basturk
03.07.03, 14:14
Narazie są w Kuwecie-przechodzą aklimatyzacje. Miejmy nadzieje że jak już
będą w Iraqu to dobrze wypełnią swoją misję i wrócą bezpiecznie i szczęśliwi
do domu. To zdaje sie nasza największa misja pokojowa.
Jak chodzi o arene międzynarodową to zdaje sie że Francuzi tylko czekają na
nasze potknięcie. Mijemy nadzieje że nie będą mieli tej satysfakcji.
Myślę też że Irakijczycy nieco lepiej nasze wojska będą traktowali jak np
amerykańskie czy brytyjskie i nie jako okupantów.
Ale cóż czas pokaże i zweryfikuje