Dodaj do ulubionych

usg i samokontrola

02.01.07, 15:57
dziewczyny nie macie problemow przy samokontroli piersi? ja mimo wielu prob
nie umiem:( piers rozmiar B czy nawet D to mimo wszystko maly jakos tam
wiecej czy mniej "sterczacy" obiekt po polozeniu sie czy na stojaco... nosze
niestety G i bez stanika to sie tak rozlewa na boki ze nie potrafie...

nie potrafia tez lekarze, nie umieja nauczyc:(
usg to kolejna porazka - mam np od 2-3 lat jeszcze po karmieniu torbiel z
zastoju - ja ja jakos tam wyczuwam (zwlaszcza przed okresem) ale na usg jak
sie nie wykloce ze jest i prosze ja znalezc to lekarz nic nie widzi.. martwi
mnie to bo praktycznie to do konca nie jestem pewna czy wogole to badanie ma
sens i czy wynik jest w 100% prawidlowy - tzn ze lekarz mowi ze nic nie ma to
naprawde nic nie ma... moja torbiel w zeszlym roku miala 12 mm i pani doktor
jej sama nie wypatrzyla:( zmieniam ciagle tych lekarzy robiacych usg ale to
chyba jeszcze gorzej bo patrzac w historie moich usg z opisow kazdy mowi co
innego a ja kolowacieje....
w piatek ide na nastepne usg.. ciekawe co bedzie
Obserwuj wątek
    • tabaluga0 Re: usg i samokontrola 02.01.07, 22:47
      ja juz mialam 2 razu zabieg usuwania włokniakow, teraz miesiac temu okazalo sie
      ze mam 5 nowych, załamka:(
      Faktycznie onkolog mowi ze ciezko jest zbadac "recznie" duze piersi. kieruje
      mnie na usg bez problemu, lecz kiedys trafilam na niezla zołze co robila usg,
      badanie trwalo 2 minuty, po czym stwierdzila ze nic nie mam. A tydzien
      wczesniej onklog wyczula guzka palcami, wiec poszlam do innego prywatnie-
      badanie pól godziny, guzek był, zdjecia są. teraz tez mam fajna babkę i
      dokladną. Moze tez chodzi o jakosc sprzetu, ze nie moga wykryc tego i owego.
      Tylko ze mam okropna blizna po ostatnim zabiegu, nic nie zbladła a minelo juz 7
      miesiecy.
      • kasper68 Re: do tabaluga0 02.01.07, 23:29
        Na blizny bardzo pomagają plastry lub żele silikonowe, niestety są dosyć
        drogie - ok. 170 zł. Sprawdziłam je na siebie, co prawda na twarzy ale były
        rewelacyjne efekty. Blizn wogóle nie widać a mają po 6 cm.
        • tabaluga0 Re: do tabaluga0 04.01.07, 12:57
          mozesz podac nazwę tych plastrów?
          • dadaczka Re: do tabaluga0 nazwa plastrow 11.08.07, 19:23
            te plastry to dermatix, ale są trudno dostępne i drogie. Co do
            masci: maści silikonowe to - tak jak pisal ktos wyzej: dermatix i
            veraderm, tez sa drogie, taniej jest troche w aptekach
            internetowych. Co do skutków - ja po op. plastycznej stosowałam
            obydwie, ale glownie veraderm (bo tanszy), efekty mam dobre, ale to
            chyba sprawa ogolnie tego, ze nie mam tendencji do bliznowcow, rany
            sie na mnie goja jak na psie ;-), po pierwszej cesarce uzywalam
            sporadycznie contratubexu i tez bylo dobrze, po drugiej chyba w
            ogole nic nie uzywalam. Gdzies czytalam, ze tak naprawde, to
            dzialanie veradermu, dermatixu i innych cudow, jest takie samo jak
            znacznie tanszych cepanu, contratubexu, a niektorzy nawet w zamian
            uzywaja masci nagietkowej - np. czytalam posty dziewczyny, ktora po
            operacji biustu uzywala plastrow (rzeczywiscie efekty miala dobre),
            ale innej opieracji juz tylko masci nagietkowej (i miala rownie
            dobre efekty). Z tego, co ja zrozumialam, najwazniejsze jest, aby
            blizna byla elstyczna, nalezy ja wiec odpowiednio
            nawilzac/natluszczac.
    • kasia_mm moze polecajmy sobie specow od usg?? 03.01.07, 07:24
      jesli macie takowego - podzielmy sie namiarami z innymi biusciastymi:)
    • zazulla Re: usg i samokontrola 03.01.07, 19:35
      Temat byl poruszany tutaj
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=47617590&a=47617590
      Swoja droga bardzo nalegalam zeby moja siostra poszla na usg [ma 31 lat, obie
      jestesmy biusciaste i obciazone genetycznie]. No i ma 2 cm guzka, niedlugo
      bedzie miala biopsje. Lekarz podejrzewa wlokniak ale trzeba to koniecznie sprawdzic.
      • agafka2 Re: usg i samokontrola 03.01.07, 20:46
        w tym linku nie ma kontaktow.
        szukam pilnie dobrego usg w wwie. najchetniej w centrum.
        • zazulla Re: usg i samokontrola 03.01.07, 23:44
          Nie ma. Nie pisalam, ze sa tam namiary na lekarzy.
    • zuz-anka Re: usg i samokontrola 03.01.07, 21:18
      a ja jak byłam na usg - i to 2 razy w różnych gabinetach - usłyszałam, że przy
      tak dużych piersiach jest to badanie niewiarygodne i niepełnoobrazowe - warto je
      robić tylko w przypadku, gdy wyczuwa się coś w pachach. Natomiast całej reszty
      trzeba szukać przez mammografię. No i się czeka na nią dużo krócej - państwowo
      na usg czekałamn 8(!!!!!!) miesięcy, na mammografię - niecałe 2 tygodnie. Może
      warto zmienic sposób badania? I wcale nie bolało!
      • zazulla Re: usg i samokontrola 04.01.07, 00:06
        Mi powiedziano ze w wieku 24 lat [a tyle mam] badanie mammograficzne jest
        malowiarygodne. ALE, powiedziano mi tez ze mam duzo tkanki tluszczowej [co jest
        normalne przy tak duzych piersiach] i ze w przyszlosci mammografia bedzie u mnie
        bardzo czytelna.

        Poki co znalezli u mnie torbiel 10x10x6 mimo, ze jest drugno wyczuwalna pod
        palcami. Czy jednak mozna.
      • kasia_mm Re: usg i samokontrola 04.01.07, 07:48
        a no wlasnie nie koniecznie mammografia jest lepsza... usg jest dokladniejsze
        bo mozna "przejechac" cala powierzchnie piersi a mammograf sciska piers i
        zdjecie jest tylko z tego obszaru zlapanego... poza tym usg mozna robic co rok
        a i czesciej w kazdym wieku - mammografie od 35 roku zycia
        • kasica_k Re: usg i samokontrola 04.01.07, 11:35
          Co do wieku - mammografie mozna sobie robic zawsze, tylko
          ze, z tego co pamietam, jest ona miarodajna w przypadku piersi,
          ktore skladaja sie w wiekszym stopniu z tkanki tluszczowej, a w mniejszym
          z gruczolowej, a taka sytuacja ma przewaznie miejsce w pozniejszym wieku.
          Stad po 35 roku zycia zaleca sie mammografie, a wczesniej USG.

          W przypadku osob o bardzo duzych piersiach tkanki tluszczowej
          jest wiecej, niz normalnie - byc moze do takich lepiej nadawalaby
          sie wlasnie mammografia.
          • zuz-anka Re: usg i samokontrola 04.01.07, 12:42
            Oczywiście, że w każdym wieku! A dla szerokiego obrazu najlepiej zrobić obydwa
            badania. I wtedy będzie najbardziej miarodajnie!
    • miss_bean Mastopatia 08.08.07, 20:02
      Cześć Dziewczyny!

      Czy któraś z Was coś słyszała o tej dolegliwości?
      Z grubsza wiem o co chodzi, ale może dowiem się czegoś od Was?

      Mój lekarz nazwał moje piersi "lekko mastopatycznymi" i jestem
      trochę w kropce. Zlecił mi USG i mam nadzieję, że czegoś się z niego
      dowiem. A zlecił mi je apropos tego, że moje piersi jakby ciągle
      rosną :( Pozdczas studiów zmieniłam znacznie rozmiar biustonoszy i
      jestem przekonana, że nie jest to jedynie wynikiem lepszej (dzęki
      Wam :))stanikowej świadomości. Tak więc jestem zaniepokojona ciutkę.

      Może to hormony? Dziś żadnych nie przyjmuję, ale próbowałam
      antykoncepcji hormonalnej, może to ma jakiś związek? Chyba
      endokrynologa też odwiedzę, czas się wziąść za siebie.

      Macie podobne doświadczenia?
      Chorujecie na mastopatię?
      • kasica_k Re: Mastopatia 08.08.07, 20:30
        Niezaleznie od mastopatii lub jej braku, USG regularnie robic trzeba...
      • beakarp Re: Mastopatia 09.08.07, 08:36
        tez to mam, kazali łykac Capivit. Pomaga:)
    • dadaczka to ja się tu podepnę, bo to ważny temat 09.08.07, 04:50
      badacie piersi same? Większość z Was jest młodych, ale to jest
      obowiązkowe niezależnie od wieku. Od ok. 35 roku życia usg
      regularnie, co roku, koniecznie, pamiętacie o tym? A ostatnio
      ginekolog mi powiedziała, że przy mojej budowie piersi (chodziło jej
      też o rozmiar), powinnam już teraz robić mammografię, nie czekać do
      40 (mam 37)
      • dadaczka a to się wyrwałam :D 09.08.07, 04:53
        bo przez to nowe forum to tylko pierwszy post mi się wyświetlił nie
        wiedzieć czemu.

        W każdym razie potwierdza się to: usg wcześniej, mammografia też
        wcześniej niż u mniejbiuściastych.
        • clementine_kruczynski Re: a to się wyrwałam :D 09.08.07, 08:21
          Kasiu_mm, skad jesteś? Mogę polecić dobrą lekarkę od USG ze
          Szczecina :-)

          Dowiedziałam sie od niej, że zaleca się (zdaje sie wytyczna WHO)
          teraz wykonywanie USG piersi nie raz do roku, ale raz na 6
          miesięcy... Myślę, że tak mało kobiet w Polsce robi to badanie, że i
          raz w roku byłoby przywoitym wynikiem.

          A smutna prawda jest taka, że jeśli chce się badanie wykonać u
          cierpliwego i starannego lekarza z dobrym sprzętem, to trzeba to
          zrobić prywatnie. I to też nie w pierwszym lepszym gabinecie, bo
          niektórzy lekarze są po prostu śmieszni z tymi przestarzałymi
          koromysłami.
          • clementine_kruczynski o samokontroli jeszcze 09.08.07, 08:25
            A badać piersi sobie nie umiem i nie lubię... Przecież one sa utkane
            z samych grudek i guzełków, jak tam wyczuć jeszcze dodatkowe
            zgrubienie?!
            Mój facet za to dobrze sobie z tym radzi i zawsze po miesięczce - o
            ile sobie przypomnę - się do niego zgłaszam z tubką kremu.
            • turzyca Re: o samokontroli jeszcze 09.08.07, 09:26
              Zadaje sobie to samo pytanie.
              Chetnie pomacalabym edukacyjnie jakiegos fantoma, zeby zorientowac sie, na co
              mam zwracac uwage.

              Jestem teraz na etapie rozwazania, czy nie zapisywac moich obserwacji, zeby miec
              jakies porownanie do przeszlosci. Wprawdzie to sa rzeczy trudnoopisywalne, a do
              tego reke ma sie zajeta czym innym ;) ale w ten sposob mialabym wyniki
              samokontroli za dluzszy czas i nie musialabym polegac na mojej pamieci.
              • dadaczka Re: o samokontroli jeszcze 09.08.07, 09:58
                turzyca napisała:

                > Zadaje sobie to samo pytanie.
                > Chetnie pomacalabym edukacyjnie jakiegos fantoma, zeby zorientowac
                sie, na co
                > mam zwracac uwage.

                kiedyś były w aptekach takie fantomy - ja kupiłam. Nie wiem
                wprawdzie, czy jestem juz nalezycie wyedukowana, ale zawsze warto
                probowac. Pytajcie, moze jeszcze są.
                • turzyca Re: o samokontroli jeszcze 09.08.07, 10:04
                  daj pomacac fantoma.... ;)



                  ale dzieki przejde sie. Albo zapytam wlasnego gina czy nie ma jakis pomocy
                  edukacyjnych. ;]
                  • dadaczka Re: o samokontroli jeszcze 09.08.07, 10:08
                    turzyca napisała:

                    > daj pomacac fantoma.... ;)
                    >
                    :D propozycja prawie jak tych no.. troli i desperatów ;-))

                    przyjemny jest w dotyku, taki chyba gęsty silikon pod cienką
                    membranką. Ale to nie jest cala pierś, niewielki fragment, z
                    zatopionymi grudkami itp., które sobie w tym silikonie pływają.
                    Kolor ma cielisty w każdym razie ;-)
                    • yaga7 Re: o samokontroli jeszcze 09.08.07, 10:20
                      oo, też bym sobie pomacała ;)))
    • chocochoco Re: usg i samokontrola 09.08.07, 09:31
      Ja miałam USG robione ok. 10 minut, czułam się strasznie zażenowana,
      uczucie okropne( pod względem psychicznym, bo bólu żadnego nie było,
      nie lubie jak ktoś dotyka moich piersi) . Mammografi nie mogę miec,
      bo mam piersi wybitnie gruczołowe, cokolwiek to oznacza. Mastopatii
      też się nabawiłam od tabletek antykoncepcyjnych, problem minął, jak
      przestałam je brac. Do tego dwa miesiące temu miałam wycinanego
      gruczołowłókniaka i mam okropną bliznę na piersi, która nie chce
      bladnąc, chyba jeszcze troche poczekam i zainwestuje w jakiś krem na
      blizny. Ogólnie mam dużo problemów z piersiami, do tego obciążenia
      genetyczne, jak miałam guzka między USG, a wynikami biopsji
      przeżyłam piekło, szczególnie, że 3 miesiące wcześniej moja ciocia
      miała operacje usunięcia piersi. Co do USG, byłam w Centrum
      Onkologii w Bydgoszczy, szczęście w nieszczęściu, że znajduje się
      ono 5 minut samochodem od mojego domu, na USG czekałam 3 dni, na
      biopsje tydzień, więc terminy przystępne, ogólnie wszystko sprawnie
      i fachowo, podobno najlepszy aparat do USG w Bydgoszczy, więc nie
      było sensu isc prywatnie.
      • bianna Re: usg i samokontrola 09.08.07, 10:37
        chocochoco czy na to USG jest potrzebne skierowanie? Czy tylko wystarczy się
        zarejestrować? Też nie potrafię wybadać piersi. Zawsze mi się wydaje, że tam coś
        jest. Nie mam obciążeń ale lepiej dmuchać na zimne... Kiedyś, dawno temu
        dostałam ulotkę do domu o darmowym USG własnie w szpitalu onkologicznym W
        Fordonie. No ale wolę posłuchać opinii kogoś kto był. Bo w sumie po co płacić
        jeżeli można za darmo.
        • chocochoco Re: usg i samokontrola 09.08.07, 17:49
          Trzeba isc do poradni chorób piersi w szpitalu onkologicznym,
          rejstracja zaczyna się o 7:30. Lekarz bada piersi i skierowanie na
          USG daje jak są jakieś wątpliwości, ja miałam wyraźnie wyczuwalnego
          guzka, a jak jest w innych przypadkach to nie wiem. USG jest robione
          dokładnie i jak juz pisałam wczęśniej w CO mają najczulsze apartay
          do USG, więc żadne prywatne USG nie da takiej pewności, jak to co
          jest tam. Ogólnie minusem największym są spore kolejki do
          rejestracji zarówno u lekarza jak i na USG, ale da się przeżyc.
          Dogodny termin na USG wybiera się samemu w rejestracji, ok tygodnia
          od przedstawienia skierowania.
      • tabaluga0 Re: usg i samokontrola 09.08.07, 11:37
        ja tez mam okropna bliznę, jesli chce stosowac masci to musisz
        zaczac od razu, jak najwczesniej, ja sobie podarowalam, bo nie mam
        czasu wcierac .to byla moja druga operacja, po pierwszej tez mam
        blizne ale juz prawie niewidoczna bo to bylo jak mialam 17 lat
    • zzagi inne metody badania? 09.08.07, 12:44
      A czy ktoras z was slyszala o "metodzie cieplnej" badania piersi? zdaje sie ze
      widzialam o tym material w telewizji. polega to na tym ze "jakas maszyna"
      odczytuje wasze parametry cieplne i pokazuje je na monitorze jezeli jest jakas
      zmiana to jest to widoczne.
      • pitupitu10 kiedy usg? 09.08.07, 13:16
        Mam 23 lata. Czy powinnam już sobie zrobić usg?
        • marti_1983 Re: kiedy usg? 09.08.07, 13:38
          A rozmawiałaś z ginekologiem? Jest sporo wskazań. Bada Ci ginekolog
          piersi przy każdej wizycie? Powinien.

          Ja miałam co roku usg i dzięki temu wykryli mi gruczoło-włókniaki.
          Wcześniej miałam kilkakrotnie torbiele.
          Gdyby nie usg to mogłabym latami nie wiedzieć, bo w dużej piersi
          znaleźć 3 mm guzek między kanalikami mlekowymi to jest mało
          prawdopodobne.

          Popytaj ginekologa, ale państwowi bywają niechętni, dlatego od lat
          chodzę prywatnie.

          Co do usg w Wawie to polecam przychodnię onkologiczną PFESo przy
          Nowogrodzkiej 62 a. Prywatna i troszkę ta "onkologia" straszy, ale
          jakby co na miejscu jest onkolog i wszystko wytłumaczy.
          Badanie trwa długo i sprzęt jest nowy, stąd obraz jest ostry.

          Ja we wrześniu idę tam pod nóż, od razu usuną dwie zmiany, a zamiast
          szwów klasycznych, zrobią szwy rozpuszczalne warstwowe, dzięki czemu
          blizna wygląda jak bledziutki rozstęp.
          Dla mnie jeden wiecej to żadna różnica.

          Nuie chcę wchodzić w kompetencje ginekologa, ale 23 lata i żadnego
          usg to mi niedobrze wygląda. Pogadaj z ginekologiem.

        • chocochoco Re: kiedy usg? 09.08.07, 17:53
          To zależy, jeżeli coś Cię chociaż w minimalnym stopniu niepokoi lub
          ktoś z Twojej rodziny chorował na raka piersi to powinnaś już robic
          USG. Ja mam 21 lat, i już dwa razy byłam na USG piersi, za rok
          kolejne, chyba, że znowu coś mi sie pojawi, to wcześniej...
    • mary_lu Jak wyczuć guzek 09.08.07, 13:16
      Mojej mamie, też biuściastej, lekarz niedawno wytłumaczył, jak
      odróżnić zmianę niepokojącą od zwykłych "grudek", które mamy w
      piersiach. Mam nadzieję, że to nie jakieś duby smalone, więc podaję
      dalej.

      Spójrzcie na swoją lewą dłoń, a właściwie na jej wewnętrzną stronę.

      Na prawej krawędzi dłoni, tuż nad nadgarstkiem (nad samymi
      zmarszczkami "bransoletkami") wyczujecie "kulkę". Pomacajcie ją
      kciukiem. Podobno taka jest w dotyku większość niebezpiecznych zmian.

      Oczywiście, oprócz tego należy zwracać uwagę na wszelkie "nowe"
      grudki, które wyczujemy, oraz niesymetryczne - możliwe do wyczucia
      tylko w jednej piersi.
    • yaga7 usg - Kraków 15.10.07, 08:58
      wyciągam wątek.

      Czy ktoraś z krakowskich forumowiczek ma jakiś polecany gabinet / przychodnię,
      gdzie mogłabym zrobić usg piersi?
      • kumakk Re: usg - Kraków 15.10.07, 09:21
        polecam LIM w budynku starego Herbewa przy Kleparzu tel (0 12) 632
        90 77. czynne Poniedziałek - piątek: 7:00 - 21.00 i sobota: 8:00 -
        20:00
        POlecam pania BŁAŻEWSKA-GRUSZCZYK ANNE lub pana SLOWIACZKA.
        Robia bardzo dokladnie, dlugo, sympatycznie.
        • yaga7 Re: usg - Kraków 15.10.07, 09:35
          super, dzięki za namiary :)

          Z tego co widzę, mają tam dobrych lekarzy - kiedyś mi tam polecano okulistę (bo
          też się wybieram od hoho i jeszcze nie dotarłam).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka