Dodaj do ulubionych

Kto zna Simone Perele?

10.07.08, 16:00
Czy ktoś posiadał, nosił, używał, przymierzał, widział staniki firmy Simone Perele? Interesuje mnie każda informacja na temat wyglądu, jakości, wielkości misek, komfortu noszenia itp. Wiem, że nie jest to firma zbyt biustoprzyjazna. Ich rozmiarówka jest marna, obwody 70-80/85, a miseczki w halfcupach do E, w balkonikach do F. Wpadł mi jednak w rękę ich katalog z aktualną kolekcją i muszę przyznać, że ich miękkie halfcupy na mnie działają. Może się na jakiś 70E-F rozmiarowo załapię. Strona internetowa www.simone-perele.com/ jest trochę przeładowana, ale znalazłam tam na przykład informację o dopasowywaniu staników. I piszą, że jeżeli przy prawidłowym rozmiarze (chyba mają na myśli swój kalkulator) obwód z tyłu podnosi się do góry, to należy wziąć mniejszy z głębszą miseczką. Szkoda tylko, że mniejszych obwodów i głębszych miseczek nie mają.
Proszę o informacje nawet o stanikach w starych rozmiarach. Pozytywne i odstraszające. ;-) Z góry dziękuję. :-)
Obserwuj wątek
    • wielebnna Re: Kto zna Simone Perele? 10.07.08, 16:12
      piękne
      szkoda, że dla nielicznych
    • olivka_01 Re: Kto zna Simone Perele? 10.07.08, 17:08
      Nie mają nawet 65tek :-( Może przy moim 30dd-30e wcisnęłabym się w 32dd? Są w
      jakimś warszawskim stacjonarnym sklepie ?
      • pierwszalitera Re: Kto zna Simone Perele? 10.07.08, 17:25
        Pojęcia nie mam jak ściśliwe mają obwody. Mam zamiar dopiero zamówić internetowo hulf cup Fidji w 70E (32DD) i spróbować. Boję się, że się miskowo nie zmieszczę. Większych misek nie ma. Na stronie internetowej znalazłam dystrybutora na Polskę:

        R&K mp sp. zoo
        Katarzyna Bednarek
        ul. Ostrobramska 101
        04-041 Warszawa
        tel. 22 465 67 27 i 22 465 76 29
        katarzynab@n-s.pl

        Nie wiem jednak, czy ten adres jest aktualny. No i tania ta bielizna też nie jest. Mój Fidji kosztuje około 64 euro. Dlatego wolałabym wiedzieć najpierw z czym mam do czynienia. :-)
        • klymenystra Re: Kto zna Simone Perele? 11.07.08, 00:37
          Mam dziwne wrazenie, ze mialam jedna taka Perele w rekach i sie rozciagala...
          bardzo. Podobnie, jak rownie luksusne Lejaby czy Chantelle, ktore sobie bez
          rozpinania przez glowe wkladalam. Francuskim stanikom mowie nie- kupa kasy za
          marna jakosc. Rownie ladnie moje m&s za 5 funtow wygladaja.
          • pierwszalitera Re: Kto zna Simone Perele? 11.07.08, 01:03
            Bo wiesz, jak zakładasz zupełnie niedopasowany rozmiar, to sobie przez głowę, albo i biodra przeciągniesz. ;-) Kiedyś jakaś forumka też pisała o wielkiej rozciągliwości u Chantelle, a miała stanik 75 przy obwodzie pod biustem poniżej 70cm. Ja mam kilka chantellowskich 70-tek i aż tak strasznie się nie naciągają. I noszę je przy 76cm pod biustem. Freya też się zresztą naciąga. Ja rozumiem, że cena trochę odstrasza, ale wybór w ładnych, miękkich half cupach nie jest aż taki duży u innych producentów, więc czasem musi być taki francuski luksus. :-) No chyba, że te Perele faktycznie są rozciągliwe.... :-/
            • klymenystra Re: Kto zna Simone Perele? 11.07.08, 01:11
              Zlotko, z Chantelle mierzylam 70 (ichniejsze 85), z Lejaby 65 (80)- stanik o
              takim obwodzie nie ma prawa przejsc przez biust, w ktorym mam 94- przypominam-
              zakladalam je przez glowe. Lejaby nie powalilo mnie tez ksztaltem, jaki nadawalo
              biustowi, chociaz model ladniutki- niebieski taki. Perele nie mierzylam, mialam
              tylko w rekach, ale tez nie wydala mi sie solidna.
              Freya tez sie naciaga, jasne (chociaz nie wiem, czy az tak), ale Freye moge
              kupic za 10 funtow. Szantel- raczej nie, chyba ze w outletach typu Fantastik, a
              tam wybor byl maly.
              A half cupa mam z m&s- za 8 funtow. Rozmiar- 30g. Wymiary- 73/94.
              • pierwszalitera Re: Kto zna Simone Perele? 11.07.08, 02:03
                Lejaby nie posiadam, to nie wiem. A który model Chantell mierzyłaś? Bo ja mam Couture, Meli Melo, Essensię, Africę usztywniany i Chantilly. Wszystkie rozmiar 70. Najstarszy zakupiony jesienią, najnowszy noszę gdzieś od miesiąca. I żaden nie naciąga się do 94cm. Jakieś 80-82 te starsze, to się zgodzę. Ja ich nawet na najciaśniejszej haftce nie noszę! No może jeden, ten Meli Melo. Ciasno mierzone mam pod biustem 76cm, na luźno około 80. Staniki wbijają się wesolutko w tą odrobinę tłuszczyku u mnie na plecach i nawet nie myślą o przesuwaniu. Nie gniewaj się proszę, ale ty albo uprzedzona do francuskich staników jesteś, albo miałaś pecha mierzyć jakiś bardzo szeroki model. Bo Hedona Chantelle full cup w 70E na przykład, była mi też przy mierzeniu za luźna. A miseczka swoją drogą za mała. 70F nie chciało mi się już mierzyć. ;-) Ale ja tu nie chcę dyskutować o Chantelle, czy francuskich stanikach ogólnie, tylko szukam czegoś o Simone Perele. Jeżeli są obwodowo porównywalne z Chantelle, to nie byłoby tak źle. M&S mi się nie podoba. Moim zdaniem, to nie ta sama klasa jakościowa. Czasem pozwalam sobie na odrobinę snobizmu. :-)
                • klymenystra Re: Kto zna Simone Perele? 11.07.08, 12:14
                  Nie wiem jaki, bialy byl.
                  Snobowac to moim zdaniem sie mozna na rzeczy dobrej jakosci, a nie tylko ze
                  wzgledu na ich cene. Taki r&p podobno jakosc ma swietna- adekwatna do ceny.
                  Fayreform- wspaniale wykonanie, cena rozsadna.
                  Jasne, jestem uprzedzona do fracnuskich stanikow jako takich, bo rok lazilam po
                  tych luksusowych sklepach i widzialam, co tam maja. I jakiej jakosci. I w jakich
                  cenach.
                  • pierwszalitera Re: Kto zna Simone Perele? 11.07.08, 18:23
                    Biały, to mi nic nie mówi. ;-) Ale ok, ja też mierząc coś w sklepie nie znam od razu nazwy modelu. Więcej powiedziałoby mi jednak, jaki to był fason, bo ja noszę od Chantelle tylko te bardziej wycięte, half cupy i plandżowate. Balkoniki, to ja sobie mogę kupić u innych taniej. I snobuję się nie ceną tych francuskich staników, bo chociaż mnie stać, to też nie lubię wywalać pieniędzy w błoto. Niektóre jednak są bardzo piękne i wyglądają założone po prostu rewelacyjnie. Ładne wzory, ładne kolory, piękne hafty itp. I do tego moooocno wycięte. A że chcę coś takiego od oglądania, to staram się zrobić kompromis i wybrać coś, co przynajmniej minimalnie sprawdza się też praktycznie.
    • bajgla Re: Kto zna Simone Perele? 11.07.08, 01:41
      Miałam kiedyś jedną, teoretycznie 70 a praktycznie to chyba ze 100...
      Najbardziej rozciągliwy stanik jaki spotkałam.
      • pierwszalitera Re: Kto zna Simone Perele? 11.07.08, 02:05
        Kuuurczęęę..... ;-)
    • luliluli Re: Kto zna Simone Perele? 11.07.08, 07:39
      odpisywałam w innych wątkach:) dopisze tu - sliczne, ale moja 75-tka
      rozciągnęła sie tak, ze ma chyba z metr...
      • luliluli Re: Kto zna Simone Perele? 11.07.08, 07:44
        moje stanbiki były w stylu tego ostatniego - coralia. Half cup,
        przezroczysty, podwójne ramiączka w części przymiseczkowej. dobrze
        trzymające miseczki, ale okropnie rozciągające sie z czasem obwody.
        Dobra jakość pod względem odpornosci na zniszczenia - żadnych
        sprótych haftów, czy dziurek w siateczce. Rozmiar 75D. Aaaa i
        ramiaczka okropnie rozciągliwe:)
        • pierwszalitera Coralia 75D 11.07.08, 11:17
          luliluli napisała:

          > moje stanbiki były w stylu tego ostatniego - coralia. Half cup,
          > przezroczysty, podwójne ramiączka w części przymiseczkowej. dobrze
          > trzymające miseczki, ale okropnie rozciągające sie z czasem obwody.
          > Dobra jakość pod względem odpornosci na zniszczenia - żadnych
          > sprótych haftów, czy dziurek w siateczce. Rozmiar 75D. Aaaa i
          > ramiaczka okropnie rozciągliwe:)

          Coralia jest piękna. Mają teraz taką czarną ze złotem. A co znaczy rozciągające się z czasem? Czy to znaczy, że na początku są w miarę "normalne"? Ja potrzebuję coś do zadań specjalnych, to nie będę pewnie nosiła codziennie. A miseczkę 75D, to przy jakich wymiarach nosiłaś? Bo to mój rozmiar orientacyjny. Z tego jak leży u mnie miseczkowo, potrafię oszacować mniej więcej rozmiar 70E. A half cup coralia, to tylko do 70E.
          • luliluli Re: Coralia 75D 11.07.08, 14:27
            nosiłam 75D, mam wymiary 72/94. Ostatnio jak przymierzyłam sobie
            taką makową simonkę, to:
            - miseczka jest na biust wielkości 2/3 mojego, spiętrza mi sie
            całe "cyckowie" i jest efekt jak w za małych antośkach (nie
            mierzyłam, ale widywałam za małe w galerii)
            - fiszbina celuje prosto w piers, nie w pachę, choc przyznam, ze
            nigdy sie nie wbijała,
            - moje staniki mają teraz ze dwa lata, nie nosze ich juz o
            przynajmniej pol roku, a rociągnęły sie gdzies tak po 15-20 praniach
            do tego stopnia, o którym juz pisałam i takie wielkie juz są:)
            - a prałam tylko ręcznie.
            Generalnie odradzam - za taką kasę (taaaaaką kasę) można mieć ze
            trzy fajne Freie
            • luliluli Re: Coralia 75D 11.07.08, 15:00
              pierwszalitero, co do rozciągliwości jeszcze - nie umiem ocenić, czy
              są same w sobie (nie od używania) rozciągliwe, bo nosiłam o sto
              metrów za szerokie, ale nawet dzis, gdy są już - wydawać by się
              mogło maksymalnie - rozciągnięte, można je rozciągnąc siłą jeszcze
              bardziej (co dziwne, nie deformując przy tym kształtu fiszbin).
              Ogólnie sprawiają wrażenie staników bez granic rozciągliwości:P
              • luliluli Re: Coralia 75D 11.07.08, 15:04
                a jak już sie tak rozpisałam, to chciałabym dokonać małego dementi.
                Kiedys w jakimś wątku na początku uświadomienia twierdziłam, że te
                Simone Perele z siateczki są umiarkowanie rozciągliwe - wycofuję sie
                z tej opinii, ale nie wiem, gdzie to napisałam i nie mogę sie
                wycofac w tamtym wątku.
                Miałam wtedy na mysli jakość materiału, z którego zrobiony został
                stanik w części raczej miseczkowej, jeśli chodzi o obwód, to winę
                ponosi jakaś strasznie rozciągliwa guma i sposób wszyscia jej w
                stanik - przez to własnie stanik bardzo rozciąga się podczas
                użytkowania. Nadal podtrzymuję więc opinię o dobrej jakości samego
                MATERIAŁU, z którego wykonano stanik. To tyle i już naprawdę nic
                więcej nie wiem o tych stanikach;))
            • pierwszalitera Re: Coralia 75D 11.07.08, 18:46
              Ja mam wymiary 76/94 i mam swój przelicznik na kontynentalne half cupy. Ponieważ w sklepach stacjonarnych łatwiej znaleść 75D, mierzę miseczkę i jeżeli jest mi odrobinę luźna, to mam szansę, że załapię się jeszcze na 70E. Tak na styk, ale w half cupach jest ok. Jeżeli 75D jest na styk, to potrzebuję 70F. Half cupowo mniejszy wybór. A jak 75D jest zdecydowanie za małe, to po ptokach, bo nie widziałam jeszcze half cupa w 70G. Przynajmniej z tych modeli, które bym chciała. To miseczki, a obwody, to zupełnie osobna historia. ;-)
              A za taaaaką kasę, to ja bym sobie kupiła trzy Freye. Z przyjemnością. Tylko pokaż mi jakiś freyowy half cup z prawdziwego zdarzenia. ;-)
        • luliluli Re: Kto zna Simone Perele? 11.07.08, 14:30
          biczuje sie za "spóte hafty" - nie wiem, gdzie były moje szare
          komórki odpowiedzialne za ortografię:)
      • pierwszalitera Re: Kto zna Simone Perele? 11.07.08, 11:22
        Dzięki za fatygę i kilkakrotne odpisywanie. Znalazłam chyba twoje
        wpisy. :-)
        • luliluli Re: Kto zna Simone Perele? 11.07.08, 14:32
          nie za ma co;) te staniki są tak śliczne, ze chce się ryczeć, ze ich
          czasy już minęły:(
    • anetek_b Re: Kto zna Simone Perele? 11.07.08, 11:18
      pierwszalitera napisała:

      > Czy ktoś posiadał, nosił, używał, przymierzał, widział staniki
      > firmy Simone Perele? Interesuje mnie każda informacja na temat
      > wyglądu, jakości, wielkości misek, komfortu noszenia itp.

      Miałam (no, mam jeszcze w szufladzie) jeden ich biustonosz, nazwy modelu nie pomnę, bo kupowałam go z 5 lat temu i szczęśliwa byłam, że coś na swój jak na francuskie warunki wieeelki (nosiłam wtedy 75E; co nie znaczy, że to był dobry rozmiar ;-)) ciążowy biust znalazłam. Czarny full-cup, podobny do Fantasie Rimini. Bardzo przyjemnie się nosił, materiały dobrej jakości, nawet i teraz wygląda dobrze, mimo że użytkowany intensywnie. Rozciągliwiec niestety potworny, jak i większość francuzów (Chantelle pod tym względem wypada najlepiej, chociaż też nie jest to ideał). Miseczki raczej normalnej wielkości (porównałam z moimi wszystkimi starymi 75E, nie były ani zauważalnie mniejsze, ani większe). To chyba tyle :)
      • inkaka Re: Kto zna Simone Perele? 11.07.08, 14:53
        Przymierzałam w ubiegłym roku jeden stanik tej firmy (śliczny ,
        zielony half-cup, nie pamiętam nazwy). Musiałam odesłać, bo wybrałam
        inne. Był dość mocno rozciągliwy , miseczki w normie. Raczej nie
        podtrzymywał biustu, nie zbierał, ale wyglądał bardzo ładnie. Nie
        pamiętam tylko jak tam było z oznakowaniem rozmiarów, chyba o tę
        jedną literkę mniej, tak jak w polskich (ale pewności nie mam).
        • pierwszalitera Re: Kto zna Simone Perele? 11.07.08, 18:32
          Mierzyłaś chyba zielony Paradis. Śliczny kolor. Śliczny stanik.
          Miseczki ma kontynentalne, czyli teoretycznie takie jak polskie. No to
          już wiem przynajmniej, że miseczki normalne i obwód rozciągliwy. Na
          razie jeszcze nie rezygnuję. Wyszukałam w necie adres sklepu w pobliżu
          i przejdę się z metrem krawieckim wymierzać obwody.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka