Dodaj do ulubionych

rozczarowanie efektem :( rady?

11.11.14, 13:13
Witam Was serdecznie,
kilka dni temu kupiłam pierwszy w życiu profesjonalnie dobrany stanik. Z rozmiaru 80C przeszłam do 70DD ( a docelowy obwód, jaki powinnam mieć to 60) i zupełnie się tego nie spodziewałam, ale jestem bardzo rozczarowana efektem :( Rozmiar jest z pewnością dobrze dobrany, wszystko jest ładnie podtrzymane, ale pozytywny efekt znika, gdy założę jakąkolwiek bluzkę. Stanik niesamowicie zmniejszył mi optycznie piersi. Wyglądam wręcz, jakby mi ktoś amputował połowę biustu :( Słyszałam, że dobrze dobrane staniki sprawiają, że optycznie "traci się kilogramy", ale ja jestem szczupłą osobą i naprawdę nie zależało mi na efekcie zmniejszania czegokolwiek. Nie chciałabym wracać do źle dobranych staników bo niestety moje piersi straciły już trochę na jędrności, ale jak patrzę na to jak piersi prezentują się w ubraniu to mam ochotę ten świetnie dobrany stanik po prostu wyrzucić :/ Czy musi tak być, że dobrze dobrane staniki powodują taki efekt zmniejszenia? Może powinnam jednak nosić jakieś inne modele... Będę wdzięczna za rady.
Obserwuj wątek
    • neiti89 Re: rozczarowanie efektem :( rady? 11.11.14, 14:27
      Nie jestem najbardziej doświadczoną osobą na forum, ale tylko tym chętniej się wypowiem :P
      Nie spotkałam się wcześniej z uwagami, że dobry biustonosz zmniejszył biust. Ba! Zwykle go powiększa, bo raz, że powinien lepiej go wypychać do przodu, zbierać spod pach i z pleców, podtrzymywać i zaokrąglać. A dwa - podczas noszenia swojego poprawnego rozmiaru po latach złego dopasowania biust powoli wraca właśnie z okolic podpaszno-plecnych na klatkę piersiową i za pół roku może się okazać, że potrzebujesz już nie 70DD, a 70E czy nawet F.

      Wytłumacz mi tylko, jak to jest, że ten stanik jest "dobrze" dobrany, ale kupiony w rozmiarze 70 zamiast 60? W życiu bym nie kupiła stanika o dwa obwody za dużego! To nie ma nic wspólnego z poprawnym dopasowaniem. Zastanów się, czy aby na pewno rozmiar jest dobrze dopasowany. Czy jesteś w stanie podać nam swoje wymiary? W biuście stojąco i w pozycji pochylonej, pod biustem ścisło i na luzie. Może już po samych wymiarach będziemy w stanie powiedzieć Ci, że coś wyraźnie nie halo.

      stanikomania.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?361780 - a tutaj w ogóle link do całej serii postów na temat tego, jak biust zmienia swój wygląd w dobrze dopasowanym staniku :)
      • pauliki Re: rozczarowanie efektem :( rady? 11.11.14, 16:20
        Dzięki za odpowiedź. Wiesz, mam na myśli jedynie wizualne pomniejszenie (z boku jest ok,natomiast z przodu wygląda jakbym miała mniejsze piersi niż wcześniej, po prostu tak się układają). Brafitterka zmierzyła mnie i powiedziała, że docelowo będę potrzebowała obwodu 60, ale ponieważ schodzę z 80, musi najpierw dać mi 70, żeby "ciało nie przeżyło szoku". Szczerze mówiąc, na razie nie wyobrażam sobie jak 60tka mogłaby na mnie pasować. W tej chwili obwód bardzo ściśle przylega do ciała, mostek również, a gdy przez przypadek zapięłam się na dalszą haftkę wręcz trudno mi się oddychało. Także jest naprawdę ciasno.
        Niestety w tej chwili nie mam jak się zmierzyć - jak już mi się uda, napiszę tutaj jakie mam wymiary.
        • martvica Re: rozczarowanie efektem :( rady? 11.11.14, 16:37
          A jaki to model, albo krój chociaż? Może piersi są mało zebrane do środka, a jesteś przyzwyczajona do kreski bądź rowka pomiędzy?
          • pauliki Re: rozczarowanie efektem :( rady? 11.11.14, 18:35
            Freya Jolie. Do rowka jestem przyzwyczajona. Dostałam instrukcję zbierania piersi, także raczej dobrze to robię.
    • aankaa Re: rozczarowanie efektem :( rady? 11.11.14, 17:50
      pozytywny efekt znika, gdy założę jakąkolwiek bluzkę

      może dlatego zachęca się panie żeby obejrzały się również w ubraniu ?
      ja na zakupy (za)ubierałam t-shirta - prawda od razu wychodzi na wierzch :)
      • pauliki Re: rozczarowanie efektem :( rady? 11.11.14, 18:43
        no właśnie zakładałam bluzkę, którą tego dnia miałam na sobie i było ok. W domu przymierzyłam kilka bardziej obcisłych bluzek, w których biust zawsze wyglądał ładnie i niestety efekt jest taki, jakbym straciła 1/3 biustu. Poczytałam trochę i w sumie wszędzie piszą, że biust w dobrze dobranym staniku wygląda na "mniejszy i zgrabniejszy". U mnie ta zmiana korzystna nie jest.
        • lavaenn Re: rozczarowanie efektem :( rady? 11.11.14, 20:08
          A jakiego typu biustonosze nosiłaś wcześniej? Jolie to miękka balkonetka, więc jeśli wcześniej nosiłaś sztywne push-upy to nic dziwnego, że efekt pod bluzką będzie zupełnie inny.
          W pierwszej kolejności zweryfikuj, czy rozmiar jest dobrze dobrany - podaj swoje wymiary, jeśli chcesz, możesz też wysłać zdjęcia do naszej zamkniętej galerii lub wstawić na balkonetka.pl. Ciężko mi uwierzyć, że "docelowo będziesz potrzebowała obwodu 60", więc warto zweryfikować umiejętności brafitterki (choć może mieć rację, nigdy nie wiadomo). Jeśli rozmiar jest dobrze dobrany, to spróbuj dobrać kolejny biustonosz o prawidłowym rozmiarze, ale takim fasonie, jakie nosiłaś do tej pory i sprawdź, czy efekt ci odpowiada :)
      • kasica_k Re: rozczarowanie efektem :( rady? 12.11.14, 03:07
        Popieram. Nigdy nie wychodzimy z przymierzalni bez testu bluzkowego! Najlepiej mieć do tego celu w miarę przylegającą bluzkę, nie oversize ;)
    • 100krotna Docelowo obwód 60 11.11.14, 20:38
      Zgadzam się z dziewczynami, że bez wymiarów (szczególnie ścisło zmierzonego pod biustem) nie zweryfikujemy czy biustonosz jest dobrze dobrany. Ale! Mogę Ci od razu powiedzieć, że prawdziwa "60tka" zdarza się bardzo rzadko, trzeba mieć naprawdę szczupła klatkę piersiową i żebra - jeżeli biustonosz leży tak, jak opisujesz, to wg moich kryteriów, już jest na granicy zbyt ciasnego. Sprawdź, czy jesteś w stanie w nim bez oporu wziąć naprawdę głęboki wdech - na pewno będziesz w życiowych sytuacjach tego czasami potrzebować. Brafitterki czasami niestety przesadzają z zaniżaniem obwódu, to jeszcze przekłamanie z dawnych czasów, kiedy na lobby wszystkie skandowałyśmy, że nie da się kupić zbyt ciasnego stanika. Da się, niejedna z nas się o tym przekonała.
      Nie da się również powiedzieć, że każdy biustonosz będzie mieć identyczny rozmiar na metce - wśród wielu marek trafisz na przekrój biustonoszy bardzo ścisłych, jak i bardzo rozciągliwych, mało i dużo miseczkowych.

      Teraz, przejdźmy do sedna problemu, czyli eksponowania biustu. Powiem tak, każda z nas musi sama dojść do tego, jaki krój i jaki efekt jej pasuje. Jeżeli chodzi o okolice twojego rozmiaru, 70DD (witam w klubie swoją drogą) to masz do wyboru w zasadzie wszystkie możliwe kroje, łącznie z push-upami. (Push-up też może być dobrze dobrany, i jak tak jest, to wcale nie trzeba z niego rezygnować, jeżeli tylko wypełnienie nie miażdży piersi i układa je w miarę naturalny kształt w staniku.
      Być może ten stanik formuje piersi w kształt zadartego noska lub trójkątny, które to kształty optycznie zmniejszają. Być może za bardzo zbiera z boków do przodu i biust znika z miejsc, gdzie był dotychczas, powodując wrażenie zmiejszenia. Być może jest to kwestia materiału, jeżeli nosiłaś do tej pory staniki sztywne, albo dodatkowo wypełnione, to miękka balkonetka (krój twojego stanika) będzie optycznie pomniejszać.
      Dobrze dopasowany stanik nie musi być w tym kroju, nie musi być też miękki. Po jakimś czasie będziesz wiedzieć, jakie kroje będą dawały efekt, na którym Ci zależy, niestety, to wszystko trzeba poznać samemu, ale po kilku przymiarkach powoli Ci się będzie rozjaśniać ;)
      Na razie nie zniechęcaj się, możesz nosić ten stanik pod bluzki, w których nie widzisz optycznego pomniejszania, a pod inne poszukać innego kroju, również dobrze dobranego. Ty masz się w tym dobrze czuć, pod każdym względem :)
      • 100krotna I jeszcze pytanie o twoje samopoczucie (fizyczne) 11.11.14, 21:11
        Cytuję twoją wypowiedź, bo ona mnie trochę niepokoi, powymądrzam się, nie obrażaj się, za mentorski ton (ja tak mam) ale zawsze zapala mi się czerwona lampka jak widzę:

        Brafitterka zmierzyła mnie i powiedziała, że docelowo będę potrzebowała obwodu 60, ale ponieważ schodzę z 80, musi najpierw dać mi 70, żeby "ciało nie przeżyło szoku". Szczerze mówiąc, na razie nie wyobrażam sobie jak 60tka mogłaby na mnie pasować. W tej chwili obwód bardzo ściśle przylega do ciała, mostek również, a gdy przez przypadek zapięłam się na dalszą haftkę wręcz trudno mi się oddychało(!!!). Także jest naprawdę ciasno.
        Niestety w tej chwili nie mam jak się zmierzyć - jak już mi się uda, napiszę tutaj jakie mam wymiary.


        Odpowiedz sobie szczerze, niekoniecznie na forum, ale sama sobie, czy jest Ci w tym staniku wygodnie? Bo ja przy "naprawdę ciasno" i "bardzo ściśle przylega" nie byłabym w stanie wytrzymać dwóch godzin, obwód musi pracować podczas ruchów naszego ciała i mieć nawet odrobinę luzu na spuchnięcie :) "Trudno mi się oddychało" myślę, że nie trzeba komentować, dalsza haftka to jest tylko 1cm, a oddychanie jest podstawową czynnością życiową! Można się oczywiście męczyć, ale to nie ma sensu :) Chyba, że to co piszesz, to tylko rzeczywiście szok, nigdy nie miałaś dobrze dopasowanego stanika więc oceniasz z innej perspektywy :) Sama musisz ocenić, bo ja czasami bywam przewrażliwiona.

        Jeżeli mostek i obwód ściśle przylega do ciała, to stanik na pewno nie jest za luźny, kupowanie obwodu już o jedno oczka mniejszego byłoby co najmniej nierozsądne, co dopiero o dwa (to jest 10cm ciaśniej!). Kupowanie dobrze dobranego stanika to nie jest konkurencja, jak najciaśniejszy obwód da się zapiąć na ciele, niektóre z nas, zwłaszcza z mniejszej strony tabelki, tak do literki "F" powiedzmy, kupują stanik tak, żeby nie tyle ściskał, co nie przesuwał się, obejmował piersi, podtrzymywał (piersi do góry!) i nie "wjeżdżał fiszbinami na piersi". Przy cięższym biuście czasami obwód żeby podtrzymał, musi być odrobinę ciaśniejszy, ale to tylko dlatego, że większy ciężar dźwiga. Jak widzisz, nie jestem fanką nadmiernego ściskania ;)
        Jeszcze Ci tylko, samochwalczo podeślę link do popełnionego przeze mnie kiedyś tekstu. Wybacz, że się wciskam, ale uważam go za naprawdę dobrze napisany i ważny: jak dobrać wygodny stanik

        Poza tym, jak w poście powyżej, nie ma jednej ustalonej 60tki, 65tki, 70tki, każdy model w zależności od materiału, jego elastyczności, giętkości fiszbin, długości paska obwodu, ilości warstw materiału, czy nawet wysokości obwodu, wygląda i pracuje na ciele inaczej - każda marka i każdy krój w obrębie marki trzeba dopasowywać indywidualnie :) dodam jeszcze, że bardzo mocno zaniżone staniki nie układają się dobrze i szybciej się niszczą.
      • martvica Re: Docelowo obwód 60 11.11.14, 22:34
        100krotna napisała:
        > Być może ten stanik formuje piersi w kształt zadartego noska lub trójkątny, któ
        > re to kształty optycznie zmniejszają. Być może za bardzo zbiera z boków do przo
        > du i biust znika z miejsc, gdzie był dotychczas, powodując wrażenie zmiejszenia
        > . Być może jest to kwestia materiału, jeżeli nosiłaś do tej pory staniki sztywn
        > e, albo dodatkowo wypełnione, to miękka balkonetka (krój twojego stanika) będzi
        > e optycznie pomniejszać.

        Obstawiałabym coś z tego - przed uświadomieniem nosiłam push-upy, znaczy tak naprawdę padded z cienką wyciąganą wkładką. Przeskoczyłam bezboleśnie z 75C/D na 70E, a potem skoczyłam miseczkę do góry i wypadłam z rozmiarówki nowej ulubionej firmy (to było ładnych parę lat temu). I powiem szczerze - dwie miękkie Ewy Bień z poziomym szwem, trzy Gaie, też jakoś nieprzyjaźnie uszyte, i na dobry rok przestałam lubić mój biust - z profilu obcy, trójkątny kształt, zero zebrania, więc z przodu płaski dekolt. I angielskie miękkie balkonetki też na mnie leżały baaardzo średnio (Freya Patty znośniej, być może dlatego że była usztywniana), chociaż na innych dziewczynach na zlocie robiły oszałamiający efekt. Wybawieniem okazały się uszrywniane, halfowate staniki La Senzy, zbierające i zaokrąglające; genialnie zbierają do środka i kształtują profil półusztywniane Avy (acz zasłaniają trochę za dużo mojego pięknego martvego ciała, howgh!).

        Więc myślę że to bardziej kwestia kroju, a nie rozmiaru :)
      • kasica_k Re: Docelowo obwód 60 12.11.14, 03:04
        100krotna napisała:
        > Zgadzam się z dziewczynami, że bez wymiarów (szczególnie ścisło zmierzonego pod
        > biustem) nie zweryfikujemy czy biustonosz jest dobrze dobrany. Ale! Mogę Ci od
        > razu powiedzieć, że prawdziwa "60tka" zdarza się bardzo rzadko

        Zdecydowanie. A może ta brafitterka miała na myśli 65, nie 60?

        Tak czy owak, ciężko to zweryfikować bez wymiaru pod biustem. Na pewno trudno uwierzyć, że Autorka wątku nosiła 80 mając pod biustem niewiele więcej niż 60 cm. Więc obstawiam, że ma najmniej ok. 70. Choć najlepiej by było, gdyby to sama napisała :-) Zmierz się, Autorko! :-)

        Co do eksponowania biustu - w tych rejonach rozmiarowych miękkie balkonetki nie zawsze się sprawdzają, dla efektownego dekoltu i profilu lepsze mogą być halfy miękkie albo usztywniane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka