the_mariska
10.06.10, 22:23
W co ma się ubrać polska patriotyczna stanikomaniaczka w upalne dni, gdy żadna
balkonetka nie zmieści jej się pod wyciętą letnią bluzką? Pobieżne przejrzenie
oferty rodzimych marek nie dało zbyt wielu propozycji. Firmy, które w linii
podstawowej mają zgrabne, wycięte kusidełka, w kolekcji D+ (często nazywanej
uparcie 'big') oferują nam jedynie całkiem ładne, lecz zabudowane balkoniki.
Wciąż pokutuje stereotyp, że duży biust = pancerna konstrukcja, gdyż tylko
taka potrafi tenże biust utrzymać. O tym, że to nieprawda, świadczą choćby
Maskaradki czy Showgirl, o Effuniakach nie wspominając (konstrukcję Effuniaków
od rodzimej konkurencji dzielą akurat lata świetlne ;)).
Doskonale rozumiem, że od czegoś trzeba zacząć, a balkonetka jest sprawdzonym
i bezpiecznym krojem, ale na Boga, jeżeli firma wypuszcza ten sam model w 2
wersjach - zabudowany balkonik od obwodu 65 do miseczki H, plunge dopiero od
70 do E to aż się ciśnie pytanie, czemu ta firma skazuje powiedzmy nosicielki
takiego choćby 65E na zupełnie zbędne im konstrukcje? Raczej rozejrzą się one
za jakimś nieprzyzwoicie wyciętym half-cupem, i nagle okaże się, że nikt tych
małych obwodów i dużych misek nie kupuje.
Dlatego też jestem za tym, aby w tym wątku wyróżniać polskie firmy, którym
udało się wyjść poza stereotyp wielkiego i ciężkiego biustu i wypuścić coś
bardziej wyciętego powyżej miseczki E, choćby nawet w mocno ograniczonej
rozmiarówce. Apelujmy też do firm o większe zróżnicowanie fasonów D+, bo
zakres rozmiarowy ich balkoników rzadko kiedy wykracza poza brytyjskie G - do
którego możemy mieć wszystkie kroje jakie tylko sobie wymarzymy. Naprawdę,
chcemy nosić polskie marki - niekoniecznie dlatego, że polskie, również
dlatego że konkurencyjne wobec zagranicznych! ;)
W tytule posta wpisujemy nazwę firmy, w treści wyróżniające się modele,
najlepiej wraz z rozmiarówką (bywa i tak, że firma szyjąca normalnie do
literki J czy K, wypuści plunge czy half-cupa jedynie do polskiego G. Warto
jednak również i ten fakt odnotować).