Dodaj do ulubionych

Ulotka - upominam się

03.08.07, 09:37
Bo ja bym mogła trochę w przyszłym tygodniu pomóc. Mam już urlop, a jeszcze
nie wyjeżdżam. Do kogo się zgłosić?
Obserwuj wątek
    • butters77 Re: Ulotka - upominam się 03.08.07, 11:10
      Do mnie:) Dziś wieczorem wyślę Ci maila, a kiedy ulotka będzie gotowa (w postaci
      prostej do ściągnięcia), na pewno podlinkuję na forum.

      PS. Witam po urlopie:)
      • szarsz Re: Ulotka - upominam się 03.08.07, 12:13
        butters77 napisała:
        > Do mnie:)

        To się zgłaszam :)

        > Dziś wieczorem wyślę Ci maila

        dzięki, będe sprawdzać
    • xseniaw Re: Ulotka - upominam się 03.08.07, 13:12
      ja tez się piszę na ulotkę. Już sama chciałam taką zrobić ale skoro Buttlers ją
      robi to jeszcze troszkę poczekam :)
    • anna-pia to ja też poproszę 03.08.07, 15:57
      chodzę w rózne dziwne miejsca, to zostawię
      • effka454 Re: to ja też poproszę 03.08.07, 22:51
        ja też, ja też
        czekam na linka, mam możliwość wydrukowania na kolorowych papierach, więc
        zaszaleję i będę rozrzucać i zostawiać, gdzie będę mogła :)
    • zazulla Re: Ulotka - upominam się 03.08.07, 20:43
      Grrr, nie lubie swojej nieslownosci - obiecuje, ze cos zrobie i nie robie. Ale
      wlasnie siedze na 2 zmianie w pracy i robie rysunki do ulotki.

      Przegladalam Listki Figowe i trafilam na ich ulotke. Jest do pobrania w PDFie.
      No i jest w niej wszystko co chcialysmy zrobic. I teraz sie zastanawiam, czy
      oprocz takiej porecznej A4 [ktora kazda z nas wydrukuje sobie], nie
      przelozylybysmy ich ulotki na polski? Oczywiscie, najpierw nalezy spytac ich o
      zgode i napisaloby sie, ze sa zrodlem. Ja moge wkleich polskie teksty gdzie
      trzeba a pozniej znowu zrobic z tego PDF, wiec wszelkie zdjecia i rysunki
      zostalyby ich autorstwa.
      Co Wy na to?

      images.figleaves.com/uk/images/eng-gbr/navigation/fit_book/bra_fit_book.pdf
      • kasica_k Re: Ulotka - upominam się 03.08.07, 21:03
        Poradnik Listkowy jest bardzo dobry, ale spory. Swoją drugą przypuszczam, że
        Butters ma jakieś własne materiały poradnikowe już przygotowane, wiec sie
        skonsultujcie.
        • anna-pia Re: Ulotka - upominam się 04.08.07, 00:04
          Oj nie, za duży jest. Butters pewnie ma coś na 1 stronę, to będzie lepsze, zeby
          nie zmuszać do czytania 40 stron :)
      • szarsz Re: Ulotka - upominam się 04.08.07, 08:34
        zazulla napisała:
        > Grrr, nie lubie swojej nieslownosci - obiecuje, ze cos zrobie i nie robie

        Nikt nie lubi i nikt nie jest w stanie do końca tego zwalczyć :) Po to nas tu
        dużo, żeby każda mogła zrobić coś, a nie żeby na jedną głowę wszystko zrzucać.
        Ja chętnie pomogę, komputerowo jestem sprawna, językiem angielskim posługuję
        się sprawnie, no i przede wszystkim mam trochę czasu teraz. Tylko rysować nie
        umiem :)
    • xseniaw Re: Ulotka - upominam się 07.08.07, 11:27
      ale taka książeczka jak w listkach figowych też by się przydała.
      Może któraś by miała możliwości i znajomości z jakąś drukarnią :)
      tylko oczywiście przetłumaczone na język polski.
      • zazulla Re: Ulotka - upominam się 07.08.07, 12:10
        Ehh, ja pracuje w drukarni ale jestesmy drodzy.
        • anna-pia Re: Ulotka - upominam się 07.08.07, 14:26
          zazulla napisała:

          > Ehh, ja pracuje w drukarni ale jestesmy drodzy.

          padłam - nie ma jak autoreklama :DDDD
          • zazulla Re: Ulotka - upominam się 18.08.07, 16:59
            anna-pia napisała:

            > zazulla napisała:
            >
            > > Ehh, ja pracuje w drukarni ale jestesmy drodzy.
            >
            > padłam - nie ma jak autoreklama :DDDD

            Bo odpowiedzialam jako forumka a nie pracownik. Jestesmy chyba jedna z
            najdrozszych drukarni w miescie. I nie bardzo mam mozliwosc na znizke pracownicza :/
            Ale jak chcecie to sie dowiem ile kostuje druk. Tylko musze znac format i
            naklad. No i ile kolorow, bo jestesmy drukarnia offsetowa wiec ilosc kolorow ma
            znaczenie jesli chodzi o cene. Mamy introligatornie wiec wszelkie bigowania,
            klejenie czy zszywanie tez robimy.
            >
    • butters77 Ulotka - update:) 10.08.07, 20:05
      Dziewczyny,
      klamka zapadła - w poniedziałek po południu na forum znajdzie się link do
      probiuściastej ulotki!!!:) Będzie można sobie wydrukować jako "przypominacz"
      podstawowych zasad doboru stanika(i powiesić w łazience) albo podsunąć
      koleżance, z którą nie mamy śmiałości otwarcie porozmawiać o biustach. Słowem -
      takie koło ratunkowe.

      Całość jest już gotowa, ale jeszcze poprawiamy obrazki - dlatego nie udało się
      wrzucić ulotki dziś:( Myślę, że dla forumek nie będzie to niczym nowym (jak
      pisałam, ulotka zawiera podstawy - a my już jesteśmy wtajemniczone;), ale mam
      nadzieję, że przyda się w niesieniu kaganka (miseczki?:) oświaty. Ja w każdym
      razie mam zamiar bezczelnie wciskać ją wszystkim kobietom z zapięciem wystającym
      ponad golf;)

      Format ulotki to A4, całość jest jednostronna (chciałam przygotować coś, co
      będzie można bez trudu wydrukować u siebie w domu). Kolory są, ale na tyle
      wyważone, że przy druku czarno-białym wszystko dobrze widać.
      Ale koniec gadania - zobaczycie w poniedziałek:)
      • prazanka2 Re: Ulotka - update:) 10.08.07, 20:10
        butters77 napisała:
        Ja w każdym razie mam zamiar bezczelnie wciskać ją wszystkim
        kobietom z zapięciem wystającym ponad golf;)


        :))))))))))))))))))))))))
      • annnullla Re: Ulotka - update:) 10.08.07, 20:18
        ja aż taka odważna nie jestem, ale zostawię ich parę w poczekalni mojego
        ginekologa, a jak się zacznie rok szkolny to zostawię w pokoju nauczycielskim w
        robocie, a co!:DD
        • clementine_kruczynski Re: Ulotka - update:) 10.08.07, 21:16
          Koniecznie, koniecznie, Butters, atakuj!

          W ramach ćwiczeń z przełamywania nieśmiałości w kontaktach
          międzyludzkich wręczę ją kilku przupadkowym osobom... Koleżanki,
          rodzina i znajome z pracy też dostaną.
      • kasica_k EKSTRA! 11.08.07, 00:28
        Bede zarzucać miasto ulotkami :)
      • turzyca popoludnie? 13.08.07, 16:07
        chyba juz jest? czy ja ulotke przegapilam?
        • butters77 Re: popoludnie? 13.08.07, 21:42
          Turzyco, niczego nie przegapiłaś - to ja mam poślizg... Przepraszam za
          zamieszanie - i jutro na pewno się zgłoszę w tej sprawie;)
          • turzyca Re: popoludnie? 14.08.07, 10:22
            Ja mam teraz dosc dziwaczne dojscie do komputera i stad niecierpliwosc. :) Ale
            poczekam. :)
    • butters77 JEST!:) 14.08.07, 10:40
      Z wielką radością ogłaszam, że ulotka jest już gotowa!!!
      Nazywa się PIERSIóWKA (z racji tego, że jest poręczna;) i obejmuje podstawowe
      informacje dotyczące doboru stanika. Wam, doświadczonym stanikomaniaczkom, tekst
      ten wyda się oczywisty, ale chciałam przygotować coś dla niewtajemniczonych.
      Oczywiście, jak same wiecie, o kwestiach związanych ze stanikami można by pisać
      dużo, duuuużo więcej (ograniczałam się, jak mogłam:), więc w przyszłości na
      pewno powstaną kolejne odcinki;) Tymczasem zapraszam do komentowania "Piersiówki":

      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/39eecfb1d4df16b8.html
      (po kliknięciu obraz powiększy się)
      • butters77 Re: JEST!:) 14.08.07, 10:42
        PS. Mam nadzieję, że podoba Wam się moje logo z transparentem;)

        PS2. Ulotkę można wydrukować w kolorze, ale w czerni i bieli również jest
        czytelna (pod każdym rysunkiem jest dopisek "dobrze"/ "źle").
        • turzyca JEST!:) i jest SUPER!!! 14.08.07, 10:58
          no po prostu bajeczna. :)

        • xseniaw Re: JEST!:) 14.08.07, 10:58
          kurczę, koledzy z pracy dziwnie na mnie patrzą, bo przecież nie
          dostałam aż tak dużego projektu by tyle stać przy ksero ;)
        • xseniaw Re: JEST!:) 14.08.07, 11:23
          buttlers77 a może na drugiej stronie choć wstępnie tabelkę z
          wymiarami?? Jedną taką zrobiłam, prześlę ci ją mailem. :)
        • annnullla super! 14.08.07, 11:48
          całkiem poręczna ulotka. I z tego co sobie przypominam moje początki przygody
          biustowo-stanikowej to te informacje były wystarczające na początek aby dobrać
          rozmiar. Pewnie, że metodą eksperymentów, ale sie udało, a to najważniejsze.
          Tylko ja mam jedną uwagę. Moją siostrę mocno zaskoczył fakt, że istnieje obwód
          mniejszy niż 70 może by tą informację gdzieś dorzucić?? Dziewczyny naprawdę są
          nieświadome tego faktu.
          • clementine_kruczynski Re: super! 14.08.07, 12:12
            Jest pięknie.
            Muszę dokupić tuszu do drukarki.
            • butters77 Dziewczyny, 14.08.07, 14:03
              cieszę się, że Wam się podoba! Co do tabelki na odwrocie - na razie wolałabym
              zostawić wersję jednostronną ulotki (taką prostą do skopiowania), ale na pewno z
              czasem warto przygotować kolejne materiały tego typu, np. jak się mierzyć +
              tabelka (bo sama tabelka to za mało, trzeba też podkreślić, że tabelki bywają
              złudne itp.).

              W każdym razie wpisujcie wszelkie uwagi, bo wszystko się przyda na kolejnych
              etapach pracy! Annnulllo, co do uprzedzeń związanych z obwodami - masz rację (to
              samo się tyczy miseczek) - i łącznie na ten temat (i o miskach, i o obwodach)
              już coś przygotowuje (najogólniej mówiąc: MITY związane z dużym biustem). Ale to
              za jakiś czas.

              Czekam na kolejne sugestie!:)
              • turzyca Re: Dziewczyny, 14.08.07, 19:14
                powtorze: uwazam ze prosty tekst moglby byc odwrotna strona tej ulotki. Ksero
                dwustronne trudne nie jest, przepuscic kartki przez drukarke dwa razy rowniez.
                Moim zdaniem lepsza skoncentrowana wiedza niz dwie oddzielne ulotki.
                • kasica_k Re: Dziewczyny, 14.08.07, 21:35
                  Zbyt duza ilosc skoncentrowanej wiedzy jest nieprzyswajalna ;)
      • maith Super :) 14.08.07, 19:07
        Jest super - wygląda bardzo fajnie :) Nie mogę sprawdzić, czy druk w
        czerni-bieli jest wystarczająco mocny, bo właśnie siada mi toner.
        Przy obrazku przedstawiającym za małe miseczki zastanawiam się tylko, czy nie
        dać w odniesień do konkretnych rysunków z tłumaczeniem, w czym problem. Bo
        kobiety mogą nie do końca zrozumieć, czemu my widzimy problem w takich ładnych
        okrągłych piersiach ;)
        Też myślę, że warto coś wrzucić na tą drugą stronę. Nawet się zastanawiam, czy
        może powiększyć czcionkę i jeden blok przerzucić na tył, a pod nim jakieś
        podstawy wykorzeniające stereotypowe myślenie o stanikach i sklepach:
        -że nie ma czegoś takiego, jak duże D,
        -że nie musimy robić zakupów tam, gdzie wciskają nam tylko rozmiary zastępcze,
        skoro istnieją inne możliwości
        -że mierząc stanik należy zagarnąć piersi,
        -że wyliczając obwód musimy wziąć poprawkę na to, że mierzymy się sztywną
        miarką, a wynik przeliczamy na rozciągliwy obwód,
        -i może jakiś odstraszacz o kobietach-jojo...
        • turzyca Re: Super :) 14.08.07, 19:13
          zgadzam sie. Pwoinno sie zaprojektowac rowniez tyl ulotki, skladajacy sie
          glownie z tekstu.
          Moglby objac to co napisala maith oraz przykladowe dwa-trzy dobory stanika.
          Jeden koniecznie dla dziewczyny 73/85, ktore zazwyczaj sa wciskane w 70/75A/B.
          Drugi dla osoby z duzym obwodem i scisliwej. Z info ze z tymi mieseczkami nie
          zawsze jest latwo.
          • prazanka2 Re: Super :) 14.08.07, 19:33
            Ulotka jest swietna, juz z gory sie na wszelki wypadek pytam, czy
            moge ja przetlumaczyc na czeski i wykorzystac do celow oswiatowych?

            A jesli chodzi do uwagi, to w razie, ze bedzie druga strona, moze by
            tam moglo byc, ze kupujac nowy stanik, warto sie zmierzyc.
            Pozdrawiam, K.
            • turzyca Re: Super :) 16.08.07, 13:22
              ja tez sie dopytam. Zniemczylabym ja chetnie, bo to co tu widze odbiera mi
              apetyt. A ze ludzi w grupie widze tylko podczas obiadu, to istnieje ryzyko, ze w
              wyniku schudniecia bede musiala sobie szukac nowego rozmiaru stanika.... ;)
      • klymenystra Re: JEST!:) 14.08.07, 19:49
        jestem pod OGROMNYM wrazeniem.
        w domu ja wydrukuje i pokaze paru kolezankom, wsrod ktorych zaczelam
        akcje dywersyjna :)
        i zostawie w sklepach z bielizna ;) (np w przymierzalniach)
        • dominika.r23 Re: JEST!:) 14.08.07, 20:08
          "i zostawie w sklepach z bielizna ;) (np w przymierzalniach" to chyba bedzie
          dobry sposób na edukacje:)!!!

          gratuluje super ulotki!!!
        • bajgla Re: JEST!:) 14.08.07, 21:31
          klymenystra napisała:

          > jestem pod OGROMNYM wrazeniem.
          > w domu ja wydrukuje i pokaze paru kolezankom, wsrod ktorych zaczelam
          > akcje dywersyjna :)
          > i zostawie w sklepach z bielizna ;) (np w przymierzalniach)

          no zostawianie w przymierzalniach sklepów z bielizną to dopiero jest akcja dywersyjna przeciw paniom ekspedientkom :D
          • klymenystra Re: JEST!:) 15.08.07, 14:51
            no ba :]
      • effka454 Super!!! 14.08.07, 21:48
        Zaraz od czwartku drukuję ile się da i podrzucam gdzie się da :)
      • yaal Re: JEST!:) 14.08.07, 22:35
        Napisałam już u Kasicy, ale powtórzę tutaj:

        1. Ja bym usunęła "wydrukuj i noś ją zawsze przy sobie", nie za wielki sens ma
        umieszczanie takiej informacji na czymś, co docelowo już będzie wydrukowane
        2. Pisze się "fiszbin", a nie "fiszbina" - sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2557970
        3. To, że fiszbin obejmuje całą pierś, to jest objaw prawidłowy, wbrew temu, co
        sugeruje ulotka...
        4. Na obrazkach "źle" można by było wskazać strzałkami, gdzie dokładnie patrzeć.
        Dla lobbystki to oczywiste, dziewczynie nieuświadomionej warto pomóc.
        5. Dodałabym zdanie: Przymierzając stanik przed zakupem zapinaj się na
        najluźniejszą haftkę - rozciągnie się przy noszeniu."

        No i do wydruku najlepsze to by było jednak w PDF-ie, będzie łatwiej wydrukować
        w całości, no i rozmiar pliku do wysyłania mailem też powinien wyjść mniejszy.
        • kasica_k Re: JEST!:) 14.08.07, 22:56
          Odpowiedzialam juz na Stanikach :)
        • ananke666 Re: JEST!:) 14.08.07, 23:43
          yaal napisała:

          > 2. Pisze się "fiszbin", a nie "fiszbina" - sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2557970

          Pozwolę sobie nie zgodzić się tutaj. Być może i rodzaj męski tylko jest uhonorowany w słowniku, jednakże spopularyzowana jest forma żeńska i nic nie na to poradzimy. Dla większości osób fiszbin to jest tylko to, co cedzi kryl w paszczy wieloryba, a fiszbina, to te niewinne druty w stanikach. Nie znam ani jednej osoby, która mówiłaby o drucie stanikowym per "fiszbin". Dziwię się zresztą, że słownik nie odnotowuje tej oboczności, to po pierwsze. A po drugie, słowników języka polskiego jest kilka i różnią się niekiedy od siebie, jedne coś odnotowują, inne nie. To tylko słownik w necie, a nie bezwzględna wyrocznia.
          • yaal Re: JEST!:) 15.08.07, 05:03
            SJP to nie "tylko słownik w necie", a publikacja dość poważnego wydawnictwa,
            występująca także w formie książkowej.
            Skoro jednak tak strasznie ci się nie podoba "tylko słownik w necie", oto sięgam
            do "100 tysięcy potrzebnych słów" Bralczyka, hasła "fiszbina" nie stwierdzono.
            Otwieram Uniwersalny słownik języka polskiego PWN, wydanie czterotomowe, i cóż
            widzę? Tak, ten słownik również nie odnotowuje "fiszbiny".
            Zajrzyjmy do Kopalińskiego... tam też brak hasła "fiszbina".
            Wygląda na to, że jednak błąd językowy, a nie żadna oboczność.

            Z tym spopularyzowaniem bądź ostrożna, bo ja znam może z kilka osób (głównie
            dzięki temu forum), które używają formy "fiszbina" i było dla mnie pewnym
            zaskoczeniem, że jest ona tu tak popularna.

            Na skojarzenie z wielorybimi paszczami nie ma się co krzywić, bo właśnie stamtąd
            się wzięły fiszbiny!
            • turzyca Re: JEST!:) 15.08.07, 10:41
              a ja zdajac sobie sprawe z tego jak jest poprawnie upieram sie przy fiszbinie.
              Mozna zreszta pomeczyc profesorow i dopytac sie.


              I wlasnie wyslalam maila. Zobaczymy co z tego wyjdzie. :)
              • turzyca Re: JEST!:) 15.08.07, 10:56
                wyszla odpowiedz, ze profesor Banko jest na urlopie... Trzeba by poszukac kogos
                innego - Bralczyk, Miodek...
                • kasica_k Re: JEST!:) 15.08.07, 13:53
                  Że się przypomne, mój SPP PWN (Markowski) odnotowuję "fiszbinę" z kwalifikatorem
                  "pot.". Profesorów z poradni zawsze można spytać, oczywiście.
                  • yaal Re: JEST!:) 15.08.07, 15:56
                    Poradnia ma wakacje do końca sierpnia, mogę ew. wykorzystać znajomości [:
            • ananke666 Re: JEST!:) 15.08.07, 19:16
              Nie rozumiem, dlaczego tak na mnie naskoczyłaś. Dziwnym trafem okazało się, że jednak jakiś słownik odnotował formę potoczną. Nie zamierzam latać po bibliotekach i przeszukiwać wszystkich słowników języka polskiego, Doroszewskiego, Dubisza, Szymczaka, Skorupki, Zgółkowej, Markowskiego, Dunaja i pewnie jeszcze by się jakieś znalazły, ale już ich nie pamiętam - i szczerze, nieszczególnie mnie to już interesuje, moje notatki z językoznawstwa dawno wylądowały w ciemnym, ustronnym miejscu. Na fiszbin wielorybi się nie krzywię, znane mi jest i pochodzenie materiału i późniejsze zastosowanie. Chciałabym też zauważyć, że językoznawcy miewają różne poglądy na temat zastosowania, znaczenia i etymologii niektórych wyrazów. Wskazałam tylko fakt, że wiele osób posługuje się formą "fiszbina", więc nie ma konieczności zmiany w ulotce, wielkie rzeczy, nie musisz się tak rzucać.
      • supervixen Re: JEST!:) 15.08.07, 14:03
        Przede wszystkim gratulacje, ulotka jest wykonana fantastycznie,
        bardzo ładna:)Co do treści, to owszem, zgadzam się, że nie można
        przesadzić z przeedukowaniem, ale... ale według mnie coś tam jeszcze
        powinno się znaleźć. Może podkreślenie, żeby nie dać sobie wciskać
        za szerokich obwodów? Że różne rozmiary NIE są zamienne, mimo że tak
        mówią ekspedientki? A może przede wszystkim, że to nie nasze biusty
        są 'felerne', tylko staniki w sklepach w ograniczonej rozmiarówce?
        Że istnieją w szerokim świecie obwody takie jak 65 i miseczki takie
        jak J? Tak, żeby przekazać, że taki rozmiar 70F to średni biust, a
        nie wielkie melony.

        Uważam tak dlatego, że kobieta która dostanie ulotkę, może się
        zachować na kilka sposobów Weźmy takie scenariusze:

        1. Pierwsze co robi, to wchodzi na Lobby, kierując się linkiem. Daje
        się wymierzyć, poznaje sklepy, ma wasze wsparcie, kupuje super
        stanik. Misja zakończona sukcesem.

        2. Idzie do sklepu, zaczyna mierzyć, ale oczywiście nic jej nie
        pasuje. Zgodnie ze wskazówkami ulotki zmniejsza obwód, ale co z
        tego, skoro ma duży biust, a w sklepie przy obwodzie 70 największa
        miseczka to D? Wraca do domu, wchodzi na Lobby, dalej już jak w
        scenariuszu 1. Misja trudniejsza, ale też zakończona sukcesem:)

        3. Idzie do sklepu, a tam, jak poprzednio nic nie pasuje. Pani
        ekspedientka robi dziwne miny, wciska inne rozmiary. Nasza
        hipotetyczna biuściasta jest załamana, albo nic nie kupuje, albo
        znów daje się namówić na zły stanik. Na Lobby nie wchodzi, bo nie
        korzysta z netu alba jest zbyt rozczarowana. Ulotkę wyrzuca, a
        dominującym odczuciem jest to, że może i te wszystkie zasady
        sprawdzają się na NORMALNYM biuście (ach żeby tak mieć 75B,
        wzdycha), ale jej jest zbyt duży/niekształtny/beznadziejny, żeby
        cokolwiek na nią pasowało). Misja niestety zakończona klapą.

        A chodzi przecież o to, żeby tych kobiet w scenariuszu 3 było jak
        najmniej!
    • la_parisiene Do butters :) 14.08.07, 21:48
      Piersiówka jest fantastyczna, nazwa takoż :D
      Mam pytanie : czy mogę umieścić ulotkę w swoim sklepie internetowym,
      który niebawem mam nadzieję zaistnieje?
      A zaistnieje również dzięki Tobie i lekturze forum :)

      pozdrawiam

      la parisiene
      • maith Re: Do butters :) 15.08.07, 23:56
        No co Ty, przecież mamy ją wszystkie trzymać w pojedynczym egzemplarzu w
        szufladzie ;)))
        Butters, weź się wypowiedz :)
        • butters77 Re: Do butters :) 16.08.07, 09:43
          Wybacz, la Parisienne, dopeiero zauważyłam Twoje pytanie. Oczywiście, że
          wrzucaj! - byle z linkiem:) Mam nadzieję,że się przyda!
      • zzagi Re: Do butters :) 18.08.07, 14:52
        Mozna by dodac jeszcze informacje ze zle dobrany stanik moze powodowac migreny i
        bole karkow oraz kregoslupa dla wiekszego impaktu. Mysle ze duzo kobiet nie
        zdaje sobie sprawy ze moga byc az tak powazne reperkusje w zwiazku z noszeniem
        zlego rozmiaru. Poza tym super ulotka super pomysl aha i dalbym wiekszymi
        literami adres forum.
    • mamaud Re: Ulotka - upominam się 14.08.07, 21:52
      A co myślicie o tym, żeby dołączyć jeszcze do tej ulotki tabelkę rozmiarów
      obwodów pod i w biuście?
      Wiem,że nie zawsze to pasi, ale jest około.
      Często kobiety nie wiedzą jaką mają miskę, bo nie wiedzą jakiej odpowiada ich
      obwód w biuście.
      Nawet wczoraj uświadamiałam moją ciocię, która ma jak zmierzyłam ją rozm.85G, bo
      w jej łazience znalazłam metkę urwaną z nowego stanika w rozm.85C !!! Dla niej
      to był kosmos, bo nawet nie wiedziała,że 117cm przy 85 pod to miska G !
      Ale z tą ulotką to super pomysł! Zaraz drukuję i zanoszę w czwartek do sklepów z
      bielizną.Powinna znaleźć się w każdej gazecie,piśmie kobiecym i we wszystkich
      czasopismach! Na stałe!Brawo!
      • kasica_k Re: Ulotka - upominam się 14.08.07, 21:56
        mamaud napisała:

        > A co myślicie o tym, żeby dołączyć jeszcze do tej ulotki tabelkę
        > rozmiarów obwodów pod i w biuście?
        > Wiem,że nie zawsze to pasi, ale jest około.

        Nie istnieje uniwersalna rozmiarowka powyzej D. W brytyjskich stanikach nosze G,
        w polskich H albo J, we francuskich pewnie jeszcze inaczej - ktora tabelka tam
        ma byc? :) Lepiej nie mącic za duzo, a ostateczny rozmiar i tak wynika z
        mierzenia, nie z tabel.
        • mamaud Re: Ulotka - upominam się 14.08.07, 22:14
          Wiem,że nie ma uniwersalnej tabeli,najlepiej żeby były 2-polska i bryt.
          Ale będą widziały na piśmie,że tyle i tyle w cm to miska G,H a nie B,C.
          Bo jest tak przecież:idzie ciocia do sklepu, proszę 85C, ja mówię-za mała, to
          D.Ja-nie:G lub H. No co ty, nie przesadzaj.Koniec.
          A gdyby ujrzała w tabelce centymetry, przekonałaby się szybko.
          To taka wymyślona historyjka dla potrzeb posta, ja już swoją ciocię
          uświadomiłam, dzięki tabelce między innymi.
          Ja też ma w jednej firmie G, w innej H a w 3-ciej GG.Ale to już nie B lub C :)
          Chodzi o to,że kobiety nie mierzą się miarką. Kupują "na oko".
          Ja ciągle jestem za :)
        • mamaud Re: Ulotka - tabela-kasica k 14.08.07, 22:26
          Niech by to było wielkimi literami napisane: DLA PRZYKŁADU- rozm.brytyjskie a
          rozm.polskie jednej z firm (bez reklamy f-my oczywiście)

          Sorry, już więcej się nie upieram ;)

          • say_say brawo 14.08.07, 23:30
            butters ulotka fantastyczna! gratuluje efektu i wytwałośći!
    • kasica_k "Piersiowka" na Stanikomanii 15.08.07, 00:27
      Do obejrzenia i wydrukowania w jpg i pdf.
      stanikomania.blox.pl/2007/08/Na-zakupy-z-8222Piersiowka8221.html
    • kamyszkasia Re: Ulotka - upominam się 15.08.07, 08:25
      Wydaje mi się, że wypunktowane "zjawiska stanikowe" powinny być
      spójne z następującym po nich tekstem - teraz wymienione są pożądane
      efekty (czyli zapięcie nieruchome, ramiączka sie nie wpijaja etc.) a
      po nich następuje tekst: "jeśli zaobserwowałaś któryś z tych
      objawów, sięgnij po inny rozmiar". Chyba coś jest nie tak...

      Trzeba przeredagować te punkty na efekty niepożądane:
      - czy stanik przesuwa, przekręca Ci się po ciele
      - czy jego zapięcie przesuwa się pomiędzy łopatki, w stronę karku
      - czy fiszbiny odciskają sie na piersiach (to "plastyczniej" brzmi
      niż "obejmują/nie obejmują całej piersi")
      - czy biust wylewa się z miseczki ( i znowu "uplastycznienie" - pod
      bluzką tworzy bułeczkę ponad linią stanika)
      - czy pierś tworzy poduszeczkę pod pachą
      - czy ramiączka wpijają sie w ciało ?

      I teraz teskt o tym, że jeżeli coś takiego się zaobserwowało to
      należy zmienić rozmiar ma sens.
      • pitupitu10 Ulotka 2.0 15.08.07, 11:36
        Po pierwsze - genialny pomysł i wykonanie! Gratuluję :)
        No ale oczywiście można popracować nad tym, żeby było JESZCZE lepiej, prawda?
        Trzeba pamiętać,dla kobiet, które zetkną się z Piersiówką, zawarte informacje
        będą prawdopodobnie zupełną nowością. Wniosek: Nie można je PRZEedukować. Ma być
        zwięźle i prosto. Jak budowa cepa :)

        Moje uwagi:
        1. Popieram ujednolicenie zasad doboru stanika (zamiast "czy pierś nie tworzy" -
        "czy pierś tworzy" itp.)
        2. Dwa pierwsze punkty są o tym samym, czyż nie? W każdym razie dla laika. ("Czy
        stanik trzyma się nieruchomo w obwodzie?", "Czy zapięcie nie przesuwa się?")
        3. "Czy fiszbiny odciskają sie na piersiach" rzeczywiście jest lepsze od
        "obejmuje/nie obejmuje". Chociaż przy ciasnym obwodzie fiszbiny mogą zostawiać
        ślady pod piersiami, nawet jak stanik jest dobrze dobrany. Może "Czy fiszbiny
        wpijają się w piersi?"?
        4.O co chodzi z tą "jednolitą, płynną linią"? Czytam forum już chyba trzeci
        tydzień a nie wiem. To co zrozumie ktoś, kto na forum nigdy nie był?
        5. Dlaczego poduszeczki są "puszyste"? :)
        6. Dorzuciłabym coś o efekcie jojo (zjawisko bardzo częste) i, ewentualnie, o
        wypadaniu piersi z miseczek [poprawka: widze, że jest o tym później]
        7. Nie szaleć z tymi tabelkami! Jak ktoś dopiero co zaczyna podejrzewać, że nosi
        zły rozmiar stanika, to może nie należy go od razu wgłębiać w różnice między
        polską a brytyjską rozmiarówką. Przecież ktoś taki prawdopodobnie nigdy nie
        kupił brytyjskiego stanika i do głowy by mu nie przyszło takiego szukać! Jak się
        zainteresuje tematem, to trafi na Lobby, i tu już się wyedukuje.
        8. Adres Lobby proponuję dać większą czcionką.

        Jak jeszcze coś mi przyjdzie do głowy, to napiszę. :)
        • kasica_k Re: Ulotka 2.0 15.08.07, 13:57
          pitupitu10 napisała:
          > 4.O co chodzi z tą "jednolitą, płynną linią"?

          O brak bułek, wybrzuszeń itp. Sama używam takiego sformułowania. Wydaje mi się
          raczej zrozumiałe :)

          > 7. Nie szaleć z tymi tabelkami!

          Popieram.
        • xseniaw Re: Ulotka 2.0 17.08.07, 09:58
          "Adres Lobby proponuję dać większą czcionką"

          POPIERAM
    • ekler.ka Re: Ulotka - upominam się 15.08.07, 11:06
      ulotka jest naprawde super,ale tez uwazam,ze powinno sie dolaczyc informacje o
      obwodach mniejszych niz 70 i miseczkach wiekszych niz g :)
      • mauzonka Gratulacje - piersiówka jest genialna, ale... 15.08.07, 14:33
        rzeczywiście, listę objawów trzeba ujednolicić. Ludzie często mają problemy z interpretacją pytań, w których występuje przeczenie (,,czy zapięcie nie przesuwa się..?'') - jestem żywym tego przykładem:) Dlatego dobrze by było usunąć te negacje i pod koniec napisać: jeśli na którekolwiek z powyższych pytań odpowiedziałaś TAK, to koniecznie sięgnij po inny rozmiar biustonosza. ALbo po prostu, zamiast pytań, umieścić coś takiego:
        Czy zaobserwowałaś u siebie któreś z następujących objawów?
        - ramiączka wbijają się...
        - zapięcie przesuwa się...
        ...
        Jeśli tak, sięgnij po inny rozmiar!

        Dla dziewczyn z Lobby w wesrji butters wiadomo o co chodzi, ale znam osoby (dużooo osób), które po lekturze ulotki zapytałyby: to w końcu ramiączka mają się wbijać czy nie? Nie chcę siać defetyzmu, ale też nie przeceniajmy średniej krajowej bystrości;)
        • kasica_k Re: Gratulacje - piersiówka jest genialna, ale... 15.08.07, 15:34
          mauzonka napisała:
          [...]
          > usunąć te negacje i pod koniec napisać: jeśli na którekolwiek z
          > powyższych pytań odpowiedziałaś TAK, to koniecznie sięgnij po inny > rozmiar
          biustonosza.

          Mam tylko jedno "ale": wydaje mi się, że ogólnie dobrze działa na ludzi
          opisywanie sytuacji pożądanej. A pożądane jest właśnie "niepodjeżdżanie",
          "niewbijanie" i tak dalej. Ale masz rację, że pytania z przeczeniem faktycznie
          mogą być dla niektórych problemem.

          > Dla dziewczyn z Lobby w wesrji butters wiadomo o co chodzi, ale
          > znam osoby (dużooo osób), które po lekturze ulotki zapytałyby: to w > końcu
          ramiączka mają się wbijać czy nie? Nie chcę siać defetyzmu,
          > ale też nie przeceniajmy średniej krajowej bystrości;)

          Hehe. Na pewno masz sporo racji... No cóż, dla mnie w sformułowaniu "Czy
          ramiączka NIE wbijają się...? Jeśli masz ten objaw, to..." oczywiste jest, że
          "objaw" oznacza wbijanie się ramiączek. Sama nie wiem, jak dalece powinnyśmy się
          ubezpieczać przed niską średnią bystrości. W końcu, jeśli ktoś nie posiadł
          umiejętności przeczytania ze zrozumieniem tak prostego tekstu, to czy będzie
          kiedykolwiek potrafił samodzielnie dobrać sobie stanik? Oto jest pytanie :)
          • pitupitu10 Re: Gratulacje - piersiówka jest genialna, ale... 15.08.07, 15:51
            kasica_k napisała:
            > Mam tylko jedno "ale": wydaje mi się, że ogólnie dobrze działa na ludzi
            > opisywanie sytuacji pożądanej. A pożądane jest właśnie "niepodjeżdżanie",
            > "niewbijanie" i tak dalej. Ale masz rację, że pytania z przeczeniem faktycznie
            > mogą być dla niektórych problemem.

            "niepodjeżdżanie" trzeba by zastąpić czymś typu "zapięcie jest nieruchome"
            na "niewbijanie" pomysłu nie mam
            • yaal Re: Gratulacje - piersiówka jest genialna, ale... 15.08.07, 16:03
              >Mam tylko jedno "ale": wydaje mi się, że ogólnie dobrze działa na ludzi
              opisywanie sytuacji pożądanej.

              Mi zawsze mówili, że należy unikać zaprzeczania, bo czytający nastawia się na
              "nie" i można osiągnąć efekt przeciwny do oczekiwanego.
              • pitupitu10 Jeszcze jedno... 15.08.07, 16:51
                Właśnie sie przymierzam do wysłania komuś Piersiówki, i uderzyła mnie jedna
                rzecz: na końcu jest "Wypróbuj nasze rady - przekonasz się, jak wspaniale można
                się czuć z dużym biustem!"

                Nie podoba mi się bo:

                1) Można wyciągnąć wniosek, że tylko kobiety z dużym biustem noszą źle dobrane
                staniki. Nieprawda.

                2) Jak już jakaś mało/sredniobiuściasta zainteresuje się treścią, a pod koniec
                trafi na powyższe zdanie, to może się jej włączyć czerwona lampka: "To nie dla
                mnie" / "Duże biusty = starsze panie w brzydkich bluzkach, które zwracają się do
                dzieci per 'niunio/niunia'"

                3) Wcześniej nic nie ma o dużych biustach, a tu tak ni z gruchy ni z pietruchy,
                że się tak filozoficznie wyrażę :)

                4) Czym jest duży biust? Jakby pierwszą lepszą z ulicy zapytać, czy 60E to duży
                biust, to odpowiedź pewnie byłaby twierdząca...

                5) A tak w ogóle to wolałabym, żeby zasięg rażenia Piersiówki obejmował
                WSZYSTKIE kobiety ze źle dobranymi stanikami, a nie tylko te, hmm...,
                ponadprzeciętne.

                Proponuję, żeby ostatnie zdanie zastąpić: ""Wypróbuj nasze rady - przekonasz
                się, jak wspaniale można się czuć z dobrze dobranym stanikiem!"


                Może się czepiam, ale to przecież DLA DOBRA LUDZKOŚCI!! :)
                • maith Re: Jeszcze jedno... 15.08.07, 23:39
                  A ja właśnie bardziej bym podkreśliła, że to jest dla osób z dużym biustem.
                  Niekoniecznie tylko, ale obawiam się, że w pierwszej kolejności to biuściaste
                  zareagują "jakie zmień rozmiar, jak większych nie produkują :(" i odrzucą tę
                  ulotkę, myśląc, że ich nie dotyczy.

                  Dlatego ja bym dodała jakieś info, że ładne, kolorowe staniki można kupić nawet
                  do miseczki K i że lobby zebrało wielki spis biuściastych marek i sklepów.
                  Wg mnie ta informacja jest niezwykle ważna.
              • turzyca Re: Gratulacje - piersiówka jest genialna, ale... 15.08.07, 16:53
                Akurat zapiecie stanika podjezdzajace do gory pomiedzy lopatkami bym zostawila.
                Dla mnie niesie to duzo wieksza informacje niz nieruchomy obwod. Moga byc oba,
                ale niepodjezdzanie powinno zostac.
                Rozumowanie typu: "jak sie juz stanik ulozy, to obwod jest nieruchomy"
                przytrafia sie nawet calkiem inteligentnym jednostkom. ;)
              • kasica_k Re: Gratulacje - piersiówka jest genialna, ale... 15.08.07, 17:30
                Jeśli ma się nastawiać na "nie" do źle dopasowanych staników, to ja jestem za.
                • butters77 Re: Gratulacje - piersiówka jest genialna, ale... 15.08.07, 18:10
                  Ojej, już się wpisałam wylewnie na Stanikomanii, ale widzę, że i tu dużo
                  kontrowersji:) Więc na szybko:
                  - ujednolicenie tekstu - jak najbardziej (choć też zakładałam bystrość
                  czytelniczek:)
                  - tabela to dla mnie temat kontrowersyjny, bo jeszcze nigdy żadna nie wskazała
                  mi rozmiaru właściwie. Ale na pewno kwestia poszerzania świadomości co do
                  istnienia małych obwodów i dużych rozmiarów miseczek to dobry pomysł - jeśli się
                  zmieści, postaram się gdzieś wpleść (a jeśli nie, to liczę, że czytelniczka i
                  tak zajrzy na forum).
                  - "fiszbiny obejmujące całą pierś" - już odpowiedzialam na stanikomanii:)
                  - "puszyste poduszeczki" - dlaczego nie? przecież są puszyste?:) taka już
                  konsystencja piersi
                  - "jednolita, płynna linia" - celowo są dwa epitety, żeby bardziej przemówić do
                  wyobraźni:) Myślę, że kto się zastanowi (i przeczyta sąsiednie punkty), ten
                  zrozumie. Niestety, format ulotki pozwala tylko na skrótowe informacje.
                  - "Wypróbuj nasze rady - przekonasz się, jak wspaniale można
                  się czuć z dużym biustem!" - nie, nie, nie, tego akurat będę się trzymać:)
                  Oczywiście, zgadzam się w 100% z uwagą Pitupitu, "żeby zasięg rażenia Piersiówki
                  obejmował WSZYSTKIE kobiety ze źle dobranymi stanikami" - ale chodzi mi o
                  zwrócenie się przede wszystkim do tych, które uważają, że ich biust jest
                  NIENORMALNY (przerośnięty, monstrualny, wykraczający poza "przyzwoitą"
                  rozmiarówkę itp. - to wszystko, co nam - w chwilach frustracji - przychodziło do
                  głowy) - czyli do tych, do których kierowane jest Lobby:) A potem można nieść
                  wieść wszędzie - tak, jak czasem udzielałyśmy tu porad drobnobiuściastym koleżankom.

                  A w ogóle serdecznie dziękuję za wszystkie uwagi. Słowa poparcia są oczywiście
                  najprzyjemniejsze, bo utwierdzają w przekonaniu, że takie materiały są
                  potrzebne:) Ale krytykę również chętnie czytam, bo - jak ktoś wspomniał - to
                  przecxież DLA DOBRA LUDZKOSCI!:)
                  • maith Re: Gratulacje - piersiówka jest genialna, ale... 15.08.07, 23:47
                    butters77 napisała:

                    > zwrócenie się przede wszystkim do tych, które uważają, że ich biust
                    > jest NIENORMALNY (przerośnięty, monstrualny

                    Zgadzam się w 100%. Reszta i tak sobie z tego wyciągnie informacje dla siebie. A
                    dziewczyna z dużym biustem po prostu uzna, że to musi być nie dla niej, bo niby
                    gdzie ona ma zmieniać rozmiar, jak kupuje największy w sklepie? Że to jest dla
                    tych, co kupując 75B mogą zawsze wypróbować 70C, a nie dla kogoś, kto kupuje
                    90E, wiedząc, że "większych nie szyją".
                    Zasięg rażenia piersiówek i tak będzie większy, ale najważniejsze, żeby dotarły
                    przede wszystkim do grupy docelowej. Jeśli zrobimy z tego tekst ogólny, to
                    właśnie biuściaste się nam pierwsze wyłączą, a na to nie możemy sobie pozwolić.
    • heliamphora Wersja PDF - świetna :) 15.08.07, 17:26
      Moje uznanie dla twórczyń! Wydrukowałam, pokseruję i wyłożę na uniwerku i gdzie
      tam jeszcze :) A, i dam koleżance położnej, żeby wyłożyła u siebie na oddziale :)
      • maith Na oddziały położnicze, to warto na 2 stronie 15.08.07, 18:01
        Na oddziały położnicze, to warto na 2 stronie dać info specjalnie dla
        ciężarnych, może nawet jeszcze z informacją o wszystkich firmach, gdzie da się
        kupić miseczki od H w górę.
        • heliamphora Zdecydowanie popieram! 15.08.07, 20:21
          • pitupitu10 Mam plan 16.08.07, 09:52
            Wydrukuję, złożę w kosteczkę, i będę podrzucać do wózków w supermarkecie uahaha :>
            • malwes Re: Mam plan 16.08.07, 10:46
              Super! Bardzo fajna.
              Ja sie tylko zastanawiałam nad tym aby "gdzieś kiedyś" dodac
              informację, że SĄ firmy, które szyją staniki z obwodami mniejszymi
              niż 70cm i miseczką większą niż G (mozna je nawet wymienić, tytułem
              przykładu :)
            • maith Re: Mam plan 16.08.07, 11:26
              Ludzie nie czytają rzeczy z wózków. Raczej przerzucają je do innych wózków... No
              i supermarket nie zachęca do czytania - co innego przychodnia, pociąg...
    • masaiimara Czy aby na pewno ulotka jest uniwersalna?? 16.08.07, 16:54
      Świetna ulotka! Bardzo mi się podoba i mam nadzieję, że okaże się przydatna ludzkości:) Pokazałam siostrze - "bezbiuściastej" jak sama o sobie mówi. I od razu powiedziałą "Świetna ale niestety nie dla mnie:( A jak się przekonałaś nie tylko biuściaste noszą źle dobrane staniki. Coś co zawiera sformułowanie "czuć się świetnie z dużym biustem" sugeruje, że umiwersalne z założenia nie jest. Powinno być o małobiuściastych i o ich problemach ze złym stanikiem takich jak : podjeżdżanie luźnego obwodu z przodu, czyli jednoczesnie o uciskaniu piersi fiszbiną nie z boku ale od dołu. O odstającej górnej krawędzi miseczki. No i wskazówka o tym, że jeśli nowy stanik od razu zapinasz najciaśniej, to znaczy, że jest za duży w obwodzie." Tyle jako wskazówka dla Szanownych Autorek, wprost z ust mniej biuściastej kobiety:) Ja jako biuściasta czuję się usatysfakcjonowana. No ale ja to nie LUDZKOSC;)
      • maith Re: Czy aby na pewno ulotka jest uniwersalna?? 16.08.07, 17:10
        Można gdzieś, na drugiej stronie, dodać, że te zasady doboru staników są
        uniwersalne i dotyczą także małych biustów.
        Ale ulotka musi być przede wszystkim dla biuściastych.
        Bo to biuściaste nie przebiją się przez myślenie "jakie zmień rozmiar, jak
        kupuję największy w sklepie, to pewnie dla panienek z 75B".
        A na to pozwolić sobie nie możemy.

        Zresztą u małobiuściastych to w ogóle inaczej wygląda, bo im zmiana także
        optycznie powiększa biust.
        • maith W pierwszej kolejności ratujemy biuściaste 16.08.07, 17:14
          Bo to dziewczyny takie jak my myślą, że ładnie wyglądający w staniku biust jest
          "nie dla nich". Paradoksalnie to do biuściastych najtrudniej dotrzeć. I to, że
          ogólnie pomagamy wszystkim nie zmienia faktu, że lobby powstało przede wszystkim
          w celu pomagania biuściastym. Nie możemy się zmienić w forum uniwersalne, gdzie
          biuściaste znowu zostaną zepchnięte na margines. Dzięki ulotce dla biuściastych
          jest szansa, że pojawi się w sklepach więcej biuściastych rozmiarów, bo
          dziewczyny będą się ich domagać. Dzięki ulotce uniwersalnej część kobiet
          przejdzie z 75B na 70E, a my cały czas będziemy marginalizowane.
    • maith Butters, dziewczyny w tłumie wpisów pytają 16.08.07, 17:55
      czy masz coś przeciwko zczeszczeniu i zniemczeniu tej ulotki?
      • butters77 Zdecydowanie jestem ZA... 17.08.07, 09:39
        ...wszelkimi wersjami językowymi:) Tłumaczcie do woli!

        Pozdrawiam.
    • mary_lu Re: Ulotka - upominam się 16.08.07, 18:08
      Dopiero teraz czytam ten post i już nie jestem w stanie przebić się
      przez wszystkie posty, więc pewnie będę powtarzać wsześniejsze uwagi.

      Graficznie - bardzo mi się podoba (ale właściwy obwód dałabym
      jeszcze ciut niżej, może przy niewłaściwym dodać wałki na plecach?).

      Brakuje informacji o tym, że np. 75J to normalny biust. Podpisałbym
      rysunki, że przedstawiają biust 70G (bo tak chyba jest, prawda?)

      Napisałabym, że typowe są rozmiary od 60-100 od AA do L i że można
      je kupić w niektórych sklepach i internecie.
    • xseniaw Internet też atakuję !!!!! 17.08.07, 10:09
      Wysyłam tą ulotkę mailem jako łańcuszek. Bądż co bądź tak też można
      dotrzeć do wielu kobiet :)
      • kasica_k Re: Internet też atakuję !!!!! 17.08.07, 16:44
        Tylko żebyś nie trafiła na osoby organicznie nie znoszące łańcuszków. Takie, jak
        ja :)
        • bajgla "Jeżeli nie prześlesz tego maila przynajmniej do 17.08.07, 19:53
          10 osób to opadnie ci biust" :D
          • xseniaw Re: "Jeżeli nie prześlesz tego maila przynajmniej 18.08.07, 12:55
            dobre :)
          • maith Re: "Jeżeli nie prześlesz tego maila przynajmniej 18.08.07, 14:05
            Hehe, to by był z pewnością najbardziej oryginalny straszak, jaki można spotkać
            w sieci ;))
          • kasiamat00 Ostrzegam! 19.08.07, 18:04
            Jeśli dostanę taki spam na moją prywatną skrzynkę (nie gazetową, to jest akurat
            konto raczej na spam :), to autora/autorkę maila osobiście uduszę przy pierwszej
            okazji, a na forum zrobię pierwszego w historii flejma ;)

            Żadnych łańcuszków, na litość boską... Tym bardziej z jakimś pdfem w załączniku.
            To jest zachowanie poniżej jakichkolwiek standardów, w ten sposób można sobie
            bardziej zaszkodzić niż pomóc.
            • xseniaw Re: Ostrzegam! 20.08.07, 06:28
              no cóż ja wysłałam to tylko do sióstr i dokładnie dwóch koleżanek,
              nie mam zamiaru wysyłać do obcych osób :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka