Dodaj do ulubionych

Curvy Kate 2

    • mszn Stroje kapielowe! 20.05.11, 16:43
      Wyglada na to, ze CK wprowadzi stroje kapielowe, i to od razu do K.

      www.lingerie-buyer.co.uk/Members/article.aspx?id=4587
    • clarisse CK Emily lawendowa 32K, 32JJ, 32J 01.06.11, 09:44
      Niestety moja przygoda z Curvy Kate da się streścić jednym słowem - niekompatybilna.
      Moje aktualne to 73 pod biustem (luźno 78) i ok 113 w biuście w staniku.

      Mierzyłam po kolei wszystkie wymienione rozmiary CK Emily, bo sam fakt pojawienia się CK do K napełnił mnie okrutną radością. Zawsze mi się podobały, tylko się nie łapałam w zakres.

      Zacznę od strony wizualnej, bo ta jest identyczna dla wszystkich rozmiarów. Dla mnie staniczek jest przeuroczy. Taka esencja niebieskości niebieliźnianej. Druga rzecz - jest bardzo delikatny mimo zakresu rozmiarowego. Mam na myśli nie tyle delikatność w dotyku (bo tu nie jestem zbyt wrażliwa i większość staników jest dla mnie ok) tylko hmm... brak poczucia pancerności. Mój duży bądź co bądź biust czuł się wręcz dziwnie ubrany li-tylko w koronkę. :)

      Rozmiarowo, w tej chwili z brytyjczyków noszę Bravissimo Alanę 32K (z tym że to małomiseczkowiec i ściśliwiec znany) oraz mieszczę się ładnie w (nie kupioną jeszcze) Freyę Edith 30K.

      Pierwsze podejście to była Emilka 32K.

      Obwód jak na mój gust luźny. Nie zmierzyłam go, ale zapięłam na drugą haftkę bez namysłu i miałam wrażenie, że mogłoby być ciaśniej. Z miseczkami natomiast miałam problem. Na mniejszej piersi miska zwyczajnie powiewała, na drugiej odstawał brzeg koronki - więc jakby obie za duże. Wygarnęłam więc wszystko jak najdokładniej. Po tych poprawkach miska na mniejszej piersi przestała powiewać, zaczęła tylko delikatnie odstawać, natomiast na większej kształt biustu nie był może bułkowaty ale hmm.. powstawało załamanie sugerujące, że pierś nie mieści się w misce cała. Niestety pod bluzką wyglądało to paskudnie, niezależnie od stopnia wygarnięcia. Fiszbiny rzecz jasna celowały w plecy. Z konsultacji z Renulcem (na podstawie dość kiepskich zdjęć niestety) - miski za duże. Moja diagnoza - "w ogóle coś nie tak".


      W drugim podejściu zmierzyłam się z 32JJ i 32J.

      32JJ dało mi nadzieję.

      Po założeniu na szybko wyglądało na za duże - więc nadzieja dotyczyła rozmiaru o miskę mniejszego. Zapięłam się od razu na najciaśniejszą haftkę i to był dokładnie ten poziom podtrzymania, który mi pasował. Wniosek z tego - obwodowo w CK zdecydowanie lepsze dla mnie byłoby 30. Natomiast miski w 32JJ lekko odstawały - i fiszbina znów za szeroka. Ale na wszelki wypadek dokonałam poprawek - porządnie wygarnęłam i podregulowałam ramiączka. Jestem niska i lubię mieć biust wysoko. I tu zonk. Miski wypełniły się i biust zaczął wręcz wyłazić. Nie klasyczną bułą, tylko tym właśnie dziwnym kantem między biustem w misce a biustem bez miski.

      32J. Porażka. Po wygarnięciu i skróceniu ramiączek miski po prostu za małe. A fiszbina nadal zamiast okalać biust celowała gdzieś ku plecom.

      Po kolejnej konsultacji z Renulcem, której podesłałam swój biust w obu Kaśkach i w (ex)białym Effuniaku - zapadł wyrok. CK nie jest dla mnie. Jest zbyt szeroko fiszbinowa i ma po prostu zbyt płytką miskę na mój "podany do przodu" (no, w effuniaku faktycznie podany do przodu, bez natomiast to raczej "za długi" ;) ) biust. Próbować 30JJ/K nie ma sensu. Obwodowo byłby dobry, ale miska prawdopodobnie tak czy siak będzie za płytka.

      Szkoda, szkoda, szkoda. Takie śliczne te CKaśki... :(
      • bebe.lapin Re: CK Emily lawendowa 32K, 32JJ, 32J 08.06.11, 23:27
        Wyprobuj inne modele. Mi Emily nie podchodzi, a juz Princess calkiem, calkiem :)
        • clarisse odnośnie CK Princess 09.06.11, 15:45
          Problem w tym, że Emilki są dla mnie jakby hmm - za płytkie. Czy Princesski różnią się pod tym względem?

          Ale może spróbuję, kiedy pojawi się jakaś wizualnie mnie interesująca Princesska w mim zakresie rozmiarowym. Bo niestety w tej chwili jedyna za którą bym się dała pokroić to taka granatowa z czasów, gdy były do J.

          A jak one obwodowo wypadają w porównaniu z Emilkami?
          --
          Clarisse
          • bebe.lapin Re: odnośnie CK Princess 11.06.11, 18:55
            No wlasnie chyba tak, ciut wezsze fiszbiny i nie takie plytnkie, przez co nie rozstawiaja koszmarnie na boki.
          • bebe.lapin Re: odnośnie CK Princess - i jeszcze 11.06.11, 18:57
            nie wiem, jak wypadaja w stosunku do emilek, ale same w sobie sa ciasne, zwlaszcza te najnowsze.

            a jaki rozmiar cie interesuje, bo mam 32J nowa, na mnie za mala, o, taka: kataloglmb.blox.pl/resource/ck_princess.jpg , ktora moge ewentualnie zbyc
            • clarisse Re: odnośnie CK Princess - i jeszcze 12.06.11, 03:12
              Bebe, na mnie Emilka 32J miała ewidentnie za małą miskę i za szeroki obwód. Nie mam pojęcia, jak z Princesską :( Mogłabyś może z czymś jeszcze innym porównać rozmiarowo?

              ... to JEST dokładnie ten model Princesski, który mi się podoba, fakt.
    • derenka Curvy Kate Emily aqua/ivory a white 26.09.11, 11:21
      czy różnią sie te kolory rozmiarem, ma ktos doświadczenia? jak miska i obwod? bo mam biała 70GG i troszkę mnie ciśnie, a teraz chce kupic aqua/ivory no i nie wiem jak celowac.
    • mszn Gdzie jest smerfny stanik? 04.11.11, 20:45
      Na stronie Curvy Kate pojawiły się zapowiedzi wiosenno-letnie, ale brakuje smerfnego Thrill Me, białego z niebieskim, który był na Stanikomanii i śni mi się nocami. Wiecie może, czy to pomyłka, czy go jednak nie będzie?
    • clarisse Lottie 32J, 32JJ, 32K 07.11.11, 13:50
      Próbowałam ponownie dogadać się z biustonoszami Curvy Kate.

      Tym razem zrobiłam podejście do Lottie, bo dowiedziałam się, że lepiej zbiera z boków niż Emily. Poza tym na zdjęciach była przepiękna i pasowała mi do pewnego pomysłu ciuchowego ("jak nosić niebieską sukienkę bez ramiączek na biuście, na który nie ma straplessów")

      Niestety, po raz drugi CK okazało się niekompatybilne z moim biustem.

      Najlepiej leżało 32J (które zresztą wypada mi także z kalkulatora w sklepie Noszebiustonosze) - jednak tylko pod warunkiem, że nie wykonałam operacji wygarnięcia spod pach i z pleców. Nosząc bez wygarnięcia na plecach miałam wprawdzie niefajny wałeczek, ale z przodu muszę przyznać stanik wyglądał bardzo przyzwoicie. Nie rozstawiał na boki aż tak bardzo, jak rozstawia mi Panache Tango, czy wspomniana wcześniej CK Emily. Fiszbiny były mniej więcej we właściwym miejscu. Profil ładnie zaokrąglony, bez nieciągłości.

      No tylko że ja chciałam wygarnąć... I wtedy plecy ładnie się wyrównywały, a ze stanika wyłaziła mi piekarnia :(

      Sądziłam, że większa miseczka rozwiąże sprawę, ale okazało się, że nie. Zarówno w 32JJ jak i w 32K pojawiał się ten sam problem - miseczka z biustem nie stanowiły jednej linii, pojawiało się zawsze brzydko wyglądające "zagięcie" tam, gdzie kończy się miseczka a zaczyna goły biust. Tak jakby miska próbowała ukształtować biust inaczej, niż on sam leży, a biust poddawał się temu owszem, ale nie do końca. 32JJ miało fiszbiny już w sposób widoczny za szerokie, a w 32K do tego mimo wygarnięcia w miskach, szczególnie na mniejszej piersi, był widoczny luz - mimo to jednak cały czas widać było to załamanie profilu na granicy miski.

      Generalnie wydaje mi się, że rzeczywiście w moim przypadku miski powinny być albo niższe (jak PL Effuniaki) - albo full cupy. Lotce zabrakło głębokości miski, a fiszbiny były jak na mnie zbyt szerokie.

      Zastanawiałam się, czy sprawę załatwiłby mniejszy obwód (30) - czy też może większy (34) - ale kiedy wyobraziłam sobie testowanie i odsyłanie kolejnych kilku egzemplarzy, po prostu zwątpiłam :) Szkoda pieniędzy i czasu, nie tylko mojego, ale i Pań w sklepach. Szczególnie że szczegóły, o których mówię, nie za dobrze wychodziły na zdjęciach. Niewykluczone, że w całym procesie przymierzania coś mi umknęło, co doświadczona brafitterka mogłaby mi pokazać i wyciągnąć wnioski.

      Porównując Lottie z Emily lawendową, którą także mierzyłam w 32J, 32JJ i 32K, odniosłam wrażenie, że Lottie jest ciaśniejsza w obwodzie (Emilkę w 32 zapięłam na środkową haftkę i zastanawiłam się nad najciaśniejszą - w Lottie najluźniejsza wystarczyła). Wydaje mi się też, że miski są minimalnie większe w Lottie, bo tu owa zadużość 32K była od razu oczywista (w Emilce mniej oczywista), tak jak poprzednio w Emilce zamałość 32J była dla mnie ewidentna i nie było nawet złudzenia, że pasuje (a Lotka bez wygarnięcia pasowała). No i Lottie mniej rozstawia.

      Na koniec muszę powiedzieć, że dla mnie to jeden z najpiękniejszych staników, jakie mierzyłam. Kolorystycznie jest nie do przebicia i pozostaje mi żałować, że z CK jestem wyraźnie niekompatybilna.

      Oczywiście do tego wszystkiego jednak uwaga. Bardzo możliwe, że gdyby to był mój pierwszy uświadomiony stanik, inaczej bym to widziała. Jednak po 2.5 latach noszenia Effuplanży mój biust w sposób wyraźny się rozbestwił. Gdzieś już czytałam opinie dziewczyn, że coś takiego się dzieje - im dłużej nosi się uświadomione staniki, tym większe wymagania właścicielki i tym większe fanaberie samego biustu ;)

      Ale Lotki szkoda.
    • ciociazlarada Thrill Me Peach/Plum 30E 09.11.11, 18:13
      Skuszona ceną na Brastopie i zapewnieniami pani Anety z Curvy Kate, że konstrukcja jest lepsza niż w poprzedniej kolekcji, kupiłam. Niestety, dopasowanie nadal pozostawia wiele do życzenia - mówiąc krótko, w porównaniu z innymi stanikami (czarna Freya Lyla przyszła tego samego dnia, mrauuu) wyglądam zupełnie płasko. Rozmiar jest dobry - miseczka standardowa, obwód również, wzięłam 30E na wymiary 67/90. Odsyłam: krój wybitnie nieprzyjazny dla małobiuściastych, efekt zderzenia się ze ścianą i rozprasowanego na klacie biustu; z profilu naprawdę żałość.
      • ptasia Re: Thrill Me Peach/Plum 30E 09.11.11, 18:42
        mnie się wydaje, że sporo może zależeć od kształtu, tego, jak biust jest podatny na formowanie... ja dopiero od niedawna bawię się z Showgirlsami i np. nie jestem w stanie zrozumieć, jak czarno-różowe Tease me 30f robiło mi w maju w Dopasowanej efekt taki, jak opisujesz, a czarno-złote (no, almond; ten sam sezon, co ro różowe) w tym samym rozmiarze robi mi jabłuszka i zero spłaszczenia. Jedyne wytłumaczenie mam takie, że to kwestia minimalnego przyrostu masy i właśnie zmiana kształtu... A może to starość :D
        PS. A jak ta Lyyyyla? Opiszesz we Freyowym? Jak miski?
        • mszn Re: Thrill Me Peach/Plum 30E 10.11.11, 10:44
          To swoją drogą, ale faktem jest też, że część tych staników jest w mniejszych rozmiarach po prostu skopana. Też skusił mnie ostatnio Brastop, kupiłam fuksjowy Thrill Me, leżał świetnie, biust mocno z przodu i okrągły od dołu, ale diabeł (=własny facet...) mnie podkusił, żeby wymienić na niebieski (cobalt/fuchsia) - całkowita porażka. Modelowo rozsmarowany po klacie naleśnik. O zmianie kondycji biustu nie ma mowy, bo rzecz się działa na przestrzeni mniej niż dwóch tygodni. Nie wiem, który z kolorów był z której kolekcji, ale o ile nie uda mi się upolować znowu tego różowego, nie będę więcej próbować z Showgirlsami.
          • ciociazlarada Re: Thrill Me Peach/Plum 30E 10.11.11, 13:04
            No dokladnie, te miski sa bardzo rozlegle i plaskie, a moj biust niebardzo rozlegly i zebrany z przodu klaty - oczekuje, ze stanik podkresli ten efekt wypychajac i unoszac biust, a nie doda mi po rowno w obwodzie jakbym owinela sie na scislo petami kielbasy za okupacji:)

            Fuksjowa Thrill Me to stara kolekcja - mam czarna z biala koronka i jest OK, chociaz biust wznosi sie bardzo stromo i daje to nieco dyskusyjny efekt, niemniej akceptowalny.
            Poczawszy od kolejnej kolekcji miski zrobily sie bardziej plaskie, wyzsze i szersze - biust mam dalej spietrzony z gory, niestety ogolny efekt jest nieco gorszy niz w moich topach Shock Absorber. Byc moze w wiekszych rozmiarach jest lepiej, bo biust przewaza i zaokragla pancerna miche. Niestety u mnie bylby to kolejny stanik sportowy, Thrill Me Wine/Navy tak skonczyl, bo jest bardzo wygodny.
            • ptasia Re: Thrill Me Peach/Plum 30E 10.11.11, 17:46
              Łe, to mnie zmartwiłyście, bo mam Thrill me ivory - ta sama kolekcja co fuksja i czarne - i nie jest z profilu tak fajne, jak Tease me, ale akceptowalne, a od frontu bdb. Wizualnie Thrill me znacznie bardziej pasują mi niż Tease me, i planowałam jakieś kiedyś jeszcze wyprzedażowe zakupy. Buhuu. A, ale sportu bym w tym żadnego nie uprawiała, dużo za dużo baunsu.
              Natomiast pani Dorota w Bra Dreams mi relacjonowała odnośnie tej kolekcji wiosennej, że nowe Tease me jej zdaniem całkiem przyjazne mniejszym biustom, a dla większych lepsze będzie Fleurty (bo Thrill me zdaje się już ma nie być).
              • ptasia Re: Thrill Me kobalt/fuksja 28ff 18.02.12, 14:49
                No więc miałyście rację - w nowych Thrill me jest szerzej i płaskato, miski mniejsze niż w starszych kolorach. Kształt pod bluzką specyficzny. Ale zostaje ze mną, bo...
                1. Kolory ma boskie. Jak kupuję ciuchy, najczęściej wybieram niebieskie/turkusy, na drugim miejscu czerwienie, ale jakoś niebieskich staników do tej pory nie miałam (poza jaśniutkim Cleo Bonnie) - no i teraz mam. Z jasną cerą się b. fajnie komponuje :)
                2. Jest baaardzo wygodny, choć żebym musiała mieć 28'' przy moich jakichś 69 cm pod, które do tego ma obwód szerokości 6cm i 3 x 3 zapięcie, to mnie trochę dziwi... Ale próbowałam też z 30, i było mi za luźno.
                3. Kosztował mnie 6 funtów z małym hakiem na Amazonie :)))
                Co do kształtu - miałam dziś przemyślenia, czy wolę spłaszczone kule czy rakiety/dzioby i nie jestem w stanie dać jednoznacznej odpowiedzi...
    • austere CK Princess - rozmiarówka wobec Freyi ? 20.11.11, 18:09
      Jak się ma rozmiarówka Princesski wobec tej z Freyi. Chodzi mi o zakres rozmiarów 30j 30jj, wiem, że obwody CK ma ciaśniejsze, ale jak z rozmiarem misek? Nie wiem na jaki rozmiar się zdecydować.
    • mszn Bezszwowy plunge do J 14.12.11, 22:30
      Ma pojawić się dopiero we wrześniu. W ogóle przyszłozimowa kolekcja zapowiada się coraz ciekawiej.

      www.investinyourchest.co.uk/curvy-kate-launch-first-j-cup-moulded-bra
    • beinea Thrill me nowa a stara kolekcja 21.02.12, 19:24
      Mam takie pytanie do posiadaczek thrill me, jak mocno w rozciagliwosci obwodu i slynnej duzomiseczkowosci rozni sie nowa (nowsza) kolekcja, czyli jade/fuchsia lub grape/jade od starszej np. ivory/black?
      • ptasia Re: Thrill me nowa a stara kolekcja 21.02.12, 20:37
        ja mogę porównać ivory/black z cobalt/fuschia, ale wydaje mi się, że te nowe - z tego co czytałam - utrzymują się w tym samym trendzie: obwody tak samo rozciągliwe, miski moim zdaniem w tych nowych mniejsze, niż w starych. Mam ivory/black 28f i jest na styk oraz cobalt/fuschię 28ff, standardowo okolice 30f. No i w tych nowszych jest inny kształt - miski są szersze a chyba bardziej płaskie, co lepiej wygląda na większych biustach, jak sądzę, choć ja mimo spłaszczenia od frontu mojego kobalta polubiłam.
    • adamantia Rozmiary CKate a Panache, Bravissimo & Dalia 28.02.12, 15:07
      Zdałam sobie sprawę, że nigdy nawet nie mierzyłam żadnego CurvyKate, a przecież to teraz jest do K.

      Czy ktoś może wie, jak się rozmiary różnych modeli CK mają do np. :
      Panache Tango i Fern - pasują mi 30JJ.
      Panache Harmony - pasuje (mniej więcej) 30K/32J.
      Bravissimo Alana - pasuje 30K (z przedłużką) i mniej więcej 32JJ (za luźny)
      Dalia Kaszmir - pasuje 65L.

      A czy może w Warszawie gdzieś się znajdzie spory wybór CK w tych okolicach rozmiarowych? (pewnie nie...)
    • madzioreck Tease Me - u mnie masakra :( 01.03.12, 01:34
      Poczytałam, że robi piękny kształt, oblukałam galerię, napaliłam się strasznie i w niesamowitej promocji kupiłam za 60 zeta swoją pierwszą krągłą Kaśkę.
      No więc tak - stanik jest prze-piękny, kolor emerald. Uwielbiam te wszystkie tasiemki, koronki, kokardki. Rozmiar 30FF na 71 pod. Obwód OK, w miarę ścisły, miska rozmiarowo też w porządku. Idę do lustra, patrzę - z przodu bajka. Oglądam profil i półprofil - no i masakra... jeszcze żaden stanik nie zrobił czegoś tak dziwnego z moim biustem. Napisać, że spłaszcza, to jak oberwanie chmury nazwać deszczykiem... spłaszczają to mi halfy Fauve'a. u kształt wygląda tak: od góry okrągło, od dołu okrągło, a pomiędzy wygląda to tak, jakby ktoś gilotyną ściął idealnie równiutko wierzchołki piersi, na całej szerokości tej ozdobnej koronki wykańczającej brzeg miski, czyli jakieś 5cm.
      Stanik jednak ze mną zostaje, ponieważ mąż strzelił mega focha na wieść, że chcę go odesłać albo sprzedać, więc niech tam mu będzie. Kupię sobie do niego bluzkę z kilometrami falbanki przy dekolcie ;P
    • ciociazlarada Fleurty Coral/Blue 34DD - porażka 21.09.12, 15:04
      Skuszona pojawieniem się Fleurty na Brastopie wzięłam 34DD na wymiary 74/97. Niestety, ten stanik cierpi na ten sam krój co modele Thrill Me. Spłaszczacz-koszmarek, biust rozsmarowany po klacie w pionie, miski płaskie, spłaszczające, z odstającą koronką. Zainteresowane odsyłam do moich zdjęć w Thrill Me w galerii, efekt jest taki sam we Fleurty, również na biuście większym o 8 cm (tam prezentuję 30E).

      Obwód raczej rozciągliwy, zapięłam się na ostatnią haftkę. Kolory bardzo ładne, ale tył z niebieskiej ni przypiął, ni wypiął siatki. Ramiączka z niebieskiej taśmy i raczej baunsujące, psują ogólne wrażenie bo wyglądają kiepsko w porównaniu z resztą stanika. Ogólnie stanik porządny i ładnie uszyty, szkoda że praktycznie dla nikogo.

      Ciekawa jestem, kto konstruuje te staniki dla CK? To już kolejny (szósty? siódmy?) sztywniak w kroju Thrill Me, który nadaje się jedynie do thrillerów... Oglądałyście stary film Papillon ze Stevem McQueenen? Ilekroć przymierzam jakieś nowe usztywniane dzieło Curvy Kate to wrednie żałuję, że tych kolonii karnych na Gujanie Francuskiej już nie ma. Odesłałabym tam tych konstruktorów na półroczek dla przemyśleń.

      Fleurty wraca do Brastopu.
    • veev Entice 22.02.13, 12:22
      Nie chce mi się wierzyć, że nigdzie nie ma recenzji tego modelu, bo wyjątkowo ładny i do tego w Brastopie ostatnio przeceniony, no ale szukałam i nie ma.

      Kupiłam sobie na walentynki ;) Zaskoczenie: jest małomiskowy, jak na CK nawet bardzo małomiskowy. Thrill Me i Tease Me nauczyły mnie, że trzeba brać co najmniej miskę mniej nż zwykle - tu wzięłam swoje "normalne" 32FF i jest maławe, może nawet 32G byłoby lepsze, ale nie chce mi się kombinować z wymienianiem (no i jak zrzucę jeszcze dwa kilo, to będzie idealny). Obwód raczej w kierunku luźnych, ale stabilny, bo szeroki. Całość na żywo urocza, beż ciemniejszy i bardziej nasycony niż na większości zdjęć. Koronki śliczne, miękkie, wygodny. Do kształtu nie mam zastrzeżeń, fajnie podnosi biust i zaokrągla.

      Wzięłam do kompletu szorty 12, też są raczej wąskie, na moje 98 cm w biodrach akurat, ale 14 też by raczej nie powiewały, więc w przypadku gatek też chyba nie ma sensu zaniżać rozmiaru.
      • rennie77 Re: Entice 22.02.13, 13:15
        Tu jest calkiem wyczerpujaca recenzja, tyle, ze po angielsku. Z tego co widze, to dziewczyna wspomina cos, ze jest malomiskowy.

        www.investinyourchest.co.uk/curvy-kate-entice-bras-for-28-bands-reviewed
        • veev Re: Entice 22.02.13, 17:22

          Miałam właściwie na myśli to, że na forum nic o Entice nie ma.
          A ta linkowana recenzja się bardzo zgadza z moimi odczuciami :)
          • rennie77 Re: Entice 22.02.13, 19:56
            Aaaaa, sorry, doslownie zrozumialam Twoje 'nigdzie' ;).
    • ciociazlarada Smoothie - ma ktos? 21.11.13, 15:47
      Czy ktos ma Smoothie i moze mi powiedziec, z czym to sie je? Miekkie/twarde? Duze/Male? Rozciagliwe badz tez wprost przeciwnie? Obecnie nosze rozmiar 28F, glownie przeprosilam sie z "plunge" Freyowym, to znaczy w kolko chodze w Lylach, Arabellach, Eleanorach i tym podobnych miekkich (ktos jeszcze pamieta Freye Cassie? Bo mam ja dzis na sobie :D)
      • neiti89 Re: Smoothie - ma ktos? 21.11.13, 23:46
        Ja mam Smoothie w kolorze blush, 28G.
        Obwód - powiem, że jest całkiem zabójczo ścisły (28 w Panache jest dla mnie w sam raz, dosyć ścisłe, ale bez problemu zapinam, w CK zapięcie to masa gimnastyki i czuję się zdecydowanie za ciasno, noszę więc z przedłużką, póki obwód się trochę nie rozluźni). Mam ją krótko, więc trudno powiedzieć mi ile to rozluźnianie zajmie. Zapinany jest na 3 rzędy potrójnych haftek, co jak dla mnie jest przesadą - ogólnie cały obwód jest bardzo wysoki, średnio mi to odpowiada, wolę jak haftki są dwie w rzędzie.
        Miski są termicznie usztywniane, jak dla mnie to całkiem mięciutkie, do tego ta panterka... :) Ogólnie wygląd bardzo mi pasuje :)
        Co do wielkości misek, mam wrażenie, że jest to takie mniejsze G. Może tak: szerokość fiszbiny w moim G to 14cm, głębokość mierzona na wysokości końcówek fiszbin to 23cm. Piersi są moim zdaniem odrobinkę spłaszczone (ale to w końcu nie balkonetka), słabo zbliżone do siebie, ale ja jestem z tych, którym naturalnie piersi same nigdy nie stworzą rowka czy dolinki, więc w zasadzie nie oczekuję też cudów. Efekt broń Boże nie jest zły, po prostu patrząc na zdjęcia modelek samej chciałoby się mieć taką uroczą dolinkę ;)
        Ogólnie jestem zadowolona, jedyne, co mnie trochę gryzie to wysoko zabudowany bok misek, który czasami drażni okolice pachy, i ten wysoki obwód ale tragedii nie ma ;) Do tego solidne, szerokie ramiączka, kokardki, na środku mostka ozdobne świecidełko... Biorąc pod uwagę, ile za ten stanik dałam to i tak jestem w niebie :)
        • ciociazlarada Re: Smoothie - ma ktos? 25.11.13, 11:40
          Dzieki za opinie, widze ze to raczej ustrojstwo nie dla mnie, podejrzewam ze to kolejny splaszczacz i rozstawiacz od CK. Preferuje waskofiszbinowe i glebokie staniki, wiec ten sobie odpuszcze choc kolor i panterka sa faktycznie atrakcyjne.
    • kasia.winna Romance Charcoal/Seafoam- 34F 06.12.13, 10:56
      Pomimo wyjątkowej urody pójdzie niestety do zwrotu. Przymierzyłam ten stanik i umarłam ze śmiechu. Miska dzieli mi piersi na 2 części w pionie - okrągłą bułę od strony pachy i rakietę od strony mostka.
      Obwód standardowy, miski chyba troszkę większe niż standardowe. Spektakularny efekt jest chyba wynikiem niekompatybilnego kroju i większej rozciągliwości materiału w poziomie niż w pionie.
      Stanik jest porządnie uszyty, ozdobne świrki na mostku i zapięciu urocze. Wzór koronki na miseczkach ma wyraźny kierunek i jeden kawałek jest skrojony do góry nogami, na co mój wewnętrzny Monk się trochę krzywi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka