Dodaj do ulubionych

Posłuchałam rad...

11.03.08, 14:28
- zaczęłam dbać o biust. Od miesiąca, dwa razy dziennie wcieram specyfik
ujędrniający. Masuję koliście, starając się nie rozciągnąć skóry. Dobrałam
sobie wreszcie stanik ( bo lata żyłam w nieuświadomieniu). I...hm, pewna
tragedia: piersi mi się powiększyły. A już i tak nie są małe. Lekko się
podłamałam. Dziwne!
Obserwuj wątek
    • agamara1 normalne ;) 11.03.08, 14:32
      piersi wracaja na swoje miejsce spod pach ;)

      moja mam skakala jak dziecko jak jej 70E zaczal bulkowac ;) a nie
      wierzyla mi ;)
    • maith Uważaj na specyfiki 11.03.08, 15:57
      Jeśli masz już duży biust, to musisz bardzo uważać na kremy do biustu. One
      oczywiście wcale nie działają powiększająco na osoby, które chciałyby sobie
      biusty powiększyć, natomiast na biuściaste owszem.
      Wszystkie specyfiki, gdzie grożą Ci, że biust stanie się choćby tylko
      "pełniejszy", że nie wspomnę o większym należy odstawić.

      Co do staników - nie możesz nosić niedobranych, bo biust będzie wyglądał w nich
      i tak na większy, a do tego stracisz na zgrabności i siebie i biustu.
      Tu widać, na czym polega problem
      stanikomania.blox.pl/2007/08/Kwestia-rozmiaru.html
      Dlatego ja na Twoim miejscu uważałabym na specyfiki, ale stanik nosiłabym dobrany.
      • agamara1 dokladnie 11.03.08, 16:01
        ja ze specyfikow polecam balsam ujedrniajacy garniera zolty
        taki do ciala ;)
        skora robi sie napieta i jedrna a piersi nie rosna ;)
        • charm Re: dokladnie 11.03.08, 16:10
          > ja ze specyfikow polecam balsam ujedrniajacy garniera zolty
          > taki do ciala ;)
          A ja oliwkę dla niemowląt ;-)
    • sofi84 Re: Posłuchałam rad... 11.03.08, 16:05
      a jakiego kremu używałaś? :D chętnie kupię :P
      • agamara1 jak chcesz zeby urosly 11.03.08, 16:08
        to polecam balsam do biustu eveline taki rozowy ;)
        • swierszczowa1 Re: jak chcesz zeby urosly 11.03.08, 16:40
          Mi po tym różowym Eveline podrosły. Tylko nie jestem pewna czy to
          zasługa balsamu czy migracji spowodowanej noszeniem prawidłowego
          rozmiaru.
          • kociatko_biusciaste Re: jak chcesz zeby urosly 11.03.08, 18:48
            Dziewczyny, dzieki za ostrzeżenie, odstawiam Eveline;)
            Ale nic nie jest napisane na opakowaniu o powiększaniu, skąd to?
            • swierszczowa1 Re: jak chcesz zeby urosly 11.03.08, 18:55
              Może nie ten sam krem mamy? U mnie pisze z tyłu w takiej białej
              ramce "juz po trzech tygodniach stosowania poprawia OBJETOSĆ i
              kształt piersi". Ja generalnie lubie ten balsam, i dalej bym sobie
              go używała gdyby nie nowa kolekcja freyi i cudna eleanor
              rodzynkowa:) Jak ją zobaczyłam to zapragnęłam wpadać w rozmairówewke
              freyi.
              • kociatko_biusciaste Re: jak chcesz zeby urosly 11.03.08, 18:59
                Pewnie ten sam, skoro zgadza sie firma i kolorek;) Ja tylko nie przywiązuje wagi
                do tych wszystkich zapewnień i uznaję, że to same kłamstwa;), jak reklamy.
                Oczekuję od balsamu tylko tego, żeby się dobrze wchłaniał;)
                • swierszczowa1 Re: jak chcesz zeby urosly 11.03.08, 19:12
                  Ja tez tych zapewnień nie czytałam:) Zresztą i tak bym w działanie
                  powiększające nie uwierzyła. Doczytałam jak mi podrosły:) A w ogóle
                  to lubię firmę i podoba mi się stosunek jakości do ceny:) Ich serum
                  na celulitis mój celulitis zmniejszyło (co zauważył mój narzeczony ,
                  który nie wiedział ze czymś się smaruję wiec sobie nie wmówiłam:)) A
                  też kupiłam je po to by mi skórę nawilżyć i ewentualnie trochę
                  ujędrnić. Z celulitisem już dawno się pogodziłam, a tu
                  niespodzianka:)
                  • swierszczowa1 Re: jak chcesz zeby urosly 11.03.08, 19:15
                    Dodam ze tym ca celulitis jak i na biust nie smarowałam się
                    codziennie. Co drogi dzień albo rzadziej.
                    • agamara1 dokladnie chodzi o ten 11.03.08, 19:21
                      esentia.pl/Eveline_Slim_Extreme_3D_Serum_ujedrniajaco_modelujace_do_biustu_p27676.htm


                      po nim rosna jak diabli :/
                      przed operacja sie tym smarowalam no i se narobilam 4cm do przodu :/
                      • a.nika Re: dokladnie chodzi o ten 11.03.08, 19:58
                        ciekawe czy forumki z lobby malobiusciastych o ty wiedza :)

                        Ja tez mam ten specyfik.
                        Nie widze zeby sie cos powiekszylo, ale tez nie nic nie spadlo(a
                        odchudzam sie). Co mnie w sumie zastanawia. Wszedzie ubywa cm a
                        biust ani drgnie. Moze to przez ten balsam? :)
                        • zawsze_zielona Re: dokladnie chodzi o ten 11.03.08, 20:30
                          > ciekawe czy forumki z lobby malobiusciastych o ty wiedza :)

                          Już wiedzą;) Dziękuję za info, może coś mi się powiększy. Zaraz założę stosowny
                          link na małym forum ;)
                          Ale czy to powiększenie to już na stałe, czy po zaprzestaniu stosowania
                          specyfiku biust wraca do starego rozmiaru?
                          • maith Nieeeeeee 11.03.08, 22:35
                            Podejrzewamy, że to działa tylko na nas.
                            Dziewczyny na Większych piersiach testowały różne kremy i piszą tylko o
                            ujędrnianiu. A my ujędrniania kremami nie widzimy, natomiast to na nas
                            zadziałają te powiększacze.
                            Dlatego, jak któryś krem opisano "60% kobiet stwierdziła ujędrnienie, a 40%
                            powiększenie" to od razu było wiadomo, że to nie te same kobiety.
                            Małobiuściastym tylko ujędrniają, nam tylko powiększają.
                            • zawsze_zielona Re: Nieeeeeee 12.03.08, 15:02
                              Ale czy działanie ujędrniające znaczy, że podnosi trochę biust?
                        • mig_usia Re: dokladnie chodzi o ten 12.03.08, 00:21
                          przy odchudaniu jest roznie -jesli masujesz to ci rosna...druga
                          sprawa to przyjmowanie hormonow badz tabletek alergicznych, no i ew
                          genetyka;)

                          jak bylam na ostrej diecie to zlecialam 15kg z czego pod biustem
                          wtedy chyba bylam 60-tka a biust zlecial minimalnie wiec miski spore
                          pewnie h badz hh...eh;)
                    • mahda_88 A u mnie nie urosły akurat 11.03.08, 19:24
                      Mnie się już kończy pojemnik tego balsamu (Eveline różowy), a żadnej różnicy nie
                      widzę, smaruje się w miarę regularnie raz dziennie, a biust ani większy ani
                      jędrniejszy. No ale wiadomo, każdy ma inną skórę, inne piersi to i różnie
                      reagować można.
                  • kociatko_biusciaste Re: jak chcesz zeby urosly 11.03.08, 19:31
                    Patrz, ile problemu może człowiekowi narobić to, że jakaś firma zaczęła
                    produkować kosmetyki, których stosowanie przynosi takie efekty, o jakich
                    producent zapewnia;) Mam na myśli, oczywiście, powiekszanie biustu, bo
                    zniknięcia celulitu gratuluję:)
                    • agamara1 Re: jak chcesz zeby urosly 11.03.08, 19:32
                      mnie celulit zniknal w 99% po tej seri kosmetykow eveline 3D
                      serio :) nawet piersi zaczelam nimi smarowac...moze schudna ;]
                      • babajaga87 Sceptyczne spojrzenie na ten porost biustu.. 11.03.08, 20:13
                        Dziewczyny,
                        ale jak to jest w ogóle możliwe, żeby biust rósł od jakiegoś kremu?!
                        Czy on ma jakieś podrażniające substance, że piersi od
                        nich 'puchną'? Co to może być, bo jakoś nie mogę w to uwierzyć..
                        • butters77 Re: Sceptyczne spojrzenie na ten porost biustu.. 11.03.08, 20:34
                          Właśnie chciałam napisać to, co babajaga:) Czytam i oczom nie wierzę -
                          krem/balsam powiększa biust??:) Może bym uwierzyła, że biust staje się nieco
                          pełniejszy dzięki masażowi, który towarzyszy aplikacji kremu - wygarniamy biust
                          spod pach, smarujemy kolistymi ruchami itp. Ale sam krem?? A jak kolano
                          posmaruję, to mi spuchnie?:)

                          Nie gniewajcie się za żarty, ale pracuję w reklamie i z natury jestem sceptyczna
                          wobec obietnic na opakowaniach:)
                          • magdalaena1977 Re: Sceptyczne spojrzenie na ten porost biustu.. 11.03.08, 20:44
                            butters77 napisała:

                            > Czytam i oczom nie wierzę -
                            > krem/balsam powiększa biust??:)
                            (...)
                            > Nie gniewajcie się za żarty, ale pracuję w reklamie i
                            > z natury jestem sceptyczna wobec obietnic na opakowaniach:)
                            Ja też jestem sceptyczna więc różowe serum Eveline kupiłam, żeby masować,
                            wygładzić skórę itp.
                            I jakoś wtedy biust mi urósł. W zasadzie bez powodu. Pisałam zresztą o tym na forum.
                            Stosuję go nadal (druga tubka), ale dalej już nie rośnie, więc może to jakieś
                            powierzchniowe działanie. Szczególnie intensywnie wcieram w mniejszą pierś
                            licząc, że dogoni drugą.
                          • maith A ja go podejrzewam, ale tylko przy naszych skłonn 11.03.08, 22:37
                            A ja go podejrzewam, ale tylko przy naszych skłonnościach.
                            Ja się nie prosiłam o wzrost i uznałam, że jak krem ma powiększać, to o tym
                            reklamy wrzeszczą, tu było łagodniej.

                            Natomiast uważam, że te substancje mogą jakoś wpłynąć na osoby, których biustom
                            niewiele trzeba, bo mają skłonność do rośnięcia. Małobiuściastym nie pomogą.
                          • ananke666 Re: Sceptyczne spojrzenie na ten porost biustu.. 11.03.08, 23:00
                            W reklamie nie pracuję, ale odczucia mam identyczne. Moim zdaniem to wyłącznie zasługa masażu i lepiej nawilżonej skóry. A jeszcze jak nie tak dawno temu zaczęłaś nosić dobrze dobrany rozmiar, masujesz i nawilżasz, to faktycznie się powiększy.
                            Mnie tam nic się nie powiększyło, kiedyś miałam, zużyłam bez wielkiej przyjemności, bo i skóra nie stwierdziła jakiegoś specjalnego nawilżenia.
                            • maith Re: Sceptyczne spojrzenie na ten porost biustu.. 12.03.08, 00:21
                              Ja rozmiar noszę od dawna, kremów też używam od dawna...
                              • magdoska1 Re: Sceptyczne spojrzenie na ten porost biustu.. 12.03.08, 07:46
                                dodam od siebie specyfik po którym zauważyłam ujędrnienie lepsze - z farmony
                                nievelazione - taki krem w opakowaniu z pompką - trudno się wydusza ale działa
                                • gapuchna Re: Sceptyczne spojrzenie na ten porost biustu.. 12.03.08, 10:13
                                  Ja to stosuję z serii ampułek na ujędrnienie ciała i antycellulitisowo, też
                                  widzę poprawę!!! W cuda, ze pomarańczka sama zniknie to ja nie wierzę, ale że
                                  nieco wygładzi - to już tak. Za dwa miesiące powiem, czy są jeszcze jakieś
                                  efekty. No bo co po miesiącu można zauważyć, prawie nic....
                          • agamara1 ja nie masuje 12.03.08, 07:52
                            ja kremy zawsze wklepuje lekko zeby ich nie draznic i nie zachecac
                            do porostu ;)

                            moja siostra tez jest biusciasta i jej tez piersi napecznialy po tym
                            tak ze bulki se pokazalu w stanikiu a na moja malobiuscisata mame
                            nie dzialalo wogole a wiazala z tym kremem wielkie nadzieje ;)
                            • butters77 Re: ja nie masuje 12.03.08, 08:58
                              agamara1 napisała:

                              > ja kremy zawsze wklepuje lekko zeby ich nie draznic i nie zachecac
                              > do porostu ;)

                              :DDDD
        • maith Eveline jest u nas na indeksie 11.03.08, 22:31
          Podejrzewamy, że powoduje wzrost piersi U BIUSCIASTYCH.
          Małobiuściastym nic nie zmieni, a dla nas jest groźny. Chociaż nie piszą
          "powiększa" a tylko że biust stanie się "pełniejszy" czy jakoś tak.
    • gapuchna A to ja jeszcze coś dodam 11.03.08, 23:42
      wmasowywuję krem Avonu na przemian z Oriflamem. Tanie i to mnie skusiło
      najbardziej. Też nigdy nie wierzyłam w takie opisy, ale zmusiła mnie też walka z
      rozstępami (Avon). Ze mną jest w ogóle dość dziwacznie, bo ja zrzuciłam około 30
      kilogramów, więc teraz zajęłam się ciałem jak jasna chol...era! No i przeraziły
      mnie piersi. A jest OK! Ze stanikiem to tak: kilka lat temu był 75B, potem
      wskoczył na
      95B , a teraz jest 80DD a nawet E. Jestem tym faktem zaskoczona. Myślałam że
      wrócę do 75 B, a tu w miseczce jest więcej. Ale też ćwiczę, więc może działa
      wszystko razem? No i regularnie masuję te moje nieszczęsne piersi. Po 30-40
      okrążeń na każdą pierś. Chociaż z kolei wiekowa już jestem. Zaczynam mieć kłopot
      z dobieraniem stanika, a nawet bluzeczek, bo często w piersiach za mała....
      Ale się rozpisałam. Ale i takie miewam kłopoty. Uśmiech!
      • swierszczowa1 Re: A to ja jeszcze coś dodam 11.03.08, 23:50
        Gapuchna, byłaś już w wątku stanikowym? bo bardzo niewiele kobiet ma
        rozmiar 75B (dobrze dobrany), to rzadszy rozmiar niż np 60G. Drugie
        co zaskakuje to, to ze przytyłaś pod biustem aż o 20cm, a rozmiar
        miseczki Ci się nie zmienił? Większość kobiet bardziej tyje w
        biuście niż w żebrach. Raczej sugeruje to zle dobrany stanik. Teraz
        masz około 90cm pod biustem ciasno mierzone na wydechu, ze nosisz 80-
        ątki?
        • swierszczowa1 Re: A to ja jeszcze coś dodam 11.03.08, 23:50
          w wątku rozmiarowym miało byc:)
          • swierszczowa1 Gapuchna link dla ciebie 11.03.08, 23:55
            stanikomania.blox.pl/2007/07/Przed-i-po.html
            Jak przeczytasz tą notkę to zabierz sie za pozostale biusty
            tygodnia:)
        • gapuchna Re: A to ja jeszcze coś dodam 12.03.08, 00:02
          Ciasno, na wydechu mam 84, normalnie mam chyba 85/86, a w obwodzie to 106/7. Te
          wzmianki o 75B to była chwilka wspomnień, nic więcej. Tylko zaskoczona jestem
          tym, ze biust jest nadal spory, ale ja miałam co zrzucać z pupy i nóg, no i nie
          tylko.... :))) teraz noszę 80 DD albo E. I jest dobrze, tylko że rzadko można
          dostać coś ładnego. Ja wprost nienawidzę szerokich ramiączek. Odrzuca mnie od
          takich natychmiast.
          • maith Gapuchna i śliczne staniki przynajmniej do G :) 12.03.08, 00:28
            Gapuchna, na Twój rozmiar w biuście 80 to jest F.
            A biust zacznie wyglądać na mniejszy, jak zmienisz rozmiar na 75G. Chcesz coś
            ładnego? Zobacz cudeńka - finalistów rankingu na Kusidełko Wszech Czasów (same
            staniki przynajmniej do G)
            stanikomania.blox.pl/2007/10/Kusidelko-Wszech-Czasow-wyniki-wyborow.html
            • gapuchna Re: Gapuchna i śliczne staniki przynajmniej do G 12.03.08, 01:24
              Dzięki! Ale w 75 się nie wbiję, nie miałabym jak oddychać!!!!
              • agafka88 Re: Gapuchna i śliczne staniki przynajmniej do G 12.03.08, 02:03
                trochę wiary, na pewno wbijesz się w 75 :) ja mam aktualnie 73 pod a chodzę w 65 i stwierdziłam, że więcej nie kupię sobie stanika z obwodem 70, bo jest zbyt luźny. I nie moge uwierzyć, że ja całe życie chodziłam w staniku z obwodem 75 0_o
                • slim.fast Re: Gapuchna i śliczne staniki przynajmniej do G 12.03.08, 21:59
                  agafka88 napisała:

                  > trochę wiary, na pewno wbijesz się w 75 :) ja mam aktualnie 73 pod a chodzę w 6
                  > 5 i stwierdziłam, że więcej nie kupię sobie stanika z obwodem 70, bo jest zbyt
                  > luźny. I nie moge uwierzyć, że ja całe życie chodziłam w staniku z obwodem 75 0
                  > _o

                  ja też mam 73, też spoko wchodzę w 65, a pół życia (tego podzieciowego)
                  chodziłam w stanikach 80-85, czujesz ból? ;>
                  • agafka88 Re: Gapuchna i śliczne staniki przynajmniej do G 12.03.08, 22:11
                    slim.fast napisała:

                    > ja też mam 73, też spoko wchodzę w 65, a pół życia (tego podzieciowego)
                    > chodziłam w stanikach 80-85, czujesz ból? ;>

                    Czuję ból 80tki bo znalazłam dziś w szafie jeden stanik - uwaga uwaga - 80b, który wcisnęła mi "kompetentna" ekspedientka. ale 85... :(
                    • slim.fast Re: Gapuchna i śliczne staniki przynajmniej do G 12.03.08, 22:15
                      agafka88 napisała:

                      > slim.fast napisała:
                      >
                      > > ja też mam 73, też spoko wchodzę w 65, a pół życia (tego podzieciowego)
                      > > chodziłam w stanikach 80-85, czujesz ból? ;>
                      >
                      > Czuję ból 80tki bo znalazłam dziś w szafie jeden stanik - uwaga uwaga - 80b, kt
                      > óry wcisnęła mi "kompetentna" ekspedientka. ale 85... :(

                      no bo wiesz, oczywiście, mniejszych obwodów nie było - a nosiłam 80G i 85H
                      wcisnęła mi babka - bo SE PANI ZWĘZI :>
              • jaagna Re: Gapuchna i śliczne staniki przynajmniej do G 12.03.08, 07:56
                Gapuchna, wbijesz się na 100%! ja mam 81 cm pod biustem i spokojnie wchodzę w 70 (a 75 to mi po plecach latają). A Arabelkę (jest kusidełkiem, na pewno ją zauważysz) to powinnam mieć 65! ;-)
                Głowa i pierś do góry! :-)
                75G powinno być dobre i ładnie trzymać piersi.
              • magdalaena1977 Re: Gapuchna i śliczne staniki przynajmniej do G 12.03.08, 19:26
                Mam bardzo podobne wymiary (85/106) i nosze brytyjskie 34G (polskie 75J ?),
                przymierzam się z rozpaczą do GG., a w arabelce radzono mi spróbowanie 32, czego
                nie zrobię, bo arabelka 32GG jest brzydsza od 34FF
            • gapuchna Re: Gapuchna i śliczne staniki przynajmniej do G 12.03.08, 01:25
              O rany!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Piękne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I po cos mi je
              pokazała, będę płakać z zazdrości!!!!!
              • ankh_morkpork Re: Gapuchna: płakać?! 12.03.08, 09:14
                Płakać?! kiedy możesz nosić taaakie cudeńka! Lepiej zacząć powoli zamawiać. I jeszcze masz miseczkę G - fuksiara :D Bo ja mam H, a wiele tych cacek jest "do G".

                PS. Ja mam w obwodzie pod biustem właśnie 84 cm i w staniki o obwodzie 75 mieszczę się bez żadnego kłopotu. A staniki 80 błyskawicznie rozciągały mi się w czasie noszena tak, że pierś wypadała dołem i dotykała żeber!
                • gapuchna Re: Gapuchna: płakać?! - już sama nie wiem???? 12.03.08, 10:22
                  Hm..., zabiłyście mi ćwieka. Ja obracam się w świecie Triumpha. Jak zakładam to
                  75, to na plecach obi mi się brzydka fałdka. Ja schudłam, ale jeszcze nie do
                  końca...więc już sama nie wiem, co wybrać. Kilkanaście dni temu kupiłam sobie z
                  serii Amourette, 80 D, i zapinam już na ostatnie zameczki. Tani był, to mnie
                  skusiło, a ładny. Bo i cienkie ramiączko, i delikatny i balkonik. czyli spełnia
                  wszystkie moje wymogi estetyczne. Jakościowo to jednak nie jest najcudowniejszy.
                  Chciałabym coś innego wypróbować.
                  • swierszczowa1 Re: Gapuchna: płakać?! - już sama nie wiem???? 12.03.08, 18:19
                    Gapuchna nie będę Cie oszukiwać ze w dobrze dobranym staniku bulek
                    na plechach nie będzie wcale. Musi się w tłuszczyk trochę wbić żeby
                    znaleźć oparcie dla piersi na zebrach. ALE te wałeczki i tak będą
                    mniejsze niż miałby Ci się obwód chociaż troszkę do góry przesuwać.
                    Bo taki przesuwający się obwód zgarnia tłuszcz z całej drogi którą
                    pokonuje. Cały tłuszcz który zgarnia pcha przed sobą i potrafi sobie
                    czasem zgarnąć niezły wałek. Już lepiej niech w Polowie pleców
                    troszkę wbije, ale nierówności będą płytsze i bardziej jednolite. No
                    i w dobrze dobranym staniku wygląda się szczuplej. Oglądałaś biusty
                    tygodnia?
                    • mauzonka Re: Gapuchna: płakać?! - już sama nie wiem???? 12.03.08, 19:25
                      Gapuchna, słuchaj świerszczowej! Jeżeli zawsze przy takich wymiarach nosiłaś 80 czy 85, to nic dziwnego, że robią Ci się na plecach fałdki. Po prostu część twoich piersi "rozlała" się pod pachy, w stronę pleców. Po jakimś czasie noszenia węższych obowdów, tkanka tłuszczowa wróci na swoje miejsce, czyli do miseczek.

                      A co do magicznych kremów, to wierzę w działanie regularnego masażu połaćzonego z wklepywaniem specyfiku. Zwyczajnie, jeśli regularnie pośięcamy chwilę na pielęgnację okolic dekoltu, to tłuszczyk się wmasowuje i biust tajemniczo rośnie.
                      • gapuchna Re: Gapuchna: płakać?! - już sama nie wiem???? 12.03.08, 21:45
                        A to ja się z tobą całkowicie zgadzam!!!!!!!!!!!!!!!
                  • magdalaena1977 Re: Gapuchna: płakać?! - już sama nie wiem???? 12.03.08, 19:33
                    gapuchna napisała:

                    > kupiłam sobie z serii Amourette, 80 D,
                    Auuuu !
                    Z takim biustem jak ja nosisz 80D ? Przecież to musi boleć ?
                    Jak ostatnio mierzyłam Triumpha, to dobra była miseczka w 80F ale obwód był za
                    luźny. A 75H czy 75I nie produkują.

                    > Jak zakładam to 75, to na plecach obi mi się brzydka fałdka.
                    Bo masz za małą miseczkę i piersi się w nie nie mieszczą, więc uciekają gdzie
                    mogą np. pod pachy, w obwód i na plecy.
                    Zamierz brytyjskie 34G a już go nie zdejmiesz. Jeśli jesteś z Warszawy,
                    Poznania, Krakowa to możemy ci polecić sklep naziemny, a jeśli nie to kupisz
                    przez net
                    • gapuchna dziewczyny moje kochane 12.03.08, 21:52
                      jaka jestem wam wdzięczna za tak miłą opiekę.
                      Odpowiadam:
                      - tak, czasem bolą mnie zwyczajnie piersi; chyba rzeczywiście mam złe miseczki
                      - w przyszłym tygodniu zrobię sobie rekonesans po sklepach z bielizną i
                      poprzymierzam, ale za bardzo to nie wierzę w zwycięstwo, bo ja te sklepy jednak
                      od czasu do czasu przeczesuję i marne osiągi mam!!!
                      - jestem tu stosunkowo nowa - na tym forum, więc nie za bardzo jeszcze oblatana,
                      jak możecie to podpowiedzcie jakieś dobre wzory i rozmiary
                      - jestem z Torunia i szczerze mówiąc sklepy oferują standard
                      - a w ogóle to cieszę się z moich problemów, bo to miło tak szukać fajnych
                      rzeczy na siebie - ja odkrywam to uczucie po wielu latach zapuszczenia się ....:)))
                      • magdalaena1977 Re: dziewczyny moje kochane 12.03.08, 22:33
                        gapuchna napisała:
                        > - w przyszłym tygodniu zrobię sobie rekonesans po sklepach z bielizną i
                        > poprzymierzam, ale za bardzo to nie wierzę w zwycięstwo, bo ja te sklepy jednak
                        > od czasu do czasu przeczesuję i marne osiągi mam!!!
                        (...)
                        > - jestem z Torunia i szczerze mówiąc sklepy oferują standard
                        Obawiam się, że w Toruniu nic nie znajdziesz, bo nie znamy tam dobrego sklepu
                        stanikowego.
                        Jeśli masz takie wymiary jak ja, to Twój rozmiar wykracza poza produkty
                        większości polskich firm.
                        Jest chyba tylko model Severine Gai i staniki melissy.
                        Generalnie jesteś skazana (ale to miłe skazanie) na brytyjczyki, które
                        nabędziesz za pośrednictwem internetu
                        Bywają w polskich sklepach netowych (belissima, peachfield, intimo), na allegro,
                        w sklepach brytyjskich czy na ebay.uk.
                        Na początek chyba sklepy są lepsze, bo można odsyłać niepasujące staniki, a w
                        polskim sklepie odsyłka jest tańsza i nie ma różnic kursowych przy zwrotach.

                        > jak możecie to podpowiedzcie jakieś dobre wzory i rozmiary
                        Za najlepsze uchodzą firmy Panache, Freya, Fantasie.
                        Na początek dobrze jest kupić miękki stanik na fiszbinach - taki do codziennego
                        noszenia.
                        Początkująca stanikoholiczka powinna unikać niewymiarowych kusidełek (Freya
                        Arabella) czy staników o specyficznym kształcie (Panache Inferno, bezramiączkowce).
                        Za stabilny (choć niezbyt seksowny) stanik uchodzi Pananche Tango II dostępne w
                        wielu kolorach, w tym niektóre na wyprzedażach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka