Dodaj do ulubionych

fiszbina a piers

01.03.08, 15:24
zabijcie mnie jesli taki temat juz byl, ale nie jestem w stanie za nic znalezc
podobnego chocbym nie wiem jak sie gimnastykowala z haslami do szukania. a mam
watpliwosci...
bo spotkalam sie z dwiema teoriami dotyczacymi tego jak fiszbina powinna sie
miec do wlasciwej piersi.

nr1 by pani hania- miedzy fiszbina a piersia powinien byc 1cm roznicy. tyle
jest mniej wiecej marginesu (no moze troszke mniej)jak ja zakladam sobie
stanik i mi jest wygodnie.

nr2 z czytania niektorych forumowych porad i by pani ania z avocado- fiszbina
powinna byc tuz pod piersia.
gwoli przykladu- bylam ostatnio w avocado z kolezanka, ktorej dopasowala o co
najmniej 1 rozmiar za maly stanik jak na moje oko. po odpowiednim wygarnieciu
piers wylewala sie ponad miseczke, byly podpachowe bulki (dlaczego nawet pani
ania twierdzi, ze to nie biust? a podobno jest niezla...).
jak ja zawolalysmy powiedziala, ze jest idealnie i podciagnela stanik do gory
(tak, ze fiszbina dotykala piersi) i naciagnela troche miseczke. wygladalo
troche lepiej choc i tak byl za maly.

a jak powinno byc w rzeczywistosci?
Obserwuj wątek
    • the_mariska Re: fiszbina a piers 01.03.08, 15:31
      fiszbina centymetr pod piersią? Moim zdaniem bez sensu... Przecież wtedy stanik
      zupełnie inaczej się ułoży, i może nawet spłaszczać. Aż z wrażenia sprawdziłam
      jak to leży i kształt był fatalny. Zawsze układam na sobie stanik tak, żeby
      fiszbina znajdowała się tuż pod piersią, a nawet podnosiła ją do góry.

      Chyba wiem o co może chodzić. Jak ktoś ma źle dobrany obwód, to fiszbiny mogą go
      uciskać w piersi. I pewnie po to niektórzy każą je odciągać do dołu. W dobrym
      obwodzie przylegają do żeber i nawet jeżeli znajdują się tuż pod piersiami to
      nie wyrządzą żadnych szkód. Dobrze myślę? :)
    • baryszka Re: fiszbina a piers 01.03.08, 15:32
      Nie jestem (jeszcze..) stanikowym guru,ale mogę powiedzieć z własnego
      doświadczenia tak: nie wiem,jak można chodzić staniku,który odstaje na 1 cm :/
      Po prostu nie wiem. Jeżeli kiedykolwiek coś takiego miało u mnie miejsce,to
      oznaczało jedno: źle dopasowamy biustonosz. I miałam wrażenie,że fiszbiny zaraz
      "wskoczą" mi na piersi.
      Ja muszę czuć,że fiszbiny obejmują piersi i są dokładnie przy ciele. Wtedy
      czuję,że biustonosz spełnia swoją funkcję i trzyma biust,nie pozwalając mu się
      wymykać dołem czy którędykolwiek indziej.
      A pani Hania to mi już kiedyś dobrała biustonosz,przy oakzji mówiąc z ironią,że
      życzy mi powodzenia w szukaniu,bo mojego rozmiaru nie produkują,a to co mi
      sprzedaje to pomyłka w rozmiarówce Triumpha i więcej tego modelu nie będzie. A
      "wyceniła" mnie wtedy na 75G/H (ciekawe,byłam wtedy szczuplejsza niż teraz,a
      obecnie noszę 70...). Tak więc wszelkie rady pani Hani dla mnie są już z góry do
      d***. Ja się nacięłam.
    • besame.mucho Re: fiszbina a piers 01.03.08, 15:35
      Powinno być tak, żeby było wygodnie :-).
      Są staniki tak uszyte, że za nic ich nie podciągniesz aż do samych
      piersi, zawsze będzie trochę luzu na dole. Poza tym pewnie różnie bywa
      przy różnym kształcie piersi.
      Ja noszę tak, że mam kilka milimetrów luzu na dole (aż centymatra to
      tam raczej nie ma).Fiszbina nie dotyka aż samej spodniej części
      piersi, ale jest blisko niej.
    • aadrianka Re: fiszbina a piers 01.03.08, 15:48
      Dużo zależy także od kształtu piersi. W uszach spaniela sama nasada
      jest wyżej niż reszta piersi. Zadaniem stanika jest to zebrać i
      podnieść, ale nie zawsze fiszbina sięgnie pod samiutką nasadę. Jeśli
      biust jest wysoko osadzony , fiszbina też może być trochę niżej.
      Centymetr uważam za przesadę, ja zawsze podciągam fiszbiny pod
      samiutką pierś, tylko wtedy mam poczucie, że stanik jest dobrze
      założony. To jest też powód, dla którego będąc bardzo mało ściśliwą
      75tką (79 mierzone lużno i na wdechu) celuję w 65tki i zastanawiam
      się nad rozciągliwymi 60tkami. Tylko bardzo ciasny obwód daje mi
      poczucie komfortu i tego, że fiszbina nie zsunie się spod piersi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka