kruszyzna
14.02.08, 07:48
Jest nadzieja! Ostatnio chyba trwa na moim osiedlu jakaś kampania promocyjna Gazety Wrocławskiej (teraz to funkcjonuje pod sztandarem Polska The Times jak w kilku innych regionach kraju) i darmowe egzemplarze wrzucane są do skrzynek pocztowych. No to skoro tak, to wzięłam i przeczytałam. Był wczoraj dodatek Moda&Styl czy coś w ten deseń, a tam... o prawidłowym dobieraniu stanika. Co prawda nie wszystko było idealne, bo porady były spod znaku pani Hani, a więc: zapinanie nowego stanika na środkową haftkę (a nie na pierwszą), ale uwagi o zaniżaniu obwodu i o większej misce bardzo trafne. Nawet napisali, że jeśli stanik na początku wydaje się zbyt ścisły, to trzeba się przyzwyczaić, bo po latach noszenia za luźnych obwodów, obwód prawidłowo dobrany może się wydawać za mały. Było o większych miskach: jeśli zaniżamy obwód, to powiększamy miskę i na wszelki wypadek warto wziąć do mierzenia miskę o literkę lub dwie większą, niż to wynika z "przeskalowania" na mniejszy obwód. Bo możemy się zdziwić, kiedy się okaże, że ta potencjalnie za duża miska jest dobra.
Oczywiście nie mogło się obyć bez wpadki. Artykuł jest ilustrowany przykładami pięknych staników na mały i duży biust. O ile tym na duży biust nie mam nic do zarzucenia (no, poza ceną) - przepiękne staniki Avocado, o tyle na mały biust proponowane są straszliwie drogie (czyli w tej samej cenie, co Avocado :) )... push upy La Senza. Samych staników nie znam, ale jeśli ktoś po przeczytaniu tego artykułu i zainteresowaniu się prawidłowym dobieraniem stanika zainwestuje w push up za 190 zł, to będzie to po prostu strzał w kolano.
W każdym razie, biorąc pod uwagę całość, powiało optymizmem. To miłe, że idea dobrego ostanikowania ma szansę trafić pod strzechy. Gazetę Wrocławską kupuje raczej średnie i starsze pokolenie (dawniej to była Gazeta Robotnicza) i choć przedstawione tam staniki były bardzo seksowne i bardzo "młodzieżowe", to jest szansa, że pokolenie 40-60-latek zmieni wyniesione jeszcze z komuny nawyki stanikowe (kupowanie na bazarach, mierzenie na oko na sweterek, inwestowanie w obwody 90+ itp.)
Chciałam Wam wkleić link do tego dodatku gazetowego, ale niestety nie ma go w sieci. Dlaczego, nie wiem, ale szkoda.