gos.w
05.01.09, 17:14
Moze juz gdzies byl taki watek, ale nie nalazlam, wtedy prosze o skierowanie.
Ostatnio zupelnie niespodziewanie urosl mi biust. Postanowilam w takim razie
zrewidowac moj rozmiar i...
Mam takie spostrzezenie. Czy to nie bład ze szerokosc fiszbiny rośnie wraz z
rozmiarem miseczki?? "Urosłam" jakos ze dwa rozmiary, a Rio 30G, które mam ma
nadal nieco za szerokie fiszbiny, mimo ze górą bułkuje, jak przymierzam jakies
wieksze rozmiary miseczek to juz w ogole jest tragedia fiszbinowa...
Moze fiszbiny powinny miec szrokosc zalezna tylko od obwodu, a od rozmiaru
miseczki zalezalaby tylko jej glebokosc. Mnie sie to wydaje bardziej
naturalne, jezeli maja celowac w środek pachy. Przeciez moj srodek pachy na
pewno bardziej zalezy od obwodu niz od wielkosci biustu, ale moze sie myle.
Jak biore do reki taki 30H, to fiszbiny zajmuja 3/4 obwodu, wiadomo ze jeszcze
sie naciaga troche, ale moim zdaniem to troche przesada.