magdalaena1977
31.12.10, 10:41
Jestem na Lobby od bardzo dawna i doskonale pamiętam jeden z pierwszych wydedukowanych przez nas podziałów - na typ frejowy - wąskofiszbinowy i panaszowy - szerokofiszbinowy.
Przez lata ten podział zrobił się mniej wyraźny, weszły nowe marki, okazało się, że powyżej G nawet Freya miewa szerokie fiszbiny.
Niemniej ja przekonałam się, że na mnie produkty Panache (i Cleo) po prostu nie leżą dobrze, podczas gdy arabelka czy eleanorka są jak uszyte.
Ale zaczęłam się zastanawiać, czy może obecnie rynek bieliźniany ma mi coś do zaoferowania poza Freyą ?
Szukam codziennego wygodnego stanika, który
- będzie do kupienia stacjonarnie w Warszawie w rozmiarze około 38FF (moje umiejętności prognozowania rozmiaru są słabe i dlatego nie chcę kupować przez net i kilka razy odsyłać),
- nie będzie dramatycznie drogi (np. jak Elomi, które nie spada poniżej 219 zł),
- nie będzie effuniakiem (mam, ale potrzebuję odmiany).
Dokonałam szybkiego przeglądu oferty internetowej sklepów i wyszło mi, że mogę iść i z marszu kupić sobie pollyannę albo arabelkę za 149 zł. To sprawdzone staniki - ładne i wygodne. Ale może dałoby się ciekawiej albo taniej ?