zakupy-tylko się ciąć

09.01.08, 15:02
Muszę sie wypłakać :((( Od listpada usiłuję kupić stanik bo posiadam
tylko 1 i to ciut przymały. Poszłam do Avocado i wyszłam stamtąd z
zamałym cackiem za 200 zł., które leży w szafie. Sfrustrowana
zakupami naziemnymi zamówiłam biustonosz przez internet. Okazało
się, że jest mały więc odesłalam...i no cóż...zdaje się, że paczka
na poczcie zaginęła w świątecznym nawale.Do sklepu w każdym razie
przesyłka nie doszła a mineły już 3 tygodnie:| Tym sposobem wydałam
400 zł na nic. Żal straconego czasu (dobrych kilku dni), który
spędziłam w pracy na zarabianiu tych pieniędzy... :(((
    • maheda Re: zakupy-tylko się ciąć 09.01.08, 15:06
      O kurcze :(
      Wiesz, to może sprzedaj przynajmniej ten jeden, co i tak Ci leży w szafie,
      zawsze będziesz mniej stratna.
      Tutejsza giełda, allegro...
    • koma77 Re: zakupy-tylko się ciąć 09.01.08, 15:07
      Zareklamuj na poczcie. To nic nie kosztuje.
      Jeżeli będziesz wpisywała w karcie reklamacyjnej wysokość żądanego
      odszkodowania, wpisz wartość dużo większą niż maksymalnie przewidują (zapytaj
      się ile to jest)-wtedy powinni przyznac maxymalną wartość odszkodowania..
      • bruxelka11 Re: zakupy-tylko się ciąć 09.01.08, 15:16
        Po pracy lecę walczyć z pocztą. Stanik z szafy już probowalam
        sprzedać, ale brak chętnych. Probowalam nawet darmo dać, ale niekt
        nie miał odpowiedniego biustu :))
        Poprostu póki człowiek trzyma pieniądze w kieszeni to rzeczy
        (staniki) mają wartość, a jak tylko się je kupi, to okazują się
        marnością nad marnościami...
    • szarsz Re: zakupy-tylko się ciąć 09.01.08, 15:11
      no właśnie, ale poczta polska chyba ponosi jakąś odpowiedzialność za
      zaginioną przesyłkę? Przecież masz dowód nadania?
      • bruxelka11 Re: zakupy-tylko się ciąć 09.01.08, 15:22
        Mam dowód nadania. Zobaczymy jak to wygląda w praktyce. Wrócę z
        poczty to napiszę :| Tak czy siak zadlne zakupy jednak sobie daruję
        w przyszłości.
    • agusek00 Re: zakupy-tylko się ciąć 09.01.08, 15:59
      A jaki stanik masz na zbyciu - ten za mały?
      • agusek00 Re: zakupy-tylko się ciąć 09.01.08, 16:01
        Jeśli to Arabelka 60FF, o której pisałaś, to ja jestem chętna.
        • bruxelka11 Re: zakupy-tylko się ciąć 09.01.08, 16:05
          Ta marzenia...byłoby dobrze jakby to była araleka...Na arabelke jest
          wielu chętnych zawsze. Emprainte 70D kolor kawy :/ Widac 70D w
          naturze nie wystepuje. Ogłszenie wisi na naszej giełdzie od
          listopada.
          Ech krew mnie zalewa...Pani ze sklepu też jakoś nie odpisuje, jak
          pytam czy może jednak jakimś cudem przesyłka doszła. Żeby nie bylo,
          że stanik w sklepie a ja się na poczcie awanturuje :[
          • mig_usia nie łam sie :) 09.01.08, 16:25
            nie łam sie :) napisz jeszcze raz na gieldzie...jesli nie bedzie
            chetnych to wystaw na allegro - tam to juz na pewno pojdzie:)
            • bruxelka11 wieści z poczty :) 09.01.08, 18:22
              No byłam na Poczcie. Pani pocztowa udzieliła info., że są okropne
              opóźnienia z powodu świąt i list może iść ponad miesiąc. Jak za
              miesiąc nie dojdzie to dopiero warto reklamować. Reklamacje gwoli
              ciekawostki można składać przez rok od momentu wysłania. Nieźle nie?
              Stanik szafowy wystawie na allegro. Tak czy siak zakupy są straszne.
              Najfajniej jednak kupować w trakcie "Giełdy" pod okiem niezależnej
              komisji biuściastych :)))
          • agusek00 Re: zakupy-tylko się ciąć 09.01.08, 19:55
            Trudno, coś mi się chyba przewidziało.
            Ja mam podobny problem z zakupami - już drugi raz odsyłam zamówione staniki, bo
            mają za małe miseczki. Efekt jest taki, że teraz siedzę wciąż w starym 75C, a co
            przyjdzie do mnie jakaś 60-tka, to ma za małe miseczki. Na moje szczęście
            zamawiam w Melissie, więc problem zamiany i odsyłania nie jest tak duży jak w
            przypadku brytyjskich sklepów, no i koszty mniejsze. Na razie czekam na 60H i
            mam nadzieję, że wreszcie będzie dobre :)
            • bruxelka11 Re: zakupy-tylko się ciąć 09.01.08, 22:13
              Nie, nie! Dobrze pamiętasz. Mam też arabelkę i jest ciut mała, ale
              juz na nią nie marudzę bo to wszystko co mam :))) To mój nieodłączny
              codziennik.
    • ungore off topic do bruxelki ;) 10.01.08, 00:18
      Przeczytalam Twoj post pod zdjęciem songor w galerii. Masz baardzo
      podobne wymiary do mnie tj. 69.5/91.5 Noszę się z zamiarem kupna
      arabelli oyster. Nie wiem czy kupować 60G czy 60FF , moj
      standardwoy rozmiar bryt. to 65F np. Masquerade. Doradzialbys cos
      z wlasnego doswiadczenia? marszczylo sie na poczatku to FF?G
      bylaby za duza?
      w ogole to napisalam maila w tej sprawie ale nie odp. :) wiec
      atakuję na forum.
      • bruxelka11 Re: off topic do bruxelki ;) 10.01.08, 09:47
        Odpisałam na pocztę :), żeby juz dziewczyn nie zanudzać
        arabelkami :)))
    • ungore Re: zakupy-tylko się ciąć 10.01.08, 00:20
      A co do frustracji.... ja z avocado mam (po 1.5miesiaca) za maly
      stanik i na gwiazdke dostalam majtki do kompletu...i nie wiadomo czy
      to sprzedawac czy co... komplet czy stanik.. i też leży w szafie.. ;
      ( znam ten bol..
      • toka78 Re: zakupy-tylko się ciąć 10.01.08, 10:18
        No wlasnie, co to jest z tym Avocado. Poszlam do nich, pani byla b mila, kupilam
        wydawalo sie dobry stanik (70G - normalnie celowalam w 75ff), a teraz okazuje
        sie, ze jest beznadziejnie. Ramiaczka nie wrzynają sie ale wrecz piluja ramiona.
        Boje sie, ze mi rece odetna... ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja