Dodaj do ulubionych

brafitting w serialu Galeria

15.02.12, 21:02
Nie oglądam, ale mama zrelacjonowała mi, że jedna drugą namawiała na kurs brafittingu, potem ją ostanikowała, że nawet mąż zauważył jakąś nieokreśloną zmianę w wyglądzie :) Ktoś oglądał? Leciało wczoraj a dzisiaj była ponoć powtórka.
Obserwuj wątek
    • zazulla odp. roza_am 15.02.12, 21:03
      Tu masz, od 14 min. Brafitting sprowadzony do efektu wow-dekoltu :( Może w kolejnych odcinkach ostanikują pozostałe bohaterki, to byłoby lepiej widać o co naprawdę chodzi. Akurat ta stanikowana postać miała chyba najlepiej dobrany stanik ze wszystkich.

      Ale jako reklama Akademii całkiem OK. Oby przyniosła efekty :)

      • maheda O kurcze... 16.02.12, 23:14
        Ciekawe, która dobra dusza podrzuciła ten pomysł :-)
    • maith Re: brafitting w serialu Galeria 17.02.12, 00:10
      A ktoś to może opisać?

      Bo nie mam i nie będę miała tego oprogramowania, które tam trzeba sobie koniecznie zainstalować.

      Jak Akademia? Maheda ich tam ostanikowywała?
      • agafka88 Re: brafitting w serialu Galeria 17.02.12, 01:14
        Jest też na vod tvp, może tu nie trzeba instalować (nie pamiętam, czy coś instalowałam czy nie)
        www.tvp.pl/vod/seriale/obyczajowe/galeria/wideo/odc12/6367520
      • maheda Opiszę. Dwie scenki. 17.02.12, 02:09
        Jest blondynka (właścicielka, z tego, co się zorientowałam, sklepu z bielizną).
        Rozmawia na korytarzu przed swoim sklepem z jakąś szatynką w koronie z warkocza, która mówi coś w stylu "zapraszam na kurs bra-fittingu, wiele rzeczy się można nauczyć"
        Blondynka wyraźnie nie ma ochoty na nic takiego, więc szatynka pyta, jaki rozmiar blondi na sobie ma i czy jest to 75B. Blondynka potwierdza, a szatynka stwierdza, że wg mniej byłoby to raczej 70D lub nawet E. Blondynka śmieje się z niedowierzaniem, ale zaprasza szatynkę do siebie do sklepu.

        Minuta 16ta - blondynka wychodzi z przymierzalni z całkiem innym dekoltem.
        Szatynka cieszy się, że tamta się jednak daje przekonać i zaprasza ją na kurs. Który trwa 70 godzin. Blondynka wymawia się brakiem czasu.
        Szatynka na to, że nie ma problemu, bo kurs trwa trzy miesiące, więc te godziny się rozkładają. Zachęca tematyką, jak poznanie konstrukcji, dobieranie biustonoszy dla mam karmiących, zajęcia z podstaw anatomii i tak dalej.
        Blondynka stwierdza, że cena jest wysoka - ale tu szatynka proponuje jej rabat w zamian za przyprowadzenie na zajęcia kolejnej osoby (myśmy na to nie wpadły, dziękujemy scenarzyście lub scenarzystce).
        Rozmowa zostaje przerwana, bo wchodzi jakiś mężczyzna, którego widok sprawia, że blondynka robi się jeszcze bardziej sztywna, a szatynka się zmywa.
        Więcej nie oglądałam, bo nie mam sił do tego typu seriali.
        Może ktoś, kto obejrzał do końca, powie czy jest coś dalej :-)
        • zazulla Re: Opiszę. Dwie scenki. 17.02.12, 09:05
          O ile zrozumiałam to był i mąż blondyny. Pytał czy szatynka coś kupiła, blondyna nie przyznała się po co tamta była. Facet patrzy na blondynę i mówi, że coś ze sobą zrobiła, ona nie mówi o nowym rozmiarze ale jest kadr na dekolt (pisałam z pamięci).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka