Dodaj do ulubionych

miękki half-cup

15.12.10, 16:50
Z góry przepraszam, jeśli gdzieś był poruszany podobny wątek. Jedyne co znalazłam to w temacie o Effuniakach, a że marka leży poza granicami dostępności, zakładam ten temat.
Moje pytanie brzmi: czy coś takiego jak half-cup bez żadnych usztywnień, push-upów i innych "cudów" (chciałabym ostrzej to nazwać, ale nie wypada ;) ) w ogóle jest możliwe do zdobycia :(?

Po krótce o moich dziwnych wymaganiach stanikowych. Pół życia nosiłam 75B, które zawsze było za małe, robiło mi buły itd. Do tychże buł się wzrokowo przyzwyczaiłam. Może nie tyle do nich, co do faktu, że mam pół biustu na wierzchu ;) Co to w praktyce oznacza? Że w każdym staniku, który jest bardziej zabudowany, nawet jeśli rozmiar jest dobry, czuję się nieatrakcyjna, niekobieca i w ogóle fuj.
Jak na razie miałam (nie) przyjemność z Panache - niestety jeśli już coś w miarę odpowiadało mojemu gustowi pod względem kształtowania biustu, posiadało te kretyńskie watowania, usztywnienia etc. Jedynie Dalia ze swoimi niektórymi modelami mi się podoba, jednak też ciężko o softa w takim kroju. Mam w ogóle wrażenie, patrząc na różne modele staników, że wszelkie push-upy są o wiele lepiej dopracowane, niż softy.
Mnie po prostu ta poduszka wewnątrz, bez urazy dla kogokolwiek, obrzydza. Kojarzy mi się nieodłącznie z potrzebą wizualnego powiększania swojego biustu. To raz. Dwa - nie jestem w stanie obiektywnie ocenić, czy wszystko w takim napoduszkowanym czymś dobrze mi leży, czy prawidłowo przylega na dole, na górze itd.

Czy możecie mi polecić jakieś modele, firmy? Okolice rozmiarowe 65FF/G /70F. Mam nadzieję, że nikogo moja prośba nie urazi. Po prostu Wy w tym siedzicie, w tych wszystkich markach, modelach, sklepach itd. Ja jestem tylko zwykłą użytkowniczką, która usiłuje znaleźć normalny stanik na swój, koniec końców, nie tak wielki biust ;)
Z góry dziękuję ^^
Obserwuj wątek
    • psuj-ka Re: miękki half-cup 15.12.10, 17:15
      Pierwsze pytanie - dlaczego Effuniaki leżą poza granicami dostępności? :> w sklepie jest kilka miękkich half-cupów www.ewa-michalak.pl/cat-pol-1214553855-Biustonosze-Halfcup.html dostępnych od ręki?

      Z innych firm - może Ava?
      kontri.pl/index.php?action=produkt&prod_id=10336&produkt=Ava%20705%20Raimi%20biustonosz&nr=&SID=dfbc94d98cea04fa71d6e435333cd7db
      kontri.pl/index.php?action=produkt&prod_id=10261&produkt=Ava%20706%20biustonosz&nr=&SID=dfbc94d98cea04fa71d6e435333cd7db
      mają dość rozciągliwe obwody.
    • ciociazlarada Re: miękki half-cup 15.12.10, 17:26
      Jezeli Effuniaki sa poza granicami dostepnosci (a czemu, jesli moge spytac?) to nie wiem, czy moje rady nie beda jak kula w plot.

      Najgenialniejszy moim zdaniem half cup wypuscilo niedawno Bravissimo, nazywa sie Demi Diva. Kolor na razie jeden, mam nadzieje, ze bedzie wiecej do wyboru.

      Z polskich producentow widzialam miekkie halfy u Ewy Bien i Samanty (ta ostatnia nieco przesadza cenowo, prawie 200 zl to ja moge zaplacic za jakosc, kroj i materialy Fauve).

      Miekkie staniki z pionowym cieciem, ale nieco wyzsze, robi tez Faubourg, nosze i moge polecic. Bardzo fajnym, wiele odslaniajacym (ale z nieco nizszym mostkiem) stanikiem jest Brianna Fauve (wersja plunge). Jest to taki plungo-half i na wielu mniejszych/srednich biustach daje super efekt zebrania i zaokraglenia jednoczesnie.

      Wydaje mi sie, ze ze swoim rozmiarem naprawde masz w czym wybierac. Przynajmniej ja nie narzekam na brak 'polmiskow' w szafie.
      • iunae Re: miękki half-cup 15.12.10, 17:33
        Są poza granicami dostępności, gdyż w moich okolicach nie ma ich nigdzie stacjonarnie. Jak już mam wydać pieniądze, to wolę pomierzyć na spokojnie itd :) Jestem zwierzęciem bardzo internetowym, jednak nie w kwestii zakupów ;) Z poprzedniego stanika wyrosłam (schudłam + migracja), a bardotki ślubnej zwyczajnie mi żal na co dzień, więc potrzebuję stanika na "teraz zaraz", nie mam czasu na wysyłki, przesyłki i odsyłki.

        Dziękuję za sugestie co do pozostałych firm. Co prawda wybór Samanty u mnie w okolicach (Śląsk) leży i kwiczy, ale może po prostu powinnam zarezerwować więcej czasu na szperanie.
        • ciociazlarada Re: miękki half-cup 15.12.10, 18:11
          No to Fauvki możesz na pewno pomierzyć w Katowicach w Szóstym Zmyśle, na Dworcowej (wejście od Dyrekcyjnej). Mają miękusy spod znaku Eveden.

          W Katowicach jest jeszcze MiG, gdzie mają standardowy przegląd Panaszków i marki polskie, widziałam na stronie Dalii halfcupowate staniki i wiem, że Dalia na pewno jest w MiGu (przynajmniej była kilka miesięcy temu). Wiadomo, że Śląsk to nie tylko Katowice, ale nie sprecyzowałaś, więc podałam pierwsze dwa sklepy, które przyszły mi do głowy. Ja dla odmiany nie lubię i nie kupuję stacjonarnie.
          • iunae Re: miękki half-cup 15.12.10, 19:24
            Okoliczne sklepy znam, spokojnie :) Akurat głównie w MiG kupuję, do Szóstego Zmysłu jeszcze nie dodreptałam. Chodziło mi mniej więcej o marki i modele, żeby wiedzieć, czego szukać i o co w sklepach pytać ;)
            • ozanja Zmiana adresu 6zmysłu 16.12.10, 09:50
              Uwaga - 6zmysł jest teraz na Teatralnej, czynny do 18. Wiem, bo byłam i odbiłam się od drzwi...
      • sbarazzina [OT] Faubourg 18.12.10, 13:25
        Ciociazlarada, a dopiszesz swoją opinię o Faubourg w wątku Kalyani? Przymierzam się do Cottona i mam kilka wątpliwości.
    • imp18 Re: miękki half-cup 15.12.10, 17:32
      hmm trochę dziwi mnie twoja ocena usztywnianych staników ... Usztywniany nie równa się push-up i kilo gąbki :) Bardzo wiele modeli jest delitaknie usztywniana i widać kiedy jest dobrze a kiedy źle dobrany...

      nie wiem które modele już mierzyłaś - masquerade teraz ma już same usztywniane, ale czasami jeszcze się trafiają starsze modele miękkie, z miękkich jeszcze były dosyć popularne 3 modele mileny - toffino, sylvestrine i flamenco, effuniak ma miękkie (nie wiem z jakich powodów skreślony?), curvy kate usztywniane ale thrill me mialo naprawdę mięciutką, cienką gąbeczkę :) na razie tylko tyle mi do głowy przychodzi.
      • myff Re: miękki half-cup 15.12.10, 19:31

        Dołączam do posta wyżej o CK Showgirl, zwłaszcza tease me zielony- sama mierzyłam 65 G i leżało genialnie mimo, że usztywniane, a ja też nie jestem miłośniczką sztywnych staników. Oczywiście był upragniony efekt ekspozycji. Nie kupiłam, bo nie miałam tyle pieniędzy, a dwa wstążki mnie drapały i nieco uwierały fiszbiny, ale to kwestie wtórne. Można spróbować poszukiwań tiffany czarnej.
        Dobrze skonstruowany usztywniany stanik nie potrzebuje żadnych wspomagaczy typu kilo gąbki i jakieś wkładki, żeby eksponować biust- 65FF/G to może nie jest gigantyczny biust, ale i nie najmniejszy; jest co pokazać i wcale nie trzeba się przy tym nagimnastykować. Może jednak pomyśl o nich cieplej? Zanim skreślisz z samego przekonania, że sztywne to złe.
        Tak na marginesie w sztywnym też widać czy pasi czy nie, wiem sama trochę mierzyłam i mimo, że oko mam średnio wprawne, to widzę czy jest dobrze czy raczej nie.
      • besame.mucho Re: miękki half-cup 15.12.10, 19:46
        > hmm trochę dziwi mnie twoja ocena usztywnianych staników

        A ja akurat świetnie tę ocenę rozumiem, też nie cierpię sztywniaków, a dużo ich przymierzałam, kilka kupiłam, i leżą w szufladzie. Tylko Freya Deco jakoś mnie do siebie przekonała - ale raczej kształtem i tym, że w moim rozmiarze to jeden z bardziej wyciętych staników - tego, że jest sztywna nie lubię :).
        • imp18 Re: miękki half-cup 15.12.10, 20:06
          rozumiem, że ktoś moze woleć miękkie natomiast opisywanie delikanie usztywnionych staników:
          "Mnie po prostu ta poduszka wewnątrz (..) obrzydza. Kojarzy mi się nieodłącznie z potrzebą wizualnego powiększania swojego biustu. (..) czy wszystko w takim napoduszkowanym czymś "
          nasuwa skojarzenie, że ktoś kupował całe życie staniki na bazarku, które faktycznie są skorupkami z kg gąbki...
          No bo uświadomione modele staników raczej nie mają podueszk i gąbek do wypychania i powiększania biustu...stąd też moje zdziwienie i pytanie czy faktycznie mierzyła dziewczyna normalny, lekko usztywniony stanik :)
          • besame.mucho Re: miękki half-cup 15.12.10, 20:10
            A tu się zgadzam, opis rzeczywiście pasuje mi bardziej do bazarkowej skorupki niż do lekko usztywnianego stanika. Ale przyznaję, że kiedy chciałam kupić plunge'a i wszystkie były usztywniane, to nawet zdając sobie sprawę, że to lekkie usztywnienie miałam na końcu języka "a idźcież mi w cholerę z tymi gąbkami" ;)
          • iunae Re: miękki half-cup 15.12.10, 20:24
            Owszem, dziewczyna mierzyła. Dziewczyna nigdy staników usztywnianych, ani bazarkowych ani jakichkolwiek innych nie kupowała. Tak, jak ja nie bardzo widzę możliwość przestawienia się z miękkich na usztywniane, tak dla odmiany moja przyjaciółka nie wyobraża sobie miękkiego stanika.
            I, naprawdę, dla mnie nie ma różnicy między sposobem wyściełania gąbką/pianką/whatever w lekko usztywnianym bazarkowym a lekko usztywnianym czymkolwiek z Maskaradek czy Cleo.
            Pisałyście "da się ocenić, czy dobrze leży", nie kwestionuję. Nie mniej jednak wyraziłam subiektywne odczucie, że ja nie jestem w stanie ocenić, czy jest wszystko ok, co jednak powoduje lekki dyskomfort przy zakupie :)
            Nie wyskoczyłam z kosmosu, nie orientując się wpierw w tym, co jest dostępne w internecie. Przejrzałam naprawdę wiele stron z bielizną różnych firm; wniosek: jeśli coś jest ładne krojowo, jest usztywniane, jeśli jest miękkie, jest zabudowane. Swego czasu przemierzyłam dość sporą część asortymentu Panache dostępnego na daną chwilę (był to październik); wniosek: przy mojej asymetrii a) rozmiar większy, jedna pierś idealnie, druga ma dużą pustkę od góry (przy miękkim aż tak tego nie widać), b) rozmiar mniejszy, jedna pierś idealnie, druga jest spektakularnie płaszczona przez poduszkę.
            Chciałam po prostu wiedzieć, czy przy dzisiejszej obsesji usztywniania prawie wszystkiego, mam jeszcze jakąś szansę na dostanie czegoś, w czym czuję się dobrze i co podoba się mojemu małżonkowi ;)
            • pierwszalitera Re: miękki half-cup 15.12.10, 22:33
              iunae napisała:

              > Owszem, dziewczyna mierzyła. Dziewczyna nigdy staników usztywnianych, ani bazar
              > kowych ani jakichkolwiek innych nie kupowała. Tak, jak ja nie bardzo widzę możl
              > iwość przestawienia się z miękkich na usztywniane, tak dla odmiany moja przyjac
              > iółka nie wyobraża sobie miękkiego stanika.

              Doskonale cię rozumiem i argumentacje, że to "tylko cieńka gąbeczka", też do mnie nie przemawiają. Posiadam wprawdzie kilka usztywnianych staników, w tym effuniaka plandża i Showgirl tease me, ale są to staniki tylko i wyłącznie do zadań specjalnych. Na przykład do tworzenia zabójczych dekoltów na zajęcia tańca brzucha. Nie wyobrażam sobie założyć gąbkowanego stanika na użytek codzienny, czuję się jak z atrapą, grubość gąbki nie gra tu żadnej roli. Mam jeszcze ten dodatkowy problem, że jestem niekompatybilna z balkonetkami (wbijają się na górze) więc mogą nosić praktycznie tylko half cupy. Albo full cupy, ale to żadna alternatywa. Do tej pory ratowałam się francuskimi modelami, z brytyjskim rozmiarem 32E mieszczę się w rozmiarówkę Chantelle (mają duże miski i mam u nich ten sam rozmiar), ale oni też zaczęli się psuć i stawiają coraz bardziej na modele usztywniane.
              Dlatego na twoim miejscu spróbowałabym się przekonać jednak do zakupów u effuniaka. Dla mnie jej miękkie half cupy to może jeszcze nie ideały, ale ostatnio chodzę na okrągło w Szmaragdzie i jestem zadowolona. Stanik możesz przecież odesłać, gdy nie będzie ci pasować, a aż tak wielkiego wyboru w miękkich half cupach naprawdę nie ma, by specjalnie wybrzydzać w formie zakupu. Mnie zresztą kalkulator na stronie sklepu wyliczył od razu dobry rozmiar i nie musiałam nawet wymieniać. No i cena jest konkurencyjna. Demi Diva Bra w Bravissimo kosztuje 30 funtów, effuniaki z przesyłką są tańsze.
            • ciociazlarada Re: miękki half-cup 16.12.10, 13:34
              Kali nie rozumiec. Nie dyskryminuje usztywnianych stanikow (mam Fauve Indie w kazdej wersji kolorystycznej:P), ale naprawde nie widze tego zjawiska:

              > czy przy dzisiejszej obsesji usztywniania prawie w
              > szystkiego, mam jeszcze jakąś szansę na dostanie czegoś, w czym czuję się dobrz
              > e i co podoba się mojemu małżonkowi ;)

              Ilu miekkich stanikow potrzebujesz? Bo moge wymienic conajmniej 20 roznych modeli, ktore w dobrze dobranym rozmiarze 65FF/70F nie sa ani zabudowane po szyje, ani nie sa balkonetkami. Do tego dochodza jeszcze ich wszystkie wersje kolorystyczne, wiec razem bedzie pewnie z 50 roznych stanikow. Potem masz do wyboru malo zabudowane balkonetki firm innych niz Panache czy Curvy Kate. Razem daje to tyle stanikow, ze spokojnie mozesz nosic codziennie inny przez 2-3 miesiace.
              Pisze to tylko i wylacznie zagladajac do wlasnej szuflady, a mam bardzo malo stanikow firm polskich, uwazam ze wciaz jeszcze bardzo odstaja jakosciowo od zagramanicznych. Lubie tez ladna bielizne, wiec nie wzielam w swoim wyliczeniu pod uwage przeroznych Tang i tym podobnych straszakow.
              Tak pi razy drzwi, dodajac do rachunku firmy polskie i ich oferte, to mysle ze 100 roznych modeli by sie latwo nazbieralo. Oczywiscie, niektore beda niekompatybilne, wiec powiedzmy, ze masz wyjatkowe nieszczescie i tylko 30 z nich pasuje. To daje codziennie inny stanik przez miesiac, miekki i podobajacy sie malzonkowi. Mam nadzieje, ze wystarczy.

              Podsumowujac - wydaje mi sie, ze niepotrzebnie lamentujesz:)
              • pierwszalitera Re: miękki half-cup 16.12.10, 13:53
                ciociazlarada napisała:

                > Ilu miekkich stanikow potrzebujesz? Bo moge wymienic conajmniej 20 roznych mode
                > li, ktore w dobrze dobranym rozmiarze 65FF/70F nie sa ani zabudowane po szyje,
                > ani nie sa balkonetkami. Do tego dochodza jeszcze ich wszystkie wersje koloryst
                > yczne, wiec razem bedzie pewnie z 50 roznych stanikow.

                Że jak proszę???? My tu szukamy miękkich half cupów, których jest jak na lekarstwo począwszy od legendarnej Casablanki i skończywszy na tych trzech marnych modelach u effuniaka i nowiutkim Bravissimo first ever half cup bra Demi Diva, a ty to o 50 stanikach? Coś ci się pomyliło.
                • ciociazlarada Re: miękki half-cup 16.12.10, 14:00
                  Nie wydaje mi sie. Odnosze sie do posta Iunae. Szuka miekkich, eksponujacych duzo biustu stanikow. W jej rozmiarze (srodek tabelki) jest ich bardzo duzo.
                  • pierwszalitera Re: miękki half-cup 16.12.10, 14:26
                    ciociazlarada napisała:

                    > Nie wydaje mi sie. Odnosze sie do posta Iunae. Szuka miekkich, eksponujacych du
                    > zo biustu stanikow. W jej rozmiarze (srodek tabelki) jest ich bardzo duzo.

                    Nie wydaje mi się. Ja noszę podobny rozmiar 70E. Za usztywnianymi stanikami też nie przepadam. Balkonetki tną mi biust, więc by dopasować sobie miękki biustonosz muszą wziąć miskę większą, która muszą naciągnąć ramiączkiem i podejdzie mi wtedy pod sam obojczyk. To nie jest ani dobre dopasowanie, ani nie nadaje się do dekoltów i już na pewno nie robi z balkonetki half cupa. Iunae szuka podobnie jak ja jednak half cupów, czyli połowy miseczki, więc polecanie jej balkonetek, które "przecież też eksponują biust", jest tu moim zdaniem zupełną pomyłką. Być może jednak nigdy nie miałaś na sobie autentycznego miękiego half cupa, więc nie chwytasz różnicy.
                    • iunae Re: miękki half-cup 16.12.10, 17:48
                      Tu w zasadzie Pierwszalitera napisała wszystko, co ja sama napisałabym w odpowiedzi :) Takoż odczuwam różnicę między "nie są aż tak zabudowane" a "są halfcupami". Jak z reklamą Żywca - prawie robi różnicę.
                      Może powinnam była od razu napisać, że chodzi mi o coś, co wygląda jak bardotka, ale nie jest usztywniane ;)? (jak zaczynałam nosić jakiekolwiek staniki miękkie bardotki istniały, ech...) Ale chciałam dopasować się do używanego przez większość socjokletu.

                      Żeby nie pisać dwóch postów, pozwolę sobie w tym miejscu rzec: całego serca dziękuję wszystkim za rady :) Może faktycznie zaryzykuję z tym Effuniakiem po Świętach. Póki co wierzę, że planowana wizyta przedświąteczna w MiG'u odniesie upragnione rezultaty.
                      • ciociazlarada Re: miękki half-cup 16.12.10, 20:08
                        No to trzeba było od razu tak napisać. Po Twoim poście:

                        "Swego czasu przemierzyłam dość sporą część asortymentu Panache dostępnego na daną chwilę (był to październik); wniosek: przy mojej asymetrii a) rozmiar większy, jedna pierś idealnie, druga ma dużą pustkę od góry (przy miękkim aż tak tego nie widać), b) rozmiar mniejszy, jedna pierś idealnie, druga jest spektakularnie płaszczona przez poduszkę."

                        wywnioskowałam z tego, że pasują Ci Maskaradki, (najwięcej sztywniaków Panache to właśnie Masquerade), a raczej pasowałyby, gdyby nie były usztywniane. Staników szytych w taki sposób jak Maskaradki, czyli otwartych u góry z pionowymi cięciami jest na rynku całe mnóstwo, część z nich już wymieniłam wcześniej w wątku. Miałabyś problem ze znalezieniem takiego miękkusa w rozmiarze GG+, ale w swoim znajdziesz bardzo łatwo.

                        Z drugiej strony napisałaś, że masz asymetrię. Tutaj tylko teoretyzuję, ale wydaje mi się, że stanik odcinany prosto od ramiączka to raczej kiepski wybór, bo jeżeli mocniej podciągniesz ramiączko na mniejszej piersi to wykończenie miski zacznie falować i żyć własnym życiem (zwłaszcza jeżeli jest "ciężkie" i twarde, tak jak w half cupach Effuniaka); podczas gdy miseczka, która "wznosi się" w stronę ramiączka (niekoniecznie wysoko, wystarczy, jeśli nie tworzy poziomu) będzie wyglądać OK.
                    • sbarazzina [OT] balkonetki 16.12.10, 18:15
                      Są balkonetki zakończone miękką koronką np Trellis Charnosa, która na moim stożkowym biuście dobrze leży i nie wbija się krawędzią. Próbowałaś czegoś w tym stylu czy po prostu w ogóle nie interesują Cię balkonetki?
                      • pierwszalitera Re: [OT] balkonetki 16.12.10, 20:14
                        sbarazzina napisała:

                        > Są balkonetki zakończone miękką koronką np Trellis Charnosa, która na moim stoż
                        > kowym biuście dobrze leży i nie wbija się krawędzią.

                        Wierzę ci, że się nie wbija, bo Charnos określa tem stanik wprawdzie jako Balcony Non-Padded Bra, ale na stronie figleaves ten stanik sprzedawany jest jako Trellis Full Cup Bra. Full cupy mi się też nie wbijają. Poza tym w opisie jest podejrzane: "lightly padded cups". Żeby nie było, nie jestem generalnie przeciwko balkonetkom, ale wizualnie wolę na moim raczej mniejszym biuście zdecydowanie half cupy.
                        • sbarazzina Re: [OT] balkonetki 16.12.10, 21:34
                          pierwszalitera napisała:

                          > Wierzę ci, że się nie wbija, bo Charnos określa tem stanik wprawdzie jako Balco
                          > ny Non-Padded Bra, ale na stronie figleaves ten stanik sprzedawany jest jako T
                          > rellis Full Cup Bra. Full cupy mi się też nie wbijają. Poza tym w opisie jest p
                          > odejrzane: "lightly padded cups".

                          Ha! To teraz wszystko jasne :) Drugą balkonetką, która na mnie leży jest St. Tropez, który też jest różnie opisywany. Chociaż ja zawsze balkonetki rozpoznawałam po ramiączku wychodzącym z dolnej części miski. Która w Trellisie jest wykonana z podwójnej siatki, ale 'padded' to to na 100% nie jest.

                          Żeby nie było, nie jestem generalnie przeciwk
                          > o balkonetkom, ale wizualnie wolę na moim raczej mniejszym biuście zdecydowani
                          > e half cupy.

                          Rozumiem, chciałam się podzielić moją miękką alternatywą :)
            • pinupgirl_dg Re: miękki half-cup 16.12.10, 22:01
              > wniosek: przy mojej asymetrii a) rozmiar większy, jedna pierś idealnie, druga ma
              > dużą pustkę od góry (przy miękkim aż tak tego nie widać), b) rozmiar mniejszy,
              > jedna pierś idealnie, druga jest spektakularnie płaszczona przez poduszkę.

              O proszę, a ja właśnie dlatego kupuję push upy z wyjmowanymi wkładkami, żeby sobie wyrównać sporą asymetrię. Większa pierś ma tyle miejsca, ile potrzebuje, a mniejsza nie wpada smętnie w głąb miski. Kwestia usztywnienia nie gra tutaj roli, poza tym, że w nieusztywnianym staniku wkładka by się odznaczała.
              Jeśli chodzi o zabudowanie - pianka zawsze trzyma lepiej, pewnie w tym przypadku można sobie pozwolić na większe odsłonięcie.
              Ja też jeśli mam wybór między dobrze leżącym miękusem, a sztywniakiem, wybiorę to pierwsze. Ale nie przepadam za tiulami i koronkami, nie chcę ryzykować podrażnień i prześwitujących sutków. Gładkie, miękkie materiały jak w Harmony, oszczędne wzornictwo i brak gąbek - to moje marzenie, Czy to będzie half, half "oszukany" (typu maskaradki czy effuniaki HP) czy ciut niższe balkonetki - tu już nie będę wybrzydzać.
              • pierwszalitera Re: miękki half-cup 16.12.10, 22:58
                pinupgirl_dg napisała:

                Jeśli chodzi o zabudowanie - pianka zawsze trzyma lepiej, pewnie w tym przypadk
                > u można sobie pozwolić na większe odsłonięcie.

                Też tak myślałam. Dopóki nie kupiłam effuniakowego Szmaragda. Nie jest to dla mnie stanik idealny. Ciut szersza fiszbina, nieco niższy mostek, odrobinka zmiany przy miseczkach, ale podtrzymanie, dekolt i wysunięcie do przodu są jak na miękki stanik rewelacyjne. Nie gorsze niż w uszytywnianych Showgirlsach.
                • pinupgirl_dg Re: miękki half-cup 18.01.11, 20:42
                  Skusiłam się i ja, niestety nie dogadałam się z halfkiem - fiszbina dla mnie na granicy (w usztywnianym hp zdecydowanie poza tą granicą), o ile na większej piersi leży ok, to na mniejszej powiewa. Ponadto dziwnie się czułam w tak wyciętym staniku, mało stabilnie, chociaż może to bardziej kwestia przyzwyczajenia. Kształt rzeczywiście imponujący, ale jakiś taki "nie mój". Chyba jednak nie mam halfcupowego biustu, jak mi się wydawało, albo moje piersi się zmieniły :).
                  Ta porażka sprawiła, że postanowiłam się przeprosić z balkonetkami i plungami, po ostatnich tygodniach poświęconych chodzeniu po sklepach oraz odbieraniu i zwracaniu przesyłek okazało się, że sytuacja nie jest wcale tak beznadziejna, znalazłam parę ciekawie zapowiadających się modeli oraz jeden ideał - Polyannę, która w początkach uświadomienia leżała fatalnie, a w której teraz moja asymetria objawia się jedynie ledwo zauważalnym marszczeniem miseczki, która nie wbija się górą, ładnie przylega na obu piersiach, robi wspaniały kształt, nie zakrywa całego dekoltu oraz (uwaga!) jest miękka :D. Po tych przymiarka zaczynam Was rozumieć, odkąd miałam przyjemność z wygodnym, dobrze leżącym, miękkim stanikiem też trochę krzywo patrzę na te usztywniane, chyba, że do zadań specjalnych od czasu do czasu.
                  • yaga7 Re: miękki half-cup 18.01.11, 21:32
                    Jak Ci się podoba Pollyanna, to polecam też Latishę, Estelle i Nancy :) Sama odkryłam niedawno te modele i wszystkie bazują na tym samym kroju i leżą rewelacyjnie. A kiedyś Freya tez mi nie pasowała.
                    • pinupgirl_dg Re: miękki half-cup 19.01.11, 21:06
                      Dzięki :). Właśnie miałam zamiar pomęczyć Panią w 6 Zmyśle w tej sprawie, ułatwiłaś mi zadanie. Estelle podobała mi się od dawna, ale uznałam, że nie będzie leżała i nawet nie podchodziłam, pozostałych modeli nawet nie kojarzę, bo moje zainteresowanie Freyą do tej pory było znikome.
                      • yaga7 Re: miękki half-cup 19.01.11, 21:16
                        Ja to przerabiałam przez ostatnich parę tygodni, bo jak zobaczyłam swój biust w miękkiej Latishy, oniemiałam i stwierdziłam, że chcę wszystkie modele, które będą podobnie działać. Zresztą możesz zobaczyć w galerii, jak masz dostęp.

                        Aha, i jeszcze Nancy też jest z tej grupy - w sumie czerwona Nancy wizualnie jest b. podobna do czerwonej Estelle, ale i tak musiałam zakupić i warto było, bo robi ten sam kształt.
                        • pinupgirl_dg Re: miękki half-cup 19.01.11, 22:23
                          Tak, mam dostęp do galerii, więc się przyjrzę :). Wpadłam we freyomanie, te staniki śnią mi się po nocach ;). Dzięki i pozdrawiam!
      • ja-minka Re: miękki half-cup 15.12.10, 20:19
        Jest jeszcze Monet Freya z bardzo cieniutką gąbeczką. Mam go w rozmiarze 75G
        i nie wydaje mi się zabudowany.
    • anka_z_lasu Re: miękki half-cup 15.12.10, 21:03
      Ja z innej beczki - a moze miękki plunge? Będzie zabudowany po bokach, ale pośrodku pokaże więcej niż halfcup ;) Np. model Panache Erin.

      Co do spokojnego wyboru, to ja bym polemizowała. Stanik mierzony na spokojnie w domu ma duuużo większe szanse ujawnić swoje ewentualne wady. Zakupy internetowe wcale nie są takie głupie. No chyba, że to sklep stacjonarny z możliwością zwrotu do x dni po zakupie.
      • aankaa Re: miękki half-cup 15.12.10, 22:31
        anka_z_lasu
        Stanik mierzony na spokojnie w domu ma duuużo większe szanse ujawnić swoje ewentualne wady
        ==
        tu przyklasnę. Ze swojego doświadczenia: biustonosz w sklepie sprawiał wrażenie, że nic mu nie brakuje (powyginałam się w przebieralni, pomachałam łapami itp). Zapłaciłam, wzięłam, pomknęłam do domu. Założyłam jeszcze raz i posiedziałam kilka minut. Okazało się, że piłuje pachy (ot, zwykłe złożenie rąk na klawiaturze), w sklepie obwód wydawał się ok, w domu już trzeba było dodać przedłużkę i po 15 minutach miałam _pręgę_ na plecach.
        I tak - kilka minut w przebieralni vs 20 w domu - stanik absolutnie nie do noszenia.

        Pozostało mi w pas się pokłonić i na kolanach podziękować sklepowi, który zgodził się na jego zwrot/wymianę na inny rozmiar
        Co niniejszym na ogólnym forum (bo sklepowi w korespondencji zrobiłam) czynię
        • ciociazlarada Re: miękki half-cup 16.12.10, 12:48
          Nie dlugo ogluchniemy od oklaskow:) ale mam podobne wrazenia - kupilam stacjonarnie jedynie cztery uswiadomione staniki (na ogolna ilosc posiadanych taka, ze wstyd przyznac:)) i dwa z nich po kilku dniach powedrowaly do kolezanki, bo okazaly sie grubo za male. Pozostale dwa to byly inne wersje kolorystyczne stanikow, ktore wczesniej kupilam przez siec, wiec trudno bylo o wpadke.
    • ja-minka Lauren -miękki half-cup? 16.12.10, 19:43
      Wie ktoś, czy ta zapowiedź Freyi w wersji half-cup będzie bez usztywnień.
      Ja czekam na ten stanik, bo na zdjęcie Stanikomanii wygląda na miękki.
      • azymut17 Re: Lauren -miękki half-cup? 16.12.10, 20:13
        Będzie usztywniany w tym samym stopniu, co Summer i Monet - czyli niewiele, dużo mniej niż maskaradki. I w sumie nie jest do końca halfem, raczej czymś pomiędzy hc a balkonetką, bo nad środkową linią cięcia są jeszcze ok. 2-3 cm materiału, wydaje mi się, że będzie sięgał wyżej niż poprzednie freyowe halfy. Tak przynajmniej wyglądał pokazowy 34D, jaki miałam w rękach.
      • pierwszalitera Re: Lauren -miękki half-cup? 16.12.10, 20:21
        Lauren half cup jest padded. Wystarczy wejść na stronę www.freyalingerie.com w zakładkę Coming Soon. No i w tym białym prążkowanym dezajnie wygląda wyjątkowo majtkowo. ;-)
    • slotna Re: miękki half-cup 16.12.10, 20:50
      Ja tez marze o miekkich half-cupach, z tym, ze w H, i to jeszcze z waskimi fiszbinami. Freya robi mi rakietujace plaskoklacie, kroj typu Eliza - dzioby, z balkonetek w tym momencie najlepiej leza na mnie Confetti i George, ale oba nie sa specjalnie wygodne. Poza tym z halfami i tak nie ma porownania (chodzi mi o taki kroj jak ma Casablanca). Z usztywnianych mam oprocz Antoinette (ksztalt ideal, rozmiar niestety nie) Effuniaka i Showgirl, wcale nie wygladaja na moim biuscie jak halfy, tylko jak pancerne balkonetki (moze Showgirl troche mniej), solidnie, ciezkie, zabudowane i jeszcze ta gabka :/
      • indigo-rose Re: miękki half-cup 18.12.10, 13:38
        A czy maskaradki i hp effuniak są bardziej usztywniane niż effuniakowe plunge, czy porównywalne? Bo plunge po dłuższym noszeniu i niezliczonych praniach przypominają bardziej miseczki z grubszego albo podwójnego materiału niż z pianki i takie właśnie odpowiadają mi najbardziej. Sztywniaki mileny na przykład są dla mnie już zbyt pancerne, czuję się w nich prawie jak w dawnych puszapkach.
        • slotna Re: miękki half-cup 18.12.10, 18:51
          Nie jestem w stanie ci odpowiedziec, bo po pierwsze half-cup effuniak pralam dopiero 2 czy 3 razy, po drugie w moim odczuciu pianki w poszczegolnych modelach plunge sie od siebie roznia. Szczegolnie bylo to widac przy porownaniu bezyka i czerwonego mcha, ktore dostalam rownoczesnie - mech byl wyjatkowo sztywny, bezyk miekki i cieniutki.

          Antoinette jest cienka, ale jakby nieco sztywniejsza (co w moim odczuciu akurat przy tym modelu jest zaleta).
        • akj77 OT @indigo sztywne halfy 19.12.10, 22:17
          Indigo: HP effuniak jest moim zdaniem z podobnego materiału jak plunge bakłażan, tzn. na razie jest twardszy od intensywnie noszonego plunga, ale pewnie się wyrobi. A co do maskaradek, to Antoinette jest bardziej pancerna od effuniaków, Aragon trochę mniej, a Tiffany to cieniutka gąbeczka - zależy od modelu.
          • indigo-rose Re: OT @indigo sztywne halfy 19.12.10, 22:46
            Dzięki. Czyli mogę pomyśleć o halfku bez obawy, że nagle dorobię się gąbkowego biustu.
    • ania.biulandia Re: miękki half-cup 16.12.10, 21:29
      Iunae - przejrzyj sobie ofertę Ewy Bien.
      biulandia.pl/index.php?manufacturers_id=11&sort=2a&filter_id=34
      Co drugi z linka to half z pionowym cięciem. A na Balkonetce masz sporo zdjęć na żywym biuście :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka