Dodaj do ulubionych

SPRZEDAWCY z serwisów aukcyjnych - PRZESTRZEGAMY!

    • jaagna starchild*100 - eBay 05.05.10, 12:53
      Zadowolona, że "upolowałam" czerwoną Zetę niecierpliwie czekałam na przesyłkę. Opis biustonosza na aukcji: "Lightly worn due to buying incorrect size. Nice lace detail and very good condition - colour still strong /no fading." Na zdjęciu na aukcji widnieje piękna żywoczerwona Zeta - niby real foto, a nie zdjęcie firmowe.
      Przesyłka doszła szybko, ale: staniczek jest "tuningowany", niestety nie wyszło mu to na dobre. Kolor czerwony, ale bardziej bordo niż żywa czerwień Zety (miałam już ten model w innym rozmiarze, do dziś zostały mi gatki od kompletu), haftki RÓŻOWE (a Zeta ma zawsze haftki w kolorze staniczka), materiał z haftkami ma dziwny kolor, mocno odbiegający od koloru staniczka. Hafty w porównaniu z tymi na czerwonych gatkach są ciemniejsze - najwidoczniej również złapały farbę, materiał jest sztywniejszy i bardziej szorstki od tych Zet, które mam (porównywałam z gatkami czerwonymi, Zetą białą, niebieską i zieloną).
      Babeczka sprzedaje w tej chwili już TRZECI egzemplarz tego staniczka posługując się tym samym zdjęciem i opisem: czyżby przez przypadek kupiła 3 identyczne staniczki i wszystkie trochę znosiła?
      Link do aktualnej aukcji:
      tinyurl.com/372bmcn
      Link do mojej aukcji:
      tinyurl.com/2vf2tzf
      Link do aukcji wcześniejszej:
      tinyurl.com/33wetgf
      Napisałam do kobiety maila, gdzie opisałam wszystkie te wady. Zaproponowała odesłanie biustonosza i zwrot pieniędzy, co też zamierzam zrobić.
    • ptasia Belle Lingerie - eBay 03.09.10, 15:27
      Kupiłam 5-6 x, było ok (choć wiem, ze inni mieli problemy) - do czasu.
      Kupiłam dla koleżanek koleżanki dwie Porcelanki, w tym samym rozmiarze, plus
      gacie. Signed for, wysyłka na ich adres. Przychodzi po kilku dniach paczka,
      telefon od koleżanki: w paczce 1 Porcelanka + gatki. Paczka nieotwierana, czyli
      wysłali 1 sztukę zamiast 2. Piszę parę @ do sprzedawcy, komunikacja ciut oporna,
      w końcu się chyba zrozumieliśmy, pisze, że wyśle ponownie. Proszę, by na ten sam
      adres, co poprzednio (czyli nie mój z ustawień eBay) i jadę sobie na wakacje. Po
      ok. tygodniu Tata podlewa kwiatki i mi mówi, że przyszło coś z UK, po dotyku
      jakby "bielizna lub kostium kąpielowy". Szlag mnie trafił, dopytuję się u
      koleżanki - do nich oczywiście nic nie doszło. Wracam tydzień później -
      oczywiście Porcelanka przyszła do mnie. Potem nastąpiła jeszcze dodatkowa akcja
      pt. dziwnie niezgodne obwody, ale to do wątku producenckiego. Komentarza w końcu
      żadnego nie wystawiłam, ale dziś sobie przypomniałam i zamieściłam pozytyw za
      gacie, za Porcelanki neutrala - za wysyłkę niepełnego zamówienia + potem wysyłkę
      na zły adres. Reakcja była błyskawiczna jak nigdy, w postaci b. niemiłej
      korespondencji. Ogólnie rzecz biorąc, uznali, że niesprawiedliwie wystawiłam im
      ten komentarz, oni mi z dobrej woli wysłali biustonosz, wierząc mi na słowo (co
      wiadomo, co sugeruje - że sobie przywłaszczyłam) - ich zdaniem to bardzo 'good
      service' - i w ogóle, że też na tym eBayu są tacy niemili ludzie (dosłowny
      cytat). Kwestię wysyłki na zły adres pominęli milczeniem. No cóż, ja u nich
      więcej nie kupię.
    • myszonor diva111tychy 17.09.10, 23:31
      nowe wcielenie Gagutka2 omijajcie te aukcje ze szmatami tytułowanymi jako bielizna pokazowa! I te zdrobnienia: wymiarki, dl fiszbinki
      zreszą kolekcja jej negatów powinna dać do myślenia
      tu nieco z nią moich historii:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=89290234&v=2&s=0
    • estrelka84 DiegoShop z Allegro i stara szmatka 06.10.10, 09:14
      Otrzymałam stanik poplamiony, stary, rozciągnięty.
      Sprzedawca nie chce oddać pieniędzy.
      Przestał odpisywać na maile, spór allegro nierozstrzygnięty.
      Minęło 1,5 miesiąca a ja dalej jestem bez kasy i ze szmatką :/
      Nie wiem co dalej robić...
      • mikaol Re: DiegoShop z Allegro i stara szmatka 06.10.10, 11:36
        Jeżeli sprzedającym jest firma i nie ma danych na stronie użytkownika proponuję poprosić o dane identyfikacyjne: nazwa firmy, adres siedziby i do korespondencji, nr wpisu do ewidencji działalności gospodarczej, nazwę organu który dokonał wpisu, nr NIP i REGON oraz adres właściwego urzędu skarbowego. Dane te są jawne.

        U mojej koleżanki pomógł sam fakt wysłania do sprzedawcy pisma o te dane.
        Pismo w części pierwszej zawierało zgłoszenie reklamacji, w kolejności informacje na jaki numer rachunku zwrócić przelew i w dalszej kolejności prośbę o powyższe dane.
        Miało zadziałać prewencyjnie bo w poważnym zamiarze było zgłoszenie do urzędu skarbowego tego sprzedawcy celem przeprowadzenia kontroli.
        Zadziałało, pieniądze ( prawie 300 zł ) dostała z powrotem.
        Jeżeli posiadasz paragon/fakturę to już jest informacja, że firma działa legalnie i z nich część informacji jest do odczytania więc pewnie nie zadziała taka prewencja ale informacja o zgłoszeniu do urzędu skarbowego może zasiać niepokój.

        Jeżeli sprzedającym jest osoba fizyczna nie prowadząca działalności gospodarczej można wysłać e-mail z informacją, że zgłaszasz go ( sprzedawcę ) do urzędu skarbowego.


      • zazulla Re: DiegoShop z Allegro i stara szmatka 06.10.10, 14:03
        Z pól roku temu miałam podobną przeprawę ze sprzedającym, dostałam buty nie od pary (ten sam producent, model ale inna seria przez co miały milion różnicy w tym 1 cm na długości). Sprzedawca opierał się, otworzyłam spór ale niestety, allegrowe spory to nie to co na ebayu/paypalu, na Allegro nie ma w związku z jego otwarciem żadnych konsekwencji. Pracownicy Allegro poradzili mi, żebym zgłosiła sprawę na policję. Napisałam tym sprzedawcy właśnie w taki sposób "obsługa Allegro sugeruje mi zgłoszenie sprawy na policji" i to było kluczowe zdanie. Sprzedawca łaskawie kazał mi odesłać buty, ja dołączyłam pismo reklamacyjne (bo mimo, że to osoba prywatna to można złożyć reklamację), dostałam zwrot za towar i przesyłkę.
      • estrelka84 Re: DiegoShop z Allegro i stara szmatka 06.10.10, 15:11
        Niestety ma działalność. Mam REGON i NIP :(
        Głupio mi iść na policję bo co im powiem :/
        Że stanik mi się rozciąga o 20cm więcej jak było w opisie?
        Jedynie postraszyć ich mogę. Ale już straszyłam i nic z tego.
        • victoria1985 Re: DiegoShop z Allegro i stara szmatka 06.10.10, 19:27
          na allegro dopiero jak się zamknie spór trafia taka informacja do pracownika allegro wiec same otwieranie sporu nic nie daje
          • estrelka84 Re: DiegoShop z Allegro i stara szmatka 06.10.10, 19:33
            Zamknęłam go i dostałam info od pracownika.
            Odpowiedź na zasadzie: Bla, bla, bla, przykro nam, udław się.
            Jedyna propozycja to żebym do sądu poszła :/
            Czy naprawdę nic więcej się nie da zrobić?
            • yo_anka Re: DiegoShop z Allegro i stara szmatka 06.10.10, 22:24
              tak też odnoszę wrażenie że zakładanie sporów nic nie daje na ALL, bo mają to gdzieś.
              Miałam już ze cztery spory i nic z nich nie wynikło.
              Tj. raz przy braku wpłaty dla mnie zadziałało, przepraszam, ale jak była niezgodność, to idź na policję do sądu, czytaj: udław się, rób co chcesz, mu tu tylko pośredniczymy, itp.
              A na nieuczciwych sprzedawcach to nie robi wrażenia.
              Zwykle kończyło się negatem z mojej strony i tyle

              Może zrobi na nim wrażenie jak napiszesz że zgłosisz sprawę do urzędu ochrony konsumentów?
              A to było kup teraz? Czy aukcja?
              Dostałaś rachunek?
              Bo można jeszcze uczepić się sprzedaży nieewidencjonowanej - wtedy podatek wysoki.
              Albo jak radziły dziewczyny, napisz coś o kontroli z US (skarbówki to się chyba boją, jak mniemam, pod warunkiem że nie pracuje tam np jego matka ;)
              • agus2412 Re: DiegoShop z Allegro i stara szmatka 06.10.10, 22:39
                yoanko, brak rachunku to nie zawsze sprzedaż nieewidencjonowana. Jeżeli firma wpisuje przychody do Ewidencji Sprzedaży to nie musi wystawiać r-ków (oczywiście na prośbę kupującego MUSI - wtedy wpis ląduje w innej księdze, nazwa wyleciała mi teraz z głowy, ale chyba to Ewidencja Przychodów po prostu).
                • yo_anka Re: DiegoShop z Allegro i stara szmatka 07.10.10, 01:28
                  masz rację, aczkolwiek przy sprzedaży przez ALL- raz mi się zdarzało że zarejestrowana firma nie wystawiła mi rachunku i nie maiłam jak zwrócić, gdy się upominałam, bo to były wg ich nadwyżki produkcyjne, czy magazynowe, czyli krótko rzecz ujmując chcieli sprzedać bawienia się w rachunki, a co :)
                  wtedy taki straszak może zadziałać
                  tu też miałam spór ostatecznie zakończony dla mnie ok, bo zwrot się jednak przejęli - w końcu przyjęli i zwrócili pieniądze, a sprzedawcę ALL miało upomnieć za takie praktyki ale chyba tylko dostali ostrzeżenie
        • zazulla Re: DiegoShop z Allegro i stara szmatka 06.10.10, 19:35
          Możesz na policji powiedzieć, że dostałaś towar inny niż w opisie i żeby Allegro rozpoczęło procedury potrzebujesz to zgłosić. Że jest to bielizna inna niż w opisie. Może to im wystarczy? Jeśli nie to możesz powiedzieć innych parametrach niż podano i że jakość=szmata. Może nie będą strasznie dociekać co kupiłaś itd. Jeśli tak to możesz zrezygnować mówiąc, że to jest zbyt krępujące ale wtedy nici z postępowania.

          Kontaktowałaś się z Allegro?
          • estrelka84 Re: DiegoShop z Allegro i stara szmatka 06.10.10, 20:02
            Tak, kazali mi iść do sądu.
            • ania.biulandia Re: DiegoShop z Allegro i stara szmatka 06.10.10, 21:02
              Estrelko przykro mi, ale w tym wypadku policja nic nie zdziała. Gdybyś nie dostała towaru albo gdyby to były skarpetki zamiast biustonosza to wtedy przyjęli by zgłoszenie. A "niezgodność towaru z opisem" to nie ich działka. Na policji poradzą Ci wytoczenie sprawy z pozwu cywilnego.
              Takie mam informację, bo właśnie mój brat niedawno próbował zgłosić taką sprawę z radiem (nie działało do końca) i odesłali go z "poradą" :/
      • yo_anka Re: DiegoShop z Allegro i stara szmatka 06.10.10, 22:27
        a swoją drogą kiedyś coś u niego kupowałam ale nowe i było ok, może nieco zawyżył koszty wysyłki, ale to na Allegro nagminne.
      • estrelka84 Re: DiegoShop z Allegro i stara szmatka 09.10.10, 18:41
        Postraszyłam wszystkim czym byłam w stanie.
        Chyba na tym już kończą się możliwości manewru. Teraz to już została policja i sąd.
        A tam przecież nie pójdę :/
        Sprawa się rypła :/
      • mohherowa Re: DiegoShop z Allegro i stara szmatka 24.10.10, 11:51
        A może warto spróbować?
        Ja kupuję u nich już czwarty stanik... Fakt,
        Tylko jeden był trochę nie w porządku - wyglądał jak niewyprany (tzn. Na zdjęciu materiał wydawał się wyblakły, tymczasem okazało się, że stanik był zwyczajnie brudny, niedoprany) W opisie aukcji nic na ten temat nie było.
        Z drugiej strony sprzedawca nie wydaje mi się szczególnie zlośliwy.
        Zdarzały mi się na allegro już naprawdę dziwaczne rzeczy, ale tylko raz niestety nie udało mi się dogadać.
        Może spróbuj jeszcze raz? Wiem, wiem... Czasem można się podłamać. Ale jeśli warto zaczynać - warto też doprowadzić do końca, prawda? :)
      • katinkova Re: DiegoShop z Allegro i stara szmatka 25.10.10, 00:05
        Jeżeli sprzedającym jest firma, dlaczego po prostu nie zwróciłaś zgodnie z prawem do zwrotu bez podania przyczyny w ciągu 10 dni od zakupu?
        • agus2412 Re: DiegoShop z Allegro i stara szmatka 25.10.10, 00:59
          Jeśli kupiła przez licytację, to nie ma prawa zwrotu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka