Dodaj do ulubionych

czemu tak drogo...

31.03.08, 19:05
Dlaczego biustonosze w wiekszych rozmiarach sa az takie drogie??
Kupilam ostatnio samante za prawie 150 zł. wydawala mi sie okropnie
droga,ale jak patrze na inne firmy to juz wogole szok. Jak mozna dac
za stanik 300, a gdzie reszta garderoby?
Obserwuj wątek
    • lowca.stanikow Re: czemu tak drogo... 31.03.08, 19:08
      kupuj na ebayu, allegro, na naszym wątku kupię/sprzedam, na
      wyprzedażach w angielskich sklepach internetowych, polskich sklepach
      internetowych (masz na forum pełno linkow) - za 50-150 zł kupisz
      bardzo fajne staniki :)
      a w stacjonarnych polskich freya jest za ok. 160-170
    • olusimama Re: czemu tak drogo... 31.03.08, 19:11
      resztę garderoby można kupić w lumpeksie, a stanik musi być dobry.

      Poza tym jak się uprzeć, to można taniej kupić. Na naszej giełdzie, na allegro i
      ebayu, na wyprzedażach.

      Nie dałabym za np portki 300 złotych. A za stanik owszem - gdyby był naprawdę
      piękny, doskonale leżał i robił dekolt.
    • demii Re: czemu tak drogo... 31.03.08, 19:20
      tylko jak kupic dobry stanik bez przymiarki, zwykle to zmierze ze 20
      zanim cos kupie.
      • olusimama Re: czemu tak drogo... 31.03.08, 19:22
        a dlaczego chcesz kupować bez przymiarki? Nie wolno!
        • demii Re: czemu tak drogo... 31.03.08, 19:24
          przez internet trudno przymierzyc :)))
          • lowca.stanikow Re: czemu tak drogo... 31.03.08, 19:26
            to wiesz, może Ty najpierw poczytaj trochę to forum, znajdziesz
            odpowiedź na wszystkie Twoje pytania :)
          • olusimama Re: czemu tak drogo... 31.03.08, 19:29
            naprawdę myślisz, ze my kupujemy staniki w ciemno i bez przymierzania? ;-)))

            Zamawiasz, dostajesz paczkę, przymierzasz w spokoju, we własnym domu, pod
            wszystkie bluzki i kiecki, pytasz męża, dzieci i sąsiadkę o zdanie, decydujesz
            co pasuje a co nie. To co nie pasuje, odsyłasz i dostajesz zwrot pieniędzy albo
            wymieniasz na coś innego. I tak w kółko.

            Nie rozumiem skąd przeświadczenie, że jak przez net to bez mierzenia :-/
            • demii Re: czemu tak drogo... 31.03.08, 19:34
              wiem ze to tak hula,
              tak nawiasem to niektore forumowiczki sa bardzo malo wyrozumiale dla
              nowych.
              • swierszczowa1 Re: czemu tak drogo... 31.03.08, 19:49
                demii napisała:

                > wiem ze to tak hula,
                > tak nawiasem to niektore forumowiczki sa bardzo malo wyrozumiale
                dla
                > nowych.

                Oj bądź wyrozumiała dla naszych niewinnych żarcików. Czasem może się
                ponabijamy z nowych;) Takie chrzciny. Ale stanik poorzemy dobrać
                perfekcyjny. Byłaś w wątku rozmiarowym?
              • kociatko_biusciaste Re: czemu tak drogo... 01.04.08, 18:28
                Demii, po co piszesz, że kupowanie przez net = kupowanie bez mierzenia, skoro
                wiesz, że mozna zwrócic i dostac zwrot pieniędzy? A potem piszesz, że jesteśmy
                mało wyrozumiałe.
            • hke Re: czemu tak drogo... 31.03.08, 19:35
              Koleżanki już opisały, czemu przez internet nie znaczy bez mierzenia :)
              Ja jeszcze dodam, że od kiedy mam dobry rozmiar to procent w miarę dobrze
              leżących staników mocno wzrósł. Przy 75C to może był rzeczywiście co dwudziesty,
              przy 65FF to tak na oko co drugi-trzeci leży przyzwoicie (co niekoniecznie
              znaczy idealnie). No ale jednocześnie wymagania mi też trochę wzrosły i leżenie
              "przyzwoite" mi już nie wystarcza :D
          • maith Lubisz mierzyć pod czujnym okiem 31.03.08, 20:23
            Lubisz mierzyć pod czujnym okiem bab wciskających, co jest na stanie?
            A potem w domu stwierdzać, że to jednak nie to?
            Ja tam wolę mierzyć na spokojnie, w domu i w razie czego odesłać.
            Mierzyć swój prawdziwy rozmiar, a nie jakieś zastępcze. I mierzyć wymarzony
            stanik, a nie co hurtownia dała na ten, albo częściej zbliżony rozmiar.
    • limonka_01 Re: czemu tak drogo... 31.03.08, 19:38
      Jeżeli dałaś za Samantę 150zł, to drogo. Nawet bardzo. W zbiliżonej cenie możesz kupić nowego Panache, a nieco drożej nową Freyę. Z Panache lub Freyi prędzej wyrośniesz niż znosisz. A jak wyrośniesz, to sprzedajesz na aukcji lub forumowej giełdzie i masz na kawałek następnego brytyjczyka.

      Poza tym taniej kupuje się na wyprzedażach, przecenach, aukcjach itp.

      Nawet staniki z najwyższej biuściastej półki, za jaką uważam Fauve, nie kosztują w najdroższym polskim sklepie interentowym aż 300zł.
      • agastrusia Re: czemu tak drogo... 01.04.08, 09:11
        Dlatego wole kupić brytola - 28 Ł stanik + 5 Ł przesyłka = 148,5 zł
        • kociatko_biusciaste Re: czemu tak drogo... 01.04.08, 18:26
          Też wole brytola: 11 Ł stanik, 5 Ł przesyłka = 72 zł :)
          I funt coraz tańszy:):):) Leć funcie, leć!
    • swierszczowa1 Re: czemu tak drogo... 31.03.08, 19:45
      Jesteś pewna ze łapiesz się na rozmiarówke Samanty? Bo maja
      strasznie marną ofertę rozmiarową. byłaś w wątku rozmiarowym?

      Ja wypadam z rozmairówki Samanty wiec teraz nie wiem jak teraz u
      nich z jakością. ale przed odkryciem forum kiedy nie słyszałam o
      obwodach <70, zdarzało mi się cos z Samanty kupić. Te staniki nie
      były warte 150zł i nawet gdyby zaczęli produkować mój rozmiar nic
      bym u nich za ta cenę nie kupiła. Ich stanik jakimś czasie
      rozciągnął się w obwodzie chyba o 20%, miski się zmeszyły, na
      siateczce poszły oczka. Byłam wkurzona. Teraz brytyjczyki kupuje
      również za ok. 150zł, tylko ze nikt nie byłby w stanie odróżnić
      moich używanych przez rok staników o nowych. W eksploatacji wychodzą
      dużo taniej niż staniki za 40zł, które się szybciej niszczą. Gdy np
      zmienię rozmiar albo mi się znudzą sprzedaje staniki na naszej
      giełdzie i mam pieniądze na nowe:)

      Kupuje tylko przez interent bo w moim mieście nie ma staników w
      rozmiarze 60GG (polskie 60J), porządnej jakości i kolorowych. A za
      bubla, w dodatku zle dopasowanego nie dam kasy.
    • maith Nie dałabym 150 zł za Samantę 31.03.08, 20:15
      Skoro możesz mieć w tej cenie Freye, Panache, Fantasie czy Kalyani.
      A da się je też kupować taniej. Czy jak kupujesz swoje pierwsze biustonosze
      danej marki, to obchodzi Cię, czy to z aktualnej wiosennej kolekcji, czy z
      zeszłorocznej? Nie sądzę :) A jest tyle zniżek i wyprzedaży.
      Jak można dać 150 zł za Samantę? ;)
      • antyka Re: Nie dałabym 150 zł za Samantę 31.03.08, 20:22
        Wlasnie kupilam na allegro nowiutka freye arabelke - za cale 96 zeta
        z przesylka. Polecam :)
      • demii Re: Nie dałabym 150 zł za Samantę 31.03.08, 20:26
        Kupilam go w galerii Krakowskiej, nie mieli nic innego w tym
        rozmiarze 70f a na gwalt potrzebiwalam bialego stanika. To prawda ze
        sie rozciagaja w obwodzie, bo to moja 2 samanta.
        Co myslicie o ewie bien, ma calkiem przystepne ceny??
        • limonka_01 Re: Nie dałabym 150 zł za Samantę 31.03.08, 20:35
          Tu poczytasz moja opinię o stanikach Ewy Bień
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=47609283&a=62733206
        • maith Czy Ty nas w ogóle czytasz? 31.03.08, 20:37
          Piszemy Ci tu, jak fantastyczne staniki możesz mieć za 150 zł i taniej, a Ty
          chcesz kolejne pieniądze wyrzucić w błoto.

          Pamiętam, jak musiałam w Ewie Bień podbiec ;)
          A wolałabym nie pamiętać. Rozciągliwa, elastyczna i przerabia nosicielkę w
          kobietę-jojo.

          Dla wielu z nas wymarzonym stanikiem jest to nisko zabudowane cudeńko
          www.peachfield.pl/model/39
          Swoją drogą trzyma całkiem przyzwoicie. A w porównaniu do Ewy Bień czy Samanty,
          to hoho :)) I jak widzisz w regularnych sklepach wcale nie kosztuje 300 zł,
          tylko tyle, co Twoja przypadkowa, jedyna w sklepie Samanta.
    • narcyza5 Re: czemu tak drogo... 31.03.08, 20:23
      za 150 zł to aktualnie kupuje się brytyjski stanik w regularnej
      cenie brytyjskim sklepie internetowym. Włącznie z kosztami przesyłki.
      Najnowsze kolekcje w moim ulubionym sklepie, koszt wysyłki 4 funty:
      www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=FRA-AA5722
      www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=FRA-AA3326
      www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=PA-4486
      www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=PA-4151
      te za 300 zł kupuje się ze ślepej miłości;-)), nie dlatego, że
      tańszych, równie dobrych nie ma.
      • maith Funt dziś ledwie 4,42 zł :) n/t 31.03.08, 20:27

        • jaagna maith, paskudna jesteś! 31.03.08, 23:27
          Zobaczyłam tytuł posta i polazłam na eBaya: teraz czekam na Charlie (Freya) plus gatki, Tango plunge, Romany i gatki Maisie. Oj, niedobra jesteś, niedobra. KUSICIELKA!!!
          • kasica_k Re: maith, paskudna jesteś! 31.03.08, 23:30
            Hehe, też o mało gdzieś nie polazłam :) Ale wąż mnie w kieszeń ugryzł. Swoją
            drogą, muszę go przechytrzyć jakoś ;)
        • olusimama Re: Funt dziś ledwie 4,42 zł :) n/t 31.03.08, 23:49
          jak fajnie, że akurat dzisiaj Bravissimo ściągnęło mi kasę za kostium ;-)
          • kociatko_biusciaste Re: Funt dziś ledwie 4,42 zł :) n/t 01.04.08, 18:34
            Dziewczyny, ale to, ile zapłacicie, zalezy od tego, jaki jest kurs w Waszym
            banku, w którym może być wyzszy.
    • rockiemar ... w polskich sklepach?? 31.03.08, 20:51
      Ostatnio zajrzalam sobie do Melissy i Avocado. W tym pierwszym
      sklepie ceny dochodza juz do 100zl, w drugim ponizej 150zl sa tylko
      rozmiary 95D. Sprowadzane zagraniczne staniki w innych sklepach po
      przecenie kosztuja 140zl, bo bez i ponad 200.

      Tylko ze... funt waha sie w granicach 4,5zl, a euro 3,5zl. Po co
      wiec w ogole kupowac cokolwiek w Polsce, skoro za 30euro (bez
      przeceny) - odpowiednik cenowy stanika z Melissy - mozna miec
      przesliczne kolorowe, koronkowe, wyciete cudenko i w dodatku
      idealnie lezace? Dlaczego u nas, niezaleznie od kursu walut, i tak
      bedzie ten sam stanik kosztowal 189zl?
      • feega3 Demii 31.03.08, 23:10
        Miło Cię tu widzieć :)

        Ja też nówka na tym forum ale... już po pierwszych zakupach :) Kupowałam w Intimo 4 You na Kurdwanowie. Freya- za 149 zł ( przeceniony o 40 zł ) Są teraz promocje i są też staniczki tańsze :) Jestem baaaaaaardzo zadowolona i mąż także :) Możesz się tam spokojnie wybrać moim zdaniem na zakupy- i przymierzać do woli :)

        PS. ( A swoją drogą to...dobrze dziewczyny że jesteście i uświadamiacie- szczególne podzięki dla Bathildy ;) )
        • mauzonka Drogie staniki:/ 31.03.08, 23:41
          Mnie też wkurza, że w polskich sklepach staniki, które w UK są po 20 gbp bez przeceny, kosztują 150 zł i więcej. Któraś z forumek trudniąca się sprzedażą zagranicznyh marek pisała, że producenci wymuszają sprzedaż za wyższą cenę na polskim rynku. Szczerze mówiąc - nie rozumiem takiej polityki cenowej. Ale nie dziwię się też, że jest tak drogo w handlu detalicznym, skoro oni sami narzucają olbrzymią marżę na polskich dystrybutorów.
    • justinehh Re: czemu tak drogo... 31.03.08, 23:45
      Jak ktoś może to kupuje na ebayu i za granicą i wcale nie jest drogo...
      • jaagna Re: czemu tak drogo... 01.04.08, 08:01
        justinehh napisała:
        > Jak ktoś może to kupuje na ebayu i za granicą i wcale nie jest drogo...

        Pewnie, że nie jest drogo. Wczoraj uległam swej słabej woli i na eBayu kupiłam nówki z metkami: Charlie Freya za ok. 110 zł, Romany Panache za ok.54 zł i Tango plunge za ok. 45 zł.
        NOWE! :-)
        • lowca.stanikow Re: czemu tak drogo... 01.04.08, 11:53
          a ja Rio nowe ale bez metek za 70 zł :)
        • zuzaneczka1 à propos ebaya... 01.04.08, 16:30
          jaagna napisała:

          > justinehh napisała:
          > > Jak ktoś może to kupuje na ebayu i za granicą i wcale nie jest drogo...
          >
          > Pewnie, że nie jest drogo. Wczoraj uległam swej słabej woli i na eBayu kupiłam
          > nówki z metkami: Charlie Freya za ok. 110 zł, Romany Panache za ok.54 zł i Tang
          > o plunge za ok. 45 zł.
          > NOWE! :-)

          czy mozna płacić przelewem np. z mbanku ?? też chcę ulegać swej słabej woli...:P
          • kasiamat00 Re: à propos ebaya... 01.04.08, 16:39
            Nie, ale można zapłacić kartą mbankową. Tylko wcześniej trzeba ją przerobić na
            możliwość płacenia przez net (czytaj - zadzwonić na mLinię):

            www.mbank.pl/blog/artykul.html?id=81
            • jaagna Re: à propos ebaya... 01.04.08, 16:49
              I zarejestrowac się na PayPal. Wtedy płatność to pikuś...
              • zuzaneczka1 Re: à propos ebaya... 01.04.08, 17:01
                hehe i jedno i drugie mam w trakcie realizacji :D więc lada tydzień ;) będę doprowadzać się do bankructwa:P Tymczasem czytając opcje wysyłki niektorych sprzedawcow na ebayu widzę, ze mają między innymi mozliwosć płatności przelewem - chętnie zasilę im konto tylko zupełnie nie mam pojęcia czy mbank ma opcję przewalutowywania wpłat złotówkowych na docelowe?
                • pitupitu10 Re: à propos ebaya... 01.04.08, 17:16
                  zuzaneczka1 napisała:

                  > hehe i jedno i drugie mam w trakcie realizacji :D więc lada tydzień ;) będę dop
                  > rowadzać się do bankructwa:P Tymczasem czytając opcje wysyłki niektorych sprzed
                  > awcow na ebayu widzę, ze mają między innymi mozliwosć płatności przelewem - chę
                  > tnie zasilę im konto tylko zupełnie nie mam pojęcia czy mbank ma opcję przewalu
                  > towywania wpłat złotówkowych na docelowe?

                  Obawiam się, że dla kupujących z zagranicy tylko PayPal. Ale PayPal nie gryzie :)
                  • zuzaneczka1 Re: à propos ebaya... 01.04.08, 17:22
                    no przecież mowię, ze oczekuję! ;))) i na kartę i na PP :)
                • kasiamat00 Re: à propos ebaya... 01.04.08, 18:06
                  Przelew zagraniczny jest droooogiiiii... Nie chcesz tak płacić, zaręczam Ci.
                  • agafka88 Re: à propos ebaya... 01.04.08, 18:09
                    w moim banku za przelw zagraniczny chyba sie 20 zl placi, komedia jakas ;p
            • maith Cudne Masquerade Antoinette KOMPLET 189 zł n/t 01.04.08, 16:50

              • lowca.stanikow Re: Cudne Masquerade Antoinette KOMPLET 189 zł n/ 01.04.08, 17:41
                kobieto, nie kuś już!
                a przynajmniej przez miesiąc... niech mi stan konta odrośnie jak
                stułbia :)
    • demii Re: czemu tak drogo... 01.04.08, 20:05
      Polskie 70F jaki to brytyjski?

      Jak juz dobiore sobie idealnie stanik to mysle ze bedzie mi latwiej
      kupic w necie.

      Co myslicie o tym modelu, moze ktoras ma??
      www.peachfield.pl/model/7
      • charm Re: czemu tak drogo... 02.04.08, 09:29
        > Polskie 70F jaki to brytyjski?
        Ciężko tak po prostu przeliczyć, napisz wymiary, będzie prościej (ciaaaasno na
        wydechu pod biustem, i luźno w biuscie ;))

        > Co myslicie o tym modelu, moze ktoras ma??
        > www.peachfield.pl/model/7
        Mam wersję "aqua", krój ten sam tylko materiał inny. Dość mocno zabudowany, ale
        wygodny (przynajmniej moje 28J)
        Ale trochę ostatnio wyrastam z niego ;-(
        Buuuu ;-(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka