Dodaj do ulubionych

wątek rozpaczliwy

    • ava.adore Moje pierwsze 30GG (panache carousel) :/ 10.03.08, 18:14
      I doopa. Jestem zupełnie załamana. Nie jestem szczuplakiem, a od razu zapięłam się na ostatnie haftki. Plecy wyglądają jak baleron, ale tylko wtedy cholerstwo się trzyma, a miski, choć też niedobre, to przynajmniej nie powiewają jak flaga na wietrze. Kacze dzioby są wręcz kuriozalne. Miski zaś, jak podejrzewam, są po prostu za duże, bo marszczą się na potęgę. A to wszystko przy wymiarach 74/99.
      Do tego mój chłop łazi za mną i powtarza, że to dlatego, że się uparłam na te bzdurnie ciasne obwody; dla porównania zrobił mi nawet zdjęcia w tej nieszczęsnej Karuzelce i w równie nieszczęsnym Creole opisywanym gdzieś wyżej w tym wątku. No nie ma co ukrywać, Creole wygląda bez porównania lepiej, chociaż ma za szeroki obwód i za małe miski... ;(((
      Rrrwa mać, jak mawiała pewna mądra papuga ;/
      • mig_usia ava.adore dzisiaj chyba dzien narzekania...buuu 10.03.08, 23:25
        j/w

        doszla do mnie fantasie cally w 30gg full-cup cudo sliwkowe z
        thongami - tak sie cieszylam i wyglada sliczniej niz na foto i co??/

        za duze tylko nie wiem jakim cudem:(
        czytalam watek firmowy i powinien byc ok a dzisja przejrzalam
        wsciekla wszystkie wpisy dot. cally jak te balkonetki tak i fulkapy
        no i sie doczytalam w balkonetkach ze racja....ma prawo byc za duze:(

        do tego wzielam miarke i co? z 73/99 zrobilo sie 70/100...cudnie
        a cally za luzna z lopoczaca miska...waty nie napcham zeby ja
        zostawic bo jeszcze musialabym zastosowac kuracje chalwowa a chce
        surowkowa na pozbycie sie zimowych boczkow....wrr

        chlastac sie i ryczec...

        ava...umow sie z marysia peachfieldowa na mierzenie harmony -ma
        teraz blue w pelnej rozmiarowce i widze ze oprocz panache pojawila
        sie freyka:)

        ide ryczec i cudny komplet idzie na gielde:(
        • slim.fast Ja zazdraszczam wam, dziewczyny... 11.03.08, 11:53
          Normalnie niby wątek rozpaczliwy, a ja wam tu pozazdraszczam trochę ;-)

          Chciałabym móc kiedyś napisać, że na mnie jakaś miseczka była ZA DUŻA -
          echhhhhhhh... Jakakolwiek. Ale takiej nie ma. Dziś odsyłam moje Melissy 70L,
          przymierzałam rano jeszcze raz, nawet szkoda fot robić, bo mogłabym je sobie
          założyć praktycznie na same czubki piersi :-(

          Echhhhhhhhh...
          • mig_usia Re: Ja zazdraszczam wam, dziewczyny... 11.03.08, 13:08
            a to zamowienie z brastopu juz przyszlo?
            pasuja ci te brytyjczyki?
            • slim.fast Re: Ja zazdraszczam wam, dziewczyny... 11.03.08, 14:14
              Ano właśnie nie przyszło, jutro podskoczę na pocztę, bo u nas listonosz bywa raz
              na ruski rok. Ale zamówienie złożyłam w piątek w nocy, więc ma jeszcze czas.
              Ech, czekam...
      • szarsz Re: Moje pierwsze 30GG (panache carousel) :/ 12.03.08, 11:12
        ava.adore napisała:
        > I doopa. Jestem zupełnie załamana. Nie jestem szczuplakiem, a od
        > razu zapięłam się na ostatnie haftki. Plecy wyglądają jak baleron

        Ava, a spróbuj sobie obwód zapiąć trochę niżej, NA tych fałdkach. Ja
        też je mam i starałam się od początku jakby je rozgniatać (fuj, jak
        to brzmi) obwodem i się bardzo mocno zmniejszyły.
        • charm Re: Moje pierwsze 30GG (panache carousel) :/ 12.03.08, 11:25
          Modele, które są bardzo "szerokie" - mocno zabudowane z tyłu nie wrzynają się
          tak mocno (moje tango ma ~10cm, harmony ponoć też bardzo szerokie) tej
          szerokości pas w znacznym stopniu zmniejsza "baleron", zwłaszcza zapięty na
          nim... ;-)
        • ava.adore Re: Moje pierwsze 30GG (panache carousel) :/ 12.03.08, 11:40
          Też mi to wpadło do głowy, ale się ni hu hu nie trzyma. Myślę, że to kwestia za dużych miseczek, musiałam maksymalnie skrócić ramiączka, żeby się w miarę wypełniły, więc możliwe, że mi za bardzo ciągnęły ten obwód w górę. No, ale dalsze próby to raczej już z lepiej dopasowanym modelem. Ewentualnie rzeczywiście, jak pisze Charm - zostaną mi staniki bardziej zabudowane z tyłu. Przynajmniej na początek :/

          Po tym rozpaczliwym poście wysłałam zdjęcia do Galerii, bo sama za Chiny nie podejmę się oceniania, w co teraz celować, ale jeszcze ich nie ma.
          • charm Re: Moje pierwsze 30GG (panache carousel) :/ 12.03.08, 12:02
            > Po tym rozpaczliwym poście wysłałam zdjęcia do Galerii, bo sama za Chiny nie po
            > dejmę się oceniania, w co teraz celować, ale jeszcze ich nie ma.
            Na początek lepsze są szerokie z tyłu (choć ja już nie taka początkująca, a
            takie są po prostu dużo wygodniejsze, obwód porządnie trzyma)
          • szarsz Re: Moje pierwsze 30GG (panache carousel) :/ 12.03.08, 15:02
            ava.adore napisała:
            > Też mi to wpadło do głowy, ale się ni hu hu nie trzyma. Myślę, że
            > to kwestia za dużych miseczek,

            A może jednak za luźnego obwodu?
            Albo może masz te fałdki niżej ode mnie i dlatego się nie da?
            Kurczę nie wiem, co Ci radzić, poza (przynajmniej na początek)
            szerszymi, trzyhaftkowymi tyłami. Ja to do tej pory nie lubię
            dwuhaftkowców, bo mi się wbijają w tłuszcz na plecach. I jak się
            patrzę na gołe plecy to tego tłuszczu tam nie ma niby, a jak zapnę
            stanik z wąskim tyłem, to jest dramat.
            • ava.adore Re: Moje pierwsze 30GG (panache carousel) :/ 12.03.08, 19:51
              Tak, też się boję, że jednak trza będzie większość brać w 28 :(
              A trzyhaftkowość będzie jednym z kryteriów wyboru :)
    • friday133 Pierwsza przesyłka z Brastopu :( 11.03.08, 18:34
      Nigdy się nie dowiem, jaki rozmiar noszę :(
      Wyciągam z paczki 32 F Beautifull coś tam. Prawy cycek (większy)
      leży dobrze. Lewy - za duża miseczka.
      No to Flirtelle Delight, 32 F. Za duże. Dużo za duże w miseczkach.
      On ma takie wysokie miseczki sięgające pach i tam pustką wieje.
      Oba do zwrotu.
      Ale jest i plus, chociaż nie wiem, czy to ten wątek - Panache
      Inferno, 32 FF.
      Wyciągam - ranyboskiejulek - wielkie jak namioty. Okropne. Ja tego
      nie założę.
      Załozyłam.
      OOOOjjjj... Uwaga... Dobre. Bardzo dobre. Bardzo, bardzo, bardzo
      dobre!!!
      Jestem w głębokim szoku ponieważ w życiu nie byłam kompatybilna z
      żadnym stanikiem z pionowym dekoltem, jeśli mogę tak to określić.
    • bluebebe Gossard Satin SB - fiszbiny odpiłowują mi żebra 12.03.08, 12:37
      Nie doświadczyłam tego w Inferno, żadnym Panache, Freyi, Melissie. A to mój
      pierwszy Gossard i fiszbina wbija mi się boleśnie w żebra. Nie pod pachą, nie w
      mostku, tylko dokładnie w środkowej części.
      CO robić? Tzn. zostawiać i cierpieć;) czy model nie dla mnie, czy za mały obwód?
      • ellena Re: rada i problem 12.03.08, 12:43
        Mi przez pierwszy dzień noszenia wbijała sie tak arabelka. Miałam czerwone ślady
        jak po poparzeniu :( Wpadłam na pomysł, żeby pod tą środkową cześć między
        piersiami wsuwać taką poduszeczkę od starych push-upów. Pochodziłam tak 2 dni i
        już nie obciera.

        Mam z kolei inny problem. Ramiączka boleśnie obcierają mi skórę między piersią a
        ramieniem (tam gdzie jest kokardka w arabelce). Co robić...?
    • yaga7 Antoinette - buuuuu 12.03.08, 14:56
      Nie jestem stworzona do ślicznych jabłuszek, które daje Antoinette - a które
      można podziwiać w galerii :(((

      Zamówiłam mniejszy rozmiar i co? grrrrr.
      Na mniejszej piersi leży ładnie, ale większa brzydko bułkuje, a wielka buła
      podpachowa mówi, że mam się odchudzać :(
      Buuu....

      Zostaje wobec tego większa, chlip, chlip.

      PS. tak wiem, że i tak ona jest śliczna, ale zamarzyły mi się takie okrągłe
      seksowne jabłuszka, a tu nic z tego...
      • beata9957 Re: Antoinette - buuuuu 12.03.08, 15:29
        A jaki masz rozmiar antosi i na jakie wymiary jesli moge spytac???
        • yaga7 Re: Antoinette - buuuuu 12.03.08, 15:38
          Mam 34FF (podobnie jak Polka i Aragon), normalnie noszę 34F (Panache, Fayreform)
          przy wymiarach 79/102.
          Masquerade wzięłam od początku większe, bo wyczytałam w którymś sklepie, że
          trzeba brać miskę większą. Ale niektóre dziewczyny wzięły miskę normalną i mają
          takie śliczne jabłuszka (widać w galerii), no więc pomyślałam, że spróbuję. Ale
          niestety to u mnie nie działa.
          • beata9957 Re: Antoinette - buuuuu 12.03.08, 15:53
            Wlasciwie to moj rozmiar.Ma szanse pasowac na 81/105???Bo jakbys
            zwaracala to ja bym go wziela.Sorki za prywate na ogolnym
            • yaga7 Re: Antoinette - buuuuu 12.03.08, 16:03
              No jak masz 105 w biuście, a ja 102/103 w biuście, to obawiam się, że rozmiar,
              który jest na mnie za mały, na Ciebie będzie tym bardziej za mały.
              Odsyłam mniejszą, a nie większą :)
              • beata9957 Re: Antoinette - buuuuu 12.03.08, 16:09
                buuuuuuuuuuu nie doczytalam dokladnie.
      • wild_orchid Re: Antoinette - buuuuu 12.03.08, 16:42
        moja Antosi lezy grzecznie w kopercie na biurku-no nie moge sie
        doczekac, by ja przymierzyc....JAK JA BARDZO CHCE, BY
        PASOWALA..mantruje tak od piatku...
        • blackvenefica chce moc swiecic cyckami kurna!!!!! 12.03.08, 21:12
          wymiary 72/93 moj rozmiar to 30G lub 28 GG.wymiary sugeruja raczej
          FF ale mam pelne raczej okragle piersi, ktore potrzebuja sporo
          miejsca u gory ;) poszukuje rozpaczliwie stanikow odslaniajacych
          biust. najlepiej czarnych. co znaczy odslaniajacych? tzn to wszytsko
          co ma Masquerade, poza Polka, bo nie lezy. stanikow pozwalajacych
          nosic gleboki dekolt i pokazywac swiatu ze fajnie jest byc
          biusciastym. zaokraglajacych piers, a nie zakrywajacych piers swoim
          okraglym ksztaltem. jestem szczupla i mam fajny biust, figura jak z
          Playboya a mam 2-slownie 2(!!!!!) pasujace na mnie staniki (nie bylo
          sensu kupowac wiecej kolorowych i splukac sie do cna jesli brakuje
          mi czarnego do moich licznych czarnych ciuchow).. nei licze
          sportowego bo on sie nei nadaje do dekoltow. wszystkie staniki jakie
          mierzylam albo zaslaniaja mi calutka piers (Harmony, Freya Maisie)
          albo tna mi gorna czesc biustu na ukos, splasczajac ja i robiac
          bulki nawet przy za duzej misce!!!!(Freya Rio,Panache Anastasia,
          Tango, Avocado Coco, Creole etc). Inferno z kolei robi mi bulki w
          pionie, zakryta czesc piersi splaszczona, odkryta sie wylewa. tak to
          juz jest miec zgrabny, jedrny biust. to chore.
    • lalkanieduza Re: wątek rozpaczliwy 15.03.08, 14:25
      Rozpaczam bo:
      1. Staniki, które najbardziej mi się podobają nie obejmują mnie rozmiarówką
      (Panache Eliza, Masquerade Aragon), albo są niekompatybilne (Freya Arabella,
      Masquerade Polka), i tym sposobem na milion mierzonych staników mam tylko Fiestę
      w różową kratkę, która jest śliczna i ślicznie zaokrągla piersi, ale nie nadaje
      się do dekoltów i Tango Plunge, który co prawda robi śliczny dekolt, ale nie
      podnosi i nie zaokrągla już tak ładnie jak Fiesta, poza tym sam w sobie jest
      raczej nudny i ramiączka ma za szerokie :(
      2. Marzy mi się bikini Panache Bardot w kolorze czerwonym, ale nigdzie nie ma
      już majtek w moim rozmiarze :(
      • bathilda Re: wątek rozpaczliwy 15.03.08, 14:58
        Panache Eliza ma chyba najszerszą rozmiarówkę jaką widziałam - od 60 i do K.
        Więc już nie wiem co Ty nosisz. A co do smutnego wyboru między Fiestą w kratę
        (piękne jabłuszka) i Tango Plunge (piękny dekolt) to się oczywiście zgodzę.
        • lalkanieduza Re: wątek rozpaczliwy 15.03.08, 15:29
          Nigdzie nie widziałam Elizy z obwodem 60. W Bravissimo, Listkach i Bellissimie
          mają tylko od 65 :(
          Inna sprawa, że i 60 mogłoby się okazać za luźne. Właśnie się zmierzyłam i
          wyszło jak byk 61-62 cm :/
        • friday133 Nigdy się nie dowiem, jaki mam rozmiar :( 21.03.08, 19:18
          Według wszystkich znaków na niebie i ziemi - kalkulatora Mariski,
          tabel brytyjskich rozmiarów i Pani Marysi noszę 32 F lub FF przy
          wymiarach 75/98-100, w zależności od dnia cyklu. Dziewczyny o moich
          wymiarach pisały tu o 32G nawet.

          I to się u mnie absolutnie nie sprawdza. Przyszły kolejne staniki z
          Brastopu - Tango Plunge oraz Fantasie Gabrielle.
          Ja sobie nie mam co do tych staników włożyć. Do Gabrielle oprócz
          cycków mogłabym sobie dołożyć po pomarańczy. I tak, podciągnęłam
          ramiączka, wygarnęłam buły. Jest ewidentnie dużo za duży. Nie
          marszczy się na czubku, o nie. Cala górna połowa stanika jest pusta.
          Tango Plunge - jedna miska za duża, druga za duża mniej, ale
          niekompatybilna.
          Nie wiem, w jaki rozmiar mam celować.
          Dotąd nosiłam 75 D lub 75 E (rozmiarówka polska). Teraz z rozpaczy
          założyłam 75 D i chce mi się płakać.
          Spróbować 32E???
          • friday133 I jeszcze post mi się wpisał... 21.03.08, 19:19
            Nie tam, gdzie trzeba.
    • the_mariska niech mnie ktoś przytuli... 20.03.08, 02:54
      Wytłumaczcie mi, dlaczego tak jest? W ciągu ostatnich czterech miesięcy
      przeszłam mutację z 75D -> 70E/F -> 65G -> 65GG, a właściwie powinno być 60HH.
      Przedwczoraj przyszło do mnie nareszcie Harmony 65GG. Nareszcie, bo w miseczkę G
      już się ledwo upychałam przymrużając oko na to jak leży. Miski idealne, nawet
      fiszbiny polubiłam. I dzisiaj, po 2 (słownie DWÓCH!) dniach noszenia po
      wygarnięciu tłuszczu pachowego oczom moim ukazały się bułeczki. Jeszcze nie
      dorodne buły, ale już kiełkują i robią się coraz bardziej bezczelne. O starszych
      stanikach z litości nie wspomnę.

      I co gorsza jestem teraz skazana na to cholerne stożkujące Harmony, które ani
      nie jest szczególnie ciasne, ani już teraz za dobre w miskach, ale w czymś
      chodzić muszę. A mój studencki budżet nie pozwala mi zbyt szybko na nowe
      stanikowe wydatki. Muszę sobie chyba znaleźć jakiegoś sponsora - bieliźnianego
      fetyszystę. Albo zainwestuję w operację zmiany płci :(
      • magdoska1 amelia, ophelia 20.03.08, 08:15
        No i musze się tu wpisać - po euforii spowodowanej amelią panache 32e odebrałam
        swoją ophelię śliczną niebieską 32e też i co ? Leży ładnie ale górna częś miski
        odstaje przy pochylani nie mam ci tam wdusić żeby wypełniło górę, mam 74/92
        (mierzą się mierzę i zawsze coś innego wychodzi 91, 92 ,93)- chyba muszę
        spróbować 65F? Jak myślicie? Czy biust mi się wypełni u góry żeby ophelia nie
        odstawała?
        Myślę że ophelia model byłaby dobra dla dziewczyny która wyżej wpisywała że ma
        pełny biust "u góry". Leżałaby ładnie na niej
        • ava.adore Re: amelia, ophelia 20.03.08, 13:33
          A to nie jest tak, że nie wypełniasz miski, bo obwód jest za luźny i przez to nic (albo bardzo niewiele) udaje Ci się wygarnąć spod pach i spod obwodu?

          Mam dokładnie tyle samo pod biustem i panache'ową 30 zapięłam od razu na ostatnie haftki, 32 mogłabym sobie zawiązać na bujną kokardę na plecach. Przy tym - przy zapięciu na pierwsze haftki uzyskiwałam efekt spektakularnej flagi na wietrze, a przy zapięciu na ostatnie już co nieco wygarniałam, więc nie wyglądało to aż tak źle.

          Oczywiście nie kwestionuję, że różne biusty są kompatybilne z różnymi stanikami i być może ten jest po prostu nie dla Ciebie :)
        • aadrianka Re: amelia, ophelia 20.03.08, 13:39
          To że górna krawędź miski trochę odstaje przy pochyleniu, jest
          normalne i dozwolone. Ważne, żeby przy wyproście nie było buł.
      • lori_anna Re: niech mnie ktoś przytuli... 20.03.08, 10:01
        zupełnie cię rozumiem i szczerze współczuję...

        ja tez jestem w trakcie przemiany i też obawiam się tego co może
        nastąpić, bo z 80D (ble) obecnie noszę nowiutką freye 65G i po kilku
        dniach zaczynają mi się robić bułki, na razie jeszcze niepozorne,
        ale to już pewnie niedługo :( a to mój pierwszy tak dobry stanik...
        czekam na zamównienie z brastopu, zobaczymy co się okaże jak
        przyjdzie...

        pozdrawiam :)
    • mig_usia chyba porycze zamiast piec te mazurki... 21.03.08, 20:18
      szczesliwa posiadaczka 30GG o wymiarach 70/100 zaopatrzona w panache
      daisy 32ff (firmowy scisliwiec ktory powinno brac sie o obowd
      wiekszy) oraz r&p tiffany 30GG
      koszmar- daisy przepielam na ostatnia haftke, a tiffany (scisla z
      nierozciagliwym obwodem) przepielam na srodkowa haftke.
      do tego bulki:(

      i co teraz? 30h?
      stwierdzilam ze moze tango 2 czarne - zaczyelam czytac i zglupialam
      bo jedne z was pisza ze wieksze miseczki a inne ze akurat:(

      brac 30gg czy jednak 30H
      tango 2 balkonik - zadne pladze florale itd bo ponoc rozciagliwce...

      poradzcie ...bo chyba baranowi lebek urkece i w swieconce nie bedzie
      wesolo:(
    • agamara1 niech mnie ktos pocieszy i przytuli :( 25.03.08, 13:17
      albo zastrzeli ;) totalna zalamka nie wiem czy mam plakac,byc zla
      czy krzyczec :/
      moje piersi rosna jak wyrobione ciasto drozdzowe :/ buuuu
      po operacji mialam 104cm jak zeszla opuchlizna zostalo 100cm, po 2
      miesiacach jak zaczelam kupowac fiszbinowce mialam 104-105 a dzisiaj
      sie mierze i az centymetr mi wypadl z reki :( jak w morde strzelil
      109 cm juz sie 4 stanikow pozbylam buuuuuu chyba oszaleje

      przeciez w takim tempie to do konca roku znowu wyrosne z uk
      rozmiarowki :( buuuu ja nie chce juz miec wiecej w obwodzie, w
      dodatku z 81 pod biustem zrobilo sie 78. chyba sie pochlastam.....
      • elayne_trakand Re: niech mnie ktos pocieszy i przytuli :( 25.03.08, 14:42
        Tulę wirtualnie i chętnie przyjmę z 5 cm
        • mig_usia Re: niech mnie ktos pocieszy i przytuli :( 25.03.08, 21:39
          nie smutaj sie...mi tez ciagle rosnie w biuscie i ubywa pod:( a
          dzisja przysla freya rio w 30g i mala miska:( a na 30h czekam jak na
          zbawienie bo wszystkie -raptem 2 - 30gg sa za male..:(

          eh eh...wiem ze do twoich wymiarow mi daleko...ale wiesz co?
          jak bedziesz potrzebowala 30K to mam nowke:)
    • elayne_trakand Re: wątek rozpaczliwy 25.03.08, 14:37
      Schudłam!
      Wszystko fajnie, bo uciekłam z granicy nadwagi. Jeszcze kilka kg w planach ;)
      Ale przy okazji poleciały też obwody. Z 108-110/81 do 102-103/73-74.
      Początkowo dobrany rozmiar 32G/32GG cały czas był dobry, mimo powolnego spadku
      obwodów, chyba dzięki migracji. Jak już zaczynało troszkę bułkować, to trochę
      chudłam i było ok. Jednak ostatnio zleciało kilka kg i z 76-77 pod w ciągu
      kilkunastu dni zrobiło się 73-74. Nagle wszystkie staniki musiałam poprzepinać
      na najciaśniejsze haftki no i jest problem bo mimo przyjemnego uczucia ścisłości
      obwodów, wszystkie jeżdzą mi po plecach np przy schylaniu. Nawet w tych
      stanikach, które nie były wcale noszone albo miałam na sobie tylko kilka razy.
      Wygląda na to, że czas przesiąść sie na 65.
      Tylko teraz w jaki rozmiar celować? te dwa 30H o mam, to pewnie zaraz zaczną
      łopotać BUUUUU ja chcę mieć biust BUUUUUU
      No i nie wiem co robić, kupować nowe czy czekać aż się nowy rozmiar ustali?
      przerabiać te co mam czy sprzedać?
      Kurcze większością to nawet nie zdążyłam się nacieszyć bo jednak większosć czasu
      po domu śmigałam w karmnikach (przeważnie luźnych w obwodzie), dopiero niedawno
      zabrałam sie porządnie za chodzenie i spanie w dobrym rozmiarze oraz wygarnianie
      przy okazji każdego zapinania stanika (niekarmnika) po karmieniu. Jednak i tak
      wałkowałam głownie dwa triumphy których nie żal było mi prać codziennie w pralce ;)
      Wiem, muszę sama odpowiedzieć sobie na pytania i pewnie z czasem odpowiedzi
      przyjdą same ale musiałam sobie pomarudzić
    • rockiemar a juz mialam nadzieje, ze nie bede tu nic pisac :( 25.03.08, 19:10
      Przyszly dzis do mnie 2 zamowienia z Bravissimo (nie wiem, czemu
      tego samego dnia??). Oto rezultaty:

      Rio Scarlett 28FF - obwod przyjemnie scisly; miseczka na lewej
      piersi (wiekszej) dobra, na prawej ociupinke sie marszczy; niestety
      nie wiem czemu wszystkie dziewczyny zachwalaja go pod obcisle
      bluzki, bo ja polaczeniem Rio i obcislej bluzki na mnie nie jestem
      zachwycona... ale zostaje, bo nie mam nic innego sensownego

      Polyanna 30F - moje najwieksze rozczarowanie;( moge od razu zapiac
      sie na ostatnia haftke, a i tak jest luzno; miseczka ewidentnie
      bulkuje na lewej piersi, na prawej moze tez, jesli bym sie bardzo
      postarala; ale poza tym nadaje sliczny, okragly ksztalt, w
      przeciwienstwie do Rio; ale skoro 30F jest za male, tzn. ze 28G tez
      bedzie za male, choc dobre w obwodzie = stanik nie dla mnie?? :(

      Vodkatini bikini 30F(bez fiszbin)+XS - nosze rozmiar XS i te majtki
      sa typowa XS (dosc zaskakujace, bo slyszalam, ze zwykle sa sporo
      wieksze); stanik jest za maly, choc nie wiem, czy go wymieniac... to
      jest tylko kostium, a przynajmniej ladnie zbiera biust i robi
      kreseczke (nie wiem czy FF nie jest jakis bardzo duzy)

      top OV25 - podobno z topow bravissimo trzeba zawsze zamawiac
      mniejszy rozmiar miseczki, no wiec wzielam 30E - jaki rezultat?
      oczywiscie za male! ale zostaje, bo potrzebny mi byl taki top, poza
      tym nie nosze go przeciez codziennie

      I co mam zrobic? Polyanna nie dla mnie? Ale dlaczego Rio 60FF jest
      dobre, a Polyanna i Vodkatini 60F sa za male? Teoretycznie moglyby
      byc nawet za duze, bo mam w biuscie 91cm (chwilami nawet 90)! Nic z
      tego nie rozumiem...

      I co mam wziac zamiast Polyanny? Myslalam o Natural Charm. Tylko
      jaki rozmiar??
      • rockiemar Re: a juz mialam nadzieje, ze nie bede tu nic pis 25.03.08, 19:17
        To juz mam jeden klopot z glowy, bo Freya produkuje Vodkatini bez
        fiszbin tylko do F...
        • sylwiastka Re: a juz mialam nadzieje, ze nie bede tu nic pis 25.03.08, 19:42
          Zapytaj się jeszcza w wątku frei ale rio pasuje poniewaz to znany
          duzomiseczkowiec czyli ma miseczi wieksze niz inne freye. Dlatego
          jesli rio pasuje w 28FF to ine freye bedą dobre 28G i 30FF.
          • rockiemar Re: a juz mialam nadzieje, ze nie bede tu nic pis 25.03.08, 19:45
            Ale czy przeliczanie miseczek przy obwodach nie dziala wlasnie tak,
            ze miseczka 65F = 60G?

            Poza tym Rio ma jak dla mnie jakies szerokie fiszbiny... no, w
            srodek pachy to one mi na pewno nie celuja :(
    • villanden W Norwegii trzeba placic cło za int. zakupy z UK 31.03.08, 20:04
      Wpisze sie tutaj, bo musze gdzies sie pozalic.
      Mieszkam w Oslo i jutro odbieram moja pierwsza przesylke z
      Figleaves. Na awizo przeczytalam, ze musze zaplacic rownowartosc 150
      zl zeby odebrac przesylke... Na stronach urzedu celnego sprawdzilam,
      ze w przypadku internetowych zakupow trzeba doplacic 25% vatu i 10%
      cła :-(( Nie wiedzialam o tym wczesniej, bo zamawialam do tej pory z
      zagranicy tylko ksiazki (a te jako jedyne nie sa obiete cłem)
      O, jak mi zle :-(( Przy doplacie ponad 30% i przy cudach z
      odzyskaniem cla, jesli mialabym odsylac nietrafione zakupy, w sina
      dal odchodzi moja wizja zamowienia kilku stanikow i przymierzania do
      skutku.
      Zobaczymy czy ten jutrzejszy bedzie przynajmniej pasowal...
      <westchnienie>
      :-(
      • limonka_01 Re: W Norwegii trzeba placic cło za int. zakupy z 31.03.08, 20:14
        Clo, clem, ale z tym VAT-em trzeba cos pokombinowac. Nie moze byc tak, ze dwa razy placisz VAT. Albo dostajesz z GB bez VAT, tylko cena netto, a VAT norweski, albo placisz VAT w GB, a w Norwegii nie powinni już VATu doliczac. Tak na logike mi wychodzi, ale zaloz na ten temat nowy watek, na pewno znajdzie się jakasś skarbowa biusciasta, ktora doradzi co i jak.

        PS. A może zrobilibyscie kolejne referendum za przyjeciem do UE? ;-)
        • villanden Re: W Norwegii trzeba placic cło za int. zakupy z 31.03.08, 20:31
          O rany, mam treme przed zalozeniem nowego watku ;-)
          Ciekawe czy moznaby jakis paragraf na to znalezc... Na stronie
          urzedu celnego informacja o oplatach internetowych widnieje jako
          jedna z glownych.
          A UE by nie zaszkodzila, moze wtedy czeresnie w srodku sezonu nie
          kosztowalyby rownowartosc 80 zl za kilogram... I moze.. (to smiala
          mysl) zalegalizowaliby... Red Bulla??
          • limonka_01 Re: W Norwegii trzeba placic cło za int. zakupy z 31.03.08, 20:41
            To ja zalozę, a Ty sie dopiszesz :-)
            • villanden Re: W Norwegii trzeba placic cło za int. zakupy z 31.03.08, 20:43
              limonka_01 napisała:

              > To ja zalozę, a Ty sie dopiszesz :-)

              OK :-)) Dzieki :-)
              • b-eata kurcze blade 02.04.08, 18:12
                Nastawiałam sie na czarna arabelkę, którą już mierzyłam i była ok
                28G i po 3 tygodniach jak się przegryzłam z tematem pojechalam i
                robi mi BU BU BU BUły. NNNNO mogę sie z lekka przygarbić i znikną
                ale jest ryzyko,że grozi wtedy mi gorset ortoped. Jest śliczna i
                biust jest w niej urokliwy. Mierzyłam 30GG (bo ponoć 28GG nie
                istnieje) i jest sporo za duże. I kupiłam wino. Ciężko się pogodzić.
                Może schudnę wszedzie i nabiustnie też. Ech...
                • kasiamat00 Re: kurcze blade 03.04.08, 16:06
                  Ej no, jak 28G jest małe, to powinnaś mierzyć 30G, a nie GG! Poza tym i tak
                  byłby za szeroki.
                  • kasiamat00 Re: kurcze blade 03.04.08, 16:06
                    Albo i 30FF...
                    • b-eata Re: kurcze blade 03.04.08, 18:10
                      Może powinnam ,a obwód do roboty.Ta 28 była obwodowo ok, a 30 za
                      szeroka. Jak nie znajdę nic fajnego pasujacego to nastawie się na
                      przeróbki ,dzięki "robótkom ręcznym " wiem jak to robić;-) Jest ktoś
                      między rozmiarami. A swoją droga myslę o 30FF i podszywaniu obwodów
            • magdoska1 fantasie rimini 30F 03.04.08, 08:48
              za duże miski na 73/92 - buuuu buuuuu
    • lowca.stanikow jaki brać rozmiar CONTROL PANT Grace Bikini? 06.04.08, 19:37
      mam 102 w biodrach, jakie majtasy medium control pant black Grace
      Bikini będą dobre? 12? 14? czy może jeszcze inne?
      proszę o pilną pomoc :)
    • koma77 Re: wątek rozpaczliwy 07.04.08, 15:18
      Połowa ciąży za mną a ja chodzę wciąż w jednym staniku i to kąpielowym 70G Grace Plunge.

      Już mam buły <cry>. Podjeżdża mi obwód prawie pod samą szyję;-(
      Nie mogę utrafić z rozmiarem, a Bravissimo tydzień ociągało się z wysłaniem paczki <cry>. Już myślałam ze poczta gwizdnęła mi paczkę, a to Bravissimo po tygodniu od otrzymania jej nie zmieniło ststusu na returned. Wciąż jest purchased.

      Teraz idzie do mnie paka na wymianę i wiem już, że nie będzie pasować, w międzyczasie się o tym przekonałam (Freya-mam jej dość i tych wąskich fiszbin). I znowu będę musiała odsyłać i się stresować.

      Kupiłam Freyę 30HH na ebayu ale fiszbiny strasznie gniotą mnie w boki. Okazało się tak po 2 dniach kiedy wywaliłam metki ;-(.
      Może jutro dojdzie z Ebaya Panache Tango Plunge 30H, może będzie w końcu dobre...
    • kasia130300 Re: wątek rozpaczliwy ceny biustonoszy 07.04.08, 17:55
      jestem bogatsza o wiedzę na forum ale chyba bardziej "nieszczęśliwa'
      żyłam w błogiej świadomości że niema staników dla mnie 70 f bo w mojej
      miejscowości zaczynają się staniki od 75 dóra D a specjalnie nie jezdziłam na
      zakupy do większych miast po stanik.
      internet mam od niedawna a i czasu mało żeby z niego korzystać.
      zobaczyłam ze jednak są biustonosze i dlamnie niestety ceny mnie przerażają
      muszę najpierw pooszczędzać żeby kupić porządny stanik.
      50 zł to dlamnie dużo a koszt przesyłki no i czy będzie pasował odesłać znowu
      koszt a stanika jak niebyło tak niema .

      nielubię swojego biustu tylko z nim kłopot i drogi"w utrzymaniu"
      • narcyza5 Re: wątek rozpaczliwy ceny biustonoszy 07.04.08, 18:30
        po pierwsze to chyba trzeba inaczej spojrzeć na stanik: że jest to
        częśc garderoby tak ważna jak np. buty, a nie coś, na czym można
        oszczędzić, no bo i tak tego nie widać. Ależ widać!
        Po drugie jako źródło taniego zaopatrzenia polecamy forumową giełdę,
        alegro, ebay, polowanie na promocje w sklepach internetowych ze
        szczególnym uwzględnieniem brastopu (to w ogóle sklep wyprzedażowy).
        Może nie za 50 zł, ale poniżej 100 zł (włącznie z kosztami przesyłki
        z Anglii) naprawdę nie jest trudno upolować dobry stanik.
    • kasiamat00 No żesz k... 09.04.08, 21:24
      Właśnie się dowiedziałam, że w moim super bezpiecznym bloku w "dobrej dzielnicy"
      jacyś !@$#%#$^& napadli dzisiaj na listonosza i zabrali mu pieniądze i jakieś
      przesyłki. A ja czekam na kilka... Nie podejrzewam, aby komuś uciekającemu z
      miejsca rabunku chciało się targać ze sobą pakiet z Bravissimo, ale i tak mi się
      ciśnienie podniosło. No i teraz będę czekać z niecierpliwością na zakupy :/ A
      moje poczucie bezpieczeństwa szlag trafił :(
      • liluslilus nie dla mnie arabelki... 09.04.08, 23:42
        Byłam pewna,że mam góra G, ale jednak nie... wiec pożegnałam sie z
        miłoscią mojego życia masquerade... to nic, pomyślałam, zostają
        piekne arabelki(bom wąskofiszbinowiec chyba) ale po przymiarce 30HH
        okazało sie ze i rozmiar za mały i arabelka nie chce współgrac...ehh
        wiem wiem ze nie zostaje bez stanika, bo wybieram sie niedługo do p.
        Marysi, ale jak patrze na te wszystkie satynowe cudeńka, termicznie
        formowane miseczki(miłość po nich została jeszce z czasów 75E)i
        pionowych cięć to na serio robi mi sie smutno...i zaczynaja po
        głowie przemykać myśli, ze do tej pory chodziłam w zamalych i jakos
        żyje, to moze nic sie nie stanie jak G bede nosić...buuu.
    • kasia.winna pomylili sie w sklepie 10.04.08, 20:25
      Nabylam dzis sliczna Kate w avocado, a jak rzucilam w domu okiem na urwana metke
      (stanik wedrowal do pralki, zebym mogla go jutro zalozyc) to byl na niej nie moj
      rozmiar.
      Powiedzcie, ze mi go wymienia :(
    • kakot buuu 10.04.08, 21:45
      Mam jeden (słownie:jeden) w miarę dobry stanik. 65DD. Tzn jest bardzo dobry na tę większą pierś, na tej mniejszej hula wiatr, a wkładka raz się trzyma, a raz za nic, bo jeszcze nie mam wprawy w upakowywaniu jej na miejscu.
      Teoretycznie mam drugi prawdopodobnie dobry stanik, przywiozła mi siostra z Wysp Stanikowo Szczęśliwych, ale przywiozła do rodziny w Innym Mieście. I ja go sobie z tegoż I.M. odbiorę... w weekend majowy albo i po.
      Wszędzie jest pełno pięknych staników, ślinię się nad Stanikomanią i coś bym nawet kupiła, bo mieszkam w jednym z tych magicznych miast, gdzie można to zrobić stacjonarnie. Ale... na koncie hulają jeszcze gorsze pustki, niż w miseczce z tą mniejszą piersią :(((
      Rozpisałam się, ale Wy przynajmniej zrozumiecie, ech.
      • kasiamat00 Re: buuu 10.04.08, 23:03
        A niech Ci siostra wyśle ten stanik listem poleconym. Nie będzie szybciej?
    • dbj4 tak a propos 10.04.08, 23:50
      Podłączę się pod ten wątek, bo i ja jestem w oceanie rozpaczy, a
      muszę się wygadać...może zacznę do tego, że majac na karku prawie 27
      wiosen nie miałam na sobie nigdy dobrego stanika, a od zawsze dzień
      w dzień obcuję z bardziej lub mnie gojącymi się czerwonymi pasami na
      ramionach-zdaję sobie sprawę, że ludzie mają naprawdę znacznie
      cięższe problemy niż duże biusty-i w chwili takiej świadomości jest
      mi wstyd. W polskich sklepach internetowcyh nie znalazłam w moim
      rozmiarze(75JJ)nic godnego uwagi za cenę poniżej 200 zł prócz
      niebotycznych fiszbin panache, które mam na plecach czy fantasie za
      wygórowaną cenę. Jak sobie wyobrażę, że jutro znowu czeka mnie
      kolejny dzień z wyeksploatowanym triumphie z miseczką F to mam
      ochotę wyrwać sobie ostatnie włosy z głowy. Mam nadzieję, że za parę
      lat w moim mieście(wrocław) w kraju Polska dziewczęta i kobiety
      wejdą do sklepu z bielizną i wyjdą z poczuciem, że duży biust to nie
      przekleństwo ani kara za ciężkie grzechy. Ja chyba do końca życia
      nie pozbędę się pretensji za to co noszę na sobie, przed sobą i w
      sobie. Uważam, że pozbawiło mnie to intymności i komfortu
      psychicznego na całe życie jeśli ktos rozumie co mam na myśli. Nie
      chcę już więcej wylewać żali, bo ciągle mam poczucie, że to
      przesadność przy cudzych kłopotach. Na koniec dołączam prośbę(gdzieś
      podobną widziałam w innym wątku, ale teraz już nie pamiętam)czy ktoś
      ewentualnie mógłby mi zamówić stanik u wyspiarzy, przyanm, że nie
      orientuję się w tych kartach. Gdy czlowiek puści w swiat parę słów
      od razu lżej się na serduchu robi :)
      • kasica_k Re: tak a propos 11.04.08, 01:51
        dbj4 napisała:
        > czy ktoś
        > ewentualnie mógłby mi zamówić stanik u wyspiarzy, przyanm, że nie
        > orientuję się w tych kartach.

        I tu mam dla Ciebie propozycję: zorientuj się w tych kartach :) Mamy dwudziesty
        pierwszy wiek i możliwość kupowania w dowolnym miejscu na świecie, a Ty sobie
        jej uparcie odmawiasz. Dlaczego? W necie czeka na Ciebie i większy wybór, i
        niższe ceny, a przede wszystkim wolność - nie będziesz uzależniona od tego, co
        znajdziesz blisko siebie. Są tu dziewczyny ze zbliżonymi do Twoich wymiarami,
        które nie wciskają się w stare F :)

        Więc zdobądź się na odwagę, przejrzyj wątek karciany na Lobby tudzież poradnik
        Stanikowe Sklepy, albo po prostu przejdź się po stronach banków. zresztą co ja
        tu będę opowiadać, dorosła jesteś, a chcesz, żeby ktoś za Ciebie staniki kupował ;)
        • dbj4 Re: tak a propos 11.04.08, 15:35
          Dzięki Tobie wiem już, że wszystkie dorosłe osoby powinny sobie
          radzić z internetowymi zakupami w bytyjskich sklepach w XXI wieku,
          czuję się podbudowaną i wzbogaconątą wiedzą, ba nawet nie wiem jak
          do tej pory mogłam żyć bez niej :), nie wiem co chciałaś
          udowodnić...chyba tylko, że świetnie radzisz sobie w podobnych
          sytuacjach podczas gdy inni nie. Życzę dalszych sukcesów:)
          • limonka_01 Re: tak a propos 12.04.08, 12:50
            Dbj4, dostarczamy tutaj wiedzę na rózne tematy, po to abyśmy
            samodzielnie radziły sobie z róznymi rzeczami, główne z doborem
            dobrego rozmiaru lub modelu stanika, ale też zakupami w sklepach
            internetowych lub dobrych stacjonarnych. Z myślą o pomocy osobom
            obawiającym się zakupów w interencie napisamłam poradnik
            Stanikowe sklepy.
            Nie jest on doskonały, jeżeli brakuje Ci jakichś informacji abyś się
            zdecydowała na takią formę, to po prostu napisz o tym na forum. I
            pytaj. Zawsze pomagamy, chyba ze same czegos nie wiemy.
            • lowca.stanikow Re: tak a propos - rozumiem Dbj4, ale... 12.04.08, 13:05
              też miałam spore opory przed kupowaniem w świecie szerokim obcymi
              językami mówiącym, ale jakoś w końcu się przełamałam...
              trochę stresu i obaw, ale skoro inne potrafią, to i mnie się uda,
              raz kozie śmierć :)
              i faktycznie :)))
              dzięki limonkowym poradnikom i rozlicznym dobrym radom wielu foremek
              otworzył się przede mną kolorowy świat staników :)
      • agafka88 Re: tak a propos 11.04.08, 14:52
        dbj4 napisała:

        > Na koniec dołączam prośbę(gdzieś
        >podobną widziałam w innym wątku, ale teraz już nie pamiętam)czy ktoś
        >ewentualnie mógłby mi zamówić stanik u wyspiarzy, przyanm, że nie
        >orientuję się w tych kartach.

        Ja proponuję, żebyś sama sobie taką kartę wyrobiła i nie będziesz musiała nikogo prosić :) Zresztą teraz można płacić w tranzakcjach internetowych zwykłą karta debetową mbanku dołączaną do konta. Tu masz link do wątku na ten temat: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=76608941&a=77588305&v=2&wv.x=0

        w mBanku jest specjalna ekarta do zakupów w sklepach internetowych (IMHO bezpieczniejsza), kosztuje tylko 25 zł na rok. Potem wystarczy założyc paypala i nic, tylko kupować :) Gdybyś miała jakieś pytania co do wyrabiania tej karty lub zakładania paypala, to służę pomocą :)
        A tu masz link do tej karty:www.mbank.pl/indywidualny/karty/wirtualne/eKARTA/index.html
    • aadrianka Strapless 12.04.08, 11:03
      Kopiuję z wątku Fantasie, bom załamana
      Zamówiłam, przymierzyłam, odsyłam. Moje wymiary 76/97, zamówiłam
      30G - obwód ciaaaasny (w spoczynku 61! w naciągu maksymalnym 73,
      musiałam mierzyć z przedłużką), miska niby akurat, nawet ciut
      przyduża, ale...
      Obwód zapięty na najluźniejszą haftkę w przedłużce wydaje się być za
      luźny, na środkowej z kolei ściąga cały stanik na dół. Tak, że dolna
      część miseczek zostaje pusta. Efekt "dekoltowy" żaden, miseczki są
      chyba dla mnie za płytkie, bo na dekolcie robi mi się pas startowy,
      zamiast cieszącej oko dolinki. Podtrzymanie mizerne, przy
      podskoczeniu całość zjeżdża na żebra.
      Reasumując - nie wiem, czy to wina modelu jako takiego, czy jeszcze
      nie jestem gotowa do miseczek usztywnianych. Zastanawiam się, co ma
      począć Freyowiec, szukający straplessa?
    • kasiamat00 That Flowery Feeling :(((( 13.04.08, 18:41
      Zobaczyłam w małej galerii jakie ten stanik ma rzeczywiście kolory (na zdjęciach
      głupiego Bravissimo nie widać tej czerwieni...), zakochałam się, polazłam do
      Bravissimo, tam się okazało, że stanik owszem jeszcze jest, do tego na
      wyprzedaży za 16 funtów, ale obwody od 30 (a kalyaniowe 30 raczej nie dla mnie).
      No nic, jeszcze się łudząc (że może ten jeden jest ciaśniejszy) polazłam do
      wątku producenckiego i się załamałam. Ja chcę ten stanik! Ale nie zamierzam się
      bawić w zwężanie... Kwadratura koła :(

      Obrażam się na Kalyani, paskudni są :(
    • angella456 Zegnajcie wysokofiszbinowce:(( 15.04.08, 18:08
      Zamówiłam, zobaczyłam, zwątpiłam. Stanik piękny, ale sięga mi fiszbinami pod
      szyję... Gdyby nie to, że w tej samej paczce przyszła panachowa Lilly i leży
      świetnie, to bym się załamała.
      Wniosek jeden: balkoniki nie są niestety dla mnie. Jestem skazana wyłącznie na
      plandże, których w moim rozmiarze - 65GG jest baaaaardzo duuuużo. No, teraz
      trochę więcej, bo w bravissimmo tango nowe wprowadzili...
      • schaetzchen kilku porad potrzebuję... 15.04.08, 18:48
        ... bo dostałam moje pierwsze zamówienie z figleaves :)
        Wszystkie staniki 30H. I tak:

        - Royce Candy support bra - nie pytam o nic, oddaję, w realu nie jest taki słodko-cukierkowy jak na zdjęciu. Miał być do spania, pozostanę przy obcisłej koszulce.

        - polyanna czarna: zapinam się swobodnie na najciaśniejszą haftkę. Czyli już źle :( Miski idealne. Chcę wymienić na węższy obwód, miska żeby była taka sama powinna być J???? A może zostawić ten i podszyć tasiemką, żeby się nie rozciągał? Bo tak zapięty jest bardzo wygodny, ładnie kształtuje, moje obawy wynikają tylko z tego: co będzie, jak się obwód rozciągnie???

        - phoebe, cielista: zapinam się również najciaśniej, jest OK (nota bene lużniej niż w 65 tango... ale komfortowo, nic nie lata). Miski ZA DUŻE, myślę, że o 1 rozmiar. Chcę albo: wymienić na 28HH, albo oddam, bo cielistości nie lubię, kupiłam pod białe koszule, ale może jeszcze znajdę inny model...

        - tango pure, cieliste - jedyny trafiony :( Jest brzydki, namiot w brudnym nawet nie beżu, ale potrzebuję takiego pod białe t-shirty

        - kalyani rosy posy fioletowy - jest słodki i "prawie" dobry. Obwód OK, miska się lekko marszczy na górze, tak jakby była za duża - ale obawiam się, że to jednak zły kształt. Ale spróbuję wziąć jeszcze 30G, tylko czy on nie będzie za mały? Nie widzę rozmiaru GG???

        - arabella czarna - objawy podobne co przy phoebe (co pozwala jednak wierzyć w jakąś logikę rozmiarową w ramach jednej firmy) - zapinam się najciaśniej, miski za duże, zamieniam na 28HH?

        Bardzo proszę o podpowiedzi zwłaszcza na temat arabelli i polyanny.
        • schaetzchen Re: kilku porad potrzebuję... 15.04.08, 19:06
          A żeby ich...... Arabelli nie ma 28. A phoebe 28 jest tylko do G.
          Polyanna takoż. Czyli moje wątpliwości rozwiązały się same...
        • lowca.stanikow Re: kilku porad potrzebuję... Pollyanna 15.04.08, 19:12
          Pollyannę mogłabyś zamowić ten sam rozmiar ale karmelową - jest
          ściśliwsza, a jak czarna, to faktycznie 28J - bo faktycznie jeszcze
          Ci się rozciągnie, a przerabiana to już nie to samo...
          • schaetzchen Re: kilku porad potrzebuję... Pollyanna 15.04.08, 19:17
            Dziękuję Łowco :) Niestety, tych rozmiarów nie mają... karmelową
            mierzyłam w peachfield - nie bylo mojego rozmiaru, ale ta czarna
            bardziej mi się podoba...
            Zastanowię się jeszcze. Może spróbuję arabellę z mniejszą miską, a
            obwodem 30... i tak pewnie im odeślę, ale spróbować muszę :)
    • mariareis Re: wątek rozpaczliwy 15.04.08, 19:49
      No cóż, chyba w polskich sklepach nie ma już na mnie rozmiaru. Zamówiłam
      Arabellę 34HH i oto wnioski: za duży obwód, za małe miski.I teraz nie wiem -
      wypadałoby zamówić 32JJ albo 32 K - a takich nie ma (poza Cally z Intimo za całe
      259 zł albo Harmony blue - ale ja potrzebuję jasny, a tym avokadowskim 70J to
      wcale nie ufam, myślę, że są dużo mniejsze niż np. arabelki). No i co teraz?
      Tylko angielskie sklepy?To będę musiała zacząć się kompromitować i zadzwonić do
      swojego banku, żeby się dowiedzieć jakiego typu mam kartę. W każdym razie
      następny dobry stanik przyjdzie pewno za pół roku...ehhh...chyba żeby spróbować
      tę harmony (ale dlaczego tylko blue?)
      • lowca.stanikow Re: wątek rozpaczliwy 15.04.08, 22:01
        ale byłaś w wątku rozmiarowym?
        • mariareis Re: wątek rozpaczliwy 15.04.08, 22:37
          Byłam, byłam...właśnie tam zasugerowano mi 75HH, choć się nastawiałam na 75J -
          tak mi wychodziło z tabelki.No nie wiem, czemu ten obwód taki jest, szczupła nie
          jestem, raczej wręcz przeciwnie i zastanawiam się czy w innym staniku mogłoby
          być te 75. No ale w Arabelli na pewno nie.Jestem w rozterce co zrobić z tym
          stanikiem. Wymienić nie mam go na co (bo na 259zł za stanik to na pewno mnie nie
          stać), oddać mi go szkoda, bo i tak jest najlepszym moim biustonoszem. Tylko co
          dalej? Witaj, Anglio? Bo tak myślę nad Harmony... ale on jest innej firmy i
          parametry znowu się zmienią, a już widzę, że Arabella (i chyba freya) to jest to
          - tylko inny rozmiar.Na brastopie mają pełną rozmiarówkę Arabelli, czemu jej do
          Polski nie sprowadzą? O matko, a myślałam , że będzie szybciej...a tu nic z
          tego. Albo będę kupowała 75J i zwężała obwody...w stanikach za dwie stówy (prawie).
    • lori_anna Re: wątek rozpaczliwy 16.04.08, 00:02
      ktoś mi sprzątnął ofelię z brastopie :( a już ją chciałam kupić :( buu
      • kuraiko pustka w sklepach zacznę chyba tłuc głową o ścianę 01.09.08, 22:52
        potrzebuję pilnie nowego stanika. schudło mi się, a staniki się
        rozciągnęły... i tak nie miałam żadnego jasnego o dobranym rozmiarze
        (jeno 75D zapinane od początku na ostatnią haftkę...).
        no i dzisiaj zajrzałam do Oblicie i fuks, bo akurat przeceny. (mogę
        wydać max 65zł)
        niestety - jasny stanik w rozmiarze 70E, ewentualnie 70F, miękki na
        fiszbinach - sztuk JEDEN firmy Milavitsa. nawiasem mówiąc nieco
        ponad miesiąc temu mierzyłam 70F i ledwo co się dopięłam i nawet
        leżał, teraz 70F za duże, a dopinam się bez problemu i obwód nieco
        luźnawy :( 70E nawet ładnie leży, ale czuję, że to "nie to". był
        jeszcze jakiś brudny róż, ale ja nie lubię tego koloru, jasna zieleń
        po 35zł (!!!), ale rozmiaru brak, no jeszcze bardziej "babciowe"
        fasony, na co mój facet "nie bierz czegoś tylko dlatego, że jest
        rozmiar"... (ale i tak rozmiaru nie było...)
        zajrzałam jeszcze do La Vantil - a tam staników do 65zł jasnych,
        miękkich na fiszbinach jak na lekarstwo. owszem Samanta, ale ceny
        powyżej 100zł, Gaia - powyżej 80zł... znalazłam JEDEN stanik, białą
        Ivette Dalii 70E, niestety nie podobało mi się jak leżała, miałam
        wrażenie, że mnie spłaszcza, fiszbiny gniotły na mostku i po bokach,
        w ogóle hm nie był taki ładny jak Milavitsa ;) może 70F byłby
        lepszy, ale nie było :(((( tyle, że obwód ciaśniejszy...

        tak więc - DWA staniki... jeszcze mam dwa sklepy do obczajenia, ale
        też wiele sobie nie obiecuję (w jednym sprowadzają DWA miękkie
        modele Dalii), a w drugim jeszcze nie byłam, więc może tam coś
        będzie. inne sklepy w moim mieście znam i wiem, że nie mam czego
        szukać w takiej cenie...

        tak więc, rozpacz i gorycz. na dodatek byłam z facetem i już nie
        mógł słuchać mojego jękolenia o zbyt luźnym obwodzie Milavitsy, bo
        jemu się stanik podobał, fakt śliczny - jasny błękit i srebrno-
        błękitne hafty (oczywiście rzecz gustu...)
        dlaczego nie robią 65-tek? :(((((
        poza tym tak szliśmy ulicą i minęło mnie sporo szczupłych zgrabnych
        dziewczyn i tak sobie pomyślałam... skoro JA mam problem i na mnie
        byłoby dobre 65, to co dopiero te szczuplutkie dziewczyny... O__o
    • rybescu rozpacz w wątku rozpaczliwym 16.04.08, 00:13
      Czy wątek rozpaczliwy służy temu, żeby się nieskrępowanie stanikowo poużalać,
      tak bez strachu, że się forum zaśmiecać będzie i karom straszliwym podlegać? Bo
      ja się właśnie poużalać potrzebuję, i teoretycznie powinnam poczekać do
      komentarzy z galerii, ale jak ja niby tak mam spać iść, jakby nic się nie stało,
      skoro moja Antoinette, wyczekiwana od tygodnia, została w końcu przytaszczona
      przez mokrego listonosza w szalejącej gradowej zawiei i co?- i niby w miski
      wchodzę, ale:
      a)obwód 65 (przy posiadanym 71-2cm pod biustem) wytwarza mi serię paróweczkowych
      fałd na plecach
      b) czułabym się jak Scarlett O'Hara w gorsecie zasznurowanym na 54, jakoś
      wytrzymam to ściśnięcie dla bycia zmysłową pięknością z Południa- mówię sobie-
      ale paróweczki w lustrze rozwiewają romantyczne wizje...
      c) próbuję sobie wmówić, że może to właśnie o to chodzi- nośność, myślę po
      inżyniersku, beton przecież też sprężają
      d) od inżynierii żwawym truchtem przechodzę do krawiectwa- po zdjęciu stanika
      mam na ciele pięknie rozrysowaną konstrukcję antoinette, dla zainteresowanych
      mogę odbić wykrój na kalkę i zarzucimy rynek tanimi podróbkami z agrowłókniny
      e) zaczynam podejrzewać, że galeria to narzędzie szatana, mające na celu
      uzmysłowienie biuściastym wad sylwetki widzianych w elewacji frontowej, bocznej
      i tylnej, zwłaszcza tylnej- wykryłam u siebie co najmniej dwie z trzech wad
      postawy, sadło na plecach oraz dalece posuniętą dysproporcję patykowatych rąk i
      wielkiego biustu, Jabłuszka w Antoinette? Jakie jabłuszka? Arbuzy to są!!!

      Podsumowując, jestem otłuszczoną na plecach, rozdmuchaną w biuście, skrzywioną w
      kręgosłupie 65tką F, nie wchodzącą w 65FF i z widokami na niszowe G i H, rzadko
      produkowane i jeszcze rzadziej dostarczane przez Pocztę Polska, która, jak
      gradowy Pan Listonosz nie omieszkał się pochwalić, od poniedziałku strajkuje.
      Żegnaj, zamówienie z Intimo.
      Aaaa, i najgorsze: siostra (rozmiar identyczny, co ja, ale praworządnie
      wbijająca sie codziennie w 75C) widząc mnie w Antośce zagrzmiała: wyglądasz jak
      dojny mutant!!


      buuuuuułaaaaaaaaaaaa
      • temperka Re: rozpacz w wątku rozpaczliwym 16.04.08, 23:35
        Nie wiem czy powinnam rozpaczać bo schudłam troche (chciałam to mam)
        i z mojego na początku biuściastej drogi 78/98 czyli 34E zrobiło się
        72/98 czyli poszedł tylko obwód w dół. I teraz nie jak pisałam,że
        mam ochote spróbować 65-tek tylko musze bo moja skromna bo skromna
        ale jednak dopasowana kolekcja jeździ mi po plecach :(
        • friday133 Re: rozpacz w wątku rozpaczliwym 16.04.08, 23:39
          O! Startowałam z identycznych prawie wymiarów i też schudłam i mam
          72/98 dziś mierzone.
          Ale ja miałam tylko dwie sztuki 34 i właśnie je sprzedałam tu na
          forum, bo już jakiś czas temu zaczełam kolekcjonować 32. Na 30
          jeszcze nie mam śmiałości.
          • temperka Re: rozpacz w wątku rozpaczliwym 16.04.08, 23:43
            Ja też się boje ale nawet rio jest za szeroka z tym że kupiona jako
            używana więc może dlatego.
        • pierwszalitera Re: rozpacz w wątku rozpaczliwym 17.04.08, 00:52
          No nie przerażaj mnie, bo ja od tygodnia odmawiam sobie słodyczy, by
          mój śliczny 70E przestał z góry bułkować. A dzisiaj przepięłam się z
          zewnętrznej na środkową haftkę, a bułki jak były tak są. :-(
          • temperka Re: rozpacz w wątku rozpaczliwym 17.04.08, 16:38

            Gdy pozwężałam obwody przez doszycie tasiemek niestety tangoII i
            panache heaven zaczeły bułkować :(
            Widać biust pachowy jeszcze mam .
        • martvica zamówienie przyszło :((((( 14.07.08, 17:04
          Dziś dostałam zamówienie z e-lady. Wielka radość, a potem mierzenie. I... i do kitu.
          Doris beżowa 70G... dziwna. Gładkie miski (zero sutków pod koszulkami) i spore
          wycięcie, owszem, ale miski lekko wcinają mi się w biust, zero zebrania do
          środka. Za to wysoko zabudowana pod pachami i robi mi bułeczkę tam.
          Doris czarna 70F sporo za mała. W ogóle Doris ma krój bardzo zbliżony do
          Superboost Satin Gossarda, leży na mnie dokładnie tak samo.
          Kamila z Mardo 70F - wzięłam do łapy, fajny kusidełkowy stanik, czerwono-czarny.
          Przymierzyłam, tragedia - buły wzdłuż górnych krawędzi misek, coś strasznego. Z
          profilu szpice.
          Bardotka z Wies-Manna, 70F - chyba największa porażka. Obwód zapięty na
          najciaśniejszą haftkę luźny na maxa, miałam kilka ściślejszych 75. Podjeżdża do
          góry tuz po włożeniu i marszczy się. Miska za mała, odstaje, po porządnym
          ułożeniu połowa biustu wyłazi mi górą. Moja matka: 'e, nie jest taki zły, a
          jakbyś go zapięła luźniej?' :o

          Myślałam że nie będzie pasował jeden, może dwa, i nie będę się musiała bawić w
          odsyłanie, tylko puszczę bokiem na Allegro. A tak, to nie wiem co robić,
          zostawiać jeden, czy odsyłać wszystkie.
          I przecież ja mam piękne tabelkowe 70F, sam środek, 93 przy ich własnych
          sugestiach że to jest rozmiar na 92-94! I w 3 firmach ta miska jest na mnie za mała.

          Niech mnie ktoś zastrzeli. Albo przytuli :(
          • martvica Re: zamówienie przyszło :((((( 15.07.08, 10:14
            Aha, i zapomniałam dopisać: wychodzi na to że:
            Freya: nie
            Panache: nie
            Fantasie: nie
            Gorsenia: nie
            Wiesmann: nie
            Mardo: nie

            To co ja mam nosić?
    • jaagna Zepsuta (i leciutko naprawiona) Arabelka 18.04.08, 09:44
      No... kopnąć się sama w 4 litery nie mogę, więc wy to wirtualnie zróbcie. Napadła mnie wena racjnaliztorska, kurka wodna, tylko że umiejętnosci mi brakuje... Zła jestem okropnie!
      Bez problemu udało mi się odpancernić sorbetową Arabelkę 30H metodą agamara1: ładnie wycięłam zbędny materiał, podszyłam przy szwach i było pięknie. Chyba za pięknie albo mi się nożyczki do palców przykleiły i klapka w mózgu opadła, bo postanowiłam być sprytna jak besame.mucho i pozbyć się choćby części haftów.
      W sorbetowej Arabelce nie podobają mi się pomarańczowe wstawki: bez problemu pozbyłam się kokardek i wzięłam się za odpruwanie pomarańczowych haftów... aaaaaaaaaaa... najpierw szło okropnie, a potem jeszcze gorzej: zostawały takie maluśkie szwy, których nawet igłą nie dawało się podważyć i wyciagnąć. Postanowiłam więc pozbyć sie też sąsiednich rózowych haftów: wtedy te pomarańczowe miały lepiej odchodzić. No i tak pozaciagałam nitki, ze mi się DZIURKI w siateczce porobiły! Postanowiłam nie poddawać się i jak już popsułam jedną miseczkę, to co mi broniło zaszkodzić drugiej? W drugiej też zrobiłam dziurki, nie celowo, ale SAME sie zrobiły! I to nie nożyczkami, ale właśnie przez niesamowicie poplątane nitki.
      Muszę przyznać, że Arabelka bez pomarańczowych wstawek wygladała wyjątkowo interesująco, ale tylko z daleka. Z bliska widać było moją destrukcyjną działalność. Nic tylko samej się nożyczkami podziargać... Myślałam, myślałam, a że pora była późna, a ja byłam już zmęczona, wiec wpadło mi do głowy tylko jedno: taśma z cekinami. No i w tym miejscu, w którym Arabelka MIAŁA pomarańczowy haft ma teraz sznur cekinków w kolorze pomarańczowo-różowo-perłowym. No muszę przyznać, że nie wygląda to najgorzej, choc bez cekinów i bez dziur byłoby jeszcze lepiej.
      Chyba jako przestrogę wrzucę zdjęcie...
      • luliluli Re: Zepsuta (i leciutko naprawiona) Arabelka 18.04.08, 10:13
        oj:( to wrzuć zdjęcie, bo ja już się przymierzałam do odhafcenia
        swojej czarnej arabelki:/ ale po tym, co piszesz, przeszło mi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka