Dodaj do ulubionych

higiena - problem potu 'pod biustem'

25.05.07, 10:49
jestem pierwszy raz na tym forum
w ciąży troszke mi przybyło kilogramów, nadal karmię piersią
przed ciażą nosiłam staniczki B, teraz niby też (wiec żadna ze mnie
biuściasta :-P )
jednak kształt moich piersi uległ hmm... jakby to ujać.. zmianie ;-)
nie jest to już jędrny biust, no.. nie ma co ukrywać.. jest lekko obwisły :-(

no i teraz mój problem
biust obwisł (mimo noszenia dobrych bawełnianych staników), zrobiło się
ciepło za oknem
a ja nie mogę sobie poradzić z higieną!
po prostu bardzo sie pocę 'pod biustem'
prosze o pomoc...
jak sobie z tym radzić?
stanik codziennie wieczorem jest cały przepocony i śmierdzący, piorę go na
okrągło, kąpię się raz dziennie + dodatkowo 2 razy dziennie myję te okolice
pod biustem... i nic nie pomaga
pocę sie i brzydko pachnę... gorzej niż pod pachami :-(

co robic?
używać dezodorantu? talku?


Obserwuj wątek
    • ansil Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 25.05.07, 10:55
      kakuba, a czy tobie piersi w staniku dotykaja ciala pod biustem? bo tylko taka
      przyczyna do głowy mi przychodzi- i wtedy rozmiar znaczy jest nieprawidłowy..
      bo ciało w zadnym miejscu sie nie styka, to rzeczywiscie dziwne, ze sie tak poci...
      • kakuba Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 25.05.07, 11:11
        az poleciałam do łazienki sprawdzic czy cos mi styka czy nie ;-)
        i jednak nie ma kontaktu skóry piersi ze skórą klatki piersiowej
        mam na sobie teraz stanik do karmienia Triumph Mamabel

        rano założyłam świeżo wyprany stanik, a już teraz zaczynam czuć nieprzyjemny
        zapach z zagłębienia piersi
        spód piersi styka sie z bawełnianą wstawką w staniku
        mam spory rozstaw piersi (piersi nie stykają sie ze sobą)
        • maat7 Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 25.05.07, 11:20
          No faktycznie dziwnie się dzieje, ale skoro się dzieje to spróbuj zaradzić temu
          kupując żel do mycia skóry potliwej SVR. Ja na lato fundują sobie taki zestaw:
          żel w tubie SVR (bardzo wydajny) + dezodorant w kulce SVR - przetrwałam godnie
          w niejednym tropikalnym klimacie :) a latem pocę się mocno i jestem wyczulona
          mocno na zapach swojego (i nie tylko :O potu. Koszt tego żelu to coś około 30 -
          40 zł.
          A może zaglądnij do apteki, na pewno będą mieli specyfiki tego rodzaju, może
          cenowo tańsze? Wystarczy, że będziesz przemywała rano dolne partie piersi tym
          żelem, możesz dodatkowo nałożyć też dezodorant antypersp. na tą partię, i
          powinno skończyć się Twoje utrapienie (albo przynajmniej skrócić).
          Ale, ale - a próbowałaś może nałożyć po umyciu dezodorant? Może ta prosta
          metoda już zadziała?
          • anahgirn Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 25.05.07, 11:51
            Jeżeli to trwa już dłużej to mimo wszystko proponuję udać się po poradę do
            lekarza. Moja siostra miała podobny problem i niestety również nie obyło się
            bez konsultacji specjalisty....
    • maheda Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 25.05.07, 11:48
      Ja też tak miałam, a jak się karmi, to strach trochę używać dezodorantów do
      pach, zwłaszcza antyperspirantów.
      Płukałam rumiankiem, żeby pozbyć się trochę tego okropnego zapachu, pomagało.
      Za to jak skończyłam karmić, zaczęłam od razu stosować antyperspiranty.
    • ananke666 Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 25.05.07, 12:10
      Kakuba, coś mi nie pasuje w twojej wypowiedzi. Piszesz, że przed ciążą nosiłaś B, przybyło ci kilogramów, karmisz piersią i biust nadal B? Hm. Kiedy tyjemy, biust zwykle rośnie z nami. W ciąży się powiększa, nie wszystkim dużo, ale ja osobiście nie widziałam przypadku, żeby w ogóle się nie zwiększał. Laktacja też robi swoje i biust się nieco powiększa. Więc jak to możliwe, że dalej masz B?
      Mogłabyś się zmierzyć, dla zaspokojenia mojej i nie tylko mojej ;) ciekawości?
      Zmierz się pod biustem ciasno. W biuście luźno. I podaj nam wymiary, bo mnie tu coś nie pasuje.
      Piszesz też, że nosiłaś "dobre, bawełniane staniki" - cóż, bawełniaki nie słyną raczej z super dobrego podtrzymywania, bo zwykle do bawełny dodawane jest coś jeszcze, a dzianina jest rozciągliwa. Miałam ze dwa razy w życiu takie coś - dawno temu poszło zwiedzać wysypisko śmieci.
      Problem z potliwością może być spowodowany zbyt słabym podtrzymywaniem biustu. Niby nie pierś nie styka się z klatką piersiową, ale nie jest oddalona od niej na tyle, żeby zapewnić właściwą wentylację. Czyli, obrazowo rzecz ujmując, trochę za bardzo zwisa, a powinna mieć pozycję bardziej jabłuszkowatą. Więc mimo że niby nie dotyka, to jednak jest tam za ciepło. Przy właściwym uniesieniu piersi i oddaleniu ich tkanki na żebrach problem powinien się przynajmniej trochę zminimalizować.
      Po drugie, zwiększona potliwość może się łączyć z hormonalnym szaleństwem. Na to już za bardzo rady nie ma - pozostają kosmetyki do tego celu przeznaczone, ale póki karmisz, należy się z nimi obchodzić bardzo ostrożnie, ponieważ mogą wraz z wchłanianiem przez skórę przenikać do mleka. Tego typu kosmetyki kupuje się przeważnie w aptece - powiedz farmaceucie, że karmisz piersią i każ mu przeanalizować skład. Jeśli pojawią się wątpliwości, weź opakowanie ze składem w garść i skonsultuj się ze swoim lekarzem.
      Jednakże pierwsza rzecz, to właściwy stanik. Coś mi się zdaje, że pojawią się tu zawirowania z rozmiarem, a także z modelem. Przeciętny stanik do karmienia dostępny w sklepie przypomina bawełniany flaczek bez fiszbin i nie zapewnia właściwego podtrzymywania. Prawdopodobnie będziesz potrzebować nowego stanika, najlepiej na fiszbinach. Kiedy ustalimy rozmiar, a coś czuję, że będzie inny niż B, można poszukać innej firmy - tu dziewczyny trochę doświadczenia mają, malutką monografię karmników mamy na Stanikomanii, a i mamy w podorędziu polską firmę Melissa, która oferuje sporo modeli przystosowanych do karmienia. Można do nich napisać (są elastyczni) i poprosić, aby doradzili model, który będzie podtrzymywał dobrze biust. Ponieważ karmisz już od jakiegoś czasu, nie potrzebujesz stanika elastycznego, który będzie rósł razem z rozmiarem piersi. Twój rozmiar jest ustalony, dopóki karmisz oczywiście, laktacja unormowana, więc możesz sobie pozwolić na coś solidniejszego.
      A teraz miarka w garść i zmierz się możliwie dokładnie ;) W biuście możesz zmierzyć się w staniku, bo przy opadających piersiach miezrenie "nago" jest bardzo mylące. Pod biustem dość ciasno, w biuście luźno - i podaj nam wymiary.
      • kakuba Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 25.05.07, 12:35
        też coś zaczynam podejrzewać że stanik nie najlepszy noszę
        przed ciążą miałam 80 B i sprężysty, raczej mały biust (jabłuszko)
        po roku karmienia pod biustem dzieki przybraniu na wadze zrobiło się 85 cm, a
        skóra na biuście sie rozciagneła, tworząc 2 woreczki bardziej lub mniej pełne w
        zależnosci od pory karmienia ;-)
        w sklepie mierzyłam 85 B i 85 C, no i C było zdecydowanie za duże, więc wziełam
        B
        też mi się to wydawało podejrzane, bo gołym okiem widać że piersi mam
        większe... no ale skoro C było za luźne.. to widac mam jednak B

        a dokładnie pod i w biuscie się zmierzę jak wróce do domu, bo teraz z pracy
        piszę i mam tu co najwyżej linijkę, centymetra w biurz raczej nie uswiadczysz ;-
        )
        • annasi23 Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 25.05.07, 13:02
          Mi też się wydaje, że rozmiar nie taki.
          Też jestem karmiąca, już ponad rok.
          Przez jakiś czas nosiłam Mamabel Triumpha, ale po krótkim czasie uznałam, że
          nadaje się głównie do spania. Jest miękki i właściwie nie podtrzymuje. Mi też
          piersi w nim opadały.
          Kupiłam sobie paskudny stanik Anna Cecilia - był lepszy pod tym wzlgędem, pod
          biustem miał taki szerszy pasek, tak że biust nie dotykał ciała (a ja mam biust
          duży od dawna, przez zaniedbanie i złe staniki obwisły - karmienie mi pod tym
          względem wcale nie zaszkodziło).
          Więc też radzę zweryfikować rozmiar i kupić dobrze trzymający stanik.
          A jak długo karmisz? Bo to pocenie nie powinno trwać długo.
          • annasi23 Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 25.05.07, 13:05
            Aha, doczytałam że karmisz rok.
            To tak jak ja.
            Tylko że ja już nie wytrzymałam i przeżuciłam się na zwykłe, porządne i ładne
            staniki.
            Do karmienia 3-4 razy dziennie stosuję patent podczytany na forum: zdejmuję
            bluzkę z jednego ramienia a potem całe ramiączko biustonosza z miseczką.
            Trochę z tym roboty, ale wolę to niż biustonosze do karmienia, które nadają się
            do karmienia ale nie do noszenia biustu.
    • maith Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 25.05.07, 12:12
      Jest jeszcze coś takiego, jak dezodorant w krysztale (deo-kryształ)
      Kryształ w stylu kryształu soli, tylko że tu jest to kryształ ałunu.
      Zapobiega rozwojowi bakterii, przez co likwiduje całkowicie nieprzyjemny zapach.
      Jak go używałam normalnie pod pachami w upały, to przez 2 dni, a nie jak piszą
      1, mimo kilkukrotnych kąpieli, ten kryształ działał. Pot mógł się pojawiać, ale
      całkowicie bezwonny. Niestety najwyraźniej się na niego uczuliłam.
    • martasap83 Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 25.05.07, 13:09
      ja miałam podobnie strasznie się pociłam pod biustem ale teraz w pierwszym
      dobrze dobranym staniku jest ok wcale się nie pocę
      • malwes Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 26.05.07, 21:36
        Kakuba, sprawdź jeszcze na wszelki wypadek poziom hormonów tarczycy. Może masz
        poporodową nadczynność - ona się m.in objawia potliwością, również w takich
        zazwyczaj niepocących się aż tak miejscach.
    • kakuba Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 28.05.07, 11:02
      tak jak obiecałam podaję moje wymiary:
      - pod biustem 86 cm
      - w biuscie (mierzone w staniku) 107 cm

      w ten weekend zeby nie oszaleć przecierałam okolice pod biustem normalnym
      dezodorantem, musze powiedzieć że troszke pomogło :-)

      • ananke666 Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 28.05.07, 12:40
        kakuba napisała:

        > tak jak obiecałam podaję moje wymiary:
        > - pod biustem 86 cm
        > - w biuscie (mierzone w staniku) 107 cm

        Eeee? Nic nie rozumiem. To jakim cudem przy takich wymiarach C jest za luźne?
        Nawet przy założeniu, że pasuje obwód 85, to wypada ci:
        w polskich typu Gaia - 85F
        w Melissie - 85E (mają biustonosze dostosowywane do karmienia)
        w Bellissimie (rozmiarówka brytyjska, inna niż polska) 85DD

        a przy założeniu, że zapewne mogłabyś spokojnie nosić 80 (albo i mniej...) w wielu modelach, bo obwody się rozciągają, wypada ci:
        w polskich typu Gaia - 80G
        w Melissie - 80G
        w Bellissimie - 80F

        Z tego co pamiętam z własnego doświadczenia, to staniki do karmienia może i miewają dziwaczne rozmiary, ale nie do tego stopnia, żeby F czy G miało być mniejsze niż C! B z tego nie ma prawa żadną miarą wyjść... :O
        • kakuba Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 28.05.07, 13:17
          kurcze.. zakręciłas mi w głowie

          mam na sobie teraz Triumph model Business Shaper rozmiar 85 B i dobrze leży,
          nic nie uciska, nic nie zwisa, piersi uniesione, ale nie 'wylewaja się' górą...
          jak mierzyłam rozmiar C to misteczka była pomarszczona i nie podtrzymywała
          piersi...

          ech.. no chyba musze sie spotkać na żywo z jakąś specjalistką od mierzenia
          biustu ;-)
          mieszkam w Bydgoszczy, czy toś może mi polecić jakaś specjalistkę?
          • ananke666 Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 28.05.07, 13:22
            Poczekajmy i zobaczmy co inne dziewczyny napiszą, ja ci tu podałam to, co wypada w normalnych biustonoszach według tabel producentów. Niemniej zaskoczona jestem ogromnie.
          • maheda Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 28.05.07, 13:27
            Nie polecę Ci nikogo.
            Chciałam tylko powiedzieć, że jeśli nosiłaś całe życie źle dobrane staniki, to
            możesz zwyczajnie nie zauważać tego, że do miseczki nie wchodzi Ci cała pierś,
            tylko jej część, bo inne części poupychane są pod pachami na przykład.
            Możesz też uważać swój biust na uniesiony i ładnie opakowany, a rzeczywistość wg
            osób noszących naprawdę dobrze dobrane staniki może być inna - ostatnio
            widziałam w sklepie panią, która przymierzała kostium kąpielowy, biust wisiał
            jej prawie do pasa, a ona mówiła zachwycona do swojej - równie zachwyconej
            koleżanki - "popatrz, nic mi się nie wylewa... i jak ładnie podnosi biust!"
            (!) Nie powiem, co sobie pomyślałam wtedy... :(
          • ananke666 Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 28.05.07, 13:27
            Zerknij jeszcze tu, znalazłam ten model:
            www.triumph.com/pl/imgbank/trm18724.jpg
            Czy to to? I piersi mają mniej więcej podobną wielkość? Modelka ma na oko coś koło B, dokładniej ciężko stwierdzić ze zdjęcia, wiadomo.
          • veev Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 28.05.07, 13:29
            > mam na sobie teraz Triumph model Business Shaper rozmiar 85 B i dobrze leży,
            > nic nie uciska, nic nie zwisa, piersi uniesione, ale nie 'wylewaja się'
            > górą...
            >
            > jak mierzyłam rozmiar C to misteczka była pomarszczona i nie podtrzymywała
            > piersi...

            kurcze, nie chce mi sie w to wierzyc. ja mam bardzo podobne wymiary i nosze
            angielskie 75FF - polskie 75G. nie chce sobie nawet wyobrazac, jaki efekt
            osiagnelabym w 85B... czy u Ciebie fiszbina celuje w srodek pachy? czy czesc
            piersi nie wychodzi Ci z boku, czy nie robia sie buleczki miedzy stanikiem a
            ramieniem? jak bardzo mozesz odciagnac od plecow zapiecie?

            jesli przez dlugi czas nosilas zly rozmiar stanika, po wlozeniu wlasciwego
            piersi moga sie w nim poczatkowo "nie umiec" ulozyc i potrzebuja paru tygodni
            czasu, zeby wszystko bylo ok (trafilas tu juz pewnie na teksty o "piersiach
            wracajacych spod pach na swoje miejsce ;)) ). nie mowie, ze masz od razu brac
            75G (zwlaszcza ze przeczuwam problem z przymierzeniem tego w sklepie
            stacjonarnym), ale jakies 80D/E to na poczatek absolutne minimum...

            moze zrob pare fotek w roznych stanikach, ktore teraz nosisz (sam biust) i
            wyslij do galerii, zobaczymy, jak to na zywo wyglada?

            v.
            • maheda Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 28.05.07, 13:33
              veev napisała:

              > moze zrob pare fotek w roznych stanikach, ktore teraz nosisz (sam biust) i
              > wyslij do galerii, zobaczymy, jak to na zywo wyglada?

              Popieram.
              • ananke666 Galeria 28.05.07, 13:44
                Ja też popieram. Gwoli uspokojenia dodam, że zdjęcia do galerii robi się bez głowy (no chyba, że chcesz ;)), samo popiersie, najlepiej ujęcia z przodu, z boku i pochyleniu. Nie od rzeczy będzie z tyłu - twój przypadek jest dość szczególny.
                Do galerii ma wstęp tylko określona niezbyt duża grupka, dostęp jest zastrzeżony hasłem, więc nie ma strachu, że cały internet zobaczy te zdjęcia. A jak problem będzie rozwiązany, a ty nie zechcesz dłużej udostępniać tych zdjęć, wystarczy napisać, a adminka bloga usunie je.
            • ananke666 Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 28.05.07, 13:51
              ach i jeszcze jedna prośba. Jak będziesz miała chwilę - może być nawet wizyta w łazience - pochyl się do przodu o ok 90 stopni, złap się po bokach za fiszbiny mniej więcej w połowie ich długości od zewnątrz - no tak z boków między dołem a ich górnymi końcami - i w takiej pozycji dość energicznie chwilę potrząsaj "na boczki" stanikiem, jakbyś chciała "uleżeć" coś w woreczkach. Potem bez żadnego poprawiania, dotykania itp biustu energicznie się wyprostuj. Po prostu nie wierzę, że biust pozostanie schowany i w tej samej pozycji co wyjściowa, a powinien tam pozostać bez żadnego poprawiania, bo to jest jedna z metod dokładnego wpasowania piersi do miseczek.
              • ananke666 Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 28.05.07, 14:02
                I jeszcze jedno... piszę tak dużo chyba z zaskoczenia... Jak ciasny jest obwód twojego biustonosza? Powinien być na tyle ciasny, żeby z tyłu zmieściła się dłoń ustawiona na sztorc, palcami do góry, i nie dało się więcej odciągnąć. Czy dobrze skróciłaś ramiączka przy mierzeniu? Czy aby nie było tak, że jak podciągnęłaś krócej, to obwód z tyłu zaczynał podjeżdżać i uznałaś, że skróciłaś za bardzo? Kiedy staniesz bokiem do lustra, jaki kąt tworzy dolna część twojej piersi i żebra? Powinien być zdecydowanie rozwarty.
          • annasi23 Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 28.05.07, 13:33
            A może kup na próbę stanik w Melissie w rozmiarze 80G - tak jak Ci wychodzi z
            tabelki, do karmienia albo nie i zobacz jak się będziesz w tym czuła. Jak nie
            będzie pasował to odeślesz.
            • inkaka Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 28.05.07, 14:15
              A mnie co innego przyszło do głowy - czy te zapach "potu" to nie jest
              przypadkiem zapach mleka, w warunkach gorąca szybko rozkładającego się?
              Pamiętam, kiedy sama karmiłam to staniki pachniały mi dość specyficznie, dopóki
              nie zaczęłam używać wkładek do karmienia
      • magdalaena1977 Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 28.05.07, 15:15
        kakuba napisała:
        > tak jak obiecałam podaję moje wymiary:
        > - pod biustem 86 cm
        > - w biuscie (mierzone w staniku) 107 cm
        mam takie same wymiary (nie karmię) i noszę 75 F z polskiej rozmiarówki
    • mady4 Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 28.05.07, 15:07
      kakuba
      ja mam identyczny problem ,i nie jest to przyczyna złego stanika ,ja we
      wszystkich sie pocę i to musze powiedziec dość obficie .Jedyna rada to talk w
      płynie nic innego nie stosuję
    • kakuba Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 29.05.07, 08:29
      jedna rzecz mi przyszła właśnie do głowy
      bo ciagle nie mogę zrozumieć az tak dużej rozbieżnosci rozmiarów

      ja mam sporą nadwagę i wałeczki tłuszczyku na plecach
      wiec mimo że obwody w cm sa spore, to jednak nie wszystko przypada na piersi,
      cześć to tłuszczyk z tyłu
      może stąd taka rozbieżność w 'pojemności' miseczek?

      a poza tym to zawsze mi sie wydawało, ze istnieje jakaś odgórna 'polska norma'
      w cm - przelicznik na rozmiar
      a tu widze, że każda firma może mieć swoja rozmiarówkę
      trochę to zakręcone

      nigdy wcześniej sie nie zgłębiałam w temat stanikowy
      a teraz widze że to prawdziwa sztuka wyższa ;-))))

      zdjęcia chetnie zrobię i wstawię do galerii na parę dni jak tylko dorwę jakąś
      cyfrówkę (może w weekend)
      • xseniaw Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 29.05.07, 08:55
        Kakuba ja jak karmiłam miałam to samo, nieznośny pot, ale tak właśnie pachnie
        mleko. Uzywałam antypespiranta w żelu i tylko na skórę pod piersią, właściwie
        na styku piersi z brzuchem i było dobrze. Mnie po jakimś czasie to minęło, więc
        myślę że tobie też minie :) A czy trzeba iść z tym do specjalisty?? nie wydaje
        mi się, ale jeśli chcesz się uspokoić to oczywiście mozesz :)
      • maheda Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 29.05.07, 09:29
        Ja też mam sporą nadwagę i wałeczki tłuszczu na plecach.
        Noszę przez to zamiast teoretyczno-tabelkowego 80J -> 80GG. Czyli trzy miseczki
        mniej.
        Co do norm - istnieje co prawda "polska norma", ale istnieje również "brytyjska
        norma", a niektóre polskie firmy starają się do brytyjskiej zbliżyć - stąd
        różnice w rozmiarówkach.

        No i święte pytanie - czy Ty, zakładając stanik, "po prostu" go zakładasz, czy
        zbierasz wszystko spod pach (również wałeczki tłuszczu) do miseczek tak, żeby
        pod pachami została gładka skóra, bez wałeczków?
        • kakuba Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 29.05.07, 10:49
          > No i święte pytanie - czy Ty, zakładając stanik, "po prostu" go zakładasz, czy
          > zbierasz wszystko spod pach (również wałeczki tłuszczu) do miseczek tak, żeby
          > pod pachami została gładka skóra, bez wałeczków?

          zakładam stanik 'po prostu'
          mam duży rozstaw piersi, więc one mi sie kończą gdzieś pod pachami prawie ;-)
          często jest tak, ze mierze stanik, w którym polowa piersi jest obok miseczek
          za to środek jest pusty ;-)
          teraz mam taki stanik, którego fiszbiny zachodza prawie pod pachy i jest mi z
          tym wygodnie, bo wydaje mi sie że obejmuje całe piersi, a nie przecina ich na
          pół pod pachą
          • maheda Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 29.05.07, 10:57
            kakuba napisała:

            > zakładam stanik 'po prostu'

            To niedobrze. Zakładając stanik, powinnaś za każdym razem delikatnie, ruchem
            masującym, zbierać wszystkie "zbłąkane piersi" (jak to się ładnie wyraziła
            któraś z Foremek) spod pach do miseczek.
            Duży rozstaw dużym rozstawem, ale mimo wszystko piersi w staniku ułożyć TRZEBA.
            Na koniec - pochylając się do przodu i lekko potrząsając miseczkami za brzegi
            misek - dobrze jest ułożyć wszystko razem w miseczce.

            U wielu kobiet piersi się kończą "pod pachami", dlatego tylny koniec fiszbiny
            powinien celować w środek pachy, a nie gdzieś w szczyt ramienia z przodu.

            Pamiętaj o zbieraniu piersi spod pach do miseczek. Duży rozstaw piersi może być
            Twoją cechą osobniczą, ale może być też efektem noszenia źle dobranych staników
            w przeszłości, co może skutkować przesunięciem biustu pod pachy właśnie.
            • kakuba Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 29.05.07, 11:05
              czemu nikt wczesniej mi nie powiedział jak sie powinno zakładać stanik????
              fakt.. przed ciążą miałam małe Be, a przy tym rozmiarze to właściwie wszystko
              jedno - biust trzyma się sam na swoim miejscu (przynajmniej u mnie tak było)
              ale to powinna przecież być powszechna wiedza :-)))
              ech.. jak tylko zrobie porządek z moimi piersiami (a chyba masz racje, ze sie
              rozjechały na boki przez niewłasciwy dobór staników) to zabiorę sie za moja
              mamę.. ;-))))
          • ananke666 Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 29.05.07, 11:11
            Ojjjj Kakuba. Każda większa pierś kończy się "pod pachami prawie". Tak już zbudowana jest kobieta :p dlatego w większych rozmiarach fiszbiny powinny obejmować CAŁĄ pierś, za dobre uznajemy te, które celują nam w środek pachy.

            > często jest tak, ze mierze stanik, w którym polowa piersi jest obok miseczek
            > za to środek jest pusty ;-)

            Ha. To jest klasyczna sytuacja, w której biust przez lata spychany był w kierunku pach. Szeroki rozstaw wrodzony swoją drogą, a spychanie na boki swoją. Zakładanie biustonosza to nie jest taka znowu bardzo prosta sprawa. KONIECZNIE przeczytaj wątek "Jak dobierać stanik? Kompendium wiedzy", tutaj:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=30489571&v=2&s=0
            Takie zakładanie "po prostu" stanika nie jest dobre, bo nie daje szansy na zmieszczenie całych piersi w miseczkach. Stąd to wrażenie przepoławiania ich fiszbinami.
            Prawidłowy rozmiar, prawidłowe ułożenie piersi i masaże "wyciągające" biust spod pachy (na forum znajdziesz informacje i o tym) pomogą ci ułożyć piersi prawidłowo, po kilku miesiącach zauważysz różnicę.
            Bardzo możliwe (a po przeczytaniu kilku twoich postów wręcz niemal pewne) jest to, że rzekomo za duży stanik wcale nie był za duży, a może i za mały, a to tylko dlatego, że nie ułożyłaś w nim prawidłowo piersi. Wiele z nas to przechodziło, przy prawidłowym ułożeniu i zagarnięciu spod pachy biustu (wraz z rzekomym tłuszczykiem, który w rzeczywistości był piersią także...) nagle pierś robiła wesolutkie "hyc" z miseczki - i konieczny był większy rozmiar miski.
      • ananke666 Re: higiena - problem potu 'pod biustem' 29.05.07, 10:02
        > ja mam sporą nadwagę i wałeczki tłuszczyku na plecach
        > wiec mimo że obwody w cm sa spore, to jednak nie wszystko przypada na piersi,
        > cześć to tłuszczyk z tyłu
        > może stąd taka rozbieżność w 'pojemności' miseczek?

        To także możliwe, zresztą Maheda poniżej już ci odpowiedziała - nosi mniejsze miseczki niż wypadałoby to z obwodów. Niemniej na 99% jestem przekonana, że nosisz za małe ;)Zresztą ja ci te miski G podałam zupełnie teoretycznie, teoria swoje a życie swoje, wiele z nas nosi mniejsze lub większe niż wypadałoby to z tabelek. Prawdopodobnie i u ciebie tak będzie, acz nie bardzo wierzę w mniej niż D.

        > a poza tym to zawsze mi sie wydawało, ze istnieje jakaś odgórna 'polska norma'
        > w cm - przelicznik na rozmiar
        > a tu widze, że każda firma może mieć swoja rozmiarówkę
        > trochę to zakręcone

        To jest niestety zakręcone jeszcze bardziej. Co firma to lubi wypadać inaczej, w tabelkach piszą czasem głupotki ;) co gorsza, co model to może wypadać inaczej (stąd wiele z nas ma modele w różnych rozmiarach, chociaż piersi jednakowe przecież) ba, co kolor jednego modelu to może wypaść inaczej. Sprawdziłam to na sobie.

        > nigdy wcześniej sie nie zgłębiałam w temat stanikowy
        > a teraz widze że to prawdziwa sztuka wyższa ;-))))

        hehe, masz szansę wsiąknąć ;) - zobaczymy

        > zdjęcia chetnie zrobię i wstawię do galerii na parę dni jak tylko dorwę jakąś
        > cyfrówkę (może w weekend)

        wspaniale :)
        Jeśli znajdziesz czas i ochotę to odpowiedz na pytania w topiku, o położenie i możliwość odciągnięcia obwodu, zachowanie piersi w skłonie przy potrząsaniu itp, wszystko wyżej. Dobór rozmiaru to sprawa ważna, acz niekiedy niełatwa.
        Oczywiście powinnaś też opowiedzieć o tym pocie swojemu lekarzowi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka