pierwszalitera
25.01.11, 15:04
Tak mnie naszło w ostatni weekend. Siedzę sobie popijając ekologiczną herbatkę na kanapie z naturalnej skóry, pod kocykiem z 100% wełny, na ciele dresik ze 100% bawełny i ... bez stanika. Jakoś poliestry, satyny, sztuczne koronki nie pasują mi do tego feelingu. Ale jak wygląda sprawa ze stanikami z naturalnych materiałów? Kiedyś były już wątki o bawełnie, ale jeden jest zarchiwizowany, no i może istnieją jakieś nowe informacje? Pierwsze co wpada mi w głowę, to Kalyani Natural Charm. W składzie 63% Viscose, 5% Elastane, 18% Cotton, 10% Polyester, 4% Polyamide, czyli większość naturalna wiskoza i bawełna, ale jak to się nosi? Istnieje może jeszcze coś innego, nowego, ciekawego? A może jakaś skórolubna gładko-jedwabista mikrofibra jako alternatywa do natury? Jak z rozmiarówką i czym różnią się te staniki od innych? Natural Charm jest podobno bardzo rozciągliwy, ale o cały rozmiar obwodu, czy tylko tak troszkę? Jak podtrzymanie i kształt biustu? Typowo piżamowe, czy da się wyjść na ulicę? Jakby ktoś chciał mi bawełniany stanik odradzić, to też chętnie się dowiem dlaczego.