scarlet_agta 30.01.08, 10:32 Tu możemy ponarzekać na biustonosze, na nasz mały biust, na mały wybór w sklepach itp. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rozowa_papuga Re: Narzekalnia 01.02.08, 13:21 Strasznie sie wnerwilam jak skonczylam karmic piersia a moj biust wrocil do stanu poprzedniego czyli miski A/B.Paradoks ale mialam nadzieje, ze moje piersi beda styrane, a ja bede miec powod aby sie pociac i dac sobie zainstalowac plastiki.Generalnie moj biust mi nie przeszkadza choc w lecie podejmuje decyzje srednio 3 razy w tygodniu o operacji plastycznej, wraz z pogoda mi przechodzi (wiadomo- im cieplej tym noszenie push up'ow bardziej boli).Mysle, ze na tym forum zaakceptuje swoje maluchy i tym samym zaoszczedze zdrowie unikajac operacji oraz pieniadze.pozdrawiam! Odpowiedz Link
joankb Re: Narzekalnia 01.02.08, 13:43 Biust bywa dany raz na zawsze, niestety :)). Mogłabym wykarmić jeszcze z jedno i nic by to nie zmieniło. Są dziewczyny, którym piersi urosły, a są i takie, którym zmalały. Większości wraca do stanu "przed". O plastikach zapomnij. Na razie jak najlepiej zadbaj o to, co masz. Zapraszamy - może to lato już bez push-upa? Odpowiedz Link
jelyfish Re: Narzekalnia 01.02.08, 14:09 Dziewczyny, ja trochę ponarzekam na niedawny zakup, bo nie bardzo wiem gdzie indziej mogę to napisać... Kupiłam Panache Tango i Panache Inferno, oba 65 DD (przy wymiarach 72/83). Po pierwszym przymierzeniu Tango bardzo mi podpasował. Noszę go 2 dzień... i kurczę, coś jest nie tak :( Marszczy się na środku, fiszbiny po wewnętrznej stronie trochę wbijają się w piersi, tak jakbym miała piersi za blisko siebie. Miska raczej nie jest za mała, bo jeszcze są luzy. Przy gładkiej bluzce wygląda to marnie. Co jest? Nie ten obwód, nie ta miska, nie ten biust...? Ech :( Odpowiedz Link
aadrianka Re: Narzekalnia 01.02.08, 14:10 Możliwe po prostu, że jesteś typem wąskofiszbinowym i powinnaś unikać Panache. Spróbuj Freyę. Odpowiedz Link
madzi1 Re: Narzekalnia 01.02.08, 20:32 A ja ci proponuję wysłać zdjęcia w tych stanikach do galerii, od razu dostaniesz diagnozę co jest nie tak :) Odpowiedz Link
fioolkaa Re: Narzekalnia 04.02.08, 15:22 a on nie jest po prostu za duży? 65 DD jest na 86,5 cm w biuście Odpowiedz Link
kamaoka Mam krzywą klatkę piersiową:( 01.02.08, 20:47 Hej, no normalnie sie zalamie - ja wiedzialam, ze mnie moja niedoswiadczona (ale juz nie mloda wtedy!:P) matuchna do krzywicy lekkiej doprowadzila, bo mi mleko krowie za dlugo i za bardzo rozrzedzala (nawet juz o tym wspomnialam w watku o Avocado) - ale jakos do tej pory ta moja krzywiczka (zreszta zdiagnozowana gdy mialam 20lat:]) nie przeszkadzala - ot, mam takie malutkie wystajacie kłykcie w polowie drogi miedzy piersiami, a szyja, nie widac tego, nie rzuca sie w oczy, raczej wyglada ze wychudzona jestem. ale jednak - ja wiedzialam, ze polowa "wielkosci" mojego biustu to moje jakies takie wysuniete za bardzo do przodu zebra, ze gdybym ja tych zeber nie miala, to i piersi prozno by szukac... ale teraz to sie juz zalamalam. zarowno w Buduarze, jak i Avocado (Warszawa), gdzie dzis szczesliwie sie udalam, aby zmierzyc te cuda co maja mniej niz 70 w obwodzie, zaoferowano mi staniki miekkie (no ciut mnie wewnetrznie skrzwilo, ze jak to, do moich piersiatek miekkie staniki), ale wszystkie odcinajace biust od klatki piersiowej (hehe, jak slynna Arabellka:P). W modelu takim wygladam tragicznie - najpierw mamy gladki, zjezdzajacy w dol dekolt (nie zapominajmy o klykciu krzywicznym, ktory mi na nim subtelnie wystaje), nastepnie GORKA od wystajacego zebra, potem DOLINKA powstala od tego, ze mi miseczka odcina piers od dekoltu, a nastepnie znow GORKA - bo to juz moja watla, ale zawsze, piers. Chyba Wam normalnie zdjecie jakie kiedy pokaze (tylko mnie namowcie:P). No wiec zatem (nie zaczyna sie zdania od wiec i zatem) jedyne staniki, ktore mi tak naprawde pasuja, to te typu balkonik (czy tez bardotka, nie rozrozniam:() - tzn takie, ktore nie odcinaja piersi, ale lapia je od dolu, ciagna do gory i pokazuja takie ladne polsloneczka (sloneczka moga byc tez zasloniete, byleby od gory nic piersi nie odgradzalo od mej klatki piersiowej (krzywicznej, przypomniala ze zlosliwoscia). Niby nic trudnego, rozmiar prawie ze dzis ustalilam - ok 60E,DD 65D, DD, ulubiony format stanika znam, tylko teraz wyszukajcie Wy mi takie staniki - NIE MA! normalnie, przy ostatnim sklepie (z linku o internetowych na LB) sie poplakalam - jak jeszcze raz mi pokaza balkoniki, ktore odcinaja biust albo powiedza, ze z 28E czy D jest tylko Arabellka, to albo oni nie doczekaja kolejnych urodzin albo ja. a tak sie napalilam na wreszcie dobrany, normalny stanik:( tak sie napalilam... nie wiem co robic, troche mi szkoda pieniedzy (jakby nie bylo, najtanszy ktory mi podpasowal i wygladem i rozmiarem kosztuje 120zl, plus wysylka, a jak nie bedzie pasowal?), bo ostatnio mam spoooro wydatkow i malo przychodow... w kwietniu jade do londynu na kilka dni, przy czym, zeby polatac po sklepach, to bede miala prawdopodobnie tylko niedziele:> (a i tak nie znam Londynu...), wiec nie wiem czy czekac az tam cos trafie, czy jednak cos kupic przez neta... ah, gdyby jeszcze te staniki dla mnie byly w polskich sklepach, to nawet jakby kosztowal 160zl plus wysylka, to bym kupila, a tak... troche sie boje... ponarzekalam, jak zwykle zbyt rozwlekle, ale takiego juz mam stajla niestety.... Odpowiedz Link
madzi1 Re: Mam krzywą klatkę piersiową:( 01.02.08, 21:00 Yhh bo z tymi avocadowymi stanikami tak jakoś jest. Na moim małym biuście te staniki wogóle się nie układają i w większości wbiajają mi się w górną część piersi przecinając ją na pół. Zajrzałam tu: www.bravissimo.com/products/lingerie?back=30&cup=d&price=0,20 i widzę, że jest sporo modeli które mogłyby cię zadowolić i na wyprzedaży :) Z wysyłka da radę się zmieścic w ok 20 funtach :) Odpowiedz Link
kamaoka Re: Mam krzywą klatkę piersiową:( 01.02.08, 21:50 Eh, no i wlasnie - 99% tych stanikow, to staniki, które "odcinaja" piers od klatki piersiowej, tak, jak ten: www.bravissimo.com/products/lingerie/sensational-sets/young-attitude/full-cup-bras/ya17-details.aspx?colour=White%2fCoral jedyny, jaki moglby krojem pasowac, to taki: www.bravissimo.com/products/lingerie/sensational-sets/kalyani/balconette-bras/ka44-details.aspx?colour=Black+Cherry ja wiem, ze 150zl za stanik to nie jest wiele, ale eh... <osobiste wyznanie> oszczednosci mam zamrozone, na gwiazdke bylam glownym i praktycznie jedynym Mikolajem dla rodziny, a teraz zabralam sie za leczenie zabkow, planuje tez isc do dermatologa (wszystko prywatnie) - jestem po prostu splukana. eh, wiem, nikt nie mowil, ze bedzie latwo... zatem wracajc do tematu stanika: w takim na bank z kolei odstawalaby mi miseczka u gory (hehe, a jednak:P) - mam podobny model:( www.bravissimo.com/products/lingerie/sensational-sets/masquerade/balconette-bras/pnc7-details.aspx?colour=White teraz staniki, ktore ewenualnie mi "podchodza" ze wzgledu na kroj (ale przewaznie nie sa idealne): ramiaczka za blisko pach - takie wbijaja mi sie w pache i gorna czesc miseczek na srodku kaltki piersiowej odstawalaby, BRAK MOJEGO ROZMIARU: www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=LL-17317&mci=&size=&colour=&image=r491866-p492225-front www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=AU-C114&mci=&size=&colour=&image=r431130-p431151-style (tu tej pani chyba tez cos sie wbija w pache) www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=CH-MT002&mci=&size=&colour=&image=r393724-p393809-style www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=CN-2862&mci=&size=&colour=&image=r3634-p442136-front ten calkiem sensowne, BRAK MOJEGO ROZMIARU www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=CH-GL002&mci=&size=&colour=&image=r393853-p393942-style ten mi baaardzo odpowiada, jest nawet moj rozmiar, ale ... (jestem wredna, wybredna baba) nie bardzo podoba mi sie kolor i wzor... brastop.com/SetDetails.aspx?setName=Playtex%20Jewel%20Cream i tak o. Odpowiedz Link
sylwiastka Re: Mam krzywą klatkę piersiową:( 01.02.08, 21:01 Jesteś z warszawy? jesli tak to wstąp do tarasów raz jeszcze ale idz do Marks&Spencer tam na wieszakach z przeceną są jakieś 65 (30) coś im się nie sprzedały wiec przecemiły.. widziałam 65D były też inne ich zaletą jest to, że są to half-cupy. nie mają kronek w górnej części, to raczej takie polóweczki trzymające biust od dołu (jakby bardotka). Niestety nie dla mnie, mnie sie biust wysoko zaczyna i taki stanik sutki przykrywa ale reszta jk jedna wielka buła wyglada. Ale ty masz inne problemy więc może ten krój będzie ci odpowiadał. Odpowiedz Link
mara04 Re: Mam krzywą klatkę piersiową:( 01.02.08, 21:16 To cię pocieszę - mi też wszystkie staniki, które zmierzyłam w Avocado dzieliły górną część piersi na dwie części. Arabelka to już był rekord - od dołu pełna, potem wbija się w pierś przylegając do żeber, a nad nią buła z górnej części piersi :/ Ja miałam ten problem już z kilkoma stanikami wcześniej, więc po prostu wiem, że fason nie mój i szukam dalej. O dziwo trzeba mierzyć, bo mam też staniki podobnym kroju, gdzie taki efekt nie występuje. A 65D masz przepiękne balkoniki, np. Masquerade Casablanca. Ja mogę narzekać na to, że mam krzywo zrośnięty mostek, w którego wbija się większość fiszbin :/ i czuć to dopiero po godzinie noszenia, a nie czuć w sklepie :/ Do tego z 65 po biustem to o pięknościach produkowanych w 65 mogę zapomnieć :( Odpowiedz Link
madzi1 Re: Mam krzywą klatkę piersiową:( 01.02.08, 21:29 Taa ja mam 66 pod i o tych wszystkich ślicznych kalyani czy innych cudach produkowanych od 65 mogę pomarzyć. Mara ja też mam taką trochę krzywizne na mostku i przy lużniejszych obwodach mnie tam gniotły fiszbiny. Jak kupiłam swoją pierwsza sześdziesiątkę to mnie te fiszbiny lekko gniotły. Ale że za stanik zapłaciłam jak za zboże to się zaparłam i pomyślałam sobie "będę to cholerstwo nosić dotąd, aż mi się ten mostek naprostuje" hyhy Po paru dniach męczarni z gniotącymi fiszbinami jakoś mnie to przestało przeszkadzać. Nie wiem, czy mi się te fiszbiny jakoś do mostka ułożyły, czy się na to gniecenie znieczuliłam, ale teraz już mnie nic nie boli :) Odpowiedz Link
mara04 Re: Mam krzywą klatkę piersiową:( 01.02.08, 21:46 Mi jedne żebra nachodzą na drugie i mam prawie centymetrowy spadek, więc raczej nie wyrównam. A zaczynam narzekać dopiero, jak ślady po fiszbinach robią się sine i wtedy jest niewygodnie. Odpowiedz Link
madzi1 Re: Mam krzywą klatkę piersiową:( 01.02.08, 21:54 Nie no z tym równaniem to żartowałam :) Odpowiedz Link
stary_dywanik Re: Mam krzywą klatkę piersiową:( 02.02.08, 20:52 madzi1 napisała: > Taa ja mam 66 pod i o tych wszystkich ślicznych kalyani czy innych > cudach produkowanych od 65 mogę pomarzyć. Ja mam już 62cm i mam starszne przeczucie, że to jeszcze nie koniec. Jak czytam, że jakaś śliczna sześćdziesiątka jest w sam raz na osobę, która ma "pod" siedemdziesiąt pare to mi się płakać chce z poczucia niesprawiedliwości... Odpowiedz Link
kamaoka Re: Mam krzywą klatkę piersiową:( 01.02.08, 22:01 mara: tak Mascarada jest sliczna, wlasnie ja chcialam Wam pokazac, jako moj stanik idealny:) tylko jest ekhm... ciut droga madzi: w Avocao tak naprawde najbardziej pasowaly mi 60-tki, wiec i tak wiekszosc z tych 65tek bylaby pewnie ciut luzna... choc z drugiej strony, moze lepiej zaczac malymi kroczkami od tych 30stek? tylko, ze jak juz place sporo kasy, to wolalabym od razu kupic idealny:P ale dzieki dziewczyny! chyba mam po prostu dzisiaj gorszy dzien... poczekam az mi troche kasy przybedzie (czyli z jakis miesiac:/) i wtedy cos zamowie, czy tylko wtedy beda promocje? bo wlasnie - nie orientujecie sie przypadkiem, czy te promocje w sklepach internetowych ktore sa teraz, to sa z tej okazji, ze w "realu" jest teraz czas wyprzedazowy, czy po prostu zawsze jest takie natezenie obnizonych cen? Odpowiedz Link
kamaoka Re: Mam krzywą klatkę piersiową:( 01.02.08, 21:53 Byłam w Marksie tydzien temu, pani mi powiedziala, ze ponizej 70 juz nie dostaja:( Chyba ze mowisz o mlodziezowych - jesli sa podobne do tych z Keya (mlodziezowek), to tez mi nawet sutka nie zaslonia:P Odpowiedz Link
azareth nie marudzta za bardzo;) 02.02.08, 00:05 ja mam makabrycznie wysuniete do przodu zebra, a ze jestem szczupa to ten efekt sie poteguje do tego przeprost w łokciach do tego stopnia, ze moge sobie obie rece wywichnac;) a do tego pare blizn i co? -i kto nie wie, nawet na to specjalnej uwagi nie zwraca, predzej powie mi ze mam za duzy nos:) a ja i tak mam to gdzies:) czyje sie piekna i tyle:) problem to by był jakbym miała naczyniaka na poł twarzy, 3 palce u reki albo cos..:) nie lepiej sie pokochac, tak jak sie jest?:) mniej problemow:D a jezeli Ty nie widzisz swoich wad to i inni nie beda ich dostrzegac:) ja pokochalam juz pare lat temu swoje sporowe a/b a tu sie okazuje, ze po oswieceniu mam de wiec jeszcze lepiej:) Odpowiedz Link
kamaoka Re: nie marudzta za bardzo;) 02.02.08, 14:48 Haha, ale ja kocham swoje ciało i w pełni je akceptuję:) problem nie polega na tym, ze mam ochote sie powiesic na suchej galezi z powodu tych moich wystajacych zeber (haha, tez mam przeprost, i to w obu rekach:P w jednej na dodatek wzmocniony efektem "spadlam z trzepaka i zlamalam sobie w lokciu reke i patrzcie jak mi to poskladali w szpitalu":P) problem polega na tym, ze teraz poczulam DOSKONALE, jak musialy sie czuc biusciaste zanim wynaleziono brytyjskie staniki... ale w ramach poprawy humoru bylam dzis na malym polowanku w brand new szmateksie (nowootwarty kolo Wiatraka, jakby co to sluze opisem) i za jedyne 61zl kupilam sobie obledne ciuchy:] a sasasasa:] a ze stanikiem, coz...wezme troche nadgodzin w pracy i zamowie ktorys z UK:] dzieki dziewczyny za wsparcie, dzis juz czuje sie lepiej (wczoraj chyba po dentyscie mnie tak zmulilo) Pozdrawiam! Kama Odpowiedz Link
zarin A na aparat można? 02.02.08, 12:27 Nie umiem sobie zrobić zdjęcia. Nie mam funkcji autowyzwalacza. Nawet gdybym jednak zrobiła, nie mam bladego pojęcia, gdzie mam kabel do wgrywania. Po zrobieniu około pięciu zdjęć siada mi bateria. Zło. Odpowiedz Link
kamaoka Re: A na aparat można? 02.02.08, 14:50 Oooo, niedobry aparat! Musisz z nim powaznie porozmawiac! A tak serio, moze podaj model i poszukamy w necie, jak ustawic samowyzwalacz? Odpowiedz Link
zarin Re: A na aparat można? 02.02.08, 16:53 Kodak EasyShare CX7330. On chyba nie ma w ogóle samowyzwalcza, tak mi się wydaje. Zrobiłam nawet jakieś okropne zdjęcia, ale i tak nie mogę ich wgrać, bo nigdzie nie ma do niego kabla, aparat nie był używany od wieków. Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: A na aparat można? 02.02.08, 18:13 www.recenzje.net.pl/1-aparaty_cyfrowe/6.335-kodak_easyshare_cx7330_zoom.1 Powinien mieć samowyzwalacz. Jeśli działa tak samo jak mój Kodak, to na górze ma dwa małe przyciski (oprócz tego dużego do robienia zdjęć), jeden z nich służy do ustawiania lampy błyskowej, drugi właśnie samowyzwalacza. Co do zgubionego kabla - ja tam polecam czytnik kart SD (i tak musisz jakąś mieć, bo sam aparat ma pewnie z 16 MB pamięci). Wkładasz do tego kartę, czytnik podpinasz do gniazda USB i masz dostęp do zdjęć z komputera. Są takie fajne, które przerabiają kartę SD na coś a'la pendrive: sklepwideo.pl/details.php?id=af100011 Odpowiedz Link
kamaoka Re: A na aparat można? KABELEK 02.02.08, 20:16 kabelek sam w sobie nie jest drogi - musisz tylko sie przejsc do byle jakiego komputerowego najblizej Ciebie, np. na allegro chodza takie za 3zl allegro.pl/item306066891_ka41_kabelek_usb_na_mini_usb_high_speed_nowy_fv.html ja takiego uzywam i do aparatu i do mp3playera, ktorego z kolei uzywam tez jako swojego pendrive'a - jednym slowem inwestycja w taki kabelek jest bardzo perspektywiczna:] Odpowiedz Link
zarin Re: A na aparat można? KABELEK 02.02.08, 22:29 Faktycznie! - jest autowyzwalacz, nawet mam tam taki zegarek narysowany jak byk, ja to jednak jestem atechniczna ;). Kartę pamięci mam. Ten kabelek musi gdzieś być, rzecz w tym, że przy stanie mojego mieszkania lokalizacja jest niemal niemożliwa do określenia. Jeśli jutro go jednak nie znajdę, przejdę się dokupić jakąś inną zabawkę. Wielkie dzięki za rady. Odpowiedz Link
wroblica A co powiecie na zlamane zebro? 02.02.08, 15:31 Zlamane i krzywo zrosniete. W zwiazku z tym mam tak jakby cycki trzy. Ja tez jestem ofiara zaniedban rodzinnych bo nikt nie zauwazyl ze dziecko ma na klatce piersiowej dziwnego guziola :( dopiero lekarz na kontroli... A wszystkiemu winny komunijny rowerek. Nadzialam sie na kierownice-podjezdzajac pod wysoki kraweznik. Pamietam jak pediatra uspakajal moja mame, ze dziecku urosna piersi i ta krzywizne pokryja. A tu niespodzianka! Piersi nie urosly za bardzo i zeberko nadal widac i czuc :(( ----- Maciek (30.03.2007)-przyszły pogromca serc i cnót niewieścich ;) fotoforum.gazeta.pl/5,2,wroblica.html Odpowiedz Link
kamaoka Re: A co powiecie na zlamane zebro? 02.02.08, 15:42 O, to chyba nie mam najgorzej, bo jednak u mnie wystarczy ubrac odpowiedni model stanika i piersi uniesione do gory, zakryja zebra. wroblico, naprawde Ci wspolczuje:( ale i tak siebie lubisz, nie?:) Odpowiedz Link
wroblica Re: A co powiecie na zlamane zebro? 02.02.08, 15:46 Ja sie po prostu uwielbiam :D nie mam zreszta innego wyjscia. Przeciez inna juz raczej nie bede ;) Odpowiedz Link
azareth Re: A co powiecie na zlamane zebro? 02.02.08, 21:17 wrobliczko, to ja mam 4 cycki- dwa własne i 2 z zeber:) Odpowiedz Link
wroblica Re: A co powiecie na zlamane zebro? 02.02.08, 21:21 aaa, wten sposob liczac- to ja mam 5 :D Patrzac od gory- najpierw moje krzywe zebro, potem piersi wlasciwe, n a nizej- dwie wypustki zebrowe ( ja mama takie dziwne wystajace zebra i w ogole wygladam na przymorzona glodem) Odpowiedz Link
azareth zebrowa siostro:) 02.02.08, 21:25 eh, no i przelicytowałas mnie:) ja mam podobnie, waga ok, ale wyglad jak na epoke wielkiego głodu;)nie daj bog jeszcze na wciagnietym brzuchu ide, to juz wyzszy stan zagłodzenia:D Odpowiedz Link
wroblica Re: zebrowa siostro:) 02.02.08, 22:18 A tak w ogole to jest swietne potwierdzenie faktu, ze wszystko jest wzgledne :) Niby cyckow nie mam, a niby mam ich az pięć! :D Azareth , a ty sie probujesz jakos dotuczyc? bo ja bym chciala z 4 kg wiecej i najlepiej w startegicznych miejscach rozlokowane... Odpowiedz Link
azareth Re: zebrowa siostro:) 02.02.08, 22:35 eee, Ty 5 cyckow, ja 4:) jestesmy wyjatkowe:)w koncu ile babeczek sie moze tym pochwalic:):) wiesz, ja przez wiele lat probowałam sie dotuczyc i nic... i NIC;) ciagle tylko ze chuda i jesc powinna, a ja wcinałam masełko, smalczyk i słodycze i nic.. ale- sa jednak 3 "metody", ktore czasem/z czasem skutkuja:) pierwsza to taka, kiedy przykuje cie do łozka choroba- jesli tylko masz apetyt, to kilogramy gwarantowane, druga, z czasem zmienia sie metabolizm- juz po woli cos zauwazam jak sie w skorzane spodnie z trudem dopinam to odstawiam czekolade;D trzecia to koniec z zabojczym trybem zycia, niedojadaniem, niedospaniem, kawa na wszystskie 3 dania i lataniem non stop gdzies bo cos..- zaprzestaniesz tak zyc to waga zaraz skoczy hehe, ja bym tez chciała tyc strategicznie, ale zalezy jakim jest sie typem, bo sa takie co im w cycki idzie w pierwszej kolejnosci i to nawet fajne, a sa takie co im w cycki nie idzie wogole (wiem , wbrew fizjologii;) albo na samym koncu, wiec nie zawsze warto, bo miec wiekszy tyłek a cycki takie same..nie, tylko nie to;) a poza tym Wroblico to po cholere sie tuczyc dla innych:), ja juz tam dawno olalam wszelkie komentarze zywieniowe na moj temat, kurcze, ja sie lubie i to najwazniejsze:) a z czasem to nawet najlepszy metabilozm moze zaczac szwankowac, wiec ciesz sie dobrym spalaniem poki mozesz:) Odpowiedz Link
wroblica Re: zebrowa siostro:) 03.02.08, 15:50 hehehe Wlasnie przyslo mi do glowy ze powinnysmy minilobby dla wielobiusciastych zalozyc ;) Odpowiedz Link
joankb Re: zebrowa siostro:) 03.02.08, 16:04 Ja tez, ja też. Dopóki nie zmieniłam rozmiaru to bardziej mi było widać tę górkę z żeber niż biust właściwy.Utuczam się siłą woli od czasu do czasu. I co?? mały stresik wystarczy i już po ciałku świeżo nabytym. Odpowiedz Link
lika13 To ja też mam cztery:) 11.02.08, 21:34 Ja to mam wrażenie,ze mi sie tak po ciaży zrobiło. Miałam mały brzuszek, taki własnie piłkowaty i upchnięty pod zebrami. Po cesarce miałam sie wiązać,ale pokarzcie mi taka co sie wiązała te dwa miesiące dzień w dzień. No i ma cztery cycki. W dzisiejszej dobie obcisłych bluzek normalnie koszmarek:( Całe szczęscie że przytyłam i nie mam juz tak wystajacych kosci biodrowych jak miałam ,bo normalnie sześć cycków na ciele, to juz świnka,nie?:) Odpowiedz Link
azareth ja niemoge:) 14.02.08, 10:06 juz myslalam, ze ja jedyna bede a tu prosze:) same siostry:) Lilka, to mi przypomniałas o biodrach:)u mnie wystaja zwłaszca jak leze, albo jak załoze cienkie spodnie:) aaaaaaaaa, swinka- popłakałam sie normalnie:):):) Odpowiedz Link
kamaoka Re: zebrowa siostro:) 03.02.08, 19:27 to na utuczenie ja polecam biale bulki w ilosci 10 sztuk dziennie, do tego praca siedzaca i malo ruchu poza, raz w tygodniu fast food, czesto zamawiana pizza - polecam, przetestowalam:) ale poszlo rzecz jasna w pupe:> Odpowiedz Link
azareth Re: zebrowa siostro:) 03.02.08, 19:32 Kama, jak nie idzie w cycki, to ja sie nie pisze;> ps. bułki białe jem codziennie hurtowo:) a ruchu oststnio tez mało, fast foody czasem:) Odpowiedz Link
wroblica Re: zebrowa siostro:) 03.02.08, 19:48 Mnie jesli gdziekolwiek wchodzi- to raczej tez w tylek i w uda. Ja to w ogole ewenement jestem. Myslalam ze po ciazy przytyje-gdzie tam! Po dziecku schudlam jeszce 5 kg w stosunku do wagi przedciazowej. Efekt byl dosyc zombiowaty:P ( komentarz mojego szwagra :"Schudlas.I to nie jest komplement. Jedz wiecej ") Dopiero teraz udalo mi sie dojsc do mojej normalnej wagi, ktora i tak jest wedlug mnie za niska. Eeeeh, babom to sie nie dogodzi. Jak nie za malo, to za duzo, to nie w tych miejscach co trzeba... Odpowiedz Link
azareth Re: zebrowa siostro:) 03.02.08, 19:52 mnie wchodzi na tyłek, uda i .....policzki jak puce;) Odpowiedz Link
kamaoka Re: zebrowa siostro:) 03.02.08, 20:52 mi to tylko pupa, uda i brzuch. na dodatek biust to ekhm... miewalam wiekszy:> nie wiem, jakies takie wahania w ogole ostatnio (2 lata:>) mam - eh, pamietam jak jeszcze rok temu moje piersi "puchly" przynajmniej przed okresem, a teraz? teraz to ja se moge co najwyzej pomarzyc o takim puchnieciu:> ale jeszcze nadejdzie ten czas, jeszcze nadejdzie! (zakrzyknela i oddalila sie, aby dalej uczyc sie do egzaminu) Odpowiedz Link
quleczka Re: zebrowa siostro:) 07.02.08, 18:42 oj tak, mi wszędzie poza biustem w który trochę mogłoby wejść ;) za to wchodzi w dolną połowę ciała i policzki - wyglądam później jak księżyc w pełni ;) Odpowiedz Link
plecha1 Ceny 04.02.08, 02:38 A ja sobie ponarzekam na ceny "nietypowych" rozmiarów. 70B czy 75C można bez trudu dopaść za 30-40 złotych, a jak poluję na 65D, to ceny poniżej 150 złotych nie schodzą :( Oczywiście wszystko w Internecie, bo Wrocław niby wielkie miasto, a w tradycyjnym sklepie obwodu 65 się nie znajdzie... Odpowiedz Link
the_mariska Re: Ceny 04.02.08, 03:50 Algorytm jest prosty. W ustawieniach allegro dodajesz do ulubionych kryteriów wyszukiwania którekolwiek ze słów 65D, 30D + wymiary sąsiednie (przydatne na przykład w przypadku rozciągliwców czy małomiseczkowców) i zaznaczasz żeby cię codziennie powiadomiali o nowych aukcjach i codziennie na mejla przychodzi ci wiadomość, czy ktoś wystawił stanik w twoim rozmiarze. W ten sposób można kupić nawet nowego brytyjczyka za jakieś 40 - 70 zł. Niestety ten sposób też ma swoje wady... Ostatnio licytowałam Panache Cristal, przez 3 dni sprawdzałam dosłownie co godzinę, czy ktoś go nie przebił, a w ciągu ostatniej godziny dosłownie co 5 minut... I co? Przelicytowali mnie w ciągu OSTATNIEJ MINUTY i nawet nie zdążyłam podbić ceny. (Niech no się tylko przyzna ta forumka, która to zrobiła... :> ) Odpowiedz Link
the_mariska tu zresztą masz parę propozycji... 04.02.08, 04:05 całkiem przystępnych cenowo - allegro.pl/search.php?string=65d&category=5443&country=1 masz tu nawet nowiutką bardotkę Allesa za, uwaga, 29,11zł --> allegro.pl/item302796583_alles_brigitte_biustonosz_65d_czarny_i_bialy.html Chociaż na dobry początek pancerniaki są stanowczo odradzane ;) Ja, jako biedna studentka w życiu nie kupiłabym sobie biustonosza w obwodzie 65, gdyby nie allegro :). No chyba, żebym rzuciła palenie albo jedzenie... ;) Odpowiedz Link
plecha1 Re: tu zresztą masz parę propozycji... 04.02.08, 10:12 Tak, już się rozglądałam na allegro :) Co nie zmienia faktu, że w przypadku tradycyjnych rozmiarów to nawet nie musiałabym patrzeć na allegro. Weszłabym do sklepu z bielizną, który jest w mojej okolicy i wyszła z uroczym biustonoszem za jakieś 50 złotych. Odpowiedz Link
bibea Re: tu zresztą masz parę propozycji... 04.02.08, 13:34 no to ja zazwyczaj kupowałam biustonosze w okolicach 100 i więcej. ostatnio raz kontri ale nie byłam za zbytnio zadowolona z jakości. Odpowiedz Link
m_mikstein Bardotka Alles to kicha!! Nie kupuj!! 04.02.08, 19:47 Zwłaszcza, że jest usztywniany, a takiego nie poleca się na pierwszy dobry stanik. Odpowiedz Link
edytaf5 Re: tu zresztą masz parę propozycji... 04.02.08, 10:22 To z paleniem, to chyba nie taki zly pomysl ;) Odpowiedz Link
azareth Re: tu zresztą masz parę propozycji... 04.02.08, 13:09 Mariska, ja bym jednak uwazała z tymi "super okazjami"- przykladem jest ta bardotka kt. zachwalasz za 29.11zł- nowa w sklepie internet kontril.pl mozna kupic za 10 zł mniej!!!! niestyey juz wielkorotnie przegladajac aukcje widziałam zawyzone ceny produktow nowych ale takze uzywanych- czyli czesto ludzie licytowali cos co na wolnym rynku jest o wiele tansze.. Odpowiedz Link
azareth a tu potwierdzenie:) 04.02.08, 13:14 www.kontri.pl/wyprzedaze/index.php?action=szukaj&SID=ab1b7e229b5a9ac8e209be666420baa0&produkt=&producent=6&konstrukcja=2&rozmiar=0&sortowanie=1#start Odpowiedz Link
the_mariska Re: a tu potwierdzenie:) 04.02.08, 23:24 ano faktycznie :) W sumie ten stanik podałam tak przykładowo, mnie nie interesował chociażby ze względu że w tej wyprzedaży nie ma mojego rozmiaru... Ale na przyszłość będę pamiętać, żeby się lepiej rozglądać gdzie się tylko da :) Chociaż o znalezieniu jakiegokolwiek brytyjczyka w polskim sklepie w cenie < 100zł to na razie mogę sobie pomarzyć, a karty kredytowej do brytyjskich zakupów nie posiadam i jako biedna studentka raczej szybko nie dostanę... A na allegro przy odrobinie determinacji zawsze można coś upolować :) Odpowiedz Link
bibea Re: a tu potwierdzenie:) 04.02.08, 23:31 the_mariska: jako biedna jeszcze studentka założyłam sobie konto w mbanku, nie płacisz nic za prowadzenie, za przelewy 0,5 pln, do tego płacę 30 pln czy coś w ten deseń na cały rok za kartę do zakupów internetowych. na dzień dzisiejszy bank pewnie prawie że zabija się, żeby mnie widzieć jako właściciela karty kredytowej, ale ja lubię tę fałszywkę kredytową. jest absolutnie wystarczająca do transakcji. Odpowiedz Link
plecha1 Re: a tu potwierdzenie:) 05.02.08, 14:23 Ja mam konto w innym banku i chyba nie mam możliwości robienia takich transakcji swoją kartą. Po sesji będę musiała przespacerować się do banku i zapytać :) Odpowiedz Link
yavanna86 Re: tu zresztą masz parę propozycji... 20.05.08, 21:15 -co do allegro-wystarczy użyć snipera i nie trzeba aukcji pilnować;)ustawiasz maksymalną kwotę którą jesteś skłonna zapłacić i już -co do Brigitte-ona jest naprawdę tania,ale jeszcze nie czytałam pochlebnych opinii na jej temat:P Odpowiedz Link
kamaoka Re: Ceny 04.02.08, 12:40 Hej, jesli chodzi o licytacje, to polecam jakikolwiek program snajperski - ja juz przestalam wysiadywac i czekac az skonczy sie aukcja (nie zawsze mozna byc w domu, a snajper "strzeli" np. w ciagu ostatnich 10sek trwania aukcji, prawdopodobnie ten, kto Ciebie przebil, uzywal tego programu), do tego licytowanie na dlugo przed tym az skonczy sie aukcja jest dla nas - kupujacych, bardzo niekorzystne:] kiedys uzywalam snipe24.pl - darmowy, wygodny, przejrzysty, ale ostatnio ma jakies problemy (przez co piekna suknia wieczorowa przeszla mi kolo nosa:>0, teraz przesiadlam sie na snip.pl - platny (ale pierwsze 5 strzalow jest za darmo, kazdy nastepny za 50gr), jesli bedziesz chciala z niego skorzystac kliknij tutaj - od razu przyznam sie szczerze, ze jesli uzyjesz tego linka, to ja dostane dodatkowy strzal za darmo (program partnerski):) ale nie namawiam, mozesz na poczatku korzystac z snipe24.pl - ale tak jak mowie, mi ostatnio on szwankowal. o i tak o. takze polecam programy snajperskie, a nie wysiadywanie do samego konca aukcji:) Odpowiedz Link
pitupitu10 Re: Ceny 05.02.08, 14:40 Na ebayu można coś spokojnie za mniej niż 100zł trafić. Tak samo na Brastopie. Odpowiedz Link
bibea Re: Narzekalnia 05.02.08, 15:04 A ja w ogóle jestem zniesmaczona moim obecnym stanikiem. Normalnie jest niewygodny. Podjeżdża mi na piersiątkach do góry. Kłuje fiszbinami między nimi. A undercovercośtam zapomniało o mnie : ( I w ogóle ani be ani me. Odpowiedz Link
mefistofelia Re: Narzekalnia 05.02.08, 16:04 a ja jestem zniesmaczona rozciagliwoscia mojego creole :/ biust zamiast pieknie sie formowac robi co chce... do tego za 2 dni wyjezdzam i pewnie do tego czasu nie dostane przesylki z nowym stanikiem... zwezac nie bede bo nie mam maszyny do szycia i mam do tego 2 lewe rece. wkurza mnie tez to, ze brastop zablokowal mi 2 razy pieniadze za jedno zamowienie i na odblokowanie musze czekac do 7 dni. a ja poyrzebuje tych pieniedzy TERAZ :( Odpowiedz Link
bonsai_88 Re: Narzekalnia 05.02.08, 16:39 A ja ponarzekam inaczej... Ja wam zazdroszczę... macie małe, piękne, kształtne piersi. Chamskich komentarzy [typu: "kotku, daj possać te balony"] czy łapania za piersi przez obcych facetów [też się zdarzyło] nie musicie się obawiać... no i chłop wam nie mówi cały czas - "wcześniej miałaś ładniejszy biust - bo mniejszy". A co ja biedna poradzę, że w ciąży biust mi urósł i zmaleć nie chce :( A staniki to nam, dużobiuściastym równie trudno wybrać.... Odpowiedz Link
s.bossy Re: Narzekalnia 05.02.08, 17:16 Ja też ponarzekam... Bo już zgłupiałam i całkiem nie wiem, jaki mam nosić rozmiar. Jak byłam wcześniej w Avocado, to nawet nie miałam chwili się zastanowić i popatrzeć dobrze na biustonosze, bo pani stwierdziła, że wszystkie są za duże :) Dzisiaj przyszedł do mnie Freya Retro plunge 60E i nie wiem... też jakoś nie pasuje. Niby wszystko dobrze, ale biust jakoś beznadziejnie wygląda - dwa wysoko podniesione placki :/ Nie wiem już, co mam kupić, żeby wyglądać normalnie. Dodam,że mam wymiary 67/86 i do tej pory nosiłam 70C (obwód był oczywiście za luźny, ale nie miałam aż takich placków :D Odpowiedz Link
pitupitu10 Re: Narzekalnia 05.02.08, 17:46 > są za duże :) Dzisiaj przyszedł do mnie Freya Retro plunge 60E i nie wiem... te > ż > jakoś nie pasuje. Niby wszystko dobrze, ale biust jakoś beznadziejnie wygląda - > dwa wysoko podniesione placki :/ Nie wiem już, co mam kupić, żeby wyglądać > normalnie. Dodam,że mam wymiary 67/86 i do tej pory nosiłam 70C (obwód był > oczywiście za luźny, ale nie miałam aż takich placków :D Prawie moje wymiary :) Wg tabelki 60F powinno pasować. Ale nie wybieraj staników usztywnianych jako pierwsze w dobrym rozmiarze, bo w takich trudno stwierdzić, czy dobrze leża i czy miseczka jest ok. Kup miękki stanik na fiszbinie. Ja mam wymiary 67-8/85 i Panache Fiesta 65DD leży prawie idealnie. Prawie, tzn. od początku miszę się zapinać na najciaśniejsze hafki :( Już jest ledwo ledwo. Muszę spróbować mniejszego obwodu, więc będę celować w 60F. Jak uzbieram... Odpowiedz Link
s.bossy Re: Narzekalnia 05.02.08, 19:25 Wiem, że według tabelki powinien pasować 60F, ale po przymierzeniu tego, wydaje mi się ,że F będzie za duży. Mam dziwne piersi, w tym jedna sporo mniejsza :) Też planuję kupić jakiś miękki stanik, ale nie mam pojęcia jaki model będzie dobry na mnie. Już nie wiem co gorsze ... zakupy w realu czy przez internet i odsyłanie 100 razy. Odpowiedz Link
pitupitu10 Re: Narzekalnia 06.02.08, 13:58 > Wiem, że według tabelki powinien pasować 60F, ale po przymierzeniu tego, wydaje > mi się ,że F będzie za duży. Mam dziwne piersi, w tym jedna sporo mniejsza :) Taaa... dziwne piersi... Ile razy już to czytałam... Jeśli masz nierówne piersi, to stanik dobieraj do większej, a do drugiej miseczki ewentualnie dokładaj wkładkę powiększającą. I koniecznie spróbuj miękkiego 60F! Ja się nie dziwie, że w 60E wyglądasz do kitu, bo 60E, kochana, jest tabelkowo na 84cm w biuście! www.bellissima.com.pl/strona.php?site=przymierzalnia&PHPSESSID=53a76dca454198527c13d4861c39c9cb Jak masz za małe miseczki, to wytłumacz mi jak twoje piersi mają NIE wyglądać jak dwa placki? Przecież się nie mieszczą! Odpowiedz Link
s.bossy Re: Narzekalnia 06.02.08, 19:23 Wiem, że to może dla Ciebie dziwne, ale w tym staniku mi nic nie wypływa, a nawet trochę odstaje. Mierzyłam się pare razy i błędu w pomiarach nie popełniłam. Widocznie nie jest to model dla mnie. Teraz oczywiście chcę kupić jakiś miękki stanik, ale jeszcze nie zdecydowałam jaki. Odpowiedz Link
pitupitu10 Re: Narzekalnia 07.02.08, 12:07 Myślę, że najlepiej by było, żebyś kupiła stanik w dwóch rozmiarach: 60E i 60F i odesłała niepasujący. Oczywiście tabelki tabelkami, a biust biustem, nie upieram się :) Życzę znalezienia Tego Jedynego! Odpowiedz Link
maith Bonsai 06.02.08, 21:55 Bonsai, Ty tu nie narzekaj, tylko przespaceruj się do Lobby Biuściastych :) Odpowiedz Link
elmilinden Re: Narzekalnia 05.02.08, 19:36 Ja tez ponarzekam. Mierzyłam już staniki w rozmiarze 60D, 60DD, 60E. Balkoniki, plunge, Panache, Freya i guzik. Żaden na mnie nie pasuje:/ A jak w końcu znalazłam stanik, który wydawał się ok. nic nie dostawało, to mnie w galerii zjechali, że jest tragiczny, za mały, nie pasuje, żebym go wyrzuciła itd:/ A ja nie mam cycków po prostu!!! Mam dwie małe, okrągłe kulki na środku klaty. Na forum ciągle słyszę- kup większy stanik, ten jest za mały. Tyle, ze do większego niż 60D po prostu nie mam co włożyć. Czy Wy tez tak macie, że jak podniesiecie ręce do góry, to macie takie okrągłe pagórki na środku klatki piersiowej, które usytuowane są daleko od zewnętrznej krawędzi żeber, o tak: ( O O ) ????:) Odpowiedz Link
e.m.i1 Re: Narzekalnia 05.02.08, 19:39 Nie mamy;) Moj biust wystaje duzo poza obrys ciala, a konczy sie dalej niz srodek pachy :| Odpowiedz Link
e.m.i1 Re: Narzekalnia 05.02.08, 19:38 To i ja ponarzekam: Niby mam to 60GG, ale w porownaniu do calej sylwetki jest bardzo male, bo mam wielki tylek i wystajacy brzuch. :( I czasem plakac mi sie chce z tego powodu ;( Juz. Skonczylam. Odpowiedz Link
elmilinden Re: Narzekalnia 05.02.08, 19:46 Mój biust jest tak mały, że jak w końcu założyłam stanik, który ma fiszbiny mniej więcej takie, jak jego szerokość, to w galerii zapanowało poruszenie, że sobie "cycki poharatam":/ A po zdjęciu stanika fiszbiny są odciśnięte ok. 5-7mm poza obrysem cycka z każdej strony.... Mam chyba najmniejsze piersi na całym tym forum!;( A tyłek tez niczego sobie. Tak, żeby było bardziej optymistycznie;) Odpowiedz Link
zooba Re: Narzekalnia 05.02.08, 20:53 Nie martw się, ja też mam strasznie małe piersi, coś jak jajka sadzone z wypustkami pośrodku. Dla pocieszenia powiem, że one nic nie ważą - to fajnie. Byłam kiedyś u chirurga plastycznego przymierzyć silikony - dał mi stanik 75A, pusty, próżnia, przestrzeń - a potem włożył dwa najmniejsze implanty. Prawie zgięłam się wpół od tego ciężaru. Owszem miała bardziej klepsydrowa sylwetkę, ale ogólnie poczułam się grubo. Więc prawie nic jest czasami fajne. Odpowiedz Link
madzi1 Re: Narzekalnia 05.02.08, 20:59 Pewnie dlatego cię zgięło, że ci to włożył do jakiegoś stanika o za wielkim obwodzie. Odpowiedz Link
bibea Re: Narzekalnia 06.02.08, 21:24 wzdech. ponarzekam sobie. przymierzyłam 65(30)dd. za małe. ale z wymiarów wychodzi 65dd. to co z moimi piersiami jest nie tak? albo czy jestem upośledzona i głupiej miarki trzymać nie umiem? a w ogóle to 65 pod biustem to bez większych problemów na najciaśniejszą haftkę sobie zapięłam. i przeżyłam. tyle że mi biust spłaszczał i się wpijał od góry. A Freya, która jest dla wąskofiszbinowców (bo of kors nie mogę być normalną kobietą) jest jakaś taka niechwytająca za kartę do kupowania. I z tego co czytam rozciągliwa. Ulżyło trochę. Odpowiedz Link
bibea Re: Narzekalnia 06.02.08, 21:28 I jeszcze martwię się tym, że lubeusz jak będzie chciał mnie teraz zaskoczyć, np. nowym komplecikiem bielizny, to będzie musiał miesiąc kurka wcześniej o tym myśleć, patrząc jak działa undercoverexp... może jakieś inne są żwawsze w obsłudze klienta? Odpowiedz Link
turzyca Re: Narzekalnia 06.02.08, 22:00 brastop, bravissimo i jeszcze pare innych - polecam odpowiednie watki na LB. Przy dobrych wiatrach stanik w ciagu 4 dni. :) Odpowiedz Link
madzi1 Re: Narzekalnia 07.02.08, 12:25 To co, że z tabelek wychodzi ci tyle. Każdy jest innaczej zbudowany, tabelki są po to, żeby był jakiś punkt odniesienia. Swój romizar trzeba znaleźć mierząc to co wychodzi z tabelki i to co jest w okolicach :) Ja tabelkowo powinnam nosić 60E, a noszę 60DD bo E jest za wielkie. :) Odpowiedz Link
plecha1 Re: Narzekalnia 07.02.08, 12:55 Myślałam, że DD i E to to samo, ale w różnej numeracji. Mylę się? Odpowiedz Link
bibea Re: Narzekalnia 07.02.08, 17:53 plecha, z tego co zorientowałam się to dd w numeracji angielskiej = e w polskiej. e w angielskiej = f w polskiej? Odpowiedz Link
plecha1 Re: Narzekalnia 07.02.08, 22:51 Oooo, czyli w angielskiej jest i DD, i E, tak? Odpowiedz Link
stary_dywanik Re: Narzekalnia 07.02.08, 22:56 pl.wikipedia.org/wiki/Biustonosz#Rozmiary Tu są przeliczone miseczki polskie na brytyjskie i odwrotnie:) Odpowiedz Link
zarin Re: Narzekalnia 07.02.08, 18:17 Paczka wysłana do mnie równo tydzień temu jeszcze nie doszła. Ja się na takie rzeczy nie zgadzam. Odpowiedz Link
joankb Re: Narzekalnia 07.02.08, 18:25 Ja już czekam 2 tygodnie. I mam jak najgorsze przeczucia. Odpowiedz Link
sylwiastka dekold :/ 07.02.08, 23:28 Miało być tak pięknie... Odkryłam swoja firmę stanikową i krój ktory dobrze lezy i stanik jest piekny samoocena biustowa poszła w górę. Chciałam zacząć delikatnie podkreslać figurę, lekko eksponowac dekold. Zresztą sam dekold mi się podoba (bo biust się wysoko dość zaczyna) a na delkoldzie lekka podściólka tłuszczykowa nadale miekkości i krągłości...wszystko cacy (poza brakiem wystajacych obojczyków i atletycznych ramionach)ALE jak na złość mam jakies okropne krostki na dekoldzie, czerwone, duże. Ja juz nie mam nastu lat żeby jakieś takie wykwity mieć... burza hormonalna... i coz nosze te bluzki pod szyję... a tak się chciałam cieszyc dekoldem...a krost coraz wiecej.. poradzcie coś. Wiem, że po tych wypryskach beda małe blizny... chlip, clip, chlip.... Odpowiedz Link
edytaf5 Re: dekold :/ 07.02.08, 23:34 Sylwiastka a ja mam atopowe zapalenie skory... Moj "dekolt" mozesz "podziwiac" w galerii... Nie zawsze mam czerwone plamki, ale czasami zdarza sie, ze ktos zapyta, dlaczego jestem taka czerwona... Odpowiedz Link
sylwiastka Re: dekold :/ 07.02.08, 23:44 szczerze mówiąc nie zauwazyłam, ale wiem, że to jest problem... Mnie na razie te pryszcze jak u nastolatki zdołowaly od 2 tygodni jest coraz gorzej... Odpowiedz Link
elmilinden Re: dekold :/ 07.02.08, 23:50 Ja też nie zauważyłam, żebyś dziwnie wyglądała... Za to mi wystają obojczyki, nie mam biustu i ogólnie wyglądam dziwnie:/ A jak się stresuję, to robią mi się na dekolcie czerwone plamy... Jestem zupełnie blada, wtedy się robię jeszcze bardziej blada i mam takie czerwone plamy nie wiem skąd i jak. Zawsze robi mi się tak w dwóch miejscach- jak muszę się rozebrać u lekarza i jak muszę się rozebrać w sklepie z bielizną... Odpowiedz Link
stary_dywanik Re: dekold :/ 08.02.08, 00:10 elmilinden napisała: A jak > się stresuję, to robią mi się na dekolcie czerwone plamy... Jestem zupełnie > blada, wtedy się robię jeszcze bardziej blada i mam takie czerwone plamy nie > wiem skąd i jak. O jak ja to dobrze znam, u mnie dotatkowo czerwieną się policzki i nieiwedzieć dlaczego kolana. I nie licytujcie się może, która z was dziwniej wygląda bo się nowe forumki wystraszą, że to forum dla wyglądających dziwnie małobiusciastych:)) Bo jeżeli w rzeczywiśtości wyglądacie dziwnie to znaczy, że cholernie dobrze potraficie robić zdjęcia :) Odpowiedz Link
elmilinden Wiem, ze to chamstwo, ale... 07.02.08, 23:46 Niekulturalnie jest poprawiać cudze wpisy, ale powtarzasz ten wyraz tyle razy, że aż nie wytrzymałam;) Dekolt, nie dekold. I na dekolcie, nie na dekoldzie. A poza tym widziałam Cię w galerii i masz bardzo ładną skórę! W ogóle widać też Twoją brodę i wyglądasz na osobę o bardzo kobiecej twarzy i w ogóle o kobiecej sylwetce. Odpowiedz Link
edytaf5 Re: Wiem, ze to chamstwo, ale... 07.02.08, 23:58 Ja napisalam dobrze ;) Ale wydaje mi sie, ze to czy widac krostki u Sywliastki lub plamki u mnie wynika byc moze z oswietlenia iz jakosci zdjecia. Odpowiedz Link
sylwiastka jak ktoś publicznie błedy robi.. 08.02.08, 00:27 to publicznie trzeba poprawić... Moja wina nie sprawdziłam w słowniku i dziekuję za zwrócenie uwagi. A na galeriowych zdjeciach nie wdac bo dranie później wyskoczyły... a sylwetka kobieca dosc tylko postura mikra. Już zresztą pisałam o butach, dziecięcych ciuchach itp..No dzis mam gorszy dzień a wątek narzekalni mnie sprowokował.. Odpowiedz Link
elmilinden Re: jak ktoś publicznie błedy robi.. 08.02.08, 00:33 :) Moim zdaniem niepotrzebnie narzekasz;) Odpowiedz Link
mefistofelia Re: Wiem, ze to chamstwo, ale... 08.02.08, 01:48 > A poza tym widziałam Cię w galerii i masz bardzo ładną skórę! W ogóle widać też > Twoją brodę i wyglądasz na osobę o bardzo kobiecej twarzy i w ogóle o kobiecej > sylwetce. ;D pierwszy raz w zyciu sie spotykam z wrozeniem z brody ;) Odpowiedz Link
elmilinden Re: Wiem, ze to chamstwo, ale... 08.02.08, 14:31 Ojej, no:) Bo ona narzeka, że ma brzydką skórę itd. W przypadku trądziku po 20. widać to głównie w okolicach żuchwy. Po pierwsze- ma ładną skórę, po drugie- widać tak ogólnie po jej budowie, że ma kobiece proporcje ciała, nie jest gruba, ale ma odpowiednią ilość tkanki tłuszczowej, no i jakoś tak po prostu widać po tym fragmencie twarzy, że ma regularne rysy twarzy. Przynajmniej jak zobaczyłam to zdjęcie, to rzuciło mi sie w oczy, że musi być to ładna dziewczyna. Odpowiedz Link
izolden Narzekalnia 08.02.08, 14:46 Tak jak wspomniałam w innym wątku, pochwaliłam się koleżankom jakie znalazłam wspaniałe forum oraz, że kupiłam, według wskazówek, nowy rozmiar biustonosza, 30DD. Więc od razu zostałam wyśmiana, no bo jak to koleżanka nosi B a ja z małymi cyckami chce sobie zafundować DD! Toż to skandal. Zaczęłam im tłumaczyć o co chodzi, wydrukowałam nawet tabelkę z rozmiarami a kiedy pokazałam na obrazku biustonosz, to był śmiech na sali, ze niby co ja chce włożyć w tę szmatkę?;-( Załamałam się a na dokładkę jak okaże się, że mi nie pasuje panache, to chyba przeproszę swojego push upa:-( Jestem wściekła ale nie na małe cycki, tylko na to, ze nie mogę iść do sklepu i przymierzyć. Czy któraś z dobrych dusz może mi wytłumaczyć o co dokładnie chodzi z tym panache? Odpowiedz Link
elmilinden Re: Narzekalnia 08.02.08, 14:56 Ja mogę:) jak zakładam Panache 60D, to mam cycki jak naleśniki. A jak zakładam Freyę, to co prawda i tak nie pasuje, ale za to miski są puste na czubkach:D Nie wiem, jak to sie dzieje, ale Freya ma głębsze miski i inaczej szyte i wypych biust do przodu, a Panache ma go jakby tak obejmować... Niby są podobne, ale jednak trzeba przymierzyć, żeby zobaczyć, w czym się lepiej czujesz. Nie martw się na razie:) Ja np. kupiłam już jakieś 7 staników, z czego żaden nie był dobry... I tak, po pół roku nie mam jeszcze ani jednego stanika, który by się chociaż trochę nadawał. Nawet wystawiam je w galerii, w nadziei, że ktoś powie, że na razie może być, ale zaraz wszystkie moje propozycje zostają wyśmiane;) A co do koleżanek, niepotrzebnie im mówiłaś, wykazując się dobrymi chęciami i pewnie niesiona radością zamówienia;) Kobiety często są agresywne jak czegoś nie rozumieją. Niestety:/ Tym bardziej niestety, że takie zachowanie świadczy o ograniczeniu intelektualnym. Oczywiście mężczyźni się tez tak zachowują, ale jednak rzadziej. A już spróbuj powiedzieć koleżance, ze nosisz większy od niej biustonosz albo mniejsze majtki:D Odpowiedz Link
bibea Re: Narzekalnia 08.02.08, 15:48 Spoko, mój się śmieje że ma dziewczynę z miseczką e. Ewent. nazywa mnie Miss Sonnet. A ja nawet 90 cm w biuście nie mam... Odpowiedz Link
sylwiastka Re: Narzekalnia 08.02.08, 15:57 jak dobierzesz sobie stanik (a malo komu udaje to sie za pierwszym razem) to pochwal sie tym "kolezankom".. nie mow nic przedtem bo one i tak nie uwierzą, ze istenije cos innego niż 75B. Odpowiedz Link
anulla1974 Re: Narzekalnia 19.02.08, 21:02 Ja też muszę się wyżalić. Napisałam do Figleaves czy mogliby rozważyć opcję wysyłania przesyłek rejestrowanych nie Fedex- em /czyli 20 funtów/ tylko normalnie. Olali mnie kompletnie - zero odpowiedzi. A tylko u nich jest Freya Pollyanna 28D i Freya Lola 28DD. A nierejsterowanej przesyłki się boję, że zginie. Odpowiedz Link
ava.adore Re: Narzekalnia 20.02.08, 20:40 Pollyannę 60D czarną, białą i karmelową masz dostępną w Peachfieldzie od 3 do 7 dni :) Loli niestety niet. Odpowiedz Link
maith Izolden, trzeba było się założyć ;) 08.02.08, 16:22 Powiedzieć, że skoro wierzą, że jest jedno B, to niech się z Tobą założą. Skoro są przekonane, że jest tylko jedno B i że B to rozmiar, to pójdźcie do sklepu i niech koleżanka przymierzy na siebie 100B i udowodni, że to jej rozmiar miseczek (bo rozumiem, że nosi 75B). A jak nie chcą tracić pieniędzy, to niech się douczą. Odpowiedz Link
izolden Re: Izolden, trzeba było się założyć ;) 08.02.08, 17:43 Dziewczyny serdeczne dzięki za słowa pocieszenia:-) Jest idealnie tak jak mówicie, koleżanka(75B;-)) uważa, że miseczka B jest jedna i ta sama a zmienia się tylko obwód. Druga trochę kuma;-) ale też do końca nie jest przekonana, bo sama nosi D a tu niespodzianka-bezcyckowa koleżanka też będzie miała D i to jeszcze podwójne:-) Niepotrzebnie się dzieliłam tą nowiną z nimi, pozostaje mi teraz tylko czekać i trzymać kciuki dwa razy mocniej, żeby mój Panache był na mnie dobry. Odpowiedz Link
maith Re: Izolden, trzeba było się założyć ;) 08.02.08, 19:11 To ona twierdzi, że "ma B" przekonana, że to rozmiar. Ty masz konkretne 60DD, żadne inne. Bo wiesz, że DD nie jest rozmiarem bez podania obwodu. Jak koleżanka jest taka mądra, to niech w sklepie udowodni, że B to rozmiar i że one się nie różnią wielkością. Niech się spróbuje nie utopić w paru modelach w 95B ;) Odpowiedz Link
polka_w_brukseli Re: Narzekalnia 10.05.08, 01:23 Izolden, bo to zbyt zaawansowana wiedza byla. Ja wczoraj rozmawialam z juz USWIADOMIONA kolezanka z pracy, noszaca dobrze zmierzone 80G, i co uslyszalam? Ze jak to DD na mnie, za duze bedzie! Az jej musialam metke pokazac, a wlasnie tego dnia przyszla przesylka. Popatrzyla z niedowierzaniem i zaproponowala, zebym sie wybrala do jej stacjonarnego sklepu gdzie doswiadczona ekspedientka mnie profesjonalnie zmierzy. Phi. Odpowiedz Link
plecha1 Re: Narzekalnia 08.02.08, 15:17 Moja wysłana w środę poleconym priorytetem. Teoretycznie wczoraj powinna być, dzisiaj ani widu, ani słychu. A ja jestem bez stanika, bo z C "wyrosłam"... Odpowiedz Link
bibea Re: Narzekalnia 10.02.08, 23:45 jestem bez stanika. 70c nadal noszę. a w moim mieście nie ma jednego sklepu z odpowiednim rozmiarem. chlip. Odpowiedz Link
elmilinden Re: Narzekalnia 11.02.08, 00:18 A ja jestem bez stanika i nic nie noszę;) Ale jak się wątek do narzekania rozrósł:D najbardziej popularny na forum:) Odpowiedz Link
zarin Re: Narzekalnia 11.02.08, 21:25 Po półtorej tygodnia od wysłania paczki dostałam zawiadomienie powtórne (a żadnego awizo wcześniej nie było), że do dnia takiego i takiego mam się po nią zgłosić, bo inaczej wraca do nadawcy. Wrr. Odpowiedz Link
m_mikstein Re: Narzekalnia 11.02.08, 21:52 Skąd ja to znam. Wieczne udry z paniami z poczty. Listonoszce się nie chce nosić większych listów (niby duży format, a staniki leciutkie są przecież) "Kochana" Poczta Polska. Też wrrrrr..... Odpowiedz Link
bathilda Re: Narzekalnia 11.02.08, 22:04 Skargę napisać i zostawić u kontrolera na poczcie. Za coś takiego lecą im po premii. A potem przynoszą w zębach i przepraszają że nie wczoraj ale się w wózeczku nie zmieściła. Odpowiedz Link
zarin Re: Narzekalnia 13.02.08, 14:36 Skargi na listonoszy to na głównej poczcie, nie u mnie. Czekałam kilkadziesiąt minut i jakaś pani jeszcze przede mną mówiła, że jej listonosz nawet nie próbuje donieść paczki, gdy jest w domu, tylko zostawia od razu awizo w skrzynce. Odpowiedz Link
madzi1 Re: Narzekalnia 13.02.08, 13:53 Cholera no, szlag z tymi stanikami :/ Zamówiłam z bravissimo margo 28DD, masakrycznie za duże. Wymieniłam na tango plunge 28DD, za małe! W międzyczasie zamówiłam gossarda z undercoverexperience, właśnie go dzisiaj odesłałam bo drastycznie za luźny. Przecież ja fortunę stracę na te odsyłki do gb i jeszcze to ciągłe czekanie. W dodatku już w bravissimo nie mają na wymiane tango plunge 28E. Wrrrrr Odpowiedz Link
salsa.loca i ja sobie ponarzekam:P 13.02.08, 14:58 Wczoraj pełna nadziei weszłam do jednego z lepszych bieliznowych sklepów w Krakowie-bo myślę sobie tak- tyle razy juz tam sie pytałam o rozmiar 65D lub 60 E i tyle razy słyszałam ze BĘDZIE, więc na pewno JUZ jest i co? i nic-pani zrobiła minę jakbym zapytała ją o statek kosmiczny i stwierdziła, ze TAKICH ROZMIARÓW NIE MA i KTO PANI WMÓWIŁ taki rozmiar ja na to-nie ma? to moze ja pokaże pani ze jest i co mam na sobie... trochę przesadziłam, pani się wystraszyła moich zapędów ekshibicjonistki i stwierdziła, ze jeśli noszę za ciasne staniki to na pewno nabawię się raka.... NO LUDZIE k.Mać;) po czym wróciłam do domu i znowu grzecznie siadłam do komputerka w celu zakupienia nowego cuda w przyzwoitym rozmiarze. brakuje mi jednej rzeczy z czasów "złego ale jedynego słusznego rozmiaru"-tej przyjemności jaka daje grzebanie w stanikowym sklepie, wybieranie przymierzanie i kupowanie na żywo;) Odpowiedz Link
bathilda Re: i ja sobie ponarzekam:P 13.02.08, 17:03 W Krakowie? Zatkało mnie. Przecież w Krakowie jedziesz na Wysłouchów do Intimo i mierzysz co chcesz. I cała Polska Ci zazdrości... Odpowiedz Link
justyce Re: i ja sobie ponarzekam:P 14.02.08, 11:05 Oj, i tego wam, krakowianki, zazdroszczę :( We Wrocławiu trafiłam tylko na jeden sklep, w którym pani co nieco o rozmiarach wiedziała, ale że to polskie staniki, to obwodów poniżej 70 nie ma. W innych wiecznie wmawiają, że jak nie ten rozmiar, o który proszę (czyli w ostateczności polskie 70C), to może inny - i tu podają całą gamę - 70B, 75B, 75C... tak jakby w ogóle obwód i miseczka nie grały żadnej roli...?!?! Flądry (wybaczcie, ale za te ich miny dostały taki tytuł) w Triumphie wykrzywiające dziubki "ale pani 70C z tego fasonu nie dostanie" (jak nie dostanę, jak w internecie widziałam, że JEST), i że "przecież 70C to jest praktycznie to samo co 75BEEEEEE, to może jednak pani przymierzy"... Ech, my, wrocławianki, to tylko na internet albo podróże jesteśmy skazane.. Chętnie sama otworzyłabym taki sklep, gdybym tylko miała kapitał! Odpowiedz Link
salsa.loca Re: i ja sobie ponarzekam:P 14.02.08, 11:44 bathilda napisała: > W Krakowie? Zatkało mnie. Przecież w Krakowie jedziesz na Wysłouchów do Intimo > i > mierzysz co chcesz. I cała Polska Ci zazdrości... > no tak,,szczególnie jak jestem na sympatycznych zakupach z mężem, w galerii, on chce mi kupić jakieś cudo, poza tym mamy jeszcze inne plany-ale co tam-powinnam go wsadzić w auto i zapieprzać na Kurdwanów na drugi koniec miasta, a potem z powrotem w ten desen, bo kupno nowego stanika nie jest jedynym pomysłem jaki ma moj chłop tego dnia. :):) Odpowiedz Link
bathilda Re: i ja sobie ponarzekam:P 15.02.08, 19:40 Oj no to w następny weekend bierzesz psiapsiółę, męża z dzieckiem na spacer a Wy na zakupy :p Odpowiedz Link
salsa.loca Re: i ja sobie ponarzekam:P 17.02.08, 01:36 bathilda napisała: > Oj no to w następny weekend bierzesz psiapsiółę, męża z dzieckiem na spacer a W > y > na zakupy :p > hahaha żeby to było takie kolorowe:) ale: 1. dziecka nie posiadamy jeszcze;) 2. psiapsióły uważają ze jestem nawiedzona z tymi stanikami-jedna nawet udało mi się na chwile wcisnąc w 70 C ( a kupowała 75 B albo 80 A- bo nie lubiła jak jej ciasno :):):) ) ale na chwile bo jej mąż dlaej kupuje staniki 75 B a on grzecznie je nosi :( 3. dlatego bywam tam sama - moze dopiero dwa razy-mąz mi kupuje w internecie-ja mu tylko podsyłam aukcje i okazje w belissimie - ale czasem chciałby mi cos kupic na zywo-sama rozumiesz;) cieżki żywot 60-tki:) Odpowiedz Link
scarlet_agta Re: i ja sobie ponarzekam:P 17.02.08, 11:37 > 2. psiapsióły uważają ze jestem nawiedzona z tymi stanikami-jedna nawet udało m > i > się na chwile wcisnąc w 70 C ( a kupowała 75 B albo 80 A- bo nie lubiła jak jej > ciasno :):):) ) ale na chwile bo jej mąż dlaej kupuje staniki 75 B a on > grzecznie je nosi :( To może mężowi powiedzieć, że jak kupi jej 70C to lepsze niż powiedzieć, że schudła i biust jej urósł? Może on zrozumie, a ona zacznie grzecznie nosić 70C? Odpowiedz Link
plecha1 Re: i ja sobie ponarzekam:P 17.02.08, 14:22 Wiesz co? Nie wiem czy mam się śmiać, czy płakać. Mnie czeka jazda kilkaset kilometrów po biustonosz z Wrocławia do Krakowa, a Ty narzekasz, że musisz na drugi koniec miasta pojechać... Szczęśliwa kobieta jesteś, że masz w ogóle w swoim mieście taki sklep. Odpowiedz Link
salsa.loca Re: i ja sobie ponarzekam:P 17.02.08, 14:51 plecha1 napisała: > Wiesz co? Nie wiem czy mam się śmiać, czy płakać. Mnie czeka jazda kilkaset kil > ometrów po biustonosz z Wrocławia do Krakowa, a Ty narzekasz, że musisz na drug > i koniec miasta pojechać... Szczęśliwa kobieta jesteś, że masz w ogóle w swoim > mieście taki sklep. oł czizas! widze, ze dokładnie wiesz co chciałam powiedziec.... nie narzekam że W OGÓLE MUSZĘ, tylko tamtego dnia byłam zła, ze na zakupach przyjemnych z mężem, kiedy mamy w planach cały dzień dośc napięty a on nagle wpada na pomysł NIESPODZIEWAJKI dla mnie i chce mi kupić staniczek-nie ma w sklepach. Nie wiem, ale dla mnie fakt, ze ejst jeden sklep na całą Polskę na wydupczyskach z porządnymi stanikami stanikami, nie ejst powodem do dumy ale raczej do załamania rąk. chwalmy pana bo w całym kraju jest JEDEN sklep porządny i akurat w Krakowie. wydawało mi się, ze watek ten służy rozładowaniu chwilowego wkurzenia na stanikową nędzę - i tak tez było tego dnia, bo akurat wtedy nie miała czasu jechac na Kurdwanów i z powrotem po to aby moj mąz wiedziony chwilowym kaprysem kupił mi stanik. w inny dzień pewnie tak, ale wtedy nie poza tym i tak byłam tam raptem dwa razy i wyszłam z niczym, bo aktualnie nic ciekawego z 60-tek nie było, niestety, ale w moim rozmiarze często nie ma tam akurat wyboru. swoja drogą nie wiem czy bym wpadła na genialny pomysł jechania z Wrocławia do krakowa tylko po stanik-jesli przy okazji to ok, ale tak to chyba lepeij zamówić i odesłać jesli nie bedzie pasował. ;) Odpowiedz Link
plecha1 Re: i ja sobie ponarzekam:P 17.02.08, 20:41 Prawdę powiedziawszy - mam już dość odsyłania. Nie mogę trafić na dobry :( I nie, to nie jest powód do dumy, że jest tak niewiele sklepów, ale do radości, że ma się szczęście mieszkać akurat w tym mieście :) Odpowiedz Link
amparito Re: Narzekalnia 14.02.08, 09:51 Gdzie mam napisać, jak nie tu... Wy mnie zrozumiecie. Mam dylemat z serii "rozsądek kontra świeże maniactwo". Mam na składzie dwa białe staniki (jeden wprawdzie do sprzedania, ale zaraz powinna dojść biała Pollyanna), jeden czarny, jeden różowy, świeżo przyszła czarna Emily wymieni się na ciemno szarą. Rozsądek twiedzi, że nie potrzebuję więcej. Zwłaszcza, że odstawiłam pigułki... A maniactwo krzyczy, że na ebayu jest jeden Fayreform w odpowiednim rozmiarze, a Fayreformy są generalnie piękne i, jak wieść niesie, ścisłe i w ogóle super. I ja chciałabym mieć luksuśny biustonosz, który w oryginale kosztuje 40 funtów, za około 85-90 złotych. Na dodatek biustonosz wyprodukowany w Nowej Zelandii, a przysłany z Australii. Odpowiedz Link
bathilda Re: Narzekalnia 14.02.08, 10:52 Kupuj. Najwyżej za jakiś czas odsprzedasz. Przy takiej cenie na pewno będą chętne które się jeszcze e-baya boją. Odpowiedz Link
mama_4 Re: pierwszy świadomy zakup - i wielka lipa! 14.02.08, 20:16 Dziś przyszła moja Arabella - i co? I porażka! Buły nad piersiami, zapięcie podjeżdża pod sam kark... Eh...:(:(:( Dochodzę do wniosku, że jednak źle się zmierzyłam - sama jestem sobie winna. Najgorsze jest to, że zanim tysiąc razy wymienię stanik i jeśli w ogóle znajdę ten właściwy, to pewnie wtedy właśnie przestanę karmic piersią i zabawa zacznie się od początku... ...Jestem starsznie zniechęcona! BUUUUUUU.................... Odpowiedz Link
mama_4 Re: pierwszy świadomy zakup - i wielka lipa! 14.02.08, 20:26 Aha, może mi któraś z Was, forumki kochane napisze, na jaką wmienic tę Freyę Arabellę. Kupiłam 70D przy wymiarach 74/93. Ona z rozciągliwców jest, tak? Odpowiedz Link
madzi1 Re: pierwszy świadomy zakup - i wielka lipa! 14.02.08, 20:33 Ona jest z rozciągliwców i dużomiseczkowców i wogóle na wielu osobach źle leży. Zły model po prostu wybrałaś na początek. Poza tym dlaczego wzięłaś 70D? Ono jest na 89 w biuście. Byłaś w wątku rozmiarowym? Raczej celuj w 65FF. docs.google.com/View?docid=dfq559j5_1fjkt4n Odpowiedz Link
mama_4 Re: pierwszy świadomy zakup - i wielka lipa! 14.02.08, 20:58 Madziu, a jaki model proponowałabyś na początek? Odpowiedz Link
madzi1 Re: pierwszy świadomy zakup - i wielka lipa! 14.02.08, 21:05 Ja ci proponuję znaleźć model który tobie sie podoba i poczytać potem o nim na LB w wątku producenta: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=43676955 Nie da się polecić żadnego konkretnego modelu, musisz sama na niego trafić. Możesz co najwyżej uniknąć tych problemowych modeli typu arabella :) Odpowiedz Link
agnieszka71 ja chyba snię ;/ 14.02.08, 22:21 W ramach tyci wolnego przeszłam sie po sklepach, w jednym z domów handlowych jest stoisko z bielizną, z pewną taka niesmiałością poddeszłam do wieszaków ze stanikami i.. wyglądam poleconego tu 70C. Patrze na naklejki widze m.in. 70D i 70C, az mnie zaskoczyło, no to dalej sprawdzamy - niestety seme sztywniaki, za którymi nie przepadam, ale brne dalej w poszukiwaniach, Pani widząca moje zainteresowanie i odkładanie na miejsce pycza czego poszukuje - odpowidam miekich 70C, a to mam tu prosze , juz pokazuję, stoję przy ladzie wykłada mi z pudełeczek nawet, nawet ładne .... oglądma, pytam czy to na pewno 70 C - tak oczywiście, jeszcze taki mam troszke grubszy, taki... - wszystko ok - tylko dlaczego na metkach staników było 75 A? Kiedy mówię że nie chcę 75 A bo mi podjeżdża do góry - to nie mozliwe, w ten Pani nie wejdzie - tj rzekome 70 C, a okazłao się zgodnie z metka producenta 75 A. I teraz sama nie wiem kto tu był durniem ;/ ajjj zła jestem Odpowiedz Link
joankb Re: pierwszy świadomy zakup - i wielka lipa! 15.02.08, 09:28 Kurczę, dla mnie przy 73 pod biustem arabella obwodowo dobra jest 60!!! Odpowiedz Link
mama_4 Re: pierwszy świadomy zakup - i wielka lipa! 15.02.08, 10:09 Ojej! A miseczka?? Odpowiedz Link
joankb Re: pierwszy świadomy zakup - i wielka lipa! 15.02.08, 10:32 Musiałabyś mieć chyba?? 28FF. Arabelka kapryśna jest. To nie wybór na pierwszy stanik. Inne możesz próbować 30-ki. Odpowiedz Link
mama_4 Re: pierwszy świadomy zakup - i wielka lipa! 15.02.08, 10:41 Dzięki, Joanko, bo to także ważna informacja dla mnie:) Problem w tym, że w Avocado w ogóle nie widzę podwójnych literek w oznakowaniu miseczek. Chciałam wymienic tę arabellę na inny model, ale tych, które mi się podobają (i są na moją kieszeń!) nie ma w moim rozmiarze :( Nie wiem więc za bardzo, co zrobic... Odpowiedz Link
joankb Re: pierwszy świadomy zakup - i wielka lipa! 15.02.08, 10:56 Zajrzyj "elektronicznie" do intimo4you. Boochmenka miała ostatnio duży wybór. Czy freya ma dla Ciebie dobrą szerokość fiszbin? Odpowiedz Link
mama_4 Re: pierwszy świadomy zakup - i wielka lipa! 15.02.08, 13:03 joankb napisała: > Czy freya ma dla Ciebie dobrą szerokość fiszbin? Wydaje mi się, że właśnie tak, ale biorę poprawkę, że jednak początkująca w dobieraniu jestem ;) Zastanawiam się, czy Orient Express Boutique nie byłby lepszy na początek. Bardzo mi się podoba! Jak myślicie? Odpowiedz Link
joankb Re: pierwszy świadomy zakup - i wielka lipa! 15.02.08, 13:05 To juz popytaj w wątku Avocado, tu albo na LB. Odpowiedz Link
bathilda Re: pierwszy świadomy zakup - i wielka lipa! 15.02.08, 19:41 Ja mam Orient Express. Jest śliczny :) Ale ja mam 65J więc ciut inny rozmiar. Fiszbiny Avocado ma raczej wąskie. Odpowiedz Link
the_mariska Avocado ma inną rozmiarówkę niż brytyjczyki 15.02.08, 19:37 dlatego tam nie ma podwójnych literek. W Polskiej rozmiarówce (Triumph, Kris Line, Avocado, itp.) kolejne rozmiary zmieniają się o literkę co 2 centymetry. W Melissie właściwie też, ale nie mają literki I i resztę przesuniętą. Dlatego z polskich staników powinnaś próbować 65H, a z Melissy 65G. Wiem, że na początku strasznie ciężko się w tym wszystkim połapać, ale to kwestia czasu. W razie czego pomożemy ;) Odpowiedz Link
elmilinden Allegro jest "gupie":P 15.02.08, 19:12 No nie mogę...... Też się poskarżę, bo mnie wszystko irytuje:/ Po wysłaniu kilku maili od wczorajszego południa sprzedający z ebaya milczy w sprawie wymiany mojego stanika... Zapłaciłam, wystawiłam dobry komentarz i teraz ma mnie gdzieś. Stwierdziłam, że wystawię Polyanię na Allegro i... usunęli mi aukcję:) Super. Na LB od miesiąca krąży topik o tym, że jakiś facet ciągle zakłada nowe konto i sprzedaje dziwne staniki, które jakimś cudem do kogoś nie dotarły. A jak ja sobie kupię stanik, to nie dość, ze nie mogę go wymienić, bo sklep udaje, ze mnie nie ma, to jeszcze wyrzucają mnie z Allegro:/ Wrrrrrrrr Odpowiedz Link
s.bossy Re: Narzekalnia 15.02.08, 19:37 To teraz ja ponownie ponarzekam. Muszę sobie kupić nowy stanik. Koniecznie!! Ale szczerze mówiąc, to nie mam już siły na przeglądanie stron internetowych, porównywanie, zwracanie. Nie mam pojęcia, który stanik byłby dla mnie dobry i już się gubię w tych wszystkich opisach na forum. Czy jest jakiś ciekawy stanik najlepiej z polskiego sklepu, który według tabeli i realnie jest 60 F ? :) Dodam, że piersi mam płaskie na górze i wypełnione od dołu i już nie wiem, jaki model mam zamówić. Odpowiedz Link
bathilda Re: Narzekalnia 15.02.08, 19:45 Z polskiego sklepu czy polskiej marki? Bo polskiej marki jest mniej - avocado.pl i melissa.pl. W tej drugiej na mniejszy biust np. modele 145 albo 134 melissa.nazwa.pl/melissa/kolekcja/new_products.php Jeśli polski sklep to www.peachfield.pl/szukaj.html www.intimo4you.com/szukajadv.html Odpowiedz Link
s.bossy Re: Narzekalnia 16.02.08, 00:50 Chodziło mi o polski sklep. Znam większość adresów internetowych, tylko narzekam, bo nie mam pojęcia, co mam wybrać. Budżet mam mocno ograniczony w tym czasie, więc kilku nie mogę zamówić, a jeden nieudany zakup internetowym z długim okresem oczekiwania już mnie zniechęcił. Do tego, poczta coś się nie śpieszy z moimi pieniędzmi :) Odpowiedz Link
salsa.loca Re: Narzekalnia 18.02.08, 20:34 no własnie to jest najwiekszy problem-ze tych staników nie ma w normalnych cenach na wyciagniecie reki. czekasz i czekasz płacisz niemało a przychodzi jakis badziew.... Odpowiedz Link
mefistofelia Re: Narzekalnia 17.02.08, 14:03 nienawidze poczty :/ odkad pamietam byla czynna w soboty. dlatego tez wczoraj poszlam na nia by odebrac moje panache romany. akurat zalezalo mi na tym szczegolnie bo mialam wczoraj impreze, a moj wlasciwie jedyny stanik- creole jest za szeroki i robi mi paskudne walki na plecach- o ksztalcie piersi w takim rozciagnietym klapciaku juz nie mowiac... i co? akurat wczoraj poczta byla zamknieta :/// grrr!!!!!!!!! i do tego jeszcze na drzwiach wisiala kartka informujaca o tym, ze najblizsza poczta otwarta w weekendy to ta, ktorej uzywalam przed przeprowadzka. poskarze sie jeszcze na allegro, a wlasciwie jego niektorych uzytkownikow. kupilam zwykly tiszertowy stanik la senzy o obwodzie 70. to co mi przyslano od razu wywalilam do kosza. rozciagalo sie toto do 100cm, fiszbiny prawie tak samo elastyczne jak obwod, stanik ma znaczek la senzy, ktorego design wskazuje na lata 80 i do tego gabka wypelniajaca miseczki jest zbita w kulki od prania. podejrzewam, ze sprzedawczyni albo zaplacila za niego 2zl w ciuchszopie albo nosila go codziennie przez ostatnie 20 lat. jak mozna cos takiego sprzedawac?!!! Odpowiedz Link
plecha1 Re: Narzekalnia 17.02.08, 15:52 Mefistofelio, a nie mogłaś u kobitki reklamować? Odpowiedz Link
mefistofelia Re: Narzekalnia 25.02.08, 00:51 napisalam do niej maila, w ktorym opisalam stan "slicznego staniczka tiszertowego" i ostrzeglam. zadnych przeprosin sie nie doczekalam, dlatego wystawilam jej neutrala. babka ma 300 pozytywnych komentarzy...niech bedzie chociaz ten jeden kiepski, ale zasluzony. Odpowiedz Link
mini_kks Re: Narzekalnia 18.02.08, 19:41 To ja ponarzekam na drogie staniki w rozmiarze 65C. I ich brak w polskich sklepach. Odpowiedz Link
scarlet_agta Re: Narzekalnia 19.02.08, 20:48 A ja dziś ponarzekam na mały wybór biustonoszy w rozmiarze 60C i 60B oraz brak 55-tek. I co mają zrobić chude małobiuściaste? :/ Odpowiedz Link
kluczyk.kropka.k Re: Narzekalnia 19.02.08, 21:27 no właśnie, nie ma! nie ma! nie ma 60-tek! dlaczego... Odpowiedz Link
zooba Re: Narzekalnia 19.02.08, 21:30 Czy takie staniki w ogóle istnieją? Zdaje się, że powinnam na taki polować. Odpowiedz Link
scarlet_agta Re: Narzekalnia 19.02.08, 21:47 Pytasz o 60B i 60C? Istnieją. Oba rozmiary mozna znaleźć z Mimi Holliday. Na przykład takiej: tnij.com/0vUI Niestety ceny powyżej 200zł, a i w modelach przebierać nie można. :( Odpowiedz Link
poczek Re: Narzekalnia 20.02.08, 09:01 Przyłącze się do narzekania ;) Też mam 60C i jedyny biustonosz, który w tym rozmiarze widziałam, to właśnie ten na górze. Naprawdę nie ma innych modeli :( ? Odpowiedz Link
bibea Re: Narzekalnia 20.02.08, 10:06 wiecie co.. zauważyłam dziś bułki podpachowe. założyłam 70b od lubego. piękny, ścisły, piersi idealnie na miejscu. i bułki. wiem, że za mały, ale piękny jest... i w ogole chyba te freyę rio wrzuce na allegro. to samo z tym pour moi st. tropez padded. freya rio 65dd to tak naprawdę 65e pour moi st. tropez padded 65dd to bardzo ścisłe 65c i weź babo traf na właściwy rozmiar... :/ Odpowiedz Link
turzyca Re: Narzekalnia 20.02.08, 20:43 Poczytajcie o mimi holiday na LB. Moze ona na mniejszych biustach ma mniejsze pole do popisu i efekt bedzie mniej spektakularny, ale jak zobaczylam zdjecia w galerii to nie bylam w stanie uwierzyc, ze tam nie bylo fotoszopa w uzyciu, tak nienaturalny efekt. Brrr Odpowiedz Link
madzi1 Re: Narzekalnia 20.02.08, 21:58 Hahaha ja to miałam okazję zobaczyć, właśnie w galerii LB. Masakra. Przy mniejszych biustach efekt napewno nie będzie tak spktakularny jak przy dużych, ale stożki to będą napewno. Odpowiedz Link
maupa-maupa Re: Narzekalnia 19.03.08, 10:07 Istnieje 60C. Już sobie zamówiłam tu: tnij.org/phoebe Oprócz tego czasem na brytyjskim ebayu można trafić na jakieś dziwadła w tym rozmiarze. Odpowiedz Link
maupa-maupa Re: Narzekalnia 20.03.08, 15:01 Właśnie sklep mi napisał, że nie mają tego rozmiaru :( Odpowiedz Link
mama_4 Re: Narzekalnia 24.02.08, 10:56 Ponownie witam w narzekalni :( Właśnie przyszedł kolejny wymieniony przeze mnie stanik. Co z tego, że piękny, co z tego, że obwód wreszcie dobry (jednak 65 - z 75;), kiedy jednak miseczki trochę za duże (wypełnią się???), no i te buły pod pachami! Za nic nie mogę się ich pozbyc! Juz nie wiem, co robię źle! Może powinam spróbowac szerokofiszbinowców?? Zostawiłam ten biustonosz, bo nie mam siły znów wymieniac, a poza tym lepszy ten, niż te wszystkie 75B czy nawet 70C, w których do tej pory się gniotłam. Tracę wiarę, że znajdę coś naprawdę dla siebie... Odpowiedz Link
madzi1 Re: Narzekalnia 24.02.08, 11:45 Mama_4 a powiedz co to za model, rozmiar i na jakie wymiary? Może coś pomożemy :) Odpowiedz Link
mama_4 Re: Narzekalnia 24.02.08, 12:13 Kupiłam Orient Express Boutique w Avocado - 65F, przy moich 74/93 :((( Odpowiedz Link
madzi1 Re: Narzekalnia 24.02.08, 13:00 Hym... a czy on przypadkiem nie jest na ciebie za mały? Avocado ma polską rozmiarówkę czyli ich 65F jest jak brytyjskie 65E, które jest tebelkowo na 89 w biuście. Jeśli nie wypełniasz miski i robią ci się buły to bardzo prawdopodobne, że stanik jest za mały. Nie chciałabyś pokazać się w galerii? Odpowiedz Link
madzi1 Re: Narzekalnia 24.02.08, 13:03 Wogóle to byłaś w wątku rozmiarowym? Przy tych wymiarach powinnaś celować w 65FF z brytyjczyków co daje w rozmiarówce avocado rozmiar ok 65H. Odpowiedz Link
lee-plum Re: Narzekalnia 24.02.08, 14:05 I ja muszę sobie pojęczeć. Doznałam olśnienia, że te wszystkie staniki w nowym właściwym rozmiarze robione są na większe biusty. Mimo, że dół pasuje nie jestem w stanie wypełnić góry i albo hula wiatr, albo górna krawędź zbyt mocno dochodzi do ciała robiąc mi plaskate kacze dzioby. Już zaczynam wątpić, że znajdę coś sensownego i ładnie wygladającego. Z pierwotnej ekscytacji zostało już niewiele i czuję się coraz bardziej zniechęcona. Odpowiedz Link
evunaa Za bardzo zwęziłam?:( 24.02.08, 21:46 Dostałam od mężczyzny mego ukochanego piękny miękki stanik, niestety, jako, że mężczyzna nieuświadomiony, w rozmiarze 75C. Miseczka dobra, tylko przy moim 69/70 pod biustem, obwód za luźny. Zwęziłam (myślałam tez o podszyciu, ale kolor dziwny i nie miałam czym.), jak leży nierozciągnięty ma 62 cm. Zapięłam najluźniej i ponosiłam cały dzień, teraz zdjęłam i jak popatrzyłam na czerwone ślady, to się podłamałam trochę... I od fiszbin (ale nie na piersiach, bo fiszbina je obejmuje:)) i od paska od stanika. Zastanawiam się, czy zwęziłam za bardzo (:() czy może to jednak kwestia przyzwyczajenia? Ogólnie to jestem niepocieszona :( Bo stanik jest naprawdę śliczny i miseczka dobra :( Jeden już mój 75 C podszyłam, ale nie zaobserwowałam aż takich śladów... fakt, że może go nie nosiłam tyle. Odpowiedz Link
madzi1 Re: Za bardzo zwęziłam?:( 24.02.08, 21:54 Nie martw się, jak jest nowy to po paru założeniach i praniach materiał powinien się rozciągnąć. Jak jesteś też nie przyzwyczajona jeszcze do wąskiego obwodu to i ten czynnik trzeba wziąć pod uwagę. :) Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: Za bardzo zwęziłam?:( 24.02.08, 23:17 Przedłużka i zobaczysz za 2 tygodnie, czy nadal będzie za wąski. Może wcale nie? Odpowiedz Link