Dodaj do ulubionych

Największy naturalny biust na swiecie.

07.10.09, 08:04
Od miesiąca nie pisze na forach,ale to mnie meczy od niedzieli i musialam
tutaj napisać.Ogladałam rekordy ginessa i byla tam amerykanka z najwiekszym
biustem swiata.A kiedy zobaczyłam stanik , ktory jej dali , wymiekłam.Cos z
ogromna , płaska miska!!! Na taki biust!!! I od chwili niedzieli chodzi za mna
taki pomysł : uszyc babie stanik i wysłać z życzeniami od Polskiego Lobby.Bo
te staniki ktore ona ma , to jakieś nieporozumienie wielkie.

Dziewczyny, wiecie że po takim numerze Lobby byłoby sławne na całym świecie;)
www.wykop.pl/link/180460/kobieta-o-najwiekszym-naturalnym-biuscie-na-swiecie
Obserwuj wątek
    • myszanka_88 Re: Największy naturalny biust na swiecie. 07.10.09, 08:39
      Nie wiem tylko, kto miałby się podjąć skonstruowania takiego biustonosza, skoro
      problemy z uszyciem czegoś porządnego zaczynają się już od rozmiaru 60G ;).
    • maheda Re: Największy naturalny biust na swiecie. 07.10.09, 08:50
      1. Tylko kto miałby to uszyć?
      2. Jaki to miałby być rozmiar?
      3. Akurat przy biuście tej wielkości dobrze jest, jeśli piersi opierają się
      częściowo na... biodrach - ze względu na to, że podniesienie biustu takiej
      wielkości i całkowite przeniesienie jego ciężaru na ramiona i kręgosłup w części
      piersiowej spowodowałby w krótkim czasie koszmarne problemy z kręgosłupem.

      P.S. faceci, którzy rzucali się, by stanik założyć POD sukienkę, przyprawili
      mnie o mdłości...
      • elske Re: Największy naturalny biust na swiecie. 07.10.09, 09:21
        Własnie myslałam o czymś w stylu gorsetu z miseczkami.
        Nawet zaczełam szukać jej wymiarów w internecie.Na upartego można by było zrobic
        konstrukcje takiego gorsetu z szablonu bluzki o cięciach francuskich. Potrzebny
        tylko obwod pasa,pod biustem i w biuscie.Do tego porządna fiszbina (tutaj raczej
        robiona na zamowienie, wycieta z blchy;) według szablonu ).Rozdzielić piersi,
        podnieść je do gory.Kobieta teraz spedza mi sen z powiek;).
        • maheda Re: Największy naturalny biust na swiecie. 07.10.09, 09:49
          Widziałam już dwie kobiety z biustami tego typu. Obie mówiły mi to samo - że
          żadne staniki, półgorsety ani gorsety ich nie interesują, chcą tylko czegoś, co
          w miarę ładnie opakuje im biust i podniesie go tylko trochę.
          Widziałam, jak by wyglądały po podniesieniu tego biustu - wierzę, że tego nie chcą.

          Ale może akurat ta pani myśli inaczej, nie mogę tego wykluczyć.
          • elske Re: Największy naturalny biust na swiecie. 07.10.09, 10:25
            Znalazłam kilka jej zdjęć w internecie.Kilka było w staniku.Coś w tym stylu:
            www.come4news.com/images/stories/PEOPLE/norma_stiz_one.png
            Biust wylewa sie gora , bokami.Myślę że wyglądałaby o niebo lepiej w staniku, w
            ktorym cala piers iesci się miseczce.Piersi wtedy nie wisiałyby na wysokosci pępka.
            • ko_kartka Re: Największy naturalny biust na swiecie. 07.10.09, 11:11
              "Her bra was 48V and her breasts have been weighed at 35 pounds each. Her breast
              size has been measured as 72ZZZ as well as 120XXX."

              http://www.mythsfacts.com/World%60s-largest-natural-breasts-Norma-Stitz.htm

              Czyli wymiary pi razy drzwi już są ;)
            • maith I właśnie dlatego (fotka) to zły pomysł 09.10.09, 01:25
              Dobrze, że Elske wrzuciła link do jej fotki w staniku.
              Pewnie ktoś właśnie wziął jej wymiary pi razy drzwi i wysłał jej to,
              co wykonał.
              Powtórzę ten link:
              www.come4news.com/images/stories/PEOPLE/norma_stiz_one.png

              Właśnie w takiej sytuacji wykonanie stanika to prawdziwe wyzwanie,
              można to zrobić tylko na miarę i najlepiej jeszcze, jak pisze Maheda,
              zmienić konstrukcję na uwzględniającą w podtrzymaniu biodra.
          • sharteel Re: Największy naturalny biust na swiecie. 12.10.09, 14:18
            Wydaje mi się, że z kolei pozwolenie, by biust tej wielkości spoczywał na
            brzuchu musi wiązać się z odparzeniami pod piersiami, niejako "odleżynami". Może
            właśnie kluczem jest skonstruowanie zupełnie nietypowej bielizny, niezbyt
            przypominającej biustonosze, jakie znamy.
        • drzazga1 Konstrukcja 12.10.09, 23:43
          Wiesz Elske, ze mnie tez klina zabilas?:)
          Co prawda o konstrukcji stanikow wiem tyle, ile sie dowiedzialam na
          podstawie swoich doswiadczen z rozmaitymi krojami biustonoszy - a
          obawiam sie, ze moje doswiadczenia nijak sie maja do problemow z
          ostanikowaniem tej pani, ale stworzyc stanik na taki biust to
          prawdziwe wyzwanie.

          Nie jestem pewna czy sprawdzilaby sie tradycyjna konstrukcja z
          fiszbinami, bo jesli bylyby zrobione (oczywiscie na wymiar, innej
          mozliwosci nie ma) z naprawde sztywnej i grubej blachy, ktora bylaby
          w stanie utrzymac ciezar - prawdopodobnie jednak ocieralyby i
          kaleczyly cialo z racji grubosci i sztywnosci, natomiast ciensze i
          elastyczniejsze w ogole nic by nie utrzymaly, rozciagalyby sie
          splaszczajac miske, a "uroki" fiszbin dziubiacych lopatke znaja na
          forum prawie wszystkie dziewczyny z miseczkami powyzej H
          brytyjskiego.

          I czy tak duzy i ciezki biust nalezaloby "przepisowo";) podnosic na
          wysokosc jego nasady?
          Bo jesli bysmy go tak podniesli to:
          - piersi beda wyprzedaly wlascicielke o prawie pol metra (strzelam
          na oko)
          - caly ciezar oprze sie na gornej czesci kregoslupa, a jak wiadomo
          wieksze ciezary znacznie wygodniej nosi sie w okolicach srodka
          ciezkosci, ktory u czlowiek wypada gdzies w okolicach pepka, kto
          kiedys dzwigal plecak z pasem biodrowym i bez niego zna roznice.

          Moze lepszy bylby jednak stanik bezfiszbinowy, za to z naprawde
          mocnej nierozciagliwej tkaniny, z wystarczajaco glebokimi miskami
          (zeby te piersi jednak jakos rozdzielic, chocby warstwa materialu),
          szerokim pasem pod biustem, bardzo szerokimi miekko podszytymi
          szelkami z materialu (tak szeroka guma bylaby albo za sztywna albo
          zwijalaby sie w rulon)- moze skrzyzowanymi na plecach?

          Z przodu mogloby to byc cos w rodzaju tego stanika sportowego:

          www.bravissimo.com/products/lingerie/sports-bras/royce/ro10-details.aspx?colour=black

          No, z wiekszym wycieciem na gorze, bo ten sportowy Royce jest
          zabudowany doslownie po szyje, co ma stabilizowac biust od gory przy
          podskokach, ale sadze, ze w normalnym codziennym uzytkowaniu nie
          jest konieczne.

          Mysle, ze na codzien dla takiego biustu musialby wystarczyc stanik,
          ktory przede wszystkim go: miesci, unieruchamia, rozdziela piersi i
          je nieco podnosi. Bo do porzadnego podniesienia to chyba tylko cos w
          rodzaju XIX-wiecznego gorsetu, mocno wyprofilowanego, ktory dzieki
          dlugim i sztywnym pionowym fiszbinom opieralby czesc ciezaru na
          biodrach. A meczyc sie na codzien w takiej konstrukcji raczej trudno.
    • lilianna Re: Największy naturalny biust na swiecie. 07.10.09, 11:50
      Dobry pomysł. I, masz rację, to by rozsławiło lobby. Chyba, że sie
      Pani nie spodoba ;) Ale jeśli dojdzie do realizacji to chętnie bedę
      w tym uczestniczyć. Bo faktycznie ten który przynieśli był koszmarny.
    • black_halo Re: Największy naturalny biust na swiecie. 07.10.09, 18:02
      Zastanawiam sie jak taki biust moze urosnac. Pewnie waga tej pani robi
      swoje ale ... no po prostu nie moge uwierzyc ze tak ogromne piersi moga
      urosnac same. W jednej minusie pozbylam sie kompleksow, moje 34G to
      calkiem maly biuscik ;D
      • elske Re: Największy naturalny biust na swiecie. 07.10.09, 20:01
        Amerykanka mowila ,że biust zaczał jej rosnąć, kiedy miała 9 lat.Jej same piersi
        ważą 40kg, a jest to 1/4 jej wagi.
        • black_halo Re: Największy naturalny biust na swiecie. 07.10.09, 22:15
          Nie do wiary. Ogolnie nie jestem za operacjami ale tej pani przydaloby
          sie odchudzanie, redukcja i porzadny biustonosz. Zastanawiam sie jak
          wytrzymuje to kregoslup. Mam stpsunkowo spory biust i w czasach
          gorszych stanikow w rodzaju 90B kiedy biust mialam juz bole. A co
          dopiero przy 40kilogramowym biuscie?
          • drzazga1 Re: Największy naturalny biust na swiecie. 12.10.09, 23:20
            Ta pani poki co, jak widac porusza sie o wlasnych silach, wiec sama
            ma prawo decydowac o swoim ciele, niezaleznie jakie ono jest.

            Zastanawiajace, ze ZAWSZE, kiedy pojawia sie temat duzego i bardzo
            duzego biustu* znajdzie sie jakis "litosciwy" komentujacy uzalajacy
            sie nad zmaltretowanym i bolacym kregoslupem posiadaczki pokaznych
            piersi. Jakos nie zauwazylam podobnych komentarzy pod zdjeciami osob
            z wielkim np. brzuchem.
            A tak na marginesie - problemy z kregoslupem dotykaja takze
            malobiusciaste i naprawde szczuple kobiety.

            Rozumiem, ze osoby z krotkim stazem na forum moga nie znac pewnych
            zasad jego funkcjonowania, ale uwagi takie jak ta powyzej sa
            delikatnie mowiac obcesowe i nietaktowne. Delikatnie mowiac.
            Poza tym nijak sie maja do tematu tego watku.

            * - LB jest tu wyjatkiem, no ale my wiemy, ze duzy biust nie oznacza
            kalectwa...
    • mmm-mm Re: Największy naturalny biust na swiecie. 08.10.09, 00:52
      40 kilo? Ja waze 45kg. Mnie by bardzo ciazylo noszenie biustu o tej wadze caly
      czas, nawet jakbym byla dobrze zbudowana i silna:) A pani naprawde by sie
      przydal stanik, w ktorym fiszbiny by porzadnie przylegaly tam gdzie trzeba,
      niestety nie umiem szyc. Pomyslec ze znalezione kiedys w lumpku sienny 75K i
      inne tanga 80GG wydawaly mi sie duze.
      • dwa_przecinki Re: Największy naturalny biust na swiecie. 08.10.09, 01:14
        ten pomysł raczej się nie uda. Jej kręgosłup padłby po podniesieniu biustu z
        bioder. Poza tym w galerii lobby widziałyśmy zmagania Effuniaka z konstrukcją dla J+
        Nawet ona miała spory z tym kłopot (a biusty do ubrania były sporo mniejsze od
        rekordzistki).
    • beniutka_bo Re: Największy naturalny biust na swiecie. 08.10.09, 09:20
      a co za rozmiar oni jej tam przynieśli? :O
      Moim zdaniem- porażka jeśli chodzi o program.
    • juannita Re: Największy naturalny biust na swiecie. 08.10.09, 20:38
      Ech, telewizja Berlusconiego w calej krasie...
    • myff Re: Największy naturalny biust na swiecie. 14.10.09, 18:18
      Tak, my jako osoby rozumiejące ból poszukiwań właściwego stanika dla naszych
      biustów powinnyśmy się z nią solidaryzować. a taki gest byłby bardzo OK. Mam
      wrażenie, nie znam w ogóle włoskiego, ale mam wrażenie, że jeżeli na nas patrzą
      jak na mutanty bo mamy duże piersi i się tego nie wstydzimy, to na nią muszą
      patrzeć jak na mega mutanta. Mutanta nad mutanty. A to bardzo źle. Coś strasznie
      znajomego było w tej scence gdy zakładali jej stanik na sukienkę i powtarzali z
      szerokimi uśmiechami, że bene- to jak scena z naszego podwórka, z naszych
      bieliźniaków gdzie panie mierzą klientki wzrokiem przez kurtkę albo proponują
      zmierzenie stanika przez założenie go na bluzkę i drugi stanik, jak da się
      zapiąć, znaczy że w porządku. I tutaj to samo. Założyli jej to coś, znaczy że
      wszystko w porządku ten potworny twór natury został ujarzmiony. A przecież
      wiemy, że każdy stanik jest inny, każda para piersi jest inna. rzeczywiście
      należy coś w tej sprawie zrobić! choćby dlatego, że nadal kobiety z dużymi
      piersiami muszą się tłumaczyć, jak to zrobiły i czuć trochę jak dziwadła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka