Dodaj do ulubionych

Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez słowa?

02.04.12, 16:11
Zamiast pisać rzetelne i merytoryczne recenzje ostrzegając w ten sposób inne Lobbystki o potencjalnych bublach/wyrobach marnej jakości?

Zakładam wątek na życzenie Pań ze STOFFów: forum.gazeta.pl/forum/w,86228,134711249,134787327,Re_Mietus_.html .
Sama chętnie się dowiem, dlaczego wielu forumkom łatwo wychodzą spod pióra lukrowane recenzje, natomiast konstruktywna krytyka już mniej?
Obserwuj wątek
    • justinehh Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 02.04.12, 18:34
      Konstruktywna krytyka? Proszę- czarna Freya Faye, obwód w rozmiarze 70 rozciąga się do prawie 90 cm. Ale ktoś zawsze może napisać "e nie, ja ją odbieram jako całkiem ścisłą"...
      • mszn Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 02.04.12, 18:47
        Ale czy fakt, że ktoś inaczej odbiera ten sam stanik, zmienia cokolwiek w Twojej o nim opinii? Zawsze może być tak, że któraś z forumek chciałaby sugerować się Twoimi doświadczeniami, bo np. ma dokładnie takie same wymiary albo rodzaj biustu.
    • magdalaena1977 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 02.04.12, 19:26
      Bo one są nietrafione w tym sensie, że nie pasują do mojego biustu, a nie że są obiektywnie wadliwe.
      • mszn Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 02.04.12, 20:10
        No ale jeszcze raz: przecież na forum może być ktoś z takim biustem, jak Ty, dla kogo informacja, że jakiś stanik na Tobie nie leżał, może być pomocna. Np. jeśli osoby z moich okolic rozmiarowych piszą, że jakiś stanik miał na nie za szerokie fiszbiny, to zaczynam się takim modelem interesować - mimo że przecież szerokie fiszbiny to nie żadna obiektywna wada stanika, więc dlaczego o tym pisać.
        • yaga7 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 02.04.12, 20:18
          To jeszcze zależy od biustu.

          Przez lata swojej stanikowej historii nie spotkałam bliźniaczki biustowej. Zwykle osoby o moich wymiarach noszą inne rozmiary, inne modele i szukają innych parametrów w stanikach. Teraz gdy mam większy biust, osób o podobnym wymiarach jest więcej, ale kiedyś byłam w bardzo małej mniejszości.
          Ale pewnie jestem wyjątkiem.
          • mszn Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 02.04.12, 20:28
            Albo Twoja bliźniaczka biustowa nie pisała recenzji ;)
          • marciasek Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 02.04.12, 23:13
            A wiesz, że ja się przez jakiś czas czułam Twoją bliźniaczką biustową? Niestety ostatnio z tego stanu wyrosłam. Ale nic straconego, jakby mi się udało dochudnąć do Twoich wymiarów to Cię o tym radośnie poinformuję :)
            • yaga7 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 07:26
              Fajnie :) A nosiłaś ten sam rozmiar?

              Bo ja wiem, że są dziewczyny o podobnych wymiarach, ale noszą zupełnie co innego, najczęściej obwód oczko w dół (z przeliczoną miską oczywiście).
              • marciasek Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 11:54
                Nosiłam 34G, teraz 34GG - ale jakby się trafiło coś ścisłego, to 36FF (obecnie 36G) bardzo chętnie, nie mam fobii cyferkowo-literkowej ;) Raz, na samym początku pani brafitterka zapakowała mnie w siedemdziesiątki, ale to była totalna pomyłka. Mam też jeden stanik w rozmiarze 65HH. ale to zupełnie inna historia, bo to specyficzny model z baaardzo długim obwodem (świetny, o ile dobrze dobrany).
                • yaga7 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:02
                  Jaki ładny offtop robimy :)

                  Ja 34G noszę w sumie dopiero teraz (zaczęłam wygarniać, żeby mieć płaskie plecy :P), wcześniej przy tych samych wymiarach mieściłam się w FF. Czyli w sumie teraz faktycznie nosimy podobnie, dobrze wiedzieć.

                  Co jest na Ciebie dobre w 65HH???
                  • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:06
                    yaga, ja pamiętam z czasów mojego 34FF, że zawsze czytałam co na Tobie leży, bo była szansa, że będzie leżeć i na mnie ;-) ale wtedy miałam tak cudownie nieproblematyczny biust, że aż mi smutno teraz :-)
                  • marciasek Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 13:24
                    Vanity Fair Pure Bra, obecnie to jest Bestform Rich Cotton Bra. Jeden z moich ulubionych staników. Zjechany na forum niemiłosiernie za rzekomo rozciągliwy obwód, ale on wcale nie jest rozciągliwy, tylko za długi, i gdy się go właściwie dobierze, to unosi biust jak żaden. Owszem, jest dość pancernie zabudowany, ale nie każdy ciuch ma się z dekoltem ;) Ja go uwielbiam nosić pod moje ukochane czarne golfy.
                    PS. Chyba nas wytną :(
                    • anna-pia Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 13:42
                      marciasek napisała:

                      > PS. Chyba nas wytną :(

                      Mam nadzieję, że nie, post jest merytoryczny, a zakładając, że czasem wyszukiwarka gazeciana działa jak należy, da się go znaleźć.
                      Niestety, prośby o wpisywanie się w odpowiednich wątkach to raz, wzgląd na porządek, a dwa, wynik kiepskiej wyszukiwarki - ręczne wyszukanie jest wykonalne, kiedy masz do przeszukania jeden czy kilka wątków tematycznych, a jak masz szukać na całym forum, to bez dobrej wyszukiwarki można co najwyżej siąść i płakać.
                    • marciasek Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 15:10
                      > Vanity Fair Pure Bra, obecnie to jest Bestform Rich Cotton Bra.

                      dodam jeszcze, że ten stanik jest znany również pod nazwą Bestform Rebecca (ale zamieszanie, prawda?...)
                      • tfu.tfu marciasku - prywata :-) 03.04.12, 19:55
                        jeśli możesz, to dodaj swoje spostrzeżenia na temat posiadanych bestformów wtym wątku
                        bardzo ładnie proszę :-)
                        • marciasek dodałam :) 04.04.12, 13:48
                          Tak ładnie poproszona nie mogłam odmówic :)
                • kasica_k Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:39
                  Wow, rok-dwa temu byłabyś moją bliźniaczką biustową :) Podobna historia rozmiarowa, ale teraz jednak najczęściej 36G, czasem 36FF.
                  • marciasek Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 13:19
                    No własnie Ty byłaś dla mnie dłuuugo wyrocznią stanikową, tzn jak na Kasicę coś pasuje, to na mnie tez musi :) Ale jednak 36G jest za duże, 36FF jak najbardziej tak.
                  • marciasek Kasico 04.04.12, 14:02
                    A mnie wczoraj chyba zaćmiło i w miejscu, gdzie napisałaś 36 zobaczyłam 38 0_0. Dziś przetarłam oczy i widzę 36. Pomroczność jasna?... No to jednak nadal mamy podobne wymiary - ? Kasiu, ja mam jakieś 84/108 i myślę, że wybór 34gg czy 36ff jest tylko kwestią upodobania. Ja luźniejsze wolę do pracy, do siedzenia przy komputerze, a do łażenia jednak ciaśniejsze - pewniej się w nich czuję. i w sumie do ciaśniejszego stanika można zawsze dopiąć przedłużkę, a luźniejszy luźnym pozostanie... Ale może ja błądzę?...

                    Mogę was z Yagą zaprosić na offtopy? Na pogawędkę jak bliźniaczka z bliźniaczkami ;)
    • greylin Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 02.04.12, 19:32
      Właściwie to się zastanawiam czy odpisać. Już chciałam przemilczeć, ale to byłoby błędne koło.
      Dziewczyny nie piszą żadnych krytycznych uwag (odnośnie sklepów/staników/ludzi/czegokolwiek) bo zwyczajnie im się nie chce walczyć z fochami wielce poszkodowanych i pokrzywdzonych krytyczną uwagą.
      Sama usłyszałam, że to nie możliwe, żeby mój stanik się rozciągał do 90cm, bo one się do tylu nie rozciągają, a poza tym te staniki są wyjątkowo ściśliwe. W tonie oczywistym.
      Może to było dawno i nieprawda, ale taką opinię mam o Lobby (i podejrzewam, że ja nie ja jedyna) i zwyczajnie na świecie nie chce mi się napisać czegokolwiek, żeby potem nie udowadniać, że jestem wielbłądem. Lobby czytam, może nie od deski do deski, ale na tyle, żeby sobie wyrobić zdanie i widzę co się dzieje. Boleję nad faktem, że opinii na temat nowych modeli jest tak mało, no ale same jesteśmy sobie winne.

      Pamiętacie jak kiedyś na forum była moda na "przepraszam, że zakładam wątek, potem wykasujcie"? Udało się z tym wygrać, może i z tym brakiem opinii też się uda?
      • ciociazlarada Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 02.04.12, 19:51
        Założyłam ten wątek, bo moje odczucia, które przedstawiłam w wątku na STOFFach są dość podobne. Piszę recenzje, ale mam wrażenie, że chyba jedynie dla sportu i jako przerwy w pracy.

        Co do tego co usłyszałaś - ja usłyszałam, że z problemy mam się zgłaszać bezpośrednio do producenta, a nie pisać na Lobby:) Dodałam tu uśmiech, bo odebrałam to jako dobrą radę dotyczącą rozwiązania, a nie sugestie zamiecenia pod dywan. Niemniej pewien smaczek zostaje i dobrze ilustruje zjawisko, że napisanie na Lobby krytycznej opinii to dla niektórych prawie jak pierdnięcie w towarzystwie;-)

        Mi się wydawało, że piszemy recenzje dobrych produktów, żeby jako konsumentki mieć więcej dobrych produktów, a recenzje gorszych produktów, żeby ostrzec inne konsumentki przed kupowaniem gorszych produktów i w efekcie mieć więcej dobrych produktów, a nie po to, żeby było miło, przyjaźnie i w atmosferze. Chyba mi się fora pomyliły:-)
      • agafka88 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 02.04.12, 21:35
        greylin napisała:

        > Właściwie to się zastanawiam czy odpisać. Już chciałam przemilczeć, ale to było
        > by błędne koło.
        > Dziewczyny nie piszą żadnych krytycznych uwag (odnośnie sklepów/staników/ludzi/
        > czegokolwiek) bo zwyczajnie im się nie chce walczyć z fochami wielce poszkodowa
        > nych i pokrzywdzonych krytyczną uwagą.
        > Sama usłyszałam, że to nie możliwe, żeby mój stanik się rozciągał do 90cm, bo o
        > ne się do tylu nie rozciągają, a poza tym te staniki są wyjątkowo ściśliwe. W t
        > onie oczywistym.
        > Może to było dawno i nieprawda, ale taką opinię mam o Lobby (i podejrzewam, że
        > ja nie ja jedyna) i zwyczajnie na świecie nie chce mi się napisać czegokolwiek,
        > żeby potem nie udowadniać, że jestem wielbłądem.

        Ale zaraz - te fochy pokrzywdzonych/poszkodowanych to LOBBY czy konkretni producenci/przedstawiciele sklepów?

        Bo sobie nie potrafię wyobrazić sytuacji gdzie forumka strzeli focha jak przeczyta, że stanik x rozciąga się tyle i tyle.
        • mam_to_w_nosie Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 02.04.12, 21:50
          Producenci - pamiętam coś takiego o rozciąganiu właśnie. Zakładając, że osoba recenzująca stanik
          napisała prawdę (no bo w sumie czemu miałaby kłamać), to odpowiedź była co najmniej kuriozalna,
          bo można dyskutować o odcieniach - wszak te odbierane mogą być subiektywnie, ale nie o pomiarze
          rozciągniętego obwodu.

          Wcale mnie nie dziwi, że taka postawa producentki skutecznie zniechęca do pisania recenzji.
          • agafka88 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 00:01
            mam_to_w_nosie napisała:

            > Producenci - pamiętam coś takiego o rozciąganiu właśnie.

            No właśnie, a producenci to nie lobby. Lobby tworzą głównie forumki, a jak już się producent niestosownie zachowuje, to o nim świadczy i można głosować portfelem.

            Już sama nie wiem... Czy uważacie, że warto wprowadzić zasadę, że producent nie odpowiada krytycznie na recenzję danego produktu, chyba że zostało do niego skierowane bezpośrednie pytanie? Tak gdybam, bo forum jest przecież przede wszystkim dla forumek i one powinny czeroać najwięcej korzyści.
            • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 11:15
              zaraz się poobrażają wszyscy, ale powiem, co myślę.
              1. producent nie powinien się unosić (niedawno był wątek o bojkocie damy kier, tam producent/sprzedawca tak się uniósł, że zbanował potencjalne źródło dochodu), bo to mu tylko odbiera zyski. można być najsympatyczniejszym człowiekiem prywatnie, ale business is business i albo jedziemy w stosunku do klienta z pełną profeską, albo zależy nam nie na klientach, a na kółku wzajemnej adoracji.
              2. LB nie jest forum byle jakim, jest z założenie forum konsumenckim i jeśli będzie wycinać opinie konsumentek, to forum konsumenckim być przestanie.
              3. dlaczego nie ma nowych? a kto by chciał być traktowany protekcjonalnie, po macoszemu? ile razy ktoś nowy zadaje pytanie w jakimś wątku i to pytanie sobie wisi i wisi i wisi?
              4. wiadomo, jest wiele forumowych autorytetów, ale dlaczego opinie tych mniej znanych forumek są często pomijane milczeniem/wyśmiewane/ cokolwiek?
              5. uprzedzenia: m.innymi do pierwszejlitery właśnie. czytam (jak mam neta) wszystkie wątki pierwszejlitery, bo jak już pisałam na STOFFach mają one tendencję do ewoluowania w bardzo interesujących kierunkach. Nikt nie musi nikogo lubić, ale do cholery, nie kamienujmy nikogo, bo pisze co myśli!
              6. mam nadzieję, że mnie też nikt nie ukamienuje, chociaż zdaję sobie sprawę, z braku sympatii wielu uczestniczek LB i forów okolicznych :-)
              • kis-moho Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 11:26
                > zaraz się poobrażają wszyscy, ale powiem, co myślę.

                Ja nie wiem, co wszyscy mają z tym obrażaniem. OK, jest tu, jak i wszędzie, parę osób nadwrażliwych, ale ten wstęp powoli przypomina mi "przepraszam, że zakładam nowy wątek, ale nie wiem, gdzie zapytać" :o)

                > 3. dlaczego nie ma nowych? a kto by chciał być traktowany protekcjonalnie, po m
                > acoszemu? ile razy ktoś nowy zadaje pytanie w jakimś wątku i to pytanie sobie w
                > isi i wisi i wisi?

                No, to prawda. Ale to zależy tylko od nas, forumek, czy będziemy odpowiadać, ja bym tego problemu nie przewalała na moderację. Jeżeli nie będzie nam się chciało pomagać w nudnych początkowych problemach, to wątki niestety będą wisieć.
                • pierwszalitera Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 11:37
                  kis-moho napisała:

                  > No, to prawda. Ale to zależy tylko od nas, forumek, czy będziemy odpowiadać, ja
                  > bym tego problemu nie przewalała na moderację. Jeżeli nie będzie nam się chcia
                  > ło pomagać w nudnych początkowych problemach, to wątki niestety będą wisieć.

                  I właśnie. I dlatego do upominania, strofowania i przypominania o przyjaznych regułach zbiega się zawsze tak dużo forumek (także z grona moderacji), a do odpowiedzi na proste pytania już nie? Czyżby dbałość o formę zżerała powoli treść? Ale wiele osób jest zdania, że problem jest wydumany.
                  • kis-moho Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 11:44
                    > I właśnie. I dlatego do upominania, strofowania i przypominania o przyjaznych
                    > regułach zbiega się zawsze tak dużo forumek (także z grona moderacji), a do odp
                    > owiedzi na proste pytania już nie? Czyżby dbałość o formę zżerała powoli treść
                    > ? Ale wiele osób jest zdania, że problem jest wydumany.

                    Moim zdaniem problem zdecydowanie nie jest wydumany, jak jest każdy widzi. Ale nie wiem, czy można powiedzieć, że odpowiedzi na pytania powinny być obowiązkiem moderatorek - moim zdaniem nie. Modki mają sporo obowiązków i niekoniecznie dużo czasu - ja mam nożyczki na LMB, gdzie jednak nie dzieje się dużo, a tniemy wyłącznie reklamy, ale jednak czasem różne okołolobbowe czynności zajmują mi więcej niż parę minut.
                    Zastanawiam się, dlaczego w ogóle różne dyskusje typu modne-niemodne, przyjazne miejsca, karmienie piersią czy antykoncepcja w kościele nabijają 100 postów w godzinę, a proste pytania wiszą bez odpowiedzi po kilka dni. OK, nie zastanawiam się, wiem, że miłość do igrzysk dobrze się ma w narodzie, ale w końcu jesteśmy przede wszystkim forum konsumenckim, i korona nikomu z głowy nie spadnie, jeżeli napisze krótką odpowiedź dla początkującej forumki.
                    W ogóle tak sobie myślę, że gdybyśmy się wszystkie trochę mniej napinały, poświęcały energię na odpowiedzi świeżynkom, machęły od czasu do czasu jakąś recenzję, a dopiero potem w miarę sił i chęci szły do boju w wątkach kontrowersyjnych, to forum byłoby o wiele fajniejszym miejscem.
                    • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:00
                      ja Ci powiem dlaczego ;-) bo większość tych pytań nie zaistniała na LB, a na STOFFach. proste.
                    • kasica_k Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 13:04
                      Podpisuję się pod każdym zdaniem tego, co napisałaś kis-moho. Modki są od sprzątania, a od aktywności na forum są wszystkie jego uczestniczki. Forum będzie miało taką postać, jaką mu nadamy (my tzn. forumki) i jeśli coś nam nie pasuje, to trzeba działać tak, jak chciałybyśmy, by to forum działało. Więc jeśli chcemy dostawać pomoc na tematy stanikowe, to same też jej udzielajmy, itp. To jest jedyny sposób, by zmiany szły w pożądanym przez nas kierunku, bo po prostu nikt tego za nas nie zrobi, w szczególności nie zrobią tego same modki.

                      A Offtopy powstały właśnie po to, by odbywały się tam poboczne dyskusje, a Lobby żeby pozostało na temat stanikowy, ponieważ w morzu "wątków kontrowersyjnych" ciężko byłoby znaleźć potrzebne informacje, zwłaszcza świeżej osobie. I ten podział działa bardzo dobrze, tylko szkoda, że aktywność stanikowa już nie jest tak popularna jak kiedyś...
                • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 11:58
                  latami było tak, że każdy nowy wątek był właściwie kasowany ;-) szczególnie wątek świeżynki. i ja w pewnym momencie dałam sobie spokój z wątkami :-) jak i wiele innych osób.
                  owszem, ale odpowiada się głównie forumowym tuzom, a nie szaraczkom, nie zauważyłaś?
                  • kis-moho Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:08
                    > latami było tak, że każdy nowy wątek był właściwie kasowany ;-) szczególnie wąt
                    > ek świeżynki. i ja w pewnym momencie dałam sobie spokój z wątkami :-) jak i wie
                    > le innych osób.

                    No nie wiem, latami było źle, ale rozumiem, że teraz jest inaczej, tak? Bo nie wiem, czy narzekasz na to jak było kiedyś (tu się z Tobą zgadzam), czy piszesz o sytuacji teraz. Bo że kiedyś było inaczej, to fakt, pytanie jednak jest co zrobić/zmienić teraz.

                    > owszem, ale odpowiada się głównie forumowym tuzom, a nie szaraczkom, nie zauważ
                    > yłaś?

                    Nie wiem, co się odpowiada, ja jak znam odpowiedź, odpisuję nickom zuziax83q tak samo jak i besame. Gdybyśmy wszystkie były takie jak ja ;o)
                    Serio, uważam, że dyskusje są dobre i wiele wnoszą, ale nie tylko narzekajmy, ale działajmy pozytywnie.
                    • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:19
                      ale schiza na tle nowych wątków pozostała, na LB nie zakładam i tyle, na STOFFach a i owszem, bo madzioreck nie czyhała nigdy z nożyczkami ;-)
                      wiesz, w wielu wątkach się świeżynkom odpowiada, ale w innych już wcale.
                      nie, nie narzekam, po prostu napisałam o tym, co widzę.
                      a jeśli chodzi o popularyzowanie LB: jestem(dorywczo)/byłam(etatowo) brafitterką i nigdy w życiu nie odesłałam klientki nie mówiąc jej uprzednio o LB, bo to autentyczna skarbnica wiedzy i doświadczeń.
                      nie wyobrażam sobie, że nasz stan zaopatrzenia byłby taki sam bez udziału LB i wkurza mnie, że LB nie mam już tego "kopa" co kiedyś, że gdzieś zdechł entuzjazm, że wątek zachwytny umarł, że ratunkowy przestał istnieć itd. itp.
                      wolałabym, żeby ten entuzjazm nadal był żywy, tak jak w 2008 i wcześniej. życie płynie, to się pewnie już nie zmieni, za to możemy spróbować zmienić to, co mamy teraz.
                      • besame.mucho Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:28
                        > wolałabym, żeby ten entuzjazm nadal był żywy, tak jak w 2008 i wcześniej. życie
                        > płynie, to się pewnie już nie zmieni, za to możemy spróbować zmienić to, co ma
                        > my teraz.

                        Ja też bym wolała, ale zgadzam się z Kasicą, że to wymaga nowych użytkowniczek. Większość modek jest na forum jakieś 6-7 lat. Po sobie widzę, że przez pierwsze dwa lata można z entuzjazmem pisać setnej osobie w gruncie rzeczy dosyć podobną odpowiedź na jej pytania. Ale ten entuzjazm opada, to jest normalne. Dlatego jeśli forum miałoby wyglądać tak, że świeżynki zadają pytania, a odpowiadać mają tylko modki, a nie świeżynki sobie nawzajem, to ja nie widzę najmniejszych szans powodzenia. Powiem szczerze - jestem modką LB, lubię to miejsce i sporo osób stąd, ale w tej chwili lepiej się czuję na Offtopach, na Lobby kosmetycznym, itd, niż na Lobby. Po prostu są dla mnie bardziej interesujące, po bo latach wałkowania w kółko tematu staników trochę mi się on już przejadł. Chętnie odpowiem komuś, kto o coś pyta, albo podzielę się doświadczeniem, ale jak mam pół godzinki czasu i chcę go zabić czytając sobie forum, to idę na Offtopy nie na Lobby. Nowości stanikowych też już nie znam, żeby sobie pogadać o najnowszej kolekcji jakiejś firmy, bo mnie to już przestało interesować. Wolę sobie teraz poczytać o nowych kolekcjach lakieru do paznokci, a za pół roku pewnie znudzą mi się lakiery i będę wolała jeszcze o czym innym.
                        Może to oznacza, że nie powinnam już być modką, tylko przekazać obowiązki jakiejś pełnej energii i chęci do uczestniczenia w życiu Lobby świeżynce - i bardzo proszę, nie trzymam się kurczowo nożyczek i chętnie to zrobię, tylko najpierw muszą się te aktywne świeżynki znaleźć :). To co my możemy zrobić, to zachęcać do aktywności, bo przyzwyczajenie do schematu "jak ktoś zada pytanie to młodsze forumki nie muszą się wypowiadać, bo i tak zaraz któraś ze starszych odpowie" tego nie załatwi.
                        • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:34
                          "To co my możemy zrobić, to zachęcać d
                          > o aktywności, bo przyzwyczajenie do schematu "jak ktoś zada pytanie to młodsze
                          > forumki nie muszą się wypowiadać, bo i tak zaraz któraś ze starszych odpowie" t
                          > ego nie załatwi."
                          się odniosę, bo pamiętam jak z jednej strony nas zachęcano "ale tylko w wątkach producenckich i ratunkowych" ;-) i ok, tam się wypowiadałam.
                          nie wiem, nade mną te byłe zakazy i nakazy jakoś ciążą, na STOFFach tego nigdy nie było i chwała madzioreck, że założyła to forum! LB mi się wydaje mimo wszystko miejscem dość kostycznym, zmiany wolnościowe zostały chyba wprowadzone za późno.
                          nie mam pojęcia co z tym zrobić, bo to wciaż jedno z moich ulubionych miejsc w sieci, ale STOFFy wygrały jednak :-)
                          na LB się nie czuję swobodnie, może nigdy nie poczuję, mam uraz z przeszłości widać :-D
                          • besame.mucho Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:42
                            Ja się zgadzam, że Lobby mocno ucierpiało przez okres sztywnych reguł. Fakt, że ten okres był wtedy potrzebny, bo ruch na forum był olbrzymi, i gdyby nie było to jakoś poukładane, to połowa osób w ogóle nie dostawałaby odpowiedzi na swoje pytania, w gąszczu chaotycznie pozakładanych nowych wątków. Ale to się teraz odbija rykoszetem i wiele osób nadal ma poczucie, że na Lobby strach założyć nowy wątek.
                            Czasu nie cofniemy, więc nie ma co sobie gdybać co by było jakbyśmy wtedy tego porządku nie zaprowadziły, lepiej się skupić na tym co zrobić, żeby na Lobby można się było czuć swobodnie.
                            • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 13:05
                              pierwsza rzecz to chyba mniej ciąć te ożywione dyskusje, jakiekolwiek by one nie były. a producentów/właścicieli sklepów poprosić o kilka głębszych oddechów zanim odpiszą w tonie, który nie ma nic wspólnego z profesjonalnym podejściem do klienta.
                              ja wiem, że i Ewie i Kindze jest ciężko z krytyką, bo obie wyrosły w pewien sposób ze środowiska LB, ale na litość! już nie szyją prototypów, robią biznes! a biznes jest twardy, na rynku zostają najlepsi, z profesjonalnym (czyli często wypranym ze wszelkich emocji) podejściem.
                              marzy mi się też pogrupowanie tematyczne na wjazdówce, ale zdaję sobie sprawę, że na to już też za późno: wątki o ściśliwcach-rozciągliwcach pewnie już się zarchiwizowały, ja z racji mojej obecnej sytuacji mało co recenzuję, a na forach bywam póki mam mojego pre-paida naładowanego ;-) świat nie stoi w miejscu, ale może warto po raz fafnasty założyć wątek marzycielski o tym, co byśmy chciały na LB?
                              tak sobie imaginuję, że może łatwiej byłoby dotrzeć do ludzi, gdyby LB wyszło do ludzi - przecież jest prasa, są artykuły, można iść do radia, telewizji. zauważam, że jedynie SoChic! teraz jest obecny medialnie (i dobrze, że chociaż tyle). ale to wciąż jest dystrybutor, a nie lobby :-) jesteśmy ogromną siłą i jakoś nam się ta siła gdzieś rozlała i takie to teraz nijakie, a przecież każda z nas głosuje portfelem, mamy prawo być krytyczne, nie zgadzać się na chałę i chcieć lepszej obsługi/jakości/czegokolwiek.
                        • tumtum Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 06.04.12, 18:39
                          besame.mucho napisała:
                          > w tej chwili lepiej się czuję na Offtopach, na Lobby kosmetycznym,
                          > itd, niż na Lobby. Po prostu są dla mnie bardziej interesujące, po bo latach
                          > wałkowania w kółko tematu staników trochę mi się on już przejadł.

                          Posprzątanie Lobby z offtopów to w moim odczuciu był błąd. Zrobiło się tak strrrrasznie ekspercko i ...nudno. Kiedy tu trafiłam - a było to co najmniej dwa spisy treści temu ;) - 'przypiętych' było sporo wątków, ale przebrnięcie przez nie dawało solidne podstawy do zmierzenia się z zagadnieniem doboru właściwego rozmiaru. Pojawiające się nowe wątki były bardziej lub mniej stanikowe i właśnie dzięki tym drugim odkryłam jeszcze parę fajnych miejsc w sieci :) Tak więc jestem zdania że szufladkowanie ogranicza horyzonty ;)

                          > Wolę sobie teraz poczytać o nowych kolekcjach lakieru do paznokci,
                          >
                          No dzięki, właśnie pozbyłam się złudzeń, że z natury jestem minimalistką i nadmierny konsumpcjonizm to nie mój problem ;D Po krótkim namyśle dochodzę do wniosku, że ograniczanie horyzontów ma swoje plusy ;D
                      • mszn Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:29
                        Czekaj, czekaj, tylko mały szczegół: o ile dobrze kojarzę, wątek ratunkowy nie tyle przestał istnieć, co "został uwolniony" - właśnie po to, żeby nowym dziewczynom ułatwić początek na forum. Teraz jeśli ktoś ma pilny problem, może założyć nowy wątek i nikt jej nie pogoni do ratunkowego, co było częste kiedyś.
                        • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:43
                          ale ktoś się w nim wypowiada w ogóle? imho po prostu umarł śmiercią naturalną i był (poza producenckimi) jedynym otwartym dla świeżynek...
                          • agafka88 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:47
                            tfu.tfu napisała:

                            > ale ktoś się w nim wypowiada w ogóle? imho po prostu umarł śmiercią naturalną i
                            > był (poza producenckimi) jedynym otwartym dla świeżynek...

                            No ale właśnie pojawiały się głosy, że odsyłanie do ratunkowego zabija ruch na forum, dlatego też zachęcałyśmy do zakładania nowych wątków i ratunkowy przestał być potrzebny.
                          • besame.mucho Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:48
                            Chwila moment. Nikt się w nim nie wypowiada dlatego, że odsyłanie każdej nowej soby do wątku ratunkowego było traktowane jako zbytnie porządnictwo i zamordyzm. Dlatego wątek ratunkowy sobie odpuściłyśmy i ogłosiłyśmy "drogie świeżynki, czujcie się swobodnie i zakładajcie nowe tematy ze swoimi pytaniami, a nie gniećcie się wszystkie grzecznie w ratunkowym". To była właśnie próba otwarcia dla świeżynek całego forum zamiast jednego wątku.
                            • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 13:11
                              i jak się okazało też średnio skuteczna.
                      • agafka88 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:38
                        tfu.tfu napisała:

                        > ale schiza na tle nowych wątków pozostała, na LB nie zakładam i tyle, na STOFFa
                        > ch a i owszem, bo madzioreck nie czyhała nigdy z nożyczkami ;-)

                        Tu Cię może zaskoczę, ale mam nożyczki i tu i tu i jednak więcej tnie się na offtopach niż na LB :-)

                        > a jeśli chodzi o popularyzowanie LB: jestem(dorywczo)/byłam(etatowo) brafitterk
                        > ą i nigdy w życiu nie odesłałam klientki nie mówiąc jej uprzednio o LB, bo to a
                        > utentyczna skarbnica wiedzy i doświadczeń.

                        No to miło, zawsze to konstruktywne działanie :)

                        > wolałabym, żeby ten entuzjazm nadal był żywy, tak jak w 2008 i wcześniej. życie
                        > płynie, to się pewnie już nie zmieni, za to możemy spróbować zmienić to, co ma
                        > my teraz.

                        O to trudno, bo po pierwsze po kilku latach ciężko z siebie wykrzesać entuzjazm, po drugie jednak nowych użytkowniczek jest mniej. Może zamiast odsyłać bezpośrednio do stanikowej mapy w różnych miejscach w sieci, lepiej kierować te osoby na forum?
                        • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:54
                          oczywiście, że lepiej na forum, bo mapa to tylko punkty, a nie konkretna wiedza. wiele osób pyta: jaki sklep polecacie tu i tu? i jeśli wiem, że ktoś pyta o stolicę, a akuratnie jestem w sieci, to wiem, które mogę polecić z czystym sumieniem, bo wiem, że tam pełna profeska i nikt nikomu nie będzie próbował wiskać ciemnoty :-)
                          LB jest forum konsumenckim, ma za zadanie poza promowaniem dobrego ostanikowania krzewić w ludziach postawę świadomego konsumenta, co oznacza również zobligowanie takiej osoby do powrotu na LB i napisania recenzji.
                          mnie o entuzjazm w etatowym brafittingu już też ciężko, bo mimo wszystko brafitting w sklepie musi się łączyć ze sprzedażą, jeśli sprzedaży nie ma, np. tracisz premię (co mnie spotkało kilka razy) i mi się tu kłóci etyka brafitterska z podkręcaniem zysków. może ja jestem idealistką, ale chciałabym by brafitting został "uwolniony" :-) z okowów sprzedaży.
                          ideałem jest dla mnie to, co robi maheda, bo bezstronnie działa na polu brafittingu i żaden sklep/żaden producent jej nie ogranicza w krzewieniu wiedzy.
                      • kasica_k Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:51
                        tfu.tfu napisała:

                        > że wątek zachwytny umarł, że ratunkowy przestał istnieć itd. itp.

                        Wątek ratunkowy "przestał istnieć" po to, żeby z dowolnym problemem można było założyć NOWY WĄTEK. Bo forumki narzekały, że są odsyłane do wątków zbiorczych typu ratunkowy, w których nie zawsze komuś się chce odpowiadać, i rzeczywiście tak było. Zresztą widać, że to był dobry pomysł, bo pojawiają się wątki z pytaniami i jednak zwykle odpowiedź się pojawia, może nie od razu, bo forum ma za mało aktywnych użytkowniczek, żeby każde pytanie natychmiast znalazło odpowiedź. Niestety.
                        • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 13:12
                          i czy to pomogło?
                          • kasica_k Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 17:20
                            Tak, pomogło. Zależy, co rozumiemy przez pomogło - jeśli dziesiątki nowych użytkowniczek odkrywających Lobby każdego dnia, to niestety nie :)

                            Ale pomogło na wzrost liczby zakładanych wątków (w tym przez osoby młode stażem albo całkiem nowe) i większą "odpowiadalność" na pytania - zerknij na pierwszą stronę forum, na pewno znajdziesz kilka takich wątków z odpowiedziami. W ratunkowym pewnie wisiałyby dłuuugo. Między innymi też dzięki tej zmianie LB przestało tak przypominać tablicę ogłoszeń, jak jeszcze rok temu. Bardziej teraz widać wątki z problemami, które wcześniej ginęły w gąszczu sklepowych. Sklepowe były ciągle podbijane przez informacje o promocjach i nowościach i zalewały całą pierwszą stronę. Dlatego oprócz "uwolnienia" ratunkowego, powstały "zbiorcze" wątki od promocji i nowości i w związku z tym na forum widać teraz więcej treści (bo umówmy się, informacje o obniżkach są owszem przydatne, ale forum nie do tego wyłącznie służy). To też takie typowe porządkowe działanie moderacji, w tym przypadku ograniczające firmy, dla wygody użytkowniczek - prywatnych forumek.
                            • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 17:31
                              wątki promocyjne imho bardzo się sprawdziły. natomiast tych nowych forumek jakoś mało, mam wrażenie, że wpadają, zakładają nowy wątek i znikają jak sen złoty. a szkoda.
                              można coś zrobić, żeby te nowe dziewczyny zatrzymać? bo warto, tylko jak?
                              a ratunkowy był bardzo fajnym wątkiem motywującym imho :-)
                              może by coś o świadomości konsumenckiej? bo to nie jest zwykłe forum jednak i zasiedziałe forumki to wiedzą, a te nowe możliwe iż nie bardzo zdają sobie sprawę czym jest to miejsce, że każda z nas dokłada swoją cegiełkę...
                              • kasica_k Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 18:22
                                Wszelkie pomysły mile widziane. Może ratunkowy powinien działać równolegle do swobodnie zakładanych wątków?

                                A nowe wątki "konsumencko-problemowe" warto po prostu zakładać, jeśli ma się chęć podyskutować na dany temat. Tylko że nie mogą ciągle robić tego modki i inne "najstarsze wyjadaczki", a właśnie młodsze stażem użytkowniczki, bo wiadomo - po pierwsze, stare wyjadaczki już się w życiu nadyskutowały (a nie można nikogo zmusić do aktywności), po drugie, jeśli tylko one będą zakładały wątki, to powstanie wrażenie zamkniętego grona, w którym tylko pewnej grupie wolno się "udzielać".
                                • ciociazlarada Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 19:09
                                  Kasico, czytam te wszystkie "dyskusje moderatorskie" z niejakim rozbawieniem.
                                  Rozbawienie bierze się z tego, że forum to żywy, społeczny organizm, który posiada pewną bezwładność. Czy moderatorki, ustalając odgórne decyzje w swoim gronie, zdają sobie sprawę że może to być działanie z gruntu skazane na porażkę?
                                  Na forum są zawsze wyjadacze, świeżynki, moderatorzy, trolle, outsiderzy, krzykacze, gwiazdy, milczący czytający, klakierzy, twa, długo by tu wymieniać. Wszystkie te grupy i osoby są ze sobą w nieustannej interakcji, której końcowy efekt nazywa się "forum" - więc forum żyje, ewoluuje, a czasem nawet umiera. To, że "moderatorki przedyskutują" i zaproponują cudowne demokratyczne rozwiązanie, to tylko mały kawałek tego wielkiego puzzla. Odgórne zarządzenia zazwyczaj nie działają jako zachęta nic a nic, chyba, że zaczniecie rozdawać lizaki! Widać to na przykładzie sąsiedniego wątku o recenzjach sklepów - stworzyłyście możliwość pisania anonimowych recenzji i co? I nikt z niej nie korzysta. Bo forumki trudno "zachęcić" odgórną decyzją moderatorską.

                                  Inna sprawa to kwestia tzw. "atmosfery" na forum i tutaj zgadzam się z postem tfu.tfu czy greylin. Świeżynki można zachęcić otwartym i elastycznym podejściem. Jeżeli nowa osoba na forum słyszy na wejście wypowiedziane ex cathedra "na tym forum nie używamy słowa cycki" (since when? CYCKI!!) i tym podobne sztorcowanie, to żadne deklaracje moderatorskie nie pomogą. Podobnie jest z cięciem gorących dyskusji, czy też subtelnymi sugestiami, że o problemach z jakością produktów nie należy mówić publicznie. Nikt nie chce być traktowany jak niesforny uczeń, a to forum jest bardzo hermetyczne i niestety ma ten "pedagogiczny" zaśpiew.
                                  • azymut17 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 19:46
                                    ciociazlarada napisała:
                                    > Jeżeli nowa osoba na forum słyszy na wejście wypowiedziane ex cathedra "na tym
                                    > forum nie używamy słowa cycki" (since when? CYCKI!!)

                                    Chyba ominął Cię wątek na ten temat :-)
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,32203,132607508,132607508,Czy_cackasz_sie_z_cyckiem_.html
                                    • ciociazlarada Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 20:02
                                      Nie, nie - wątek znam i zajrzałam do niego, kiedy Butters go założyła. Po prostu podałam ten akurat cytat jako przykład działania w stylu "jeśli tak się wita nowych na forum, to chleba z tej demokratycznej mąki niestety nie będzie".
                                      Forum jest z natury dynamicznym tworem i potrzebuje do istnienia dynamiki. Jestem pewna, że tak inteligentne, piękne i utalentowane kobiety jak Lobbystki są w stanie intuicyjnie odróżnić złe cycki od dobrych cycków bez moderatorskiego upomnienia;-)
                                  • kasica_k Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 23:54
                                    Nie wiem, czemu masz tak niskie mniemanie o intelekcie moderatorek ciociuzlarado - one nie są ślepe, posiadają zdolność obserwacji i wyciągania wniosków oraz nie siedzą tutaj od wczoraj i widzą, że pewne działania odnoszą skutki, a inne nie. Jak sama napisałaś, forum jest żywym organizmem i jego reakcji nie da się w stu procentach przewidzieć. Rozumiem, że Twoim zdaniem żadne "odgórne" działania nie mają szans powodzenia (czyli właściwie moderację można skasować, bo jest niepotrzebna) - z tym się nie zgadzam, bo przeczy temu rzeczywistość, w której jesteś jeszcze w stanie na tym forum znaleźć jakiekolwiek recenzje forumek :) Te zmiany, które opisałam powyżej, przyniosły skutek zgodny z przewidywaniem - nie pamiętam, czy byłaś tu już rok-półtora temu, czy nie i czy miałaś porównanie między "starą" a "nową" polityką wobec sklepowych wątków. Dla ciebie to jakieś tam śmieszne moderatorskie rzeźbienie, a parę nowych osób dzięki temu pewnie na forum zostało, zamiast od razu uciec przed listą firm zajmująca forum z góry na dół. To tylko przykład, który obrazuje, co może dać niby nieduża zmiana czysto organizacyjna. Takie ruchy nie są też ustalane w zamkniętym gronie, z reguły odbywa się jakaś rozmowa publicznie.

                                    Co do "cycków", raczej nie dojdziemy do porozumienia :) Dla mnie to nigdy nie było słowo nadające się do używania publicznie i jest dla mnie pewną nowością pomysł, by go w ten sposób używać. Wyjątek mogą stanowić takie akcje, gdzie zrobiono to dla osiągnięcia określonego efektu. Całkowity brak "sztorcowania" nie wiem, czy jest w ogóle realizowalny na forum moderowanym i w jakikolwiek sposób zorganizowanym. Czy mamy np. przestać odsyłać forumki np. do wątku rozmiarowego? Czy to jest sztorcowanie, czy nie? Boję się, że za chwilę osoby trochę starsze stażem zaczną się bać odzywać do nowo przybyłych, bo a nuż wypłoszą... ;)

                                    O problemach z jakością produktów należy mówić publicznie, i że się tak kombatancko wetnę, jakiś czas temu założyłam tu na forum wątek o jakości BiuBiu i wydaje mi się, że pozytywne skutki już obserwujemy, mimo że oczywiście przykrość była wielka. Ale przeżyłam to jakoś, moderacja mnie nie strofowała (a nie jestem "dziewicą" i mam na koncie trochę wyciętych przez inne modki postów) ;)
                                    • kasica_k Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 04.04.12, 00:42
                                      kasica_k napisała:
                                      > Całkowity brak "sztorco
                                      > wania" nie wiem, czy jest w ogóle realizowalny na forum moderowanym i w jakikol
                                      > wiek sposób zorganizowanym. Czy mamy np. przestać odsyłać forumki np. do wątku
                                      > rozmiarowego? Czy to jest sztorcowanie, czy nie?

                                      Chciałabym jeszcze podkreślić, że to nie jest pytanie retoryczne, tylko serio i do wszystkich, zwłaszcza do osób pamiętających jeszcze swoje debiuty na forum. Czego nie chciałybyście słyszeć "na wejściu"?
                                      • besame.mucho Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 04.04.12, 00:57
                                        Mi już wprawdzie dosyć daleko do świeżynki, ale pierwsza rzecz, która nasuwa mi się na myśl: nie chciałabym być lekceważona i traktowana jak głupia tylko dlatego, że byłabym na forum krócej niż inna użytkowniczka. Czyli jeśli wyraziłabym moje zdanie na temat forum (np. dlatego, że tak jak u nas, starsze użytkowniczki pytałyby dlaczego świeżynki się nie odzywają), to nie chciałabym przeczytać odpowiedzi "nie masz racji, wydaje ci się, my wiemy lepiej, na naszym forum wcale nie jest tak jak piszesz!". Po takiej odpowiedzi zapewne odwróciłabym się na pięcie i więcej na forum nie wróciła, bo poczułabym, że takie miejsce to zasiedziałe TWA i nowy członek mu zbędny. Nie mam tu na myśli oczywiście, że chciałabym być pępkiem świata i wszyscy powinni się zlecieć i mi odpisywać "och jak cudownie to opisałaś", ale jeśli ktoś prosiłby o moją opinię, a ja bym ją wyraziła, to "nie możesz tak odbierać naszego forum bo ono wcale takie nie jest!" to ostatnia rzecz jaką chciałabym przeczytać.
                                        Z innej beczki: odpowiedź "czy możesz zadać swoje pytanie w tym wątku?" by mi zupełnie nie przeszkadzała, zwłaszcza że u nas wypowiedzi tego typu zawsze były sympatyczne, nigdy nie brzmiały "nie umiesz skorzystać z wyszukiwarki żeby zapytać w dobrym miejscu głupia babo?!?!?!".
                                        Za to odpowiedź "czy możesz zadać swoje pytanie używając innego tonu, postaraj się być milsza i nie używać tak negatywnie nacechowanych słów, bo możesz kogo urazić!" by mnie pewnie wkurzyła - uważam że piszę wystarczająco kulturalnie i nie chciałabym się poczuć jak siedmiolatka wysłana na pogadankę do pani pedagog za pyskówkę na szkolnym dziedzińcu.

                                        Tak sobie w każdym razie myślę jako nie-świeżynka.
                                        • kasica_k Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 04.04.12, 01:36
                                          besame.mucho napisała:

                                          > Mi już wprawdzie dosyć daleko do świeżynki, ale pierwsza rzecz, która nasuwa mi
                                          > się na myśl: nie chciałabym być lekceważona i traktowana jak głupia tylko dlat
                                          > ego, że byłabym na forum krócej niż inna użytkowniczka. Czyli jeśli wyraziłabym
                                          > moje zdanie na temat forum (np. dlatego, że tak jak u nas, starsze użytkownicz
                                          > ki pytałyby dlaczego świeżynki się nie odzywają), to nie chciałabym przeczytać
                                          > odpowiedzi "nie masz racji, wydaje ci się, my wiemy lepiej, na naszym forum wca
                                          > le nie jest tak jak piszesz!".

                                          Ha, racja. Też bym nie chciała przeczytać czegoś takiego tudzież nie cierpię być traktowana jak głupia.

                                          Mnie się wydaje, że taka reakcja "starych" (żeby nie było, sama też tak reaguję czasami i widzę to) może wynikać z dwóch przyczyn: 1) chęci obronienia się przed zarzutami (no bo to w końcu "stare" są obarczane odpowiedzialnością za to, co dzieje się źle, a przecież się starają, żeby było dobrze), 2) zwyczajnej dociekliwości i chęcia poznania źródła takich, a nie innych odczuć, których się nie rozumie. Czyli dowiedzenia się, GDZIE właściwie został popełniony błąd, jeśli np. ktoś uważa, że wycina się mnóstwo postów, a tymczasem w rzeczywistości wycina się bardzo mało? Stąd te natarczywe pytania typu: ale gdzie Ty widzisz, że konkretnie zrobiłyśmy to i to? Ale czemu masz takie odczucia, skoro my mamy zupełnie inne? I tak dalej. Ja cały czas niektórych wrażeń tak do końca nie rozumiem, np. dlaczego ktoś dalej obawia się zakładać wątki, skoro widać na stronie wątki z problemami pozakładane przez nowe osoby, itp. Tak to wygląda niejako "od drugiej strony".
                                        • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 04.04.12, 08:49
                                          sympatyczne to nie zawsze były, a ten ton mentorski był i jest obecny. (nikt nie napisał do nikogo "głupia babo", ale o korzystaniu z wyszukiwarki było, a wyszukiwarka jak działa, każdy widzi :-/
                                          i w sumie kilka razy zdarzyło mi się napisać: "piszę tu, bo wyszukiwarka..."
                                          • agafka88 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 04.04.12, 11:52
                                            tfu.tfu napisała:

                                            > sympatyczne to nie zawsze były, a ten ton mentorski był i jest obecny. (nikt ni
                                            > e napisał do nikogo "głupia babo", ale o korzystaniu z wyszukiwarki było, a wys
                                            > zukiwarka jak działa, każdy widzi :-/
                                            > i w sumie kilka razy zdarzyło mi się napisać: "piszę tu, bo wyszukiwarka..."

                                            Ja raczej spotykałam posty w podanymi już linkami do jakichś pomocnych wątków (sama się staram tak robić).

                                            Przez forum przewija się kilka tysięcy forumek. Jeżeli nie spodoba nam się czyjaś wypowiedź, bo uważamy, że jest np. w tonie mentorskim, to warto samemu napisać odpowiedź, która nas same by satysfakcjonowała. Innego wyjścia nie widzę :)
                                    • ciociazlarada Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 04.04.12, 20:03
                                      Kasico, nie wkładaj mi w posty czegoś, czego nie napisałam. Nie mam żadnego mniemania o intelekcie moderatorek, bo ich nie znam - a nie ma jeszcze, o ile wiem, takiej metody która pozwalałaby diagnozować inteligencję na podstawie postów na forum:)

                                      Owszem, zauważyłam doskonały skutek działań moderacji w odniesieniu do sklepów, bo zatrzęsienie wątków sklepowych pamiętam. Ale odnoszę się do prostego faktu, że ciężko kogoś "zmotywować" lub "zachęcić" odgórnym dekretem (wątek anonimowych recenzji sklepów jakoś nie kwitnie). Tym bardziej belferskiego klepania po plecach, które czasem spotyka nowe użytkowniczki odgórnym dekretem zakazać trudno.
                                      • anna-pia Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 04.04.12, 21:15
                                        ciociazlarada napisała:

                                        > wątek anonimowych recenzji sklepów jakoś nie kwitnie).

                                        Bo to nie wątek miał kwitnąć, tylko moderacja zaproponowała pewne narzędzie celem uniknięcia flejmów, jakie czasem powstawały po niekoniecznie najlepszej recenzji.
                                        Zauważyłyśmy, że jest problem np. z opisaniem korzystania ze sklepu, bo klientka nie chciałaby zostać zidentyfikowana, więc stworzyłyśmy możliwość anonimowego publikowania wypowiedzi. To, że ta możliwość na razie sobie siedzi na ławce rezerwowych, o niczym nie świadczy, moim zdaniem, ponieważ kiedyś w galerii zdjęcia pojawiały się raz w tygodniu co najwyżej, i jakoś galeria nie zdechła.
                                        • ciociazlarada Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 04.04.12, 21:39
                                          Anno-pio, ale ja się bardzo cieszę, że jest taka możliwość. Uważam, że to jest super sprawa i wątek mógłby być podpięty na górze. Chodzi mi o to, że mimo możliwości takich jak ta, na forum pojawia się bardzo mało informacji o problemach z produktami lub ich jakością, chociaż wiem (po swoich niektórych zakupach) że takie problemy istnieją. Jednak z jakiegoś powodu forumki nie uważają, że należy/wypada/można/trzeba dzielić się takimi informacjami - nie odbierają zasłużonej krytyki jako głosu konsumenta/solidarności z innymi klientkami, tylko jako faux pas w eleganckim towarzystwie.
                                          Dlatego założyłam ten wątek. Nie licząc zresztą na to że osoby, które przesypują metaforyczne wiadra cukru, nie piszą recenzji w ogóle, bądź zajmują się "nauczaniem" prostego forumowego ludu, udzielą jakiejkolwiek merytorycznej odpowiedzi. Niemniej problem istnieje i nie rozwiązuje go moderatorska interwencja, jak widać na przykładzie tajemniczej, choć obecnie martwej, klientki.
                                          • anna-pia Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 08.04.12, 21:35
                                            I dobrze, że wątek jest, może więcej dziewczyn odważy się pisać opinie. Mam nadzieję, że w końcu wyjdzie, czemu nie piszą: można by przypuszczać, że obawiają się flejmów i afery, kiedy piszą pod własnym nickiem - OK, można pisać anonimowo. Ale jeśli nie chcą nawet pisać anonimów, to ewidentnie coś jest nie tak. Pytanie, co.
                  • agafka88 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:25
                    tfu.tfu napisała:

                    > latami było tak, że każdy nowy wątek był właściwie kasowany ;-) szczególnie wąt
                    > ek świeżynki. i ja w pewnym momencie dałam sobie spokój z wątkami :-)

                    Nigdy nie było tak, że wątek był kasowany be uprzedzenia, zwykle była prośba o przeklejenie w inne miejsce lub moderatorki same kopiowały pytanie i odsyłaly w odpowiednie miejsce. Związane to było z ogromnym ruchem, który przechodził przez forum. 20 wątków na pierwszej stronie pod tytułem "jaki powinnam nosić rozmiar stanika" nie wpłynęłoby pozytywnie na przejrzystość forum, z którym i tak wiele osób sobie nie radziło.

                    Zmniejszył się ruch, zmieniły się zasady. Przypominam, że zachęta do zakładania nowych wątków była wystosowana 1,5 roku temu.... Więc narzekamy jakie forum było, czy jakie jest?

                    Jeżeli nadal uważasz, że nie ma atmosfery do zakładania wątków, to czy masz jakieś propozycje jak to zmienić?

                    jak i wie
                    > le innych osób.
                    > owszem, ale odpowiada się głównie forumowym tuzom, a nie szaraczkom, nie zauważ
                    > yłaś?

                    nie wiem kto określa, kto jest forumową tuzą a kto nie :) Ja kieruję się kryterium, czy znam odpowiedź na pytanie, czy nie i w mierę możliwości odpowiadam.

                    I w ogóle tak się zastanawiam... Oczekujesz, że kto powinien opowiadać na pytania zadawane na forum? Grupy odpowiadaczy nie mamy ustalonej, nikt też nikomu za odpowidanie nie płaci, więc powinien odpowiadać każdy w miarę możliwośći.

                    Aż nasuwa się pytanie (do ogółu): a Ty forumko co zrobiłaś dla LB w ostatnim tygodniu? ;)
                    • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 13:15
                      wszyscy powinni odpowiadać, ale niektórym się już nie chce. mi się chciało, ale w związku z moją sytuacją życiową dostęp do internetu mam mocno ograniczony, przez rok w ogóle nie miałam kopa nawet.
                      jesli pijesz do mnie to owszem zrobiłam, wczoraj zamieściłam recenzję ;-P ale ona zniknie, bo wątek jest vanity fair, a produkt bestform i świeżynka, o ile nie wklepie w wyszukiwarkę, to nie znajdzie. a wyszukiwarka gazetowa czasem działa dobrze, a czasem wcale ;-)
                      • besame.mucho Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 13:29
                        Tfu.tfu, ale jesteś teraz na forum, możesz zrobić ctrl+c, ctrl+v i wkleić do bestforma, nie?
                        • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 13:33
                          ale nie ma wątku bestforma o ile wyszukiwarka nie kłamie, mogę założyć ewentualnie nowy wątek i poprzeklejać z VF albo po prostu wrzucić linkę do starszych.
                          • agafka88 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 13:37
                            tfu.tfu napisała:

                            > ale nie ma wątku bestforma o ile wyszukiwarka nie kłamie, mogę założyć ewentual
                            > nie nowy wątek i poprzeklejać z VF albo po prostu wrzucić linkę do starszych.

                            Myślę, że krótkie wyjaśnienie sytuacji i link starczy.

                            Ja na przykład nie miałam pojęcia, że bestform to dawne vanity :)
                            • besame.mucho Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 13:40
                              Ja też nie miałam pojęcia. Myślę że nowy wątek Bestform a w nim krótkie wyjaśnienie, że Besftorm to nowa wersja Vanity i link do VF spokojnie stykną. Dajesz nowy wącik, tfu.tfu :) !
                              • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 13:47
                                dałam ;-)
                                • besame.mucho no i super :) n/t 03.04.12, 13:52
                                  .
                            • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 13:46
                              no to myk :-) zrobione :-) a teraz muszę, ale to muszę się odnetowić, wrócę potem!
                            • kasica_k Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 18:25
                              agafka88 napisała:
                              >
                              > Ja na przykład nie miałam pojęcia, że bestform to dawne vanity :)

                              No wiecie co, przysięgłabym, że gdzieś o tym pisałam, tylko za nic nie pamiętam gdzie. :)
                              • mszn Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 20:28
                                Heh, a ja się tu dziwię, że ludzie mogli nie wiedzieć. Żebym ja do innych rzeczy miała taką pamięć, jak do staników.
              • agafka88 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:09
                tfu.tfu napisała:

                > zaraz się poobrażają wszyscy, ale powiem, co myślę.

                No serio? Jakoś nie czuję się obrażona. Apeluję o nie tworzenie nowej maniery pod tytułem "piszę, choć wszyscy fochy strzelą"
                > 1. producent nie powinien się unosić (niedawno był wątek o bojkocie damy kier,
                > tam producent/sprzedawca tak się uniósł, że zbanował potencjalne źródło dochodu
                > ), bo to mu tylko odbiera zyski. można być najsympatyczniejszym człowiekiem pry
                > watnie, ale business is business i albo jedziemy w stosunku do klienta z pełną
                > profeską, albo zależy nam nie na klientach, a na kółku wzajemnej adoracji.

                Pełna zgoda.

                > 2. LB nie jest forum byle jakim, jest z założenie forum konsumenckim i jeśli bę
                > dzie wycinać opinie konsumentek, to forum konsumenckim być przestanie.

                Jako moderatorka nie przypominam sobie wycinania opinii konsumentek. Jeżeli chodzi o ostatnią awanturę w wątku biubiu - faktycznie została przeniesiona na offtopy na prośbę Kingi, bo nie było widać opinii pytań klientek w tej awanturze.

                > 3. dlaczego nie ma nowych? a kto by chciał być traktowany protekcjonalnie, po m
                > acoszemu? ile razy ktoś nowy zadaje pytanie w jakimś wątku i to pytanie sobie w
                > isi i wisi i wisi?

                Serio rozbraja mnie to, jak ludzie pięknie się różnią :-). Jak ja zadam pytanie na forum i nie dostanę odpowiedzi, to zakładam, że nikt nie zna odpowiedzi lub mój post został niezauważony, zdarza się.

                Problem jest w tym, że na forum jest mniejszy ruch niż 2 lata temu, więc jest i mniej osób do odpowiadania. Dlatego każda forumka powinna sobie zrobić rachunek sumienia ile bierze z forum, a ile oddaje dla dobra wspólnego ;)

                Pytania w dłuższych wątkach są często niezauważane, dlatego też jako moderacja zachęcałyśmy w przypadku pilnej sprawy lub zignorowania pytana do założenia osobnego wątku z pytaniem.

                Jakieś konstruktywne pomysły jak sytuację zmienić?

                > 4. wiadomo, jest wiele forumowych autorytetów, ale dlaczego opinie tych mniej z
                > nanych forumek są często pomijane milczeniem/wyśmiewane/ cokolwiek?

                Wyśmiewania serio nie kojarzę. Pomijanie milczeniem? Tego też nie rozumiem, forum jest duże i nie ma fizycznej możliwości, żeby każdy każdemu odpowiadał. Już chyba na ten temat dyskutowałyśmy kiedyś i ewidentnie brakuje na forum przycisku "lubię to" :) Czasami odpowiedzi są wyważone i spokojne i nie wiadomo, co napisać poza "masz rację", "zgadzam się", a głupio wszędzie przytakiwać.

                > 5. uprzedzenia: m.innymi do pierwszejlitery właśnie. czytam (jak mam neta) wszy
                > stkie wątki pierwszejlitery, bo jak już pisałam na STOFFach mają one tendencję
                > do ewoluowania w bardzo interesujących kierunkach. Nikt nie musi nikogo lubić,
                > ale do cholery, nie kamienujmy nikogo, bo pisze co myśli!

                Tego w sumie nie rozumiem. Wiem, że wiele osób ma problemy z pierwsząliterą (z czym niekoniecznie się zgadzam), ale nie rozumiem, jak osobiste animozje między forumkami mogą mieć wpływ na brak recenzji stanika w wątku freyi lub comeximu. No nie łapię :-)

                > 6. mam nadzieję, że mnie też nikt nie ukamienuje, chociaż zdaję sobie sprawę, z
                > braku sympatii wielu uczestniczek LB i forów okolicznych :-)

                No tak, my tu kamienujemy 2 razy w tygodniu, załapiesz się na środowe show :)
                • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:25
                  agafko, no proszę, pierwszejliterze dostaje się równo i zawsze ;-) i w pewien sposób dla mnie jest to kamienowanie, bo mimo jej ogromnego wkładu (profesjonalne recenzje na LB, pomoc dietetyczna na STOFFach i dużo postów na LK dotyczących produktów dla nas nowych - np. o kosmetykach naturalnych), to zawsze się jej dostanie i wyrosła niemal na wroga publicznego nr1 ;-)
                  nikt nie musi nikogo lubić, ale dobrze by było, gdyby szanował. ja wiem, że pierwszalitera mam specyficzny sposób bycia, ja lata długie starałam się być miła dla wszystkich, a w sumie wystarczy być rzeczowym, czyż nie?
                  spoko, środa pasuje, jakby co to jeszcze w piątek o 13:00 mam czas :-D
                  • agafka88 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:32
                    tfu.tfu napisała:

                    > agafko, no proszę, pierwszejliterze dostaje się równo i zawsze ;-) i w pewien s
                    > posób dla mnie jest to kamienowanie, bo mimo jej ogromnego wkładu (profesjonaln
                    > e recenzje na LB, pomoc dietetyczna na STOFFach i dużo postów na LK dotyczących
                    > produktów dla nas nowych - np. o kosmetykach naturalnych), to zawsze się jej d
                    > ostanie i wyrosła niemal na wroga publicznego nr1 ;-)

                    No ale przecież ja piszę, że ja przeciwko pierwszejliterze zasadniczo nic nie mam. Zresztą p-l nie jestem, ale mam wrażenie, że dostaje się jej głównie na forach pobocznych, nie na LB ;) no i weź zobacz to z punktu widzenia moderacji - wytniesz kłótnię, będzie że tniesz wszystko jak leci, nie wytniesz, będzie, że popierasz dowalanie forumce.

                    Dla mnie rada dla osób nielubiących się jest prosta: polecam wrzucenie tej osoby do nieprzyjaciół, jak się nie widzi postów osoby nielubianej, to życie od razu staje się piękniejsze ;)

                    > nikt nie musi nikogo lubić, ale dobrze by było, gdyby szanował.

                    Z tym się w zupełności zgadzam, ale nie mam pojęcia, jak ten szacunek egzekwować.
                    • kasica_k Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 12:37
                      agafka88 napisała:
                      >
                      > Dla mnie rada dla osób nielubiących się jest prosta: polecam wrzucenie tej osob
                      > y do nieprzyjaciół, jak się nie widzi postów osoby nielubianej, to życie od raz
                      > u staje się piękniejsze ;)

                      Popieram z całych sił. Oraz jest takie stare przysłowie, że mowa jest srebrem, a milczenie złotem. Może brzmi ono dziwnie w dyskusji o ożywianiu forum, ale warto pamiętać, że na forum nie ma obowiązku odpowiadania na posty i jeśli nie chcemy z kimś dyskutować, to można tego po prostu nie robić :) a jeśli już rozpiera nas energia, to skierować ją do jakiejś pożytecznej działalności, jak na przykład pisanie recenzji :)
                      • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 13:25
                        albo mycie okien, jak kto ma nadmiar energii to zapraszam do mnie :-D
                    • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 13:24
                      bo my emocjonalne zwierzęta jesteśmy i czasem zanim wciśniemy "enter" te emocje aż buzują. a szkoda. ja celowo przejaskrawiam niektóre rzeczy. nikt nie musi się ze mną zgadzać, ale warto wziąć pod uwagę każdy, choćby najbardziej dziwaczny punkt widzenia, bo na tym polega właśnie forum konsumenckie: każdy ma swoje fanaberie, fantazje i marzenia oraz wizje. z tego chaosu czasem się wyłania coś ważnego, co w rozemocjonowanej dyskusji łatwo przeoczyć :-)
                      szacunku się nie da egzekwować, albo się interlokutora szanuje, bo jest jednostką, która ma własne zdanie, albo nie. to zadanie dla każdej z nas indywidualnie. nie ma obowiązku, żeby było miło, ma być z szacunkiem, czyli bez osobistych wycieczek i stosując zasadę: "szanuję twoje zdanie, ale mam prawo się z nim nie zgadzać i argumentować inaczej". może taki tekst na wjazdówce wołami? nie wiem, czy to pomoże, ale zawsze jest nadzieja, że ktoś przeczyta i będzie wiedzieć o co chodzi.
                      btw. podziwiam modki forumowe, ja bym chyba osiwiała ze zgryzoty gdybym miała śledzić to morze postów :-)
                      • madzioreck Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 20:11
                        > szacunku się nie da egzekwować, albo się interlokutora szanuje, bo jest jednost
                        > ką, która ma własne zdanie, albo nie. to zadanie dla każdej z nas indywidualnie
                        > . nie ma obowiązku, żeby było miło, ma być z szacunkiem, czyli bez osobistych w
                        > ycieczek i stosując zasadę: "szanuję twoje zdanie, ale mam prawo się z nim nie
                        > zgadzać i argumentować inaczej".

                        No ale nie ma tego jak wyegzekwować właśnie. I na stoff mam ten sam dylemat, o którym ktoś wyżej wspomniał - wycinać mordobicia, czy nie wycinać - wytnę, źle, nie wytnę - też źle.
                        • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 20:18
                          ej, no mordobić to chyba nie ma :-D, my tu w sumie całkiem kulturalne jesteśmy, co nie?

                          ale poważnie, to jest problem, bo w momencie, kiedy emocje nami targają, a moja racja staje się najmojsza, to kicha, kończy się dyskusja, a zaczyna pyskówka. napominanie zostaje chyba tylko...
                          • madzioreck Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 20:23
                            tfu.tfu napisała:

                            > ej, no mordobić to chyba nie ma :-D, my tu w sumie całkiem kulturalne jesteśmy,
                            > co nie?

                            Są, na STOFF się zdarzają, tylko właśnie idą pod nożyczki. A jak nie idą, to dostaję pełne oburzenia maile.
                            • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 20:29
                              kurczę, no mnie jednak strasznie dużo omija, heh :-)
                              może napisać wołami: szanuj bliźniego swego jak siebie samego i nie pisz mu tego, czego sam byś nie chciał przeczytać? hmmm... już sama nie wiem, ale i tak STOFFy to moje ulubione miejsce w sieci :-)
                              • madzioreck Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 20:46
                                > może napisać wołami: szanuj bliźniego swego jak siebie samego i nie pisz mu teg
                                > o, czego sam byś nie chciał przeczytać?

                                To też nie rozwiązanie - to, co dla jednego jest neutralnym komunikatem, dla drugiego jest śmiertelnie obraźliwe :)
            • greylin Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 04.04.12, 12:07
              > No właśnie, a producenci to nie lobby. Lobby tworzą głównie forumki, a jak już
              > się producent niestosownie zachowuje, to o nim świadczy i można głosować portfe
              > lem.

              No właśnie tu tkwi problem. Od sklepów zaczęliśmy wymagać, żeby rozdzielić sprawy zawodowe od prywatnych, szkoda, ze to nie wychodzi z producentami.
              Kupiłam stanik, zrecenzowałam, obiektywnie, używając miarki, na której jak byk stało 90cm (a na metce 70) po czym otrzymałam odpowiedź z wielkim fochem i każda (nie tylko moja) najmniejsza uwaga, że produkt nie jest idealny kończyła się podobnie. Było to dawno, może polityka firmy się zmieniła, nie wnikam. Zapał do pisania recenzji mi opadł. W związku z daną firmą głosuję portfelem. W przypadku innych też raczej jestem powściągliwa, może i błąd, bo niepotrzebnie sobie przełożyłam sytuację z jednym producentem na inne wątki i właściwie to prywatne forumki nic mi się zrobiły, ale jakoś tak nie bardzo mam ochotę wypowiadać się w sprawach bardziej subiektywnych (wpijanie się ramiączek, niewygodę czy ogólna niekompatybilność).
          • yaga7 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 07:27
            Ale dla mnie rozciąganie obwodu jest jak najbardziej subiektywne, a nie obiektywne.
            Stanik można różnie naciągnąć. Nigdy nie wiadomo, jak dana osoba mierzy, ile ma siły w rękach itp. Margines błędu może być spory.
      • turzyca Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 09:20
        > Dziewczyny nie piszą żadnych krytycznych uwag (odnośnie sklepów/staników/ludzi/
        > czegokolwiek) bo zwyczajnie im się nie chce walczyć z fochami wielce poszkodowa
        > nych i pokrzywdzonych krytyczną uwagą.

        Bo jak wiadomo naczelni takich firm jak: Atlantis, Audelle, Avocado, Bacirubati, Ballet, Berlei, Bravissimo, Cake Lingerie, Charnos, Cleo, Comexim, Curvy Kate, Dalia, Dimity SO, Discover Mademoiselle, Elixir by Lejaby, Elle Macpherson, Elomi, Emily, Empreinte, Ewa Bien, Fantasie, Fantasie Swim, Faubourg 183/Kalyani, Fauve, Fayreform, Figleaves, Free, Freya, Freya Swim, Gaia, Goddess, Gok Wan, Gorsenia, Gossard, HOTmilk, Keia Pink/Ruby Pink, Kinga, La Senza, Masquerade, Midnight Grace, Milena, Miss Mandalay, Oola, Panache, Panache Swim, Pour Moi?, Pureda, Royce, Samanta, Shock Absorber, Sorbet, Triumph, Ultimo, Vanity Fair, Wonderbra, Zoggs siedza na forum i kontruja kazda uwage.

        Prosze, nie rozciagajmy dzialan jednej firmy na wszystkie. Bo w ten sposob patrzac, mozna stwierdzic, ze nic na rynku nie ma, bo wszystkie firmy produkuja 4 rozmiary. Jak Intimissimi.

        I to o czym wspominalam w sasiednim watku - rzekomo dziewczyny nie chca pisac recenzji, bo sie boja reakcji producenta, ale to brytyjskie watki zamieraja, podczas gdy polskie, te jakoby ryzykowne, kwitna. A temat rozmowy to przeciez nie "dlaczego nie piszecie recenzji tych marek, ktorych tworczynie sa obecne na forum" tylko "dlaczego nie piszecie o nietrafionych zakupach".
        • tfu.tfu Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 11:17
          mnie np. nie stać na nowe staniki. pewnie nie jestem jedyna. wciąż nie stać mnie na zakupy w PL, bo tu jest po prostu drogo!
    • yaga7 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 02.04.12, 20:05
      W sumie tak prawdę powiedziawszy, chyba nie spotkałam w swoim stanikowym życiu ewidentnego bubla. Owszem, spotkałam mnóstwo staników, które nie pasowały mi pod różnymi względami, ale to, że mi nie pasowały, nie znaczy, że są bublami ;)
      Tak czy siak uważam, że recenzji i tak napisałam całkiem sporo, natomiast nie raz i nie dwa miałam wrażenie, że piszę je trochę sobie a muzom ;)
      Z kolei dla mnie osobiście czyjaś recenzja będzie zawsze bardzo subiektywna. Ktoś pisze, że stanik luźny, dla mnie ciasny; dla kogoś małomiskowy, dla mnie wielkomiskowy. Ktoś narzeka na kolory, dla mnie są boskie, ktoś stwierdza, że ten model dźga go w pachy, a dla mnie jest za niski, i tak można jeszcze mnożyć ;) Dlatego zwykle nie interesują mnie konkretne wymiary typu do ilu się rozciąga stanik, bo wiem, że to rzecz bardzo subiektywna, podobnie jak i inne wymiary czy rozmiary.

      Natomiast wszelkie problemy sklepowe staram się opisywać dokładniej, bo to jest wg mnie bardziej obiektywne niż opinie o stanikach.

      Aha, jeszcze jedno mi się przypomniało. Wydaje mi się, że kiedyś była taka inicjatywa, aby wszelkie recenzje przenieść do katalogu i nie wpisywać ich na forum. Ale może coś mi się pomyliło?
      • roza_am Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 02.04.12, 20:11
        > Aha, jeszcze jedno mi się przypomniało. Wydaje mi się, że kiedyś była taka inic
        > jatywa, aby wszelkie recenzje przenieść do katalogu i nie wpisywać ich na forum
        > . Ale może coś mi się pomyliło?

        O ile kojarzę, to katalog miał byc oprócz recenzji na forum (kopiuj-wklej), a nie zamiast.
        • yaga7 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 02.04.12, 20:15
          No widzisz, czyli pomyliło mi się :)

          To wobec tego się zastanawiam, czy recenzji w katalogu jest równie mało co tu na Lobby, czy więcej, czy mniej.
      • mszn Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 02.04.12, 20:16
        > Aha, jeszcze jedno mi się przypomniało. Wydaje mi się, że kiedyś była taka inic
        > jatywa, aby wszelkie recenzje przenieść do katalogu i nie wpisywać ich na forum
        > . Ale może coś mi się pomyliło?

        No tak, była. Sama nie wiem, co lepsze. Osobiście wolę przeglądać recenzje w katalogu, bo wtedy mam bezpośrednio pod interesującym mnie modelem wszystko napisane. Z drugiej strony mam wrażenie, że trudno jest namówić dziewczyny z forum do wpisywania się do katalogu - skoro mało komu chce się napisać recenzję tutaj, to jeszcze mniejszej liczbie osób chce się iść na inną stronę, logować się tam itd. No i im większy ruch w katalogu, tym mniejszy na forum (jeśli chodzi o recenzje oczywiście).

        Idealne rozwiązanie to chyba wklejanie recenzji i tu, i tu (nikt za nas kopiować nie będzie). Tym bardziej, że w katalogu jest chyba wprost napisane, że nie służy on dyskusjom, a często przecież się zdarza, że pod czyimś opisem stanika chcemy się o coś dopytać.
        • inez69 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 02.04.12, 23:06
          mszn napisała:
          Tym bardziej, że w katalogu jest chyba wprost napisane, że nie s
          > łuży on dyskusjom, a często przecież się zdarza, że pod czyimś opisem stanika c
          > hcemy się o coś dopytać.
          >
          W sumie, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby trochę zmienić charakter katalogu i zmienić regulamin na bardziej przyjazny.
          • mszn Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 02.04.12, 23:13
            Spoko. Tylko że np. ja wiem, że jak wrzucę recenzję na forum i ktoś po dwóch tygodniach zada mi pod nią pytanie o jakiś szczegół, to jest duża szansa, że odpowiem, bo wątek wskoczy wyżej na forum i się zainteresuję. A na blog wracać regularnie nie będę, tylko raczej wchodzić, żeby wkleić recenzję i cześć. Dlatego chyba mimo wszystko najbardziej podoba mi się schemat "i tu, i tu". Który to schemat sama zastosuję przy kolejnej z mojej strony rundzie recenzowania w katalogu.
            • pierwszalitera Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 00:13
              Ja osobiście nie widzę większego sensu katalogu, nigdy tam nie zaglądam i w życiu nie wpadłabym na pomysł tam cokolwiek wpisywać. Po co? Jak szukam czegoś o konkretnym staniku, co często mi się zdarzało, to szukam w wątku producenckim, w tytule mam zwykle nazwę modelu, więc znaleźć nie jest trudno i żywa dyskusja pod wpisami, porównanie do innych modeli itp. daje mi zwykle i tak o wiele więcej od sztywnego wpisu cech konkretnego stanika. I jeszcze mogę zadać interesujące mnie pytania. A umożliwienie dyskusji w katalogu, wymiany tam osobistych wrażeń, byłoby tylko rozwaleniem informacji na dwa miejsca i w najlepszym wypadku ich dublowaniem.
              Pod uwagę wziąć jeszcze trzeba, że im większy wybór alternatywnych miejsc, w które można wpisać swoje doświadczenia, tym mniejsza motywacja by zrobić to w ogóle. To jest psychologiczna trudność związana z sytuacją wyboru typu "osiołkowi w żłobie dano, w jednym owies, w drugim siano..." i/albo przekonaniem, że jak zrobi się jedno, to jest się zobowiązanym do drugiego, co odstrasza, bo nie każdemu się chce inwestować tyle pracy.
              • kis-moho Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 09:54
                > Ja osobiście nie widzę większego sensu katalogu, nigdy tam nie zaglądam i w życ
                > iu nie wpadłabym na pomysł tam cokolwiek wpisywać. Po co?

                A ja lubię katalog, bo jak szukam konkretnego modelu na forum, to znajdę tylko ten konkretny, a w katalogu coś może mnie pozytywnie zaskoczyć, nie jestem na bieżąco ze wszystkimi kolekcjami. Katalog tu jest zdecydowanie dalej niż ja.
                Natomiast recenzje wolę mieć na forum, bo łatwiej jest podyskutować o staniku.
      • kasica_k Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 03:14
        yaga7 napisała:

        > W sumie tak prawdę powiedziawszy, chyba nie spotkałam w swoim stanikowym życiu
        > ewidentnego bubla. Owszem, spotkałam mnóstwo staników, które nie pasowały mi po
        > d różnymi względami, ale to, że mi nie pasowały, nie znaczy, że są bublami ;)

        Moje doświadczenia są podobne, tj. trafić na prawdziwy bubel (głównie konstrukcyjny) zdarza mi się rzadko. I "radośnie" o tym wtedy piszę, ba, nawet się przez to złamałam i objechałam jeden model na blogu, choć normalnie tego nie robię, bo nie sprawia mi satysfakcji smażenie długiego tekstu z ilustracjami na temat czegoś, co za chwilę ze złością wrzucę do paczki powrotnej :)

        > Tak czy siak uważam, że recenzji i tak napisałam całkiem sporo, natomiast nie r
        > az i nie dwa miałam wrażenie, że piszę je trochę sobie a muzom ;)

        Ja zawsze czytam Twoje recki i bardzo je sobię cenię, bo kupujesz dużo i fajnie :)

        > Z kolei dla mnie osobiście czyjaś recenzja będzie zawsze bardzo subiektywna. Kt
        > oś pisze, że stanik luźny, dla mnie ciasny; dla kogoś małomiskowy, dla mnie wie
        > lkomiskowy. Ktoś narzeka na kolory, dla mnie są boskie, ktoś stwierdza, że ten
        > model dźga go w pachy, a dla mnie jest za niski, i tak można jeszcze mnożyć ;)

        Dla mnie recenzje są i obiektywne, i subiektywne. Obiektywne w tych punktach, w których opisują cechy produktu - np. materiał, kolor czy krój, i stanowią w ten sposób uzupełnienie opisu ze sklepu. Wszystkie wiemy, jak np. zdjęcia sklepowe potrafią różnić się od rzeczywistości, i że sprzedawcy nie podają w opisie absolutnie wszystkiego. Dla mnie cenna jest np. informacja, że tył stanika jest satynowy, bądź z siatki, bądź też satynowy ze wzmocnieniem z siatki - co nie zawsze widać na fotce i nie zawsze zamieszczone jest w opisie. Przykłady można by mnożyć, np. sklepy odzieżowe nie zawsze podają, czy dana rzecz jest z dzianiny/dżerseju czy tkaniny! A to dla mnie jest bardzo ważna informacja.

        Jeśli chodzi o dopasowanie i odczucia z noszenia, to są to informacje w dużej mierze subiektywne, ale też przydatne, bo można znaleźć sobie osobę o podobnych wymiarach/upodobaniach i opierać się na jej opiniach, przynajmniej częściowo. Mnie się kilka razy udało dzięki temu dobrze trafić. Kilka razy też "udało" mi się zasugerować czyjąś opinią i popełnić zakup nieudany, więc wiem, że do cudzych opinii trzeba podchodzić z dystansem. Mimo to wciąż pozostają one potrzebne, choćby po to, by się zorientować, co _może_ stać się problemem i na co zwrócić uwagę (np. dobrze się przyjrzeć w sklepie koronce na dole obwodu i pokręcić się w niej dłużej w przymierzalni, bo wiele osób drapie, ale dopiero po paru minutach od założenia).

        A najwięcej pożytku recenzje przynoszą wtedy, kiedy jest ich DUŻO, bo wtedy mamy większe prawdopodobieństwo trafienia na osobę o podobnych potrzebach/gustach.

        Drugą funkcją recenzji jest feedback do producentów/sklepów.

        A morał z tego taki, że recenzje jednak warto pisać, warto też odpowiadać na pytania. Ileś razy ostatnio widziałam postów z zapytaniami, czy ktoś miał już model X czy też zna markę Y, i pytania te często długo pozostają bez odpowiedzi. To zniechęca nowe użytkowniczki, więc jeśli tylko coś na dany temat wiemy, to odpowiadajmy.
        • yaga7 Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 07:31
          > Ja zawsze czytam Twoje recki i bardzo je sobię cenię, bo kupujesz dużo i fajnie
          > :)

          :D

          > Dla mnie cenna jest np. informacja, że tył stanika jest s
          > atynowy, bądź z siatki, bądź też satynowy ze wzmocnieniem z siatki - co nie zaw
          > sze widać na fotce i nie zawsze zamieszczone jest w opisie. Przykłady można by
          > mnożyć, np. sklepy odzieżowe nie zawsze podają, czy dana rzecz jest z dzianiny/
          > dżerseju czy tkaniny! A to dla mnie jest bardzo ważna informacja.

          No widzisz, a ja jakoś tego nie wyczuwam. W sensie, że nie rozbieram stanika na takie elementy pierwsze i aż tak dokładnie nie opisuję, bo mnie osobiście to nie jest do niczego potrzebne. Tak samo przy zakupie nie kieruję się takimi informacjami, dla mnie najważniejsze jest to, jak stanik leży na mnie i wygląda na żywo.

          > A najwięcej pożytku recenzje przynoszą wtedy, kiedy jest ich DUŻO, bo wtedy mam
          > y większe prawdopodobieństwo trafienia na osobę o podobnych potrzebach/gustach.

          To na pewno!

          > A morał z tego taki, że recenzje jednak warto pisać, warto też odpowiadać na py
          > tania. Ileś razy ostatnio widziałam postów z zapytaniami, czy ktoś miał już mod
          > el X czy też zna markę Y, i pytania te często długo pozostają bez odpowiedzi. T
          > o zniechęca nowe użytkowniczki, więc jeśli tylko coś na dany temat wiemy, to od
          > powiadajmy.

          Właśnie, odpowiedzi na pytania są bardzo ważne.

          Sama też parę razy zadawałam jakieś, zero odpowiedzi, więc potem sobie sama odpowiadałam dla potomności ;)

          I czasem też lepiej samemu zapytać, niż tylko czekać i czekać na jakąś reckę w katalogu czy w wątku producenckim.
    • kis-moho Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 03.04.12, 09:51
      Ja nie odsyłam bez słowa :o) ale tak mi przyszło do głowy - może część forumek pokazuje zakupy w galerii, i wtedy już nie pisze recenzji?
    • kasica_k Re: Dlaczego odsyłacie nietrafione zakupy bez sło 04.04.12, 00:27
      A mnie denerwuje, że na forum jest tak mało moich "bliźniaczek rozmiarowych". Gros forum to dużo węższe obwody od mojego, czyli lżejsze biusty, którym niepotrzebne jest takie podtrzymanie, jak mnie. Dlatego, prawdę mówiąc, do recenzji na Lobby zaglądam jednak rzadko. Bo co mi z moim 80G może powiedzieć recenzja Effuniaka w wykonaniu właścicielki biustu 65F czy 70E? Dlaczego większe miski, większe obwody są tak mało widoczne na forum?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka