Dodaj do ulubionych

wartość stanika

05.06.07, 16:40


Niestety natura obdarzając mnie sporym biustem (75F) zapomniała o odpowiednim
rozmiarze portfela.
Pracuję i zarabiam, ale nie stać mnie na kupowanie co miesiąc nowego
rozkosznego biustonosza za ponad 100 zł, tak jak nie stać mnie na kilka par
butów w sezonie.
Mam sprzed kilku lat, z czasów pani Hani z Grochowskiej kilka babcinych
Triumphów, które kosztowały 100 - 150 zł za sztukę, ale robią się coraz
bardziej wysłużone.
Jednak znoszą upływ czasu lepiej niż Gaie i Allesy, którym oprócz
rozciągnięcia obwodu zdarza się po powiedzmy roku drobne rozdarcie czy
wypełznięty drut (bieliznę piorę w pralce).

Staram się wypatrzeć jakąś rozkoszną kolorową promocję (komplet Allesa czy
Dalii za 50 zł), ale jakość i trwałość tych staników nie jest idealna.
Jednocześnie przekonałam się, że dla pełnej przyjemności z posiadania pięknej
bielizny muszę mieć cały komplet (majtki i stanik) - inaczej mogę po prostu
kupować kolejne maddaleny za 42 zł sztuka, coby nie chodzić w samej bluzce i
nie dawać efektu cycastej wieśniaczki.

Teraz przyszła pora na uzupełnienie mojej garderoby i zastanawiam się co kupić.
Kuszą mnie zachwalane przez Was marki brytyjskie takie jak Panache czy Freya,
ale trochę odstraszają ceny, w tym koszt przesyłki.
Za nieprzeceniony komplet Inferno, o którym marzę, musiałabym zapłacić 212 zł
w Brastopie i 195 zł w Lawtonlingerie. A nie miałabym pewności czy będzie
dobry i czy nie będę musiała go odesłać i stracić na tym ok. 50 zł
Oczywiście mogłabym się skusić na coś z najniższej półki w Brastopie i zejść
poniżej 100 zł, ale marki są zwykle mniej ciekawe, nie ma kompletów, a koszty
wysyłki nadal duże.

Z drugiej strony komplet Melissy z wysyłką to 106 zł, tyle samo kosztuje
przeciętna Gaia. Koszt odesłania umiarkowany, a przy Gai można zmierzyć na
mieście i odnieść się do posiadanych już staników.

Co radzicie przy takich preferencjach i budżecie ?
Czy staniki lepszych firm są trwalsze ? Lepiej znoszą pranie i regularne
noszenie ?
Czy jeden Panache jest rzeczywiście wart dwóch staników Gaia ?
Obserwuj wątek
    • yaga7 Re: wartość stanika 05.06.07, 16:49
      > Czy jeden Panache jest rzeczywiście wart dwóch staników Gaia ?

      Co do Gai to nie wiem, ale z pewnością dla mnie jeden Panache jest wart dwie
      samanty czy ewy bień (abstrahując od ceny).
      Kiedyś też nie wierzyłam, że zagraniczne marki są lepsze.
      Ale dla mnie są lepsze. I powoli będę się wyzbywać zapasów staników typu
      samanta, bo jednak nie wytrzymują one porównania z Panache.

      Natomiast nie kupuję tak jak Ty całych kompletów - zamiast kupić dół do kompletu
      wolę po prostu dołożyć trochę i mieć drugi stanik :)
    • maheda Re: wartość stanika 05.06.07, 16:51
      Posiadane przeze mnie staniki Panache istotnie warte są swojej ceny, za to już
      Silver Lilly z Avocado nie.
      Spróbuj z Freyą i Panache - dziewczyny mające dłuzej ich staniki chwalą
      wytrzymałość.
    • zazulla Re: wartość stanika 05.06.07, 16:54
      Jesli chcesz zaoszczedzic, to po co od razu kupowac komplet? Majtasy w Melissie
      wydaja mi sie drogie a co dopiero z Frei czy Panache [nie mowiac w ogole o
      gornej polce].

      Moge porownac wykonanie Frei i Melissy. W Melissie na 4 dzien wyskoczyly mi
      fiszbiny z tunelikow, Arabelke mam prawie 2 tygodnie i nic sie nie stalo.
      Roznica jest w "miesistosci" tego tuneliku - od razu widac, ze u Frei jest
      trwalszy. Fiszbiny tez sa inne, bo w Melissie chcialam odgiac to nie reagolala
      szczegolnie, w Frei udalo sie zagiac jak chcialam i nie powrocila do poprzedniej
      formy.

      Moim zdaniem masz wiecej pola do popisu niz ja ze swoim 75K [plus minus] wiec
      poluj na promocjach. Z polskich sklepow ja wybralam Intimo a nie Bellissime, bo
      za Arabelle w rozmiarze J Bellissima zyczy sobie wiecej a Intimo mialo promocje,
      ze przy zakupie powyzej 150 zl przesylka gratis, tak wiec zaoszczedzilam jakies
      20 zl.

      Co do odsylania do UK, ja za list polecony priorytet z deklarowana wartoscia
      wydalam 19 zl, bez deklaracji to jest chyba 15 zl. Kupowalam w
      www.undercoverexperience.co.uk/ bo przesylka byla gratis.
      • yaga7 Re: wartość stanika 05.06.07, 16:57
        > Co do odsylania do UK, ja za list polecony priorytet z deklarowana wartoscia
        > wydalam 19 zl, bez deklaracji to jest chyba 15 zl. Kupowalam w
        > www.undercoverexperience.co.uk/ bo przesylka byla gratis.

        Można jeszcze taniej - ja za sam polecony (nie priorytet i bez deklaracji
        wartości) płacę 12-13 zł.
        To nie jest az tak dużo...
      • magdalaena1977 Re: wartość stanika 05.06.07, 17:31
        > Co do odsylania do UK, ja za list polecony priorytet z deklarowana wartoscia
        > wydalam 19 zl, bez deklaracji to jest chyba 15 zl. Kupowalam w
        > www.undercoverexperience.co.uk/ bo przesylka byla gratis.

        Ja pisząc o 50 zł liczyłam właśnie jakieś 4 - 5 funtów za wysyłkę (których mi
        nie zwrócą) + 15 - za odesłanie.
    • veev Re: wartość stanika 05.06.07, 16:58
      > Czy jeden Panache jest rzeczywiście wart dwóch staników Gaia ?

      moim zdaniem to nawet trzech :) ja juz w ogole nie mysle o kupowaniu polskich
      stanikow, bo nawet pomijajac problemy z brakiem rozmiaru, sie to po prostu nie
      oplaca (moje Gaie po ponad roku noszenia (i prania w pralce) nadawaly sie do
      wyrzucenia, glownie ze wzgledu na beznadziejnie rozciagniete obwody). a jesli
      chodzi o ceny - chyba za zaden z moich "anglikow" nie kosztowal mnie wiecej niz
      100 zl, wiele kupilam za 10-12 funtow. Nowe Gaie nie kosztuja specjalnie mniej,
      nowe Melissy to tez koszt rzedu 50-70 zl.

      koszt odeslania stanika do Anglii poleconym priorytetem to jakies 15 zl, koszt
      odeslania go w Polsce - 6-8 zl. to oczywiscie nie jest nic, ale z drugiej strony
      czas spedzony na zwiedzaniu sklepow stacjonarnych i jezdzeniu po miescie tez
      kosztuje. o frustracji spowodowanej niekompetencja pan z bielizniakow nie wspomne :)

      co nie zmienia faktu, ze chcialabym moc kupowac sobie sliczne staniczki w
      teczowych kolorach za 20 zl. niechby nawet byly "jednorazowe" (tzn. nie do
      wywalenia po pierwszym praniu oczywiscie, ale chcialabym miec na przyklad
      turkusowy pasujacy do jednej jedynej turkusowej kiecki na ramiaczkach, fioletowy
      do zakladania tylko i wylacznie pod polprzejrzysta fioletowa indyjska tunike itd...)

      v.
    • beakarp Re: wartość stanika 05.06.07, 17:08
      a ja z czystym sumieniem polecam brytyjski e-bay: w rozmiarze 34F można coś bez
      problemu firmowego upolowac juz za 3-4 funty:)))np. tu:
      cgi.ebay.pl/New-white-microfibre-NUANCE-by-Panache-u-wired-bra-34F_W0QQitemZ280122225705QQihZ018QQcategoryZ14221QQrdZ1QQcmdZViewItem
      albo tu:
      cgi.ebay.pl/NEW-TAGGED-PANACHE-SALSA-PINK-UNDERWIRED-BRA-SIZE-34F_W0QQitemZ170118559636QQihZ007QQcategoryZ14221QQrdZ1QQcmdZViewItem
      cgi.ebay.pl/BNWT-White-Young-Attitude-Fizz-Bra-White-Pink-34F_W0QQitemZ190115736244QQihZ009QQcategoryZ14221QQrdZ1QQcmdZViewItem
    • ananke666 Re: wartość stanika 05.06.07, 17:17
      Trochę dziwią mnie ceny, bo żadna moja Gaia nie kosztowała więcej niż niecałe 70 zł. Dla porównania, Panache Crystal kupiłam w Bellissimie za 69+przesyłka, a przeceniony był z 209.
      Czy warto zapłacić trochę więcej? Tak. Ze względu na trwałość.
    • achemiczka Re: wartość stanika 05.06.07, 17:17
      > Czy jeden Panache jest rzeczywiście wart dwóch staników Gaia ?
      >
      >
      Moim zdaniem tego wogóle nie da sie porównać na sztuki... To po prostu nie sa
      porównywalne rzeczy. Jak dla mnie Panache i akurat Felina to ulubione cycate
      firmy. też nie mogę sobie pozwolić na to by co miesiąc coś sobie kupić. ostatnio
      zapłaciłam 212 zł za Feline Conturelle... Mam 4 staniki (w różnych kolorach)
      dobrych firm i po prostu kiedy nadają sie juz do kosza wymieniam je na nowy,
      moja pierwszą Feilne nosiłam 2 lata!!!! A Panache mam dwa i kupione też ok. 2
      lat temu i nadal wyglądają super. Nic a nic sie nie rozciągnęły.
      Ale mam tez Melisę, jednak mimo ze to jest niezły stanik, to juz biust w nim tak
      nie leży jak trzeba. Nosze go tylko na codzień...
      Za tem myśle ze te ok. 200 zł można wydać raz na pół roku, wiem też bym chciała
      mieć ich wszystkie kolory i odcienie.. no ale coż poradzić... Trzeba dziękować
      Bogu za duży biust i modlić sie o zniżki w cenach staników :D
    • metalowiec77 Re: wartość stanika 05.06.07, 17:20
      z mojej perspektywy jeden stanik "lepszych" firm na pewno wart jest tyle co dwa
      zwykłe. Nie noszę ich jeszcze bardzo długo (kilka miesięcy), ale po tym samym
      okresie zwykłe staniki nadawały się już do przeróbek (zwężanie), musiałam je
      non-stop poprawiać i frustrowałam się bardzo, że znowu muszę przeżyć koszmar
      poszukiwania czegoś nowego.
      "droższe" staniki się nie defasonują, nie wychodzą fiszbiny (mi), guma w
      obwodzie nie przypomina sflaczałego węgorza, jeśli ma wymienne ramiaczka, to
      zaczep jest solidny, jak nic, są ładnie obszyte. Ale gustach się nie dyskutuje,
      akurat tutaj to chyba cena nie jest istotna;) Niemniej jednak te "droższe" są
      po prostu _zwykle_ lepiej wykonane i bardziej urocze;)
      Mnie z tych droższych rozczarowało Tango Avocado i Inferno (toporne; brzydki,
      sztuczny materiał), ale ich stabilność i nierozciągliwośc obwodów jest wręcz
      przysłowiowa w stos. do np. Gai;)) A więc posłużą długo!!!
      Tak jak pisały dziewczyny, szukaj promocji (ale nie kupuj jednego stanika -
      koszty przesyłki- tylko n araz np. 5 żeby przymierzyć i ew. zwrócić) + Allegro
      + Ebay brytyjski (staniki nawet po 50/60 zł).
      PS. możesz mi w skrócie wyjaśnić dlaczego komplet jest lepszy od samego stanika
      i fajnych majtasów, ale innych? bo to sporo zwiększa wydatki;))
      • zazulla Re: wartość stanika 05.06.07, 17:27
        metalowiec77 napisała:

        > PS. możesz mi w skrócie wyjaśnić dlaczego komplet jest lepszy od samego stanika
        >
        > i fajnych majtasów, ale innych? bo to sporo zwiększa wydatki;))

        Ja do rozowej Arabelki upolowalam prawie identyczne rozowe majtaski, tyle ze z
        przodu koronka, za 10 zl. Ale mimo, ze kolory prawie identyczne to mi nie pasuje
        - wole ubrac Arabelke do zielonych ale z cienka lamoweczka wsciekle rozowa.
        Jakos cale komplety do mnie nie przemawiaja :)
      • magdalaena1977 Re: wartość stanika 05.06.07, 17:47
        metalowiec77 napisała:
        > PS. możesz mi w skrócie wyjaśnić dlaczego komplet jest lepszy od samego stanika
        > i fajnych majtasów, ale innych? bo to sporo zwiększa wydatki;))
        Wiem, że zwiększa, wiem :-(
        Wyobrażam sobie, że duży dobry stanik musi kosztować, ale majtki ?

        W czasach studenckich bardzo lubiłam komplety bielizny (np. Cubusa), a po
        przejściu z C do F musiałam z nich zrezygnować. I strasznie gryzł mnie ten
        dysonans: ładne figi + nudny, ale dobry rozmiarowo stanik.
        A teraz jakoś lepiej się czuję mając na sobie dwie dopasowane części z tą samą
        koronką.
        Ale jeśli zanurkuję do brastopa, chyba będę musiała posłuchać waszych rad i
        kupować tylko staniki. Zresztą majtek nie muszę mierzyć i może upoluję je potem
        na ebayu, albo kupię tak drugie egzemplarze sprawdzonych staników.
      • ansil Re: wartość stanika 05.06.07, 20:14
        metalowiec77 napisała:
        >PS. możesz mi w skrócie wyjaśnić dlaczego komplet jest lepszy od samego stanika
        > i fajnych majtasów, ale innych? bo to sporo zwiększa wydatki;))

        dla mnie lepszy- bo ja sie lepiej w tym czuje..
        kiedys juz omawialysmy na forum noszenia np seksownej bielizny, nawet jesli
        wiesz, ze sie nie bedziesz przy kims rozbierac ;)

        ja po prostu lubie wiedziec, ze pod spodem mam cos (uwaga, nielubiane slowo)
        kobiecego, seksownego, slicznego. Wrazenie psuja gacie nie od kompletu, wiec w
        miare mozliwosci nosze sie kompletowo ;)
      • veev Re: wartość stanika 05.06.07, 21:50
        > PS. możesz mi w skrócie wyjaśnić dlaczego komplet jest lepszy od samego stanika
        > i fajnych majtasów, ale innych? bo to sporo zwiększa wydatki;))

        Ja bardzo lubie komplety, lubie miec swiadomosc, ze choc tego nie widac, to mam
        dol i gore pasujace do siebie, tak sie wtedy czuje JAK DAMA ;)

        Problem jest taki, ze zwykle majtki od "anglikow" nie dorastaja uroda i jakoscia
        stanikom - raz, ze rzadko mozna trafic szorty, a to moj ulubiony fason majtek,
        dwa, ze w porownaniu ze stanikami sa takie troche... byle jakie (mam Gossardy i
        Panache; jedyny wyjatek to chyba Kalyani: wlasnie niedawno nabylam Amaze Me
        Black i w komplecie sa sliczne, wygodne, w sam raz zabudowane bawelniane
        szorty). I faktycznie 5-10 funtow za majtki to sporo, zwlaszcza ze za
        kilkanascie zl mozna juz miec bardzo ladne i trwale majtki ze zwyklych sklepow
        (tu polece Kappahla, Cubusa, Atlantica; odradzam H&M, bo ich bielizna wytrzymuje
        maksymalnie trzy prania).

        Ale tak sobie mysle, ze poniewaz podstawowe potrzeby stanikowe mam juz dzieki
        forum zaspokojone, a nie planuje juz wiekszych fluktuacji rozmiarowych (tzn. nie
        przewiduje kolejnej ciazy i stracilam nadzieje, ze kiedykolwiek znacznie
        schudne), to moge sobie powoli kompletowac te komplety. Z roznych glupot, na
        ktore mozna puszczac kase, stanowczo wybieram dobra bielizne :)

        v.
    • magdalaena1977 Re: wartość stanika 05.06.07, 17:56
      Dziewczyny, strasznie Wam dziękuję za liczne i błyskawiczne odpowiedzi. Całuski !
    • maith Czy to ma być stanik do SEXU? 05.06.07, 18:25
      Jestem w stanie wymyślić tylko 1 powód kupienia kompletu Gai, Allesa, Ewy Bień
      czy Samanty.
      Do sexu ;) Zakładasz toto, stajesz przed szanownym małżonkiem, czy kim tam
      dysponujesz i on to z Ciebie zrywa w udawanym szale. Czas użytkowania - do 5
      minut ;)

      Uwzględniając wybitną jakość ww. marek można je szczególnie polecić:

      -miłośnikom rozwiązań ostatecznych, rozdzierającym staniki na partnerce (nie
      powinno być problemów z rozdarciem tych wybitnie trwałych materiałów ;)

      -miłośnikom biustów naraz rozebranych i ubranych - uwzględniając rozciągliwość
      obwodów, wyjęcie sobie piersi w takiej np. Gai górą, dołem, bokiem, czy jak kto
      chce, nie powinno przysporzyć miłośnikowi najmniejszych problemów ;)

      Bo jeśli pytasz o staniki dla BIUSTU, to możesz rozważyć Melissę (jak widzisz
      komplet jest tańszy sam stanik znacznie gorszej Gai), albo brytyjczyki.

      Powiem uczciwie - wolałabym kupić np. czarny czy biały dobry brytyjski stanik,
      który by mi dzień w dzień trzymał, a nie zasłaniał biust i dobrać do niego
      bawełniane majtki, niż wygłupiać się z kompletem np. Gai. W czymś takim i w
      staniku wygląda się jak cycata wieśniaczka, a biust jest dzień w dzień niszczony.
      Stanik ma o biust dbać.

      Triumph też już nie jest taki, jak przed paru laty. W 75F mają z 10 propozycji,
      z czego kilka naprawdę wartych uwagi. Oczywiście taniej wyjdzie pewnie zamówić
      brytyjczyka.


      Reasumując - jeśli nie potrzebujesz zasłaniacza do sexu, tylko stanik do
      podtrzymywania biustu przez następnych parę lat, to nie wydawaj pieniędzy na
      zasłaniacz, bo równie dobrze mogłabyś je wydać na zgrzewkę piwa. Byłaby tak samo
      nie na temat ;)

      • limonka_01 Re: Czy to ma być stanik do SEXU? 05.06.07, 19:00
        Sugerujesz Maith, że większość polskich producentów szyje staniki do zdejmowania a nie do noszenia? ;)
        Chyba się z Toba zgodzę. Moje Panache Tango II i Freya Amelia, które nosiłam na okrągło cały rok, prawie sie nie zmieniły. Onegdaj Triupha po roku noszenia musiałam wymieniać na nowy egzemlarz. Jeżeli ktoś na serio myśli o oszczędzaniu na stanikach, to lepiej jak kupi sobie 2-3 brytyjczyki. Prędzej z nich wyrośnie niż je zniszczy.
        • maith Re: Czy to ma być stanik do SEXU? 05.06.07, 19:31
          No do podtrzymywania biustu nie służą na pewno ;)
          Nie mam pojęcia, do czego jeszcze mogłoby służyć takie rozciągliwe coś. Niczego
          więcej nie zdołałam wymyślić, wybaczcie ;)
          • zazulla Re: Czy to ma być stanik do SEXU? 05.06.07, 19:40
            Skakanka :D
          • maith Re: Czy to ma być stanik do SEXU? 05.06.07, 19:41
            Natomiast ja do Triumpha nie mam uwag (piorę w pralce, bez zabezpieczenia,
            zabezpieczenie mam dla ładniejszych staników ;)
            Ale taniego, ładnego kompletu w 75F się nie kupi.

            Melissa się wśród polskich staników wyróżnia in plus, bo trzyma biust, a
            problemy, o których pisała Zazulka dotyczyły nowo wprowadzanych rozmiarów, 75F
            się do nich nie zalicza. I jeśli chcesz mieć koniecznie komplet, to zawsze
            lepiej Melissy, niż wymienionych w moim pierwszym tekście polskich konkurentów.

            Co nie zmienia faktu, że moim zdaniem warto upolować dobrego, pasującego
            brytyjczyka, np. Panache, Freyę, czy Fantasie. Jeśli nie będziesz się upierać
            przy komplecie, to jesteś w stanie znaleźć któryś z docenianych ale nie
            najnowszych modeli za 80 zł już z kosztami przesyłki.
            A kogo obchodzi, czy model jest z najnowszej kolekcji, skoro na razie nie masz
            jeszcze żadnego brytyjczyka.
            • catsumi Re: Czy to ma być stanik do SEXU? 05.06.07, 20:25
              Zgadzam się z Maith w 100 % :) Ja zanim odkryłam brytyjskie staniki (mam
              narazie dopiero jeden ale już widzę różnicę i będą kolejne!) nosiłam właśnie
              głównie samantę i idealnie to Maith napisała - słuzyła ona tylko do zakrywania
              biustu ,napewno nie do podtrzymywania. Obwód juz po tygodniu był kompletnie
              rozciągnięty a biust "wylewał" się górą. Myślę, że warto kupić sobie naprawdę
              porządny stanik który będzie długo spełniał swoją funkcję i ja też muszę
              przyznać że wolę zamiast majtek do kompletu kupić sobie dwa staniki :) A jeżeli
              chodzi o koszty przesyłki to zamawiajac w którymś z polskich sklepów
              internetowych chyba nie wyjdzie tak drogo?
      • metalowiec77 Re: Czy to ma być stanik do SEXU? 05.06.07, 21:33
        noo, prostestuję, "polak" może jeszcze być przydatny przed miesiączką, ja wtedy
        gorzej znoszę opięte obwody;)
        twoja teoria, Maith, byłaby prawdziwa, gdyby nie jedno Ale - do wyłuskiwania
        piersi, kuszenia Szanownego Małżonka (ja też od niedawna już go mam:)) itp.
        potrzebny jest stabilny, ciasny OBWÓD. Miseczki mogą być beznadziejne, ale
        obwód musi trzymać.... Pomijam "klasykę" czyli Pokaż mi się a ja to z ciebie
        zedrę bo do tego nadaje się każdy;)
        • maith Re: Czy to ma być stanik do SEXU? 06.06.07, 00:04
          No co Ty, a może chociaż tym, co lubią wyjmować biusty dołem, albo wpychać ręce
          pod obwód się przydadzą? ;)
          Naprawdę staram się coś wymyślić ;)
    • metalowiec77 majtasy od kompletu 05.06.07, 21:39
      hmm, rozumiem, ze świadomość fajnego dessous poprawia nastrój, itp. ale
      dlaczego musi być od kompletu?? potrzeba spójności? Osobiście noszę komplety
      wyjatkowo sporadycznie (może w końcu czas coś kupić....) na duże okazje.
      Faktycznie, mam wtedy wrażenie bycia jeszcze bardziej "dopracowaną",
      dopieszczoną, seksowną, kobiecą..... no może o to chodzi.... gdybym nosiła się
      tak na codzień, być może wykształciłabym w sobie tą potrzebę....
      Ale i tak nawet nie powstała mi myśl zakupu majtek do stanika z UK skoro w
      ogóle wstrzymuję się z wszelkimi zakupami stanikowymi;) Magdalaena1977, skup
      się na stanikach, co będziesz mogła, to dokupisz na Ebayu!!!
      • kasica_k Re: majtasy od kompletu 05.06.07, 23:02
        Zwlaszcza ze majtki zostaja czasem na wyprzedazach dluuugo po tym, jak stanik
        sie sprzeda. Wiec czasem warto zainwestowac w staniki, a na majtki zapolowac
        pozniej, po nizszej cenie. Np. Undercoverexperience jest pelne majtek ze
        starszych kolekcji... Nie mowiac juz o tym, ze mozna probowac dobierac sobie
        porzadne "doly" w zwyklych sklepach, taniej i wygodniej. Ja tez lubie komplety,
        ale nie zawsze mam ochote tyle wydawac, poza tym naprawde nie wszystkie majtki
        sa wg mnie warte az takiej ceny.
        • ananke666 Re: majtasy od kompletu 06.06.07, 00:00
          Lubię komplety, zawsze lubiłam, acz przyznam się bez bicia, żadnego dziś nie mam. Majtki od kompletów nie wydają mi się warte cen, jakie mają. Zwłaszcza, że moim prywatnym zdaniem są tak drogie tylko dlatego, że są od kompletu. Poza tym, nie wiem jak wam, ale mnie majtki zużywają się o wiele szybciej niż stanik. Może dlatego, że zawsze lądują w pralce, mocniej są tarte o spodnie w ciągu dnia, przyczyn jest dużo. Poza tym, nie zawsze fajne są majtki od fajnego stanika. I odwrotnie też, majtki fajne, a stanik można sobie założyć na nos :p
          • yaga7 Re: majtasy od kompletu 06.06.07, 06:24
            Mnie też się szybciej zużywają.

            W sumie mam kilka kompletów, ale całościowo stosuję tylko na jakieś specjalne
            okazje.
            No i zazwyczaj kupuję na wyprzedażach i tylko wtedy jak krój majteczek też mi
            się podoba - a wiadomo, tak nie zawsze jest.
    • bea41 dla mnie Allegro to jest rozwiązanie! 06.06.07, 09:19
      Mnie też nie stać na zakup w regularnej cenie stanika Panache czy Freyi, jestem
      na wychowawczym więc z kasą nie najlepiej. Jednak jestem szczęśliwą posiadaczką
      już 4 staników Panache:) Dwa kupiłam na allegro, nowe w oszałamiającej cenie
      60zł (razem z przesyłką);) Pozostałe w Brastopie za niecałe 10funtów z
      przesyłką wyszło 88zł - oczywiscie za jeden stanik. Dla mnie jest to super
      rozwiązanie!! Jeżeli chodzi o jakość to Alles, Gaia, Ewa Bień, są bardzo
      daleko w tyle. Samanta jest lepsza od pozostałych polskich marek, jednak jej
      też daleko do Panache. Teraz poluję na jakąś Freyę:)
      • kokosanka0891 Re: dla mnie Allegro to jest rozwiązanie! 17.06.13, 16:29
        Odswiezam temat,czaiłam sie na gaie,mam nawet cos tej firmy,i żyję,ale jakby to miałoby byc cos lepszego,to co wybrać???
        Z polskich firm???
        No i cena tez odgrywa duża role...
        • martvica Re: dla mnie Allegro to jest rozwiązanie! 17.06.13, 16:55
          Mam jeden semi-soft Gai i dwa Avy i Ava bije Gaię na głowę, szczerze mówiąc. Muszę kiedyś cyknąć zdjęcie porównawcze. Mam model sprzed paru lat, na FB mi napisali że zmienili konstrukcję, ale dziewczyny nadal piszą o trójkątnych profilach i rozstawianiu biustu na boki - tymczasem Ava podnosi, zbiera do góry i daje fajny kształt.

          Softy z Gai miałam dwa, jeden był piękny na zdjęciu katalogowym, ale układał mój fajny biust w smętne stożki, drugi był ciut lepszy (mniej smętne stożki), trzeci był nawet OK i go nosiłam, za to się rozciągnął.
          Ale mam znajomą która nosi i chwali.
          • mrb62 Re: dla mnie Allegro to jest rozwiązanie! 21.06.13, 00:00
            No niestety też to muszę potwierdzić: polskie staniki, jeśli chodzi o trwałość, jakość wykonania i materiałów, a przede wszystkim o pełnienie swojej podstawowej funkcji podtrzymania biustu, ciągle jeszcze zostają daleko w tyle za brytyjczykami i moim zdaniem dotyczy to także Melissy, chociaż z nimi nie jestem na bieżąco, bo ostatni raz kupowałam ich wyrób kilka lat temu. Osobiście jestem za to fanką Fantasie, bo z ich full-cupami najlepiej się komponuję, ale też nie byłoby mnie stać na nowe, bo to wydatek rzędu 200Pln, ale od czego wymyślono Allegro? Nie zdarzyło mi się jeszcze wydać tam więcej niż 50Pln, nawet za całkiem nowy stanik. Przyznam, że kupuję tam nawet używane Fantasie, o używaniu których świadczy często jedynie nieco sprana metka, bo wszystkie inne parametry jak w nówkach nieśmiganych i co więcej po kilku latach użytkowania i prania w pralce (fakt, w specjalnym woreczku do bielizny!), te parametry niemal się nie zmieniają! Czasem sama nie mogę uwierzyć, że znaszam dany egzemplarz już tak długo. Wobec tego na zadane przez Ciebie pytanie muszę odpowiedzieć twierdząco: tak, są one warte 2 albo nawet i 3 rodzimych wyrobów biustonoszopodobnych. ;)
            • darchangel Re: dla mnie Allegro to jest rozwiązanie! 22.06.13, 08:21
              mrb62 napisała:

              > No niestety też to muszę potwierdzić: polskie staniki, jeśli chodzi o trwałość
              > , jakość wykonania i materiałów, a przede wszystkim o pełnienie swojej podstawo
              > wej funkcji podtrzymania biustu, ciągle jeszcze zostają daleko w tyle za brytyj
              > czykami i moim zdaniem dotyczy to także Melissy, chociaż z nimi nie jestem na b
              > ieżąco, bo ostatni raz kupowałam ich wyrób kilka lat temu.

              Pytanie zostało zadane 6 lat temu, od tamtej pory wiele się zmieniło. Polskie staniki są coraz lepsze, ja w zasadzie innych nie noszę (Ava, Dalia, Ewa Michalak). Brytyjczyki zwyczajnie nie pasują, a jak pasują, to jest naprawdę święto. Oczywiście ubolewam nad tym, bo są ładne, ale jak patrzę na Avy czy Effuniaki, to polskie też potrafią być ładne, a i na podtrzymanie nie narzekam (na effuramiączka narzekam, bo są beznadziejne na dłuższą metę)
            • madzioreck Re: dla mnie Allegro to jest rozwiązanie! 24.06.13, 20:36
              > No niestety też to muszę potwierdzić: polskie staniki, jeśli chodzi o trwałość
              > , jakość wykonania i materiałów, a przede wszystkim o pełnienie swojej podstawo
              > wej funkcji podtrzymania biustu, ciągle jeszcze zostają daleko w tyle za brytyj
              > czykami
              > ec tego na zadane przez Ciebie pytanie muszę odpowiedzieć twierdząco: tak, są o
              > ne warte 2 albo nawet i 3 rodzimych wyrobów biustonoszopodobnych. ;)

              Ile przetestowałaś firm polskich, a ile brytyjskich?
              • bluemacia Re: dla mnie Allegro to jest rozwiązanie! 25.06.13, 13:14
                madzioreck napisała:

                > > Ile przetestowałaś firm polskich, a ile brytyjskich?

                Odpowiem na baize własnych doświadczeń.
                Firmy polskie: Ava, Ewa Michalak, Samanta, Ewa Bień (ta ostatnia dopiero w fazie testów u mnie - kupiłam dwa stroje kąpielowe w tym sezonie, staników nie miałam, więc nie uzwględniam o niej opinii)
                Firmy zagraniczne: Bestform, Freya, Panache, Fantasie

                Fantasie to jakość dla mnie najwyższa, Freya i Panache bez zastrzeżeń (dość często nie są w moim guście), z Bestform miałam bawełniane staniki i po nich widać zużycie (ale to raczej wynika z szarzenia materiału itd, bo nic się nie zdeformowało czy spruło).
                Samanta się dość szybko rozciągnęła, Ava jest dla mnie z niższej półki (jakość koronek i dodatków). Ewy Michalak się nie rozciągają, ale pranie w pralce im nie służy, spierają się kolory (tak piorę wszystkie staniki).

                Ta opinia nie dotyczy pojedynczego stanika, choc z Avy miałam tylko dwa, bo jednak mi nie odpowiada jakość. Z pozostałych miałam/mam po kilka.
              • mrb62 Re: dla mnie Allegro to jest rozwiązanie! 26.06.13, 01:05
                Wiesz, w ciągu już ponad 50 lat żywota, trochę tego było. Z brytyjczyków: Fantasie, Freya, Panache, Kalyani, Charnos, Rigby&Peller, Shapely Figures, Curvy Kate, więcej grzechów nie pamiętam! :) Oczywiście ich jakość była różna, w tej chwili jestem wierna Fantasie i modelowi Natural Charme Kalyani, bo to moim zdaniem najlepszy stanik na upały. Oczywiście całe lata przed uświadomieniem nosiłam także Triumphy i Felinę i także nie miałam większych zastrzeżeń do ich jakości. Jak już pisałam, kilka lat temu testowałam Melissę, ale jakoś się z nimi nie zgrałam, a i jakość wykonania pozostawiała wówczas wiele do życzenia, choć uczciwie zaznaczyłam, że piszę o zaszłościach, a nie teraźniejszości firmy. Mam też kilka effuniaków, ale to dla mnie staniki do zadań specjalnych a nie codzienne, więc noszone rzadziej. Pozostałych polskich firm nie testowałam, bo kilka lat temu zwyczajnie wypadałam z ich rozmiarówki, a teraz stawiam na sprawdzone marki i modele, na które poluję na Allegro. Mimo wszystko sądzę, że niejakie doświadczenie w testowaniu staników mam, a jedyny mój błąd, to przeoczenie, że wątek założono 6 lat temu...
                • kk345 Re: dla mnie Allegro to jest rozwiązanie! 26.06.13, 09:39
                  To zdanie:
                  >"No niestety też to muszę potwierdzić: polskie staniki, jeśli chodzi o trwałość, jakość >wykonania i materiałów, a przede wszystkim o pełnienie swojej podstawowej funkcji >podtrzymania biustu, ciągle jeszcze zostają daleko w tyle za brytyjczykami"

                  sugeruje doswiadczenie z polskimi firmami, które krytykujesz, ale już w tym:
                  > Pozostałych polskich firm nie testowałam, bo kilka la
                  > t temu zwyczajnie wypadałam z ich rozmiarówki, a teraz stawiam na sprawdzone ma
                  > rki i modele, na które poluję na Allegro.

                  zdecydowanie się od tego doświadczenia odcinasz, dlaczego więc krytykujesz coś, czego właściwie aktualnie nie znasz?
                • madzioreck Re: dla mnie Allegro to jest rozwiązanie! 26.06.13, 20:28
                  Czyli zastrzeżenia masz w zasadzie do Melissy sprzed kilku lat, ale piszesz o polskich tworach "biustonoszopodobnych" i o "pozostawaniu ciągle daleko w tyle za brytyjczykami"... Wiesz, te "kilka lat temu" polski rynek bieliźniarsko-brafittingowy raczkował i ocenianie jakości polskich staników (tym bardziej, że mowa chyba o firmach z rozmiarówką brafittingową) na tej podstawie jest tak średnio poważne.
                  • mrb62 Re: dla mnie Allegro to jest rozwiązanie! 27.06.13, 00:05
                    Już 2 razy pisałam, że przeoczyłam fakt, iż wątek powstał 6 lat temu, a ponieważ początkowe posty były mocno krytyczne wobec polskich wyrobów i padło w nich pytanie o staniki brytyjskie, z którymi akurat mam liczne doświadczenia, więc odpowiedziałam. Sama zaznaczyłam, że w tej chwili nie mam wiele do czynienia z rodzimymi firmami,bo też rozumiem, że czas w tym, i każdym innym biznesie, gra zasadniczą rolę, a użycie cudzysłowu przy określeniu "biustonoszopodobnych" miało sugerować jego żartobliwość i nie sądziłam, że ktoś poczuje się nim osobiście dotknięty. Czy możemy przyjąć, że "do 3 razy sztuka" i moje kolejne wyjaśnienie tym razem zamyka sprawę, czy też nadal mam się tłumaczyć, że nie jestem wielbłądem?
                    • kk345 Re: dla mnie Allegro to jest rozwiązanie! 27.06.13, 00:56
                      Skrytykowanie czegoś, czego sie nie zna tak sobie, "żartobliwie" przekracza moje granice poczucia humoru...
    • boogie_lass77 Re: wartość stanika 25.06.13, 13:59
      Kiedyś miałam dwie Gaie i prawdę mówiąc jedynym gorszym od nich stanikiem, jaki kiedykolwiek posiadłam był karmnik H&M. Z tym, że ten ostatni po prostu rozciągliwy był do nieskończoności, a Gaie zdołały mi jeszcze posiekać biust wyłażącymi wszystkimi stronami fiszbinami.

      Fantasie też była dla mnie długo najwyższą półka, ale dorwałam na wysprzedaży Fauve (komplet kosztował mnie 80 zł :]) i ją porządnie zdystansowało...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka