc np. po ziemniaki. Woreczki śniadaniowe też nie muszą być jednorazowe, jeśli kanapki zapakujesz wcześniej w papier śniadaniowy. Dobrze pamiętam kiedy woreczki się myło, choć bardziej z oszczędności niż z ekopotrzeby.
      • magdalenaka Re: Segregacja śmieci 30.08.07, 13:40
        le_szek napisał:

        > Możecie bluzgać, proszę bardzo :-)

        Bluzgać nie będę bo i niby dlaczego. Mogę Ci zwyczajnie powiedzieć,
        że się z Tobą nie zgadzam. Czy to już jest bluzg? ;p

        > A ja popieram inus_123. Nie segreguję śmieci, czemu?
        > 1. Recykling na poziomie indywidualnych osób ma marginalne
        znaczenie dla
        > środowiska, jedynie robimy dobrze firmom zajmującym się
        odzyskiwaniem surowców.
        Niby masz rację, ale jeżeli tych indywidualnych osób będzie coraz
        więcej i więcej??

        > 2. Mam za małe mieszkanie, żeby się bawić w kilka koszy, a pod
        śmietnikiem w
        > worku grzebać nie będę.
        Też mam małe mieszkanie, ale jakoś sobie radzę :)

        > 3. Też już nieraz słyszałem o tym, że i tak ze wszystkich
        pojemników wywalają
        > razem i potem segregują, 'bo ludzie i tak wrzucają nie tam, gdzie
        trzeba'.
        > Pewnie nie wszędzie tak jest, ale nie chce mi się czatować na
        śmieciarki pod
        > blokiem, żeby sprawdzić jak jest u nas.

        OK

        > 4. O środowisko dbam na inne sposoby (choćby nie śmiecąc w lesie
        czy na ulicy)
        > i
        > uważam, że ma to większy wpływ, niż segregowanie odpadów.

        I bardzo Ci się to chwali
        >
        > Butelki mogę zostawiać odkręcone, jeśli nie zapomnę.

        :)


        No i teraz wychodzę na nawiedzoną "ekolożkę", a święta nie jestem
        >
        • reivena Re: Segregacja śmieci 30.08.07, 13:47
          Tak na marginesie.
          Ostatnio we "Włatcach móch" był poruszany temat segregacji śmieci.
          Biedne dzieci się narobiły, zbierały odpady, segregowały, a potem
          przyjechały śmieciary i wsypały wszystko do jednego wora. Wiem, że
          to bajka, ale coś prawdy z tego musi być.
        • le_szek Re: Segregacja śmieci 30.08.07, 14:03
          > > 1. Recykling na poziomie indywidualnych osób ma marginalne
          > znaczenie dla
          > > środowiska, jedynie robimy dobrze firmom zajmującym się
          > odzyskiwaniem surowców.
          > Niby masz rację, ale jeżeli tych indywidualnych osób będzie coraz
          > więcej i więcej??

          Nic to nie zmieni, ilość śmieci przemysłowych jest taka, że to, co produkują
          indywidualnie ludzie nie ma znaczenia. Nie chce mi sie szukać, ale przemysł
          bodajże produkuje >99% śmieci, więc co się dzieje z tym niespełna 1 procentem
          naprawdę nie ma znaczenia.

          > > 2. Mam za małe mieszkanie, żeby się bawić w kilka koszy, a pod
          > śmietnikiem w
          > > worku grzebać nie będę.
          > Też mam małe mieszkanie, ale jakoś sobie radzę :)

          Super, ja Cię nie namawiam, żebyś przestała segregować.

          > > Możecie bluzgać, proszę bardzo :-)
          >
          > Bluzgać nie będę bo i niby dlaczego. Mogę Ci zwyczajnie powiedzieć,
          > że się z Tobą nie zgadzam. Czy to już jest bluzg? ;p

          To żart był, na szczęście na naszym forum b. rzadko zdarzają się pyskówki, widać
          większość to inteligenciki i się jakoś dogaduje w kulturalny sposób ;-)

          > No i teraz wychodzę na nawiedzoną "ekolożkę", a święta nie jestem

          Nawiedzona byłabyś, jakbyś za moją wypowiedź koła mi w samochodzie pocięła :-)

          Do Ola:

          > W jednej żółtej dziadówce z biedronki mieści się osiem zgniecionych
          > dwulitrowych butelek po coli

          Przebóg!!! Używasz plastikowych jednorazówek zamiast toreb wielokrotnego użytku?
          Wstyd ;-)
          • magdalenaka Re: Segregacja śmieci 30.08.07, 14:16
            le_szek napisał:
            >
            > > > Możecie bluzgać, proszę bardzo :-)
            > >
            > > Bluzgać nie będę bo i niby dlaczego. Mogę Ci zwyczajnie
            powiedzieć,
            > > że się z Tobą nie zgadzam. Czy to już jest bluzg? ;p
            >
            > To żart był, na szczęście na naszym forum b. rzadko zdarzają się
            pyskówki, widać
            > większość to inteligenciki i się jakoś dogaduje w kulturalny
            sposób ;-)

            Domyśliłam się, że to żart (mimo, że blondynką jestem) Miałam nawet
            żartem odpowiedzieć ale mi nie wyszło ;) Bardzio ładnie i zgrabnie
            wyjaśniłeś swoje stanowisko dlatego je uszanuję choć przykro mi, że
            nie chcesz się nawrócić :-)

            Ach jacy kulturalni ludzie w tej Dąbrowie mieszkają ;) Żeby tak na
            ulicach więcej takich inteligencików było ;)

            >
            > > No i teraz wychodzę na nawiedzoną "ekolożkę", a święta nie jestem
            >
            > Nawiedzona byłabyś, jakbyś za moją wypowiedź koła mi w samochodzie
            pocięła :-)

            Ja po prostu nie wiem jaki masz samochód :) Ewentualnie mogę się
            przykuć na znak protestu przed Twoim gabinetem :P Tylko muszę kilka
            fajnych książek wziąć ze sobą :)
            >
          • inus_123 Re: Segregacja śmieci 30.08.07, 14:22
            le_szek napisał:
            > > W jednej żółtej dziadówce z biedronki mieści się osiem
            zgniecionych
            > > dwulitrowych butelek po coli
            >
            > Przebóg!!! Używasz plastikowych jednorazówek zamiast toreb
            wielokrotnego użytku
            > ?
            > Wstyd ;-)

            Nawet ja używam lnianych toreb wielokrotnego użytku, pomimo mojego
            negatywnego nastawienia do segregowania śmieci w domu.

    • inus_123 Re: Segregacja śmieci 31.08.07, 10:18
      No to może skorzystacie z tej informacji.

      Zbiórka odpadów niebezpicznych
      Podczas dorocznego Święta Plonów w dzielnicy Tucznawa 9 września
      zorganizowana będzie zbiórka odpadów niebezpiecznych. W tym roku,
      aby odebrać sadzonki drzew trzeba oddać przeterminowane leki - 10
      opakowań, zużyte baterie - 10 sztuk oraz puszki po lakierach - 5
      sztuk. Stanowisko zbiórki odpadów będzie umieszczone przy stadionie
      sportowym w Tucznawie przy ul. Idzikowskiego od godziny 10.00.
      Zapraszamy!

      www.dabrowa-gornicza.pl/?nodeid=news&_aph_tekst_glowny_stage=show&_aph_tekst_glowny_template=s
      trona_glowna-show&_aph_tekst_glowny_id=7831



                • baja88 Re: Segregacja smieci 07.09.07, 12:26
                  czy za ostro?? gorna granice kar moznaby stosować do supermarketow, niżej , wg
                  wielkości sklepow itd...

                  co do lekow, hmm, ja ich po prostu nie mam :)
                  z duzym rozmysłem stosuję je, a jak już, to do końca tubki czy tzw.listka :))
                    • reivena Re: Segregacja smieci 09.01.08, 19:04
                      Wysłałam dziś emaila do Alby z pytaniem co my biedni mieszkańcy mamy
                      zrobić, aby przed naszym blokiem pojawiły się ładne, kolorowe
                      pojemniki do segregacji odpadów. Zobaczymy co mi odpiszą.
                      • kelo Re: Segregacja smieci 09.01.08, 19:12
                        No ciekawe. Myślę, że jeśli już dostaniesz odpowiedż to zdawkową. Odpowiem Ci szybciej. Kontenery należą do Urzędu Miejskiego, to UM jest ich dysponentem i zleceniodawcą usług. Mam nadzieję, że od 1 stycznia miasto będzie płacic spore kary za brak segregacji, więc pewnie pojawią się już niedługo.
                        • reivena Re: Segregacja smieci 09.01.08, 19:29
                          To też jakieś wyjście. Kurczę tylko nie rozumiem jednej rzeczy.
                          Przecież już pod koniec tamtego roku była mowa o wzroście cen za
                          śmieci, czyżby nic nie zrobiono w tej sprawie?
                          Ah, tak, ale jestem naiwna, przecież podniesiono cenę, to tez
                          działanie.

                          Nie słuchajcie,muszę przystopować. Jestem niesamowicie nakręcona,
                          wyląduje w Tworkach :)
                          • kelo Re: Segregacja smieci 09.01.08, 19:37
                            Ja tu też czegoś nie rozumiem, ale widać za mało czytamy o problemach, które powinny nas interesować. Przyjmujemy w ciemno i z pokorą każdą podwyżkę i dajemy se bić dupska. Może raczej kieszenie. Jestem ciekaw czy w dalszym ciągu będą się przewalać plastiki obok koszy, czy będą teraz częściej wywozić.
                            • reivena Re: Segregacja smieci 09.01.08, 20:11
                              To pewnie tak jak ze służbą zdrowia. Chcą podwyżki,
                              współfinansowania za usługi, wzrost składki zdrowotnej, a w łapę i
                              tak będą brać. Najlepiej zciągać z pacjentów. Ale nic to. Napewno
                              nie jest ten wątek, ale jako że jestem w ciąży to obowiązują mnie
                              badania USG, jak jesteś nieświadoma to bulisz, a ponoć są bezpłatne.
                              To już inna bajka...
                              Wypadałoby wszędzie dochodzić swoich praw, drążyć, dopytywać się,
                              prawda jest czasem taka, że po 8 godzinach w pracy ma się dosyć. Jak
                              powiedziałeś przyjmuje się z pokorą, pewnie i nie tylko podwyżki.
                              • kelo Re: Segregacja smieci 06.03.08, 16:02
                                Trochę mniej poważnie. Dzisiaj widziałem ciekawą scenkę świadczącą niezbicie o poziomie edukacji ekologicznej naszej młodzieży. Podeszło młode dziewczę do klatki na plastik nawrzucało tam z dwóch czy trzech plastikowych toreb butelek, oczywiście nie zgniecionych, a następnie....zwinęła reklamówki, podeszła do śmietnika i wrzuciła do kontenera. Być może wrzucenie tych "dziadówek" do pojemnika na zwykłe śmieci było wyższą formą protestu.
    • le_szek Re: Segregacja śmieci 12.05.08, 13:44
      Jako podsumowanie dyskusji - z tej okazji specjalna sygnaturka ;):
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,5202072.html

      ==========
      Najpierw cierpliwe segregujemy wszystkie śmieci i znosimy do odpowiednich
      kontenerów. W końcu podjeżdża śmieciarka, miesza wszystko razem i obraca nasz
      trud w perzynę. Wszystko w porządku? - Tak - odpowiadają w firmach wywożących
      śmieci.
      Na to, jak wygląda wywóz kontenerów z posegregowanymi odpadami, co rusz skarżą
      się mieszkańcy we wszystkich śląskich miastach. Relacja ciągle ta sama. Najpierw
      długie godziny pracowitej segregacji w przydomowych kontenerach: w zielonym
      szkło, niebieskim papier, a żółtym plastik. Później jedna chwila i buch,
      wszystko po kolei do tej samej śmieciarki.

      - Człowiek się męczy, a potem cały trud idzie na marne - denerwuje się Paweł
      Krawczyk z Gliwic. Któryś raz z kolei nie wytrzymał. Wyszedł na balkon uzbrojony
      w aparat i zrobił serię zdjęć, na których wyraźnie widać, że papier i plastik
      lądują w tej samej komorze śmieciarki. Żeby mieć dowód, że firma Remondis, która
      wywozi śmieci w Gliwicach, z ekologią jest na bakier.

      - Nie ma nic gorszego niż taki widok. To całkowicie zniechęca do jakichkolwiek
      proekologicznych działań. Po prostu się odechciewa - komentuje Andrzej Dobroń,
      inny mieszkaniec Gliwic, który potwierdza takie praktyki firmy wywozowej.

      Te rewelacje, a nawet dowody w postaci zdjęć, nie robią jednak wrażenia na
      Wojciechu Chojnackim, kierowniku działu logistyki w Remondisie. Mieszkańcy
      wielokrotnie dzwonią i dopytują się, jak to właściwie z tą segregacją jest. -
      Rzeczywiście, po papier i plastik wysyłamy ten sam samochód. Chodzi o rachunek
      ekonomiczne, po prostu nie opłaca się wysyłać dwóch różnych śmieciarek. Ale
      segregacja na tym nie cierpi - tłumaczy Chojnacki.

      Jakim cudem? Okazuje się, że odpady najpierw mieszają się w śmieciarce, a
      potem... ponownie na taśmie oddzielają je ludzie.

      - Przecież to podwójna robota, a poza tym taki widok zniechęca ludzi do
      segregowania odpadów - argumentujemy.

      - Nawet gdyby jeździły osobne samochody i tak musielibyśmy wszystko jeszcze raz
      posortować. Ludzie nie stosują się do przepisów i około 20 proc. odpadów w
      każdym z pojemników nie jest surowcem, do którego jest przeznaczony. Inaczej
      jest ze szkłem. To trzeba wozić osobno, bo potem potłuczone ciężko jest
      oddzielić od reszty. I tak też robimy - zapewnia Chojnacki.

      Jeszcze częściej do firmy oczyszczającej dzwonią mieszkańcy sąsiedniego Zabrza.
      Tu, w tej samej śmieciarce, oprócz papieru i plastiku ląduje też szkło. Ale jak
      zapewniają w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej, również to nie
      powinno niepokoić ekologów. - Rzeczywiście dzwonią zaniepokojeni ludzie. Z tym,
      że to normalna praktyka. Mamy wielokomorowe śmieciarki i różne rodzaje odpadów
      trafiają do odpowiednich komór. Do recyklingu i tak trzeba wszystko jeszcze raz
      przygotować na linii zakładu segregacji - wyjaśnia Joanna Zatorska z MPGK w Zabrzu.

      Powodów do narzekają nie mają sosnowiczanie. Tutaj po wszystkie rodzaje odpadów
      przyjeżdżają różne samochody. - To chyba najlepsze wyjście z psychologicznego
      punktu widzenia. Nie zniechęca ludzi do segregowania śmieci - mówi Barbara Faryś
      z Urzędu Miejskiego w Sosnowcu.

      Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
      ==========
      • baja88 Re: idzie ku lepszemu 20.05.08, 10:15
        dabrowagornicza.naszemiasto.pl/wydarzenia/854852.html
        - Maciej Błasiak, prezes zarządu Zakładów Tworzyw Sztucznych ERG w Dąbrowie Górniczej, ekolog od urodzenia -
        Jego firma, jako jedyna w Polsce, wyprodukowała torby foliowe całkowicie ulegające rozkładowi. W odróżnieniu od folii reklamowanych jako biodegradowalne - co polega tylko na ich rozpadzie na coraz mniejsze kawałki z upływem czasu - torba z Zagłębia całkowicie znika. Tak zwane "torby przyjazne środowisku" leżą natomiast w glebie czy w wodzie nawet przez 600 lat.
        • kelo Re: idzie ku lepszemu 20.05.08, 10:35
          Czyli będą trochę krócej wisieć na drzewie. Ja, z kolei, od ponad roku obserwuję inną ciekawostkę. W mojej części osiedla, czyli między jednym barem a drugim, stoją dwa pojemniki na plastik. Jeden z nich obsługuje trzy, cztery bloki, w tym dwa wieżowce, a drugi tylko jeden. Po tygodniu wokół jednego gromadzi się druga, tej samej objętości kupa plastiku, a w drugim jest ledwie 1/3. Nie istnieje zatem żaden monitoring tej zbiórki. Mamy ile mamy i to nam wystarczy. Tak zapewne myślą ci, którzy ten pomysł wprowadzili w życie.
            • kelo Re: idzie ku lepszemu 20.05.08, 11:14
              Obydwa pojemniki należą do UM, a ja nie mam zamiaru nikogo wyręczać. Czy gość, który to sprząta i musi ręcznie wszystko wrzucać na pakę nie widzi problemu? Czy sprzątaczka, która codziennie, niemal, zgarnia to pod kosz, nie widzi problemu? Jeżeli urzędnikom w magistracie ciężko jest odpisać na maile, choćby grzecznościową formułką, to ja nie będę tracił pieniędzy na telefon.
      • baja88 Re: Segregacja śmieci 22.06.08, 10:09
        300 psychologów będzie przekonywać mieszkańców Neapolu do segregacji odpadków. Do miasta przyjechało także tysiąc ochotników gotowych pomagać neapolitańczykom w wywożeniu śmieci z ulic.

        wiadomosci.onet.pl/1774046,69,item.html
        odporni, jak widać na wiedzę, makaroniarze
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka