• anna-pia dla karmiących 19.03.07, 13:54
      mają być za dwa tygodnie, z fiszbinami i bez (wymieniłam parę maili z Melissą i
      wypowiedziałam się jako matka karmiąca z dwójką wykarmioną) - doszłam do
      wniosku, że na początek lepsze bez fiszbin (nawały itp.), a po jakichś 4 - 5
      miesiącach można spokojnie nosić z fiszbinami, jak się laktacja unormuje, a przy
      większym biuście fiszbiny pomagają, no nie? :))
      • molowiak Re: dla karmiących 19.03.07, 15:58
        Dokładnie tak, mi baaardzo brakowało stanika z fiszbinami i gdybym miała
        możliwość, to na pewno kupiłabym kilka. Niestety już skończyłam karmić :(
        • anna-pia Re: dla karmiących 19.03.07, 21:39
          molowiak napisała:

          > Dokładnie tak, mi baaardzo brakowało stanika z fiszbinami i gdybym miała
          > możliwość, to na pewno kupiłabym kilka. Niestety już skończyłam karmić :(

          Ekhem, nie chcę byc bezczelna, ale zapewne ci wiadomo, że karmienie jest
          operacją, którą można powtorzyć na innym osobniku o takim samym pochodzeniu
          genetycznym jak poprzedni, na którym rzeczona czynność była ćwiczona :)
          • anna-pia są juz staniki dla karmiących :) 24.04.07, 10:36
            dwa modele bez fiszbin oraz możliwość przystosowania kilkunastu modeli z
            fiszbinami do karmienia
            • anna-pia Re: są juz staniki dla karmiących :) - mierzyłam 09.05.07, 10:17
              ten bez fiszbin
              www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa01.html
              zamówiłam biały, żeby na razie zmierzyć, tradycyjnie 75F
              i szok przezyłam - nie dość, że się zapięłam na środkową haftkę, to jeszcze
              miseczki bym mogła na glowę założyc - przyjrzałam sie nowej tabeli: wg
              poprzedniej, moje wcześniejsze 98 cm w biuście to było F, teraz D/E (wstyd i
              hańba, takie małe...), teraz F to jest solidny biuścik 100 - 102 cm
              rozmawiałam z nimi i dowiedziałam się, że fiszbiny "skracają" obwód, czyli
              wymiana na 70J
              kiedy dostanę 70J, teraz nie ma co, za duży jest tyle
              jeden problem - miseczki są za wysokie, za bardzo zabudowane - mają to zmienić,
              wyciąć głębiej (do karmienia lepsza raczej bardotka czy inna balkonetka niż full
              cup! - to pisałam ja, matka na razie dwukrotnie karmiąca)
    • alija_2 Re: Nowe wzory:) 19.03.07, 16:37
      Dosłownie przed chwilką rozmawiałam z Panią z Melissy (zamawiam kolejny model -
      0119 - beżowy balkonik) - już w tym tygodniu mają się pojawić kolejne 4 wzory
      staników (precz z białym!:)). Tym razem przewidziane są kombinacje czarnego z
      różem, złotym i inne....
      • molowiak Re: Nowe wzory:) 19.03.07, 16:51
        he he chyba nasza kampania na rzecz poprawienia kolorystyki melissy odniosła
        skutek :)
        • anna-pia Re: Nowe wzory:) 19.03.07, 21:42
          właśnie weszłam, są 3 nowe beżowe staniki, ale nie takie gladkie, jak
          wcześniejszy, tylko z jakimis koronkami i wzorami - w białych bluzkach najlepiej
          się czuję z beżowym stanikiem pod, więc się cieszę, że nie bedzie to kolejny
          prosty stanik
          • miss_bean Nowe wzory i kolory 25.03.07, 15:02
            Są 4 nowe wzory i kolory!
            Śliczne moim zdaniem :)
            Różowo-czarny
            Wrzosowo-czarny
            i ciemnozłoto-czarny
            i jedna biała "balkonetka"

            www.melissa.com.pl/
            Więszość do miseczki K.
            Droższe o parę złotych niż kiedyś ale cóż, i tak się pewnie w przyszłości na
            któryś skuszę :]
            • aislinn Re: Nowe wzory i kolory 26.03.07, 01:10
              Te wrzosowo-czarny i różowo-czarny strasznie mi się podobają... mam słabość do
              takiej kolorystyki. Tylko zastanawiam się, w końcu przyszła wiosna, czy pod
              zwykłymi bluzkami ( a nie zimowymi swetrami) ta falbanka nie będzie się
              odznaczać? Jak myślicie?
              • miss_bean Re: Nowe wzory i kolory 26.03.07, 09:53
                tak sobie myślałam i wymyśliłam, że zwykle bluzki przylegają w tych najbardziej
                wystających miejscach, tj. tam gdzie jest najszeżej że tak powiem.

                Mam na myśli takie rózne letnie bluzki gładkie.

                I przyszło mi do głowy, że nie powinny sie te falbanki bardzo odznaczać, bo są
                nad tym strategicznym-najszerszym miejscem. I pod nim. W samym biuście jest
                akurat ten gładki czarny materiał.

                Tak sobie pomyślalam, ale nie mierzyłam tych staniczków więc na 100% pewna nie
                jestem.

                A nawet jeśli by się lekko odznaczały, to są ładne i wesołe a nie jakieś
                smutne, szaro-bure, więc gdyby komuś wpadła falbanka w oko to co tam:) niech
                podziwia i zazdrości takiej bielizny;P
            • kasica_k Re: Nowe wzory i kolory 26.03.07, 15:51
              Z tymi falbankami to chyba sie napatrzyli na Miss Mandalay :) I dobrze.
              No i wreszcie zaczeli szyc balkoniki, calkiem ksztaltnie
              wygladaja. Choc przydaloby sie wiecej wiosennych kolorow.

              Bo na cos takiego: www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa0246.html
              to ja naprawde patrzec nie moge.
              • anna-pia Re: Nowe wzory i kolory 26.03.07, 22:57
                kasica_k napisała:

                > Z tymi falbankami to chyba sie napatrzyli na Miss Mandalay :) I dobrze.
                > No i wreszcie zaczeli szyc balkoniki, calkiem ksztaltnie
                > wygladaja. Choc przydaloby sie wiecej wiosennych kolorow.
                >
                > Bo na cos takiego: <a
                href="www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa0246.html"
                target="_blank">www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa0246.html</a>
                > to ja naprawde patrzec nie moge.
                >

                Ja też t.e.r.a.z. już nie bardzo. A jak trafiłam na to forum, byłam zaczwycona,
                że na mój ogromny biust można dostać cos, co nie jest czarne/białe/beżowe ;)
                • kasica_k Re: Nowe wzory i kolory 27.03.07, 00:08
                  Ja bym juz chyba wolala biale :) Dla mnie to jest model "sexy babcia" (nie
                  obrażając babć) - nie ubrałabym się w to nawet za 30 lat. No ale rzecz
                  gustu :)
                  • anna-pia Re: Nowe wzory i kolory 27.03.07, 10:18
                    kasica_k napisała:

                    > Ja bym juz chyba wolala biale :) Dla mnie to jest model "sexy babcia" (nie
                    > obrażając babć) - nie ubrałabym się w to nawet za 30 lat. No ale rzecz
                    > gustu :)
                    >

                    Albo kasy :) Albo rozeznania na rynku :)
    • zazulla trwalosc, wykonczenie, rozciagliwosc 29.04.07, 14:18
      Mam modele 0231 i 0279, ktore 3 tygodnie nosze na zmiane.

      Pralam w rekach, w chlodnej wodzie, w plynie. Po wypraniu obwody lekko sie
      skrocily, bialy po jednym dniu wydluzyl sie o dlugosc calego zapiecia z
      haftkami. Czarny na drugi dzien rozciagnal sie tak samo. Na 3 dzien ubralam
      bialy i znowu troche sie rozciagnal tak o 1 cm. Czyli nie sa stabilne obwody, ja
      mam 75K, nastepny bedzie wezany dla mnie do 70.

      Przedwczoraj w czarnym wyszla mi fiszbina pod prawa pacha, fiszbiny sa o jakis
      1-1.5 cm krotsze niz tuneliki, wiec zaszyje tak zeby pod pacha stykalo do konca
      a mieszy pirsiami byl material, bo butters uprzedzila mnie, ze taki szycie moze
      pozniej draznic skore.

      Dzisiaj zobaczylam, ze w bialym puscil pojedynczy szew, na dole biustonosza,
      idzie wzdluz calego obwodu, puscil na szczycie zaokradlenia fiszbiny, czyli na
      styku z rzebrami.

      Niestety, dwa biustonosze i w obu cos sie stalo po 3 tygodniach. Dla mnie
      Melissa to jedyne wyjscie przy takim rozmiarze biustu :( Moze te sliczne
      Krisline pojda powyzej 70H?

      • zazulla Re: trwalosc, wykonczenie, rozciagliwosc 30.04.07, 00:32
        Niestety, w bialy tez juz prawie przebily sie fiszbiny pod pachami :( Wyglada na
        to, ze tunelik jest uszyty na waskie U a fiszbina jest troche szersza i napiera
        koncowka [zakonczona okraglo czyms rozowym] na brzeg tuneliku i tam sie
        przebija. Wygielam obie fiszbiny do srodka, jakby zwezajac U, zobaczymy co z
        tego wyniknie.
      • la_parisiene współpraca z melissą - nierealne 01.05.07, 11:28
        Jako, że zamierzałam otworzyć sklep z bielizną zadedykowany "biuściastym",
        zadzwoniłam do Melissy aby dowiedzieć się jak wygląda wpspółpraca z nimi i
        usłyszałam, że dla nich wszystko jest niemożliwe, biustonosze mają najepsze na
        świecie, najpiękniejsze a zarazem prawie za darmo! I że piszą i dzwonią do nich
        zadowolone klientki, które przeniosły się ze swoimi zakupami z u.k. do nich!
        Jeśli chcę bardziej kolorowe, z mniej topornymi ramiączkami, bardziej fikuśne i
        urozmaicone - to mam sobie zamówić w Avocado i zapłacić parę razy tyle! - tak
        mi poradził Pan Jamrog, kiedy doszliśmy w długiej dyskusji do kwestii estetyki.
        Mam wrażenie, że albo nie chcą się rozwijać i zdobywać rynku albo powinni
        uzupełnić wykształcenie w dziedzinie marketingu albo zatrudnić fachowca - ale
        to chyba wg. nich za drogo. Wszystko jest za drogo i niemożliwe!
        Przecież w końcu kiedyś inni producenci wpadną na to, że kobiet z dużym biustem
        jest dużo, a będzie jeszcze więcej. Wystarczy popatrzeć na młode dziewczyny!
        Kiedy chodziłam do liceum, nie było drugiej tak obdarzonej jak ja, a teraz co
        druga jest biuściasta :) może to hormony?
        Ale wracając do meritum : nie ma szans na to aby biustonosze Melissa były
        sprzedawane dla szerszej rzeszy klientek, również w stacjonarnych sklepach.
        Wiecie dlaczego? Ponieważ Melissa nie ma oferty dla firm, ceny detaliczne na
        ich stronie - to ceny zakupu również dla dużych odbiorców.
        No to jak ja mam sprzedawać takie biustonosze w sklepie? za ile? przecież te
        ceny nie są niskie jak na standard, który oferują. Dla mnie ich biustonosze są
        dobre na codzień ale też nie są żadną rewelacją. Byłyby idealną propozycją dla
        kobiet gł. starszych , które szukają dobrze trzymającego biustonosza, niezbyt
        wyszukanego, po przystępnej cenie. Ale tak nie będzie, bo za takie ceny to ja
        mogę kupować w hurcie Triumpha, który wciąż jeszcze kojarzy się z dobrem
        luksusowym. Przecież taka kobieta wybierze Triumpha. Albo o wiele tańsze
        polskie wyroby.
        Kiedy nosiłam rozmiary w okolicach miseczki E - miałam do wyboru multum
        pięknych poskich biustonoszy, z cudnych koronek w pięknych kolorach.
        Uwielbiałam Gaję - Pan Jamrog odrzekł, że firmy typu Gaja, Alles, Kinga - są
        tańsze, bo to badziewie, nijak się nie mające do ich fantastycznych wyrobów,
        które są znane w całej Europie! (?)
        Aha - wyprzedaży i promocji u nich nie ma - bo takie rzeczy robią tylko Ci,
        którzy narzucają wysokie marże, po to żeby potem robić takie promocje, Melissa
        sprzedaje "po kosztach".
        Tak więc nadal będę ich klientką indywidualną, bo nie zawsze mam czas polować
        na brastop! ale na pewno nie wejdę z nimi we współpracę handlową.
        • zazulla Re: współpraca z melissą - nierealne 01.05.07, 11:58
          Ja tez mam wrazenie, ze z ich marketingiem jest cos nie tak :)

          Teraz zamawiajac kolejne biustonosze mialam watpliwosci czy napisac im o
          fiszbinach, ktore przebily material i o szwie, ktory sie poprul, bo nie
          wiedzialam, czy w odpowiedzi nie dostane tekstu typu "nie chce pani to nie musi
          pani kupowac". Ale z racji, ze angielska bielizna mi nie pasuje, a wiekszosc
          polskiej jest stanowczo za mala - Melissa jest moja jedyna alternatywa.
        • molowiak no nieładnie :/ 01.05.07, 14:11
          Traktowanie klientek z góry i odsyłanie do konkurencji - swietny marketing.
          Znaczy to chyba, ze powinnam przestać marzyć o tym, że kiedykolwiek zobaczę
          naprawdę kolorowy biustonosz w melissie. Chyba faktycznie za radą p.Jamroga
          przeniosę sie do konkurencji (albo sama ją stworzę - zaczynam się na powaznie
          zastanawiać)
          • la_parisiene Re: no nieładnie :/ 01.05.07, 15:37
            Kurczę, no mnie rozmowa z Panem Jamrog - a długa była - przybiła strasznie. Oni
            po prostu mają za małą konkurencję. Konkurencja kończy na E-F.
            Pomyśl o takiej firmie Molowiak, będę Ci rozbudowywała sieć dystrybucji :)
            Sama też zastanawiałam się kiedyś nad kursami gorseciarstwa w Łodzi, mam nawet
            ich ksiażki ale jakoś ciuchy bardziej mnie kręcą - szyję i projektuję w
            zasadzie od podstawówki. Ale kto wie... może jak nadal będzie taka marna
            konkurencja na rynku....
            Myślę również, że jak ktoś robi coś z pasją i z przekonaniem to osiągnie
            sukces. A kto lepiej zrozumie potrzeby biuściastej jak nie biuściasta ?
            • kasica_k Re: no nieładnie :/ 01.05.07, 15:48
              la_parisiene napisała:

              > po prostu mają za małą konkurencję. Konkurencja kończy na E-F.

              Na szczescie jest jeszcze import z Anglii, ktory pomalu nabiera
              rumiencow :) Drozej, ale ladniej i bez fochow ;)
            • kasica_k gorseciarstwo w Lodzi 01.05.07, 16:03
              Mam jeszcze takie pytanko - czy ten kurs nadaje sie dla takich jak ja, co
              maszyne do szycia opanowaly poki co na poziomie skracania spodni i rekawow? ;)
              Bo ja marze o tym, zeby kiedys stanik uszyc...
        • kasica_k Re: współpraca z melissą - nierealne 01.05.07, 15:57
          la_parisiene napisała:
          > I że piszą i dzwonią do nich zadowolone klientki, które przeniosły się ze
          > swoimi zakupami z u.k. do nich!

          Zazulla, to pewnie o Tobie ;)

          > Dla mnie ich biustonosze są dobre na codzień ale też nie są żadną rewelacją.
          > Byłyby idealną propozycją dla kobiet gł. starszych , które szukają dobrze
          > trzymającego biustonosza, niezbyt wyszukanego, po przystępnej cenie.

          Otoz to, niestety wiekszosc ich modeli pod wzgledem estetyki jest dobra dla
          starych ciotek, moim skromnym zdaniem. Nie obrazajac ciotek, ale gust
          dwudziestolatki to to nie jest... Ech, nie dziwie sie, ze Ci rece opadly
          po tej rozmowie :)
        • maith Z drugiej jednak strony 01.05.07, 16:16
          Z drugiej jednak strony zwróćcie uwagę, że Melissa, odkąd ją dostrzegłyśmy, cały
          czas naprawdę szybko polepsza swoją ofertę. Doprowadzili rozmiarówkę do K,
          zjechali z obwodami do 65, dodali staniki dla kobiet karmiących (razem 22
          możliwości, w tym do K), mają jako bodaj jedyna polska firma staniki dla
          amazonek. Cały czas poszerzają kolorystykę. To nie jest firma, która ignoruje
          sobie uwagi klientek. Spełnili większość naszych postulatów. Jestem pewna, że w
          końcu dołożą sobie i wersję lux - trochę droższą, ale fikuśniejszą :)

          A to, że nie naliczają indywidualnym klientkom marży wcale nie jest takie
          głupie. Wiele dziewczyn po poznaniu swojego rozmiaru w ogóle nie bierze pod
          uwagę innych propozycji niż Melissa, w dużej mierze dzięki cenom. Teoretycznie
          oni mają większą szansę przebić się do ludzi jako firma o dostępnych cenach (co
          w Polsce często decyduje o zakupie), którą można kupić w 1 miejscu w Internecie,
          niż jako firma dostępna w kilku miejscach, ale droższa.
          Oczywiście ceny nie mogą oznaczać, że staniki będą się rozpadać, dlatego uwagi
          Zazulli na pewno im się przydadzą, bo będą musieli wprowadzić poprawki.
          • maith Co do fiszbin 01.05.07, 16:37
            Co do fiszbin, to może by pomogło wymyślenie jakiejś metody ich lepszego
            zabezpieczenia. Ponieważ mnie akurat z zewnątrz trochę gniotą, to zastanawiam
            się nad tym, czym by tu zabezpieczyć końce. Może czymś w rodzaju silikonu? A
            może by nalepiać na końce coś w rodzaju włóczki? Chodzi o coś, co by było
            giętkie i ochronne. Staram się coś takiego wymyślić dla własnych potrzeb, żebym
            mnie Melissa nie podgniatała. Ale jakby oni wymyślili coś całościowo jako
            ochronę przed wychodzeniem fiszbin...
            • zazulla Re: Co do fiszbin 01.05.07, 17:49
              maith napisała:

              > Co do fiszbin, to może by pomogło wymyślenie jakiejś metody ich lepszego
              > zabezpieczenia. Ponieważ mnie akurat z zewnątrz trochę gniotą, to zastanawiam
              > się nad tym, czym by tu zabezpieczyć końce. Może czymś w rodzaju silikonu?

              Najlepiej, zeby fiszbina byla cala zatopiona w silikonie. Ewentualnie mozna
              nakladac na nie termokurczliwe rurki [do kupienia w sklepach z elektronika,
              elektryka badz hipermarkecie budowlanym] ale dalej pozostanie problem koncowki.
              • maith Re: Co do fiszbin 01.05.07, 18:15
                No ja bym przede wszystkim te końcówki silikonem traktowała.
                • zazulla znalazlam koncowki do fiszbin 13.05.07, 20:18
                  www.grazka.com.pl/default.php?cPath=111_239&products_id=1276&osCsid=387d525fc5ffff7055dc0270a8972f5d#go
          • wiochna Re: Z drugiej jednak strony 01.05.07, 16:47
            Brawo maith tak czytałam te wypowiedzi i czekałam aż ktoś rozsądny zabierze
            głos. Mnie się jeszcze jedno nasunęlo na myśl ta krytyka spowodowana jest
            pewnie tym, że la_pariziene nie bedzie zarabiać na melisie w swoim sklepiku.
            Co do fiszbin prawie z kazdego biustonosza każdej firmy wcześniej czy póżniej
            są takie problemy nie tylko w melisie, może kasika_k zrobi wywiad również z
            melisą i zapyta o ten sklep może pamiętają tą rozmowę ciekawe co mieliby do
            powiedzenia
            • maith Re: Z drugiej jednak strony 01.05.07, 17:24
              Tak jak nie jestem w stanie uwierzyć w niechęć Melissy do zmian (skoro zmieniają
              się ciągle) tak nie sądzę, żeby właściwą reakcją na problem zasygnalizowany
              przez Zazullę było "prawie z kazdego biustonosza każdej firmy wcześniej czy
              póżniej". To jest konkretny problem, który można rozwiązać.
            • kasica_k Re: Z drugiej jednak strony 01.05.07, 17:29
              wiochna napisała:

              > Brawo maith tak czytałam te wypowiedzi i czekałam aż ktoś rozsądny zabierze
              > głos. Mnie się jeszcze jedno nasunęlo na myśl ta krytyka spowodowana jest
              > pewnie tym, że la_pariziene nie bedzie zarabiać na melisie w swoim sklepiku.

              Odpowiem z punktu widzenia klientki: ja wolalabym, zeby biustonosze Melissy byly
              dostepne w wiekszej liczbie sklepow, miedzy innymi dlatego, ze sklep Melissy
              jest paskudny i nie da sie go uzywac - mowie to jako osoba kupujaca duzo w
              necie, ktora ma pewne wymagania pod tym wzgledem :) A ze sklepy chca zarabiac -
              coz, nikt nie pracuje charytatywnie, a Melissa moglaby po prostu obnizyc ceny
              dla firm, prawda?

              > Co do fiszbin prawie z kazdego biustonosza każdej firmy wcześniej czy póżniej
              > są takie problemy nie tylko w melisie,

              NIGDY w zyciu nie wyszla mi fiszbina z zadnego biustonosza.

              O, przepraszam, 15 lat temu mialam raz taki problem - byl to malo solidny
              staniczek kupiony gdzies w osiedlowym sklepiku. A wszystkie biustonosze piore w
              pralce!

              > może kasika_k zrobi wywiad również z
              > melisą i zapyta o ten sklep może pamiętają tą rozmowę ciekawe co mieliby do
              > powiedzenia

              Moje wywiady raczej nie temu sluza :)

              A wracajac do wypowiedzi maith - oczywiscie, slusznie zauwazyla, ze
              Melissa oferte poszerza i wychodzi naprzeciw potrzebom. Tyle, ze niezupelnie
              moim :)
              • kasiamat00 Re: Z drugiej jednak strony 01.05.07, 18:03
                > Odpowiem z punktu widzenia klientki: ja wolalabym, zeby biustonosze Melissy
                > byly dostepne w wiekszej liczbie sklepow, miedzy innymi dlatego, ze sklep
                > Melissy jest paskudny i nie da sie go uzywac - mowie to jako osoba kupujaca
                > duzo w necie, ktora ma pewne wymagania pod tym wzgledem :)

                No, paskudny jest. Co do używania się nie wypowiadam, bo nie próbowałam. Ale...
                zaraz, zaraz - tam nie ma żadnego koszyka, trzeba ręcznie wypełniać ten śmieszny
                formularz? A co jeśli chcę zamówić od razu 3 staniki? No i dlaczego, na litość
                boską, niektóre strony otwierają mi się w tym samym oknie, a inne w nowym?!
                Niestety, to są "szczegóły" po których widać amatorszczyznę. A przyzwoity "sklep
                internetowy" o ile mi wiadomo można mieć już za darmo, albo za jakąś śmieszną kwotę.

                > A ze sklepy chca zarabiac - coz, nikt nie pracuje charytatywnie, a Melissa
                > moglaby po prostu obnizyc ceny dla firm, prawda?

                Nawet niekoniecznie. Jeśli sklep naziemny doliczy sobie te 20% marży, to i tak
                będzie taniej niż Triumph i cała reszta, a ja za możliwość przymierzenia przed
                kupieniem chyba byłabym skłonna zapłacić te 15 zł.

                Swoją drogą - może sposobem na wypromowanie Melissy są... hipermarkety? W sumie
                prawie każdy tam przynajmniej raz na jakiś czas bywa, marże mają bardzo niskie,
                a ceny Melissy chyba są dla nich do zaakceptowania - z tego co zauważyłam
                przynajmniej Carrefour przynajmniej w Wawie zaczyna wchodzić w trochę wyższy
                segment rynku niż podkoszulki za 5 zł.
                • zazulla Re: Z drugiej jednak strony 01.05.07, 18:57
                  kasiamat00 napisała:

                  > A co jeśli chcę zamówić od razu 3 staniki?

                  No ja pisze maila z opisem wszystkiego, pierwsze zamowienie pisalam sobie ceny,
                  potem sumowalam z kosztami przesylki i takie zamowienie wysylalam. Zeby potem
                  nie wyszla jakas wyzsza cena.
                  • szwaczka1 Re: Z drugiej jednak strony 01.05.07, 19:34
                    Witajcie jestem tu na forum nowa, ale czytam was od dawna i muszę Wam coś
                    napisać.

                    Też noszę duży rozmiar wszystkiego i jestem szwaczką. Szyłam różne rzeczy i
                    biustonosze też. Nie ośmieszajcie się tymi uwagami. Przecież tunelik, o którym
                    pisze Zazulla firmy kupują w „kilometrach” prostego jak drut paska i potem tną
                    na kawałki. Fiszbiny też przecież robią jakieś zakłady „druciane” a nie ci, co
                    szyją. Jak was tutaj czytam to włosy mi się jeżą.

                    Ja się nie znam np. na autach to nie krytykuję jak silnik jest zbudowany.
                    Przecież jak przeczyta o tych pomysłach ktoś, kto wie, o co chodzi to nieźle
                    się ubawi. Nie dziwię się, że tak mało rzeczy jest na duże rozmiary skoro tylko
                    krytykujecie, może przez takie marudzenia mało, kto chce dla nas szyć. Mój mąż
                    też ma małą firmę i sprzedaje różne rzeczy do sklepu i wiecie, że potem to jest
                    dwa razy droższe, bo tyle dokłada sklep.
                    • kasica_k Re: Z drugiej jednak strony 01.05.07, 20:00
                      szwaczka1 napisała:
                      > Też noszę duży rozmiar wszystkiego i jestem szwaczką. Szyłam różne rzeczy i
                      > biustonosze też. Nie ośmieszajcie się tymi uwagami. Przecież tunelik, o którym
                      > pisze Zazulla firmy kupują w „kilometrach” prostego jak drut paska
                      > i potem tną na kawałki. Fiszbiny też przecież robią jakieś zakłady „druciane”
                      > a nie ci, co szyją. Jak was tutaj czytam to włosy mi się jeżą.

                      A konkretnie, to co to ma do rzeczy i dlaczego Ci sie tak wlosy jeza? :)
                      Po prostu nie bardzo rozumiem, co chcialas powiedziec przez powyzsze.
                      Zechciej wytlumaczyc, skoro jestes fachowcem :)

                      > Nie dziwię się, że tak mało rzeczy jest na duże rozmiary skoro tylko
                      > krytykujecie, może przez takie marudzenia mało, kto chce dla nas szyć.

                      Jasne, wszystko przez te niedobre klientki, ktore tylko wybrzydzaja. Nie
                      wiem nawet, jak to skomentowac :))))
                    • maith Do szwaczki1 01.05.07, 20:04
                      szwaczka1 napisała:

                      > jestem szwaczką (...)
                      > Nie ośmieszajcie się tymi uwagami.

                      A ja już miałam nadzieję, że zaproponujesz jakieś rozwiązanie, jako szwaczka...

                      > Przecież tunelik, o którym
                      > pisze Zazulla firmy kupują w „kilometrach” prostego jak drut paska

                      Skoro tunelik jest prosty, to chyba można go wszyć jako mniej zagięty, zamiast
                      jako bardziej zagięty? Chyba że prosty = skręcony, ja się tam na szyciu nie znam ;)

                      > Fiszbiny też przecież robią jakieś zakłady „druciane” a
                      > nie ci, co
                      > szyją. Jak was tutaj czytam to włosy mi się jeżą.

                      Z mojego punktu widzenia nie ma znaczenia, kto tym fiszbinom przed wszyciem
                      zamoczy końcówki w silikonie, albo w czymkolwiek innym ochronnym. Co za problem
                      zamówić w zakładzie druciarskim lepiej zabezpieczone fiszbiny. Ktoś je przecież
                      zamacza w czymś, co przypomina lakier do paznokci. Czyli może potem zamoczyć w
                      silikonie. Pod wpływem klientów firmy poszerzają ofertę i dzięki temu
                      wyprzedzają konkurencję. Zakładów druciarskich to przecież też dotyczy. Po tym,
                      jak skończył się u nas komunizm wiele rzeczy jest lepszych niż dawniej. Takie
                      czekolady np. zaczęli robić prawdziwe, masła sprzedawać świeże... nie mówiąc o
                      tym, że wzorów i rozmiarów ubrań mamy o wiele więcej. To jest właśnie rozwój,
                      który wyrzuca z rynku firmy nie potrafiące się rozwijać. Producentów fiszbin to
                      też dotyczy. A producenci staników mogą to wykorzystać dla swoich celów. Triumph
                      np. wprowadził niedawno specjalne elastyczniejsze fiszbiny, więc czemu Melissa
                      nie może wprowadzić po prostu lepiej zabezpieczonych. Zresztą nie wszystkie
                      fiszbiny są metalowe. Istnieją też takie z giętkiego plastiku.


                      > Ja się nie znam np. na autach to nie krytykuję jak silnik jest zbudowany.
                      > Przecież jak przeczyta o tych pomysłach ktoś, kto wie, o co chodzi to nieźle
                      > się ubawi. Nie dziwię się, że tak mało rzeczy jest na duże rozmiary skoro >tylko
                      > krytykujecie, może przez takie marudzenia mało, kto chce dla nas szyć.

                      Co do samochodu - nie obchodzi mnie, jak jest zbudowany, obchodzi, żeby się nie
                      psuł. Informacja "pani się nie zna, tak ma być" w stosunku do samochodu, który
                      mi zgaśnie na środku drogi mnie nie satysfakcjonuje. Sugestia, że w takim razie
                      nie zasługuję na posiadanie samochodu by mnie zaskoczyła, a już z różnymi
                      mechanikami samochodowymi miałam do czynienia ;)

                      > i wiecie, że potem to jest
                      > dwa razy droższe, bo tyle dokłada sklep.

                      To akurat fakt.



                      C
                    • limonka_01 Re: Z drugiej jednak strony 01.05.07, 20:11
                      szwaczka1 napisała:

                      > Ja się nie znam np. na autach to nie krytykuję jak silnik jest zbudowany.

                      Może i nie znam się na silnikach, ale jak coś w nim stuka to wiem, że coś jest
                      nie tak. Być może nie znam się rownież na stanikach, ale jak fiszbina wyłazi czy
                      obwód w 2 tygodnie zwiększa się o 10cm, to też chyba coś jest nie tak. Akurat w
                      tym gronie o jakości staników można dowiedzieć się całkiem dużo. Oczywiście,
                      jeżeli to kogoś interesuje. Można też tylko nas krytykować i narzekać na naszą
                      niewiedzę. Tylko po co?
                    • zazulla Re: Z drugiej jednak strony 01.05.07, 20:52
                      szwaczka1 napisała:

                      > Nie ośmieszajcie się tymi uwagami. Przecież tunelik, o którym
                      > pisze Zazulla firmy kupują w „kilometrach” prostego jak drut paska
                      > i potem tną
                      > na kawałki.

                      Tego akurat nie wiem, nie szyje zawodowo biustonoszy. Ale skoro innym firmom sie
                      udaje, to dlaczego Melissie ma sie nie udac. Napisalam im o tym, zeby zwrocili
                      na to uwage a takze dla klientek, ktore maja wybor miedzy kilkoma producentami.
                      Ja takiego wyboru nie mam.
              • maith Re: Z drugiej jednak strony 01.05.07, 18:14
                kasica_k napisała:

                > Odpowiem z punktu widzenia klientki: ja wolalabym, zeby biustonosze Melissy
                > byly dostepne w wiekszej liczbie sklepow (...)
                > a Melissa moglaby po prostu obnizyc ceny
                > dla firm, prawda?

                Mogłaby. Gdyby sprzedając staniki nam bezpośrednio też naliczała marżę sklepową.
                Jeśli natomiast kupując wprost od Melissy nie płacimy marży sklepowej, to nie da
                się jej odjąć. Chyba że ktoś nam ją wcześniej dołoży.
                A to, z punktu widzenia klientki, jest strata. Oczywiście Melissa mogłaby
                dogadać się ze sklepikami stacjonarnymi, gdzie staniki zwykle są droższe, ale za
                to kupuje się dokładnie przymierzony egzemplarz, co też ma swoją wartość.

                > A wracajac do wypowiedzi maith - oczywiscie, slusznie zauwazyla, ze
                > Melissa oferte poszerza i wychodzi naprzeciw potrzebom. Tyle, ze niezupelnie
                > moim :)

                Co nie zmienia faktu, że żadna polska firma nie zrobiła dla biuściastych tyle co
                Melissa. Z tego prostego powodu, że reszta zatrzymała się na znacznie mniejszych
                miseczkach, o obwodzie 65 zwykle nie słyszała, a potrzeby kobiet karmiących i po
                mastektomii ma w nosie.

                To że ja chodzę zwykle w Fantasie, Kalyani i Panache i mierzę sobie właśnie
                śliczny komplet Rigby&Peller nie przesłania mi świadomości istnienia osób, dla
                których stanik w okolicach 60 zł + polskie koszty przesyłki to maks. Oraz osób,
                które na 65G, 80HH, czy 75J nie mają aż tylu możliwości nawet w zagranicznych
                sklepach, co my z naszymi średniobiuściastymi rozmiarami i całkiem średnimi
                obwodami. Że nie wspomnę o kobietach karmiących.
                A co do moich potrzeb (lepiej zabezpieczone zewnętrzne końcówki fiszbin i
                atrakcyjniejsze, ciekawsze wzory) i Twoich (atrakcyjniejsze, ciekawsze wzory i
                praktyczniejsza wersja strony-sklepu internetowego) to jestem pewna, że Melissa
                stworzy w końcu także linię bardziej luksusową, choćby nawet nieco droższą i
                dopracuje lepiej swoją stronę, bo jak na razie wszystkie nasze wcześniejsze
                uwagi brała sobie do serca, wprowadzając konkretne zmiany :)
                • kasica_k Re: Z drugiej jednak strony 01.05.07, 18:40
                  maith napisała:
                  >
                  > Mogłaby. Gdyby sprzedając staniki nam bezpośrednio też naliczała marżę
                  > sklepową

                  Przeciez nie mamy pojecia, ile i czego Melissa sobie dolicza :) Oczywiscie
                  kazdy ma prawo stosowac taka strategie sprzedazy, jaka chce, w koncu
                  nie ma obowiazku docierania do kasicy_k ze swoja oferta ;)

                  > Oczywiście Melissa mogłaby dogadać się ze sklepikami stacjonarnymi, gdzie
                  > staniki zwykle są droższe, ale za
                  > to kupuje się dokładnie przymierzony egzemplarz, co też ma swoją wartość.

                  Nie mowiac juz o tym, ze sklepow stacjonarnych jest multum i kazdy ma do nich
                  dostep.

                  Poza wszystkim innym, uwazam, ze Melissa zwyczajnie na swoim braku
                  elastycznosci traci, no ale to juz nie moj problem. Inaczej: jest to
                  oczywiscie moj problem, o tyle, o ile zalezy mi na kupowaniu rzeczy
                  ladnych, dobrej jakosci i tanich - bardziej niz ladnych, dobrej jakosci
                  i drogich. Dlatego na rozwoju polskich firm moge tylko skorzystac i
                  troche mnie boli, jak ktos sobie swiadomie blokuje mozliwosci rozwoju,
                  zeby tylko nie dac innym zarobic. Tak to wyglada z mojego punktu
                  widzenia, ale coz, na handlu sie w sumie nie znam.

                  > To że ja chodzę zwykle w Fantasie, Kalyani i Panache i mierzę sobie właśnie
                  > śliczny komplet Rigby&Peller nie przesłania mi świadomości istnienia osób, dla
                  > których stanik w okolicach 60 zł + polskie koszty przesyłki to maks.

                  Nie mam ambicji wypowiadania sie za milijony ;) Marudze wylacznie we wlasnym
                  imieniu, ewentualnie grupy osob o podobnych do moich potrzebach. (a jaki Rigby,
                  jaki? ;))

                  > A co do moich potrzeb (lepiej zabezpieczone zewnętrzne końcówki fiszbin i
                  > atrakcyjniejsze, ciekawsze wzory) i Twoich (atrakcyjniejsze, ciekawsze wzory i
                  > praktyczniejsza wersja strony-sklepu internetowego) to jestem pewna, że
                  > Melissa
                  > stworzy w końcu także linię bardziej luksusową, choćby nawet nieco droższą i
                  > dopracuje lepiej swoją stronę, bo jak na razie wszystkie nasze wcześniejsze
                  > uwagi brała sobie do serca, wprowadzając konkretne zmiany :)

                  Jak powstanie przyzwoity sklep, w ktorym bede mogla kupic przyzwoity
                  stanik w kolorze fioletowym i bez wylazacych fiszbin, to pogadamy ;) Na razie
                  moge tylko czekac i kibicowac (krytykowac tez mi wolno ;).
                  • maith Re: Z drugiej jednak strony 01.05.07, 19:25
                    kasica_k napisała:

                    > Przeciez nie mamy pojecia, ile i czego Melissa sobie dolicza :)

                    Sądząc po cenach, niewiele.

                    > kazdy ma prawo stosowac taka strategie sprzedazy, jaka chce, w koncu
                    > nie ma obowiazku docierania do kasicy_k ze swoja oferta ;)

                    Owszem, choć pewnie też by chcieli :) Nie można natomiast nie zauważyć, że ich
                    strategia powoduje, że ich staniki są najdostępniejszymi cenowo stanikami dla
                    biuściastych (nie mówiąc już o tym, że w niektórych sytuacjach są jedynymi w
                    ogóle dostępnymi).

                    > Nie mowiac juz o tym, ze sklepow stacjonarnych jest multum i kazdy ma do nich
                    > dostep.

                    To może być dla nich dobry kierunek. Powinni przygotować ofertę dla sklepików.
                    Nie wszyscy kupują przez net i tą metodą więcej osób dowie się o ich istnieniu.

                    > Poza wszystkim innym, uwazam, ze Melissa zwyczajnie na swoim braku
                    > elastycznosci traci, no ale to juz nie moj problem. Inaczej: jest to
                    > oczywiscie moj problem, o tyle, o ile zalezy mi na kupowaniu rzeczy
                    > ladnych, dobrej jakosci i tanich - bardziej niz ladnych, dobrej jakosci
                    > i drogich.

                    Może inaczej. Oni są naprawdę elastyczni, ale w niektórych kwestiach. Tracą
                    natomiast na tym, że po uzyskaniu bardzo trudnego do podrobienia wyróżnika nie
                    idą za ciosem. Podrobienie tak szerokiej i elastycznej oferty melissy jest dla
                    konkurencji znacznie trudniejsze niż dla nich tylko wprowadzenie paru bardzo
                    atrakcyjnych staników i poprawienie strony internetowej. Chodzi o to, że
                    przygotowanie nowych rozmiarów najwyraźniej stanowi dla konkurencji spory
                    problem. Łatwiej zatem byłoby Melissie wprowadzić ostatnie poprawki do nowych
                    rozmiarów, o czym pisze Zazulla, poprawić stronę i dołożyć nowe materiały
                    chociaż w kilku modelach, niż jej konkurencji wprowadzić nowe rozmiary. T
                    o jest czas, który Melissa powinna wykorzystać na przejęcie jak największej
                    części rynku, nie tylko polskiego. Ale tu faktycznie przydałoby się
                    uatrakcyjnienie wzorów.

                    > Nie mam ambicji wypowiadania sie za milijony ;)

                    Nawet nie wiesz, na ile osób mają przełożenie Twoje wypowiedzi :)

                    > (a jaki Rigby, jaki? ;))
                    Isabella :)
                    Gorzka czekolada, z wzorkami w kolorze latte, a na tym ułożone duże,
                    delikatnie-liliowe kwiaty :) Będę Ci ją musiała dopisać do tekstu "kawa czy
                    czekolada" w blogu :)
                    www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=RAP-RP0730
                    > Jak powstanie przyzwoity sklep, w ktorym bede mogla kupic przyzwoity
                    > stanik w kolorze fioletowym i bez wylazacych fiszbin, to pogadamy ;) Na razie
                    > moge tylko czekac i kibicowac (krytykowac tez mi wolno ;).

                    Fiszbiny muszą dopracować, wzory uważane za atrakcyjne mogą obejrzeć na Twoim
                    blogu, a poprawa strony, to banał :)
                    Tak czy inaczej prędzej oni dopracują swoją ofertę niż reszta ją opracuje.
                    Chociaż kibicować możemy i jednym i drugim :)
                    • kasica_k Re: Z drugiej jednak strony 01.05.07, 21:16
                      maith napisała:
                      > kasica_k napisała:
                      >
                      > > Przeciez nie mamy pojecia, ile i czego Melissa sobie dolicza :)
                      >
                      > Sądząc po cenach, niewiele.

                      Co nie musi wcale znaczyc, ze nie moglaby jeszcze mniej, w zamian za zwiekszenie
                      obrotu dzieki dotarciu do wiekszej liczby klientow. A ja bym sie akurat wcale
                      nie obrazila, gdybym musiala zaplacic te 10 PLN wiecej w zamian za to, ze w
                      wygodnym i przyjaznym sklepie moglabym oprocz Melissy kupic sobie jeszcze Freye
                      tudziez od czasu do czasu zalapac sie na wyprzedaz, promocje dla stalych
                      klientow czy darmowa wysylke tudziez katalog do domu za darmo :) No i miec
                      taka fajna obsluge, jak np. Bravissimo.

                      BTW., mnie sie marzy taki polski Figleaves. Czyli sklep, w ktorym jest wszystko.

                      > Owszem, choć pewnie też by chcieli :) Nie można natomiast nie zauważyć, że ich
                      > strategia powoduje, że ich staniki są najdostępniejszymi cenowo stanikami dla
                      > biuściastych (nie mówiąc już o tym, że w niektórych sytuacjach są jedynymi w
                      > ogóle dostępnymi).

                      Moze i tak. A moze gdyby sprzedawali je wszedzie, mogliby sprzedawac ich
                      wiecej. I moze wtedy mogliby sprzedawac rownie tanio, jak teraz.

                      > To jest czas, który Melissa powinna wykorzystać na przejęcie jak największej
                      > części rynku, nie tylko polskiego. Ale tu faktycznie przydałoby się
                      > uatrakcyjnienie wzorów.

                      Ciekawa jestem, jak bedzie caly ten rynek u nas wygladal za 5, 10 lat :)

                      > Nawet nie wiesz, na ile osób mają przełożenie Twoje wypowiedzi :)

                      fakt, nie mam najmniejszego pojecia :)

                      > Isabella :)
                      > Gorzka czekolada, z wzorkami w kolorze latte, a na tym ułożone duże,
                      > delikatnie-liliowe kwiaty :)

                      Aaa. Domyslam sie, ze jest rownie super, jak wyglada? Inwestujesz pelna cene,
                      czy dorwalas lepsza? :)
                      • maith Re: Z drugiej jednak strony 01.05.07, 21:52
                        kasica_k napisała:

                        > Co nie musi wcale znaczyc, ze nie moglaby jeszcze mniej, w zamian za
                        > zwiekszenie obrotu dzieki dotarciu do wiekszej liczby klientow.


                        No tak, ale obrót wyliczony poniżej progu opłacalności nic nie daje (zero
                        pomnożone przez cokolwiek i tak daje zero).
                        Natomiast sklepiki stacjonarne z założenia mają wyższe ceny, tylko ja nie
                        pamiętam, ile ten Konrad mówił wtedy, że musi doliczyć marży. Czy mi się zdaje,
                        czy sugerował, że tylko w Triumpie marża może być mała, bo się mnoży przez ilość
                        i to "mała" oznaczało właśnie nie pamiętam - 30? 40? 50%?

                        A może niech się dogadają z C&A? Tam weszła Yessica z ubraniami uwzględniającymi
                        większe biusty i większe rozmiary... A przełożenie na ilość byłoby spore.

                        > BTW., mnie sie marzy taki polski Figleaves. Czyli sklep, w ktorym jest wszystko

                        Byłoby super :)

                        > Ciekawa jestem, jak bedzie caly ten rynek u nas wygladal za 5, 10 lat :)

                        Uwzględniając szybkość zmian, znacznie lepiej. A nawet jeśli nie, to
                        uwzględniająć dostępność transportu do Anglii... ;)

                        > Aaa. Domyslam sie, ze jest rownie super, jak wyglada?

                        Uhmm :)

                        > Inwestujesz pelna cene, czy dorwalas lepsza? :)

                        Ja to dostałam ją w prezencie od męża. To, co było w lepszej cenie - albo nie
                        miało gatek do kompletu, albo mu się nie podobało. To przecież nie będę się
                        kłócić :)))
                        • kasica_k Re: Z drugiej jednak strony 01.05.07, 22:57
                          maith napisała:

                          > No tak, ale obrót wyliczony poniżej progu opłacalności nic nie daje (zero
                          > pomnożone przez cokolwiek i tak daje zero).

                          To oczywiste, ale tak na prawde zadna z nas nie ma pojecia, ile naprawde
                          kosztuje uszycie takiego stanika, wiec mozemy tak dlugo rozmawiac :)

                          > i to "mała" oznaczało właśnie nie pamiętam - 30? 40? 50%?

                          On pisał o 50-70%, i że w Triumfie mniej.

                          > A może niech się dogadają z C&A? Tam weszła Yessica z ubraniami
                          > uwzględniającym i większe biusty i większe rozmiary... A przełożenie na ilość
                          > byłoby spore.

                          Ogladalam bielizne w C&A. Do D... Ale push-upy z poduchami
                          w rozmiarze C owszem. Wiec jesli nie duzy biust, to potrzebe duzego biustu
                          u kobiet uwzgledniaja :)

                          > Ja to dostałam ją w prezencie od męża. To, co było w lepszej cenie - albo nie
                          > miało gatek do kompletu, albo mu się nie podobało. To przecież nie będę się
                          > kłócić :)))

                          Jasne :D
            • zazulla uciekajaca fiszbina 01.05.07, 17:47
              wiochna napisała:

              > Co do fiszbin prawie z kazdego biustonosza każdej firmy wcześniej czy póżniej
              > są takie problemy nie tylko w melisie,

              Biustonosze nosze od 14 lat, tylko raz uciekla fiszbina w pralce i gdzies
              ugrzezla. Przez ostatnie 3 lata chodzilam non stop w minimiserze Hunkemoller [3
              sztuki w podstawowych kolorach], ktore pralam tylko w prace [w odpowiednim
              woreczku, zeby uciekajaca fiszbina nie zrobila szkod w pralce] i jeszcze nigdy
              nie uciekla. Tutaj jest problem z wyprofilowaniem fiszbiny. Tunelik na nia nie
              jest uszyty zgodnie z jej ksztaltem, niedlugo wybiore sie do hurtowni
              pasmanteryjnej i obczaje wszystkie rodzaje fiszbin.

              Zalaczam rysunek, wyjasniajacy problem:
              voila.pl/hlvy4/index.php?get=1&f=1
              • zazulla fiszbin ciag dalszy 10.06.07, 14:39
                Stwierdzam, ze to nie problem fiszbiny a tuneliku - jest za cienki. W porownaniu
                we Freyi jest duzo lepszej jakosci i tam fiszbina nie ucieka.

                Wczoraj fiszbiny uciekly obustronnie z biustonosza, tak straszliwie wbijaly mi
                sie w cialo, ze wyjelam je calkiem. Biustonosz momentalnie stracil fason i
                wyglada jak koszmarek, zaraz zabiore sie za obklejenie fiszbiny silkonem i
                zaszycie - ciekawe na ile pomoze :/
            • la_parisiene Wiochna i Bemaja to firma Jamrog :) 01.05.07, 18:00
              Śledząc swego czasu ten wątek zaobserwowałam, że reprezentujesz z Bemają firmę
              Melissa. Dlaczego się ukrywacie? Wasze komentarze są tak tendencyjne, że aż
              przykro.
              Otóż moja krytyka dotyczy głównie braku marketingu i reklamy. Braku pomysłu na
              rozwój firmy. Właściciel sprawiał wrażenie jakby pierwszy raz ktoś proponował
              mu dystrybucję produktów, które produkuje.
              No nie śmiesz mnie, że krytykuję, bo nie zarobię :)
              Tak samo śmieszył mnie P. Jamrog, który twierdził, że sprzedaje prawie bez
              marży. To jakim cudem wyroby innych świetnych firm polskich, (które wydają
              mnóstwo pieniędzy na reklamę) o nieporównywalnie piękniejszym wykończeniu i
              materiale można kupić już za połowę ceny wyrobów Melissy?
              O stronie internetowej a ZWŁASZCZA formularzu zamówień, w ogóle nie wspomnę, bo
              są poniżej wszelkiej krytyki. Dla mnie to brak szacunku dla klienta, po prostu.
              Nie wyobrażam sobie, żebym miała taką witrynę internetową. Melissa myśli chyba,
              że zdesperowane kobiety, w poszukiwaniu czegoś na big brest nie zwracają uwagi
              na szczegóły. Zwracają uwagę, Panie Jamrog, zwracają.
              Pozostaje mieć nadzieję, że Molowiak pokaże Panu jak robić biznes z pasją :)
              • maith A propos innych polskich firm 01.05.07, 18:41
                la_parisiene napisała:

                > To jakim cudem wyroby innych świetnych firm polskich, (które wydają
                > mnóstwo pieniędzy na reklamę) o nieporównywalnie piękniejszym wykończeniu i
                > materiale można kupić już za połowę ceny wyrobów Melissy?

                Nie rozumiem.
                1) "Inne świetne polskie firmy" kosztują w sklepach zwykle ok. 100 zł, często
                drożej. Jak zatem można je kupić, jak rozumiem od producenta w ramach odjęcia
                marży, za połowę ceny Melissy? Za 30 zł? Przepraszam, ale trudno mi w to uwierzyć.
                2) Czy pytałaś te inne świetne firmy, kiedy poszerzą rozmiarówkę? Chętnie się
                dowiem, co Ci odpowiedzieli. Jak na razie Melissa jest jedyną polską firmą,
                która ten nasz postulat potraktowała naprawdę bardzo poważnie.
                Taka Samanta np. owszem miała pieniądze na reklamy, ale na przyzwoite
                poszerzenie rozmiarówki najwyraźniej już jej zabrakło. "Poszerzając" rozmiarówkę
                wprowadziła tylko 1 typ stanika w G (znacznie mniejszym niż melissowe) i nawet
                jej się nie chciało zapewnić tam możliwości wstawienia ładnej koronki dostępnej
                w modelu do F. Czy tych "świetnych" firm nie stać na poszerzenie rozmiarówki
                choćby w części modeli, tak jak zrobiła to Melissa w prawie całej swojej
                ofercie? Ja nie mówię o przerabianiu całości, ale o chociaż kilku modelach. Tych
                ładniejszych, bo w końcu co nam z tego, że przygotują specjalnie dla nas jeden
                wyraźnie brzydszy niż reszta.
                Pytałaś ich o to? Bo mnie np. nie interesuje, że jakieś firmy osobom o
                mniejszych biustach oferują piękne wykończenie. Mnie interesuje, co oferują na
                mój rozmiar. Jeśli odpowiedź brzmi "absolutnie nic" to nie ma o czym rozmawiać.
                A ja naprawdę nie mam tu bardzo dużego biustu.
                • kasica_k Re: A propos innych polskich firm 01.05.07, 18:52
                  maith napisała:

                  > 2) Czy pytałaś te inne świetne firmy, kiedy poszerzą rozmiarówkę? Chętnie się
                  > dowiem, co Ci odpowiedzieli. Jak na razie Melissa jest jedyną polską firmą,
                  > która ten nasz postulat potraktowała naprawdę bardzo poważnie.

                  To jest fakt, i potwierdza to wczesniejsza teze la_parisienne, ze Melissa nie ma
                  wsrod firm polskich zbyt duzej konkurencji. Pewnie dlatego sadzi, ze moze sobie
                  pozwolic na posiadanie wyjatkowo paskudnego sklepu netowego :) A szkoda, bo to
                  akurat mozna bardzo latwo zmienic...
                  • anna-pia Re: A propos innych polskich firm 01.05.07, 21:53
                    kasica_k napisała:

                    > maith napisała:
                    >
                    > > 2) Czy pytałaś te inne świetne firmy, kiedy poszerzą rozmiarówkę? Chętnie
                    > się
                    > > dowiem, co Ci odpowiedzieli. Jak na razie Melissa jest jedyną polską firm
                    > ą,
                    > > która ten nasz postulat potraktowała naprawdę bardzo poważnie.
                    >
                    > To jest fakt, i potwierdza to wczesniejsza teze la_parisienne, ze Melissa nie
                    m
                    > a
                    > wsrod firm polskich zbyt duzej konkurencji. Pewnie dlatego sadzi, ze moze
                    sobie
                    > pozwolic na posiadanie wyjatkowo paskudnego sklepu netowego :) A szkoda, bo to
                    > akurat mozna bardzo latwo zmienic...

                    Dokładnie, i to nie są wielkie pieniądze.
              • molowiak Re: Wiochna i Bemaja to firma Jamrog :) 02.05.07, 14:27
                > Pozostaje mieć nadzieję, że Molowiak pokaże Panu jak robić biznes z pasją :)

                heh molowiak puki co ma nadzieję, że uda jej się dojechać we wrześniu (z wielkim
                brzucholem) na kurs gorseciarstwa do Łodzi :)
    • miotlica Melissa - mam newsy 06.05.07, 14:07
      Wysłałam dziś rano do Melissy maila z prośbą o informacje, które modele są mniej
      zabudowane, bo ze mnie strasznie początkująca i na tych manekinach nie umiem
      tego wywnioskować. Otrzymałam dokładną odpowiedź oraz informację, że w
      najbliższych dniach w ofercie będą trzy nowe modele z kolorowej koronki! Jestem
      ich bardzo ciekawa, a zwłaszcza jakie to będą kolory. Byle nie w stylu błękitnej
      koronki na ich biustonoszach do karmienia. Zobaczymy. Ale informacją dzielę się
      na gorąco.
      • milva_2 Re: Melissa - mam newsy 07.05.07, 00:42
        Te ich nowości są jak dla mnie strasznie bazarkowe z wyglądu, ale może w realu
        wyglądają lepiej.
        Co do elastycznosci firmy to naprawdę nie mogę im nic zarzucić!!
        Nie dość,że szyją specjalnie dla mnie staniki w rozmiarze 90H, i to w dowolnie
        wybranym przeze mnie kolorze, to jeszcze po każdym zamówieniu dzwoni do mnie
        miła pani(może stąd pozytywne wrażenia, bo nie miałam żadnej styczności z
        właścicielem, a właśnie z nią), i pyta, czy wszystko jest w porządku. Ostatnio
        uszyli mi czarno fioletową balkonetkę, na moją prośbę obniżając nieco górną
        krawędź. Do tego szyją mi majtki w rozmiarze sporo większym niż ich normalna
        rozmiarówka (nie dość, że biuściasta, to jestem również puszysta a to mocno
        utrudnia znalezienie ładnej bielizny).
        Ale samych siebie przeszli szyjąc mi pas do pończoch do kompletu!!
        Najpierw dostałam dwa szkice możliwego wykonania pasa, uszyli w kilka dni(2-3) i
        kosztował naprawdę niedrogo (50zł).
        Oświadczam jednocześnie, że nie jestem w żaden sposób związana z firmą Jamrog
        Film & Moda :)
        • maith Pas do pończoch? :) 07.05.07, 01:32
          Pas do pończoch? Nie żartujesz? To może można ich też poprosić o pas pasujący do
          innych modeli... Byłoby super :)
        • maith A gdzie są najnowsze nowości? Poza karmiącymi? 07.05.07, 01:38
          Bo ja widzę tylko te, które już były.
          No i trzeba ich pochwalić za zmianę designu biustonoszy dla karmiących. Te
          tasiemki przewleczone przez koronkę wyglądającą jak wydziergana na szydełku
          wyglądają uroczo.
          • milva_2 Re: A gdzie są najnowsze nowości? Poza karmiącymi 07.05.07, 01:47
            Naprawdę wykonali dla mnie pas do pończoch!!Jak jeszcze Wy ich pomęczycie, to
            może je wprowadzą do regularnej oferty:)
            Mam pas do kompletu miedzianego(nie pamiętam numeru), Ale planuje teraz kolejny.
            Pas jest dosyć szeroki, ale przy moich gabarytach pasuje idealnie i maskuje
            "boczki". Mniejszy pewnie by zrobili delikatniejszy, zwłaszcza, że są otwarci na
            sugestie.
            Nowości są trzy: morelowy, różowy i błękitny.
            Ich nowości pojawiają się w różnym czasie na różnych komputerach, nie wiem skąd
            to opóźnienie.daje linka:
            www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa0126.html
            www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa0128.html
            www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa0127.html
          • kasica_k Re: A gdzie są najnowsze nowości? Poza karmiącymi 07.05.07, 01:50
            maith napisała:

            > Bo ja widzę tylko te, które już były.

            Ja widze 3 nowe modele na samym dole (jak sie kliknie na nowosci, rzecz jasna),
            z koronki: rozowy, niebieski, brzoskwiniowy. Kolory sa raczej blade, ale
            calkiem sympatycznie to wyglada.

            No i zaskoczyl mnie pozytywnie zakres rozmiarowy "balkonetek" - w 75 sa do J!
            Swietnie, ze oferta Melissy tak sie rozwija. Jak tak dalej pojdzie, to
            zaczne sie w koncu przekonywac do polskich stanikow :)
        • miotlica Re: Melissa - mam newsy 07.05.07, 06:41
          Ten różowy to moim zdaniem rzeczywiście bazarkowo wygląda. Ale ten brzoskwiniowy
          całkiem cąłkiem mi się wydaje. Gdyby jeszcze coś zrobili z tymi ramiączkami bo
          takie gołe toporne taśy tylko (ktoś już chyba gdzieś o tym wspomninał). ALe
          jeśli tak elastyczni to może by coś z nimi zrobili na zamówienie?

          Cbyba wezmę ten brzoskwiniowy - jak któraś już zamówiła, to jak tylko
          dostaniecie to pochwalcie się szybko jak wygląda w realu.

          Gdyby jeszcze ten formularz zamówienia udoskonalili. Ja w kupowaniu przez
          Internet jestem baaaardzo początkująca, ale porównując Melissę z Belissimą, to
          Belissima bije ich na łeb jeśli chodzi o przyjazność formy dokonania zamówienia.
          • maith Re: Melissa - mam newsy 07.05.07, 20:03
            Mi się właśnie te proste tasiemki bardzo podobają - wyglądają tak... niestanikowo :)
            • miotlica Re: Melissa - mam newsy 07.05.07, 20:30
              De gustibus non est disputandum :-D
              • kasica_k Re: Melissa - mam newsy 07.05.07, 21:48
                A mnie sie podobaja i takie ramiaczka, i takie :) Ale: jak cos juz jest cale
                koronkowe, to wolalabym ramiaczko z jakas fakturka jednak. Taka plaska gumka
                jest dobra do gladszych, ew. z haftami. Taki jest moj gustibus :)
        • zazulla Re: Melissa - mam newsy 07.05.07, 06:54
          Ucieszylas mnie informacja o pasie, bo mi sie marzy ale w sklepach sa jakies
          male a teraz mam tylko biustonosze Melissy wiec i tak bez sensu byloby kupowac
          inny w sklepie :)

          Dla mnie sa tez elastyczni [na dniach dostane zwezony biustonosz z 75K na 70L wg
          wlasnego pomyslu polaczenia koronek i kolorow, ciekawe co wyjdzie], ale dwie
          rozmowy telefoniczne mnie zniechecily. Ale trzymam kciuki za nich!
          • molowiak Re: Melissa - mam newsy 07.05.07, 15:50
            Niestety nie szyją koronkowych nowości w większych niż podane na stronie
            rozmiarach :( Podobno koronka jest za wąska :/
    • zazulla poprawiona tabela rozmiarow 09.05.07, 00:02
      www.melissa.nazwa.pl/tabela%20rozmiarow.html
      Jedynie nie poprawili rozmiarowki fig - ciagle sa czarne dziury miedzy
      poszczegolnymi rozmiarami.
      • ananke666 Zazu, zobaczyłam twój nowy 11.05.07, 09:59
        I prawie padłam. No i czemu nie robią takich wersji kolorystycznych seryjnie? Wygląda o wiele lepiej niż oryginał, ciekawie, niebanalnie... no i po prostu bardzo, bardzo ładnie. Gdybym chciała coś od nich kupować, na tle innych od razu w oko by wpadał...
        • kasica_k Re: Zazu, zobaczyłam twój nowy 11.05.07, 13:10
          To samo chcialam napisac :) Ten kontrast jest swietny, Zazulla, podziwiam Twoja
          koncepcje, powinni sie od Ciebie uczyc. No i oczywiscie swietnie w nim wygladasz.
        • maith Re: Zazu, zobaczyłam twój nowy 11.05.07, 20:49
          Zazu, a to to nie jest tylko błąd aparatu? To naprawdę jest takie piękne? Bo ja
          się nie zdecydowałam na ten model, ponieważ wydał mi się zbyt jaskrawy.
          Ale jak to jest możliwe - na zdjęciu typowego modelu ta koronka na górze jest
          taka "jaskrawomiedziana", a u Ciebie wygląda bardziej kawowo. Czyżby to tylko
          efekt połączenia ze złotym, a nie czarnym dołem? Wygląda to fantastycznie i
          będzie super, jeśli Melissa włączy tę opcję do normalnej sprzedaży :)
          • zazulla Ciesze sie, ze sie podoba 11.05.07, 22:17
            Wlasnie przystawilam biustonosz do monitora. Na pewno nie ma odcienia ze zdjec
            Melissy, wyglada prawie identycznie jak na moich zdjeciach [trzeba wziac
            poprawke na swiatlo flasha i wyswietlanie monitora].

            Calosc jest w odcieniach kawy. Zlotej kawy :) Material na miseczkach ma polysk i
            wyglada jak satynowe jasne zloto, nie jest to taki zwykly bez.
            • maith Czyżby dali Ci na górze inną (ładniejszą) koronkę? 11.05.07, 23:50
              Bo reszta właśnie wygląda jak satynowe złoto.
          • zazulla update galerii 12.05.07, 18:55
            Wyslalam kasicy fotke zrobiona w swietle dziennym to sama ocenisz, ktory kolor
            wystepuje statystycznie najczesciej :)

            Ta fotka zblizeniowa, co wisi juz w galerii tez byla robiona bez flasha, ale
            wysla troche ciemna.
            • molowiak cholera mi tez wylazła fiszbina 12.05.07, 21:42
              w nowym staniku - miałam go na sobie może 4 razy - jestem wkurzona :/
              • zazulla napisz do nich o tym 13.05.07, 00:45
                Ja napisalam robiac kolejne zamowienie. Niech wiedza, ze to nie pojedyncze
                przypadki i trzeba cos z tym zrobic.
            • kasica_k Re: update galerii 13.05.07, 15:49
              Fotka w świetle dziennym już wstawiona.
              • maith Obsypanie złotem :) 13.05.07, 16:07
                Szkoda, że nie mają tego wzoru na stronie, bo jego zdjęcie idealnie by się
                nadawało do podlinkowania pod Twoim artykułem o obsypaniu złotem :)
                Pięęęęęękny jest :)
                • kasica_k Re: Obsypanie złotem :) 13.05.07, 17:34
                  Tez mi sie podoba, czekolada w zlocie :)
      • anna-pia Re: poprawiona tabela rozmiarow 13.05.07, 22:19
        zazulla napisała:

        > www.melissa.nazwa.pl/tabela%20rozmiarow.html
        > Jedynie nie poprawili rozmiarowki fig - ciagle sa czarne dziury miedzy
        > poszczegolnymi rozmiarami.

        Co do tabeli staników - efekt jest taki, że jak poprzednio miałam 98 cm w, to
        wchodziłam w F, a teraz przy 102 cm w też wchodzę w F, a 98 to D/E. Czyli jest
        lepiej :)
    • milva_2 Nowy balkonik 14.05.07, 06:56
      Pojawił się nowy balkonik, czarno-bordowy.
      Ale co najważniejsze, tym razem z ozdobnymi ramiączkami:)
      Do tego koszulka. Całkiem ładny krój, ale tkanina i kolor zupełnie nie dla mnie:(
      Ale i tak się cieszę, że się rozwijają (i chyba nas podczytują:))
      • ananke666 Re: Nowy balkonik - spojrzałam na cenę 15.05.07, 12:15
        ... no z byka chyba spadli! 98 zł? A reszta 20-30 zł tańsza? Dziko urodziwy też nie jest...
        • kasica_k Re: Nowy balkonik - spojrzałam na wygląd! 15.05.07, 14:04
          Jak na moj gust wcale nie jest urodziwy, niestety. Ze wszystkich koronek Melissy
          ta akurat najmniej mi sie podoba. Kojarzy mi sie z jesienia na cmentarzu
          (przepraszam). A takie ladne maja te zielone i brazowe "slimaczki", czemu z tego
          go nie uszyli?
          • ananke666 Re: Nowy balkonik - spojrzałam na wygląd! 15.05.07, 14:31
            Mnie też się nie podoba. Lubię bordo i liściaste wzory też, ale tu jakoś wypada trochę topornie. Interesował mnie też ich beżowy balkonik, a tam też odstraszyła mnie koronka, babcinerska jak diabli. No i nie dam stówy za taki stanik, chociaż ten krój wygląda interesująco. 60-70 za ich staniki to tak, można zaryzykować, ale sto? Wolę tę stówkę wydać w UK...
    • milva_2 Obsypany złotem... 14.05.07, 07:00
      Zazula, mogłabyś dać zdjęcie tego cudeńka (niekoniecznie z Tobą w środku),
      gdzieś w dostępnym miejscu?
      Nie mama jeszcze dostępu do galerii, a strasznie jestem ciekawa tych kolorków:)
      • zazulla Re: Obsypany złotem... 14.05.07, 08:46
        Jak wroce z pracy to postaram sie pstryknac. Tylko to nie bedzie wygladac tak
        ladnie jak na manekinie.
        • miotlica Re: Obsypany złotem... 14.05.07, 12:04
          Tak, ja też proszę o to samo. Nie dam rady zbyt dużo wpisów na dzień robić, więc
          chyba ansil jeszcze mnie do wtajemniczonych nie przyjmie. A te kolorki mnie
          baaardzo interesują.
      • zazulla minus bezowego stanika 14.05.07, 09:37
        Zapiecie czarnego i bialego sa takie same. W bezowym jest troche [jakies 0.5 cm]
        szersze [wiekszy odstep miedzy haftami] ale sa tylko 2 stopnie regulacji, w
        czarnym i bialym mam 3. Zauwazylam to dopiero dzisiaj :/
      • zazulla fotka 17.05.07, 22:39
        voila.pl/zvnfn/index.php?get=1&f=2
        voila.pl/zvnfn/index.php?get=1&f=1
        • miotlica Re: fotka 18.05.07, 05:27
          Śliczny! Rzeczywiście powinni go dołączyć do oferty sprzedaży. I jakiś % zysków
          dla Ciebie za design :-)
        • milva_2 Re: fotka 18.05.07, 06:36
          W międzyczasie zostałam wpuszczona do Galerii, i obejrzałam sobie to cudeńko na
          modelce:)
          Ja też taki chce!!Mogę??
          Piękności nieprawdopodobne!!
          Jak tylko się z przeziębienia wykuruję to wstawie swoje w fioletowo-czarnym
          balkoniku:)I pozostałe z moich Meliss, bo większości nie ma jeszcze w Galerii.
          • zazulla Re: fotka 18.05.07, 08:17
            milva_2 napisała:

            > W międzyczasie zostałam wpuszczona do Galerii, i obejrzałam sobie to cudeńko na
            > modelce:)
            > Ja też taki chce!!Mogę??
            > Piękności nieprawdopodobne!!

            Ciesze sie, ze sie podoba. Ale to nie ode mnie zalezy, tylko od Melissy.
            • butters77 Zazu, to zdecydowanie zależy od modelki!:) 18.05.07, 10:03
              Wyglądasz pięknie! A to, że cudny model sobie skomponowałaś, to odrębna kwestia:)
              • zazulla Re: Zazu, to zdecydowanie zależy od modelki!:) 18.05.07, 10:09
                Haha ale wyszlo nie porozumienie :) Moja odpowiedz dotyczyla pytania milva_2 ze
                chce tez taki i czy moze. Wiec odpowiedzialam, ze to zalezy od Melissy [bo to
                oni pozwolili mi na skomponowanie samej kolorystyki].

                Ale Twoja wypowiedz ucieszyla mnie niezmiernie.
        • kofi06 Re: fotka 27.07.07, 16:04
          Jestem BARDZO spóźniona :-)
          Link nie działa a BARDZO bym chciała zobaczyć trę złotą kawę....
          Czy jest taka możliwość?
    • heliamphora Kłopot z rozmiarówką... 14.05.07, 20:35
      Dziewczyny, moze mi coś podpowiecie, bo kompletnie zgłupiałam. Czytam sobie ten
      wątek i wychodzi z niego, że części z Was zamówiony w Melissie standardowy
      rozmiar pasuje. Sporo dziewczyn pisze też, ze lepiej zamówić miskę o 1 rozmiar
      większą niż się nosi np. w Fantasie. A ja sobie patrzę na tabelkę rozmiarów na
      stronie Melissy i wychodzi, że z moim 75H/HH (brytyjskie 75G) musiałabym u nich
      zamówić 75K, a i to nie wiem, czy zmieściłabym się w miski przeznaczone dla
      obwodu 108-110, skoro mam 114... Pewnie zaryzykuję, bo ceny stosunkowo niskie i
      sporo zadowolonych klientek, ale tak się zastanawiam - może któraś z Was ma
      podobny do mojego rozmiar i jakieś doświadczenia z Melissą?
      • molowiak Re: Kłopot z rozmiarówką... 14.05.07, 20:41
        moje wymiary 86/114 i melissowe 75K jest dla mnie idealne :)
        • heliamphora O, bardzo Ci dziękuję :) 14.05.07, 21:01
          Chyba się skuszę w takim razie. A mogę spytać jaki model?
      • anna-pia Re: Kłopot z rozmiarówką... 14.05.07, 21:23
        heliamphora napisała:

        > Dziewczyny, moze mi coś podpowiecie, bo kompletnie zgłupiałam. Czytam sobie ten
        > wątek i wychodzi z niego, że części z Was zamówiony w Melissie standardowy
        > rozmiar pasuje.

        Tylko weź pod uwagę to, że Melissa zmieniła ostatnio rozmiarówkę, więc starsze
        posty dotyczą poprzedniej rozmiarówki, gdzie np. przy obwodzie 75 pod biustem 98
        cm w biuście dawało miskę F, a teraz daje D lub E :)
        • kasiamat00 Re: Kłopot z rozmiarówką... 14.05.07, 21:49
          Ale czy oni rzeczywiście zmienili rozmiarówkę, czy tylko uaktualnili tabelkę? Bo
          to dwie różne rzeczy ;)
          • maith Re: Kłopot z rozmiarówką... 14.05.07, 22:00
            Wygląda, że uaktualnili tabelę, bo wcześniejsza sugerowała, że mają mniejsze
            miseczki niż w rzeczywistości.
            • anna-pia Re: Kłopot z rozmiarówką... 15.05.07, 11:59
              maith napisała:

              > Wygląda, że uaktualnili tabelę, bo wcześniejsza sugerowała, że mają mniejsze
              > miseczki niż w rzeczywistości.

              Dokładnie o to chodziło - aktualizacja to też zmiana.
              Maith jak zwykle ma rację :)))
              • galela Re: Kłopot z rozmiarówką... 19.05.07, 18:23
                Czyli, że jeżeli poprzednio 80H pasował, to znów kupić 80H czy lepiej 80G jak
                sugeruje teraz tabela?
                • inkaka Kłopot z rozmiarówką II. Pomocy!!!! 19.05.07, 19:37
                  Przeczytałam cały wątek o Melissie, postanowiłam coś zamówić. Weszłam na ich
                  stronę z tabelą rozmiarów i klops. Teraz to juz całkiem nie wiem co mam
                  zamówić. Mam 77 pod biustem , 95/96 w biuście. Pisałyście, że obwody raczej
                  ścisłe mają, więc zaczełam celować w 75. No i wg ich tabeli 75 powinnam kupić
                  D, albo nawet C , a gdybym przypadkiem zdecydowała sie na 70 (tak mam w
                  Samancie i Triummphie) to wtedy miseczka...G (przy 95 w biuście F). Czy to jest
                  możliwe??? 75 D , a jak 70 to G???? Jesoooo...ja już nic z tych staników nie
                  rozumiem...to co ja mam zamówić? Dla ułatwienia dodam, że Samantę mam 70 F,
                  Triumpha 70 E.
                  • origami_21 Re: Kłopot z rozmiarówką II. Pomocy!!!! 19.05.07, 19:59
                    Jeśli 70-tka to F, a nie G. I myślę, że ten rozmiar bylby na Ciebie lepszy niż
                    75C lub D.
                    • inkaka Re: Kłopot z rozmiarówką II. Pomocy!!!! 19.05.07, 20:23
                      A to 70 nie będzie za ciasne? Większość z Was pisze, że Melissa ma ciasne
                      obwody, wolałabym się dopiąć. Mam wrażenie, że z tą tabelą jest coś nie tak -
                      na ogół przy różnicy w obwodzie o 5 cm, jest róznica w obwodzie o 2 litery ,
                      więc odpowiednikiem 75 D powinno być najwyżej 70 F (a nie G). Chyba, ze oni
                      NAPRAWDĘ tak szyją?
                      • origami_21 Re: Kłopot z rozmiarówką II. Pomocy!!!! 19.05.07, 21:36
                        Ja mam pod biustem 79-80 i najlepsza dla mnie jest 75, mialam 80 ale skończylo
                        się na zwężeniu. W biuście 104 w porywach do 108 i noszę 75H. Myślę też , że
                        rozmiar może trochę zależeć od materialu, z którego szyty jest stanik. Moje są
                        akurat z nieelastycznej koronki, może z elastycznej tkaniny pasowalaby być ciut
                        mniejsza miska. Największą specjalistką od Melissy tu na forum jest Zazulla,
                        więc to ona powinna się wypowiedzieć w temacie różnic między modelami
                      • anna-pia Re: Kłopot z rozmiarówką II. - Inkaka 19.05.07, 22:52
                        inkaka napisała:

                        > A to 70 nie będzie za ciasne? Większość z Was pisze, że Melissa ma ciasne
                        > obwody, wolałabym się dopiąć. Mam wrażenie, że z tą tabelą jest coś nie tak -
                        > na ogół przy różnicy w obwodzie o 5 cm, jest róznica w obwodzie o 2 litery ,
                        > więc odpowiednikiem 75 D powinno być najwyżej 70 F (a nie G). Chyba, ze oni
                        > NAPRAWDĘ tak szyją?

                        Raczej 75. Przy obwodzie pod biustem 77 noszę 75, zapinam albo najszerzej, albo
                        na środkową haftkę. Teraz mam 84 cm pod (8 msc. się kończy :)) i muszę dopinac
                        przedłużkę. Aha, i w praniu staniki lekko się zbiegły.
                        • azzik Re: Kłopot z rozmiarówką II. - Inkaka 31.05.07, 19:15
                          Ja mam 86 pod i zapinam się na ostania w 75, takze chyab nie masz co się
                          obawiac.
                        • magdalena.be Re: Kłopot z rozmiarówką II. - Inkaka 03.06.07, 18:24
                          Witam,
                          czaję się na model 335 z melissy. Czy z obwodem pod biustem 82 i 111 w biuście
                          powinnam Waszym zdaniem zamówić 80J czy 75K (zgodnie z ichnią tabelą) czy może
                          jeszcze coś innego (np. 80G lub 75H). Pomóżcie...
                      • filoruska Re: do Inkaka 21.05.07, 13:26
                        Przy identycznych wymiarach jak Twoje kupiłam 70F i rozmiar pasuje.
                        Rzeczywiście obwód jest ciasny, ale spędziłam w nim cały dzień i jakoś
                        przestałam to zauważać. Nie wiem co będzie po praniu, jeszcze nie prałam.
                        Tyle tylko, że ja mam dużą różnicę wielkości piersi i oczywiście mierzę biorąc
                        pod uwagę tę większą. Jak mi się uda ją wygarnąć spod pachy, to prawdopodobnie
                        zgodnie z tym, co piszą dziewczyny, będzie potrzebny 70G. Taką tendencję widzę,
                        jak sobie ręką pierś ukształtuję, ale niestety ona sama z siebie nie chce
                        jeszcze trzymać sie z przodu. Dlatego zdecydowałam się na coś, co Melissa
                        nazywa push-upem, a miękki model odsyłam. Te push-upy, to po prostu staniki
                        usztywniane, mój nie ma żadnych dodatkowych poduszek, ani kieszonek na nie. A
                        szkoda, bo pod mniejszą pierś muszę coś dokładać, żeby wyrównać rozmiar, więc
                        kieszonka by sie przydała. Na miękkie przyjdzie czas...
                        • miotlica push up bez poduszek? 21.05.07, 15:59
                          I tak mają wszystkie push-upy w Melissie, że nie mają żadnych poduszek, itd? Bo
                          mnie się podoba ten www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa0270p.html ale
                          nie zamawiałam go, bo mój biust nie bardzo wymaga, żeby zbytnio jeszcze bardziej
                          był "pushed" :) Zwykłe uniesienie mu wystarcza. Ale jeśli "push up" w Melissie
                          oznacza w zasadzie tylko, że usztywniany, to bym się zdecydowała. Mogłabyś
                          uściślić? Będę b. wdzięczna.
                          • filoruska Re: push up bez poduszek? 21.05.07, 20:23
                            Mam ten model:
                            www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa0263.html
                            Miseczki są z usztywniającej gąbeczki. To wszystko. Na wierzchu ozdobna
                            koronka, od wewnątrz warstwa materiału.
                            Nie mogę uogólniać na wszystkie.
                        • inkaka Re: do Filoruska 21.05.07, 21:25
                          70 F mam w Samancie i myślałam, że w Melissie będzie podobnie. Ale po
                          obejrzeniu ich tabeli kompletnie zgłupiałam, czy Ty kierowałaś się w
                          jakikolwiek sposób tą tabelą? Przyznam, że po wszystkich wypowiedziach
                          dziewczyn o ciasnych obwodach trochę sie boję tego 70...a jak mnie zadusi?:-)
                          • filoruska Re: do Filoruska 21.05.07, 21:38
                            Tabele dla mnie to element pomocniczy. Kieruję się przede wszystkim tym, co
                            widzę. W Samancie też potrzebuję 70F. Melissa jest ciaśniejsza. Zamów sobie dwa
                            do porówniania, jeden 75, drugi 70 i odeślij niepasujący.
                            Dla mnie to na razie rozmiar przejściowy, bo naprawdę mam mocno zdefasonowany
                            biust i muszę go reanimować.
                • anna-pia Re: Kłopot z rozmiarówką... - Galela 19.05.07, 22:49
                  Ja zamawiam zgodnie z aktualną tabelą. Czyli zamów raczej 80G.
                  • catsumi A co sądzicie o tym modelu? Miała go któraś z was? 20.05.07, 20:39
                    www.melissa.nazwa.pl/kolekcja/Melissa0104.html
                    Bo wydaje sie ładny , ciekawa jestem tylko czy rzeczywiście ładnie leży i
                    podtrzymuje ładnie biust?
                    • anna-pia Re: A co sądzicie o tym modelu? Miała go któraś z 20.05.07, 21:34
                      generalnie modele Melissy są ładniejsze w rzeczywistości niż na zdjęciu :)
                      jedyny sposób, żeby się przekonac, czy jest dobry, to przymierzyć - każdy biust
                      jest inny i jednemu Melissa pasuje, innemu nie
                    • vesper_lynd Re: A co sądzicie o tym modelu? Miała go któraś z 21.05.07, 16:04
                      Mam ten model (zdjęcie w galerii) i moim zdaniem jest bardzo ładny, o wiele lepiej wygląda na żywo niż na stronie sklepu.
                      Czy dobrze podtrzymuje - z pewnością, bo jest zbudowany jak mały czołg. Twardy i sztywny :/
                      Ocena 7/10 jak dla mnie (biorąc też pod uwagę że szerokość fiszbin mi wybitnie nie pasuje).
    • xseniaw Melissa zmieniła stronkę :) 31.05.07, 13:06
      melissa ZMIENIŁA STRONKĘ, jest dużżo lepiej :) A stanik 131 w nowościach jest
      po prostu cudowny :)
      • 12345maija Re: Melissa zmieniła stronkę :) 01.06.07, 09:43
        a jaka rozmiarówka! no, no, rozwijają się:)
      • ananke666 Re: Melissa zmieniła stronkę :) 01.06.07, 17:05
        Ile nas, tyle gustów ;) Mnie się wydał paskudny...
        • xseniaw Re: Melissa zmieniła stronkę :) 03.06.07, 11:02
          wiem że niktóre z nas lubią koronki w stanikach, tyle że mnie one gryzą więc
          lubię gładkie :)
          • kasica_k Re: Melissa zmieniła stronkę :) 03.06.07, 14:00
            Przyzwoita koronka nie gryzie. Nie wiem jak Melissowe staniki, ale w "anglikach"
            zadna koronka nawet sie na mnie nie wyszczerzyła :)
            • xseniaw Re: Melissa zmieniła stronkę :) 05.06.07, 07:44
              :) też mam kilka staników z materiału przypominającego koronkę, ale niestety
              większość staników z koronkami mnie gryzie i to strasznie :( A są takie piękne :
              (
    • magdalena.be Re: Melissa 04.06.07, 16:41
      No i zamówiłam melisse w rozmiarze 75K... Wzięłam 75 za namową jednej z forumek,
      ciekawa jestem tylko jak to z tym K wyjdzie. Na bellisimie wychodzi mi miseczka
      H (82/111), w melissie z ich tabeli wynika że nawet K może być ciut za małe...
      :/ Poczekamy zobaczymy :)
    • ananke666 0126? Pomóżcie 08.06.07, 16:51
      Powoli decyduję się z niejaką niechęcią zamówić model 0126. Z niechęcią, bo koronka niezbyt mi się podoba, wygląda jakoś babcinersko. Jednakże mam dwie bluzki na ramiączkach w żółtawych kolorach, więc jak coś ma spod nich wystawać, niech będzie chociaż zbliżone kolorystycznie. Nic sensownego nie trafiłam w podobnych odcieniach, z wyjątkiem Kalyani Cute Pie, ale on o wiele droższy, a i opis Kasicy tak mnie jakoś średnio zachęcił, mimo że staniczek śliczny (wrrrr)... jednak wąż w kieszeni twardo kąsa i przypuszczalnie jednak skończy się na Melissie.
      Doświadczone Melissowiczki, przyjrzyjcie się temu krojowi. Czy to będzie coś podobnego do 0329 czy raczej typ 0279/0250? Niby do obu jest podobny, ale w galerii widać, że 0279 uklada się zgoła inaczej, niż 0329. Ja już głupieję.
      • kasica_k Re: 0126? Pomóżcie 08.06.07, 17:03
        ananke666 napisała:
        > Nic sensownego nie trafiłam w podobnych odcieniach, z wyjątkiem Kalyani Cute
        > Pie, ale on o wiele droższy, a i opis Kasicy tak mnie jakoś średnio zachęcił,
        > mimo że staniczek śliczny (wrrrr)...

        A moze Daisy?
        www.bravissimo.com/products/details.aspx?pid=KA50&colour=Raspberry
        - nigdy nie mialam tego w reku, ale calkiem inaczej uszyte, niz Cutie Pie.
        Piszą, że podnosi i zbliża :) Inna sprawa, że też drogie.
        • ananke666 Re: 0126? Pomóżcie 08.06.07, 17:29
          Ładna ta Daisy, kurka. I drogi, kurka... Żeby to cholera wzięła!
          Inna rzecz, że te bluzki są w łagodnych odcieniach, jedna bananowa, a druga pomarańczowo-brzoskwiniowa, też łagodna. Najlepiej pasowałby kolorystycznie Cute Pie, ma takie milutkie żółte ramiączka. Kasica, wredna jesteś, przy Kalyani ta Melissa 0126 wygląda, jakby się z bazaru urwała :p 30 funtów spod ziemi chwilowo nie wykopię, a coś muszę mieć! <wyje do księżyca>
          • besame.mucho Re: 0126? Pomóżcie 08.06.07, 17:37
            A 15 funtów?
            Cutie Pie jest za tyle na brastopie, ale nie wiem czy w Twoim rozmiarze (nigdy nie miałam nic Kalyani, więc nie mam pojęcia w jaki rozmiar powinnaś celować)
            • kasica_k Re: 0126? Pomóżcie 08.06.07, 17:41
              To Cutie Pie, ktore jest na Brastopie, ma ramiączka zielone, nie żółte. Wiem z
              autopsji. Jasna zielen, ale jednak zielen.
          • kasiamat00 Ananke, Ty chesz Kalyani?! A po co Ci to? 08.06.07, 22:40
            Nie wystarczy Ci jedna Rossi Nova?!

            Przypominam:
            1. nosisz 65 w normalnych firmach
            2. Kalyani szyje od 65
            3. Kalyani się rozciąga

            Wniosek: Kalyani nie ma rozmiaru dla Ciebie. 60G nie szyją, przykro mi. Też się
            wkurzam i to od dawna.
            • zazulla Re: Ananke, Ty chesz Kalyani?! A po co Ci to? 08.06.07, 22:59
              On sie rozciaga tylko o jeden rozmiar? Bo we Freyi dobre jest 65/70, w Melissie
              70/75 wiec ty sie zastanawiam nad tym zoltym pasiakiem bo miseczki sa do K.
              • kasiamat00 Re: Ananke, Ty chesz Kalyani?! A po co Ci to? 08.06.07, 23:13
                Nie mam pojęcia ile się rozciąga, bo na szczęście żadnego egzemplarza jeszcze
                nie miałam. Ale ile by nie było, rozmiaru na Ananke nie mają. Kasica ma kilka
                Kalyani, może się niedługo wypowie.
                • ananke666 Re: Ananke, Ty chesz Kalyani?! A po co Ci to? 09.06.07, 01:05
                  Szczerze, to Kalyani w zasadzie mi niepotrzebne (chociaż, gdyby ich Daisy była w takich kolorach jak żółty Cute Pie, to... możliwe, że rozsądek poszedłby na grzybki...). Jest bardzo ładne, ale trzymanie takie sobie, a cena jak na moje możliwości, wysoka. Kalyani poza tym ma wzorki dość jaskrawe i nie wiem, czy aby nie prześwitywałyby mi przez bluzkę, wiadomo, że z jasnymi tkaninami różnie bywa. Pamiętam, że Kalyani rozciągają się, a kupić stanik do dwóch czy trzech letnich bluzek, zapłacić sporo, a potem zwężać... to nienajlepszy pomysł. Nie porywa mnie specjalnie ten lekko babcinerski bladawiec Melissy, niemniej powinien się nadać. Z forsą też nie mogę poszaleć, rozłazi się we wszystkich kierunkach niczym obwód w Rossi Kupie :p
                  Pozostają pytania zasadnicze:
                  1. Do czego ten krój jest bardziej podobny? W galerii widać, że 0279 i 0329 mimo pozornego podobieństwa (na manekinie...) układają się całkiem inaczej. Ten pierwszy sposób mi się podoba, drugi wcale.
                  2. Jaki rozmiar, skoro brytyjskie 30F jest git? F czy G? Z tabeli wychodzi raczej G...
                  Może to i dobrze, że żółty Cute Pie nie ma kroju Daisy... zaliczyłabym odlot rozumu.
                • kasica_k Re: Ananke, Ty chesz Kalyani?! A po co Ci to? 09.06.07, 01:10
                  Rozciaga sie az milo. Przyklad: w 75 Fantasie Conspiracy ciezko mi dech zlapac,
                  a w 75 Kalyani czuje sie jak w 80 Fantasie Lily :) (znaczy, luźno sie czuje).
                  • ananke666 Re: Ananke, Ty chesz Kalyani?! A po co Ci to? 09.06.07, 01:18
                    Hehehe, Conspiracy jest wściekle ścisłe, nie dziwię się :) Wiesz Kasica, może bym zgłupiawszy ostatecznie zebrała za jakiś czas forsę na Cute Pie, ale... opis i fotka w galerii skutecznie mnie zniechęciły. Jest naprawdę śliczny, ale, jak mawiał Yoda, "nie tego chcą Jedi!"
                    • kasica_k Re: Ananke, Ty chesz Kalyani?! A po co Ci to? 09.06.07, 01:39
                      No i slusznie Jedi nie chca, bo to jest taki rozciagliwiec, ze tylko by Cie
                      doprowadzil do stanu ambiwalencji - bo jak tu cisnac szmate do kosza, jak taka
                      sliczna? BTW wkrotce bede miala jednego na sprzedaz - tego z Brastopu, ale 34 w
                      obwodzie, wiec ty moglabys sie nim okrecic dwa razy.

                      A zeby nie wypasc do reszty z roli kusicielki - szczerze polecam szorty Cutie
                      Pie - nie zauwazylam, zeby sie rozciagaly :)
                      • ananke666 Re: Ananke, Ty chesz Kalyani?! A po co Ci to? 10.06.07, 13:02
                        Nie mówiąc o tym, że miseczki byłyby jakby ciut za duże... tak z półtora raza :p
                        Dalej nie wiem, czy z tej Melissy brać F czy G...
                        • anna-pia Re: Ananke, Ty chesz Kalyani?! A po co Ci to? 10.06.07, 14:11
                          jak rozmiar wypada na granicy, to może wez G, idą upały
                          • ananke666 Re: Ananke, Ty chesz Kalyani?! A po co Ci to? 10.06.07, 14:57
                            Właściwie to nie wiem, co mi wypada, bo wymiary mam mylące. Pasuje na mnie brytyjskie F (czyli dla 91,5-94), Melissowe G jest dla 91-93, ale ja nie mam pojęcia, jak polskie rozmiary w tym zakresie przekładają się na praktykę.
                            • anna-pia Re: Ananke, Ty chesz Kalyani?! A po co Ci to? 10.06.07, 18:24
                              ananke666 napisała:

                              > Właściwie to nie wiem, co mi wypada, bo wymiary mam mylące. Pasuje na mnie bryt
                              > yjskie F (czyli dla 91,5-94), Melissowe G jest dla 91-93, ale ja nie mam pojęci
                              > a, jak polskie rozmiary w tym zakresie przekładają się na praktykę.

                              Nie "polskie", a "melissowe". Ja biorę u nich zgodnie z tabelką i jest OK.
      • kamyszkasia Re: 0126 09.06.07, 11:31
        Hej, ja właśnie dostałam swój 126:
        - koronka: jak dla mnie ładna - bardziej w pomarańcz niż w róż wpada kolorem a
        na tm żółte kwiatki.
        - rozmiar: ktoś już pisał, że rozciągliwy i to prawda - będę wymieniać na 70
        albo nawet na 65 (musze jeszcze go trochę w domu pomierzyć) i na mniejszą
        miseczkę (oczywiście w zalezności od dobranego obwodu)
        -krój: wg. mnie ładnie zaokrągli (zwłaszcza w odp. rozmiarze :P )
        Niestety jeszcze nie dzowniłam z prośba o dostęp do galerii bo nie mam żadnych
        fotek, ale planuję się obfotografować w 0111A dla karmiących i tym 0126 jak
        wymienią. Może coś jeszcze zawezmę to też pstryknę
    • kamyszkasia dla karmiących 0111A 09.06.07, 13:25
      czyli biały z brzoskwiniową koronką.
      Generalnie na plus - w porównaniu z innymi karmnikami, które widziałam, to
      nawet na dwa plusy i trzeci malutki :)
      Fiszbiny super wygodne. Obwód trzyma przyzwoicie (wzięłam 75 przy 78cm pod
      biustem). Zapięcie miseczki inne niż wszędzie indziej, ale spełnia swoją rolę,
      choć trudniej je zapiąć jedna ręką .
      Kostrukcja okalająca biust chyba troszkę za szeroka i nie wiem, czy nie ciut za
      luźna w stosunku do miseczki, bo się "falbankuje".
      Co do odczuć estetycznych to mam małą sugestię dla Melissy i chyba im napisze
      maila:
      Podstawowy biały materiał jest odpowiednio gruby i nie prześwituje biała
      wkładka laktacyjna, natomiast przez koronkę neistety tak : być może korzystne
      dla karmników byłoby naszywanie tej koronki (skądinąd ładnej) na warstwę biała
      podstawową, żeby ani wkładka, ani ten fragment okalający biust po odpięciu
      miseczki nie wybijały się przez koronkę.
      Zresztą wyślę zdjęcia do Zarządzającej Galerią, to (jak zostaną przyjęte)
      będzie można zobaczyć o co chodzi
      • magdalena.be Re: dla karmiących 0111A 10.06.07, 09:34
        A ile czekałaś na przesyłkę? Pytam bo ja zamówiłam w Melissie tydzień temu i jak
        na razie cisza :(
        • kamyszkasia Re: dla karmiących 0111A 10.06.07, 21:01
          chyba właśnie tydzień z haczykiem. nie wiem dokładnie bo przy dzieciu to jestem
          zalatana i dni mi się plączą :)
          • magdalena.be Re: dla karmiących 0111A 11.06.07, 13:10
            Otrzymałam dzisiaj swoje 75K. Niestety miseczka okazała się za duża i to sporo.
            Wymieniam na razie na 75H (czyli tak jak mi wychodzi w rozmiarach brytyjskich).
            Mam nadzieję że to będzie strzał w 10-tkę.
      • anna-pia Re: dla karmiących 0111A - PYTANIE 11.06.07, 22:56
        czy ta konstrukcja okalająca biust wychodzi poza samą miskę stanika?
        mam dwa karmniki bez fiszbin - zrobiły się za małe i te "obwody biustu" wychodzą
        poza miskę, brr
        • magdalena.be Re: dla karmiących 0111A - PYTANIE 12.06.07, 12:51
          anna-pia napisała:

          > czy ta konstrukcja okalająca biust wychodzi poza samą miskę stanika?
          > mam dwa karmniki bez fiszbin - zrobiły się za małe i te "obwody biustu" wychodz
          > ą
          > poza miskę, brr

          W tej wielkiej melissie, co to ją mierzyłam to ta konstrukcja mocno wychodziła
          poza stanik. A nawet fruwała. Ale to może dlatego że biustu tam nie było ;)

          A w tym staniku co mam teraz (fatalnie dobranym, za szeroki obwód, za mała
          miska), nic mi nie wystaje. Ale jest nieco innej konstrukcji. Mam biustonosze
          Anka i Julia z tej strony
          www.e-amazonka.pl/index.php?a=biustonosze-dla-karmiacych
    • zazulla kiseczki do L i aktualizacja tabeli 10.06.07, 19:42
      Wiekszosc modeli jest do miseczki L, w tym balkonetki. Wymiery dla L-miseczki
      pojawily sie w tabeli.

      Duzy uklon dla Melissy, bo 75K jednak lekko bulkuja a na model 125 mialam dawno
      chetke - za miesiac sobie zamowie.
      • zazulla [OT] kiseczki ...buahaha 11.06.07, 13:22
        Nie kasuje, bo za kazdym razem jak czytam to sie smieje :)

        Wyobrazmy sobie...Wchodze do sklepu z bielizna, sprzedawczyni na widok biustu
        juz boi sie pytania a ja mowie: szukam biustonosza z kiseczka L :D

        Mialam przed chwila malego stresora w pracy, musialam sie jakos rozladowac :)
    • olusimama Re: Melissa 11.06.07, 18:44
      Przyszły moje Melissy.
      No i pierwsze koty za płoty, wszystkie trzy do wymiany.

      Pierwszy raz w życiu szukałam swojego biustu w za dużych miskach stanika ;-)
      Przecholowałam o 2 rozmiary.

      model 104 w rozmiarze 70G za duży, obwód ok, zapięłam na pierwszą haftkę z
      jednym tylko stęknięciem, więc tak chyba powinno zostać? rozciągnie się trochę?
      fiszbiny wydaja mi się ciut za szerokie, ale może to wina za dużej miseczki, nie
      wiem, nie mam jeszcze doświadczenia, więc musze się po prostu przekonac
      empirycznie. wymieniam na 70F, bo wzór strasznie mi się podoba i żal zrezygnować.

      model 126 w rozmiarze 70H (nie wiem co ja sobie myślałam, heh) OGROMNY ;-)
      mogłabym obie piersi wsadzić do jednej miski. Obwód ok, wzór i kolorek cudny,
      wymieniam na 70F i sie zobaczy.

      natomiast moe\del 335 kompletnie mi nie leży, za duży jest też (70H) więc się
      marszczy i powiewa, ale sam fason mi nie odpowiada nic a nic. Za wysoki, za
      mocno zabudowany, za .. słuszny ;-)
      Wymieniam na 70F z modelu 331 czarny. Czy one się znacząco różnią te modele?
      • vesper_lynd Re: Melissa 11.06.07, 19:49
        Obwód się rozciąga jak nie wiem, po 2 tygodniach noszenia się wyraźnie luzuje. A szok z wielką miską miałam ten sam z 104 i teraz po upraniu - miska przymała :[ bułki pod bluzką widać, mimo że wydawał się PRZED praniem nawet lekko przyduży. Szkoda :/
        • olusimama Re: Melissa 11.06.07, 20:13
          oj szkoda, zmartwiłas mnie.
          nic to, zobaczę jak bedzie wyglądał ten z mniejszą miseczką, najwyżej go
          całkiem oddam.
      • ananke666 Re: Melissa 11.06.07, 20:14
        No to zabiłaś mi ćwieka. Znalazłam twoje wymiary i z tabeli wynika, że 70G powinno na ciebie pasować. Teraz mi się wydaje że i ja przesadziłam, bleeeee... no nic, trudno, trzeba czekać i się przekonać nabiustnie.
        • olusimama Re: Melissa 11.06.07, 20:33
          myślę, że duże znaczenie ma kształt i, że tak powiem, konsystencja biustu. Mój
          jest miękki i sflaczały (niestety) po 2 latach karmienia i kilku seriach
          gruba-szczupła (ofiara efektu jojo to ja i mój biust)

          z obwodów wychodzi FF/G, w praktyce jednak... ech, zoperuje te zwisy kiedyś...
        • magdalena.be Re: Melissa 11.06.07, 21:02
          Ja zamówiłam 75K sugerując się tabelką melissy (wymiary 82/111). Obwód super,
          natomiast miska co najmniej o 2 rozmiary za wielka.
          • zazulla Re: Melissa 11.06.07, 23:25
            magdalena.be napisała:

            > Ja zamówiłam 75K sugerując się tabelką melissy (wymiary 82/111). Obwód super,
            > natomiast miska co najmniej o 2 rozmiary za wielka.

            Mam bardzo podobne wymiary a 75K jest za male w miseczce, tzn na styk z
            tendencja do bulkowania. Bede brac 75L.
            • ananke666 piknie 11.06.07, 23:54
              Zazulla, napisałaś kiedyś niezwykle trafne zdanko: "Im dłużej studiuję stanikologię, tym mam większą banię". Dokładnie to mam i czuję, jak rośnie.
              • olusimama Re: piknie 12.06.07, 18:03
                ja mam to samo ;-)
                odszczekuję te histeryczne komenty z wczoraj, ten 104 jest na mnie dobry, żadne
                tam za duże miski, he he. On ma fason zupełnie inny niz staniki jakie dotychczas
                nosiłam, musiałam się oswoić z nim. Ale po całym dniu noszenia stawiam mu 4 z
                plusem. Druty mnie troche obtarły pod biustem i lewa pierś leciutenko buleczkuje
                momentami (większa jest) ale generalnie to duzy krok naprzód w temacie biustonoszy.

                pozostałe dwa odesłałam, wymieniam na 70G, gdybym wzięła F byłyby za małe i
                znów bym odsyłała,a po co ;-)

                chyba sobie kupie przedłużkę, bo zanim się obwód rozciągnie to mi cycki odpadną ;D
            • magdalena.be Re: Melissa 12.06.07, 12:46
              zazulla napisała:
              > Mam bardzo podobne wymiary a 75K jest za male w miseczce, tzn na styk z
              > tendencja do bulkowania. Bede brac 75L

              To ja już nie wiem w takim razie. Być może rzeczywiście zależy to od kształtu
              biustu (mój nieco ciąży ku dołowi, wymęczony karmieniem) i jego konsystencji a
              raczej jędrności. Może powinnam brać pod uwagę wymiary bez stanika kiedy biust
              nie jest zebrany do przodu, a bardziej rozlazły?
              Jak mierzyłam ten model do karmienia melissy 02 to wyglądało to tak że na dole
              miska była wypełniona, a od połowy pustka. A może to krój (bardzo mocno
              zabudowany) też się do tego przyczynił? Bo fiszbiny były w zasadzie dobre, tylko
              te miski takie wielkie a raczej wysokie. Szkoda że zdjęcia nie zrobiłam...
              Pozdrawiam serdecznie :)
              • magdalena.be Re: Melissa 12.06.07, 12:56
                Zmierzyłam się bez stanika. Obwód taki sam :/ Czyli to jednak nie to. Zostaje
                albo kształt biustu, albo model stanika. W przyszłym miesiącu zaczaję się na
                inne modele z melissy i wtedy się pewnie wyjaśni...
    • madzior84 0335, 0329 i 0123 12.06.07, 16:02
      0329 (biały): najpierw wzięłam rozmiar 70K, ale przesadziłam, biust mi w nim
      dosłownie pływał. Wymieniłam na 70J i jest świetnie, mój najlepszy stanik,
      nadaje piersiom kształt kul.;) Oczywiście mam jedno ale - szwy leżą na
      brodawkach, więc po kilku godzinach umieram z bólu, mam nadzieję, że się
      przyzwyczaję, bo nie zamierzam rezygnować z tego modelu.;)

      Dzisiaj przyszły mi 2 staniczki z Melissy:
      0335 (beżowy): wzięłam rozmiar 70J i jest ok, chyba trochę luźniejszy pod
      biustem niż 0335. Ogólnie ten stanik kompletnie mi się nie podoba, nie dość, że
      babciny, to jeszcze stożkuje mi biust. Zastanawiam się nad wymianą na beżowy
      0329 albo 0254.

      0123 (czarno-wrzosowy): rozmiar 70J - totalna porażka. Po pierwsze - za mały, po
      drugie - nadaje piersiom kształt stożków (jeszcze mocniej niż 0335), po trzecie
      - dla mnie trochę kiczowaty, nie podobają mi się te koronki... Ten odsyłam na
      pewno i wymieniam na czarny 0329.

      Jutro wrzucę fotki do galerii (jak już zdam egzamin...).
      • magdalena.be Re: 0335, 0329 i 0123 12.06.07, 17:50
        A czy ten 329 jest mocno zabudowany? Czy nadaje się do bluzek z dekoltem czy nie
        bardzo?
        Bo też się zastanawiam albo nad nim albo nad 254 właśnie...
        • madzior84 Re: 0335, 0329 i 0123 12.06.07, 20:00
          Jest najbardziej zabudowany z tych 3.:)
    • ananke666 0126 - łeeeeeeeee... 14.06.07, 17:16
      No i mam to cudo. Trochę za duże, ale niewiele (czyli w moim przypadku tabela jest do kitu). Fiszbiny o wiele za szerokie. Jutro leci do zwrotu. Do jutra się zastanowię, czy wymieniać, czy po prostu zwrócić.
      Wady:
      -nieładna, wiotka, babcinersko-bazarowa koronka
      -piersi dostają komendę "Rozejść się!" i wędrują na boki
      -dość szeroki obwód
      -zbyt zabudowany
      -moim zdaniem to minimizer :p
      -miski podszyte trochę bez sensu na biało, cielista dzianina byłaby lepsza
      -wygląd ogólny moim zdaniem dość nieatrakcyjny

      Zalety:
      - kolor ramiączek

      Może to tylko wina nieodpowiedniego rozmiaru, że wydaje się tak zabudowany i rozjeżdżający. Gdybym miała wybór kolorystyczny, zwróciłabym bez żadnych namysłów. Ale nie mam, więc będę dogłębnie rozważać wymianę.
      • kasica_k Re: 0126 - łeeeeeeeee... 14.06.07, 17:36
        ananke666 napisała:
        > -miski podszyte trochę bez sensu na biało, cielista dzianina byłaby lepsza

        Ale jak to: na bialo? Na zdjęciu jak wół prześwituje żółty (o ile istnieją żółte
        woły)... No chyba, ze mowisz o jakiejs calkiem spodniej warstwie, ktorej nie widac?

        Swoja droga znakomite okreslenie: babcinerski :) Bo babcine to moze byc ciasto,
        a koronki sa wlasnie babcinerskie.
        • kasica_k Re: 0126 - łeeeeeeeee... 14.06.07, 17:40
          Albo inaczej: babcina koronka jest staroświecka, piękna i dobrej jakości. A z
          bazaru jest taka bardziej babcinerska :)
        • ananke666 Re: 0126 - łeeeeeeeee... 15.06.07, 00:39
          W charakterze żółtego wołu występują tylko żółte kwiatki, bo ta koronka jest dwukolorowa. Natomiast miski od spodu podszyte są białą dzianiną, taką wzmacniającą warstwą. Na żywo nie wygląda to najszczęśliwiej. Przynajmniej moim zdaniem. Lepsza byłaby cielista, byłaby iluzja koronki na gołym ciele, a tak, to trochę widać to białe. Żółte są od spodu tylko wzmocnienia przy fiszbinach itp.
          A koronka babcinerska jest! To takie wiotkie coś, gdzieniegdzie trochę lśniące, ale nie jest to bynajmniej szlachetny połysk gipiury, oj nie.
    • loltka zamowiłam pierwszy z Melissy 0263 14.06.07, 17:34
      NO to zaczynam:)

      zamowiłam swoj pierwszy stanik, ktory nie jest 70C
      tylko 65 D
      www.melissa.com.pl/
      zamowiłam model 0263, tez z zielonymi naszyciami
      bardzo mi sie spodobał

      teraz bede sie bac, az nie rpzyjdzie i nie zobacze czy na prawde to moj rozmiar:P

      i do tego stres , bo nie kupowałam nigdy bielizny przez net
      ale poniewaz cena nisak, a zapewniają ze mozna wymienic, wiec czekam
      i zaskoczenie-zadzownił facet, miło pogadał, domowiłam sobie stringi do kompletu
      az jestem zaskoczona:)

      trzymajcie za mnie kciuki
      • loltka Re: zamowiłam pierwszy z Melissy 0263 21.06.07, 16:16
        nawiazujac do mojego zakupu w melissie

        stanik juz mam

        jest to model 0263, taki zielony, a włascieiw biały z zielonym, jeden z
        nielicznych jaki mi sie spodobał na fotkach

        moje pierwsze wrażenie po otwarciu pudełka:

        GDZIE EJST MOJ PIEKNY SłODKI, SWIETNIE DOBRTANY STANICZEK I CO TU ROBI TO
        WIELKIE RUSZTOWANIE?!

        MASAKRA, jak zobaczyłam to biusto-chomonto, to zwariowałam
        na zdjeciu wydawało sie ze to taki cudo a z pudełka wyszedł stanik nadajacy sie
        raczej na sale operacyjna niz do noszenia

        mowie dobra, nie ejst tak zle, ładnie wyszywany, stringi do tego naprawde
        piekne, widac ze porzadnie zrobiony, zakładam

        no i tak-pod biustem ciasny i taki ma byc rozumie, biust tez sie zmiescił bez
        rpoblemu, widac ze miska chyba dobra, bo ani sie nie wylewa ani ne odstaje nic
        zreszta biust mam mały, faktycznie 65 D z Melissy na rozmiar dobre
        cała pierś w misce, z boku tez jest ładna linia, ale........

        kurde no, ja mam małe piersi i lubie jak sa odziane w ładne słodkie koronkowe
        staniczki
        a to to jest po prostu BIG!!!
        jak mozna cos takiego miec na sobie pod lekka koszulka na ramiaczkach,

        a juz rozebrac sie z tej bluzki przed własnym chłopem-gosc pomysli ze to wałsna
        babka sie mu objawiła i zwieje gdzie pieprz rośnie
        ani to sexi ani to nie wyglada
        nie wiem moze mam spaczone pogady, ale kto nosi takie staniki i czuje sie
        świetnie?! ja rozumiem, wiekszy biust w wiekszych modelach na pewno wyglada
        inaczej, ładniej, ale u mnie to po prostu przyoniam rusztowanie
        i te okropne grube ramionczka, przeciez jak mi sie gdzies cos takiego wyslinie
        sod bluzki to umre ze wstydu i padne trupem.
        i ten pasek pod fiszbinami, no mowie-jak stanik mojej babci!!!!!!!!!
        przy pieknych subtelnych wzorach intimissimi ta melisa wypada jak uboga krewna
        ze wsi

        nie wiem no moze sie przyzwyczaje, bo jednak tak ciasno pod biustem mi pasuje,
        ale ten pas, ta micha na całą piers, te ramionczka jakbym nosiła w tym staniki
        jakies cieżary....

        taki mały biuscik to powinien miec ładna oprawe a nei takie cos
        • metalowiec77 Re: zamowiłam pierwszy z Melissy 0263 21.06.07, 18:24
          loltka napisała:

          >
          > taki mały biuscik to powinien miec ładna oprawe a nei takie cos

          ekhm, to cokolwiek ryzykowne twierdzenie na tym forum, bo zdecydowana większość
          z nas ma większy biust od Ciebie, gdyby ktoś był niemiły, mógłby sobie
          doczytać "mój mały biuścik musi mieć ładną oprawę, a te duże piersiaczyska
          niech się oblekają w tą siermiężną Melissę, co mi tam".... Ale jako że ja nie
          jestem niemiła, to tak sobie nie doczytałam;)
          Melissa zbiera rózne opinie, większości dziewczyn szuka raczej konkretnych
          krojow, kształtu miseczek, niskich paszek, niż subtelnych koroneczek;) Tylko
          nie bardzo wiem, dlaczego od Melissy zaczęłaś? Panache, Freya, Kalyani,
          Elbrina, Gossard same się cisną na usta gdy mówisz o pięknych subtelnościach. A
          zatem do boju!!!
          • loltka Re: zamowiłam pierwszy z Melissy 0263 21.06.07, 21:10
            metalowiec77 napisała:

            > loltka napisała:
            >
            > >
            > > taki mały biuscik to powinien miec ładna oprawe a nei takie cos
            >
            > ekhm, to cokolwiek ryzykowne twierdzenie na tym forum, bo zdecydowana większość
            >
            > z nas ma większy biust od Ciebie, gdyby ktoś był niemiły, mógłby sobie
            > doczytać "mój mały biuścik musi mieć ładną oprawę, a te duże piersiaczyska
            > niech się oblekają w tą siermiężną Melissę, co mi tam".... Ale jako że ja nie
            > jestem niemiła, to tak sobie nie doczytałam;)
            ]

            absolutnie ni oto mi chodziło, przepraszam jesli kogos uraziłam

            miałam na mysli to, ze wiekszy biust prezentuje sie dobrze w praktycznie kazdym
            kroju-uwielbiam duze biusty i chetnie bym sobie dołozyła gdybym mgła
            duzy piust jest po porostu piekny sam w sobie, a z małym musisz sie niezle
            nameczyc zeby to jakos wygladało
            dlatego musisz go przywdziewac w rozne ładne szmatki, powiekszac dobrym
            stanikiem itp, a jak sciagasz bluzke to tez musi byc ładnie suptelnie bo tu
            natura nie ma czym zachwycac-a przy duzym buście, to kto oglada stanik jak sie
            ma takie cudo przed oczami:)
            to jest moje zdanie-mam małe piersi wiec mam tez prawo tak myslec


            > Melissa zbiera rózne opinie, większości dziewczyn szuka raczej konkretnych
            > krojow, kształtu miseczek, niskich paszek, niż subtelnych koroneczek;) Tylko
            > nie bardzo wiem, dlaczego od Melissy zaczęłaś? Panache, Freya, Kalyani,
            > Elbrina, Gossard same się cisną na usta gdy mówisz o pięknych subtelnościach. A
            >
            > zatem do boju!!!


            szczerze mowic zaczełam od tego poniewaz jest dosc tanie, a chodziło mi oto zeby
            nie wtopic z zagraniczna przesyłka i ciezka kasa gdy chodzi o probowanie
            na arzie ejstesm ciagle na etapie okreslania rozmiaru,
            z melissy juz wiem ze 65 D pasuje
            chybabym sie wsciekła gdybym pierwszy stanik ktory kupuje w celach
            dswiadczalno-uzytkowych mam odsyłac za granice i czekac kolejne poł miesiaca:)
            ale zamowiłam tez Gossard, satynowy push up-nie nzma nazwy, niestety, choc WY na
            epwno wiecie jaki to:))
    • panistrusia Re: Melissa 19.06.07, 00:00
      Doradźcie, jaki rozmiar zamówić przy wymiarach 75/98? Z innych firm kupuję w
      obwodzie 70 i nie mam pomysłu, jak w Melissie miseczkę obliczyć...
      Dzięki!
      • filoruska Re: Melissa 19.06.07, 00:23
        Witaj, wg tabelki Melissy jesteś na styku rozmiarów, więc może dobrze byłoby
        zamówić 70G i 70H, a potem niepasujący odesłać? Jeśli możesz zamrozić trochę
        więcej pieniędzy, to możesz od razu zamówić coś więcej do przymierzenia - i tak
        będziesz odsyłać, więc przymierzanie kolejnych staników masz już za darmo.
        Przesyłkę opłacasz raz. A każdy rodzaj cięć pasuje na zupełnie inny biust.
        • panistrusia Re: Melissa 19.06.07, 00:31
          Jakąś tam kasę na zamrożenie mam, ale co jak nie dam rady odesłać;)
          Czyli w miseczki F się nie bawić?

          Ależ Ty masz do mnie cierpliwość Filo! Ale działasz:)
          • filoruska Re: Melissa 19.06.07, 00:45
            Jak będziesz miała dwa takie same, tylko w różnych rozmiarach, to chyba ten zły
            odeślesz?
            Jeśli weźmiesz różne rodzaje cięć, to też zapewne się okaże, że część z nich po
            prostu nie jest kompatybilna z Twoim biustem - to co, zostawisz, żeby w
            gablotce oglądać?
            A miseczkę F sobie daruj. Ja mam 96-97 w biuście i w zasadzie gdyby moje piersi
            tak wzajemnie od siebie nie uciekały, to powinnam mieć G. Jeśli zdecyduję się
            na kolejne zamówienie, to będę właśnie chciała G przymierzyć.

            Wiem, że powinnam grzecznie powiedzieć dobranoc, bo rano będe przez sen
            mordować wszystkie budziki, wiem, wiem, wiem.... ;))
            A do tego Twojego wątku o koledze księdzu, to chyba wyślę link mojemu znajomemu
            księdzu, jeśli tylko trochę urośnie w komentarze. :)
            • panistrusia Re: Melissa 19.06.07, 00:57
              A jak będę miała pecha i wezmę same fajne modele;)
              No dobra wiem, że to nierealne.

              Ja tego kolegę księdza jutro o 7.30 z dworca odbieram i na lotnisko odprowadzam.
              Też by wypadało się już kłaść.
              No a jak już wyślemy kolegę w świat, to usiądziemy z narzeczonym nad ofertą Melissy.
              • filoruska Re: Melissa 19.06.07, 01:02
                Przeczytaj sobie cały wątek o Melissie i oglądajcie zdjęcia w największym
                powiększeniu, jakie są uda. Część tych koronek jest paskudnie babciowata (nie
                dałabym ich nawet mojej babci, a ma lat 94), za to niektóre staniki w realu
                wypadają o wiele lepiej niż na zdjęciach.
                Przyjemności w zakupach!
                • panistrusia Re: Melissa 19.06.07, 01:06
                  Dzięki!
                  • panistrusia Re: Melissa 20.06.07, 17:18
                    To chyba jakieś zrzędzenie losu. Od dwóch dni nie otwiera mi się strona Melissy.
                    Też tak macie?
                    • magdalena.be Re: Melissa 20.06.07, 21:16
                      Też tak miałam, ale dziś po południu znów zaczęła działać :)
                      Swoją drogą po raz ostatni wymieniam mój stanik dla karmiących z fiszbinami. Jak
                      tym razem nie będzie leżał tak jak powinien to zamieniam na 331.
                      • panistrusia Re: Melissa 20.06.07, 22:03
                        A mnie nadal nie działa:(
                        • wiochna Re: Melissa 20.06.07, 22:35
                          > A mnie nadal nie działa:(
                          Zaraz zarzuci mi któraś, że jestem Melissa:)))) też miewałam takie problemy ze
                          stronami i znajomy informatyk podpowiedział mi, że należy nacisnąć F5 albo
                          wyczyścić pamięć przeglądarki.
                          • zazulla Re: Melissa 20.06.07, 23:05
                            Strona juz dziala, wczoraj widzialam ze zmianiali interfejs strony stad pewnie
                            problemy.
                            • kasiamat00 [OT] Melissowa strona internetowa... 21.06.07, 19:02
                              Ale jak już coś zmieniali, to czy _naprawdę_ nie mogli przerobić tabeli
                              rozmiarów na tabelki w HTMLu? Te obrazki moim zdaniem wyglądają okropnie, w
                              rozdzielczości 800 na 600 zachodzą na zdjęcia (to już gruba przesada), w 1024 na
                              768 wygląd jest tolerowalny, dopiero w 1280 na 1024 jest rzeczywiście dobrze.
                              Tylko, na litość boską, nie wszyscy (np. ja :) pracują w takiej rozdzielczości.

                              Jedyna zaleta jaką potrafię wymyślić, to to, że można sobie taki obrazek
                              ściągnąć i gdzieś zapisać... Ale w tym celu trzeba wiedzieć, że jest to obrazek
                              i że obrazki można sobie tak ściągać, bo oczywiście żadnego linku w stylu
                              "pobierz rozmiarówkę" nie ma.

                              Tak, wiem, czepiam się :)
                              • magdalena.be Re: [OT] Melissowa strona internetowa... 21.06.07, 20:28
                                Kurcze, a u mnie nic się nie zmieniło w wyglądzie strony... :/ Wszystko tak jak
                                było przez ostatnich kilka tygodni...
                                • zazulla Re: [OT] Melissowa strona internetowa... 21.06.07, 21:16
                                  Przez chwile jak sie wchodzilo, strona podzielona byla na pol, z lewej logo i
                                  opis Jamrog animacja a z prawej Melissa. Jedno i drugie bylo podlinkowane, tyle
                                  ze pod adresem melissy byl wlasnie ten podzial na dwie dzialalnosci i ja nie
                                  moglam wejsc w katalog, bo sie zakluczalo.
                                  • panistrusia Re: [OT] Melissowa strona internetowa... 21.06.07, 21:20
                                    Swoją drogą: to dziwne logo drugiej firmy niemal mnie wypłoszyło z Melissy. Ale
                                    też wiele mówi o, ekhm, ekspozycji i wzornictwie biustonoszy.
                          • panistrusia Re: Melissa 21.06.07, 16:41
                            Dzięki za pomoc.
                            F5 zadziałało.
                            • malma11 jaki rozmiar 22.06.07, 12:20
                              dziewczyny doradzcie jaki rozmiar wybrac z melissy skoro w panache noszę 65FF?
                              interesuje mnie model 0255, dzieki
                              • malma11 Re: jaki rozmiar 22.06.07, 12:21
                                wymiary to 73/92
                                • ananke666 Re: jaki rozmiar 22.06.07, 12:31
                                  Nie wiem, czy moja wskazówka na coś się przyda. Ja w Panache mam 65F, w tabeli Melissy jest to 65G. I skubane jest za duże. Poszło do zwrotu. Nie wsadziłam do paczki kartki z prośbą o wymianę, teraz się ciągle zastanawiam, czy wymieniać, czy zażądać jednak zwrotu pieniędzy.
                                  • anna-pia Re: jaki rozmiar 22.06.07, 12:37
                                    przed porodem nosiłam Panache 34F (czyli 75F) i Melissy 75 F, i było dobrze
                                  • maith Re: jaki rozmiar 22.06.07, 12:41
                                    Kiedy ja nosiłam FF, to z Melissy zamówiłam G i było akurat. Czyli myślę, że 65G
                                    powinno najlepiej pasować.
                • maith Re: Melissa 22.06.07, 12:44
                  Ten np. w realu jest piękny. A jeszcze w komplecie...
                  www.melissa.com.pl/kolekcja/Melissa0253.php
                  www.melissa.com.pl/kolekcja/Melissa0252.php
                  • malma11 Re: Melissa 22.06.07, 17:12
                    a na zdjęciu tak jakos nieciekawie wygląda...
                    to radzicie, żebym wzięła 65G? a co sadzicie o tym 0255?widziałam w galerii i
                    bardzo mi się spodobał. W nietrafionych zakupach jest do sprzedania 65J, ale z
                    tego co mówicie wynika, że będzie na mnie za duży...No trudno, za małe piersi
                    mam i tyle:)
                    • miotlica Re: Melissa 22.06.07, 17:41
                      Ja mam 71 pod biustem i 93 w biuście. Mam ten staniczek:
                      www.melissa.com.pl/kolekcja/Melissa0253p.php w rozmiarze 70G plus
                      stringi. Komlecik jest bardzo ładny, haft ma piękny połysk w kolorach starego
                      złota i brązu, zdjęcia na stronce Melissy są niedoświetlone i tego w ogóle nie
                      widać. Ramiączka szerokie i wygodne, fiszbiny średniej długości. Nosi się go
                      dobrze, ładnie podnosi biust, choc ta koronka wychodzi dość wysoko więc do
                      dekoltów się nie nadaje. Krój tego staniczka jest dla mnie dużo lepszy niż niż
                      np. tego: www.melissa.com.pl/kolekcja/Melissa0335p.php

                      Co do rozmiaru: następnym razem spróbuję jednak z Melissy zamówić 70F, bo w tym
                      70G troszkę ta miska wydaje mi się jednak za duża. Melissa 0335 65G była dla
                      mnie zbyt ciasna w obwodzie, więc może lepiej zamówić 70? U mnie ta 70-tka się
                      sprawdza. Czyli ja radziłabym Tobie 70F i 70G, niepasujący odesłać.
                      • malma11 Re: Melissa 22.06.07, 17:54
                        Miotlica widziałam Twoje zdjecia w galerii, rewelacyjne sa. No i chyba mam ten
                        sam problem z panache verity co Ty, ale to nie jest miejsce, by pisac o panache
    • anna-pia Melissa 01 - dla karmiących 23.06.07, 00:41
      niedopracowana konstrukcja - zamawiałam w końcu maja 75F, teraz bym zamówiła 70J
      lub K (schudłam, a biust urósł) - obwód raczej rozciągliwy, pod biustem mam
      76-75 cm, zapinam najściślej, a wieczorem podjeżdża, brr
      konstrukcja podtrzymująca to paski okalające biust - szkoda, że te doszyte od
      strony pachy nie są schowane pod miseczką jak na zdjęciu, bo nie jest to zbyt
      estetyczne, a nie zapewnia dodatkowego podtrzymania; te od strony biustu mam
      wiecznie na wierzchu, ale to już może być kwestia za małej miski; w sumie te
      paski od strony biustu są IMO zbędne - falbankują, czyli niczego nie trzymają

      zdecydowanie optuję za konstrukcją w formie paska stanowiącego przedłużenie
      ramiączek - dyskretne, łatwie do wszycia (każdy stanik można tak przerobić,
      kwestia maszyny do szycia, zapięcia i taśmy w odpowiednim kolorze) i nie wyłazi,
      jeśli taśma jest doszyta do obwodu na przecięciu linii obwodu i linii ramiączka
      (mierzyłam Freyę Rosalie 32GG - 70J/K i takie zapięcie trzyma świetnie)
    • tinea0 0250, 0114, 0238, 0130 - recenzje 29.06.07, 22:17
      Na wstepie podam, ze mam 79 pod biustem, 102 w biuscie i zawsze nosilam 85D-E.
      Te staniki to moj pierwszy zakup wg nowej numeracji, probny - dlatego wzielam 2
      staniki 75F i jeden 75G, bo wychodzilo mi, ze mam FF.

      0250 (F) - jest ladny i jak na razie wygodny. Ramiaczka sie nie wpijaja (co po
      latach wzynajacych sie paskow jest dla mnie naprawde wielkim osiagnieciem
      stanikowej techniki :P ), dobrze dopasowany w biuscie, dobrze lezy na zebrach
      (troche uciska z przodu, ale nigdy nie mialam stanika, ktory by tak nie robil,
      wiec nawet tego nie zauwazam - w porownaniu z 85D to uciskanie jest chyba nawet
      mniejsze, przynajmniej slady nie sa tak widoczne). Jestem zadowolona, chociaz
      dziwnie sie czuje - nigdy nie mialam takich okraglych piersi i wydajami sie one
      jakies nienaturalne. Nie podoba mi sie tez to, ze jeszcze mocniej widac mi te
      waleczki kolo ramion. Natomiast moj facet jest ogolnie zachwycony :P

      0238 (F) - ma podobny kroj do poprzedniego, ladny. Uwaga, jest z gabka w srodku
      i przez to jest mniejszy mniej wiecej o pol rozmiaru, w kazdym razie czuje sie
      w nim tak, jakby piersi nie mialy ani milimetra wolnego miejsca. Piersi nie
      wylaza ze stanika, ale prawie. Nie chodzi tu o efekty wizualne, bo sa ok, ale o
      komfort noszenia.

      0238 (G) - jezeli chodzi o wyglad, to dla mnie totalna klapa. Wyglada jakby byl
      szyty na jakas babcie. Jest na mnie troszke za duzy. Nie chodzilam w nim
      jeszcze po miescie, ale wydaje sie idealny do uprawiania sportu, biegania itp.
      Tylko ze ja bym sie wstydzila w nim rozebrac w szatni :/

      0130 (koszulka nr 42) - koszulka bardzo mi sie podoba, chociaz nie jest zbyt
      odpowiednia do mojego biustu - miseczki sa troche za male. Za to mozna
      regulowac obwod pod biustem :P i niby w ten sposob uzyskujemy rozmiar
      uniwersalny :D Niemniej jest wygodna do chodzenia po domu i spania, mila w
      dotyku i sexy... wystaje spod niej troche tylek, wiec majtki wskazane.
    • maith Ważna sugestia dot. strony 29.06.07, 22:19
      Ponieważ co i raz polecamy ludziom Wasze staniki, to baaaardzo by się przydało,
      żeby na stronie była możliwość szukania po rozmiarach. Żeby szczególnie nowe
      osoby od razu widziały, że naprawdę są dla nich konkretne propozycje.
      • magdalena.be nietypowe zapięcie w melissie+uwaga o karmniku 02 03.07.07, 16:40
        Przenoszę całe swoje rozważania tutaj. Po pierwsze mam już wreszcie swój karmnik
        02 z fiszbinami. Wersja bez koronki. Zadowolona jestem średnio-kształtuje biust
        w dwa szpice, czego nie lubię. Jednak nie mam już czasu szukać niczego innego,
        te karmniki które mam rozlazły się prawie zupełnie i praktycznie nie nadają się
        już do użytku. Największa moim zdaniem wada melissy to ta część okalająca biust
        od mostka do ramiączka. Mam dwa karmniki bez tego i stwierdzam że zamiast
        pomagać ta część tylko przeszkadza. Moim zdaniem jest zupełnie zbędna. Zamierzam
        więc ją odpruć i wyciąć, dam też na overlock żeby się nie pruło.
        A druga sprawa jest taka że rozmiar mam 75, wcześniej nosiłam tylko 80-tki i
        trochę jestem nieprzyzwyczajona (mam czerwone pręgi od stanika jak siedzę).
        Chciałam więc zakupić przedłużkę żeby kilka dni ponosić. No i niestety. Melissa
        ma w trórzędowych zapięciach bardzo nietypowy rozstaw haftek tzn co 1 cm,
        podczas gdy dostępne na allegro przedłużki mają co 1,5 i 2 cm. Byłam też w dwóch
        pasmanteriach w W-wie na śniadeckich oraz w grodzisku i też mają tylko co 1,5
        cm. także do melissy nie pasuje.
        Trzecia uwaga jest taka że wyskrobałam do melissy maila z moimi uwagami odnośnie
        tego modelu, zapytałam też o staniki usztywniane (czy trzeba brać większą miskę)
        i o to które modele wyraźnie zaokrąglają biust zamiast robić szpice, ale mi nie
        odpisują. Zastanawiam się czy się nie obrazili za te moje uwagi... Czy Wy też im
        opisujecie swoje uwagi odnośnie staników, jaka jest ich reakcja?
        • ananke666 Re: nietypowe zapięcie w melissie+uwaga o karmnik 03.07.07, 16:55
          A może by spróbować takiego dziwnego wyjścia... tylko nie wiem, czy to podziała. Masz 3 haftki z tyłu, więc może środkową zostaw wolną, a do górnej i dolnej przypnij przedłużki 1-rzędowe? Najlepsze wyjście świata to to nie jest, ale kto wie, może się sprawdzi?
          • magdalena.be Re: nietypowe zapięcie w melissie+uwaga o karmnik 03.07.07, 22:00
            > A może by spróbować takiego dziwnego wyjścia...
            No tak, o tym nie pomyślałam :)
        • zazulla Re: nietypowe zapięcie w melissie+uwaga o karmnik 03.07.07, 20:36
          magdalena.be napisała:


          > Zastanawiam się czy się nie obrazili za te moje uwagi... Czy Wy też i
          > m
          > opisujecie swoje uwagi odnośnie staników, jaka jest ich reakcja?

          Ja im zawsze pisze, na maile nie reaguja. Ale jak przez telefon mowie swoje
          uwagi, to slysze przewaznie ze jestem pierwsza, ktora na to narzeka. Albo jak
          kupowalam mamie biustonosz dla Amazonki, to jak opisalam ze robia takie kacze
          dzioby, plaskacze itd to tez uslyszalam ze wiele pan kupuje te biustonosze dla
          Amazonek i nigdy nie bylo uwag.

          Moim zdaniem nie reaguja pisemnie czy slownie, ale reaguja syzjac inne
          propozycje. Dlatego te karmniki pomalu zmieniaja sie, jak i pojawily sie
          rozmiary K, L.

          Moim zdaniem zawsze warto pisac, to my ich rynek sprzedazy.
          • magdalena.be Re: nietypowe zapięcie w melissie+uwaga o karmnik 03.07.07, 22:07
            > Moim zdaniem nie reaguja pisemnie czy slownie, ale reaguja syzjac inne
            > propozycje. Dlatego te karmniki pomalu zmieniaja sie, jak i pojawily sie
            > rozmiary K, L.
            Mam nadzieję że zmienią tą konstrukcję wokół biustu w karmnikach, albo chociaż
            wprowadzą alternatywę. W końcu większość firm szyje tylko z takim
            podtrzymywaczem idącym od ramiączka do dołu fiszbiny po boku. Kształt zawsze
            można sobie wybrać z tych modeli do przerobienia... Chociaż jak ktoś kupuje po
            raz 1 to te zdjęcia na manekinie w żaden sposób nie oddają kształtu stanika i w
            zasadzie nie wiadomo co wybrać, a oni jakoś nie są chętni do mailowania na takie
            tematy.
            • ewosko Re: zamówilam mój pierwszy stanik w nowym rozm.! 04.07.07, 09:56
              Jak w temacie -)), Taki biały z jasnozielonym haftem ...no i czekam... i mam
              nadzieję ,że będzie pasował. Jak już przyjdzie, to opisze moje wrażenia!rozmiar
              powinien być dobry, 70 F, przy 74 pod i 94-96 w biuście. A powiedzcie, długo
              się czeka na dostawę? Zamówienie wysłałam w piątek, w pon. pan zadzwonił i
              powiedział, że wyślą we wtorek lub środę, czyli dziś. Opłaciłam przesyłkę
              priorytetową. Długo czekałyście? Bo chyba jestem trochę niecierpliwa...:-))
              • magdalena.be Re: zamówilam mój pierwszy stanik w nowym rozm.! 04.07.07, 11:39
                >Długo czekałyście?
                ja za każdym razem około tygodnia od zamówienia
                • kollii Re: zamówilam mój pierwszy stanik w nowym rozm.! 04.07.07, 13:51
                  jak zamowilam 26 czerwca to w poniedzialek (2 lipca) juz dostalam,
                  przesylka priorytetowa
    • beakarp : Melissa 331 a Freya retro plunge 04.07.07, 11:38
      zastanawiam się nad nabyciem tego 331, i tu pytanko: jak on wypada w porównaniu
      z Freyą retro? Bo wygląda mi na to ze wzorowali się właśnie na tym modelu...
      • kollii Re: : Melissa 331 a Freya retro plunge 04.07.07, 13:13
        akurat wczoraj odebralam paczke z Melissy i m.in zamowilam 331
        niestety odsyłam, jak dla nie jest zbyt pancerny,
        na dole miseczki robi mi sie buła i spłaszcza biust
        a zamowiłam 70G
        • anna-pia Re: : Melissa 331 a Freya retro plunge 04.07.07, 14:11
          Buła i spłaszczenie to objaw za małej miski.
          • kollii Re: : Melissa 331 a Freya retro plunge 04.07.07, 14:22
            zgadzam sie
            i juz sie przekonałam, ze co model to inny rozmiar miseczki czy obwodu
            • beakarp Re: : Melissa 331 a Freya retro plunge 04.07.07, 16:27
              Kolii, a jaki rozmiar nosisz standartowo? Bo tez myslałam o 70G, a noszę 65FF z
              Freyi i Panache
              • kollii Re: : Melissa 331 a Freya retro plunge 05.07.07, 08:54
                do tej pory byłma klientka słennej pani Hani z Grochowskiej
                i wszystkie staiki ma z Feliny 70 G
                ostatnio zamowilam z Melissy 119 70G i jest ok, dlatego tez zamowilam 331 70G
                no ale ten ewidetnie odpada

                w innych netowych sklepach jeszcze sie nie zaopatrywalam
                • kasica_k Re: : Melissa 331 a Freya retro plunge 05.07.07, 13:37
                  Zwracam tylko uwage na fakt, ze Felina ma inna rozmiarowke i to, co w
                  brytyjskich stanikach nazywa sie F, w Felinie jest G.
    • beakarp 331: z odpinanymi ramiączkami? 04.07.07, 21:46
      Jak myślicie, czy ten model mógłby byc z odpinanymi ramiączkami, jak Inferno?
      Uszyli by taką wersję na zamówienie?
    • annnullla Re: Melissa 04.07.07, 22:29
      słuchajcie miłe Panie,który model z biustonoszy Melissy poleciłybyście na biust
      w którym piersi są blisko siebie (rozmiar 65J) są nadwyrężone karmieniem i wiekiem?
      • anna-pia Re: Melissa 04.07.07, 23:09
        65J to niezbyt duży biust, ale jako również nadwyrężona wiekiem i karmieniem
        napiszę tak - te, które są do J, czyli podtrzymują; obejrzyj (kliknij na zdjęcie
        ze 2 razy, powiększa się dośc isitotnie) na zdjęciach krój, czy ci pasuje, zamów
        kilka i przymierz, niepasujące odeślesz
    • ania_i Re: Melissa 0335 i 0125 05.07.07, 07:59
      Cholera mnie wzięła...
      Zamówiłam sobie kolejne staniki- model 0335 (potrzebowałam biały, zwykły,
      wygodny, a beżowy w tej wersji się super sprawdził) i 0125. Swój rozmiar
      Melissowy znam, więc skusiłam się na małą zmianę w 0125- poprosiłam o stanik bez
      tych farfocli dookoła. No ok, zgodzili się, podali warunki (przy zamówieniach
      indywidualnych nie przewidują zwrotów), staniki przyszły szybko. 0335 jest
      idealny, a ten 0125, mimo że oznaczony dokładnie tym samym rozmiarem jest za
      duży! Mierzyłam najpierw na siebie, potem przyłożyłam jedną miseczkę do drugiej-
      fiszbiny mają tę samą długość i szerokość, ale miseczka w 0125 jest conajmniej 2
      cm głębsza. Stanik wędruje na allegro, ale zła jestem :(
      • zazulla Re: Melissa 0335 i 0125 05.07.07, 08:58
        A zwrocilas im uwage ze miseczka jest wieksza? Moim zdaniem zle go uszyli i
        warto zwrocic im uwage. Niekoniecznie sie wyklocac o zwrot, bo wczesniej
        ustaliliscie, ze nie ma takiej mozliwosci.
        • beakarp 331 05.07.07, 12:20
          czy ktoś jeszcze ma ten model? Jak się sprawuje i ma do np. inferno?
        • ania_i Re: Melissa 0335 i 0125 06.07.07, 07:27
          Napisałam. Dostałam odp, że sporadycznie zdarzały im się wymiany tego modelu na
          mniejsze, ale nie było żadnych uwag co do wielkości w stosunku do innych modeli.
          Jeśli będą, to dorzucą inf. na stronie żeby brać mniejszą miseczkę.
          • zazulla Re: Melissa 0335 i 0125 06.07.07, 09:55
            Jesli sie okaze, ze miseczka faktycznie wieksza to super dla mnie. Podoba mi sie
            ten model, zrobili go do L [jeszcze nie bralam u nich 75L czylko 75K ktore teraz
            zrobilo sie ciasnawe]. Kurde, szkoda konto bankowe pustawe :( Musze poczekac
            miesiac.
        • iza-bel Re: Melissa 0335 i 0125 18.07.07, 18:39
          pierwsze koty za płoty - zamówiłam też wreszcie staniki Melissy
          0335 , 0 125 - obydwa 70J i jeden 0102 75G
          poczytalam co o nich piszecie i tak eksperymentuję z rozmiarami i fasonami, za
          kilka dni jak przyjdą napiszę jak wypadły zakupy.
          moje wymiary 76/102 czasem 103
          • iza-bel Re: moje 0102, 0335, 0125, 0110, 0250 13.08.07, 10:08
            Odebrałam już drugie zamówienie więc teraz napiszę kilka słów:
            ogólnie te melissy podobaja mi się tak sobie - zwłaszcza materiały i
            odwrotnie jak wiekszość z was uważam, że na zdjęciach wyglądają
            lepiej niż w realu:(

            Najpierw zamówiłam: rozmiar 70J ( bo mi tak z tabelki wychodziło)
            mam 76/103 a tymczasem utopiłam się w nich:(
            realne biustonosze nijak się mają do tabeli:(

            0102( ten był 75 G - za duży oczywiście) i 0335 robi z biustu kaczy
            dziób i ten bistorowaty materiał.
            za szerokie , jak dla mnie fiszbiny i za wysoka miska.

            0125 trochę lepsze, przynajmniej zokragla biust, ale ta koronka
            wokół smieszna.

            wymieniłam na rozmiar 70H:
            0110 - za duży, dużo za duży nadal - znów za szerokie fiszbiny ,
            więc trudno mi powiedziec jakby leżał prawidłowy rozmiar, ale chyba
            nie bardzo.
            0250 - rozmiar dobry, fiszbiny węższe i miska nie tak strasznie
            wysoka jak w innych modelach - zostaje choć nie daję mu jakiejś
            bardzo wysokiej oceny.
            Fiszbiny z przodu nie prylegaja idealnie, ale ja mam dość blisko
            piersi więc może dlatego. No i obwód - właściwie mogłabym się zapiąć
            na najciaśniejsze haftki , więc mam nadzieje, że to nie jest zbyt
            rozciągliwy model, bo nie posłuzy zbyt długo.

            To na razie tyle. Trochę się zniechęciłam do melissy, no nie jest to
            to co tygrysy lubią najbardziej.

            I ta rozmiarówka - zdecydowaliby się, albo trzymaja się własnej
            tabeli, albo stosują angielską rozmiarówkę.
            No z wymiarami to loteria:((((
      • ania_i Re: Melissa 0335 i 0125 05.08.07, 12:26
        Jakieś felerne zamówienie było, grrr. Równo miesiąc, a z tego bialego własnie mi
        wyszły obie fiszbiny z przodu :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka