asqe 25.05.09, 12:21 ;) od razu dodaje, ze material przeznaczony jest tylko dla doroslych forumowiczow: www.mp3s.pl/rower/ ciekawy pomysl, ale jakos sobie nie wyobrazam. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
funny_game Re: rower szczescia? 25.05.09, 12:42 "Tajne przez poufne" mi się od razu przypomniało. I wynalazek Clooneya :) Taka spocona do pracy? Też sobie nie wyobrażam, pomimo, że jestem w pewnym sensie biurwą. Odpowiedz Link
niski.oktan Re: rower szczescia? 25.05.09, 12:43 > jakos sobie nie wyobrazam. Co oznacza, że aż tak uzależniona nie jesteś... :) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: rower szczescia? 25.05.09, 12:46 Proszsz, w Elizabethtown był rower do popełniania samobójstwa, a tu inna kategoria sprzętu ;P Ja sobie w odróżnieniu od ciebie wyobrażam, ale myślę, że taki stacjonarny byłby lepszy, bo ja wstydziłabym się tak między ludzi wyjechać :) Odpowiedz Link
gapuchna Re: rower szczescia? 25.05.09, 12:58 Mnie się inne zdjęcie spodobało, nie to rowerowe :) Ale nie wkleję, bo może jecie cokolwiek :D Odpowiedz Link
asqe Re: rower szczescia? 25.05.09, 14:56 nie widzialam elizabethtown, ale w moim obecnym nastroju to wolalbym ten do popelniania somobojstwa. :( Odpowiedz Link
liisa.valo Re: rower szczescia? 25.05.09, 15:04 Bardzo fajny rower, filmowy Drew sam skonstruował. Pod kierownicą zainstalowane zostały tasaki, które po uruchomieniu mechanizmu rytmicznie wbijają się gościowi w klatkę. Całość oczywiście sterowana zdalnie, bo po pierwszym wbiciu, pewno nie dałby rady pedałować :P Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: rower szczescia? 25.05.09, 13:11 Można to ulepszyć, sztyca powinna być na sztywno a samo siodełko resorowane, "praca" wykonywałaby się sama na wybojach. Odpowiedz Link
gapuchna Re: rower szczescia? 25.05.09, 13:13 Eeee tam, ulepszenia... tak to przynajmniej dziewczyna trzyma nad wszystkim kontrolę. A jak będzie płasko? Odpowiedz Link
milleniusz Re: rower szczescia? 25.05.09, 19:48 baba_krk napisała: > mnie tam rowery nie kręcą :> Nawet takie wytatuowane? :D Odpowiedz Link
baba_krk Re: rower szczescia? 25.05.09, 20:40 pocieszające jest, że innym bardziej popaliło kory niż mnie :D Odpowiedz Link
bertrada Re: rower szczescia? 25.05.09, 22:42 Przypomniał mi się taki dowcip z brodą. Wracają zakonnice z wycieczki rowerowej i w pewnym momencie matka przełożona mówi: -Zbliżamy się do klasztoru. Zatem koniec zabawy, proszę założyć siodełka. Odpowiedz Link