dadaczka
21.05.07, 18:53
oświećcie mnie po raz kolejny pls (a myślałam - o naiwna - , że o
biustonoszach wiem dużo ;-))
zmieniłam - zgodnie z sugestiami - obwód na mniejszy, miski na większe
(aczkolwiek pełnego sugerowanego G, nie mówiąc o H, nie osiagam, no nie mam
czym wypełnić miseczki i już!). I teraz jest coś, co mnie zaskakuje, a
mianowicie "bułki" (no małe, ale jednak) pod pachą, ale z tyłu. Nie pod
biustonoszem, ale na górze, między ramiączkiem a pachą. Biustonosz wrzyna mi
się w ciało w tym miejscu. I jeszcze nieprzyjemnie trze pod pachą (tzn.
między pachą a piersią) z przodu, ale tylko z jednej strony. Czy to oznaka,
że znowu coś nie tak z rozmiarem? Nie mogę tego "wyinterpretować" z
poradnika. Czy to raczej wina tego konkretnego biustonosza (tango II panache)?
Natomiast jestem przyjemnie rozczarowana tym, że żadne fałdki się nie robią
pod biustonoszem na plecach. Po prostu tylna część jest trochę niżej, niż w
tych biustonoszach, które miałam do tej pory (wiem, wiem -
widocznie "podjeżdzały" w górę pod wpływem ciężaru piersi) i nie ma żadnych
wypukłości. I co jeszcze - lubię to uczucie solidnego trzymania biustu przez
biustonosz. Jednak jest to wygodniejsze niż większy obwód. Tylko te tarcia...