Dodaj do ulubionych

Ja chcę do Matrixa!!!

11.03.08, 22:11
Ja chcę z powrotem do Matrixa! Chcę wrócić do świata, w którym
kobiety noszą staniki w rozmiarach 75B i 80C i są z tym szczęśliwe,
a staniki kupują łatwo i wszędzie jak bułki albo codzienną gazetę!
Kilka tygodni temu nieopatrznie zajrzałam na Lobby, w wątku "jaki
rozmiar stanika" wpisałam swoje wymiary (75/92) i dowiedziałam się,
że to 80C, które mam na sobie, to pomyłka, bo powinno być 70E=brytDD
albo nawet 65F. Brzmiało egzotycznie, ale na kartce zostało zapisane.
Potem przejrzałam wątek o sympatycznych
ekspedientkach "specjalystkach" i mając świadomość swej nikłej
asertywności oraz tego, że zabójcze riposty przychodzą mi do głowy
ok. godziny po tym, jak mnie ktoś w ziemię wdepcze, postanowiłam na
stanikowy "ten pierwszy raz" wybrać się do sklepu
typu "samoobsługowego". Poza tym na razie stanika i tak nie kupię, w
budżecie na marzec takiej pozycji nie ma.
Kilka dni temu przejeżdżałam koło Galerii Mokotów, zajrzałam więc
tam na nowe stoisko z bielizną w oddziale Galerii Centrum i do
Marks&Spencer.
Najpierw M&S. Spostrzeżenie pierwsze - hmmm, w całym sklepie mieli
aż dwa staniki 70DD. Za małe. Nie wiedziałam, że można mieć trzy
pary piersi, czyli oprócz tych w staniku jeszcze po dwie pary wokół.
Ale co tam, uczy się człowiek całe życie. Biustonoszy 70 o większej
miseczce nie było. 65 to już w ogóle bajka o żelaznym wilku.
Ruszam do GC. Tam powódź kolorów, marek i modeli, ale -
spostrzeżenie drugie - dlaczego alfabet kończy się na D? W końcu
wygrzebuję kilka sztuk 70E, żeby stwierdzić w przymierzalni, że to
jeszcze za mało. Ale mimo wszystko z ciekawości zakładam na przymały
stanik (o tym nowym, niespodzianie przylegającym do ciała obwodzie)
ubranie, w którym przyszłam do sklepu - czyli dzianinowy golf. I w
lustrze widzę, jak z przygrubawej emerytki o obwisłym biuście
zamieniam się w 26latkę (o cholera, zgadza się z metryką). Doznaję
oświecenia, poznaję swoją nową tożsamośc kobiety biustooświeconej.
Szybko biegnę z powrotem do stoiska, żeby odwiesić te 70E i wziąć
coś o większej miseczce. Ale w sklepie nie ma czegoś takiego, jak
stanik w rozmiarze 70F, a 65 to tylko A, różowy ze Snoopym (nie,
żebym miała coś do Snoopy'ego). Dociera do mnie, że od dziś zakup
stanika już nigdy nie będzie taki łatwy jak kiedyś. Wysoka cena za
wyjście z Matrixa...
Wniosek: wchodzące na Lobby zawsze pytać, czy są pewne co do koloru
połykanej piguły. Po tej stronie życie nie pieści....;)
P.S. Gdzie w Warszawie kupić stanik, żeby nie zostać potraktowaną
przez sprzedawczynię jak kosmita i nie wydać pół pensji?!
Obserwuj wątek
    • maheda Żeby nie być potraktowany jak kosmita 11.03.08, 22:14
      to najlepiej u Marysi w Peachfield:
      www.peachfield.pl/o_nas.html
      Można umówić się telefonicznie na dobór stanika.
      Możesz też pojechać do Avocado, na Bracką 1, umówić się z panią Joanną.
      No i do tego inne sklepy - przejrzyj wątek o sklepach stacjonarnych, w Warszawie
      jest ich co najmniej kilka.
    • aadrianka Re: Ja chcę do Matrixa!!! 11.03.08, 22:14
      Nie martw się. Chęć powrotu do Matrixa to naturalny etap na drodze
      do Właściwego Stanika.
      Poczytaj wątki o sklepach stacjonarnych, znajdziesz odpowiedź na
      swoje pytanie. Szczęściara, w Warszawie masz kilka możliwości.
    • bathilda Re: Ja chcę do Matrixa!!! 11.03.08, 22:19
      E tam, dwa sklepy stacjonarne to lajcik. Ja największą załamę miałam po 3 paczce
      z UK gdzie nic nie pasowało. Aż w końcu tą metodą prób i błędów zaczęło pasować.
      Ale nie dalej jak dziś po południu wyjęłam przesyłkę z Undercoverexperience i
      co? I pudło. Oba staniki na giełdzie. Bo mi się bezczelnie rozmiar biustu
      zmienił. Ale do 75DD nie wrócę choćby mnie wołami ciągnęli. Howgh.

      P.S. zajrzyj na naszą giełdę (link w spisie treści) - wiele dziewczyn sprzedaje
      nietrafione zakupy po rozsądnych cenach
      • charm Re: Ja chcę do Matrixa!!! 11.03.08, 22:50
        > Ale nie dalej jak dziś po południu wyjęłam przesyłkę z Undercoverexperience i
        > co? I pudło. Oba staniki na giełdzie. Bo mi się bezczelnie rozmiar biustu
        > zmienił. Ale do 75DD nie wrócę choćby mnie wołami ciągnęli. Howgh.
        Ja do 75F też nie wrócę! Chcę móc swobodnie tańczyć ;-)
        Choć na prawdę idealny okazał się dopiero mój ostatni zakup ;) (błękitne tango
        z naszej giełdy)
        Choć muszę przyznać, że zdecydowanie więcej odesłałam niż zostawiłam w domu ;-)
    • agafka88 Re: Ja chcę do Matrixa!!! 11.03.08, 22:31
      a ja tam bym chciała sobie kupić kiedyś stanik ze snoopym, albo nawet z hello kitty, ale wszystkie za małe :(
      • slim.fast Re: Ja chcę do Matrixa!!! 11.03.08, 22:52
        Ja też chcę z powrotem!
        • charm Re: Ja chcę do Matrixa!!! 11.03.08, 23:05
          slim.fast napisała:
          > Ja też chcę z powrotem!
          >
          Tak Ci się podoba biust upchnięty w niezbyt dobrym staniku? (wiem, na pewno
          nie... spokonie, będzie lepiej)
          Głowa do góry, przyjdzie panache z brastopu, i jak będziesz miała dobry stanik
          zmienisz zdanie - a ja nawet jakbym miała do końca życia chodzić w tango - nigdy
          więcej czasów, gdy biegnąc do tramwaju trzymałam się za biust ;P
          • slim.fast Re: Ja chcę do Matrixa!!! 11.03.08, 23:10
            Ech, bo dopóki człowiek nie wiedział, że inaczej być powinno to sobie nosił to
            85F z Feliny :D zwężał :D chodził na rehabilitację i dorobił się zniesienia
            lordozy kręgosłupa szyjnego, ale wiesz, był SE człowiek spokojny :D a teraz?
            zgroza :>

            p.s. Wysłałam Melisski do galerii, wstyd mi było, ale wysłałam. ;-)

            I zaczynam się martwić o przesyłkę z Brastopu... Koleżanka dziś dostała, a
            zamawiała dzień później, a u mnie wciąż nic nie ma :(
            • charm Re: Ja chcę do Matrixa!!! 11.03.08, 23:24
              > Ech, bo dopóki człowiek nie wiedział, że inaczej być powinno to sobie nosił to
              > 85F z Feliny :D zwężał :D chodził na rehabilitację i dorobił się zniesienia
              > lordozy kręgosłupa szyjnego, ale wiesz, był SE człowiek spokojny :D a teraz?
              > zgroza :>
              >
              A teraz wiesz, że tak nie powinno być ;-)
              > p.s. Wysłałam Melisski do galerii, wstyd mi było, ale wysłałam. ;-)
              >
              Nie ma czego się wstydzić! (jak dojdzie, to wyślę zdjęcie w melisie 60K, żeby
              ocenić, o ile misek jest za mała.. ;-))
              > I zaczynam się martwić o przesyłkę z Brastopu... Koleżanka dziś dostała, a
              > zamawiała dzień później, a u mnie wciąż nic nie ma :(
              A jaki masz status zamówienia? (u mnie jedno zamówienie wysłali po dwóch
              tygodniach, jak przypomniałam się mailem....)
              • slim.fast Re: Ja chcę do Matrixa!!! 11.03.08, 23:30
                Zamówienie despatched, czyli powinno zostać wysłane. Pieniądze z konta już pobrali.
              • slim.fast Re: Ja chcę do Matrixa!!! 11.03.08, 23:32
                charm napisał:

                > Nie ma czego się wstydzić! (jak dojdzie, to wyślę zdjęcie w melisie 60K, żeby
                > ocenić, o ile misek jest za mała.. ;-))

                Ja właśnie po to wysłałam te melisski do oceny, wydaje mi się, że 2-3 rozmiary
                więcej to i tak będzie za mało :>
                • charm Re: Ja chcę do Matrixa!!! 11.03.08, 23:37
                  > Ja właśnie po to wysłałam te melisski do oceny, wydaje mi się, że 2-3 rozmiary
                  > więcej to i tak będzie za mało :>
                  Mam nadzieję, że do N się zmieścisz ;-)
                  (różnicę w obwodach masz prawie taką samą jak ja, więc miskowo w melisie
                  powinnyśmy wyjść podobnie)

                  A co do brastopu - trzymam kciuki, żeby przesyłka przyszła jak najszybciej :-)
                  • slim.fast Re: Ja chcę do Matrixa!!! 11.03.08, 23:49
                    charm napisał:

                    > > Ja właśnie po to wysłałam te melisski do oceny, wydaje mi się, że 2-3 roz
                    > miary
                    > > więcej to i tak będzie za mało :>
                    > Mam nadzieję, że do N się zmieścisz ;-)


                    Otóż właśnie się obawiam, że raczej nie ;-)
    • justinehh Re: Ja chcę do Matrixa!!! 11.03.08, 23:21
      A ja tam wcale nie chcę wracać, pomimo niemożności kupowania w zagranicznych
      sklepach. Pogodziłam się z 70 G. Pozbądź się lepiej tego golfu i przejedź do
      Buduaru w Złotych Tarasach, do Avocado na Brackiej i Chatte w Promenadzie, kurde
      ....
      • the_mariska Re: Ja chcę do Matrixa!!! 11.03.08, 23:56
        70G to ja z wielką przyjemnością mogłabym mieć. Tyle firm, modeli, kolorów...

        Czasem też mam wielką chęć powrócić do stanikowego matrixa. Biorąc pod uwagę, że
        w ciągu ostatnich 3 miesięcy zmieniałam rozmiar 3 razy, jest to całkiem
        wytłumaczalne. Do tego dzisiaj zauważyłam że moja ulubiona sukienka i parę
        ślicznych bluzek nijak nie mają zamiaru pomieścić moich piersi. Nie mam pojęcia
        czy to aż tak zwiększył mi się obwód w biuście, czy po prostu zaczęłam zwracać
        na to uwagę. A nawet jakbym chciała wrócić do matrixa, to już i tak się w moje
        stare 75D nie zmieszczę (i po co mi te 5 cm w biuście przybyło?), a 80D nawet
        nie zechciałabym widzieć na oczy. Bez stanika też kiepsko. Ciężkie jest życie
        uświadomionej biuściastej...
    • turzyca czyli logicznie rzecz biorac... 11.03.08, 23:28
      potrzebne Ci 70F albo G w polskiej rozmiarowce. Albo 32E lub F w brytyjskiej.

      A to w Warszawie jest do dostania w calkiem przyzwoitym wyborze. :) Poszukaj w
      watku o sklepach stacjonarnych (tak jest dlugi i obrzydliwie zabalaganiony)
      informacji o sklepach prowadzacych mozliwie pelna polska rozmiarowke.
      Albo idz po linii najmniejszego oporu i umow sie z Marysia z Peachfield.
      Przynajmniej bedziesz miala swietny brafitting. :)
    • martvica Re: Ja chcę do Matrixa!!! 12.03.08, 08:40
      Doskonale Cię rozumiem, jak patrzę na wybór w sklepach internetowych w 75D, a
      70F to chce mi się płakać :(
      Czy ktoś mi może wytłumaczyć dlaczego da się uszyć usztywniany stanik, ba, nawet
      bardotkę w 70E, a w 70F już nie?
      • charm Re: Ja chcę do Matrixa!!! 12.03.08, 08:52
        > Czy ktoś mi może wytłumaczyć dlaczego da się uszyć usztywniany stanik, ba, nawet
        > bardotkę w 70E, a w 70F już nie?
        Proszę, nie narzekaj na brak modeli w 70F... freya, fantasia, ruby pink,
        avocado, i dużo innych, wszystkie modele które są "do G", itp...
        A na pocieszenie - sprawdź jaki jest wybór w 28J, odrzucając rozciągliwce... ;-)
        • slim.fast Re: Ja chcę do Matrixa!!! 12.03.08, 12:40
          charm napisał:

          > > Czy ktoś mi może wytłumaczyć dlaczego da się uszyć usztywniany stanik, ba
          > , nawet
          > > bardotkę w 70E, a w 70F już nie?
          > Proszę, nie narzekaj na brak modeli w 70F... freya, fantasia, ruby pink,
          > avocado, i dużo innych, wszystkie modele które są "do G", itp...
          > A na pocieszenie - sprawdź jaki jest wybór w 28J, odrzucając rozciągliwce... ;-
          > )
          >

          Lub w 30K, ewentualnie polskie melissowskie 70P :>
        • martvica Re: Ja chcę do Matrixa!!! 12.03.08, 16:41
          Charm, ja patrzę na polskie firmy, i to na te leżące w moim zasięgu finansowym
          (znaczy Avocado odpada). I tam - figę. Brytyjczyki też nie bardzo, bo raz cena
          (no nie zarabiam, jak nie zarabiam to nie mam), dwa możliwości (mogę poprosić
          siostrę żeby poprosiła męża żeby mi coś kupił na angielskim e-bayu), trzy
          kompatybilność - Freye leżą fatalnie, Gossard leży fatalnie, Panache boję się że
          też.

          I naprawdę było mi łatwiej jak nosiłam 75D, bo miałam fajne okrągłe piersi
          zbliżone do siebie i osłonięte kolorowymi lekko usztywnianymi stanikami (bez
          wkładek).
          A teraz owszem, nie muszę sobie poprawiać stanika co godzinę, owszem, bez
          stanika biust wygląda jeszcze lepiej niż wyglądał... ale to tyle.
          • charm Re: Ja chcę do Matrixa!!! 12.03.08, 17:01
            > Charm, ja patrzę na polskie firmy, i to na te leżące w moim zasięgu finansowym
            > (znaczy Avocado odpada). I tam - figę. Brytyjczyki też nie bardzo, bo raz cena
            > (no nie zarabiam, jak nie zarabiam to nie mam), dwa możliwości (mogę poprosić
            > siostrę żeby poprosiła męża żeby mi coś kupił na angielskim e-bayu), trzy
            > kompatybilność - Freye leżą fatalnie, Gossard leży fatalnie, Panache boję się
            że też.
            >
            Jeśli Freye leżą tak źle, to jest duża szansa, że panache będzie leżało dobrze.
            Spróbuj przy jakiejś okazji coś przymierzyć i bądź dobrej myśli...
            Cena - jak najbardziej rozumiem. Jest jeszcze melisa (choć ostatnio ceny nie
            takie znowu super..), allegro... za jedno z moich tang zapłaciłam 25zł na
            allegro, za daisy zapłaciłam w undercover z przesyłką niecałe 60zł, za moje
            ukochane błękitne tango niecałe 50zł na naszej giełdzie, więc się da, choć fakt,
            prościej zamówić w bravissimo kilka rozmiarów, odesłać... ale da się, i moim
            zdaniem bardzo warto...

            > I naprawdę było mi łatwiej jak nosiłam 75D, bo miałam fajne okrągłe piersi
            > zbliżone do siebie i osłonięte kolorowymi lekko usztywnianymi stanikami (bez
            > wkładek).
            > A teraz owszem, nie muszę sobie poprawiać stanika co godzinę, owszem, bez
            > stanika biust wygląda jeszcze lepiej niż wyglądał... ale to tyle.
            Moim zdaniem różnica w wyglądzie jest, nawet jak jesteś bardzo młoda i masz
            jędrny biust... A za 10 lat biust będzie Ci wdzięczny, zaoszczędzisz na
            kosmetykach ujędrniających ;P.

            Na prawdę warto ;-)

            A co do dostępności - fakt, ja przeszłam z 70F, co nie licząc zakupów
            internetowych było trudnodostępnym rozmiarem, więc aż takiej różnicy
            przesiadając się na 28J nie zauważyłam, tylko zamiast chodzić po sklepach i
            słyszeń "takich rozmiarów to się nie produkuje..." robię zakupy przez net ;-)
            • martvica Re: Ja chcę do Matrixa!!! 12.03.08, 19:17
              > Jeśli Freye leżą tak źle, to jest duża szansa, że panache będzie leżało dobrze.

              Tego się trzymam, ale i tak sie boje spróbować, bo jak spróbuję to nie będzie
              nadziei ;)

              > Cena - jak najbardziej rozumiem. Jest jeszcze melisa (choć ostatnio ceny nie
              > takie znowu super..)

              Melissa mnie odstręcza wizualnie :/

              >allegro... za jedno z moich tang zapłaciłam 25zł na
              > allegro,

              Obserwuję, to czwarta rzecz jaką odpalam na komputerze (i w kolejności 65FF, 70E
              i 70F). 3 z czterech obecnie noszonych staników kupiłam na Allegro. I...
              wszystkie są polskie.

              Ja rozumiem Twoją sytuację, bo Ciebie producenci mają gdzieś. Ale moje 70F jest
              normalnym rozmiarem produkowanym przez min. 10 polskich firm, a w bieliźniakach
              jak mają jeden model, to jest nieźle. A dziś kobieta na mnie wytrzeszczyła oczy
              jak na kosmitkę. W centrum Krakowa. I pokazała mi 70E (jedyne) podkreślając że
              jest ładne i koronkowe. Co z tego, jak za małe?
              Zrobię zakupy w jakimś Olive.pl albo czymś takim, kupię jakąś Gorsenię czy
              innego Gorteksa, ale chciałabym sprawdzić wcześniej nabiustnie chociaż jeden
              model (bo jak będzie za mały to nie ma sensu zamawiać z tej firmy i wzięłabym
              coś innego). I w ogóle choruję na coś ze sztywniejszą miską, co jeszcze można
              upolować, i na bardotkę, która w 70F nie występuje (albo nie umiem szukać).
              I jeszcze moja siostra mi zasugerowała że straszę biedne panie dziwnymi
              rozmiarami, jak podobno znam fachowe sklepy gdzie mogę je kupić (o intimo
              chodzi, jakbym zarabiała to pewnie bym była stałą klientką), a jak się wydarłam
              że nie straszę tylko chcę kupić coś na moje cycki, w rozmiarze produkowanym
              fabrycznie i niech się odczepi, to uznała że jestem nerwowa.

              Dość mam :(
              • charm Re: Ja chcę do Matrixa!!! 12.03.08, 19:33
                > Ja rozumiem Twoją sytuację, bo Ciebie producenci mają gdzieś.
                Dzięki za pocieszenie... ale faktycznie tak jest, poza panache ;-)
                (nawet jedna z zapowiedzi będzie w moim rozmiarze ;P)

                Zobacz sobie stronę:

                wyprzedazbielizny.pl/
                • martvica Re: Ja chcę do Matrixa!!! 12.03.08, 19:42
                  Ej, to było złośliwe, tylko współczujące ;)

                  A wyprzedaże oglądam... ehhh, mieć 75B :P
                  • martvica Re: Ja chcę do Matrixa!!! 12.03.08, 19:44
                    Miało być:

                    > Ej, to NIE było złośliwe, tylko współczujące ;)

                    Klawiatura mi działa wybiórczo ostatnio :>
                    • charm Re: Ja chcę do Matrixa!!! 12.03.08, 19:49
                      Spokojnie... ;)

                      A co do wyprzedaży - oferta się zmienia, teraz jest ciekawy streapples allesa
                      65C itp za 19zł... poza tym wyprzedaż czasem się przydaje żeby jakieś majtki/top
                      kupić.. ;)
                      • martvica Re: Ja chcę do Matrixa!!! 12.03.08, 20:08
                        > A co do wyprzedaży - oferta się zmienia, teraz jest ciekawy streapples allesa
                        > 65C itp za 19zł..

                        Chyba nic dobrego o nim nie słyszałam :)
                        Właśnie zostało mi na koncie 20 zł, bo wlazłam i zobaczyłam Flavię Gai
                        przecenioną na 56 z 79.90. Masz mnie na sumieniu ;) To teraz się zacznie wysyp
                        ślicznych-potencjalnie-pasujących brytyjczyków w moim rozmiarze na Allegro, a
                        miałam sobie dać spokój z Gaią :P
      • pitupitu10 Re: Ja chcę do Matrixa!!! 12.03.08, 11:41
        > Doskonale Cię rozumiem, jak patrzę na wybór w sklepach internetowych w 75D, a
        > 70F to chce mi się płakać :(

        Martvica, porównaj sobie w takim razie wybór w 70F i 60F... Gwarantuję, że
        poprawi ci się humor.
      • pierwszalitera Re: Ja chcę do Matrixa!!! 12.03.08, 12:34
        Francuska Chantelle robi znakomite lekko usztywniane staniki w kilku modelach do rozmiaru 70G i przepiękne balkonetki, fantastycznie podnoszące biust do 70F. Trochę drogo, ale to Francja-Elegancja i leży na skórze jak biżuteria. Szczęściara jestem, że nie potrzebuję większej miseczki. ;-)
    • anhes Re: Ja chcę do Matrixa!!! 12.03.08, 13:05
      a ja mój nawrócony stanik w rozmiarze 70 F kupiłam w triumphie. mają
      taką linie czarne w popielate smugi albo biale w smugi bezowe i mają
      rozmiar 70 F
    • aniazawieja Re: Ja chcę do Matrixa!!! 12.03.08, 13:13
      Hmmm,
      ja to chyba jakaś dziwna jestem. Mam 65FF, do sklepów stacjonarnych nie zaglądam wcale i jestem z tego bardzo zadowolona. Nie tracę czasu na chodzenie i szukanie, poza tym nie czyję się przytłoczona ofetą 1001 staników.
      W sklepach internetowech mogę oglądać staniki nie ruszając się z domu do woli, jak mi się coś spodoba to czytam spokojnie opinie na Lobby i dopiero podejmuję decyzję. Zamawiam siedząc w piżamce przy kubeczku herbatki owocowej.
      Jestem też dziwna pod innym względem - z 6 zamówionych przeze mnie staników z majtkami (+ jeden top) nie pasoawł jeden (odsprzedany na giełdzie Lobby).
      Dziwne, ale może po prostu miałam szczeście, albo proces decyzyjny mam dłuuuuuuugi i przemyśliwuję wszystkie opcje;). No i doświadczenie też mam może niezbyt imponujące.
      A Matrixowi mówię zdecydowane NIE!
      • kasiamat00 Re: Ja chcę do Matrixa!!! 12.03.08, 19:37
        Chyba mogłabym się podpisać pod tym. Tyle, że ja piję kawę, a nie herbatę :)
    • szarsz A ja nie! 12.03.08, 13:18
      Bo mam biust, bo mam talię, bo mam biodra. Bo z grubej baby przeistoczyłam się w całkiem zgrabną kobietę (tymi paroma kilami nadwagi nie zamierzam się przejmować).
      Bo mi cycki nie wiszą i nie mam oporów, żeby się rozebrać przed moim mężczyzną.

      A staników na mnie nie było w sklepach, gdy kupowałam 75H, gdy kupowałam 70G i nie ma teraz, gdy kupuję brytyjskie 65H, a chciałabym czasem 60J. Zwyczajnie nie wiem, jak to jest iść do sklepu i po prostu kupić sobie stanik. I jeszcze wydać na to 20 zeta. To dopiero niewyobrażalne :)
      • kocio-kocio Re: A ja nie! 12.03.08, 19:54
        Ja bym tylko chciała, żeby faktycznie 32H=34G.
        O ile by to rozszerzyło listę moich zakupów :o)
    • morra111 Nigdy w życiu :D 13.03.08, 20:37
      Nigdy więcej do Matrixa ;) co za mroczne i złe czasy kiedy wydawało mi się że na
      mój DZIWNY biust nic normalnego nie pasuje i pakowałam się wyłącznie w sportowe
      staniki i podobne chomąta w rozmiarze 75C. No bo przecież 75C to rozmiar na
      który już nie ma praktycznie żadnych ładnych staników, a tym bardziej takich,
      które by jeszcze pasowały:P Nic dziwnego, że pasować nie chciały jak wszystkie
      były 10cm za szerokie, ale co tam człowiek wiedział o tym :P nawet poprawnie w
      tym mój biust wyglądał pod bluzką, ale o bardziej ekstrawaganckich ciuchach nie
      było mowy, bo zabudowane to było po szyję, stanikowe zakupy - dramat:P a teraz?
      komfort po prostu:D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka