Dodaj do ulubionych

Kupić karmnik i nie zbankrutować

28.06.13, 13:26
Czy znacie polskie / zagraniczne sklepy z cenowo i ofertowo atrakcyjnymi sklepami z karmnikami? Zwykłe staniki kupuję w brastopie za 10-12 F, karmniki tam kosztują 28 F. Koszmar jakiś.
A może któraś z forumek (na giełdzie nic nie znalazłam) ma do sprzedania karmnik 34G / 34GG?
Obserwuj wątek
    • paula.anna Re: Kupić karmnik i nie zbankrutować 28.06.13, 14:50
      Ja drugą córkę, już po uświadomieniu, karmiłam w melissie.
      Miałam dokładnie ten model:
      www.melissa.com.pl/PL/kolekcja/model.php?m=Melissa1329&id=219&idK=5&idR=1&idW=7
      Nic seksownego, jednak podtrzymywał i kształtował tak, jak trzeba. Nie odstawał wg mnie od moich freyowych staników.
      Miałam 2 kolory na zmianę, ten cielisty jest, o ile pamiętam, dość ciemny.
      • derenka Re: Kupić karmnik i nie zbankrutować 28.06.13, 15:31
        ja lada chwila rodzę, więc musiałam się już zaopatrzyć. Przed ciążą nosiłam okolice 70G, teraz 75G, kupiłam w lumpeksie za grosze 3 staniki w bardzo różnych rozmiarach już nawet nie pamiętam jakich, ale większe, są ze 2 numery za duże, i przerobiłam na karmiki - najtańszy koszt jaki się da, bo w domu stare staniki sie znajdą, więc ramiączka od nich, zapięcia i haftki. Oto przepis:
        stanikomania.blox.pl/2009/01/Zbuduj-sobie-karmnik.html
        i jeden kupiłam nowy na targu za 12zł cielisty, rozmiar chyba 85F i zwężyłam obwód, w miskach jest nawet spoko, choć wiadomo że nie to samo co w fiszbinowych brytyjczykach. aha i na allegro używany frei karmnik za 28zł rozmiar chyba 70GG na później bedzie jak sie laktacja ustabilizuje.
        • ellena Re: Kupić karmnik i nie zbankrutować 28.06.13, 16:23
          Ja jestem dwie lewe ręce jeśli chodzi o szycie. Kiedyś próbowałam zwęzić obwód, ale po przeróbce stanik był strasznie niewygodny i obcierał, niestety musiałam go wyrzucić.
          • anna-pia Nie poddawaj się :) 28.06.13, 20:23
            Zwężenie obwodu to jest wyższa szkoła jazdy, natomiast zalinkowana przeróbka jest bardzo prosta.
      • ellena Re: Kupić karmnik i nie zbankrutować 28.06.13, 16:21
        O, dzięki. Melissa ma ceny nawet przystępne. Ale jak z rozmiarami? Jak dobrać, bo ich przelicznika na stronie nie rozumiem.
        • paula.anna Re: Kupić karmnik i nie zbankrutować 29.06.13, 09:47
          Ja też chyba nie rozumiałam, z tego co pamiętam. Napisałam do nich maila z pytanie o rozmiar, oni oddzwonili. Pierwszy strzał, oddany z pomocą ich konsultantki, był nietrafiony. Drugi okazał się celny.
          Możesz też podać swoje wymiary i ktoś pewnie coś doradzi.
          Ja tak kombinowałam- oglądałam różne galerie, szukałam kobiet o "moich" wymiarach, patrzyłam, jakie rozmiary i których firm, modeli im pasują.
    • fiamma75 Re: Kupić karmnik i nie zbankrutować 29.06.13, 10:08
      Też używałam Melissy - miałam 2 karmniki - w 2 różnych rozmiarach, ale oba idealnie leżące. Poza tym zaniosłam do krawcoej kilka staników do przeróbki razem ze starym karmnikiem na wzór - to dużo tańsze niż zakup karmnika.
    • niebieska.kokardka Re: Kupić karmnik i nie zbankrutować 30.06.13, 18:53
      Potwierdza, najtańszy sposób to przeróbka samodzielna - masz seksowny stanik, jeśli na takim i zależy, rozmiar Twój i nawet jeśli jest już trochę sprany to nie szkoda go do karmienia, bo laktacja bywa różna a ja mam np taką, że Mała ma już 9 mc a leci mi jak nie wiem momentami, nie szkoda do prania w wyższych temperaturach;)
    • jana111 Re: Kupić karmnik i nie zbankrutować 01.07.13, 16:45
      A ja wrzuciłam na forum rówieśnicze, Twoje i moje, jak również na giełdę to: forum.gazeta.pl/forum/w,72041,130934294,145401243,Emily_Iris_Nursing_Bra_rozowy_32GG.html na moje oko (i biust) właśnie na 75GG powinien być dobry.
      • rockiemar Emily Iris 08.07.13, 22:11
        Jana, czyli ten Emily jest tak rozciągliwy i dużomiskowy? Skoro chciałabym 70GG, powinnam celować w 65FF, 65G?
        • jana111 Re: Emily Iris 12.07.13, 13:23
          70GG chętnie ci sprzedam :)
          zwyczajne staniki noszę teraz (końcówka 9-go miesiąca) głównie 75FF, w niektóre 70G też wchodzę, a ponieważ zdawało mi się, że te Iris są raczej małomiseczkowe wzięłam o 1 więcej
          miska jest ogromna, jak w 70H albo i więcej
          obwód nie jest jakiś tragiczny, w sumie mógłby zostać, gdyby nie ta miska
          zdaje się bekarp (przy rozmiarach jak moje) miała ten stanik w 65HH -ale to było chwilę temu, może zmienili wielkość miseczek?
          coś z tego co kombinujesz myślę powinno być dobre, dla siebie brałabym teraz 65FF

          z poprzedniego razu mam miękki Panache i Melisse na fiszbinach, teraz myślałam o Kriss Line, bo Effuniak jest strasznie sztywny, nie podoba mi się. Może kolejna Melissa, może Comexim-oni chyba przerabiają wszystko.
          • rockiemar Re: Emily Iris 15.07.13, 16:35
            A jakie masz teraz wymiary?

            Te Emily można bardzo tanio dostać na Amazonie, może się skuszę. Comeximy niestety na mnie nie leżały, chyba będę zmuszona w końcu sprawdzić, czy przez 6 lat Melissa zmieniła jakoś podejście do klienta ;)
    • ellena Re: Kupić karmnik i nie zbankrutować 06.07.13, 15:29
      Kupiłam Melissę, rozmiar dobrany przez panią z obsługi klienta telefonicznie okazał się trafiony w 10. Stanik jest bardzo porządnie wykonany, po odpięciu miseczki nie ma gumy tylko taki wycięty w łuk kawałek materiału, bardzo estetycznie to wygląda.
      Na wymiary 87 pod biustem i 106 w biuście wzięłam 80G.
      www.melissa.com.pl/PL/kolekcja/model.php?m=Melissa1329&id=219&idK=5&idR=1&idW=7
    • rockiemar Re: Kupić karmnik i nie zbankrutować 08.07.13, 22:17
      Jako że do tego wątku chyba przynajmniej ktoś zagląda, to jeszcze raz zapytam o to samo, o co pytałam w ogólnym wątku karmnikowym :)

      Przed ciążą nosiłam 65F, teraz mam 70FF, ale jeszcze sporo tygodni przede mną. Skoro zupełnie nie da się przewidzieć, jaki będę miała rozmiar podczas karmienia, co powinnam sobie kupić na początek? Taki najzwyklejszy top do karmienia za 10zł z allegro i poczekać kilka tygodni, aż mi się ustabilizuje rozmiar? Zwłaszcza że ceny lepszych karmników nie są zbyt atrakcyjne, nie uśmiecha mi się kupno stanika, którego później nie założę albo ewentualnie ponoszę go przez 3 tygodnie... I od kiedy po porodzie zwykle zaczyna nosić się staniki na fiszbinach?

      A co do Melissy... mam z nią fatalne wspomnienia sprzed lat około 5, łącznie z wrzaskami i trzaskaniem słuchawką pana właściciela... myślicie, że naprawdę warto teraz zaryzykować z karmnikiem?
      • paula.anna Re: Kupić karmnik i nie zbankrutować 11.07.13, 08:34
        > A co do Melissy... mam z nią fatalne wspomnienia sprzed lat około 5, łącznie z
        > wrzaskami i trzaskaniem słuchawką pana właściciela... myślicie, że naprawdę war
        > to teraz zaryzykować z karmnikiem?

        Wg mnie warto, bo te karmniki są bardzo ok.
        Musiałaś źle trafić, ja mniej więcej w tym samym czasie kupowałam swoje, miło wspominam obsługę. Sprawiła na mnie wrażenie raczej profesjonalnej.
        Z właścicielem nie miałam do czynienia :)

        > Skoro zupełnie nie da się przewidzieć, jaki będę miała rozmiar podczas karmieni
        > a, co powinnam sobie kupić na początek? Taki najzwyklejszy top do karmienia za
        > 10zł z allegro i poczekać kilka tygodni, aż mi się ustabilizuje rozmiar? Zwłasz
        > cza że ceny lepszych karmników nie są zbyt atrakcyjne, nie uśmiecha mi się kupn
        > o stanika, którego później nie założę albo ewentualnie ponoszę go przez 3 tygod
        > nie... I od kiedy po porodzie zwykle zaczyna nosić się staniki na fiszbinach?

        Ja przy drugiej córce, już długo uświadomiona, kupiłam taniego allesa, w rozmiarze niby moim, czyli najniższy obwód z największą dostępną miską :D. Oczywiście biustu nie podtrzymywał, obwód powiewał, jednak do szpitala, do podtrzymywania wkładek laktacyjnych wystarczył. A potem kupiłam melissę :)
        • rockiemar Re: Kupić karmnik i nie zbankrutować 15.07.13, 16:31
          A w takim razie tego przykładowego taniego Allesa w jakim najlepiej wziąć rozmiarze, żeby stanik mieć już w torbie do szpitala? Obecnie mam w biuście 98cm, pod 73cm. W 3 trymestrze skoczy mi jeszcze rozmiar o jedną miskę i potem po porodzie też o jedną? Na allegro widziałam różne tanie polskie 75H, a nawet 70K, coś bym z nich zamówiła.
          • paula.anna Re: Kupić karmnik i nie zbankrutować 18.07.13, 13:07
            > A w takim razie tego przykładowego taniego Allesa w jakim najlepiej wziąć rozmi
            > arze, żeby stanik mieć już w torbie do szpitala? Obecnie mam w biuście 98cm, po
            > d 73cm. W 3 trymestrze skoczy mi jeszcze rozmiar o jedną miskę i potem po porod
            > zie też o jedną?

            Nie wiem, czy Ci "skoczy" rozmiar.
            Kupiłam w takim, jaki miałam w chwili kupowania. Nie pamiętam u siebie aż tak dużych wahań.
            Drugą ciążę zaczynałam z rozmiarem 30f, na końcu nosiłam 32FF. Podobny chyba podczas laktacji, z tego co pamiętam te z ciąży pasowały po, tylko ich nie nosiłam, bo nie były karmnikami.

            Ja bym na Twoim miejscu kupiła do szpitala NIEDROGI (taki jednorazowy w sumie) stanik, niedługo przed porodem, w aktualnym rozmiarze. Albo i mniejszy obwód, jeśli produkują, bo allesy to okropne rozciągliwce, przynajmniej 3 lata temu tak było. A po porodzie obwód się jednak zwykle zmniejsza.
            Kolejny, docelowy biustonosz, kupisz, kiedy uznasz, że rozmiar Ci się ustabilizował.
            I już ;).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka