bluebebe 05.01.08, 21:51 czy dokupujecie każdorazowo do stanika pasujące figi/stringi? Czy poprzestajecie na czymś co ma 100% bawełny i pasuje kolorystycznie?;) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
e.m.i1 Re: a co na dół? 05.01.08, 22:19 To zalezy.. Chcialabym miec do kazdego stanika dol do kompletu, dltego jesli kupuje w sklepie netowym to z majtkami. Jesli okazyjnie na allegro sam stanik to pozniej dobieram cos pasujacego. Odpowiedz Link
edytaf5 Re: a co na dół? 05.01.08, 22:34 Jak sobie pomysle, ze mialabym wydac na majtki dodatkowe 100zl, to juz wolalabym chodzic w zwyklych bawelnianych ;) Tym bardziej, ze zamawiajac je przez net nie mam do konca pewnosci czy s bedzie najmniejsze, a zdarzaly sie na mnie za duze ;) Odpowiedz Link
maith Re: a co na dół? 05.01.08, 22:44 To zależy. Od potrzeb, od finansów, od akceptowalności majtek z nienaturalnych substancji i oczywiście od modelu wraz z jego przeznaczeniem :) Myślę, że większość z nas ma i takie i takie. Podstawowa zasada jest taka, że jeżeli masz wybierać między posiadaniem 1 kompletu czy 2 dobrze dobranych staników, to zawsze lepiej jest posiadać 2 dobre staniki niż tylko jeden, za to w komplecie. Za naturalnymi materiałami na dole przemawia to, że są zdrowsze. To nie tylko kwestia skóry (aczkolwiek tam bywa bardzo delikatna), ale także minimalizowania ryzyka infekcji w samej pochwie. Wiele też zależy od modelu. Bardziej codzienne i do tego jednobarwne,a najlepiej czarne czy białe, do których bez trudu można dobrać zdrowszy i tańszy dół znacznie chętniej są kupowane same. Np. coś takiego: www.bravissimo.com/products/lingerie/sensational-sets/panache/plunge-bras/pnf8-details.aspx?colour=Black Na drugim biegunie są komplety nieco bardziej buduarowe, nie kupowane dla codziennego użytkowania. Szczególnie jeżeli nie są jednobarwne, mają nietypowy wzorek, nietypowy kolor i jeszcze do tego jakieś wyjątkowo atrakcyjne majteczki. Te częściej kupujemy w całości, już dla pełnego efektu. Np. coś takiego: www.bravissimo.com/products/lingerie/sensational-sets/kalyani/balconette-bras/ka79-details.aspx?colour=Turquoise Bawełniane :) Wiele osób nie przepada za czymś nienaturalnym na dole i korzysta z możliwości dobierania majtek bawełnianych, odpowiednich kolorystycznie. To praktyczne rozwiązanie. Polecane również ze względu na to, że jest tanie, a jako że majtki często niszczą się szybciej, to pozwala na zdobycie 2 par w niższej cenie, niż jedna do kompletu. Naturalne do kompletu:) Jeżeli jedyną przyczyną wyboru bawełny jest nieznoszenie na dole nienaturalnych substancji, to problem powinno rozwiązać kupienie kompletu z odpowiednio dużym dodatkiem bawełny albo jedwabiu. Z tego powodu polecam Kalyani Natural Charm (4 wersje kolorystyczne do wyboru :) A modele z dodatkiem jedwabiu robi bodaj Miss Mandalay. Do kompletu, nieważne z czego :) Niektóre osoby znoszą dowolny materiał na dole, za to nie chcą tracić czasu na szukanie, do tego mają wystarczająco dużo pieniędzy, albo wyjątkowo zależy im na maksymalizowaniu efektu elegancji :) Te kupują tylko komplety. Istnieją też takie staniki, które cały urok zyskują połączone w komplet, jak ten podlinkowany wyżej. Wtedy, jeżeli tylko możemy sobie na to pozwolić, to robimy dla nich wyjątek, nawet jeśli normalnie kupujemy same staniki :) Odpowiedz Link
sylwiastka Re: a co na dół? 05.01.08, 22:57 Oj zgadzam się. Ja na razie wybieram ten idealny stanik... w zasadzie czekam, aż przyniesie mi go listonosz... Natomiast to tych piękniejszych modeli będę się starała upolować majtki na przecenach (oj tak to jedyny warunek, jeśli kupuję majtki inne niż pospolite bawełniaki, to skapię aby zaoszczedzić na staniki). Odpowiedz Link
m_mikstein Re: a co na dół? 05.01.08, 23:28 Ja na dole znoszę jedynie bawełnę i to najlepiej majteczki bezszwowe. Do różnych ślicznych kompletów lubią dodawać ładne szorciki ze szwem przez.... (hmm..) środek. Brrrr..... Odpowiedz Link
ekler.ka Re: a co na dół? 06.01.08, 09:57 ja uwielbiam miec komplety,ale mam obecnie wlasciwie tylko jeden ;) teraz dwa nastepne maja przyjsc. po prostu zwykle wole kupic drugi stanik niz majtki do kompletu,bo ceny (bez wyprzedazy) brytyjskie gacie maja straszne.poza tym wiekszosc gaci mam z intimissimi, najbardziej lubie z microbibry, takie zupelnie bezszwowe. staram sie je dopasowac kolorystycznie,ale nie zawsze. a bawelny nie cierpie :) Odpowiedz Link
charm Re: a co na dół? 06.01.08, 10:02 Generalnie to aktualnie nie mam żadnego kompletu ;-( (Miałam dwa śliczne, ale ze staników wyrosłam.... ) Ale planuję jakiś zakup majtek do kompletu, zwłaszcza jak trafię na wyprzedaży... ;-) Generalnie znacznie ważniejsza jest dla mnie wygoda, poza tym, biorąc pod uwagę ceny, to wolę dwa staniki niż jeden komplet... ;-) Komplety są dobre, jeśli chcę się w nich pokazywać... ;) Ale tak, na co dzień, to ważne, żeby było wygodnie ;-) Odpowiedz Link
zarin Re: a co na dół? 06.01.08, 17:01 Bawełniane i niepasujące :). Jakieś kolorowe, o wygodnym kroju i najlepiej takie trochę "dziecięce". Odpowiadają mi takie i pod względem komfortu, i estetycznie. Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: a co na dół? 06.01.08, 18:11 Oczywiście firmowe majtki są często strasznie drogie (Ł15), podczas gdy ich uszycie jest znacznie prostsze niż stanika. I dlatego w tej chwili nie mam żadnego kompletu. Miałam polskie (Dalia, Alles, Gaia), ale ze staników wyrosłam i czułam się znacznie lepiej mając na sobie pasujące dwie sztuki. Ale teraz zamawiam i z melissy i coś z Panache na wyprzedaży. Dość często mam też zastrzeżenia do kroju majtek. Jestem dziewczyną zdecydowanie przy kości i chciałabym, żeby także dolna połowa mojej osoby była odpowiednio odziana, ale nie opięta kilkoma sznureczkami. A część firm robi najładniejsze stringi (vide Arabella), a jak uszyją brief czy shorts to są one strasznie króciutkie nawet w rozmiarze 16 czy 18. Odpowiedz Link
bluebebe Re: a co na dół? 06.01.08, 18:41 Moje pytanie wzięło się stąd, że o ile wśród wzorów staników mogłabym wybierać i wybierać to uważam, że majtki są do nich po prostu straszne. Ja preferuję tylko typu 'tanga' (nie mylić z thongami czyli stringami). Tanga - "normalne" z przodu i "normalne z tyłu, a na biodrach wąski pasek. Takich niestety nie oferują rekomendowane przez Was firmy stanikowe. Poza tym w grę wchodzi bawełna, albo chociaż oddychająca mikrofibra, czy coś takiego. I szukam kompromisu pomiędzy tym, że: - nie podoba mi się góra od czapy i dół od czapy, a - nie ma 'tang' dla większości staników brytyjskich marek. Poza tym istotny jest fakt szybszej 'zużywalności' majtek niż biustonoszy. W związku z tym do "nieśmiertelnego" brytyjczyjka należałoby pewnie mieć z 5 par pasujących majtek. Myślę, że pozostanie mi chodzenie w zajebistych stanikach, ale bez bielizny pod spodniami;) Odpowiedz Link