30.07.07, 09:24
Czy taka bułka pod pachą:
strony.aster.pl/kawka/Rozne/Bula.JPG
jest wynikiem źle dobranego biustonosza czy tłuszczyku?
Czy po zmianie stanika zanikną?

Bardzo mnie to intryguje bo posiadam takowe w dużym rozmiarze :-//

Obserwuj wątek
    • ansil Re: Bułka... 30.07.07, 09:32
      zdjecie bardzo male, wiec trudno do konca powiedziec, ale podejrzewam, ze przy
      dobrym staniku, w dobrym rozmiarze oraz przy wmasowywaniu bulek w strone piersi
      problem powinien sie znacznie zmniejszyc ;)
      • kofi06 Re: Bułka... 30.07.07, 09:56
        A, czyli jest szansa!
        Bardzo mnie to cieszy :-)
      • maith Re: Bułka... 30.07.07, 11:42
        Dokładnie - na tym zdjęciu wprawdzie niewiele widać, ale widziałyśmy już podobne
        bułki nawet na szczupłych dziewczynach. Zatem też uważam, że przy noszeniu
        naprawdę dobrego rozmiaru biustonoszy (a nie wciśniętego ze "znawstwem" w
        sklepie z tych, które mieli na składzie) i przy wmasowywaniu bułek w stronę
        piersi ona ma szansę zmaleć, jeśli nawet nie zaniknąć.
        • kofi06 Re: Bułka... 30.07.07, 12:10
          Czy w związku z posiadaniem takowych bułek powinnam kupować jakiś określony
          model stanika?
          Mocno zbierający do środka, fiszbiny długie/krótkie?, ramiączka szeroko
          rozstawione/wąsko?
          Macie jakieś doświadczenia na ten temat?
          • maith Re: Bułka... 30.07.07, 12:37
            Przede wszystkim stanik musi mieć dobrze dobrany rozmiar. Wtedy biust po
            włożeniu nie będzie wypływał.
        • limonka_01 Re: Bułka... 30.07.07, 12:11
          A jak ma się to u tych z pewną, niekiedy niemałą, warstwą tłuszczyku?
          Jak odróżnić czy to jeszcze tłuszcz czy to juz bułka?
          • yaga7 Re: Bułka... 30.07.07, 12:29
            U mnie ta bułka jest. Mimo masowania itp. Przy niektórych typach staników jest
            mniejsza, przy niektórych większa.
            Ale ja wiem, że ja tam po pierwsze mam tłuszczyk, po drugie mniej jędrną skórę,
            po trzecie mało mięśni itp.
            Podejrzewam, że w przypadku szczupłych ogólnie dziewczyn taka bułka zniknie
            bardziej niż w przypadku tych z tłuszczykiem.
            • joannea Re: Bułka... 30.07.07, 12:42
              u mnie ta bułka jest, choć od 9 miesięcy prawie noszę dobry rozmiar, ale fakt,
              zaprzestałam masaży. Tłuszczyku za bardzo nie mam, skóra raczej jędrna, sporty
              uprawiam zapamiętale (skarżyłam się niedawno na zmniejszenie przez to biustu).
              Wydaje mi się, a raczej wciąż mam nadzieję, że odpowiednie staniki mogą jakoś
              pomóc - sama widzę, że w niektórych bułka jest niewidoczna, więc chyba te modele
              nie "dzielą" biustu. Mam tu na myśli Frejki i Fantasie - wszelkie inne
              ramiączkiem mi coś takiego robią. Aż sobie dzisiaj wszystko pomasuję, dobrze, że
              się wątek pojawił ;)
          • maith Re: Bułka... 30.07.07, 12:49
            Hmm, myślę że jeżeli dziewczyna nosi prawidłowy rozmiar przez jakiś czas, być
            może zmieniając go jeszcze po drodze i dobrze sobie biust wkłada do środka, to
            może powiedzieć, że po prostu została jej jeszcze bułka, na którą już wiele nie
            poradzi.
            Ale jeżeli dziewczyna dopiero zmienia rozmiar, to trzeba się spodziewać, że ta
            bułka w dużej części zaniknie.

            Bo chyba każdej z nas te bułki się w jakimś stopniu wchłonęły. Oczywiście nie
            wszystkim do końca. Dlatego najpierw trzeba sprawdzić, jaka część tej bułki była
            skutkiem złych staników, usuwając ten problem, a dopiero potem załamywać się
            nad resztą ;)
            • kofi06 Re: Bułka... 30.07.07, 13:05
              Coś czuję, że aby pozbyć się tych bułek należy pozbyć się ich z menu....
              • ansil Re: Bułka... 30.07.07, 13:20
                niekoniecznie :)
                u mnie np tluszczyku jest sporo a takie bulki mam tylko przy za malych
                stanikach.. ale jak siegam pamiecia staniki zawsze zakladalam ukladajac piesi
                takze nie mial mi sie kiedy ten biust wepchnac pod pachy, bo i tez za malych
                stanikow nie nosilam (ewentualnie za szerokie ;)))
                • kofi06 Re: Bułka... 30.07.07, 13:40
                  Lejesz miód na me serce a konkretnie na biust :-D
    • vesper_lynd Re: Bułka... 30.07.07, 14:15
      No ja mam ten sam problem...
      Od pół roku noszę prawidłowy rozmiar i bułki NIECO się zmniejszyły, więc jest nadzieja na postęp.
      Ostatnio doszłam do wniosku, że mam w miarę szerokie ramiona i tam gdzie na "standardowej" sylwetce ramiączko kończyłoby się tuż przy ramieniu, tym samym "wchłaniając" bułkę, u mnie jeszcze zostaje trochę ciała koło pachy ;)
      Nie jestem jakoś mega otłuszczona, więc to jest faktycznie kwestia doboru właściwego modelu i rozmiaru.
      • kofi06 Re: Bułka... 30.07.07, 14:38
        Ach, te szerokie ramiona, też właśnie jestem ich posiadaczką....
        Kajaki w dzieciństwie oraz obecny nadmiar tłuszczu daje ten cudny efekt w
        postaci bułek pod pachami.

        No cóż, może się to jednak da jakoś skorygować...
        Zobaczymy :-)
        • szarsz Re: Bułka... 30.07.07, 16:53
          Mi się sporo z tych bułek wchłonęło, ale część jednak została. Teraz noszę
          stanik, w którym chowają się i piersi i bułki i mam nadzieję na dalszą
          poprawę :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka