Dodaj do ulubionych

Szycie dla biuściastych

19.04.07, 10:18
czyli chwalebna inicjatywa Songor:)

W wątku "kolekcje biustoprzyjazne" Songor wspomniała o tym, że ostatnio
projektuje i szyje ubrania - i zastanawia się nad specjalną "kolekcją" dla
biuściastych:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=28912294&a=61000520
Ponieważ pomysł jest świetny - i na pewno każda z nas ma wiele do powiedzenia
w tej sprawie - proponuję wpisywać TUTAJ wszelkie wskazówki, uwagi i sugestie.
Trzeba podsycać takie inicjatywy! (żeby się Songor nie rozmyśliła:)
Obserwuj wątek
    • butters77 Re: Szycie dla biuściastych (kasica_k) 19.04.07, 10:20
      Od razu wstawię tu wypowiedź Kasicy, bo wnosi wiele cennych informacji:


      Mysle, ze najbardziej nam wszystkim brakuje dobrze dopasowanych: zakietow,
      koszul damskich i bluzek koszulowych, w tym kopertowych i wiazanych, ktore NIE
      maja rekawow na 2 metry, ramion jak na atlete i w ktorych NIE robia sie wory na
      plecach. Ale to na pewno doskonale wiesz :)

      Poza tym: sukienek z dekoltem V albo kopertowym. Trenczy. Tunik ladnie
      dopasowanych, nie workowatych jak dla "ciężarówek" (nie ujmujac niczego
      dziewczynom w ciazy - poki w niej nie jestem, nie chce na takowa wygladac :)) -
      modny obecnie kroj a la worek jest nie dla nas. Bolerek (poki jeszcze sa choc
      troche modne), w ktorych miesci sie biust, bo te, ktore sa w sklepach, czesto
      nie sa w stanie zakryc wiecej, niz bok piersi :)

      Aha, jest jeden lansowany obecnie fason bluzki, ktory nieslychanie mi
      odpowiada - mianowicie, niezbyt obcisla (ale nie worek), ze sporym
      owalnym dekoltem i marszczeniem u dolu owego dekoltu, ale niezbyt
      obfitym marszczeniem, wlasnie zeby nie bylo efektu wora. Kupilam sobie
      taka w Wallisie, ale na ich stronce juz nie ma (pewnie to wiosna byla,
      a teraz wchodzi lato).

      Jesli chodzi o kolory i wzory, to osobiscie jestem wielka fanka tego co teraz
      modne - kwiaty, zywe wzory geometryczne, najlepiej na jedwabiu :)
      Nie przepadam za barwami maskujacymi, szczegolnie o tej porze roku. Niestety, z
      tych przefajnych tkanin szyje sie rzeczy w fasonach kompletnie mi nie
      odpowiadajacych - patrz obecna kolekcja Zary, ktorej polowe bym wykupila, gdyby
      to byly inne fasony.

      (kasica_k)
    • besame.mucho Re: Szycie dla biuściastych 19.04.07, 10:28
      Ja jeszcze do mojego wpisu z tamtego tematu dodam - KOLORY!
      Mam wrażenie, że większość producentów uważa, że po trzynastym roku życia nosi się już tylko białe, czarne, beżowe czy brązowe ciuchy. Wszystkie kolorowe rzeczy szyte są na taką trzynastoletnią figurę, miejsca na biust brak, wcięcia w talii brak...
      A mi się marzą zielone i czerwone płaszcze, bluzki we wszystkich kolorach tęczy, wesołe żakiety... Ahh, rozmarzyłam się ;).
    • ananke666 Re: Szycie dla biuściastych 19.04.07, 10:50
      Myślę, że to, co opisałyście, to jest po prostu wszystko, co nosi się na górze, a czego nie szyje się z elastycznych tkanin. Najbardziej wkurzające są worki na plecach... nie mam chyba żadnej szytej standardowo bluzki, która faktycznie dobrze by na mnie leżała. Dostałam niedawno świetną bluzkę, niby koszulową, ale z głębszym dekoltem bez guzików, zapina się dopiero niżej, z czerwonego cieniutkiego sztruksu, rękawki 3/4, z satynowymi wstawkami na kołnierzu i mankietach. Na biuście dopinam się... ledwo ledwo, ale lepiej się nie prostować za bardzo ani nie oddychać za głęboko :p a na plecach oczywiście luzik.
      Nawet ciuchy z elastycznych tkanin mogą denerwować, bo pod pachami widać, że materiał mocno naciągnięty... Generalnie nie narzekam za bardzo, bo prawie we wszystkim mam wybór w sklepach, ale nie mam ochoty na kupowanie bluzek, które są za duże wszędzie z wyjątkiem biustu.
      • songor NOWINY 27.04.07, 16:37
        No wiec czerwony plaszczyk dla besame i bordowa bluzka dla kasiamat00 sie
        szyja :) mam nadzieje ze dam rade do 18 maja :) i wtedy bede sie odzywac na
        gazetowego meila (kasiamat00 na tego co meilujemy ;))
        jak cos to piszcie :)
        • kasiamat00 Re: NOWINY 27.04.07, 19:28
          Kolejna dobra nowina dzisiaj :) Pierwszą było zwalczenie biurokracji
          uniwersyteckiej, drugą wyrobienie się z wszystkim w pracy, teraz to... Tylko
          jedna uwaga - możesz się nie spieszyć :) 19 maja wyjeżdżam za granicę, wracam
          dopiero 29 i raczej nie będę miała za dużo okazji na sprawdzanie poczty w tym
          czasie. Tak więc - najpierw Besame. A ja się zaraz jeszcze raz super dokładnie
          zmierzę i wyślę Ci wieczorem maila :)
    • butters77 Re: Szycie dla biuściastych 19.04.07, 11:14
      A ja dodam jeszcze, że oprócz bluzek kopertowych, bardzo korzystne dla
      biuściastych są bluzki z wiązaniem na plecach. Dzięki temu można ładnie
      dopasować sobie bluzkę w talii. Oczywiście pod warunkiem, że z przodu materiał
      nie jest maksymalnie rozciągnięty, bo wtedy po ściągnięciu sznurka na plecach,
      przód nam pęknie w szwach;)
    • molowiak i bluzki 19.04.07, 14:21
      odcinane POD biustem, a nie w połowie biustu
      i zwykłe t-shirty (wydekoltowane najlepiej w V :)), ale z takimi zaszewkami czy
      czymś, żeby boczny szew przebiegał od pach w dół a nie robił fali na piersiach i
      odrobinę dłuższe z przodu, bo na biuście zawsze troche się podciągnie, przecież

      SONGOR - szyj - na pewno bedziesz miała mnóstwo klientek
    • songor Re: Szycie dla biuściastych 19.04.07, 14:34
      jenny dziewczyny az sie zawstydzilam tak wielkim odzewem :) i osobny temat :D
      nie no naprawde ;))))))
      Ide sobie w takim razie poprzegladac wasze wymiary ;) i do dziela :)
    • veev Re: Szycie dla biuściastych 19.04.07, 14:41
      Bardzo, bardzo dobry pomysl :)

      Mnie - oprocz tego, co juz dziewczyny wyzej wymienily, czyli dobrze dopasowanych
      bluzek koszulowych, plaszczykow i chocby jednego ladnego, nieciociowatego,
      eleganckiego zakietu - marza sie rozne dobrze, "biusciasto" uszyte bluzki z
      dekoltami, takie nadajace sie do noszenia na co dzien, ale tez na nieco mniej
      eleganckie imprezy - ale nie zwykle koszule czy bardziej dopasowane t-shirty,
      tylko cos oryginalnego, z "artystycznym" zacieciem (szczesliwie mam wolny zawod
      i nie obowiazuje mnie zaden dress code).

      chyba wszystkie biusciaste maja atrakcyjne ramiona i dekolt, wiec warto troche
      na gorze poszalec (czesciowo gole ramiona, marszczenia, koronki, kokardki,
      aplikacje, asymetria, sznurowania itp. - nie wszystko naraz oczywiscie) - takie
      rzeczy rzecz jasna bywaja w sklepach, tylko zwykle albo mi sie w nie biust nie
      miesci, albo mam namiot na plecach i worek na brzuchu :/

      chyba wazne jest tez, zeby mozna bylo pod bluzke ubrac stanik (wiec zupelnie
      gole ramiona raczej odpadaja, ale fajne sa takie patenty z czyms jakby szelki,
      potem "dziura" na ramie" i rekawem zaczynajacym sie nizej - nie wiem, czy to
      jest jasne) i zeby byla troche dluzsza niz do pasa, tak do polowy pupy (wydaje
      mi sie, ze to najkorzystniejsza dlugosc dla biusciastych). przod powinien byc
      ciut dluzszy od tylu, bo sie na atutach podnosi.

      bardzo lubie tez sukienki/tuniki o koszulowym kroju (takie troche w stylu
      safari), ale najfajniej wygladaja dopasowane, a tu zwykle jest wiadomy error.
      no i sukienki i tuniki odcinane pod biustem (nie na biuscie), ale bez ciazowego
      worka ponizej (choc oczywiscie fajna kolekcja dla ciezarnych to tez bylby niezly
      pomysl).

      ech, rozmarzylam sie. szyj Songor, szyj :)

      v.
    • maith Re: Szycie dla biuściastych 19.04.07, 14:45
      Może ja powiem od drugiej strony - zwykle jeśli próbuję coś na siebie wybrać, to
      to robi mi coś dziwnego na plecach (w reakcji na wystawanie biustu z drugiej
      strony), albo jest rozciągliwe (bo wszystkie rzeczy o stałych cechach są na mały
      biust, a na duży, to niech się naciągnie), albo jest potwornie seksowne z
      dekoltem po pas (w większości takich rzeczy nie da się pod spód włożyć stanika,
      no chyba że Inferno, co jeszcze zwiększa dramatyczny efekt).

      A ja bym chciała coś, w czym wyglądałabym bardzo zgrabnie, ale bez narzucającej
      się seksowności. I dopóki nie wyćwiczę sobie kaloryferka, to mile widziane
      byłoby coś, co nie opinałoby mi się na brzuszku ;)
      • kasica_k Re: Szycie dla biuściastych 19.04.07, 15:53
        O, z tym nie opinaniem na brzuszku popieram :)

        I jeszcze jedna sugestia: duzo ladnych, kolorowych rzeczy "na gore" bywa szyte z
        materialow niemal zupelnie przejrzystych. A ja nie cierpie na stanik klasc
        jeszcze koszulki, i na to dopiero bluzki, wiec dopoki nie dorobie sie 15 topow z
        wbudowanym stanikiem we wszystkich kolorach, wole rzeczy mniej przejrzyste. W
        samym staniku pod taka bluzka czuje sie niekomfortowo, przynajmniej na co dzien.
        Wiec zwiewne i delikatne - prosze bardzo, ale nie takie, zeby mi bylo dokladnie
        widac cala bielizne, jakkolwiek piekna by ona byla :)
        • butters77 Re: Szycie dla biuściastych 19.04.07, 16:48
          Heh, a ja właśnie chciałam napisać - "i żeby bluzki ładnie przylegały do brzucha
          zamiast odstawać!":)
          • ansil Re: Szycie dla biuściastych 19.04.07, 17:03
            no ale przeciez w "normalnych" ciuchach wlasnie odstaje od brzucha!
            ja tez optuje za dopasowaniem ;))

            sobie czasami stoje przed lustrem i recznie robie zakladki od podbiustu do dolu
            bluzki i kusi mnie, zeby tak przeszyc.. niestey nie mam maszyny do szycia ani
            nawet miejsca, aby ja postawic po zakupie.. a szkoda, bo pewnie bym sobie cos
            uszyla..
            • maith Re: Szycie dla biuściastych 19.04.07, 17:23
              Bo tu nie chodzi o odstawanie, tylko o np. takie swobodne spłynięcie materiału.
              Odstawanie jest złe, bo dana rzecz sztywno udaje, że pod spodem jest jeszcze
              więcej miejsca. A taki swobodnie spływający materiał nie opina się, ale też nie
              odstaje.
            • kasica_k Odstawanie a Nie Opinanie 20.04.07, 00:12
              Napisalysmy o NIE OPINANIU, nie o ODSTAWANIU, a to jest roznica, wiecej niz
              subtelna. Chyba zadna biusciasta o zdrowych zmyslach nie zyczy sobie chodzic w
              ciuchach ukladajacych sie jak meski tiszert albo jak ciazowa kiecka.
        • ananke666 Re: Szycie dla biuściastych 21.04.07, 01:40
          Oj tak, tak, nie tylko kolorowych, klasycznie białych i ecru też. Dostałam biały biustonosz z przezroczystą górną częścią misek, przymierzyłam go wstępnie pod białą bluzkę i parsknęłam śmiechem - spod, jak się okazało, nieźle przejrzystej tkaniny - wesolutko "mrygały" do mnie z lustra moje własne suty. Posiadam takie raczej ciemniejsze i efekt uznałam za wybitnie nieprzyzwoity :p
          Będę musiała ze wstrętem zaopatrzyć się w coś cielistego i kryjącego...
    • takajakwszystkie sukienki.. 19.04.07, 16:26
      Ja ze swojej strony marze o kilku ladnych sukienkach na lato, ktore nie bylyby
      albo tak opiete w biuscie, ze sie zamek z tylu nie domyka a reszta ok, albo- w
      biuscie ok, a reszta jak na moja babcie (nie ublizajac jej, chodzi po prostu o
      wiekszy rozmiar..)
      I o sukienkach nie-pod-szyje, tylko z dekoldem w V albo odciete pod biustem
      albo w koperte albo z doszyta tasiemka w ksztalcie X na biuscie, tak zeby sie z
      nim nie afiszowac (cos podobnego jak koperta, ale z 1 kawalka materiaBu, a nie
      rozcietego na pol).
      I jeszcze marze o sukienkach, ktore bylyby cudnie dopasowane w biscie, talii i
      biodrach, ale nie opinalyby sie na tym pierwszym i nie robilyby mi sie
      zmarszczki pod pacha.
      To chyba tyle marzen na dzis =)
      • aska01 Re: sukienki.. 19.04.07, 18:54
        O tak, sukienki! Z podobnym rozwiązaniem, jak kostiumy kąpielowe - góra M/dół S,
        góra L/dół M itp. Nie pamiętam, kiedy ostatnio miałam nieelastyczną sukienkę
        dopasowaną przed poprawkami krawieckimi.
    • yaga7 Re: Szycie dla biuściastych 19.04.07, 17:34
      Mnie się marzą gorsetowe bluzki, gorsety, sznurowania, haftki...
      Lubię materiały rozciągliwe, takie sztywniejsze i dopasowane.
      Lubię dekolty w szpic, albo półokrągle. Ostatnio wyposażyłam się w dobrego
      bezramiączkowca, więc mogę mieć nawet bluzki z takim pełnym dekoltem spadającym
      na ramiona... Marzy mi się... ;)
      Generalnie nie lubię zwiewnych, przewiewnych ciuchów.
      No i na szczęście pracę mam w domu, więc odpadają mi ciuchy związane z pracą.

      Aha, chciałabym w końcu mieć jakąś sukienkę, w której nie wyglądałabym jak
      wieloryb albo w miesiącu ciąży ;)
    • songor :) 19.04.07, 19:51
      Jak Kasica albo ansil sprawdza poczte ;)
      to zapraszam do galerii na mała spowiedz :P
      i zaczynamy
      • butters77 Re: :) 19.04.07, 19:59
        O jaaa, już nie mogę się doczekać:)
    • annasi23 Re: Szycie dla biuściastych 19.04.07, 21:23
      To ja dorzucę jeszcze swoje trzy grosze: marzą mi się bluzki, sukienki takie, z
      których biuściaste do tej pory w więszkości przypadków musiały rezygnować,
      czyli na cienkich ramiączkach, wiązane na szyi, z jakąś asymetrią, lub gołymi
      ramionami.
    • magdalaena1977 Re: Szycie dla biuściastych 19.04.07, 23:56
      A mnie się marzą stroje o dwóch wymiarach tj wzroście + obwodzie w biuście czy
      biodrach. Bo w tej chwili producenci wyobrażają sobie, że 44 jest odrobinę
      większa w każdą stronę od 42.
      Jestem dość pulchna i większość ubrań dobrych "wszerz" jest zaprojektowana na
      wyższą kobietę. Jeśli nawet mają zaszewki na biust to wypadają mi w połowie
      brzucha :-(
      • yaga7 Re: Szycie dla biuściastych 21.04.07, 10:13
        O widzisz, a ja non stop mam do czynienia z ciuchami szytymi na niższe ode mnie
        osoby...
        Niby dobre w biuście, a talia wypada mi powyżej talii no i często ciuchy są za
        krótkie.
    • turzyca zaszewki na biust 20.04.07, 01:17
      To jest wszystko czego domagam sie od gornej czesci ubrania. Niestety element
      kroju nagminnie ignorowany przez producentow.
      A moja Babcia umiala tak uszyc! Szkoda, ze nie zyje. :(
    • songor Galeria 20.04.07, 12:36
      Dziewczyny :) zapraszam do galerii
      • besame.mucho Re: Galeria 20.04.07, 12:45
        Fajny pomysł z tą galerią. Nie wiem gdzie wsadziłam miarkę, ale jak tylko znajdę to zabieram się za mierzenie :).
      • magdalaena1977 Re: Galeria 21.04.07, 00:55
        songor napisała:
        > Dziewczyny :) zapraszam do galerii
        :-( dlaczego same małe rozmiary .... ?
        • kasica_k Re: Galeria 21.04.07, 01:25
          magdalaena1977 napisała:
          > songor napisała:
          > > Dziewczyny :) zapraszam do galerii
          > :-( dlaczego same małe rozmiary .... ?

          Wypraszam sobie ;) Moje FF/G wcale nie jest male ;)
          Chodzi o te galerie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=37310979
          • magdalaena1977 Re: Galeria 21.04.07, 11:58
            popatrzyłam na ciuchy z tej strony i wszystko miało rozmiary 34 - 36
            Kolczyki dla biuściastej jakoś mnie nie przekonują ;-)
        • songor Re: Galeria 21.04.07, 10:04
          ;) dokladnie tak jaknapisala kasica :)
          W galerii z moja bizuteria ciuszkow dla was nie wystawie, bo oni biora jeszcze
          40 % marzy, a ze sobie ufamy (kasiamat00 chyba nie narzeka na kontakty "kup-
          sprzedaj" ze mna ;)) to nie widze potrzeby obciazania was dodatkowymi
          kosztami :)
    • popea1 Tkaniny 21.04.07, 11:12
      O fasonach było juz sporo i zasadniczo się z wypowiedziami zgadzam,ale chcę
      wspomnieć o materiałach "biustoprzyjaznych". Na swoim przykładzie wiem, że
      najlepiej z dodtakiem czegoś elastycznego, lycra,elastin, czy coś... żeby ładnie
      przylegało do ciała. Konkretnych tkanin nie umiem podać, niestety.
    • songor Gratulacje ;) 22.04.07, 22:49
      w galerii mały ruch wiec sposrod odezwu wybralam jedna szczesliwa (miejmy
      nadzieje ;)) osobe..
      tadadadam gratulacje dla....
      dla besame.mucho ;)
      po 1 mam 2 cm mniej w tali wiec latwiej bedzie za 1 razem dopasowac chociaz w
      tym miejscu (bo przy was moje drogie to ja plaska jestem :( ;)
      po 2 bo jestesmy w podobny wieku wiec istnieje duze prawdopodobienstwo ze beda
      nam sie podobac podobne rzeczy
      jutro jade szukac zielonego materialu na plaszczyk i zobaczymy co z tego
      wyjdzie :) mam nadzieje ze wszytsko sie uda i plan nie spali juz na samym
      poczatku
      • besame.mucho Re: Gratulacje ;) 24.04.07, 10:12
        O rany, ale super!!! :))))
        Songor, chwal się postępami od czasu do czasu ;).
      • maheda No, Besame, gratulacje :) 24.04.07, 11:16
        Mi przyjdzie więc siąść samej nad papierem wykrojowym i maszyną, chlip, chlip ;)
        Ale co tam, dostałam kopa, żeby siąść i zacząć to, co mi się marzy już też od
        jakiegoś czasu.
        Songor - przybij piątkę :)
        • songor Re: No, Besame, gratulacje :) 24.04.07, 16:35
          przybijam przybijam ;)
          jak mi sie plaszcz uda to bedzie licytacja na bordową satynowa bluzke ;)
          • kasiamat00 Re: No, Besame, gratulacje :) 24.04.07, 23:07
            To ja już się zgłaszam. Po dzisiejszym kolejnym podejściu do zadania pt. "chcę
            sobie kupić bluzkę, która nie jest t-shirtem", myślałam, że się popłaczę :(
            Jedyne, co było tolerowalne, to bluzki z Andre Renard - ale one były w jakiś
            paskudnych, bladych kolorach. A, było jeszcze coś wyglądającego sensownie w H&M,
            ale kilkunastoosobowa kolejka do przymierzalni mnie skutecznie odstraszyła :(
            • maith Re: No, Besame, gratulacje :) 24.04.07, 23:26
              Właściwie to Songor powinno być na rękę szycie pod konkretną osobę, skoro nie
              zamierza tego wystawiać do powszechnej sprzedaży. To może w końcu wszystkie się
              z czymś dobijemy :)
          • zazulla Re: No, Besame, gratulacje :) 24.04.07, 23:55
            Jakbys szyla cos takiego to ja stoje w kolejce pierwsza. Cholernie mi sie
            podoba, Bravissimo jest dla mnei za drogie zwlaszcza z nowosciami.

            www.bravissimo.com/bravissimo/images/LargeProductImage/bh17bda_lp.jpg
            • besame.mucho Re: No, Besame, gratulacje :) 25.04.07, 00:07
              Zazu, podobne koszulki, takie wiązane w talii, są w River Island, widziałam ostatnio :). Akurat tych nie
              mierzyłam, więc nie mogę powiedzieć jak leżą na biuście, ale inne koszule tam czasami leżą nieźle. W
              każdym razie może warto sprawdzić.
              Mają stronę we flashu, więc nie wkleję konkretnego zdjęcia, ale możesz je zobaczyć na
              www.riverisland.com --> women --> tops --> blouses and shirts --> strona 2, 3 i 5.
              A swoją drogą, ładnie leżały dwie inne - ta, która jest ostatnia na szóstej stronie i ta, która pierwsza na
              siódmej (ta druga jest z tyłu na wysokości talii spięta takim małym paseczkiem, dzięki czemu na
              plecach nie ma namiotu).
            • maith Re: No, Besame, gratulacje :) 25.04.07, 03:01
              Zazulka, przejdź się do Kapp Ahla - widziałam tam ostatnio podobny styl. Nie
              żeby od razu takie zestawienie czarno-bieli z czerwienią, ale podobny styl
              bluzek. Jest szansa, że coś Ci się tam spodoba w cenie nie zwalającej tak z nóg,
              jak świeżutkie Bravissimo.
            • songor Re: No, Besame, gratulacje :) 25.04.07, 10:57
              Nad szyciem tej bluzki tez sie zastanawialam tak wiec zazu masz szanse ;)
              a swoja droga besame plaszczyk bedzie jednak czerwony bo zielonego(ktory nie
              bylby brzydki) materialu w 3 miescie jak na lekarstwo
              i owszem zgadzam sie z maith ze szycie pod konkretna osobe jest mi bardziej na
              reke dlatego nie pogardze konkretnymi zdjeciami pod tytulem "chcialabym cos
              takiego" :)
              • yaga7 Re: No, Besame, gratulacje :) 25.04.07, 11:03
                songor napisała:

                > i owszem zgadzam sie z maith ze szycie pod konkretna osobe jest mi bardziej na
                > reke dlatego nie pogardze konkretnymi zdjeciami pod tytulem "chcialabym cos
                > takiego" :)

                Songor, a jaka jest szansa, że uszyłabyś też coś dla mnie? :) Z tym, że z góry
                uprzedzam, że miałabym dość konkretne wymagania, ale też mogłabym zapewnić foty
                i wszelkie instrukcje :) Aha, no i oczywiście nigdzie mi się nie spieszy - tak
                tylko informacyjnie się pytam :)
                • songor Re: No, Besame, gratulacje :) 25.04.07, 12:38
                  jak wszytsko dobrze pojdzie to nie ma problemu yaga :)
                  aczkolwiek zobaczymy jak to wszytstko z czasem mi wyjdzie (tak tak, niestety
                  zaczyna sie sesja juz powolij :( buuu)
                  • yaga7 Re: No, Besame, gratulacje :) 05.05.07, 22:28
                    songor napisała:

                    > jak wszytsko dobrze pojdzie to nie ma problemu yaga :)
                    > aczkolwiek zobaczymy jak to wszytstko z czasem mi wyjdzie (tak tak, niestety
                    > zaczyna sie sesja juz powolij :( buuu)

                    Spoko :) Ja mogę poczekać :)
            • zazulla River Island, Kapp Ahl 25.04.07, 11:15
              Problem w tym, ze nie mam tych sklepow w Rzeszowie, ale moze w Krakowie sa?
              Polaczylabym to z Fitting Event?

              Ale ogolnie problem w tym, ze mi sie cholernie podoba polaczenie kolorow i wzoru
              z tej bluzeczki z Bravissimo, wiec bedzie mi pewnie trudno znalezc zamiennik w
              rownie ciekawym zestawie. 35 funtow do duzo, ja dawalam maks. 16 funtow za
              biustonosz.
              • yaga7 Re: River Island, Kapp Ahl 25.04.07, 11:36
                zazulla napisała:

                > Problem w tym, ze nie mam tych sklepow w Rzeszowie, ale moze w Krakowie sa?
                > Polaczylabym to z Fitting Event?

                River Island jest (z tego co mi się kojarzy razem z Wallisem w Galerii Centrum),
                Kappahla nie ma.

                Co do Kappahla - byłam raz przy okazji wizyty w Łodzi i nie znalazłam tam
                absolutnie nic, co mi się podobało. Ale może miałam pecha....


    • songor Re: Szycie dla biuściastych 04.05.07, 14:02
      No to powolij do przodu :)
      Płaszcz i bluzka dla kasiamat00 sie szyja :)
      Powinnam do 18 zdazyc (mam sesje i przeprowadzke - czasu na szycie jak na
      lekarstwo)
      W poniedzialek sprobuje wykombinowac torche czasu i posuzkac podobnego
      materialu dla zazulowej bluzki ;)
      i pytanie do mahedy - jakis konkretny kolor dla koszulowej bluzki? <dlugi,
      krotki rekaw?>
      • zazulla Re: Szycie dla biuściastych 04.05.07, 20:51
        songor napisała:

        > W poniedzialek sprobuje wykombinowac torche czasu i posuzkac podobnego
        > materialu dla zazulowej bluzki ;)

        Cudownie. Jakbys napisala jaki rodzaj materialu i ile tego ma byc to moze i ja
        bym czegos poszukala i bym przeslala Ci?
        • songor Re: Szycie dla biuściastych 05.05.07, 01:05
          ilosc materialu to suma długosci jaka ma miec bluzka + dlugosc rekawa
          co do rodzaju materialu - to juz twoj wybor :)
          jak znajdziesz to szybko daj znac zebysmy obie nie kupily ;))) najlepiej na
          meila podanego w galerii (z panterkowym stanikiem na pewno byl zalaczony ;))
          • zazulla Re: Szycie dla biuściastych 11.05.07, 09:59
            songor napisała:

            > jak znajdziesz to szybko daj znac zebysmy obie nie kupily ;)))

            Nie mam szans, zeby pochodzic za materialem teraz, ale jakby sie sprawdzil Twoj
            wykroj na mnie to wtedy pomysle nad innymi materialami.

            > z panterkowym stanikiem na pewno byl zalaczony ;))

            Nie zrozumialam.
            • ananke666 Re: Szycie dla biuściastych 11.05.07, 10:04
              Przy zdjęciach Songor w panterkowym staniku Freyi jest jej drugi mail, który częściej przegląda niż gazeciany ;) Żebyś nie musiała dłubać, od razu podam: floow@tlen.pl
              • zazulla dzieki serdecznie n/t 11.05.07, 10:31
            • songor Re: Szycie dla biuściastych 15.05.07, 17:48
              zazulla - u mnie nie ma identycznego materialu; sa wszelkiej mascie kropeczki
              male wersje bialo czarno czerwone i niebieskie naprzemienie kropki-tło sa kółka
              nie wypelnione czerowno-biale i czarno-biale
              ale takich duzych i tak blisko siebie - niet
              postaram sie w tym tygodniu wpasc z aparatem do tkaninowego ;)i wrzuce jakimi
              moge dysponowac moze akurat ci cos w oko wpadnie :)
              • zazulla jestes cudo, wiesz? :) n/t 15.05.07, 21:16
                • songor oj bo sie w sobie schowam <wstydnis> ;) 16.05.07, 00:05
                  bedziesz tak mowic jak cos upoluje ładnego i dostaniesz i bedzie pasowac i
                  wszystko bedzie cacy :))
    • besame.mucho Songor, wysłałam Ci maila! n/t 11.05.07, 09:35

    • origami_21 Re: Szycie dla biuściastych 12.05.07, 18:11
      A mnie się marzy żakiet DOPASOWANY W TALII, tylko musi mieć podszewkę i
      niewielkie poduszki, tzn nie mogę nosić żakietów z jednej warstwy materiału -
      idiotycznie układają mi się na ramionach, muszę mieć tak szyte jak męskie
      marynarki. Mam ich całą kolekcję; noszę tylko dwa. Niestety żaden z nich nie
      wygląda tak jak bym chciała, wszystkie odstają w pasie i wyglądam jak w piątym
      miesiącu. I jeszcze żeby nie był za długi ani za krótki - najlepiej taki do
      połowy bioder. W kolorze jasno popielatym. Ech, tak mi się marzy...
      • songor Re: Szycie dla biuściastych 12.05.07, 20:38
        dziewczyny marzy marzy to wedrujemy do galeri albo wysylamy mi na meila swoje
        wymiary (no niestety musicie wejsc do galeri zeby zobaczyc ktore ;)) i co
        byscie chcialay a ja wam odpowiem czy dam rade ;)
        besame - odpowiem ci w poniedzialek bo aktualnei jestem poza domem i nie wiem
        na jakim etapie jest plaszczyk
    • ximim Re: Szycie dla biuściastych 16.05.07, 16:01
      Kopiuję co wpisałam wcześniej przez pomyłkę w galerii

      A mi sie marzy jeszcze żeby w bluzkach sukienkach i żakietach oprócz szczupłej
      talii były jeszcze wąskie ramiona bo zwykle jeszcze w tym miejscu mam problem.
      O talii już w ogóle nie pisze bo to mój niekończący się problem. Przed ciąża
      miałam różnicę miedzy biodrami (właściwie udami) a pasem 40 cm za to góry
      nosiłam S-ki bo biust był mniejszy. Po ciaży/karmieniu wprawdzie różnica dołu
      spadła do 33 cm (co i tak dla większości producentów odzieży damskiej jest
      nieprawdopodobne więc takich modeli nie szyją), ale za to różnica biust talia
      jest prawie 30 więc teraz mam dodatkowy problem ze znalezieniem dobrze
      dopasowanych górnych części garderoby. A tak w ogóle to marzy mi sie na lato
      szmizjerka dopasowana do moich gabarytów ale niestety na razie to co znajduje
      albo nie dopina się na dole albo na górze, albo w okolicach ramion robi efekt
      balona, a jedyne pasujace szmizjerki które przymierzałałam w HM-ie są trochę za
      przejrzyste :-(
      No to się wyżaliłam ;-)
    • anna-pia Songor, pytanie mam 11.08.07, 00:40
      Uszyłabys mi parę bluzek dla karmiącej? To, co jest - nawet w necie - przyprawia
      mnie o ból głowy, bo mój biust zmieści się w proponowane rozmiary 46, podczas
      gdy rozmiary z talii i bioder dają 38 albo 40. Masakra. Pewnie wyglądałabym jak
      w namiocie.
      Nie mam dużych wymagań (lubię klasykę), będę się mierzyć i podam wymiary w
      Galerii po 15.08. Uszyłabyś?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka