Dodaj do ulubionych

Testowanie staników Gorsenii - rozmiary H+

20.03.09, 10:58
Niniejszym zawiadamiam, iż akcja testowania biustonoszy z Gorsenii
rozpoczęta :) , zgodnie z zapowiedzią w wątku:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=89562720&s=0



Wytypowałam kilka forumek, wg wiedzy, umiejetności i aktualnego
rozmiaru, - ze wzgledu także na rozmiary jakie dostarczył mi
producent. Wszystkie są od brytyjskiego H. Testowac bedzie tez kilka
kolezanek i klientek "niezrzeszonych " :)

W tym wątku bedziemy opisywać nasze opinie, sugestie i wnioski
dotyczące tego konkretnego modelu Aida - kolor biały.
Rozmiarówka angielska. Cena w sklepie ok. 75-85 zł

Zdjęcia będą do obejżenia w galerii.

Proponuję zawrzeć ocenę wg podobnych kryteriów jak ocenia Kasica na
Stanikomanii - mam nadzieję, że to nie jest opatentowana skala ;) -
w pięciopunktowej skali, gdzie 1 = słabo, a 5 = bardzo dobrze

1. konstrukcja i podtrzymanie
2. kształt
3. komfort użytkowania
4. ogólny wygląd czyli estetyka i wykonanie
5. cena
6. podsumowanie i inne ważne uwagi o staniku
7. ewentualnie uwagi co do ulotki, która została
dostarczona "testerkom"

Licze bardzo na Wasze opinie w punkcie 6, czyli to co ewentualnie
możnaby poprawić, dla lepszego komfortu np. płytsze miseczki, niższe
boki o 1 cm itp., tzn w miarę precyzyjne.

Nasza dyskusja trafi potem w ręce Pań konstruktorek z firmy Gorsenia.

Wszystkie inne forumki zainteresowane watkiem także zapraszam do
dyskusji.
Obserwuj wątek
    • ederlezi1981 brytyjskie H+ 20.03.09, 11:09
      chwila, to ja przegapiłam polską firmę, która szyje staniki za duże na mnie w miskach? impossible...
      • magdalaena1977 Re: brytyjskie H+ 20.03.09, 11:22
        ederlezi1981 napisała:

        > chwila, to ja przegapiłam polską firmę, która szyje staniki za duże na mnie w m
        > iskach? impossible...
        no właśnie jeszcze nie szyje. A raczej szyje i nie sprzedaje tylko testuje
      • nathd Re: brytyjskie H+ 20.03.09, 11:57
        O kurcze ja też przegapiłam! Czyżby zbliżała się opcja kupna polskiego stanika
        na moje 65H-65HH :)
        • milstar Re: brytyjskie H+ 20.03.09, 12:12
          A ja się zastanawiałam skąd na Madzioreck model testowy :)
          Moje 70J/65K cieszy się, że będzie miało wiekszy wybór :)
    • daslicht Pomyłka? 20.03.09, 12:17
      Ja dostałam dzisiaj i to chyba jakaś pomyłka. Miał być dla mnie i
      dla mamy (brytyjskie 75K), przyszło 65K i 65L. Oba są kopiami T2,
      tak samo pancerne, tak samo szyte na trzy, te same megamichy na dwie
      piersi, te same plecki na 10 centymetrów, te same fiszbiny na 20 cm
      tak samo kończące się na plecach.
      Ewentualnie mama może wypróbować noszenie 65L z przedłużką, bo
      piersi się mieszczą w miskach, a te jej piersi są 2,5x większe od
      moich...

      Mamie się wzór nawet podoba, dla mnie jest babciny, ale dobra, miał
      być testowany krój, kolory czy materiał można zmienić. Tylko na
      litość boską, ja już T2 dobrze znam i nie chcę mieć z nim nic
      wspólnego (chyba, że je zmienią).

      Fajnie, polskie T2. Tylko po co było to podawanie wymiarów,
      szerokości fiszbin, tłumaczenie, że nie istnieją trójkątne kobiety.
      Szkoda czasu na testy, wiadomo jak T2 leżą i jakie piękne buły
      robią. Jak dla mnie nieporozumienie.
    • annasi23 Gacie 20.03.09, 13:24
      Obejrzałam sobie ich kolekcję BIG na stronie internetowej Gorsenii. (Swoją drogą
      - dlaczego wszystkie polskie firmy jak już się szarpną na DD+ to nazywają tę
      linię tak samo?)
      Staniki wizualnie mogą być, choć bez ochów i achów, ale potencjał jest.
      To, co mi się rzuciło w oczy, to to, że do tych staników są tylko i wyłącznie
      wielkie, korygujące majtasy! A więc nic nowego: jeśli masz duży biust, to masz
      również wielką pupę.
      • naama2 Re: Gacie 20.03.09, 16:25
        oj, chwila, chwila ... pod naciskiem, ale zrobili także stringi :)
        Przynajmniej do modeli Andrea i Agnes. Może bez fajerwerków, ale
        zawsze i to od rozmiaru S.
    • kasica_k Wrażenia z modelu Andrea (na marginesie) 20.03.09, 14:23
      Kilka dni temu mierzyłam ten:
      www.dopasowana.pl/product-pol-600-Biustonosz-Andrea-w-kolorze-czarnym-firmy-Gorsenia-35058-polska-rozmiarowka.html
      Nie był niestety w moim rozmiarze, ale ponieważ wygląda na obiecujący, to go tu
      pokrótce opiszę (Andrea chyba nie bierze udziału w akcji testowej, więc to
      niejako na marginesie).

      Biustonosz był w rozmiarze 70H polskie (chyba? bo sporo przymierzyłam tego dnia
      i już mi się trochę mieszało, szkoda, że nie zanotowałam), większych nie było, i
      był zdecydowanie za mały. Natomiast skrojony był zaskakująco dobrze (na oko
      typowa balconette). Wygląda na to, że ładnie zaokrągla, jest też bardzo
      przyzwoity jakościowo, z moimi ulubionymi pionowymi usztywnieniami z boków,
      porządne materiały, staranne szycie.

      Sam obwód był ciaśniejszy od Comeximowych 70, niestety miseczki za małe o co
      najmniej dwa rozmiary, i nic dziwnego, bo wg polskich tabelek powinnam mieć 75J.
      Z utęsknieniem czekam, aż pojawią się większe rozmiary w tym modelu, bo na
      stronie producenta są!
      • daslicht Re: Wrażenia z modelu Andrea (na marginesie) 20.03.09, 14:38
        No niestety testowany jest ten model:
        www.opinie.senior.pl/Gorsenia-Komplet-Aida,26481.html
        Niestety, bo do ciemnych ciuchów wolę czarne staniki, białe mi się
        zaraz brudzą.
        Model faktycznie ma fiszbiny po bokach, a za tymi fiszbinami
        króciutkie paseczki obwodowe. W rezultacie druciska wbijają się wraz
        z fiszbinami w rejonie pacha-plecy.

        Miałam kiedyś bardzo podobnego Triumfa, ale on miał niższy mostek i
        zdaje się, że mniej rozwalał. Ten przypomina ułożeniem Curvy Kate na
        biuściastych modelkach z konkursu - spłaszczone bomby po bokach.
        Yyyyy, nieeee... dziękuję, postoję :P
    • the_mariska W galerii są zdjęcia Zazu i Madziorka 20.03.09, 14:37
      Przyznam, że jestem pozytywnie zaskoczona :) Stanik Gorsenii prezentuje się na
      Zazulce dużo lepiej niż Tango, nadaje lepszy kształt i jest mniej zabudowany. Z
      tego co dziewczyny piszą wynika również, że staniki są porządnie ścisłe -
      kolejny plus. Design trochę toporny, ale zmienić design to akurat najmniejszy
      problem ;)

      Widzę spory potencjał, mam nadzieję że wszystko się rozwinie w jak najlepszą
      stronę :)

      PS. Można się jeszcze dołączyć do testowania? Wymiary w sygnaturce, potrzebuję
      czegoś w okolicach brytyjskiego 65H.
      • megiddo0 fiszbiny na mostku w mniejszych rozmiarach 20.03.09, 15:37
        ja rozumiem ze te biustonosze sa z zalozenia projektowane na wiekszy
        biust (znowu...) ale zastanawia mnie po diabla w takim razie
        producent szyje je np w rozmiarze 65E? przeciez juz na
        malobiusciastym manekinie na zdjeciach z dopasowanej (model andrea)
        widac ze mostek bedzie siegac malobiusciastym az do obojczykow, a
        jesli jeszcze ktoras ma wysoko osadzony biust to zeby sobie nim
        powybija...
        i wszystkie biustonosze z tej serii wygladaja tak samo (przynajmniej
        te ktore widzialam)
        • joankb Re: fiszbiny na mostku w mniejszych rozmiarach 20.03.09, 16:05
          Typowa pomyłka - ale dajmy spokój na razie. Niech dopracują te większe i odłożą
          sobie szycie mniejszych.
          Producent jest w miarę dobrze nastawiony do współpracy - pomęczymy ich za chwilę.
          • megiddo0 Re: fiszbiny na mostku w mniejszych rozmiarach 20.03.09, 18:00
            no fakt warto by bylo-zwlaszcza jesli maja dobra konstrukcje, bo
            ceny sa przystepne
            • madzioreck Re: fiszbiny na mostku w mniejszych rozmiarach 20.03.09, 19:20
              Byłam dziś w Gorsenii u pań konstruktorek, na razie testujemy Aidę, ale następny
              w kolejce projekt mniej zabudowany, z niskim mostkiem. Cierpliwości :)
      • joannea Re: W galerii są zdjęcia Zazu i Madziorka 24.03.09, 02:07
        Tez sie dolaczam do pytania Mariski, bo choc mam skromne brytyjskie 30GG, z
        tabeli na stronie Gorsenii wychodzi mi 65 J/K. Ten model na Zazu w galerii
        bardzo mi przypomina Belle, a to byl w dawnych czasach moj ulubiony balkonik.
        A do firmy mam slabosc, studiowalam w Lodzi, i czesto zagladalam do ich sklepow
        firmowych ;)
    • roza_am 65HH - pierwsze wrażenia 20.03.09, 17:35
      Moje pierwsze wrażenia są pozytywne.

      * Wygląd. Choć nie przepadam za białymi stanikami, ten mi się nawet podoba. W kategorii "staniki dzienne" wypada całkiem korzystnie. IMO na żywo prezentuje się lepiej niż na galeriowych zdjęciach.

      * Rozmiar. Przyjechały do mnie 2 staniki - 30HH i 30J. Obwód ciasny, muszę korzystać z przedłużki. Sprawia jednak wrażenie rozciągliwego z czasem, więc nie wymieniam na 70-tkę. Miseczki HH są dobre na styk (na większej piersi minimalne bułkowanie). Z kolei J są zdecydowanie za duże - materiał u góry powiewa, podtrzymania brak. Oba staniki porównywane w stanie spoczynku wydają się mieć podobne fiszbiny i obwód, a jedynie różną głębokość misek.

      * Kształt. Jestem zadowolona - i przód i profil wyglądają dobrze. Rozstawienie piersi jest w sam raz, wychodzą poza obręb tułowia dokładnie tyle ile trzeba. Mimo iż koniec fiszbiny celuje raczej w tył pachy biust celuje do przodu, a nie na boki.

      * Wygoda. Nareszcie stanik, który nie kroi mi pach i nie katuje fiszbinami. Za wysokość, a właściwie niskość fiszbin ocena jak najwyższa :)

      * Podtrzymanie. Wystarczająco dobre. Nie jest to unieruchamiające T2 czy frejowa Antosia, ale dla mnie to właściwie zaleta. Ww. staniki podnoszą mój biust aż za bardzo, niemal pod obojczyki. Aida podnosi biust zachowując jego naturalny kształt. Sądząc po centymetrze nieco spłaszcza biust, ale "na oko" tego nie widać. Test skokowy zdany :)

      * Inne uwagi. Choć nie odczuwam tego boleśnie, szeleczki nieco wpijają się w ramiona. Możliwe, ze do cięższych biustów ramiączka powinny być szersze lub zrobione z mocniejszej, mniej elastycznej gumy.
      Fiszbiny na mostku odrobinę odstają od ciała. Jest to ta tyle niewielkie, ze traktuję raczej jako zaletę (jest wygodnie, nic nie obciera i nie rozpycha nadmiernie biustu) niż wadę.
      Górny brzeg miseczki (falbanka) nieco się odznacza pod przylegającymi bluzkami.
      Mostek trochę za wysoki do dekoltów typu V. Gdyby jednak stanik był w kolorze bluzki nie przeszkadzałoby mi to.

      * Ulotka. Zainteresował mnie model Attina (cały czarny). Pozostałe w mniejszym stopniu. Wolałabym większy wybór kolorystyczny.

      * Cena. Korzystna. Czy bardzo dobra pokaże trwałość stanika w dłuższym użytkowaniu.
    • malagracja Jak wyglają 60? n/t 20.03.09, 18:49
    • madzioreck Re: Testowanie staników Gorsenii - rozmiary H+ 20.03.09, 19:38
      Testuję 75HH.

      1. Podtrzymanie - moim zdaniem na 5. Na moje 78 pod biustem 75 trzyma się cały
      dzień na jednym poziomie, nie podjeżdża. Spokojnie mogę podbiec czy skakać i
      wszystko jest na swoim miejscu.

      2. Kształt może nie jabłuszka, ale ładny, i z przodu i z profilu podoba mi się.
      Taki po prostu stanik na co dzień.

      3. Komfort użytkowania - jest bardzo wygodny. Przyjemny materiał, ramiączka ciut
      szersze, ale bez przesady - nie wrzynają się w ramiona, ale i nie zsuwają się z
      nich, nie muszę ich co chwilę łapać jak np. w Arabelli. Nic mi się nigdzie nie
      wbija, nie wrzyna, nie drapie, to pierwszy stanik (oprócz effuniaka), który nie
      usiłuje odpiłować mi rączek :)

      4. Ogólny wygląd czyli estetyka i wykonanie - podoba mis się - po prostu. Żaden
      cud, ale ładny. A że biały - cóż, do pracy pod bluzki też muszę coś mieć, a
      beżowych nie cierpię. Ładnie powykańczany. Bez zastrzeżeń.

      5. Cena - przyzwoita.

      6. Podsumowanie i inne ważne uwagi o staniku - generalnie jestem na tak. To
      pierwszy stanik, nie licząc effuniaka oczywiście, w którym fiszbiny są tam,
      gdzie powinny być, a nie z tyłu pachy. I jeszcze jedno - łatwo się go pierze :)
    • maith Re: Testowanie staników Gorsenii - rozmiary H+ 24.03.09, 01:22
      Ja dziś mierzyłam 32J (w brytyjczykach nieściśliwych mam zwykle 32HH)
      Pierwsze wrażenia:
      -baardzo ścisły - zastanawiałam się, jak ja się zapnę :)

      -jednocześnie miseczki wyszły mi przymałe i nie dochodzą do mostka, ale to może
      być częściowo też efekt ścisłości obwodu.

      Wrażenie wielkości może być mylące, bo na początku odstawała mi koronka na
      brzegu, dlatego akurat nią nie należy się kierować.

      Stanik wygląda podobnie jak Fantasie, kształt trzyma, na tyle co mogę
      stwierdzić, dobrze. Bez rewelacji w stylu maskaradek, ale i bez szkód w wyglądzie.

      Ponieważ jednak z racji niekompatybilności rozmiarowej trudno mi ten model
      swobodnie analizować, to chętnie przekazałabym go do dalszego testowania komuś,
      komu 70tki pasują raczej w ściśliwcach i kto jest na granicy 70H/HH.

      A ja bym musiała z tego modelu przymierzyć okolice... 75HH, co zamierzam zrobić
      na warszawskim zlocie.

      Na razie zamierzam ten model zawieźć na warszawski zlot (być może tam znajdzie
      się osoba, której będzie pasował rozmiarowo) a tam przymierzyć od kogoś to 75HH :)
      • agata272 Re: Testowanie staników Gorsenii - rozmiary H+ 24.03.09, 23:19
        Maith, to chyba będę ja :). Mam nadzieję, że jakoś cię złapię :).
      • jolunia01 Re: Testowanie staników Gorsenii - rozmiary H+ 30.03.09, 09:50
        maith napisała:

        > Ja dziś mierzyłam 32J (w brytyjczykach nieściśliwych mam zwykle
        32HH) ...

        Też bym chciała przymierzyć. Jakoś nie zobaczyłam Gorsenii w sobotę
        na zlocie, a brytyjskie też mam 32HH.
    • zazulla 32K, 32L, 34K 24.03.09, 02:27
      Dostalam 32K i 32L dla siebie i 34K dla mahedy. Przypominam, ze zastosowali
      oznaczenia JJ=K, K=L. Normalnie nosze Tango II 32JJ, Arize 32K.

      > 1. konstrukcja i podtrzymanie
      Siedemdziesiatki sa ciasne, az sie przestraszylam, czy w ogole haftki sie
      dotkna. Ale po chwili udalo sie - zapielam sie najciasniej (jest ciasniejszy niz
      effuniak 75HH). 70K za maly w miseczce, 70L na styk, troche jakby splaszcza.
      Zmierzylam ten 75K i jest najlepszy, testowalam ten wlasnie rozmiar.

      Kroj ma niskie boczki i fiszbiny, ale przy pachach jest zabudowany, przez co
      mialam wrazenie, ze pierwszy raz biustonosz ma szanse zebrac moje buly pachowe
      bez zabijania mnie fiszbina! Jednak material jest tak sztywny a moje buly
      pachowe duze, ze nie udalo sie nosic biustonosza dluzej niz dzien. Po 3 dniach
      nadal czuje bol przy pachach.

      75K - na mniejsza piers widac bylo ze duzawy, robila sie zmarcha, ale na wieksza
      piers byl idealny. Po noszeniu caly dzien, na wiekszej piersi zrobila sie bulka
      a rownoczesnie brzeg koronki lekko odstaje.

      Fiszbiny wezsze niz Panache, ale nie takie waskie jak u Effuniak, dla mnie
      wydaja sie byc ok. Na zdjeciach mniejszej miseczki widac, ze nadal mam luz
      miedzy piersia a fiszbina, mniejszy niz w Panache, ale nadal jest. Fiszbiny nie
      dotykaja mostka.

      Jestem przyzwyczajona do szerokiego pasa obwodu jak w Panache, ktory od razu
      odwija mi sie od brzucha. W tym biustonoszu nie ma co sie odwijac, jednak sam
      dziwnie sie uklada i uwiera.

      > 2. kształt
      Biust z profilu wygladal OK. Z przodu mialam wrazenie, ze piersi sa kanciaste. W
      za duzym Fantasie Lily ten ksztalt przybieral ekstremum. Zdjecia mozna ogladnac
      w galerii (dla potrzeb Gorsenii mozna je skopiowac i przekazac).

      Na zdjeciach w bluzce BiuBiu wyglada jakby ksztaltowal piers miedzy Tango II a
      Ariza. Po calym dniu noszenia ksztalt pogorszyl sie za sprawa bulki.

      > 3. komfort użytkowania
      Poczatkowo bylo w porzadku - planowala nosic stanik przez 3 dni. Po pierwszym
      dniu nie jestem w stanie go zalozyc. Uciskal buly pachowe tak bardzo, ze bola
      jak siniaki. Obwod tez mocno odcisnal sie na ciele. Czerwone slady zniknely po
      kapieli, jednak pachy bola do teraz.

      > 4. ogólny wygląd czyli estetyka i wykonanie
      Zwykly bialy stanik. Nie powala uroda. Osobiscie lubie modele gladkie ale z
      nadrukowanymi wzorami, ew. haftami - nie lubie koronek.
      Ramiaczka zwykle - w brytyjczykach podoba mi sie ich "miesistosc".

      > 5. cena
      Moim zdaniem na chwile obecna za wysoka, jesli model bedzie dopasowany to cena
      wydaje sie byc rozsadna.

      > 6. podsumowanie i inne ważne uwagi o staniku
      Ciesze sie, ze Gorsenia podjela wyzwanie (duze BRAWA) i jak na pierwsza probe
      sadze, ze dobrze jej poszlo. Sprawa obcierania pach moze okazac sie indywidualna
      (mam spore bulki), jednak jest tylko mozliwosc, nalezy to poprawic (niestety,
      nie potrafie okreslic w jaki sposob, czy to kwestia tkaniny czy moze zabudowania).

      > 7. ewentualnie uwagi co do ulotki, która została
      > dostarczona "testerkom"
      Nalezy skorygowac tabele. Wg niej nie mam szans zmiescic sie w miskach tych
      stanikow - mam 114/116 zamiast tabelkowego 107-109.

      Biustonosze chcialam odeslac, jednak zlot warszawski jest tak blisko, ze zabiore
      ze soba - moze na ktoras z doswiadczonych forumek rozmiar bedzie pasowac. 75K
      rezerwuje dla mahedy (bo pierwotnie miala go dostac Ona).
    • the_mariska Re: Testowanie staników Gorsenii - rozmiary H+ 30.03.09, 00:56
      Jako, że widzę w stanikach Gorsenii spory potencjał i miałam przyjemność
      przymierzyć wczoraj na zlocie stanik, który dostała do testów inna z
      forumowiczek, to podzielę się swoimi spostrzeżeniami :)

      Ad 1. Zgodnie z ulotką dostarczoną do stanika przy moich wymiarach 68/102
      powinnam nosić u Gorsenii rozmiar 70J. Z obwodem cudów nie ma (poza Effuniakami
      wszystkie siedemdziesiątki świata są na mnie luźne), ale jest akceptowalny, za
      to miski wypadły co najmniej o rozmiar-półtora za duże. Dodam, że noszę zgodnie
      z tabelką brytyjskie 30H, w niektórych modelach pasuje mi nawet HH. Co prawda
      forumowiczka dla której ten stanik był uszyty ma biust sporo większy ode mnie i
      wcale mnie to nie zdziwiło, tylko skąd w takim razie metka 70J?

      Konstrukcja - przypomina mi klasyczną Freyową balkonetkę, co jest moim zdaniem
      jak najbardziej w dobrą stronę. Podtrzymanie bez zarzutu, uczepiłabym się za to
      szerokości fiszbin i uwierania misek pod pachami - choć pewnie w moim właściwym
      rozmiarze i fiszbiny byłyby lepsze i pachy mniej zabudowane. (Zupełnie
      niemotywacyjnie dodam, że wiele brytyjczyków mierzonych wczoraj przeze mnie było
      akurat dużo gorsze pod tym względem. Ale zawsze może być lepiej, prawda? :))

      Ad 2. Kształt - Tutaj duża piątka z plusem, nawet sporo za duży stanik
      kształtował biust nie gorzej niż dobrze dobrana Freyowa balkonetka, a pod bluzką
      zadużości w ogóle nie było widać i prezentował się rewelacyjnie.

      Ad 3. Komfort - nie wypowiadam się, jako że miałam go na sobie tylko przez
      kilkanaście minut.

      Ad 4. Wygląd - design Aidy (bo ten model mierzyłam) nie przemawia do mnie
      zupełnie. Dlaczego staniki na duży biust nie mogą zostać utrzymane w TYM
      klimacie, przecież to ta sama firma?

      Ad 5. Cena - wydaje mi się jak najbardziej przystępna.

      Ad 6. Klasyczny krój o niezłej konstrukcji i w konkurencyjnej cenie. Dalej
      utrzymuję, że to projekt z perspektywami, tylko błagam, niech te staniki nie
      wyglądają jak dla mojej babci ;)

      Ad 7. Co do ulotki - czyżby była adresowana do panów? Naprawdę nie interesują
      mnie wyfotoszopowane i wyzywające boginie seksu, dużo chętniej obejrzałabym
      uśmiechnięte dziewczyny z umiarkowanym makijażem. W końcu adresatkami kolekcji
      mają być świadome i zadowolone z siebie biuściaste, nie faceci :)
      • roza_am Re: Testowanie staników Gorsenii - rozmiary H+ 30.03.09, 12:43
        Marisko, nic dziwnego że miski były na Ciebie za duże, bo te testowe modele są
        szyte wg brytyjskiej rozmiarówki. Tylko nie wiedzieć czemu tabelkę na ulotce
        podają w rozmiarówce polskiej.
    • ganbaja Re: Testowanie staników Gorsenii - rozmiary H+ 30.03.09, 20:40
      Nie dostałam stanika pomimo iż dostałam maile w tej sprawie :-(
      Czyżby poczta?...
      Proszę o kontakt raz jeszcze.
    • daslicht Re: Testowanie staników Gorsenii - rozmiary H+ 15.04.09, 13:50
      No to teraz piszę ładną recenzję w punktach:

      1. Konstrukcja i podtrzymanie
      Stanik naprawdę ścisły, 65 na moje 70 dałby radę się zapiąć, ale
      ruchy klatki piersiowej rozerwałyby go. Dostałam rozmiary 65K i 65L,
      oba za duże w misce.
      Wąskofiszbinowe to one nie są! Fiszbiny lądowały mi na plecach. Co
      do pleców, to mam je zdecydowanie szersze niz przewidziane przez
      producenta 10 cm. Można było zrobić chociaż pół na pół, już by było
      lepiej.
      Konstrukcja ściągnięta z T2, można było przyłożyć je do siebie i się
      pokrywały. Wyjatek: fiszbiny po bokach.
      Ramiącha szerokie, mostek wysoki - i po co?
      Rozciągliwość: luzem 58, po naciągnięciu 69.

      2. Kształt
      Podpachorozwalacz. Jaki konkretny kształt nadaje piersiom, nie moge
      powiedzieć, bo miski były mi za duże.

      3. Komfort
      Nie chciałam go rozerwać, więc nie nosiłam. Gdyby obwód 70 był
      równie ścisły, wolałabym właśnie taki spróbować.

      4. Ogólny wygląd czyli estetyka i wykonanie
      Hmmm... żeby za ostro nie było...
      Nie gustuję w takiej toporno-bazarowej estetyce. Ramiączka są
      szerokie, więc wystawałyby spod ciuchów, a nie ma czego oglądać -
      zwykła taśma.
      Białych staników nie noszę, bo nie mam jasnych ubrań.
      Model przypomina mi nieco panaszowe Harmony i jest tak samo pancerny.
      Kicz może być, ale wolę go raczej w postaci Hello Kitty i innych
      cukierkowych kreskówek niż bazarowej erotyki. Jak erotyka i
      kusidełka, to wolę coś delikatniejszego i mniej walącego po oczach
      (np. w stylu Elizy czy Antoinette).

      5. Cena
      Dobra jak na kategorię "lepszy polski stanik". Tylko jak już lepszy,
      to może niech bardziej przypomina wyglądem delikatne modele typu
      Triumph czy Panache, a nie te z niższej półki.

      6. Podsumowanie i uwagi
      Co zmienić:
      - niższy mostek
      - węższe fiszbiny
      - mniej toporne ramiącha, nie takie szerokie, nie ze zwyczajnej gumy
      - wywalić te połyski i tandetne koronki
      - całość mniej toporna
      - bardziej realne proporcje biust/plecy. Nie ma trójkątnych kobiet!
      - niższe boki
      - mniej zabudowane - ten stanik chyba nawet spod golfu wypełźnie

      Plusy:
      - ścisły obwód. Jesli wszystkie są tak szyte, to wolałabym 70.
      Niestety czytałam, że tylko 65 takie jest. Czyli co, 65 plus
      przedłużka czy 70 na najciasniejszą haftkę? Wszystkie powinny być
      ścisłe tak samo
      - chęci ^^

      7. Uwagi do ulotki
      Teraz będzie dość ostro.

      Modelki są przesadnie wyretuszowane, aż się oczy odwracają. Ten sam
      sort co wielokrotnie wysmiewane KrisLine. Panie równie "piękne" i
      tandetnie kuszące. Widac, ze są przycięte po bokach - i po co?
      Bioder przez to nie mają i nabierają nieco transowego charakteru.
      Całość mogłaby robić za reklamę agencji towarzyskiej lub okładkę
      filmiku w rodzaju "Napalone cizie". Ta ulotka kojarzy się z
      niskobudżetowym pornolem, a nie z firmą bieliźnianą - czy o to wam
      chodzi?????
      Firma jest polska, więc można było napisać po prostu "duże
      miseczki", zwłaszcza że reszta ulotki jest w języku polskim.
      Tabela obwodów byłaby dobra, jeśli wszystkie obwody byłyby ścisłe.
      Miseczka wychodzi mi L. 70L (68-72/104-106). Jakim cudem, skoro w
      65K wiatr hulał?

      8. Dodatkowa uwaga:
      Staniki odeślę po zlocie trójmiejskim (25.04), niech sobie
      dziewczyny obejrzą :)
    • drzazga1 Podrzucam watek 08.05.09, 23:29
      Po to, zeby wiecej do tej pory dyskryminowanych z racji rozmiaru
      osob moglo przeczytac. Dyskryminowanych, bo niby rozmiary sa, ale
      zle skonstruowane.

      Pytanie do testujacych: dziewczyny, na ile intensywnie
      testowalyscie? Czy np. cwiczylyscie w tych stanikach na tyle
      intensywnie, zeby cialo porzadnie sie rozgrzalo i spocilo?
      Pytam, bo u mnie np. staniki, ktore sa calkiem znosne w noszeniu
      przy stateczno-biurowym trybie zycia, przy intensywniejszym ruchu i
      wysilku fizycznym zaczynaja sie narowic, wtedy po prostu bardziej
      czujemy obcieranie, uciskanie itd.
      • roza_am Fitness 09.05.09, 00:27
        Ja w swoim chodzę na fitness i jestem z niego zadowolona. Początkowo przy
        niektórych ćwiczeniach odczuwałam nadmierny ucisk szeleczek na ramiona, ale po
        kilku razach to minęło. Dużym plusem jest niska zabudowa pod pachami - bez
        względu na wygibasy nic nie obciera :)
        • drzazga1 Re: Fitness 09.05.09, 00:42
          Rany, juz zaczynam zazdroscic.

          Ja, przy brytyjskim standardowym 32HH nie mam stanika, w ktorym moge
          cwiczyc:(. Wszystkie robia mi jakies kuku, zmienia sie tylko miejsce
          urazu w zaleznosci od modelu - w T2 dziura na mostku, obcierka pod
          pachami, w sportowym Avocado 70HH dziury od zewnetrznych koncow
          fiszbin:((( za pachami, bo akurat w tym modelu fiszbiny sa
          rozciagliwe i na ciele siegaja daleko poza granice piersi.
          Shock Absorber dzialal jak walek do ciasta, z biustu robiac
          splaszczony walek- choc, przyznaje, mogla to byc wina zlego
          rozmiaru - moglam wtedy kupic tylko 75G.
      • zazulla krotkie testowanie 09.05.09, 10:05
        Z racji niekompatybilnosci i zlego rozmiaru - testowanie skonczylo sie po jednym
        dniu noszenia. Moje modele przekazalam innej forumce do testow, innych juz nie
        dostalam.
    • clarisse 70J, 70K, 70L 09.05.09, 11:50
      Mój biust 71/106-107 (117 w zwisie, jeśli ma to znaczenie), karmiący (więc
      dochodzą tu różne fluktuacje), niezbyt jędrny. Dodam, że w brytyjczykach jestem
      w okolicach 30(65)J/JJ.

      Od dwóch forumek dostałam rozmiary 70J, 70K i 70L.
      - W miskach 70L hulał mi wiatr po prostu.
      - W miskach 70K pierś większa układała się ładnie po maksymalnym skróceniu
      ramiączek, ale w misce mniejszej piersi też hulał wiatr, co było niestety bardzo
      widać
      - Miski 70J wydawały mi się najbliższe mojemu rozmiarowi.
      Nie byłam pewna, czy nie jest jeszcze ociupinkę za duży - niestety 70HH nie było
      dostępne, a prośba o 70H w celu porównania wielkości pozostała bez odzewu :(

      Ale po kilku próbach wydaje mi się, że jednak jestem gdzieś na granicy 70K i 70J.
      - W 70J nie skracam aż tak mocno ramiączek i biustonosz układa się ciut inaczej
      (fiszbiny nie przylegają do mostka), ale nadal da się chodzić. Niestety głębokie
      wdechy powodują wyłażenie buł.
      - W 70K skracam na maksa. Nie ma buł, jest brzydki luz w jednej piersi,
      potęgowany odstającymi koronkami (odstają w każdym rozmiarze, początkowo brałam
      to za dowód na to, że miska jest zbyt duża).

      1. konstrukcja i podtrzymanie

      Obwód wydaje mi się komfortowy. Nawet się zdziwiłam, że 70 przy moim 71 tak
      przyzwoicie trzyma. Gdybym miała w obwodzie 76-77cm, jak jeszcze niedawno,
      uznałabym obwód za ciasny. Nie mam niestety pewności co do dalszej jego
      rozciągliwości w użytkowaniu. W każdym razie nie jedździ mi po plecach i to jest
      duży plus. Nie daje natomiast poczucia pancerności Panache.

      Fiszbina nie przylega mi do mostka w 70J, przylega w 70K. Natomiast szerokość
      fiszbiny wydaje się odpowiednia, z boków obejmuje mi dokładnie tyle biustu, ile
      go mam.

      2. kształt

      Kształt biustu w tym staniczku mnie zastanowił. Z boków zbiera - przynajmniej u
      mnie - dość wyraźnie. Jednak od góry miseczka (w mniejszej wersji czyli 70J)
      układa się trochę podobnie jak Freya Eleanor lub Arabella - marszczy się w
      podobny sposób, robiąc przy tym jakby wgłębienie. Wydaje mi się, że to kwestia
      fasonu. Miska robi wrażenie lekko za dużej, jakby mogło zmieścić się w niej
      jeszcze więcej biustu - mimo to przy oddychaniu bułkuje. W 70K tego problemu nie
      ma, tyle że koronka odstaje jeszcze bardziej, przez co miseczka wygląda na za dużą

      Natomiast muszę przyznać, że po założeniu bluzeczki probiściastej kształt biustu
      w 70K był bardzo ładny! Chyba coś w rodzaju tych jabłuszek, przynajmniej z
      przodu. Z boku trochę gorzej. 70J również dawało dość miły oku efekt z przodu -
      ale zdecydowanie gorszy z boku (dzięki czemu wpadłam na to, że nie jest za duże,
      a już raczej lekko przymałe).

      3. komfort użytkowania

      Nie mam żadnych zastrzeżeń ani uwag. Nie pije, nie obciera, fiszbiny w nic mi
      się nie wbijają.

      4. ogólny wygląd czyli estetyka i wykonanie

      Wykonanie jest na normalnym poziomie bielizny - nie bardzo wiem, co by tu
      napisać. Nie pruje się, nitki nie wiszą - ale to raczej norma jest, a nie jakiś
      powód do chwały.

      Natomiast estetyka tego stanika... oj. Po prostu jest brzydki. Jeden z
      najbardziej bieliźnianych staników, jakie oglądałam. Wiem, kiedyś tylko takie
      były. Ale jeśli mam wybór między Freyą a takim czymś... to wolę jedną droższą
      Freyę, która ma przepiękne wzornictwo. Może gdyby miał inne kolory chociaż?
      Gdzieś mi się obiło o uszy, że ma być robiony też w wersji czarno-czerwonej -
      super by było. Ja wiem, że biustonosz nosi się pod ubraniem, ale... czy to
      naprawdę znaczy, że musi być brzydki?

      5. cena

      W normie. Nie wiem, jaka jest dokładnie, ale 75-80zł za taki mało wyględny, ale
      nieźle trzymający biustonosz można dać, zwłaszcza jeśli kupowałabym przez
      internet z możliwością wymiany w przypadku nie pasującego rozmiaru itp.

      6. podsumowanie i inne ważne uwagi o staniku

      Ma swoje plusy i minusy. Dla mnie plusy to ścisły obwód i niezbyt szeroka
      fiszbina, nie wbijająca mi się nigdzie. Staniczek jest przyjemny w dotyku, nie
      gryzie, nie obciera. Zbiera biust z boków i kształtuje dość ładnie (pod
      ubraniem, bo bez ubrania tak sobie). Zdecydowany minus to bieliźniana estetyka.
      Fason jest trochę problematyczny, bo po pierwsze wykończenie misek daje wrażenie
      zbyt dużej miski - czasem mocno złudne; po drugie, nie udało mi się znaleźć
      idealnie pasującego na mnie rozmiaru.

      7. ewentualnie uwagi co do ulotki, która została dostarczona "testerkom"

      Niestety, ponieważ otrzymałam biustosze od innych forumek bez ulotki, nie mam
      pojęcia, jak wyglądała.

      -
      Dziękuję za możliwość przetestowania :)
      Mimo, że długo je trzymałam, nie testowałam ich aż tak długo - w sumie nie
      dłużej niż półtora dnia, a i to nie jednym ciągiem. Po prostu z powodu karmienia
      ciężko mi spędzić cały dzień w staniku-niekarmniku.

      Do poniedziałku namyślę się, czy jest sens któryś sobie zostawiać, ale pewnie
      nie, bo nie mam pewności, czy teraz rozmiary będą mi szły w górę, czy w dół.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka