Dodaj do ulubionych

Osiągnięcia Poczty Polskiej (2)

13.01.09, 20:19
Poprzedni wątek się już zarchiwizował:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=69325119&a=76291438

A moim zdaniem potrzebny jest nam taki wentyl bezpieczeństwa :) Tutaj można
podzielić się smutkami i radościami związanymi ze współpracą z tą instytucją.
Z całym *należnym* szacunkiem oczywiście ;)
Obserwuj wątek
    • bathilda Unia celna to bujda 13.01.09, 20:24
      Mój mąż nadawał przesyłkę do Bravissimo. Ponieważ sam kupił to chciał sam wypełnić druczek. No i zaintrygowało go, że "overseas returns" mają mieć napisane na paczce "returned goods". Więc tłumaczę grzecznie, że to dlatego, że towary zwracane mają inne traktowanie celne. Na co mąż przytomnie, że przecież w Unii nie ma cła. Więc ja mu że prawda, ale zapis jest ogólny bo Bravissimo nie wie z góry do kogo zakup trafi.

      Doedukowany mąż udał się na pocztę, gdzie Pani z Okienka kazała mu wypełnić deklarację celną. Na nieśmiałą sugestię męża, że jesteżmy już od paru lat w UE i nie ma kontroli celnej między Polską a UK, Pani wezwała Kierowniczkę która twardo powiedziała, ze nie przyjmą przesyłki jak nie wypełni deklaracji celnej. Co było robić - siła złego na jednego. Po powrocie do domu mąż potulnie przyznał, że dobrze, że mu wytłumaczyłam o co chodzi z tym "returned goods" to przynajmniej pamiętał żeby to napisać na kopercie.
      • yaga7 Re: Unia celna to bujda 13.01.09, 20:47
        To ciekawe.

        Ja deklarację celną wypełniałam tylko przed czasami UE, a od lat już nie.
        Niezaleznie od tego, czy wysyłałam nietrafione zakupy do sklepów, czy jakieś
        drobiazgi za granicę.

        Natomiast co ciekawe, ostatnia przesyłka z Listków przyszła do mnie z taką
        deklaracją celną - taką, jaka jest normalnie dla przesyłek spoza UE. Dziwne.
      • maith Przygotowanie pani na poczcie to bujda ;) 13.01.09, 23:48
        Też miałam taką dyskusję.
        Pani zamachała mi książeczką z tym, co się kiedy wypełnia. Więc pokazałam jej w
        jej własnej książeczce, że w rubryczce Wielkiej Brytanii jest PUSTO.
        Myślisz, że dało jej to do myślenia? A skąd. Uparła się.

        Pojechaliśmy zatem na pocztę główną i tam BEZ PROBLEMU wszystko nadaliśmy.
        Z drugiej strony nie można przecież wymagać za dużo od własnej poczty. Moja
        odpukać nie kradnie, a to już coś ;)
    • aadrianka Pozytywne:) 13.01.09, 20:26
      W sobotę wysłałam paczkę do Bellissmimy. Dziś przyszła paczka z
      wymienionymi zakupami :)
      Wiem, że z Malborka do Gdańska specjalnie daleko nie jest, ale i tak
      jestem zbudowana:)
    • klymenystra Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 13.01.09, 23:23
      Bielizniano ale nie stanikowo. Zamowilam na Allegro piekne rajstopy, 4 pary.
      List doszedl - wczesniej otwierany i po chamsku zaklejony tasma. A pudelka z
      rajstopami byly pootwierane, jedna para nawet wyciagnieta. Skarga zostala
      napisana, teraz rozpatruja. Nie bede tego puszczac plazem. Grrr.
      • victoria1985 przysługuje ci odszkodowanie 27.01.09, 22:40
        poczta ma obowiązek wypłacic odszkodowanie do 130zł za zniszczona przesyłke . Od
        ciebie zalezy ile zazadasz lecz max to 130zł
        • klymenystra Re: przysługuje ci odszkodowanie 17.02.09, 00:29
          Nie widzialam wczesniej Twojego posta, przepraszam. Zawartosc nie byla
          zniszczona, wiec nie staralam sie o odszkodowanie, ale listonosz sie mnie boi i
          skrupulatnie notuje na kopertach ich stan :p
    • paskudek1 Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 14.01.09, 09:28
      nie stanikowo, niebieliźniano ale życzeniowo-wiątecznie:) kartka z życzeniami na święta wysłana na dwa tygodnie PRZED BOżym Narpdzeniem ze Szczecina doszła do Kutna po Nowym Roku. Przy czym do jednej adresatki nie doszła wcale:)
      • yaga7 Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 14.01.09, 10:00
        Może jeszcze dojdzie.
        Któraś moja kartka świąteczna parę lat temu szła parę miesięcy :))
    • emka_waw Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 14.01.09, 09:44
      Też nie bieliźniano, w zeszłym roku - kartka pocztowa wysłana przeze
      mnie w wakacje z Krynicy Morskiej do Warszawy szła dziesięć dni. Za
      to kartka wysłana we środę do mnie z Berlina przez moją przyjaciółkę
      dotarła do mnie w piątek. Tyle że czwartek to było Boże Ciało :)
      • turzyca Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 14.01.09, 10:00
        Kartka wyslana ze Slowacji, na ktorej spedzalam Sylwestra, doszla w ostatni
        dzien stycznia.
        Za to prezent dla siostry wyslany z Niemiec 4 grudnia doszedl 8 (weekend w
        miedzyczasie). Ale byl wysylany poleconym. Prezent dla mnie na Mikolajki wyslany
        na poczatku grudnia nie doszedl wciaz jeszcze. I obawiam sie, ze juz nie dojdzie. :(
    • 2pani_bovary Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 14.01.09, 10:25
      zwrot stanika do dopasowanej idzie juz tydzień :( zawsze paczki przebywały tę
      trasę w 3 dni :( mam nadzieje ze po prostu ktos ja w któryms momencie
      przetrzymal i paczka dojdzie :(


      kiedys wysyalam dokumenty poleconym na odleglosc 30km. List szedł 5 dni :/
    • yaga7 Ile najdłużej czekałyście na przesyłkę z UK? 27.01.09, 08:02
      Nie wiem, czy był już gdzieś taki wątek i takie info, ale znalazłam ten wątek, więc się wpisuję.

      Czekam na przesyłkę, niestety nierejestrowaną, ze sklepu UK (ciuchy, nie staniki), wiem, że wysłali 6 stycznia, do tej pory przesyłki brak.

      Pamiętam, że kiedyś czekałam ok 3 tygodni na jakieś staniki i w końcu doszły. Teraz mam nadzieję, że te ciuchy też dojdą.

      Czekałyście kiedyś dłużej niż miesiąc?
    • metia Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 27.01.09, 08:44
      Obie przesyłki z dopasowanej.pl szły do Wrocławia kilkanaście dni
      (paczka polecona). Pierwszą listonosz przyniósł podajże po 2
      tygodniach. Po drugą w 16-tym dniu oczekiwania poszłam osobiście do
      urzędu i rzekomo jej jeszcze nie było, a godzinę później listonosz
      ją dostarczył ze słowami "przed sekundą przyszła". Śladów
      bezczelnego otwierania nie zauważyłam, ale i tak mam podjerzenie, że
      ktoś miał ochotę na moja maskaradkowa Nemezis :/
      • nowokaina123 Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 27.01.09, 10:07
        ooo, to chyba jest dla mnie nadzieja. Oby...
        Paczki z dopasowanej przychodziły do mnie (wro) najdalej po 3-4
        dniach.
        Ostatnio zlozylam zamowienie w dwoch innych sklepach (wwa, lublin).
        List z lublina przyszedl po 3 dniach (wyslany 19.01), na tez z wwy -
        wyslany tez 19. nadal czekam :(((((
        Przesylka ponoc ubezpieczona byla, ale co to oznacza, nie wiem,
        niestety :((((
        Chce moją sienne!!!!
        • metia Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 27.01.09, 20:39
          Sprawdziłam dokładnie: informacja w dopasowanej o wysłaniu - 29
          grudnia, odebrałam 15 stycznia. O żadnym awizo/nieudanej próbie
          doręczenia nie może być mowy, bo dostarczenie było na adres firmowy,
          a tam ochrona na portiernii (przez którą trzeba przejść) jest 24h na
          dobę :/
          A byłaś już w urzędzie? Słyszałam wiele razy o paczkach,
          które "cudownie" się odnajdywały, jak się o nie na poczcie
          upomniało...
          • nowokaina123 Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 27.01.09, 22:55
            na poczcie jeszcze nie byłam, bo starsznie mi nie po drodze, ale
            chyba nie mam innego wyjścia :(

            Dziewczyny, a co jesli paczka wyłana pocztą zginie na amen? Moja
            wplacona za stanik kasa przepada???? Jak dochodzić swoich pieniędzy?
            Wiecie cos na ten temat?

            Kurczę, a dotąd było tak pięknie :/
    • jelonek_k Pozytywnie 27.01.09, 10:30
      Do mnie (Kraków) ostatnio dochodzą przesyłki bardzo szybko, z UK na czwarty roboczy dzień (wysłane w środę dochodzą w pn); z bielizną z polskich sklepów na drugi-trzeci-czwarty dzień. Nawet niepolecone ksiązki, które zawsze kradli, docierają ;-)
    • ewajan-2 Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 27.01.09, 10:40
      Do mnie jedna paczka z Braffinity szła 3 tygodnie , druga idzie od 19 grudnia.Pani w Braffinity stwierdziła ,że juz pewnie nie dojdzie i wysłała drugą -ciekawe jak długo pójdzie i czy wogóle dotrze.
      A ze sklepu Schedar zamówiona w czwartek doszła wczoraj.
      • gosiadzika priorytet 27.01.09, 10:58
        polecony ile powinien iść?
        wedłu poczty polskiej oni się tylko DEKLARUJĄ a nie zobowiązują do dostarczenia
        do adresat w dwa dni. Wysłałam list polecony priorytet, szedł 8 dni ...a
        specjalnie wysyłałam z poczty głownej w mieście coby było szybciej ......ręce
        opadają
        • bianna Re: priorytet 27.01.09, 20:06
          To chyba nie ma reguły....
          Polecony priorytet wysłany w środę doszedł do mnie w poniedziałek, a zwykły
          polecony wysłany w czwartek dotarł już w sobotę.

          I bądź tu mądry....
    • wybrednafranca Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 27.01.09, 20:55
      Co prawda moim biusciastym przesylkom do tej pory nic sie nie stalo, ale niech bedzie, ponarzekam troche. Kupuje wiele plyt i roznie to juz bywalo. Czasem wysylaja w zwyklej bąbelkowej i jest ok. Z kolei ostatnio dostalam kilka naprawde pancernie zapakowanych plytek. Pooklejane, poowijane roznymi papierami, usztywnione kartonem - jak na armageddon. A tu prosze, kilka pudelek na wierzchu niemalze w kawalkach (i na 100% nie jest to wina nadawcy). Ktos sie musial niezle napracowac, zeby tak to zmasakrowac, to juz drugi taki przypadek. Troche dziwne, bo obie wymeczone przesylki dostalam z tego samego miasta (choc od zupelnie roznych osob).
      Z drugiej strony, zdarza mi sie wysylac pieniadze zarowno "w Polske", jak i za granice, poleconym (metoda well-hidden cash) i do tej pory zawsze dochodzily.
    • gos.w Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 27.01.09, 22:02
      Moja paczka z bravissimo szla 1 dzien (slownie: jednen) wysłali w pon, we wtorek
      przed poludniem przyniosl listonosz??!! Lekki szok dla mnie to byl.
      Za to okulary, ktore wysalalm PRIORYTETEM do Krakowa z Gdanska z wakacji, zeby
      mi na gwarancji mama napawlila i odeslala szybko, szly 2 tygodnie w jedna
      strone, a ja zdazylam wrocic zanim przyszly. Nie wspomne o tym, że jechalam na
      dalsze wakacjie ślepa...
    • balbina11 Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 27.01.09, 22:20
      Nie stanikowo, ale nieco powiązane, bo znalazłam na forum. Przed świętami
      zamawiałam wisiorek do już kupionych kolczyków. Wszystko do mnie zawsze
      przychodziło, a teraz wisiorek zniknął. Poszukiwałyśmy tej przesyłki, ja u
      siebie, Pani Magda u siebie. Nie ma, przepadł w pocztowych niebytach. Teraz mam
      drugi, równie piękny, ale złodziejstwo mnie obrzydza. Jak ludzie mogą to robić i
      dlaczego nie ma na nich kary??
      • nowokaina123 a co jeśli paczka przepadnie??? 27.01.09, 22:57
        Dziewczyny, a co jesli paczka wyłana pocztą (polecony priorytet,
        przesyłka ponoc ubezpieczona) zginie na amen? Moja
        wplacona za stanik kasa przepada???? Jak dochodzić swoich pieniędzy?
        Wiecie cos na ten temat?
        • victoria1985 Re: a co jeśli paczka przepadnie??? 28.01.09, 14:13
          musisz złozyc reklamacje ale składa ja tylko nadawca przesyłki mui
          miec przy sobie potwierdzenie nadania
          Sklada reklamacje i rozpatruja ja ok 2tyg w przypadku polski lub
          1miesiac w przypadku zagranicy.Jesli jej nie znajda to faktycznie
          przysluguje ci odszkodowanie w przypadku paczki jest to 10krotnosc
          tego co sie zapłaciło za nadanie jej , a jesli to list polecony to
          chyba max mozna dostac 120zł dokładnie tego niewiem trzeba poczytac
          regulamin jest on gdzies dostepny na ich stronie internetowej.
    • hipciorra Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 28.01.09, 12:02
      Do tej pory większych problemów z PP nie miałam, więc najwyraźniej instytucja postanowiła ten brak nadrobić...

      W zeszłym roku, bodajże w lipcu, pożyczyłam koleżance książkę - "Wampira" Marii Janion; cegła dość droga, w dodatku trudno ją dorwać, a koleżanka pisała akurat pracę licencjacką o wampirach. Dziewczyna mieszka w Lublinie, ja we Wrocławiu, zatem książka powędrowała przez Polskę za pośrednictwem PP. I dotarła.

      Na początku stycznia napisałam do koleżanki, żeby odesłała mi książkę albo najpóźniej do połowy stycznia, albo dopiero w marcu, jako że w międzyczasie będę się przeprowadzać i mogę się z przesyłką minąć. Koleżanka na to, że książkę wysłała na początku listopada...

      Włosy mi dęba stanęły. Obie ruszyłyśmy na pocztę, każda na własną. Szybko się okazało, że do Wrocławia książka nie dotarła nigdy. W końcu odnalazła się... w Pułtusku, gdzie leżała od ponad dwóch miesięcy, czekając na nie wiadomo co. Chyba na to, aż jej nogi wyrosną, żeby mogła sama wrócić do nadawcy albo w końcu dotrzeć do adresata. Odesłali ją nadawcy dopiero po tym, jak koleżanka do nich zadzwoniła i tego zażądała, wcześniej jakoś na to nie wpadli :-/
      • tfu.tfu Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 28.01.09, 12:54
        hehehe, pułtuska poczta jest miejscem cudów i dziwów (znam, niestety, znam aż za
        dobrze ;)). wszelkie próby reklamowania spełzały zawsze na niczym, a koleś,
        który rozwoził paczki i któremu się NIE CHCIAŁO wchodzić na 4 piętro, nadal
        pracuje. (kolo nosił naonczas buciki w szpic, może go stópki bolały? :/)
    • vesper_lynd Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 28.01.09, 20:56
      A ja ostatnio rzuciłam wyzwanie poczcie polskiej, kupiłam biżuterię w USA. Wiedziałam, że mam szanse pół na pół, że paczka dotrze, ale co tam - nie było aż tak drogo, a wisior piękny, ryzyk-fizyk. Cóż, paniusia w Stanach wysłała zwykłą paczkę, bez żadnego numeru nadania. Mądralińska :) Mija drugi miesiąc, a mojego wisiorka ani widu ani słychu. Pieniądze mam mieć zwrócone, dobrego nastroju nie straciłam, bo po ostatnich historiach z pocztą nie sądziłam że dotrze do mnie biżuteryjne cacko ze złotymi ornamentami. Ciekawe który babsztyl na poczcie teraz go nosi :)
      • monissska Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 28.01.09, 21:12
        >Ciekawe który babsztyl na poczcie teraz go nosi :)

        wrrrrrrrrr, jak ja sobie pomyślę, że któraś lafirynda mój pas do pończoch nosi
        to mam ochotę rozszarpać:[!
        dziwię się ,że taka spokojna jesteś.

        co do osiągnięć poczty:
        zwykła paczka z brastopu wysłana w piątek doszła w poniedziałek
        zwykła ze Stockings HQ nie doszla!
        a 'signed for' od nich szedł od poniedziałku do piątku
        i kto mi wyjaśni takie cuda?:[
    • sorrento_8 Miał ktoś tak? 16.02.09, 20:54
      Dziewczyny, może któraś miała taką sytuację.
      Przesyłka nierejestrowana z figleaves, w środę mam awizo, że mam
      przesyłkę do odbioru (adnotacją, że list duży nie zmieścił się do
      euroskrzynki), w czwartek biegnę na pocztę, po długich
      poszukiwaniach okazuje się że przesyłki nie ma, jeszcze
      optymistycznie nastawiona zostawiam swój numer telefonu, że jak się
      w piątek znajdzie to żeby zadzwonili, nie znalazła się ani w piątek,
      ani dzisiaj, listonosz na urlopie.
      Jutro idę złożyć skargę, mam pytanie, skoro przesyłka była nie
      rejestrowana, a mam potwierdzenie, że coś było w rękach pracownika
      poczty (spodziewałam się tylko tej przesyłki) to jakie mam szanse,
      że odzyskam od nich choćby zapłaconą kwotę? Naiwna jestem?
    • heidowata Nie staniki, ale intrygująco ;) 16.02.09, 21:16
      Koleżanka wysłała mi kartkę z Sycylii. Był sierpień. Czekałam,
      czekałam, czekałam. W połowie października straciłam nadzieję.
      Kartka przyszła pod koniec listopada, z jednej strony rozmiękczona
      wodą, w rogu z drugiej strony nadpalona. Pożar na poczcie?
      • martaaa21 Re: Nie staniki, ale intrygująco ;) 16.02.09, 22:04
        Tak na prawdę to śmieszne nie jest ale jak to czytam to się zaśmiewam. Taaaak..
        pocztę mamy cudowną!
        Ja mam listonosza, który się z choinki urwał. Czasami jak coś kupuje np na
        allegro to oni to wysyłają w kopercie bąbelkowej poleconym. I nie wiem już sama
        ale z tego co się orientuje to mają obowiązek dostarczyć mi ja pod drzwi a jak
        mnie nie ma to wtedy zostawić awizo. Natomiast mój listonosz wyznaje zasadę coby
        się za bardzo nie narobić i wypisuje sobie wcześniej awiza i wrzuca do skrzynki
        nie zabierając przesyłki w ogóle z poczty. Wnerwiłam się i za drugim razem
        zaczęłam się dochodzić na poczcie. Usłyszałam, że to za ciężkie i za duże żeby
        listonosz nosił..i pokazała mi Pani wtedy ów cięąką paczkę. Załamka.

        Dodatkowo listonosz ciapa wrzuca mi awizo do skrzynki nie dla mnie, nie ten
        adres, nie te dane. Na jednym było napisane, że przesyłka z Uk więc myślę sobie
        ktoś czeka pewnie na nią. Więc dzwonie na pocztę i zgłaszam coby sprawę
        rozwiązali. I teraz najlepsze..mija tydzień zaglądam do skrzynki a tam znów to
        samo.. awizo nie dla mnie, nie ten adres a adresat ten sam co poprzednio :-)
        Awizowano powtórnie bo paczki z uk nieodebrał..ciekawe czemu :-) Wnerwiłam się i
        poszłąm na pocztę powiedzieć im co o nich myślę. Listonosz jednak nieomylny
        • martaaa21 cd.. 16.02.09, 22:07
          ..listonosz nieomylny stwierdził, że to niemożliwe, że wrzucił mi to awizo. Po
          prostu to nie wchodzi w grę. Teraz się zastanawiam, że on mi chyba chciał
          zarzucić, że obrabiam komuś skrzynki czy jak? ;-)
          • inez69 Re: cd.. 16.02.09, 22:19
            usmiałam się jak norka
            • asiabudyn11 mój listonosz 17.02.09, 00:27
              Jest sympatyczny.
              Gdy gdzieś mnie mija autem macha głową/krzyczy "dzień dobry".

              Za to ma zwyczaj zostawiać pocztę nie u nas a u mojej babci.
              A już moja babcia to bardzo jest ciekawa co to za paczuszki do mnie przychodzą i
              muszę się tłumaczyć...
        • jehanette Re: Nie staniki, ale intrygująco ;) 13.05.09, 13:11
          A nam kiedyś listonosz wrzucał notorycznie do skrzynki pocztę do sąsiada. Gdy
          złożylismy na poczcie zażalenie , bo powtarzało się to kilka razy i raczej nie
          była to pomyłka, spytano nas czy nie moglibyśmy przekazywać panu X tej poczty,
          bo on nie ma skrzynki (mieszkamy w domu a nie w bloku) i listonosz nie ma mu jak
          zostawić... No opad szczęki normalnie, czy to nasz problem że sąsiad-pijak
          przepija wszystko i nie ma nawet skrzynki na listy? Mamy wyręczać listonosza?
    • bebe.lapin Re: Osiągnięcia Poczty (nie tylko) Polskiej 24.02.09, 12:50
      Ale sie wku...zdenerwowalam!
      W zeszly poniedzialem dopasowana.pl wyslala mi listem poleconym do Francji moja
      Arize. Czekam na nia od piatku, ale mialam przeczucie, ze przyjdzie dzisiaj. I
      przyszla. I co? I g...
      Bo jasnie panu/pani z firmy dostarczajacej listy(nie robi tego poczta
      bezposrednio, tylko firma prywatna, jak sie okazalo) nie chcialo sie zadzwonic
      domofonem i przejsc dodatkowych 15 krokow do mojego mieszkania, tylko wrzucil
      awizo do skrzynki. Grrr&%*§&#
      A ja ide dzisiaj do lekarza i zalezalo mi, zeby sie juz w tym rozciagnietym i za
      malym staruszku nie pokazywac, a poza tym, to co to w ogole ma byc??!!
      Tak sie wscieklam (bo ja choleryk jestem ;), ze w postaci Furii polecialam na
      poczte, ale tam sie wlasnie okazalo, ze listy rozwozi ktos inny, i ta firma jest
      poza tym zamknieta od 12-14, wiec juz nic nie zdzialam. Moge co najwyzej przyjsc
      na poczte po 17, ale dla mnie to juz za pozno.
      Z tym, ze ja tak tego nie zostawie, napisze soczysta skarge, bo podejrzewam, ze
      nie tylko ja jedna zostalam tak potraktowana.
      • bebe.lapin Re: Osiągnięcia Poczty (nie tylko) Polskiej 24.02.09, 13:19
        Chyba nie napisalam, a to przeciez stanowilo podstawe mojego oburzenia, ze
        PRZECIEZ CALY DZIEN BYLAM W DOMU!!!I MOGLAM ODEBRAC!!!
    • anetaw2 Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 24.02.09, 13:01
      A mój listonosz na przesyłki z UK (small pocket) zostawia mi aviza w skrzynce.
      Nie wiem czy boi sie ze ktos wyciągnie moje staniki ze skrzynki? Nic nie
      potwierdzam przy odbiorze. Mam teraz niby te skrzynke unijną i jak sie człowiek
      postara to przez otwór spokojnie można kopertę wyciągnąć. W sumie to dobrze
      robi, bo mi przynajmniej nikt nie gwizdnie moich cudnosci ;-) Oczywiscie
      dodatkowy spacerek na poczte dobrze robi.

      • bibea Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 25.02.09, 11:03
        Szczzęściara!
        Mój listonosz już dwukrotnie powiesił mi moje staniki w tej takiej
        czarno-srebrnej nieprzezroczystej folii na furtce. Pomijam złodziei,
        bo to zbyt oczywiste, żeby w ogóle wspominać, ale moja duża psina
        spokojnie doskoczy z zębami na taką wysokość. Wytrenowany jest...
        • anetaw2 Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 25.02.09, 11:08
          no to nie zazdroszczę, czeka Cie chyba rozmowa poglądowa z listonoszem a może
          z psem ;)
    • the.munsters Listonosz z dodatkową fuchą :P 24.02.09, 17:59
      U mnie jest jeden taki listonosz co chyba sobie dorabia na boku. :/ Bo chodzi co
      drugi dzień tylko z nierejestrowanymi przesyłkami, awiza wypisuje sobie
      wcześniej, żeby nie chodzić z tymi "ciężkimi" przesyłkami. I np. jest coś
      takiego, że w środę byłam cały dzień w domu, w bloku nikt nie dostał żadnej
      poczty, następnego dnia, mimo, że znowu byłam cały dzień w domu, dostaję awizo,
      że dnia poprzedniego listonosz nie zastał mnie w domu...

      Ha-ha.
      • aniazawieja u mnie też jest to, niestety - standard n/t 25.02.09, 10:18
        • alice1984 Re: u mnie też jest to, niestety - standard n/t 25.02.09, 13:01
          u mnie to jest normalne, szkoda słów. raz sie nawet pani na poczcie zapytałam jak to możliwe, że listonosz nikogo nie zastał w domu, bo na pewno ktoś wtedy był, to pani tylko wzruszyła ramionami...
    • pineapplegirl Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 20.04.09, 11:04
      No w szoku jestem normalnie.
      Kupiłam na ebayu w Anglii biustonosz w piątek, a dziś w poniedziałek po weekendzie listonosz mi go własnie przyniósł. Normalnie nie mogę w to uwierzyć o_o. Trzy dni i w dodatku weekend w międzyczasie!

      Mam wprawdzie swoją teorię spiskową, że to na otarcie łez, bo na komplet Olivia czekam juz od 27.03, dziś mamy 20 kwiecień i już się prawie pogodziłam ze stratą :(
      Szkoda mi tego kompletu :(( Ale cóż, list zwykły to był :(
      • yaga7 Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 20.04.09, 11:06
        Ja parę razy tak miałam z Brastopem. W piątek zamówienie, a w poniedziałek
        dostawa :)
        • catrinceoir a ja na Brastop czekam od 1 kwietnia :( 20.04.09, 12:42
          niby wtedy byl "despatched". zaczelam sie martwic, bo z Ebaya zamowienia
          docieraly po kilku dniach. zauwazylam, ze nierzadko po calym dniu siedzenia w
          domu (!) znajduje w skrzynce awiza na listy polecone - a przeciez glucha nie
          jestem, jakby listonosz zadzwonil, to bym otworzyla :P ale teraz nawet awiza nie
          dostalam zadnego... moze na wyzszy stopien lenistwa juz weszli? :|
        • myff Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 20.04.09, 13:16
          A ja uwielbiam priorytety, zawsze chciałam należeć do jakiejś elitarnej grupy.
          No to jestem, w elitarnej grupie 20% priorytetów, które nie dochodzą na drugi
          dzień. Mój osobisty rekord to 21dni roboczych:)
          • marciasek Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 27.04.09, 02:32
            a ja dostałam kiedyś listem priorytetowym fakturę - z Krakowa do Krakowa szła
            TRZY MIESIĄCE...
      • lolkalolka Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 20.04.09, 22:26
        Często tak mam, że przesyłki z UK docierają w max 4-5 dni. Co więcej - jeśli nie dociera w takim czasie, to jest duża szansa, że nie dotrze do mnie wcale...
        5 kwietnia wygrałam na e-bay'u u 2 sprzedawców. Jedna przesyłka jest u mnie już od 10 dni. Drugiej do dziś ani widu... Bardzo, bardzo będę zła, jeśli zginęła...
        • pineapplegirl Re: Osiągnięcia Poczty Polskiej (2) 21.04.09, 09:01
          Może okres świąteczny opóźnił przesyłki. Trzeba mieć nadzieję, ze jeszcze dojdą. Może gdzies się zawieruszyły w bałaganie na poczcie?
          U mnie z reguły dochodzą tez w 5 - 7 dni. Pierwszy raz zdarzyło mi się, że doszła w 3 dni i pierwszy raz, że nie doszła sprzed miesiąca...
          • pineapplegirl No i doszła... po miesiacu... 04.05.09, 12:33
            Piszę to dla wszystkich, którzy stracili nadzieję, czekając na przesyłkę z ebaya.
            W dniu 29.04 doszła do mnie przesyłka nierejestrowana z Olivią, wysłana 27.03 w Anglii. Szczerze mówiąc, straciłam już nadzieję, a tu proszę - cud, prawdziwy cud!
            Przesyłka w idealnym stanie, nie uszkodzona, nie otwierana.
            Tak więc dziewczyny, nie traćcie wiary w Pocztę Polską ;)
    • tfu.tfu no i doszła przesyłka nierejestrowana z e-baya :) 21.04.09, 09:20
      więc serio nie kradną rozdzielnie, tylko poczty tzw. lokalne. jak jest porządny
      listonosz, to każda paczka dotrze.
      • lolkalolka Re: no i doszła przesyłka nierejestrowana z e-bay 25.04.09, 21:57
        A moje dwa M&S już chyba mogę pożegnać.
        Dziewczyny, może któraś z Was wie - nie ma szans na reklamację przesyłki zwykłej
        z UK?
        I drugie pytanie - czy w przypadku zaginięcia takiej przesyłki są szanse na kasę
        z ubezpieczenia Paypala? I czy sprzedawca ma z tego tytułu jakieś kłopoty? (tego
        bym nie chciała).
        • temperka Re: no i doszła przesyłka nierejestrowana z e-bay 25.04.09, 22:26
          Lolka nie wiem jak ze zwrotem z paypala ale w UK przesyłki
          nieubezpieczone są ubezpieczone do pewnej kwoty. Nie mogę teraz tego
          znaleźć na stronie royal mail. Kupowałam w lutym gorset który nie
          doszedł. Dostałam zwrot od sprzedającego. Napisła , że po trzech
          tygodniach może zgłosic na poczcie, że przesyłka nie dotarła.
          • tfu.tfu przesyłka zwykła w uk 27.04.09, 21:05
            jest ubezpieczona do 60 funtów chyba. na pewno jesli raz cos zginie warto prosić
            o rejestrowaną, bo to oznacza, że listonosz ma lepkie łapki... :(
            moje póki co dochodzą!
            • lolkalolka Re: przesyłka zwykła w uk 27.04.09, 22:09
              Ja niestety póki co mam bilans 8:2 (na 10 wysłanych dwie zaginęły, pierwsza była
              ubezpieczona, druga to ta teraz).
              Jasne, że bezpieczniej brać rejestrowaną, ale jeśli się poluje (jak ja) na
              okazje po 1-5 funtów, to zabawa przestaje być opłacalna, gdy wysyłka wynosi
              więcej niż cena stanika :)))
              Choć z tym bezpieczeństwem... W końcu zginęło mi pół na pół: jedna zwykła, jedna
              rejestrowana :P

              --
              76/91
              Kupię:
              32E Gossard Reverie Multiway - najlepiej turkusowy
              • lolkalolka Re: przesyłka zwykła w uk 27.04.09, 22:58
                I jeszcze mały update: policzyłam dla celów statystycznych ;)
                4 przesyłki były wysłane "zwykłym" takim do skrzynki (Royal Mail 2nd Class Standard)
                2 "rejestrowanym"
                2 to "Royal Mail 1st Class Standard" ale nie pamiętam czy to były do skrzynki
                czy polecone
                a 2 nie do ustalenia ;)
                --
                76/91
                Kupię:
                32E Gossard Reverie Multiway - najlepiej turkusowy
        • doda1983 Re: no i doszła przesyłka nierejestrowana z e-bay 26.04.09, 23:15
          W przypadku zaginięcia przesylki przy płatności Paypalem wypelniasz
          taka reklamację na stronce i zaznaczaz - Item not despached. Nie
          wiem, czy sprzedający ma jakies problemy w zwiazku z tym.
          Ja to ostatnio zrobiłam, bo zapłaciłam prawie 4 funty za przesyłke,
          czyli nawet więcej niz signed for kosztuje. Sprzedawca nie chciał mi
          podac zadnego nr nadania, nic. Stanik oczywiście nie doszedł. Po
          około tygodniu miałam kasę z powrotem na koncie.
          • mig_usia zaginiecie nierejestrowalnej przesylki ebay 26.04.09, 23:56
            kiedys juz opisywalam ten problem...pomimo ze przesylka nie
            jest "sing for" w uk sa one odnotowywane i do pewnej kwoty jest
            zwracana kwota nadawcy a on zwraca ja tobie...zglos sprzedawcy fakt -
            powinien zareagowac...jesli bedzie problem otwierasz konsole sporow
            a do 45 dni od daty platnosci (jesli sie nei dogadacie) podnosisz to
            do rangi roszczenia - zajmuje sie tym paypal...i pomimo ze nie jest
            sing for powinnas dostac zwrot nawet od paypala...ale sadze ze sie
            dogadacie ze sprzedawca :)
            w razie problemow i pytan smialo pisz na gazetowego;)
            • lolkalolka Re: zaginiecie nierejestrowalnej przesylki ebay 27.04.09, 00:16
              Kurczę w sumie nawet nie wiem czy ona była "nierejestrowana". Zapłaciłam 3,65
              funta. W opisie aukcji było Service: "Seller's Standard Rate", cokolwiek to znaczy.
              Do sprzedawcy napisałam - przysłał mi fotkę kwitka takiego, ale tam w sumie nic
              nie ma - lista zbiorcza jakichś odbiorców, stempelek z poczty, a sam druczek z
              logo poczty UK. Czyli to chyba taki jak piszesz.
              Dalej nie drążyłam u sprzedawcy póki co, bo myślałam, żeby jeszcze samej
              spróbować u nas w PP reklamację składać (bo tak naprawdę wolałabym mieć te
              staniki niż kasę), ale z takim byle kwitkiem to chyba nie ma co... Odeślą mnie
              na drzewo.
              Ok, napiszę do sprzedawcy, że zginęła i już. Zobaczymy.
              Dzięki za info!
              • lolkalolka Re: zaginiecie nierejestrowalnej przesylki ebay 10.05.09, 20:09
                No i kicha, sprzedawca odpisał na 2 maile, ale gdy przyszło do pytania o zwrot
                kasy - ogłuchł :/
                Na spór w Paypalu też nie odpowiada.
                Przeczytałam ostatnio taką informację - potwierdźcie lub zaprzeczcie, proszę, -
                że Paypal nie zwraca kasy za transakcje z polskiego ebaya, jak również osobom,
                które założyły konto przez polski ebay? Czy któraś z Was dostała kiedykolwiek
                ubezpieczenie z Paypala, a więc może temu zaprzeczyć?
                • boziaj Re: zaginiecie nierejestrowalnej przesylki ebay 28.05.09, 20:21
                  ja!
                  załozylam spor, sprzedawca mi nie raczyl odpoiwedziec
                  dostalam zwrot kasy
                  • lolkalolka Re: zaginiecie nierejestrowalnej przesylki ebay 28.05.09, 20:32
                    Dzięki :) Mój spór też właśnie się zakończył - identycznie jak Twój - więc
                    jednak warto płacić Paypalem -dostałam pełen zwrot kasy!
                    Co nie zmienia faktu, że skradzionych staników szkoda... :(
    • turzyca Tez osiagniecie. :) 26.04.09, 23:30
      Bylam tak zaskoczona, ze w sumie uwazam, ze warto to uwiecznic.
      W Wielki Czwartek rano nasza forumka nadala we Wroclawiu priorytetem stanik dla
      mnie. Doszedl do Warszawy juz w Wielki Piatek!

      Czyli jak chca to moga. :-/
    • grenlandia33 wrrr 29.04.09, 12:11
      Musze sobie ulzyc! Jestem idiotka do n-tej potegi i mialam skrajne
      zacmienie umyslowe kiedy wyslalam moje ukochane dwa Avocado (w tym
      MOJ PIERWSZY DOBRY STANIK! do Amijami zwyklym listem zamiast
      poleconym.

      Same na piechote by juz do niej predzej dolazly wiec chyba po
      drodze "ktos" je przygarnal ;(
      A zeby mu fiszbiny po pierwszym praniu wylazly a koronka sie
      zmechacila i poprula!

      A ostatnio trzy razy pod rzad stniki z Uk przyszly do mnie zwyklym
      listem-wiecej sie nie odwaze i bede brac rejestrowana.
      • 9alice Re: wrrr 04.05.09, 19:16
        jak można komuś coś wziąć z listu.. :/

        Za to ja specjalnie wróciłam wcześniej do domu bo czekałam na paczkę, specjalnie nie włączałam nawet muzyki żeby na pewno słyszeć, jak listonosz przyjdzie, bo zależało mi żeby ją odebrać i nie jeżdzić specjalnie na pocztę.
        To pani listonosz nie chciało się pofatygować kilka schodów wyżej i zostawiła awizo w skrzynce ze NIE ZASTAŁA NIKOGO W DOMU :/:/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka