Dodaj do ulubionych

EFFUNIAK - 3

    • bluemacia spokojnie czekajmy na sklep :) 22.04.09, 13:11
      Myślę, że najrozsądniejszym wyjściem w tej chwili jest
      ochłonięcie. :)
      Obie strony miały chyba zbyt wysokie oczekiwania, być może
      przeceniałyśmy realność przedsięwzięcia wręcz.
      Ewa chce stworzyć kolekcje i ruszyć ze sklepem. Pozwólmy Jej na
      to. "Udostępniajmy" swoje biusty do przymiarek i testowania,
      porównywania. Dzięki temu te staniki będą znacznie lepsze
      konstrukcyjnie. Teraz Ewa jedzie do Wrocławia by oglądnąć swoje
      staniki na większych biustach - skorzystają na tym obie strony.
      Poczekajmy na otwarcie sklepu, bo na pewno warto. Wtedy będziemy
      mogły zamówić kilka, wybrać wśród rodzajów czy kolorów. Na razie
      niejako przy okazji możemy czasem kupić coś na zlocie.
      Ewo, Ty też nie złość się na rozemocjonowane czy zniecierpliwione
      forumki. My czekamy na pewien cud. A wydawało się i nam i chyba
      Tobie też, jeszcze rok temu, że ten cud za chwilkę nastąpi. Życie
      zweryfikowało to, stąd ta niecierpliwość. Okazało się, że trzeba
      dłuższych przygotowań i OK, ale nie złość się na forumki. :)

      Być może mi łatwiej to spokojnie obserwować, ponieważ nie stałam w
      żadnej kolejce. Założyłam, że kupię w sklepie u Ewy. :) Sklepu nie
      ma, ale mam stanik. Od soboty jestem posiadaczką idelanie leżącego
      stanika Effuniaka. To mój pierwszy stanik, który nigdzie mnie nie
      uwiera, nie sprawia dyskomfortu w czasie noszenia. Teraz jeszcze
      niecierpliwiej wypatruję sklepu.

      bluemacia, która od soboty zamartwia się, że może jakieś 70F wróciło
      do Łodzi, bo wyszłam zbyt wcześnie.
      • zlotooka pytanie do Effuniak/Sekretariatu 22.04.09, 13:20
        OK, będziemy czekać spokojnie na sklep. Tylko jedna rzecz - nie
        chodzi tu o niecierpliwość, wiarę w cuda itd. Tylko jeszcze niedawno
        my wszystkie "kolejkowiczki" dostałyśmy maila z prośbą o
        uaktualnienie wymiarów, a na forum pojawiały się informacje, że
        kolejka nadal obowiązuje i zamówienia będą realizowane. Więc chyba
        nie jest dziwne nasze zdziwienie, niezrozumienie, a nawet
        rozgoryczenie po przeczytaniu ostatnich postów od Ewy, na podstawie
        których można wysnuć wniosek, że kolejkowe zamówienia jednak nie
        będą realizowane.

        Chciałabym prosić Effuniak lub jej Sekretariat o ostateczne
        potwierdzenie lub zaprzeczenie tym domysłom, krótko mówiąc, jasną
        odpowiedź na pytanie: czy zamówienia kolejkowe będą, czy nie będą
        realizowane? To chyba nie jest wygórowane wymaganie :)
      • panistrusia Re: spokojnie czekajmy na sklep :) 22.04.09, 13:28
        > to. "Udostępniajmy" swoje biusty do przymiarek i testowania,
        > porównywania.

        Ok, udostępniamy. Tylko że skoro Ewa coraz bardziej 'biznesowo' (np. odwoływanie
        umówionych zlotów) traktuje osoby, które podzieliły się z nią doświadczeniami
        (czasem, dojazdem), którym sama z własnej woli obiecała uszycie stanika (i
        możliwość kupienia go za 100zł), to i my (Lobby) zaczynamy traktować Effuniak
        jako zwykłą firmę.

        Niestety odnoszę wrazenie, że Ewa już dostała od nas to, czego chciała i 'olała'
        wiele dziweczyn, które dotąd bardzo cierpliwie czekały i wykazały się ogromną
        wyrozumiałością, nawet nie powiadamiając ich o tym.
        • malagracja Traktujmy Effuniak jak "firme" 22.04.09, 14:20
          Oszczędzi nam to nerwów. I jej też.
          Ten wątek ocieka w skrajne emocje, a jest to niepotrzebne :-)
        • bluemacia Re: spokojnie czekajmy na sklep :) 22.04.09, 14:25
          Ok, udostępniamy. Tylko że skoro Ewa coraz bardziej 'biznesowo'
          (np. odwoływani
          > e
          > umówionych zlotów) traktuje osoby, które podzieliły się z nią
          doświadczeniami
          > (czasem, dojazdem), którym sama z własnej woli obiecała uszycie
          stanika (i
          > możliwość kupienia go za 100zł), to i my (Lobby) zaczynamy
          traktować Effuniak
          > jako zwykłą firmę.
          >
          > Niestety odnoszę wrazenie, że Ewa już dostała od nas to, czego
          chciała i 'olała
          > '
          > wiele dziweczyn, które dotąd bardzo cierpliwie czekały i wykazały
          się ogromną
          > wyrozumiałością, nawet nie powiadamiając ich o tym.


          To prawda, obie strony nie zawsze zachowały się super. Myślę, że
          sytuacja nas przerosła. Ewę nasze zainteresowanie, nas chyba własne
          oczekiwania. Elegancko byłoby gdyby Ewa oficjalnie poinformowała, że
          jednak rezygnuje lub nie z produkcji pojedynczych sztuk dla
          kolejkowiczek. Tak samo, jak elegancko byłoby, gdyby np.
          uczestniczki zlotów zachowowyały się miło. Ale każda z nas jest
          tylko człowiekiem i popełniamy błędy, nie nakręcajmy już tego
          zdenerwowania.
          Jak pojawi się sklep, to oczywiście, że będzie podlegał wszelkim
          zasadom rynkowym. Nikt nie będzie zmuszony do zakupów w nim, ani nie
          będzie miał obowiązku bycia zadowolonym. Ewa ustali jakie są w
          sklepie zasady, jaki towar i my albo się do nich dostosujemy albo
          nie i wtedy nie kupimy. Zwykłe prawo rynku. :)

          bluemacia
    • malagracja Pomysł :-) 22.04.09, 14:17
      Najpierw konkrety:

      1. Niedlugo ;) rusza sklep.
      2. W sklepie znajdziemy duzy wybor fasonów/kolorów/rozmiarów (co najwazniejsze.

      Wiem, ze sa dziewczyny, ktore pewnie potrzebuja troche innych Effuniakow, niz
      standardowe, ktore znajdziemy w niedlugim razie w sklepach.

      Namawiam te dziewczyny, ktore beda mogly sie zaopatrzyc w sklepie do
      zrezygnowania z miejsca w kolejce.

      Niech kolejka będzie dla "problematycznych" ;), ślubnych itp.

      Kolejka będzie krótsza. Nie bedzie pretensji o miejsce w kolejce. I kazda kupi
      sobie w sklepie co bedzie chciala.
      • anna-pia Idea fajna, ale konkretów brak. 28.04.09, 11:33
        malagracja napisała:

        > Najpierw konkrety:
        >
        > 1. Niedlugo ;) rusza sklep.

        To już czytałam ponad pół roku temu.

        > 2. W sklepie znajdziemy duzy wybor fasonów/kolorów/rozmiarów (co najwazniejsze.

        Zobaczymy.

        >
        > Wiem, ze sa dziewczyny, ktore pewnie potrzebuja troche innych Effuniakow, niz
        > standardowe, ktore znajdziemy w niedlugim razie w sklepach.

        gdyby było wiadomo, co będzie w tym mitycznym sklepie, decyzja byłaby prosta.

        > Namawiam te dziewczyny, ktore beda mogly sie zaopatrzyc w sklepie do
        > zrezygnowania z miejsca w kolejce.

        Jak wyżej. Skąd one mają wiedzieć, czy kupią w sklepie, czy nie?

        > Niech kolejka będzie dla "problematycznych" ;), ślubnych itp.

        Aha, czyli sugerujesz, że ślubnych straplessów nie będzie w sklepie?


        > Kolejka będzie krótsza. Nie bedzie pretensji o miejsce w kolejce. I kazda kupi
        > sobie w sklepie co bedzie chciala.
        >

        Jak w końcu sklep będzie, bo na razie nie ma, a to "na razie" trwa i trwa
        miesiącami.
        • malagracja anna-pia 28.04.09, 11:49
          Wszystko co napisałas świadczy tylko o Twojej nikłej wiedzy o całej sprawie.
          Gdybyś bardziej się nią inetresowała, być nie napisałą tego co napisałas.
          • anna-pia Re: anna-pia 28.04.09, 12:00
            malagracja napisała:

            > Wszystko co napisałas świadczy tylko o Twojej nikłej wiedzy o całej sprawie.
            > Gdybyś bardziej się nią inetresowała, być nie napisałą tego co napisałas.
            >

            A wiesz, czemu się nie interesuję? Bo wątki o stanikach Effuniak są pełne
            zachwytów oraz kłótni, a brak rzeczowych informacji. Sorry, kochana, ja jestem
            dorosła i nie mam czasu na czytanie tych wzdychań, jęków i podlizów. Innymi
            słowy, skoro Effuniak i Sekretariat nie dbają o szerzenie rzeczowej wiedzy o
            produkcie, to osoba minimalnie zainteresowana ma taką wiedzę, jak ja.
            Kontrprzykład? BiuBiu.

            A skoro masz takie dokładne, konkretne informacje, to je podaj, bo to, co
            napisałaś, to garść ogólników, i można było to napisać ponad pół roku temu, a
            efektów nadal brak.
          • sylwiastka Re: anna-pia 28.04.09, 12:00
            Zadna forumka nie ma obowiązku posiadać "nienikłej" wiedzy na temat
            sklepu Effuniak.Anna-pia przedstawiła FAKTY, z którymi trudno
            dyskutować.
          • panistrusia Re: anna-pia 28.04.09, 12:07
            Przypomina mi to kampanię wyborczą PiSu: 'wiem, ale nie powiem'.
          • stary_dywanik Re: anna-pia 28.04.09, 12:25
            Js sie sprawa interesuje, ale wiedze i tak mam nikla. Tyle, ze ja
            mam w tej chwili mam ten luksus, ze interesuje sie ze zwyklej
            ciekawosci, wiec przegladam tylko te informacje, ktore sa
            powszechnie dostepne
      • scarlet_agta Re: Pomysł :-) 28.04.09, 12:35
        malagracja napisała:

        > Najpierw konkrety:
        >
        > 1. Niedlugo ;) rusza sklep.

        To nie jest konkret. Konkret to informacja "4/15/25* maja rusza sklep". Z
        perspektywy historii wszechświata 1000 lat to też niedługo, a jak sklep ruszy za
        1000 lat to raczej nic w nim nie kupię ;)

        * niepotrzebne skreślić ;)
      • molowiak ROTFL 28.04.09, 12:57
        malagracja napisała:

        > Najpierw konkrety:
        >
        > 1. Niedlugo ;) rusza sklep.

        Nie rozśmieszaj mnie dziewczyno. Sama w to nie wierzysz (wnioskuję po
        puszczającej oczko emotce).
    • maheda KONIEC WĄTKU !!! 28.04.09, 13:06
      Wszelkie posty, które dotyczą staników, proszę o wpisywanie w kolejny, czwartym
      wątku o stanikach Effuniaka.

      Ostrzegam, że tak, jak w rozmiarowym - wszelkie posty z datą późniejszą, niż
      ten, który wpisuję, będą absolutnie wycinane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka