ja_joanna
18.03.09, 19:57
Chciałam się pochwalić, że nasze niemieckie forum, które
założyłyśmy na początku lipca zeszłego roku z turzycą i aadrianką,
wielkimi krokami
goni Lobby. W rocznicę mojego pierwszego wpisu na Lobby:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=77117973&a=77123714
(cóż za afirmacja kobiecości... :-) jednak się conieco zmieniło od
tamtej pory, za co wszystkim Wam dziękuję)
liczba wpisów na naszym niemieckim forum przekroczyła 10 tysięcy!
Mamy ponad 600 użytkowniczek i ok 450 wątków na forum rozmiarowym
(czyli tyleż ostanikowanych dziewczyn).
Dziewczyny zaczynają lobbować, a panie z Brastopu czy Bravissimo
(nie pamiętam) piszą, że zaskakująco dużo zamówień z Niemiec
ostatnio... :-)
Mamy w sumie dziewięć bra-fitterek na forum i aktualnie dwie
"uczennice" na wirtualnym szkoleniu.
Rośnie podforum sklepowe z listą stanikowych sklepów. Okazuje się,
że nawet na ten moment oferta w Niemczech jest już dość szeroka i
mając szczęście można dostać stanik w "nietypowym" rozmiarze. Freya
i Panache są w wielu sklepach. Jednak forumki i tak zamawiają przez
Internet w Wielkiej Brytanii, dlatego, że jest ogromne przebicie
cenowe w stacjonarnych i za jeden stanik w stacjonarnym można kupić
1,5-2 w internetowym albo jeden, ale kilka razy wymieniać.
Coraz więcej głosów zachwytu i podziękowań. Widać, jak bardzo
jesteśmy potrzebne i to mnie niezmiernie cieszy. Tak jak to kilka
miesięcy temu mówiła turzyca: rzucamy z góry kulkę śniegu, a teraz
lawina już się toczy sama i nie da się jej zatrzymać (i nie
chcemy!).
No to tyle podsumowania, tak mnie jakoś wzięło :-) Niesamowite, ile
przez ten rok, od czasu pamiętnego artykułu w WO, dzięki któremu się
tu znalazłam, się zmieniło.
I jeszcze coś - nie mówcie tego dalej, ale ja nadal nie mam
_miękkiego_ dopasowanego stanika w moim rozmiarze, a moim ulubionym
stanikiem jest Esprit Amelie padded z za luźnym obwodem (70E),
którego kupiłam jak tylko dowiedziałam się o mój ówczesny rozmiar
stanika.
Cóż, szewc bez butów chodzi.
Pozdrowienia,
Asia