Dodaj do ulubionych

negatywna migracja

17.03.09, 16:19
Prawidłowo dopasowane staniki noszę od października. Wcześniej nosiłam 70c a
teraz 65e lub 60f. Zawsze miałam ładny biust, mogłam chodzić nawet bez
stanika, był okrągły i jędrny. Niestety ostatnio zauważyłam, że zmienił mi się
kształt. Biust stał się bardziej podłużny, oklapł, nie jest już tak okrągły.
Moja waga wciąż jest taka sama.
Czy jestem wyjątkiem czy inne też tak mają?
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: negatywna migracja 17.03.09, 16:21
      Mi akurat biust się ujędrnił, ale może tak dziala grawitacja?
      • kk345 Re: negatywna migracja 17.03.09, 16:23
        Tzn grawitacja u Ciebie (za szybko enter)? A może przy mniejszych
        biustach (ja mam 32G) trudno oczekiwać tak spektakularnej poprawy
        kształtu, bo Twoj biust sam z siebie był jędrny i okrągły?
    • bar-dot-ka Re: negatywna migracja 17.03.09, 16:34
      ja mam raczej mały biust. W zeszłym roku w wakacje z 80B zmieniłam na 65F i chociaż długo to trfało to teraz widzę raczej pozytywny efekt. Moje piersi zawsze były oklapłe i w życiu nie założyłabym bluzki czy sukienki bez zakładania stanika pod, a teraz moje piersi sa ładne i jędrne jak nigdy dotąd.
      Wiem ze u kazdej kobiety zmiany zachodzą bardzo indywidualnie ale z taką negatywną migracją sie jeszcze nie zetknęłam.
    • nieco8 Re: negatywna migracja 17.03.09, 16:55
      Ja mam biust tylko troszkę większy od twojego i staniki w dobrym rozmiarze noszę
      od lipca ubiegłego roku. Mój biust stał się "dłuższy" w tym sensie, że w
      obwodzie mam więcej o 2,5 cm, ale nie stracił na swojej krągłości, choć w
      zasadzie nigdy nie chodziłam bez stanika więc nie mam aż takiego porównania.
      Proponuję ci założyć przenieść wątek na Lobby Małobiuściastych ponieważ jest tam
      dużo więcej dziewczyn o zbliżonych do ciebie wymiarach i może mają podobne
      problemy. Zapraszam:)
      • fraulein Re: negatywna migracja 17.03.09, 17:03
        Hehe, nigdy nie czułam się małobiuściasta. Na małobiuściastym lobby spotkałam
        się raczej z lobbystkami o małych miseczkach typu A do D.
        • agafka88 Re: negatywna migracja 17.03.09, 17:08
          fraulein napisała:

          > Hehe, nigdy nie czułam się małobiuściasta. Na małobiuściastym lobby spotkałam
          > się raczej z lobbystkami o małych miseczkach typu A do D.

          nie, na małym lobby osoby poniżej D to raczej mniejszość, co potwierdza wielki
          spis treści do galerii.
          • agafka88 Re: negatywna migracja 17.03.09, 17:10
            ale my tu nie robimy sztucznych podziałów biuściasta, małobiuściasta, każda może
            pisać, gdzie jej wygodnie. Zresztą biuściastość to stan umysłu ;) chociaż na
            pewno na małym lobby znajdziesz więcej osób o podobnym rozmiarze do Ciebie i
            więcej porad dotyczących Twojej strefy rozmiarowej.
        • nieco8 Re: negatywna migracja 17.03.09, 17:11
          Dziwne. Ja czuję się średniobiuściasta i zaglądam na oba fora, więc i tobie nie
          zaszkodzi, a może i pomoże:). W Małej Galerii jest mnóstwo dziewczyn o
          wymiarach zbliżonych do moich jak i do twoich.
          • megiddo0 Re: negatywna migracja 17.03.09, 19:11
            ja z 65/84 mam 65F i czuje sie malobiusciasta ale i tak odwiedzam
            oba fora
            a jesli chodzi o zmiane biustu to zawsze mialam raczej jedrny (mam
            24 lata)ale od momentu zmiany rozmiaru (ok rok temu)na dobry
            zauwazylam tylko poprawe:)
            • mag-ia1 Re: do megiddo0 17.03.09, 20:03
              "ja z 65/84 mam 65F"

              naprawdę masz 65F????, pytam bo ja mam 72/88 i mam 65E


              p.s.to jest brytyjskie 65F?
              • pana.cotta Re: do megiddo0 17.03.09, 20:25
                nie wiem czy na pewno ma 65F ale to jest mozliwe!
                okraglejsze piersi potrzebuja czesto wiekszego rozmiaru, albo waskie plecy..
              • megiddo0 Re: do megiddo0 18.03.09, 12:00
                tak na prawde mam 65F-dla mnie niestety bo z rozmiarem wzrasta
                zabudowanie a ja mam maly biust
                tzn w sumie jesli chodzi o obwod powinnam nosic raczej 60, ale
                wiadomo ze ciezko z nimi i maja glebsza miske a ja tego nie
                potrzebuje
                owszem biust mam okragly (chociaz bardziej przyplaszczony z gory ale
                to normalne przy malym biuscie), na duzej powierzchni przytwierdzony
                do klatki piersiowej (o ile mozna tak okreslic), plecy mam w miare
                normalne ale faktycznie raczej waskie niz szerokie w tym miejscu
              • megiddo0 zapomnialam-tak to brytyjskie 65F n/t 18.03.09, 12:01
    • pierwszalitera Różne powody 17.03.09, 21:22
      Nie piszesz ile masz lat, może biust ci po prostu urósł i nabrał innego kształtu z racji normalnego rozwoju? Jesteś pewna, że to 65E, albo 60F są dobrze dopasowane? Bo moim zdaniem zarówno za mała jak i za duża miseczka nie wpływa pozytywnie na biust. Zaczęłaś może w międzyczasie brać jakieś preparaty hormonalne? To też może mieć wpływ na kształt biustu. I nawet gdy waga się nie zmieniła, to czasem zmienia się też stosunek mięśni do tłuszczu. Może wcześniej uprawiałaś jakiś sport, który pozwalał mięśniom klatki piersiowej lepiej uwypuklać i wypychać biust w górę, a w czasie zimowych miesiący trochę się zaniedbałaś? No i może po prostu tylko ci się wydaje, że biust się niekorzystnie zmienił. Po dopasowaniu nowego rozmiaru częściej spogląda się na biust i czasem stajemy się trochę bardziej krytyczne. Może to na przykład też jakieś zmiany w czasie cyklu, których wcześniej nie zauważałaś?
    • kuraiko Re: negatywna migracja 17.03.09, 23:44
      mnie biust ucieka pod pachy przez zbyt szerokie fiszbiny :( i na
      pewno winę ponoszą staniki, gdyby fiszbiny były węższe, to ładnie by
      sobie migrowało do kulki, a to co zmigrowało, to teraz sobie ucieka,
      opada...

      ale w opisanym przypadku chyba dziwne, żeby tylko stanik był winien,
      skoro wcześniej piersi były w dobrej kondycji...
      • pierwszalitera Re: negatywna migracja 18.03.09, 00:00
        kuraiko napisała:

        > mnie biust ucieka pod pachy przez zbyt szerokie fiszbiny :( i na
        > pewno winę ponoszą staniki, gdyby fiszbiny były węższe, to ładnie by
        > sobie migrowało do kulki, a to co zmigrowało, to teraz sobie ucieka,
        > opada...

        Dlatego ja z dwojga złego wolę dobrą fiszbinę i nieco za małą/płytką miseczkę. Jak wygranę porządnie z boku to bułka wychodzi może odrobinkę górą, ale przynajmniej nie hoduję niczego pod pachą.
        • the_mariska Re: negatywna migracja 18.03.09, 00:05
          W takim razie zazdroszczę, u mnie nadmiar z za małej miski ucieka właśnie pod
          pachę. A że dość długo wmawiałam sobie, że to jest i tak najmniejsze zło, to pod
          pachą wyrasta mi pomału niemały kosmita ;) Ale cały czas kombinuję z
          rozmiarami/obwodami/fiszbinami itp, żeby znaleźć złoty środek, na razie jestem
          na etapie "weź obwód o parę centymetrów większy niż ciasno zmierzony, ale
          przynajmniej z dobrą miską, i potem go jakoś zabetonuj ;))"
        • kuraiko Re: negatywna migracja 18.03.09, 00:35
          tylko u mnie rozmiar mniej to byłoby już sporo za mało :(
          • pierwszalitera Re: negatywna migracja 18.03.09, 00:53
            Dlatego ja przy 74cm pod biustem dzielnie trzymam się 70-tek. Większy obwód = mniejsza literka =węższa fiszbina. :-) A od tygodnia robię pomki i wczoraj zmierzyłam 75. :-)
            • kuraiko Re: negatywna migracja OT 18.03.09, 01:10
              70-tki były obwodowo dobre, kiedy miałam 75cm. teraz nie ma szans,
              chyba że takie Flamenco, ale to i tak ma chyba trochę za szerokie
              fiszbiny. aha, zapomniałam, na początku mierzyłam polskie 70F lub
              70E i te z kolei miały za wąskie fiszbiny przy misce w miarę dobrej
              lub za dużej.
              oczywiście sama jestem sobie winna, bo nie miałam do czynienia z
              Freją. czekam na lepsze czasy lub sklep internetowy Effuniaka
              • fraulein Re: negatywna migracja OT 23.03.09, 08:59
                zastanawiam sie czy nie powinnam zamista Curvy Kate nosic np Frei Arabella, bo
                mam wrazenie, ze moj biust z okraglego stal sie wezszy i wydluzony. Mam biust
                raczej szeroko roztawiony, wiec jakbym miala szerokie miseczki, ale za to
                plytsze, to moze stannik bylby lepiej dopasowany niz CK. Mam trzy CK - Portie,
                Princesse i Emily i zdecydowanie Emila jest moja ulubiona, wlasnie za kraglosci.
                Portia i Princessa wywala biust do przodu, co mi sie akurat nie podoba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka