Dodaj do ulubionych

87/113 - miękki bez fiszbin

23.03.08, 22:47
Kolejna przesiadka. Z 95 B na ??? 80 FF.
Poszukiwany stanik miękki, bez fiszbin i najlepiej z naturalnych
tkanin dla osoby bardzo aktywnej ruchowo, nie akceptującej fiszbinów
i sztywnych koronek.
Biust podzieciowy, miękki, uciekający pod pachę,
pięćdziesięcioletni.
Potrzebuję stanika na 'pierwszy raz', tak żeby nawracana z krzykiem
nie uciekła. Co radzicie? Ratunku!
Obserwuj wątek
    • pierwszalitera Re: 87/113 - miękki bez fiszbin 23.03.08, 23:07
      80FF bez fiszbin? Dlaczego bez fiszbin? Ja jak nosiłam jeszcze 80B to ciągle miałam to cholerne fiszbinisko w bokach piersi. Kiedy po raz pierwszy założyłam 70E, to na początku co chwilkę musiałam sprawdzać, czy w ogóle mam tą fiszbinę, bo nagle nic nie gniotło. A teraz, po kilku miesiącach, to czasem też jeszcze gładzę czule tą cudownie szeroką fiszbinkę, okalającą okrąglutko mój (cały) biust. ;-)
    • maith Re: 87/113 - miękki bez fiszbin 23.03.08, 23:11
      Każdy kto nosiłby obwody 95 przy przy 87 cm nie akceptowałby fiszbin.
      Do sportu zaleciłabym bezfiszbinowy stanik sportowy Grand Prix z Avocado - jest
      super i trzyma biust bardzo dobrze. Trzeba tylko uważać i nie zamówić
      przypadkiem wersji z fiszbinami, bo są dwie. Przy tym staniku fiszbin nie trzeba.

      Natomiast na codzień jednak warto przymierzyć coś z fiszbinami.
      Niestety nie wiadomo, czy to osoba potrzebująca szerokofiszbinowca czy
      wąskofiszbinowca. W tej sytuacji w zasadzie powinna przymierzyć 2 różne - np.
      Freyę Polyannę z wąskich i np. Tango Fiestę z szerokich.
      A co nie pasuje, to odesłać.
      Niestety poza GP, który spokojnie spełnia swoją rolę bez fiszbin, nie używam
      bezfiszbinowców, więc trudno by było coś doradzić.
    • nunia01 Re: 87/113 - miękki bez fiszbin 25.03.08, 07:02
      Ja też tylko w fiszbinach latam - dlatego mam problem.
      Stanik ma być dla cioci, na którą rzuciłyśmy się zbiorowo w święta. Dałam jej do
      przymierzenia moje staniki 80 G Elizę i Inferno. Nie pasowały, więc mogę
      zakładać, że jednak Freya będzie lepsza.
      Ciocia ma biust wszędzie - przy obwodzie tylko 5 cm mniejszym w biuście niż ja,
      z przodu ma naprawdę niewiele. To 95 B bułkuje tylko malutko. Biust jest miękki,
      obwisły i w większości pod pachami i na plecach. 80 wg. mnie może być na
      początek, ale wcale nie potrafiłam ocenić miski - czy za mała, czy za duża.
      Nie przekonam ją do fiszbin, przynajmniej nie na tym etapie. Szczególnie, że te
      moje fiszbiny jednak ją pogryzły - ze szczególnym uwzględnieniem okolic pod
      pachami - a ciocia pracując cały czas się rusza i za nic nie chce się zgodzić.
      Przekonało ją do podjęcia prób to, że nie będzie się pocić pod biustem i biusty
      tygodnia ze stanikomani, pokazałyśmy jej też, że w moim staniku biust ma jakieś
      5 cm wyżej.
      Nawet podłapała, ale tu nie ma stacjonarnie żadnych możliwości. W dodatku ciocia
      nawet na 100 PLN za stanik się otrząsa.
      Muszę jej coś ściągnąć i widzę same problemy:
      - nie znam się na bezfiszbinowcach, też myślałam o sportowych, ale one też nie
      są z naturalnych materiałów,
      - nie potrafię ocenić czy dobrze leży na cioci,
      - nie mam doświadczenia z biustami, które wyemigrowały aż tak bardzo
      Z osiągnięć na już ciocia wybiera się do bieliźniaka przymierzyć obwód 80 z
      największą miska jaką znajdzie, ale co ona znajdzie - E- za małe będzie i się
      zrazi, że za wązki obwód i jej ciasno. To 87 było mierzone wg mnie tak sobie,
      więc może docelowo i w 75 trzeba celować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka