Dodaj do ulubionych

moja droga do prawidłowego rozmiaru.

29.05.07, 18:28
Pozwalam sobie założyć własny wątek, bo coś widzę, że ta droga nie będzie taka
znowu szybka i prosta jak mi się jeszcze przedwczoraj wydzawało.

Przedstawiłam się tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=62494567&a=63149236
potem kupiłam stanik i pochwaliłam się tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=62494567&a=63171252
a jeszcze później musiałam zweryfikowac to i owo tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=62494567&a=63228973
Wczorajszy wieczór, do północy spędziłam tu na forum oraz u kasicy na
stanikomanii a potem mi sie biustonosze śniły ;-) Przeanalizowałam tabelki
rozmiarów Mellisy i Bellissimy i zaczęłam myśleć, że może jednak powinnam
nosić 70FF. Tudzież G jak nie ma FF.
Zapytałam mailem w Bellissimie, zapytano mnie o kilka rzeczy poza centymetrami
i dokładnie taka sugestia padła - 70FF, ewentualnie G.

Niestety nie mogę sobie pozwolić na zamówienie (czyli zapłacenie z góry) za
kilka biustonoszy do poprzymierzania, sklepy w małym mieście są zaopatrzone..
no, wiecie, D to już maksimum. Ale - będę za 3 tygodnie w Łodzi i pomyślałam (
po lekturze wątku o Comeximie), że umówię się tam na przymiarkę i być może od
razu coś kupię. A na razie muszę uspokoić oddech i utrzymać wyobraźnię w
ryzach. A widzę jej oczyma swoje piersi otulone ślicznymi, kolorowymi,
PASUJĄCYMI stanikami...

Wybaczcie epistołę, ale muszę wyrzucic z siebie te emocje zzwiązane z
odkryciem, że "alfabet niue kończy się na D" ;-)



PS. Koleżanka z pracy zapytana jaki nosi rozmiar odpowiedział, że 80C, a nawet
85. Jutro jej niosę centymetr krawiecki ;-) I przyjdę Was zapytać co radzicie.
Obserwuj wątek
    • maheda Re: moja droga do prawidłowego rozmiaru. 29.05.07, 18:38
      Tylko że, o ile się orientuję, miseczki Comeximowskie są mniejsze od
      brytyjskich, więc może 70H z Comeximu? Sama nigdy nie miałam nawet w rękach
      (nie mówiąc o biuście) stanika tej firmy, więc nie jestem autorytetem w tej
      sprawie. Pamiętam natomiast, co mówiły dziewczyny na temat rozmiarówki Comeximu.
      Możliwe jednak, że trafisz coś dla siebie - nie daj sobie wcisnąć niczego, w
      czym będą Ci się robiły choć małe bułeczki! I pamiętaj o poprawnym zakładaniu
      stanika, ze zbieraniem piersi miękkim ruchem spod pachy do środka.
      • olusimama Re: moja droga do prawidłowego rozmiaru. 29.05.07, 18:45
        hm, no tak, tabelka rozmiarów Comeximu dla obwodu 70 kończy się na miseczce HH o
        obwodzie 99. A ja mam więcej...

        no mówię przecież, że to będzie trudna droga ;-)
    • swierszczowa1 Re: moja droga do prawidłowego rozmiaru. 29.05.07, 20:34
      Mnie tez sie snią kolorowe dopasowane staniki:)))))
    • olusimama Melissa Re: moja droga do prawidłowego rozmiaru. 29.05.07, 21:06
      Zgłupiałam na Melissie. Według tabelki powinnam zamówić 70J. Naprawdę?
      • origami_21 Melissa Re: moja droga do prawidłowego rozmiaru. 30.05.07, 08:29
        Ja mam wymiary 79/104-106 i z Melissy noszę 75H, jeśli miseczka jest
        nieelastyczna, jeśli elastyczna to 75G. Ale mam wrazenie że rozmiar zależy też
        od kształtu i konsystencji piersi, nie tylko od wymiarów.
      • olusimama Melissa Re: moja droga do prawidłowego rozmiaru. 04.06.07, 18:59
        Nie odpwiedziałyście, potem byłam w delegacji. Wróciłam i raz kozie śmierć,
        zamówiełam 70G i 70H do przymierzenia. co ma być, to będzie. 104, 125 i 335
        • magdalena.be Melissa Re: moja droga do prawidłowego rozmiaru. 04.06.07, 19:40
          Ja też właśnie kombinuję z melissą :) Zamówiłam 75K przy wymiarach 82/111.
          Zobaczymy co z tego wyjdzie ;)
    • olusimama drogi ciąg dalszy... 30.05.07, 18:49
      dzisiaj zachowałam się jak przystało na gorliwego neofitę w dziedzinie ;-)
      1. zmierzyłam koleżankę z pracy, ścisnęłam ją pod biustem tak, że jej oczy
      wyszły. Ma 75cm i 97 w biuście (w staniku i bluzce, nie chciała się rozebrać) A
      nosi... 85C. Już uświadomiona i obiecałam, że zapytam Was co powinna przymierzyć
      najpierw, od jakiego rozmiaru wystartować. Mówi, że miseczki w tym 85C są ok,
      obejmują całą pierś. 70E?

      2. zdenerwowałam pania sprzedawczynię w sklepie pytając o "cokolwiek w rozmiarze
      70FF) "TAKICH dużych nie mamy" oraz z niedowierzaniem "A to na pewno 70? czy to
      jakas inna rozmiarówka?" Na wieszakach wisiały śliczne rzeczy, wyłącznie do C, D
      już było pochowane. "Mamy tez E" powiedziała z dumą pani. Ale od 80 się zaczyna...

      3. a jak już znalazłam sklep, w którym były miseczki F i G to nie było 70. Nie
      miałam czasu przymierzać, ale na pewno tam wrócę.


      Mój nowy stanik 75E nadaje się, niestety na Allegro. Zapinam się już na ostatnią
      haftkę (po dwóch dniach) a buły jak z piekarni. Czemu ja ich nie widziałam w
      przymierzalni? Kupi któraś? ;-)
      • kasica_k Re: drogi ciąg dalszy... 04.06.07, 19:40
        olusimama napisała:
        > 1. zmierzyłam koleżankę z pracy, ścisnęłam ją pod biustem tak, że jej oczy
        > wyszły. Ma 75cm i 97 w biuście (w staniku i bluzce, nie chciała się rozebrać)
        > A nosi... 85C. Już uświadomiona i obiecałam, że zapytam Was co powinna
        > przymierzyć najpierw, od jakiego rozmiaru wystartować. Mówi, że miseczki w tym
        > 85C są ok, obejmują całą pierś. 70E?

        Ja bym proponowala zaczac od 70F :) (angielskie). I z wymiarow tak wychodzi, i z
        tego, ze 85C jest jakoby dobre w biuscie. A w polskich G albo H (w Comeximie na
        przyklad wychodzi H, w Melissie G). Masz ewidentnie biusciasta kolezanke,
        przyslij ja do nas :)
        • olusimama Re: drogi ciąg dalszy... 04.06.07, 19:53
          kasica_k napisała:

          > Masz ewidentnie biusciasta kolezanke,
          > przyslij ja do nas :)

          Przyślę, jasne :-) Przekażę sugestie.

          Byłam w delegacji i poznałam kolejna biuściastą w stanikach 80D. Biedna. Ma
          piękne, kształtne, jędrne piersi a w tym staniku miała ich 6.
          Dałam jej przymierzyc swój 75E i był prawie dobry, obwód ewidentnie powinna
          miec mniejszy, myślę, że nawet 65, bo szczuplejsza ode mnie a ja celuję w 70.
          Adres forum już jej dałam, pewnie się pokaże lada dzień.

          Ten 75E (firmy Ava) robi mi małe bułeczki i w obwodzie jest już rozciągnioęty,
          ale i tak niebo a ziemia. Założyłam sukienkę z dekoltem, tańczyłam całą noc i
          piersi miałam ciągle na miejscu.

          Dzięki Wam.
    • olusimama Galeria? Re: moja droga do prawidłowego rozmiaru. 09.06.07, 10:13
      Witajcie. Moje zakupy z Melissy jeszcze nie dotarły, spodziewam się, że już w
      poniedziałek bedę mogła przymierzać. Ale co dalej? Wiem, że na dostęp do galerii
      mam za małe udziaływ Lobhy jeszcze ;-0 Ale czy jest szansa, żebyście jakoś
      rzuciły doświadczonym okiem na te moje nowe staniki? Znaczy na to jak leżą i
      który mam odesłać? A jeśli tak, to jak to zrobić?

      liczę na Was, naprawdę.
      • zazulla Galeria? Re: moja droga do prawidłowego rozmiaru. 09.06.07, 10:24
        Wyslij fotki, my je ogladniemy i skomentujemy tutaj na forum.
    • olusimama pierwsze koty za płoty... 11.06.07, 18:45
      Przyszły moje Melissy.
      No i pierwsze koty za płoty, wszystkie trzy do wymiany.

      Pierwszy raz w życiu szukałam swojego biustu w za dużych miskach stanika ;-)
      Przecholowałam o 2 rozmiary.

      model 104 w rozmiarze 70G za duży, obwód ok, zapięłam na pierwszą haftkę z
      jednym tylko stęknięciem, więc tak chyba powinno zostać? rozciągnie się trochę?
      fiszbiny wydaja mi się ciut za szerokie, ale może to wina za dużej miseczki, nie
      wiem, nie mam jeszcze doświadczenia, więc musze się po prostu przekonac
      empirycznie. wymieniam na 70F, bo wzór strasznie mi się podoba i żal zrezygnować.

      model 126 w rozmiarze 70H (nie wiem co ja sobie myślałam, heh) OGROMNY ;-)
      mogłabym obie piersi wsadzić do jednej miski. Obwód ok, wzór i kolorek cudny,
      wymieniam na 70F i sie zobaczy.

      natomiast moe\del 335 kompletnie mi nie leży, za duży jest też (70H) więc się
      marszczy i powiewa, ale sam fason mi nie odpowiada nic a nic. Za wysoki, za
      mocno zabudowany, za .. słuszny ;-)
      Wymieniam na 70F z modelu 331 czarny. Czy one się znacząco różnią te modele?
      • maheda Zanim odeślesz - pytanie 11.06.07, 20:08
        Czy stanik założyłaś "tak po prostu", czy też zebrałaś porządnie wszystko spod
        pach do miseczek, pochylając się na koniec lekko do przodu i potrząsając lekko
        brzegami miseczek pod pachami ułożyłaś sobie piersi w miseczkach?
        • olusimama Re: Zanim odeślesz - pytanie 11.06.07, 20:37
          zebrałam, potrząsnęłam, pochyliłam, zawsze to robię, bo piersi mam miękkie i
          potrzebują, żeby je poukładać.

          Gdybym jakikolwiek stanik założyła "tak po prostu" miałabym płaska miskę z
          wystającymi zewsząd bułeczko-wałeczkami ;-) niezależnie od rozmiaru.
          • olusimama Re: Zanim odeślesz - pytanie 11.06.07, 20:45
            o matko, jakie to wszystko trudne.

            założyłam go ponowanie, podciągnęłam ramiączka, poukładałam piersi i juz nie
            wiem, teraz mi się wydaje dobry jednak.

            rozdziela piersi, nie robi kreski, co mnie zmyliło, bo sie przyzwyczaiłam do
            tego, że piersi się spotykają... założyłam na wierzch bluzkę i teraz tak siedze
            i dumam. Bo może go jednak nie odsyłać, skoro jest szansa, ze się lekko zbiegnie
            w praniu.

            a ten 126 wymienić jednak na G a nie na F?

            ratunku.
            nie mam aparatu nawet w domu, bo mąż zabrał :-/
            • maith Zrób test :) 12.06.07, 14:21
              Tu masz poradnik o doborze. Sprawdź, czy nie masz tam takich objawów, jak
              opisane przy za dużych miseczkach i już będziesz wiedziała:
              besame.blox.pl/2007/02/Stanikowo-poradnikowo.html
              Na zbieganie się w praniu bym aż tak bardzo nie liczyła. Stanik nie powinien Ci
              wstępnie... powiewać ;)

              Co do obwodu to to tak właśnie wygląda. Jeśli po dwóch godzinach najchętniej byś
              go od razu zdjęła, to potrzebujesz szerszego. Jeśli po prostu go czujesz, to
              jest ok.

              Kreska czasem robi się wskutek noszenia za małych miseczek. Ale to jest taka
              kreska w stylu "wszystko mi się wylewa".

              Co do fotek, uważaj na czas odsyłki. Melissa jest sklepem polskim. A to oznacza,
              że na decyzję masz tylko 10 dni od momentu otrzymania stanika.
              • olusimama Re: Zrób test :) 12.06.07, 18:14
                poradnik mam wyczytany we wszystkie strony ;-)

                Więc miseczki w tym 104 (70G) są dobre, lewa wręcz minimalnie bułkuje, bo mam
                te piers większa trochę. Ładnie leży, musiałam się przyzwyczaić do kształtu,
                jaki nadaje piersiom i dekoltowi, ale juz mi sie podoba ;-) Obwód jest ścisły,
                ale moge oddychać i czuję po prostu, że mam stanik na sobie i chyba tak być
                powinno. Gdybym nie czuła, to bym miała za szeroki :-)

                Natomiast w 126 (70H) faktycznie powiewają i to ostro. Już odesłałam, wymieniam
                na 70G a ten nieszczęsny 335 na całkiem inny model.
                • olusimama Re: Zrób test :) 20.06.07, 17:50
                  przyszły dziś wymienione Melissy.
                  Model 126, ten brzoskwiniowo-żółty nie jest aż tak piękny jak mi się wydawało,
                  ale te żół,ciutkie ramiączka świetnie się nadają do wystawania spod bluzek ;-)
                  więc będę go nosić. Jest miękki, więc robi coś innego z piersiami niż usztywnane
                  miseczki, piersi są w nim okrągłe i mam rowek ;-) Góna krawędź z lekka marszczy
                  się i nie wiem czy podciągać ramiączka, czy co zrobić? Mniejsza miska byłaby za
                  mała na pewno.

                  model 331 w kolorze czarnym - bardzo fajowy. Ładnie podnosi i zaokrągla. Obwody
                  różne, a niby te same (70) - w 331 przyda się przedłużka, w 126 środkowa haftka
                  nastąpi lada chwila.
                  • olusimama Re: Zrób test :) 20.06.07, 18:07
                    olusimama napisała:

                    > Model 126, ten brzoskwiniowo-żółty nie jest aż tak piękny jak mi się wydawało,
                    Góna krawędź z lekka marszczy
                    > się i nie wiem czy podciągać ramiączka, czy co zrobić? Mniejsza miska byłaby za
                    > mała na pewno.

                    Posiedziałam w nim chwilę i już nie jestem tego taka pewna. Wygląda, że jednak
                    te miseczki są za duże, mam łopoty w górnej krawędzi piersi.
                    Być może dzisiaj wieczorem w końcu dopadnę aparatu, wtedy poproszę Was o rzut
                    oka i opinię.
                    Ale chyba go jednak odeślę całkiem.

                    >
                    > model 331 w kolorze czarnym - bardzo fajowy. Ładnie podnosi i zaokrągla. Obwod
                    > y
                    > różne, a niby te same (70) - w 331 przyda się przedłużka, w 126 środkowa haftka
                    > nastąpi lada chwila.
                    >
                    >
    • bea41 Re: moja droga do prawidłowego rozmiaru. 11.06.07, 21:25
      Najlepiej by było, jakbyś wysłała zdjęcia do Galerii. Dziewczyny spojrzą
      fachowym okiem i ocenią! Leć do sąsiada i pożycz aparat:)
      • olusimama Re: moja droga do prawidłowego rozmiaru. 11.06.07, 21:30
        polecę w tym nowiutkim 104 z Melissy ;-P

        nie jestem pewna, czy nie przesadziłam tez z obwodem. Czym się może objawiać za
        ciasny obwód? czy jeśli da się zapiąć to znaczy, że jest dobry, czy jednak nie?

        bo mam wrażenie, że mi ten stanik zjeżdża w dół...
        • limonka_01 Re: moja droga do prawidłowego rozmiaru. 11.06.07, 23:20
          olusimama napisała:


          > nie jestem pewna, czy nie przesadziłam tez z obwodem. Czym się może objawiać za
          > ciasny obwód? czy jeśli da się zapiąć to znaczy, że jest dobry, czy jednak nie?

          Jak masz ochote go zdjąć jak najprędzej i dłużej sie już w nim nie męczyć, to znaczy, że jest obwód za ciasny. Po około dwóch godzinach w nim spędzonych będziesz wiedziała.
          Podobno Melissy niezbyt się rozciągają, ale nie jestem melissowa ekspertką. W przypadku rozciągliwców warto zainwestowac w stanikową przedłużkę. Po kilku tygodniach obwód takiego rozciągliwaca rozciąga się na tyle, że przestaje ona być potrzebna.
          • olusimama Re: moja droga do prawidłowego rozmiaru. 12.06.07, 18:11
            limonka_01 napisała:

            > Jak masz ochote go zdjąć jak najprędzej i dłużej sie już w nim nie męczyć, to z
            > naczy, że jest obwód za ciasny. Po około dwóch godzinach w nim spędzonych będzi
            > esz wiedziała.

            spędziłam w nim cały dzisiejszy dzień i nie chciałam go z siebie zrywać ;-) pod
            koniec dnia obtarło mi skórę pod piersiami i nie wiem czy to fiszbin wina, czy
            może ten tiul, którym jest obszyty stanik tak podziałał.
            ale obwód jest raczej ok, zostane przy nim, kupie sobie przedłużkę na wszelki
            wypadek i już.
            Strasznie mi się podoba ten 104, a jaki mam ładny dekolt w nim, hm hm

            niepotrzebnie tak szalałam wczoraj, on ma miseczmi szerokie i w górnej części
            nie przylega do ciała, w związku z czym uznałam (błędnie), że jest za duży. Ale
            gdybym wzięła mniejsza miskę, miałabym buły jak ta lala.
        • heliamphora Re: moja droga do prawidłowego rozmiaru. 12.06.07, 11:20
          Ja miałam właśnie takie wrażenie, że jeden z moich staników (a zawsze kupuję
          bardzo ciasne obwody i tym razem też tak było) mi na początku zjeżdżał w dół. Po
          paru dniach przestał, czyli zapewne się rozciągnął. Swoją drogą brakuje mi tego
          początkowego obciskania :)
    • olusimama Wysłałam zdjęcia do Galerii! 23.06.07, 12:12
      z prośba o komentarze tutaj.
      a tu wstęp:

      "w końcu dopadłam aparatu fot i ze zdumieniem widzę, że na fotkach te staniki
      wyglądają gorzej niż w lustrze ;-)

      Ale do rzeczy - te dwie Melissy zatrzymałam i już noszę, wiec po ptokach, nie
      oddam ich ani nie wymienię. Czarna moim zdaniem leży dobrze, aczkolwiek wciąż
      myślę, co by bylo gdybym wzięła jednak szerszy obwód... a ta śliczna 104 robi
      jakby małe bułeczki, z drugiej strony jednak zostawiajac sporo luzu w górnej
      części (bliżej miejsca wszycia ramiączek) nie wiem jak to rozumiec i proszę o
      Wasze oceny."
      • molisia Prosze o poradę 27.06.07, 21:14
        Witam:) właśnie załaożyłam sobie tutaj konto, bardzo zainteresował mnie temat
        ponieważ w dużej mierze dotyczy on mojej sytuacji. Zawsze miałam problem z
        doborem właściwego biustonosza, widzę tutaj, ze jesteście doświadczone w tych
        spawach dlatego prosze o poradę. Moje wymiary to 79/80 pod biustem, 101 w
        biuście bez stanika , 95 w staniku :P he doradźcie mi jaki rozmiar wybrać :)
        • filoruska Re: Prosze o poradę 27.06.07, 21:22
          Zadaj to pytanie w tym wątku:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=64602520
          To tam dziewczyny pomagają dobrać właściwy rozmiar.
          A najlepiej najpierw przeczytaj FAQ, żeby się dobrze zmierzyć.
          • molisia Re: Prosze o poradę 27.06.07, 21:24
            ok dzieki:)
    • olusimama Re: moja droga do prawidłowego rozmiaru. 07.08.07, 21:20
      Od mojego debiutu na forum i oświecenia w kwestii biustowo-stanikowej minęły już
      z górą 2 miesiące.

      Aktualnie jestem na etapie odzyskiwania biustu ;-)

      Po Waszych radach, metodą prób i błędów uznałam, że powinnam nosić rozmiar 70FF
      w brytyjczykach. No i mam, Freye Nouveaux, która noszę na zmianę z Melissowym
      0131 w r 75E (dziwnie, wiem, ale tak wyszło po przymiarce 70G - za ciasny obwód
      i za wielka miska) Na początku lipca zamówiłam
      na Intimo Freyę Rio, Arabellę i Madison, wszystkie 70FF
      w Belissimie Tango Plunge 70G, i Retro plunge 70FF i 70G.

      Dopiero dzisiaj dostałam sygnał z Belissimy, że mają wszystko co chciałam,
      przelałam pieniądze i może do końca tygodnia dostanę. Intimo wysłało moje
      staniki wczoraj. Zamroziłam prawie 900złotych :-o

      Ale do rzeczy - odniosłam dziwne wrażenie, że miseczki mojej Freyi jakoś się
      wypełniły bardziej. U góry. Więc się zmierzyłam.
      No i z wymiarów 81/100 zrobiło się 79/104.Wiedziałam, że to się może stać, wszak
      czytam forum od kilku tygodni, ale i tak w szoku jestem.Bo będę chyba musiała
      wymienić WSZYSTKO co zamówiłam. No może Tango będzie dobre. I Retro G.
      I jak mam znowu czekać miesiąc to mi się odechciewa. Ale - będę w Krakowie pod
      koniec sierpnia. To poprzymierzam wszystko co znajdę ;D
      Ale w jakim rozmiarze? pomocy! 70G?

      Moja droga wciąż trwa. Przeszłam już spory kawał, ale ona nie ma końca :-)
      • kasiamat00 Re: moja droga do prawidłowego rozmiaru. 07.08.07, 21:27
        Jeśli coś będzie dobre to Tango. Retro jest maławe ;)
      • olusimama Re: moja droga do prawidłowego rozmiaru. 09.08.07, 20:25
        Przyszły Freye z Intimo.
        Co model to inny a wszystkie 70FF ;-)

        Rio ma za duże miski! Łopot górnej części. Za to obwód ścisły. Nie kupuję, ale
        koleżanka chce, wymieniam jej na białe 70E (jej wymiary 75/97) i to 70FF
        łopotało jej przeraźliwie, za to obwód cisnął (nieprzyzwyczajona,musiałam jej
        obiecać że pożyczę przedłużkę)

        Madison - leży dobrze, rozmiar w porządku, ale jakoś nie zachwycił, ten haft za
        mocny, za toporny jak dla mnie. Wraca do Krakowa.

        Arabella - cudna. Nie bez powodu to jeden z najpopularniejszych tu modeli.
        PIĘKNA. I ten różowy hafcik, o matko jedyna! Obwód faktycznie rozciągliwy,
        aczkolwiek nie na tyle, żeby wymieniać na 65 (mam obecnie 79pod) Miseczki
        idealne, nawet jakby z leciuteńkim zapasem (na dni przed miesiączką hehe)

        Skorzystałm z lipcowej promocji (20% przy zamówieniu trzech lub więcej)
    • olusimama bu 10.08.07, 18:36
      Przyszły dziś staniki z belissimy.
      Freya Retro plunge w kolorze czekoladowym, rozmiary 70FF i 70G. oraz cieliste
      Tango plunge Panache'a.

      i buu ogólnie.
      Bo przymierzyłam wszystkie, planowałam zatrzymać jeden, więc decyzja zapadła, że
      to będzie Retro 70G. FF zdecydowanie za małe, buły z piekarni. Ale ten model tak
      ma podobno, że trzeba brac większą miske niż zwykle.
      Tango jest na styk, mała bułeczka na jednej piersi, więc prawdopodobnie za
      tydzień-dwa już by się nie nadawał, a że kosztuje 155zł, więc nie ma mowy ;-)
      Większego się boję, bo Panache ma szerokie fiszbiny i mogłyby mi zrobić kuku,
      wbijając się pod pachą. Więc Tango nie, choć cudne.

      Retro cudne też, ale pomyślałam, że skoro mam czarną Arabellę, to po grzyba mi
      drugi ciemny stanik, jak ja rzadko nosze ciemne ciuchy. Więc wykombinowałam, że
      odeślę wszystkie trzy, 2 do zwrotu a Retro do wymiany na inny kolor.
      A tu zonk, na stronie Belissimy ANI JEDNEGO retro nie ma. Bu.

      Za to w Intimo 4 kolory. Odeślę więc wszystkie trzy, dostanę forsę i w Krakowie
      kupię sobie różowe. A co.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka