ol_a_13 23.01.08, 10:57 Wie ktoś z Was jakie są opłaty w w/w szkołach (czesne, wpisowe...) z góry dziękuję za informacje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dotttek Re: czesne w STO i ART 23.01.08, 12:36 moze najlepiej u źródła? zadzwonic zapytać się... Odpowiedz Link Zgłoś
ciebula Re: czesne w STO i ART 05.02.08, 08:26 TEŻ MASZ WYMAGANIA! PRZECIEŻ OL_A_13 TO BLONDYNKA!! Odpowiedz Link Zgłoś
ol_a_13 Re: czesne w STO i ART 01.02.08, 13:19 a jakie macie opinie o tych szkołach? słyszałam, że do ART sami bogacze chodzą i "zwykli" uczniowie nie maja tam racji bytu? Odpowiedz Link Zgłoś
inquisition Gdzie polaków trzech tam cztery opinie. 02.02.08, 21:31 Opinie mają to do siebie, że raz są prawdziwe a raz nie. Co zaś się tyczy "edukacji bogaczy" to jedni kupują co 3 lata nowy telewizor inni wysyłają dzieci do droższych szkół lub opłacają kursy językowe... Tak więc te opinie wcale nie muszą być prawdziwe. Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ ! Odpowiedz Link Zgłoś
sto.dno Z moich doswiadczeń 03.02.08, 10:43 Gdy Art pracował na renomę to STO na opinię z różnym skutkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ol_a_13 SP STO i ART jakie opinie???? 01.02.08, 13:55 czekam na każdą informację. dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
rambazamba Re: czesne w STO i ART 04.02.08, 09:16 Nasze dziecko chodzi do STO i jesteśmy zadowoleni. Mieliśmy bardzo dużo wątpliwości zanim podjeliśmy decyzję. Zła opinia, która zakorzeniła się lata temu nie znalazła swojego potwierdzenia w rzeczywistości. Nowa Pani Dyrektor uczyniła z tej placówki zupełnie inną szkołę. Jak to zwykle bywa jakieś zastrzeżenia mamy ale nigdzie nie jest idealnie. STO jest takie jaka powinna być szkoła. Nie ma tam żadnych luksusów i raczej trudno dopatrzyć się objawów "elitarności", z czego ja się akurat cieszę. Nie ma tam też nic extra. Jest tak jak powinno być w porządnej szkole publicznej. Niestety w szkołach publicznych tak nie jest więc posłałam do STO. Szkoda tylko, że w polskiej rzeczywistości za tą "normalność" trzeba płacić... Dużą zaletą STO są dla mnie długie godziny otwarcia świtlicy. Na codzień z tego nie korzystam ale jeśli przyjdzie mi zostać dłużej w pracy to nie muszę sie martwić kto odierze dziecko. Współpraca rodzic-nauczyciel jest bardzo rzeczowa i oparta na wzajemnym szacunku. Priorytetem jest dobro dziecka. Tylko Panie na świetlicy mogłyby wykazać się większa inwencją twórczą... Odpowiedz Link Zgłoś