Dodaj do ulubionych

Obalę parę mitów

07.05.09, 23:39

Wszędzie podkeślamy , że nie ma czegoś takiego jak sama literka miski i że jest
ona bezwzględnie i nierozerwalnie związana z obwodem pod biustem

no to dowiedzcie sie , że NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK STAŁY OBWÓD W BIUŚCIE
OKREŚLAJĄCY MISECZKĘ BO WIELKOŚĆ MISECZKI JEST NIEROZERWALNIE ZWIĄZANA Z OBWODEM
POD BIUSTEM

Czyli szukanie stanika po obwodzie w biuście z jednoczesnym ZANIŻANIEM obwodu
pod prowadzi baaaaardzo często do rozczarowań bo stanik jest za duży/za mały
Obserwuj wątek
    • eponak Re: Obalę parę mitów 07.05.09, 23:42
      90FF i 75JJ - ten pierwszy ma o wiele płytsze miski, bo jest szyty na kobietę o
      szerszym podbiuściu (a więc bliżej jej do 119) aniżeli ten drugi (której dalej
      do 119). O to chodzi? Czy ja źle rozumiem?
      • effuniak Re: Obalę parę mitów 07.05.09, 23:45
        Oba są na 119 w klatce piersiowej !
        :)
        • effuniak Re: Obalę parę mitów 07.05.09, 23:46
          Ale masz rację więc polecanie komuś szukania stanika o obwodzi w biuście przy
          zachowaniu dotychczasowego modelu poszukiwań prowadzi do chybionych zakupów
        • eponak Re: Obalę parę mitów 07.05.09, 23:53
          Chodzi mi o to, że to 90 jest na kobitkę, która powinna nosić takie 90 jak
          Twoje, a to 75 jest na osobę z Twoim 75 - czyli ścisły stanik. I pomiędzy
          biustem a podbiuściem realnie więcej różnicy ma 75JJ, a jak weźmie 90FF, które
          jest na osobę o mniejszej róznicy biust-podbiuście to hm. No wydaje mi się, że
          musi być płytsze. Jakbym ja założyła na siebie zamiast 70FF o obwodzie typu
          effuniakowym ;) jakieś 90AA (oba na 90 w biuście), to najzwyczajniej w świecie
          to coś by mi przykrywało biust z przodu i może mieściło jedynie sutek :D

          Czyli najlepiej nie zaniżać mocno - o tym głosi LMB. Bo mocne zaniżanie daje
          efekt odwrotny, czyli miski się robią za głębokie. zwiększając obwód i
          przeliczając: za płytkie, zmniejszając obwód i przeliczając: za głebokie.
          Problemem jest tylko to, że nie wszystkie łądne staniki są ścisłe ;(

          Poza tym Ewo - dzięki.
    • ewik-mysza Re: Obalę parę mitów 07.05.09, 23:46
      To może wytłumacz jak czytać tabelki, bo jestem ciekawa :)
      • effuniak Ewik - sorry 07.05.09, 23:48
        To jest moja praca więc niestety nie powiem :)

        Podpowiem Ci tylko, że nie ma w tym przysłowiowych ułamków
        • ewik-mysza Re: Ewik - sorry 07.05.09, 23:50
          myślałam że tabelki rozmiarowe staników są po to żeby klientki w
          łatwy sposób znalazły rozmiar dla siebie.. jeśli to tajemnica
          producencka to czegoś chyba nie zrozumiałam..
          • effuniak Re: Ewik - sorry 07.05.09, 23:53
            Przecież napisałam, że nie ma "ułamków"
            U mnie po prostu spojżysz w twbelkę i jeśli poprawnie się zmierzysz to i w
            rozmiar trafisz :)

            Nie zamierzam niczego ukrywać ale też nie podpowiem w jaki sposób szukać w
            innych firmach mimo, że wiem
            :D
            • effuniak Ło matko ! 07.05.09, 23:54
              miało być SPOJRZYSZ !!! a nie spojżysz !!!!

              Chyba mnie pokarało
              :DD
              • effuniak Mahedo 08.05.09, 00:01
                Nie napisałam, że to Ty a z tamtego posta nie wynika jasna interpretacja
                odnośnie tego, co poeta maił na myśli

                A podałam właśnie ten przykład, bo skora dla mnie jest on nieczytelny, to osoba
                słabiej obeznana z zasadami doboru stanika może zinterpretować to źle

                A de facto osławiony kalkulator , na którym część dziewczyn się opiera w
                rozmiarowym , właśnie w taki sposób przelicza miski względem obwodów
                A to jest błąd
                • maheda Ewa, ja serio teraz opisuję i idę spać. 08.05.09, 00:09
                  effuniak napisała:

                  > Nie napisałam, że to Ty a z tamtego posta nie wynika jasna interpretacja
                  > odnośnie tego, co poeta maił na myśli

                  Napisałaś tak bardzo jasno w poprzednim wątku, w poście, który usunęłam ze
                  względu na to, że stwierdziłaś, że przeniesiesz to wszystko do nowego wątku.

                  Cytuję:

                  "Z całym szacunkiem Mahedo ale 90FF ma się nijak do 75JJ !!!

                  Są to zupełnie , ale to zupełnie inne miski i to nie tylko zw względu na obwód
                  pod biustem

                  Dodam, że 90FF ma kilka rozmiarów mniejsze miski !"

                  > A de facto osławiony kalkulator , na którym część dziewczyn się opiera w
                  > rozmiarowym , właśnie w taki sposób przelicza miski względem obwodów
                  > A to jest błąd

                  Oczywiście, że to jest błąd.
                  Kalkulator ma za zadanie oszacowanie zgrubne rozmiaru stanika. Jeśli ktoś nosił
                  przez całe życie 80B i nagle okazuje się, że powinien celować w okolice 60(28)G,
                  to jest to spora rewolucja i całkiem niezłe zgrubne oszacowanie nawet, jeśli się
                  okaże, że powinien nosić 65(30)F.

                  Po nieco dokładniejszą ocenę dziewczyny zgłaszają się do wątku rozmiarowego, a
                  te, które chcą jeszcze dokładniejszej pomocy, jadą do sklepu z brafittingiem lub
                  idą na spotkanie brafittingowe.
                  Cały czas o tym trąbimy na okrągło...
                  Cały czas mówimy, że najważniejsze jest dobranie stanika do własnego biustu.
                  Niejednokrotnie jest to rozmiar całkowicie rózny, niż wynikałoby to z
                  najdokładniejszych pomiarów - z całym szacunkiem - również w zwisie.
                  • daslicht Re: Ewa, ja serio teraz opisuję i idę spać. 08.05.09, 00:56
                    Kalkulator ma spieprzony przelicznik na wysokie obwody pod biustem,
                    daje za luźne rozmiary niestety.
                    Mi liczy jak trzeba, ale ja mam idealne dla niego 70 cm.

                    A kobitki często źle się mierzą, miałam na zlocie jedną co sama
                    mierzyła sie na 69, a w rzeczywistości było 64. Innej trzeba było
                    porządnie założyć miarkę i ścisnąć, nie sądze by sama to zrobiła, no
                    i wyszło 70F zamiast 80B, pasowało.
                    No ale do czego zmierzam: lepiej wyjdzie, gdy kto inny nas zmierzy i
                    nie będzie się zbytnio cackać :)
                    • effuniak Daslich 08.05.09, 01:02
                      Masz 100% racji
                    • effuniak Daslich 08.05.09, 01:05
                      Zgadzam się w całej rozciągłości
                      • princesswhitewolf Re: Daslich 08.05.09, 10:39
                        ....i scisliwosci
                    • turzyca uwielbiam jak ktos odkrywa ameryke w konserwach 08.05.09, 11:04
                      Bledu mierzenia niestety w zaden magiczny sposob nie da sie wyeliminowac.
                      Problem zaniknie, gdy sytuacja dojdzie do normy i w kazdym bielizniaku bedzie
                      wykwalifikowana ekspedientka.

                      > Kalkulator ma spieprzony przelicznik na wysokie obwody pod biustem,
                      > daje za luźne rozmiary niestety.

                      Ale przeciez my o tym mowimy od dawna! Mariska rozwazala podrasowanie
                      kalkulatora, zeby prawidlowo liczyl takze dla wiekszych obwodow, ale po pierwsze
                      to jest bardziej skomplikowana matematyka i musialaby nad tym dluzej posiedziec,
                      a po drugie do tego trzeba przeprowadzic chocby wstepne badania statystyczne.
                      Poniewaz wyeliminowanie bledow to piesn przyszlosci, to dlatego istnieje watek
                      rozmiarowy. Gdybysmy uwazaly, ze kalkulator zalatwia sprawe to by nie bylo
                      rozmiarowego.


                      Ale kalkulator spelnia swoja role. Bo jego rola nie jest podawanie idealnych
                      rozmiarow stanikow kazdej kobiecie mozliwe przez absolutnie magiczne
                      uwzglednienie wszystkich jej nietypowosci, ale sianie ziarna niepokoju na
                      roznych polaciach internetu. I to mu wychodzi idealnie, kobiety korzystaja,
                      dziwia sie wynikom, pisza o tym na jakims swoim forum, kolezanki tez probuja,
                      tez sie dziwia, ktoras bardziej zaintrygowana zaczyna drazyc sprawe, lapie
                      bakcyla, wraca do kolezanek i tlumaczy, o co chodzi.
                      Kalkulator mariski jest swietnym rozsiewnikiem wirusa stanikomanii.
      • ariadna007 Re: Obalę parę mitów 07.05.09, 23:50
        mnie i tak wychodzi, że w tabelce to mnie raczej nie ma.
        w rozciagliwcach brałabym 75 pod biustem ale w biuscie to tabelki
        angielskie to juz mnie nie obejmują :D
    • maheda Ewa, weź Ty się prześpij czy coś... 07.05.09, 23:53
      ... a dopiero potem czytaj i komentuj, co? ;)

      Nie doczytałaś porządnie wątku o przeliczaniu miseczek i obwodów, a się czepiłaś
      mojego rzekomego twierdzenia, że 75JJ to 90FF, jak rzep psiego ogona...
      Odnośnie przeliczania miseczek - gdzie ja powiedziałam, pokaż mi paluszkiem, ze
      75JJ odpowiada 90FF?... No ja Cię bardzo proszę - pokaż mi to...
      Otóż - nie powiedziałam niczego takiego.

      Poprosiłam dziewczynę, która twierdziła, że przelicza sobie właśnie na jeden
      obwód dwie miseczki i że dla niej 85GG i 80HH to poprawne przeliczenie, żeby
      przymierzyła sobie w sklepie jeszcze 75JJ oraz 90FF... Właśnie po to, żeby jej
      pokazać, że to NIE DZIAŁA.

      Przecież co do zaniżania obwodu - przeczytaj sobie w wątkach rozmiarowych... Gdy
      doradzam 80GG, to doradzam ewentualne spróbowanie najczęściej 75H...

      Więc nie obalasz tutaj żadnych mitów, ale potwierdzasz to, o czym mówimy od
      jakiegoś już czasu.

      Ja już idę spać. Też się chcę przespać.
      Dobranoc.
    • inez69 Re: Obalę parę mitów 07.05.09, 23:54
      Ha! Fajnie się dowiedzieć, że jednak nie jest się jakimś
      niewymiarowym, nietablekowym stworzeniem. Effuniaku mierzyłam się
      tak długo, aż mi wyszło idealne 30G: 71-97 a co!
      Ps. Tyję jak szalona:(((
      • effuniak Inez 08.05.09, 00:06
        Ależ Twoje wymiary a sygnaturki odpowiadają takiej właśnie wielkości miski, jaką
        nosisz czyli 30G lub GG
        Dokładnie tak jak mówi tabelka

        U mnie byś miała 70FF
        • inez69 Re: Inez 08.05.09, 00:18
          Wg. kalkulatora powinnam nosić 65FF, za to wg. Triumpha 70G, a u
          Ciebie 70FF.

          Ja też jestem pewna, że na forum dziewczyny ustalają rozmiar nie po
          obwodzie biustu czy podbiuścia, ale wg. różnicy między tymi
          wymiarami i z tego wynika, że np. 65G ma taką samą różnicę jak 70F i
          miski sa identyczne, ale to oczwyiście dwa różne rozmiary i staniki.
          • effuniak Re: Inez 08.05.09, 00:26
            Mylisz się
            Różnica obwodów dla miski G=31,5 cm a dla miski F=26,5 cm i to w każdym obwodzie

            I to widać w tabelkach

            A wiesz czemu w kalkulatorze wyszedł Ci zbliżony rozmiar do realnie noszonego ?

            Bo masz realny obwód pod biustem prawie 70 cm !
            • kuraiko Re: Inez 08.05.09, 00:39
              czyli jak ja mam obecnie 23 centymy różnicy między realnymi obwodami
              bez żadnych zaniżeń (mierzenie w pochyłym zwisie ;) ) to powinnam
              effuniakowe 70E nosić, prawda? xD
              (sorry nudna jestem xD)
              • effuniak Kuraiko 08.05.09, 00:45
                nie do końca
                23cm różnicy przy nieotłuszczonych żebarkach często dają grupę DD
                • kuraiko Re: Kuraiko 08.05.09, 00:51
                  no tak trochę te 23cm wypadają pomiędzy DD a E, bliżej E, ale
                  jednak... no to zaraz, to zakładając nieotłuszczenie to przy tym
                  samym obwodzie mniejsza miska. lol zawsze myślałam, że to jest
                  inaczej ;) że właśnie te szczuplejsze mają miskę o oczko większą, no
                  chyba że to w przypadku zaniżania obwodu.
                  qrcze im więcej się o tym pisze, tym bardziej skomplikowane to się
                  wydaje :DDD
                  • eponak Re: Kuraiko 08.05.09, 00:55
                    Kuraiko, ja też zwątpiłam :D Temat mnie lekko przerósł i chyba wracam do punktu
                    wyjścia w którym nie wiem nic poza tym, że mostem ma mieć bliski kontakt z
                    fiszbinami, mam nie bułkować, ani obwód mi ma nie podjeżdżać.
                    • effuniak Eponak 08.05.09, 01:01

                      Nie w tym rzecz , byś nagle zwątpiła tylko byś odrobinę zweryfikowała posiadaną
                      już wiedzę , która z pewnością jest ogromna i szkoda by było żebyś przestała
                      pomagać innym

                      Bardzo potrzebne sa takie osoby

                      Kurcze...mam nadzieję, że nie zabrzmiał to jakoś nie tak, bo piszę to zupełnie
                      bez podtekstów

                      Założyłam ten wątek nie po to, by wytykać błędy tylko po to, by inaczej spojrzeć
                      na kwestię wirtualnego doboru stanika
                      • kompotzsushi Re: wirtualnie 08.05.09, 01:04
                        Ewa, to Twoich staników też się wirtualnie nie dobierze? Czyli wirtualne niebo
                        stanikowe nie istnieje?
                        • effuniak Re: wirtualnie 08.05.09, 01:09
                          Będziasz musiała spróbować :)
                          • effuniak Kobietki kochane 08.05.09, 01:10
                            Wybaczcie, ale padam na ryło

                            Idę spać

                            Wybaczcie starszej pani :)

                            Dobranoc
                      • eponak Ewo :) 08.05.09, 01:10
                        Wiem, że nie miałaś na celu zniechęcenie mnie czy coś w tym guście. Po prostu
                        trochę mi ciężko źle coś doradzić, bo będzie to dręczyć moje sumienie przez
                        następne XX lat. Jeśli będą jasne zasady, jak doradzić najlepiej, czyli żeby
                        strzał był jak najbliżej 100%, to ja chętnie.
                        Uważam jednak, że pomoc w doborze, kiedy się widzi osobę, której się pomaga jest
                        lepsza - można ją porządnie obmierzyć (siebie mam problem, chociaż wiem jak się
                        to robi poprawnie) no i zweryfikować czy to co tej osobie wydaje się być dobrze
                        dobranym stanikiem jest nim w rzeczywistości. Na to, co robi Maheda, Agafka i
                        wiele, wiele innych dziewczyn - ja sobie zwyczajnie nie mogę pozwolić. Potrafię
                        nakłonić koleżanki, żeby się dały obmierzyć, poradzić w przybliżeniu rozmiar i
                        sprawdzić jak leży, ale nie sprawdzę doświadczalnie na większej grupie kobiet
                        wszystkich zasad.

                        To takie trochę nie fair, że doradzamy coś w oparciu o tabelkę, a później
                        dziewczyna żali się w wątku, że nie pasuje i musi odesłać, a to są koszty.
                        Reasumując ten chaos: wirtualne dobieranie stanika jest strasznie nieprecyzyjne
                        i nie wiem czy mam sumienie, żeby dalej doradzać via Rozmiarowy. Przydałoby się
                        mieć częściej spotkania Lobbystek, na które świezynki mogłyby przybyć i zostać
                        obmierzone porządnie i przymierzyć od razu różne rozmiary bez potrzeby odsyłania
                        do sklepów.
                        Ale niestety - nie możemy uruchomić sieci stoisk w każdym mieście :(
                        • maith Re: Ewo :) 08.05.09, 10:42
                          No właśnie. Ja też zupełnie tego nie rozumiem.
                          Coś chcesz zmienić, ale nie wiem co i z czego to ma wychodzić.
                          Wiem tylko, że gdyby to było tak jak piszesz, to dziewczyny masowo
                          narzekałyby na za duże staniki. A realia są takie, że korekty idą w
                          obie strony, a osoby, które myślały że stanik jest za duży (podobnie
                          jak większość uczestniczek JDWN przed wygarnięciem) po paru
                          tygodniach zaczynają często dostrzegać bułki.

                          To co piszesz po prostu zupełnie mi się nie zgadza z tym co widzę.
    • maith Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 00:04
      Hmm, Ewuś nie rozumiem. Jeśli nie wyjaśnisz, jak należy czytać te
      tabelki, to z obalenia mitów nici ;) Nadal musimy stosować
      uproszczenia i zastanawiać się, od czego zależy coś, co odbieramy
      jako nad czy podtabelkowość.

      Jedyny pewnik to to, że Twoje staniki trzymają się tabelek Triumpha,
      a ichniejsze staniki nie ;)
      • effuniak Maith 08.05.09, 00:11
        Słuszna uwaga z tym, że moje miski zmieniają sie jak w tabelkoach brytyjskich a
        n ie kontynentalnych

        A tabelki... no cóż ... pisałam już niedawno, że nie umiem zaniżać obwodów w
        innych stanikach, bo po prostu ich nie znam więc nie wiem nic o surowcach czy
        fiszbinach - co też jest ważne !
        Dlatego nie chcę Wam mieszać w głowach ad innych firm
        Jedynie chciałam powiedzieć, że nie tak powinno wyglądać przeliczanie misek i
        że kalkulator zwyczajnie się myli - więc pora to zweryfikować
        • effuniak Mahedo 08.05.09, 00:23
          ostatnio z ciekawości wpisałam sie do wątku rozmiarowego jako zupełnie nowa
          osoba i podano mi totalną bzdurę jako rozmiar

          Ponieważ wyszukiwarka sie zawiesiła więc póki co nie przekopiuję tych postów
          Zrobiłam to, by zobaczyć jak to teraz wygląda i powiem Ci, że soę mocno zdziwiłam

          I jest jeszcze aspekt finansowy , bo taka świeżo nawrócona dziewczyna gdy
          dostaje totalnie nie dla siebie stanik, to musi zapłacić i za przesyłką
          powrotną (choć pewnie nie w każdym sklepie)
          i jeszcze raz zamrozić kasę na kupno nowego, że o stracie czasu nie wspomnę

          I jeszcze jedno - dopiero po moich komentarzach odnośnie rozmiarów w Małej
          galerii dziewczyny realniej spojrzały na wielkość mich - choć nadal nie wszystkie

          I to wszystko ze względu na źle oszacowany i przeliczony rozmiar
          • eponak Effuniu 08.05.09, 00:30
            To powiedz, jak powinnam ja i inni doradzać? Szczerze, bo w związku z tym co
            mówisz chyba już nie będę się bawić w pomaganie w rozmiarowym, bo mogę komuś
            zaszkodzić. A wolę nie narażać nikogo na straty finansowe i łapanie doła, bo to
            co dostanie nie pasuje. Pewnie najprościej podać taki rozmiar idealny, który
            powinnyśmy nosić, gdyby obwód zachowywał się tak jak miarka. Ale ponieważ w
            większości kupujemy jednak staniki rozciągające się, to jakoś trzeba to przeliczyć?
            Bo ja jestem wychowana na tych zasadach, które się stosowało hoho. Tyle, że
            korzystam z tabelki, a nie z kalkulatora, bo mu z lekka nie ufam.
            • effuniak Eponak 08.05.09, 00:36
              Zasada powinna bić taka :
              np realne wymiary : 80/104 to rozmiar = 75F, 70FF, 65 G
              Zakładając oczywiście, że delikwentka prawidłowo się wymierzyła
              • maheda Sprostowanie... 08.05.09, 00:40
                Tyle teorii.
                Praktyka najczęściej wykazuje, że lepiej leżą brytyjczyki 75FF/70G. Pod
                warunkiem, że biust jest zupełnie niezniszczony.
                • effuniak Re: Sprostowanie... 08.05.09, 00:42
                  Pod warunkiem, że podane przeze mnie wymiary to nie są REALNE I RZECZYWISTE WYMIARY
                  • maheda Re: Sprostowanie... 08.05.09, 00:47
                    Nie wiem, co będzie w Twoich stanikach.
                    Mówię o stanikach brytyjskich, które można kupić w sklepach i na których
                    prowadzę najczęściej brafitting.
              • eponak Re: Eponak 08.05.09, 00:43
                Czyli przeskakiwać o miseczkę, a nie o dwie... W porządku :)
                Ze złym mierzeniem to wiadomo, że skrzywiony centymetr, sutki fałszujące wymiar
                w o 2-3 cm itd - na odległość się tego nie da wykluczyć.

                Chociaż u mnie na razie się sprawdziło przeskakiwanie z małomiskowego 70G,
                normalnego 70FF na dużomiskowe 65G,które właściwie było rozmiarem 65GG.
                • effuniak Re: Eponaczku 08.05.09, 00:47
                  Właśnie dlatego nie udzielam się w rozmiarowym bo ja po prostu tego wszystkiego
                  nie wiem i szczerze mówiąc taka wiedza jest mi zupełnie zbędna
                  • eponak Effuniu 08.05.09, 00:52
                    A ja chyba się przestanę udzielać, zostawię to takim osobom jak Maheda, które
                    mają ogromną ilość praktyki. Chyba, że dojdziemy do jakichś konstruktywnych
                    wniosków, które będą jasno mówić: jak ktoś podaje takie a takie wymiary, to Ty
                    pamiętaj o tej i o tej zasadzie i taki rozmiar sugeruj. Bo na razie robi mi się
                    mętlik :) Tak samo jak nigdy nie mogłam pojąć jak osoby o realnie różnych
                    różnicach noszą ten sam rozmiar (nawet model!) i jest ok, tyle że jedna z nich
                    zaniża mocniej a druga mniej. Chyba brakuje mi matematycznej wyobraźni i
                    konstruktorskiej wiedzy.
                    • limonka_01 tylko dla staników marki Effuniak 08.05.09, 10:03
                      Eponaku, to co pisze Effuniak dotyczy staników jej konstrukcji.
                      Stosowanie zasad rozmiarówki Effuniaków do innych marek, w tym
                      bytyjczyków nie ma sensu. Dla marki X dobieramy wg rozmiarówki X, a
                      dla marki Y wg rozmiarówki Y. Na szczęście jest trochę marek, które
                      mają zbliżone rozmiarówki. Np. produkty firmy Eveden, czyli Freya,
                      Fantasie i Fauve, Curvy Kate, Panache. Wyjątkiem jest M&S, w którym
                      nie ma rozmiaru FF. Niestety już np. rozmiarówka Kris Line to już
                      inna bajka.
              • justinehh Re: Eponak 08.05.09, 00:46
                Tak, delikwentka tak właśnie się wymierzyła :)tylko nosi zupełnie inne rozmiary...
                • effuniak :) 08.05.09, 00:49
                  A czy rzeczona dalikwentka zmierzyła obwód biustu w pełnym zwisie czyli w
                  całkowitym pochyleniu ?
                  • justinehh Re: :) 08.05.09, 00:52
                    A i owszem, 114 mi wyszło, mierzone bez stanika... :)
                  • maheda Ewa, a co doradziłabyś dziewczynie 08.05.09, 01:03
                    która pod biustem ma 87 cm, a w zwisie, w pełnym pochyleniu, 135 cm?
                    W pionie ma 121 cm w biuście.
                    Co byś jej doradziła?
                    • effuniak Re: Ewa, a co doradziłabyś dziewczynie 08.05.09, 01:08
                      Maria powiem o staniku z mojej firmy
                      Poradziłabym jej 85J
                      • maheda Re: Ewa, a co doradziłabyś dziewczynie 08.05.09, 01:18
                        I trafiłabyś jak kulą w płot.
                        Laska miała rozjechany na maksa biust. Wokół żeber.

                        Tą laską byłam ja, dwa lata temu.
                        Pasowało na mnie na początku 80(36)GG.
                        Było idealne, oczywiście dopóki nie zaczęło wszystko migrować.

                        Dlatego właśnie w rozmiarowym doradzamy rozmiary, które są ORIENTACJĄ dla osoby,
                        która chce sobie szukać rozmiaru.
                        A nie podajemy tam rozmiarów, które są bankowo dobre.

                        Stanikologia to nie jest nauka ścisła i trąbimy o tym od lat.

                        Nie da się zakuć kobiet w tabelki. No po prostu się nie da.
                        Chyba, że założysz, że kobieta ma naprawdę biust w nienagannym stanie - wtedy
                        jest szansa, że będą pasowały wszystkie staniki tabelkowo.
                        Pod warunkiem, że wszystkie staniki także będą się tych tabelek trzymały.

                        Tak to już jest, więc nie ma co rzucać się w stylu "Głosicie bzdury, ja wiem
                        lepiej", bo każda z nas jest omylna - Ty, ja, Maith i każda, każda z nas.

                        Ale doradzamy sobie wedle naszej najlepszej wiedzy i dzielimy się
                        doświadczeniami, żebyśmy wszystkie mogły nosić jak najlepiej dobraną bieliznę.

                        Przecież cała wiedza Twoja i moja dotycząca rozmiarów - mimo, że w dużej mierze
                        zdjęta przez nas doświadczalnie na zjazdach różnego typu - ma źródło właśnie
                        tutaj, na Lobby, od którego zaczynałyśmy rozmiarową przygodę.

                        Ja sama, jak widzę, jakie herezje kiedyś wygadywałam, śmieję się serdecznie, ale
                        jednocześnie jestem dumna, że taką drogę przeszłam. I wiem, że pewnie jeszcze
                        wiele przede mną.

                        Myślę, że podobnie jest z Tobą - też wiele już się nauczyłaś, wiele wiesz, i są
                        jeszcze rzeczy, których nie wiesz.

                        Tak to już jest i oby żadna z nas nigdy nie osiągnęła chwili, w której
                        stwierdzi, że wie wszystko - bo to będzie początek końca.

                        :) Miłych snów. Padam.
                        • kuraiko Re: Ewa, a co doradziłabyś dziewczynie 08.05.09, 01:23
                          Maheda ---> ale Effuniak miała na myśli niezaniżony obwód. więc
                          trafiłaby kulą w płot pod względem miski jak rozumiem, a nie obwodu?
                          a ja tak sobie pomyślałam, że piszesz o sobie :D
                          • maheda Re: Ewa, a co doradziłabyś dziewczynie 08.05.09, 01:24
                            Oczywiście, że pod względem miski.
                            • effuniak Maheda ! 08.05.09, 01:27
                              Marsz do spania !!!
                              Ale już !
                              Pobijemy się w sobotnią noc !
                              :DD
                              • effuniak Re: Maheda ! 08.05.09, 01:28
                                ...cyckami :)
                                • koza-1985 Re: Maheda ! 08.05.09, 09:42
                                  nie bijcie się, proszę!!
                                • martvica Re: Maheda ! 08.05.09, 11:50
                                  effuniak napisała:

                                  > ...cyckami :)

                                  W kisielu? :D
                                  • kotwtrampkach buhahahaha 08.05.09, 14:43
                                    martvica i effuniak napisały:

                                    > > ...cyckami :)
                                    >
                                    > W kisielu? :D

                                    ja poproszę bilet!! :-D
              • klymenystra Re: Eponak 08.05.09, 01:00
                No nie wiem... Mam 65FF normalnie, 70E "realnie". Z praktyki - wiekszosc 70E
                jest lekko przymala. 70F sa raczej za duze, ale lepsze. Z 60 innej opcji w
                standardowej rozmiarowce musze brac GG, w G nie wejde. Jak widac - ja
                przeskakuje w dol o 2 miski, a w gore o jedna, w 75 wcale. I co teraz?
              • maith Nic mi się nie zgadza 08.05.09, 10:36
                effuniak napisała:

                > Zasada powinna bić taka :
                > np realne wymiary : 80/104 to rozmiar = 75F, 70FF, 65 G

                Czekaj, bo nie łapię.
                Znane tabelki mają przesunięcie o 2, nie o 1.
                Piszesz, że są dobre, a potem sugerujesz rewolucję? ;)
                Oczywiście to możliwe, że trzeba by je zmienić i przesuwać o 1.
                Co jednak sprawia, że tyle osób potrzebuje przesunięcia o 2?

                Piszesz, że na 104 cm trzeba brać:
                - 75F (wg tabelki to rozmiar za mało)
                - 70FF (2 rozmiary za mało)
                - 65G (3 rozmiary za mało)

                Tą metodą ja powinnam nosić 70H, a to bzdura.
                Mam parę takich staników, robią mi taaakie buły, ze wszystkich stron.
                Pasuje mi 70HH (i to raczej w dużomiskowcach)a jak wyciągnęłabym
                wszystko naprawdę do końca, to w części staników przeszłabym do 70J
                jak nic.

                Normalnie przyjęłabym, że ok, proszę bardzo, za normę przyjmę Twój
                system, a ja (jak wiele osób) jestem nadtabelkowa. Ale piszesz, że
                nie ma ludzi nad i podtabelkowych. I tu już bezradnie rozkładam ręce
                nie mając pojęcia, co chcesz nam przekazać.
                • effuniak Martuś 08.05.09, 10:43
                  Ty mi zdaje się podałaś, że masz w biuście 114, prawda?
                  To u mnie 80GG , w średnio ciągliwych 75H w mocno ciągliwych 70HH
                  oczywiście, przy założeniu, że rozmiarówka danego modelu stanika jest tzw
                  standardowa a nie mało/dużo miskowa
                  • effuniak :DDD 08.05.09, 10:47
                    korekty w obu stronach :DDDD

                    poniżej 70 = zwykle za małe miski
                    powyżej 70 = zwykle za duże miski
                    =70 to prawie 100% trafialności

                    oczywiście, jeżeli zmierzymy REALNĄ wielkość biustu czyli w tzw zwisie
                    • effuniak Idę popracować 08.05.09, 10:48
                      Co by do Krku było co zabrać :)
                  • maith Re: Martuś 08.05.09, 10:48
                    Ale to jest wyliczone zupełnie inaczej niż to, co podawałaś przy 104.
                    Teraz to już w ogóle nie widzę nawet zasady...
                    • effuniak Re: Martuś 08.05.09, 10:52
                      spójrz dokładnie
                      80/104
                      u mnie 80E
                      bryt 75F
                      ciągliwe 70FF
                      mega ciągliwe 65G

                      Czy nie tak podałam ??????
                      • effuniak Spadam do pracy 08.05.09, 10:54
                        Żegnam ozięble
                        Z pogardą w oczach
                        Z wyżyn swojego stanowiska

                        :D

                        (to oczywiście żart, żeby nie było)
          • kulki o które wpisy w małej galerii chodzi? 08.05.09, 13:37
            > I jeszcze jedno - dopiero po moich komentarzach odnośnie rozmiarów w Małej
            > galerii dziewczyny realniej spojrzały na wielkość mich - choć nadal nie wszystkie

            szukam i szukam - czy to przy nowych wpisach, czy dawne dzieje?
            kto pamięta?
            • effuniak Re: o które wpisy w małej galerii chodzi? 08.05.09, 13:44
              dawne dzieje i był cały wątek pod porównawczymi zdjęciami umieszczonymi i w
              dużej galerii
    • i-w-ona Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 00:07
      A czy kluczem do znalezienia prawidłowego rozmiaru nie jest po prostu różnica w obwodzie pod i w biuście?

      Tym z resztą przede wszystkim różnią się 75JJ i 90FF...
    • klymenystra Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 00:23
      Wedlug mnie tu nie ma wcale obalania mitow... Przeciez wtedy moje dawne 75D
      byloby na mnie dobre w misce, a bylo za male. W 75, ktore czasem mierze w
      lumpeksach, pod katem szukania stanika do stroju, dobre jest dopiero DD albo
      nawet brytyjskie E - po prostu dopiero taka miska ma szanse objac mi i zmiescic
      cala piers.

      Ewo, poraz ktorys wspominasz o "czytaniu tabelek". Wybacz, ale ciagle
      napomykanie o tym i niewyjasnianie, o co chodzi, jest troche... dziwne. I
      niemile. "Ja wiem, a wy nie i wam nie powiem, zgadnijcie sobie same"... Wydawalo
      mi sie, ze na tym forum dzielimy sie min wiedza, JAK dobrac stanik.

      I owszem - tabelka jest tylko punktem wyjscia, bo sa staniki malo i
      wielkomiskowe, bardziej i mniej rozciagliwe itd. Nie kazde 65FF bedzie mi
      lezalo, nawet rozmiarowo dobre. Ba! Na jednym zlocie mierzylam Twoje staniki i
      jeden 70/94 byl na mnie dobry, drugi za maly, 70/96 jeden dobry - drugi za duzy...
      • effuniak Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 00:29
        Napomykam - jak to ujęłaś, byście się temu przyjrzały .
        Gotowej recepty nie podam - bo jest różna dla różnych firm i ich wyrobów
        Lingerie is my life...
        ...a balkonetka.pl i tak nie będzie moim modelem stanika,
        nawet nie proście !
      • effuniak Klymenystra 08.05.09, 00:33
        Bo ja też ułomna w rozmiarach przez siebie robionych jestem
        Jeszcześ tego nie zauważyła ????
        • klymenystra Re: Klymenystra 08.05.09, 00:54
          Zweryfikuje, Ewo najdrozsza, w sobote :)
          Na pohybel balkonikom!
          • effuniak Re: Klymenystra 08.05.09, 00:56
            :))
      • kompotzsushi zasada umiarkowanego zaufania do wszystkiego 08.05.09, 00:47
        Drogie Przewodniczki, rok temu wyszłam z kalkulatora, zaniżyłam nawet mocniej
        (bo już wcześniej całe lata trochę zaniżałam "z poczuciem winy", niestety bez
        przeliczania miseczek, i nosiłam za małe miski z podjeżdżającym obwodem na
        plecach) - pierwsza Freya (70FF) była do odesłania, ale już wiedziałam, że
        jestem na dobrej drodze. Wymieniłam na mniejszą miskę, ten sam obwód, było
        przyciasno w obwodzie, przyluźno w miseczkach, po dwóch tygodniach przemigrowało
        i noszę do dziś. Jednakże nie łudzę się, że u innego producenta będzie to samo.

        Jedyne, co mnie dziwi, to to, że przytyłam z dziesięć kilo, a nadal obwód 70
        (przy 85 pod biustem! rok temu było ok. 80-81,5) nadal trzyma dobrze, a 75
        niezmiennie podjeżdża! Sprawdziłam, bo przezornie zamiast zwyczajowego 70F
        wzięłam raz 75E - model ten sam (Zeta), miseczka Freyowa uszyta była
        identycznie, tylko ramiączka węższe i inaczej wszyte na plecach.
        To daje mi do myślenia, że wiele zależy jednak od budowy szkieletu klatki
        piersiowej - tłuszcz się kompaktuje (niestety, nie chce z pleców już więcej
        wleźć do miski ;) ), a w związku z tym, podejrzewam, że przy najlepszym nawet
        wymierzeniu i idealnym uszyciu stanika, z "prawdziwym" obwodem, i tak przymiarka
        może okazać się niespodzianką... A może nie mam racji, hmm...
        • princesswhitewolf Re: zasada umiarkowanego zaufania do wszystkiego 08.05.09, 10:50
          >było przyciasno w obwodzie,

          A dychac sie dalo i pochylic? Jak tak to byl dobry. Tutejsze babiszonki
          przekonaly mnie ze pod biustem ma byc ciasno, byle sie dopiac. Po 2 dniach
          noszenia stanik i tak pod biustem sie rozciaga
    • kuraiko Re: Obalę pewne mity Lobbowe 08.05.09, 00:31
      to moja wypowiedź do usuniętego chyba wątku, nie zdążyłam jej
      wysłać ;)

      Effuś, to znowu ja - nudziarz ;) czyli to oznacza, że jeżeli wg
      pomiaru w zwisie powinna być na mnie miseczka X przy danym obwodzie,
      a jest za duża, to oznacza że to ze stanikiem coś jest nie tak, tzn
      producent ma kiepską rozmiarówkę? ;)
      aa i ostatnio Maheda podawała inny sposób mierzenia, tzn w miękkim
      staniku w lekkim pochyleniu, u mnie akurat różnicy nie ma w
      porównaniu do mierzeniu bez stanika w pochyleniu, ale oczywiście to
      może być zupełnie inaczej w przypadku innych dziewczyn
      • effuniak Kuraiko 08.05.09, 00:38
        A jakie są Twoje realne wymiary ? Przypomnij mi proszę jeszcze raz
        • kuraiko Re: Kuraiko 08.05.09, 00:48
          obecnie 71/92-93 w wyproście bez stanika, 71/94 w pochyleniu w
          zwisie zarówno bez stanika jak i w staniku, ale może i temu
          stanikowi nie trzeba ufać ;)))
        • kuraiko i co z tymi wymiarami bo świrują? ;) 08.05.09, 13:20
          mierzyłam się rano i wyszło mi z kolei bardzo ciasno mierzone 70/92-
          93 (bo mierzyłam ze 3 razy), a w pochyleniu bez stanika... 95-95,5.
          zgłupiałam już z tymi wymiarami ;)
      • daslicht Re: Obalę pewne mity Lobbowe 08.05.09, 00:42
        NOWY sposób mierzenia w lekkim pochyleniu? :)))

        No to szybko, nie ma co. Ale lekki pochył bez stanika plus tabela
        jest jak na razie w 100% trafny. Stosuję to od ponad roku, no ale ja
        tu tylko sprzątam :)))
        • effuniak Dalicht 08.05.09, 00:43
          zawsze w Ciebie wierzyłam :)
    • daslicht Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 00:35
      Ewo, a może zdradzisz jaki to jest rozmiar stanika, z którego
      Panache obcina obwód by uzyskać 65J? Tzn. jaki oni mają przelicznik
      na te swoje staniki? Bo jakoś muszą to wyznaczać...

      Ale jeśli np. do mojego rozmiaru jest brane 80G, to wychodzi, że
      jest to większa miska, bo zmieszczę w niej obie piersi. Tylko
      bardziej spłaszczona, no ale jest uszyta na znacznie grubszą kobietę.
      • effuniak Panach...temat rzeka :) 08.05.09, 00:39
        szczerze Ci powiem - nie wiem !
    • magdalaena1977 Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 00:48
      effuniak napisała:
      Piszesz:
      > Obalę parę mitów
      I nic nie obalasz. Rzucasz gołosłowne twierdzenia i niczym ich nie popierasz.

      > Czyli szukanie stanika po obwodzie w biuście z jednoczesnym ZANIŻANIEM obwodu
      > pod prowadzi baaaaardzo często do rozczarowań bo stanik jest za duży/za mały
      Ale ten problem wynika z tego, że staniki są mało / dużomiskowe (nawet różne
      kolory konkretnego modelu w tym samym rozmiarze mają różną wielkość), a wielkość
      piersi trzeba by określić większą ilością wymiarów niż tylko dwoma obwodami.
      Nie ma lepszego systemu doboru staników, przynajmniej jeśli chodzi o staniki
      dostępne na rynku w regularnej sprzedaży.
      A Twoja wiedza i doświadczenie dotyczy przecież tylko szycia i projektowania
      własnych staników (w dodatku pojedynczych sztuk, bez seryjnej produkcji), a nie
      dobierania staników uszytych przez inną firmę.
      • effuniak Magdalena 08.05.09, 00:54

        TYLKO ?!?!?!?!?!!!!

        Ponadto - zasada, to zasada czyli metoda i powinna być stała dla danej czynność

        Ale jak wiemy, zasady sobie a życie sobie ...

        Dlatego mnie nie uświadczysz w rozmiarowym
        Chyba raz popełniłam to przestępstwo
        • agafka88 Re: Magdalena 08.05.09, 01:10
          effuniak napisała:
          >
          >
          > Ale jak wiemy, zasady sobie a życie sobie ...
          >
          > Dlatego mnie nie uświadczysz w rozmiarowym

          Ewuś, ja tu czegoś nie rozumiem :) najpierw piszesz, że źle doradzamy w rozmiarowym, a potem, że na brytyjskich firmach się nie znasz i sama dlatego w rozmiarowym się nie udzielasz?. O co w tym chodzi? Chyba, że ja zgubiłam już meritum tego wątku - w takim razie mi wytłumacz :)

          Mój biust jest chyba jednak nietypowy, bo przeskakuje 75F/70G/65H/60J. W każdym razie moje zdanie jest takie, że wszystko należy testować nabiustnie, a rozmiarowy czy kalkulator są tylko początkiem drogi, wskazówką w jaką stronę mamy zmierzać, co wielokrotnie było podkreślane na forum - trzeba mierzyć, mierzyć i mierzyć, dwa czy trzy wymiary nie zdradzą nam całej prawdy o biuście.
        • magdalaena1977 Re: Magdalena 08.05.09, 01:17
          effuniak napisała:
          > TYLKO ?!?!?!?!?!!!!
          Tylko. Bo na razie sytuacja jest taka, że można kupić tylko staniki firm, które
          nie są idealne, bo żeby dobrać właściwy rozmiar trzeba zaniżyć obwód. Ale przez
          lata istnienia lobby wypracowałyśmy pewne zasady, które pozwalają nam w
          przybliżeniu określić, jaki stanik będzie pasował na dany biust. I nasze zasady
          odnoszą się właśnie do istniejących realnych staników (w dodatku szytych
          taśmowo). Których Ty nigdy nie dobierałaś na większą skalę.

          Z tego, co czytałam i słyszałam, cały czas jesteś w trakcie opracowywania
          własnej kolekcji staników, o własnej rozmiarówce (bez zaniżania).
          Nie masz jeszcze gotowej pełnej rozmiarówki i nie szyjesz fabrycznie całych
          serii, a staników nie można po prostu kupić w sklepie.
          Nie ma więc możliwości skontrolowania, czy Twoje staniki będą trzymały się
          (Twojej) tabelki. Np. czy różne kolory będą miały tę samą wielkość.
          • effuniak Re: Magdalena 08.05.09, 01:26
            Życzę Ci serdecznie dalszej niezachwianej pewności tego co robisz

            Ale, uwierz, nie wiesz nawet 10 części tego co i jak robię więc powstrzymaj się
            od kąśliwych komentarzy i z dumą noś stanik najidealniejszy jaki uda Ci sie na
            siebie dostać
            • magdalaena1977 Re: Magdalena 08.05.09, 07:40
              effuniak napisała:

              > Życzę Ci serdecznie dalszej niezachwianej pewności tego co robisz
              >
              > Ale, uwierz, nie wiesz nawet 10 części tego co i jak robię
              Zdecyduj się. Albo to co wiesz, to Twoja wiedza tajemna, tajemnica handlowa itp.
              i trzymasz ją dla siebie. Albo chcesz nas o czymś przekonać, udowodnić pewne
              tezy, obalić mity - i wtedy wypadałoby przedstawić spójne dowody (zdjęcia,
              obliczenia) stawianych przez siebie tez.

              > więc powstrzymaj się od kąśliwych komentarzy i z dumą noś stanik
              > najidealniejszy jaki uda Ci sie na siebie dostać
              A czy mam inny wybór ?
              Nadal twierdzę, że dopóki effuniaki nie wejdą do normalnej seryjnej produkcji,
              nie można się wypowiadać ostatecznie o ich rozmiarach.

              Bo na razie gdybyś powiedziała mi, że z Twojej tabelki mam nosić 85FF (jak
              mówiła sekretariat na zlocie), to byłoby to równie użyteczne, jak wyliczenie, że
              z Triumpha pasowałoby powiedzmy 75L. Bo jednego i drugiego stanika nie ma w
              sprzedaży.
              • effuniak Re: Magdalena 08.05.09, 09:17
                Zal mi Cię serdecznie Magdaleno
                Serio .
                Choć w jednym masz niewątpliwie rację : teza powinna być poparta dowodami
                I gdyby to było zamknięte forum, składające sie tylko z użytkowniczek staników
                to z radością wszystko bym Wam wytłumaczyła bo jestem impulsywna i tak jak w
                chwili totalnego zwątpienia zaczęłam wątek o J++ tak w chwili radości
                najchętniej wykrzyczałabym całemu światu jakie bariery udało mi sie pokonać i w
                jaki sposób
                Nie wierzysz ?
                Spytaj Mahedy ile razy dzwoniłam do niej i omawiałyśmy różne kwestie
                stanikologiczne lub obwieszczałam Jej o kolejnym swoim odkryciu

                Ale oprócz moich potencjalnych klientek są też moi potencjalni konkurenci i
                musiałabym byc skończoną idiotką podając publicznie do wiadomości to wszystko,
                czego odkrycie zajęło mi rok czasu
                I pewnie nasunie Ci sie wniosek - ok , ale zawdzięczasz to Nam, Lobbystkom,
                które poświęciły dla Ciebie swój czas i podzieliły sie swoją wiedzą
                I jest to prawda choć do usystematyzowania tego, wykluczenia różnych bzdurnych
                tez musiałam dojść sama , metodą prób i błędów i poszłoby to sprawniej, gdyby
                właśnie nie pewne teorie, którymi Lobby się karmi a które nijak sie mają do
                rzeczywistości
                Dlatego, wybacz, ale nie podam Ci dowodów natomiast wskazałam drogę, którą idąc
                może uda Ci się dojść do dowodów na poparcie moich tez

                I powiem, że w skrytości ducha myślałam, że znając mnie już rok z mojej
                działalności będziecie miały do mnie troszkę więcej zaufania i nie
                potraktujecie tego wątku jako napaści tylko właśnie jako wskazówkę

                Widać - myliłam się .
                Szkoda
                Nie będę już się wypowiadać ani doradzać nigdzie, poza swoim watkiem
                producenckim i w luźnych, niezobowiązujących rozmowach

                Pozdrawiam serdecznie
                Ewa Michalak vel Effuniak
                • pierwszalitera Re: Magdalena 08.05.09, 13:01
                  A ja magdalenę bardzo dobrze rozumiem, jej argumenty są logiczne i nie masz Ewo powodu, by się oburzać. Mówisz nam, że nasze kalkulatory i przeliczania są do kitu, ale nie chcesz podać wskazówek, byśmy radziły sobie lepiej. Zamiast tego wyliczasz forumkom rozmiary własnych staników. Prawdę mówiąc, mało obchodzi mnie w tym momencie, jaki rozmiar nosiłabym u Ciebie, bo do niczego mi się to nie przydaje. Nawet nie wiem dokładnie, o co chodzi w tym tajemniczym mierzeniu w zwisie. Nikt nie podważa Twojej autorytetu, ale dla mnie osobiście jest to autorytet ciągle bardzo wirtualny, można wierzyć na słowo, przekonanie na własnej skórze wykluczone. Forum nie składa się bowiem tylko z małej grupki szczęśliwych, mogących brać udział w zlotach i spotkaniach. Twoje prywatne rozmowy z Mahedą są większości też nieznane. Chyba o tym zapominasz.
                • limonka_01 Re: Magdalena 08.05.09, 13:36
                  effuniak napisała:

                  > Nie będę już się wypowiadać ani doradzać nigdzie, poza swoim
                  watkiem
                  > producenckim i w luźnych, niezobowiązujących rozmowach

                  Effuniaku, to zależy kim chcesz być dla nas: producentem czy
                  członkiem naszej społeczności. Występując jako producent na forum
                  masz prawo, wręcz obowiązek zachować swoje tajemnice handlowe dla
                  siebie. I tak robi większość producentów. Sklepy również. Dla nas to
                  jest OK.

                  Z drugiej strony społeczność Lobby Biuściastych rozwinęła się, jako
                  miejsce, gdzie kobiety dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem z
                  innymi kobietami. I akceptacji tego faktu oczekujemy od każdego, kto
                  poczuwa się do bycia częścią tej społeczności.
                  • roza_am Święte słowa Limonko! - n/t 08.05.09, 16:10
      • kuraiko Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 00:57
        ojj np staniki M&S są kompletnie porypane pod względem misek :D
        jeśli na mnie ich 65G (odpowiednik 65FF) jest w miarę dobre (na
        styk), 65F za duże o rozmiar/pół rozmiaru, a 65E za duże o minimum
        rozmiar i cały czas mowa o plungach, tylko innych modelach, to coś
        tu jest nie teges xD
      • mrb62 Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 01:57
        To powiem tak: u mnie ta kwestionowana przez Ewę zasada działa bez pudła! Kiedy
        niespełna rok temu zgłosiłam się tu do wątku rozmiarowego doradzono mi 80GG (
        miałam wtedy realne wymiary 87/117). Nabyłam stanik w tym rozmiarze i miseczki
        były idealne, ale obwód trochę za luźny. Więc już całkiem samowolnie zaniżyłam
        obwód po raz kolejny, jednocześnie powiększając miseczkę i zafundowałam sobie
        75HH. Miski dalej idealne, ale zapięłam się od razu na ostatnią haftkę, więc
        kolejny zakup to 70JJ i znowu wszystko leży, jak trzeba! I na razie na tym
        poprzestanę, bo już wypadłabym z tabelki. :)
        Od razu dodam, że początkowo eksperymentowałam na produktach tylko jednej firmy
        - Fantasie, ale na różnych modelach o tym samym kroju: full cup. Potem jednak
        okazało się, że ta zasada zadziałała także w przypadku Panache Fiesta i Kalyani
        Natural Charm, kupione przeze mnie modele w rozmiarze 75HH pasują bez zarzutu!
        Myślę więc, że naprawdę idealny stanik można jednak dobrać tylko metodą prób i
        błędów, a ogólna zasada: zmniejszasz obwód, zwiększ miseczkę, jest tu bardzo
        przydatną wskazówką, natomiast czy ma to być zwiększenie o jeden czy 2 rozmiary
        miseczki, o tym każda z nas musi się przekonać na własnej skórze, tzn. chciałam
        powiedzieć na własnym biuście! :)
        • effuniak Dzien dobry :) 08.05.09, 06:28
          Zacznę od MRB i Jej "realnych"wymiarów 87/117 bo jest dla mnie idealnym
          przykładem już choćby dlatego, że początkowo eksperymentowała w ramach jednej firmy
          Polecane 80GG okazało się być luźne ale miski, rzekomo - ok, tak?
          hm... no, na takiej zasadzie to i 90E miałoby dobrą miskę, bo biuścik nadal
          mieszkałby pod pachą i na pleckach a za małość miseczki nadrabiałby obwodem
          Więc dziewczyna wzięła stanik 75HH - i słusznie
          Nawet zakładając, że pierwsza zmiana rozmiaru nastąpiła błyskawicznie czyli
          stanik 80GG kupiony, przymierzony i wymieniony na 75HH mamy tu pierwszy dowód na
          źle oszacowany rozmiar - i to nie jest zarzut tylko WNIOSEK
          A jeżeli MRB zmieniła rozmiar stanika w pewnym odstępie czasu to jest to dowód
          na migrację i to postępującą bo
          teraz, jak pisze, nosi 70JJ i jest ok.
          I patrząc w tabelki mamy jak byk, że wszystkie te rozmiary staników są na obwód
          w biuście = 114 cm
          Dotąd jasne jak słońce, prawda?
          Tylko takie małe, maciupkie "ale"
          miska GG to różnica obwodów = 34 cm
          miska HH to różnica obwodów = 39 cm
          miska JJ to różnica obwodów = 44 cm

          Czyli ...
          Niech żyje migracja !

          No chyba nikt nie zaprzeczy, że w/w miski różnią się rozmiarami

          Ale gdyby takie manewry zastosowała dziewczyna nosząca od co najmniej roku
          prawidłową wielkość miseczki czyli z zakończoną migracją, to kupiłaby ZA DUŻY
          STANIK właśnie w miskach

          Tak więc droga MRB spróbuj sprawdzić, czy stanik 65KK (też na 114 w biuście)nie
          będzie miało przypadkiem za dużej miski
          • mrb62 Re: Dzien dobry :) 08.05.09, 15:26
            Bardzo się cieszę Ewo, że do czegoś Ci się moje eksperymenty przydały! :)
            Niestety dalej już nie mogę się posunąć, bo jeszcze nie spotkałam się z
            rozmiarem KK w żadnym obwodzie... :( Ale mówiąc serio: myślę, że metoda
            zaniżania też musi mieć gdzieś swoją granicę, chociażby ze względu na
            ograniczoną tolerancję na ściskanie. Moja i tak jest dość duża, bo zeszłam już
            przecież prawie 20 cm w dół, ale np. mama całe życie nosząca nieśmiertelne 75B,
            kiedy ostatnio wbiłam ją w 65F, stwierdziła, że co prawda jeszcze nigdy nie
            miała tak świetnie dopasowanej miseczki, ale nie jest w stanie nosić tak
            ciasnego obwodu i zakupiła przedłużkę.
            Po kolejne -piszesz Ewo:
            >Ale gdyby takie manewry zastosowała dziewczyna nosząca od co najmniej roku
            > prawidłową wielkość miseczki czyli z zakończoną migracją, to kupiłaby ZA DUŻY
            > STANIK właśnie w miskach <
            Pewnie masz rację, tylko zwróć uwagę, że ja wykonywałam te manewry POSZUKUJĄC
            prawidłowej wielkości miseczki, bo przed dotarciem na Lobby nosiłam właśnie owe
            90E z dokładnie takim, jak to opisałaś, skutkiem. Wątek rozmiarowy także został
            stworzony z myślą o kobietach, które DOPIERO SZUKAJĄ swojego właściwego
            rozmiaru, czyli są jeszcze przed migracją, więc pewien margines błędu jest chyba
            od razu przez nie wkalkulowany. A jak już znajdą ten właściwy i najlepszy dla
            siebie, to chyba nie będą musiały miotać się od rozmiaru 65KK do 90E? :)
            I na koniec: oczywiście, że kluczowa jest tu też rozciągliwość obwodów. Moje
            70JJ to Fantasie, ale np. w ściśliwszym Avocado nie dopięłam się nawet w 75...
            :( A gdyby wszyscy producenci oferowali tak nierozciągliwe staniki jak Twoje, to
            żadne manewry tabelkowe nie byłyby potrzebne, ale póki co radzimy sobie, jak umiemy.
            Pozdrawiam! :)
    • jul-kaa Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 01:13
      Takie rzeczy mi sie nasuneły:
      Po pierwsze - ja tez juz nigdy nikomu nie doradze, nawet w najbardziej banalnej
      sprawie. Myslalam ze Lobby to samopomoc kolezenska, a nie kilka kobiet, ktore
      wiedza, ale nie powiedza (cos o wykrojach i niedzieleniu się mi tu jeszcze
      swita...) i fura poczatkujących, ktore chcą dobrze, więc doradzą, ale zrobią to zle.

      Po drugie - Baaardzo mi sie nie podoba metoda - zaloze nowe konto i sprawdze.
      Czuje sie jak na policji (lub raczej na milicji!). Teraz tylko wkleić tu te
      nietrafione sugestie i niech dziewczyny odpowiadaja za hipotetycznie wyrzucona
      kase...

      Poza tym chyba na Lobby nie nosi sie stanikow effuniak, tylko rozmaite, roznych
      firm. W ktorych np. zmienia sie kroj przy najwiekszych miskach...

      Ja wiem, ze effuniak to bozyszcze Lobby. Wiec biczujcie mnie, jesli chcecie. Ale
      nie podoba mi sie to. I zadajcie sobie pytanie, czy gdyby ktos inny napisal
      podobne rzeczy, tez byłoby tak miło..
      • eponak Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 01:22

        > Ja wiem, ze effuniak to bozyszcze Lobby. Wiec biczujcie mnie, jesli chcecie. Al
        > e
        > nie podoba mi sie to. I zadajcie sobie pytanie, czy gdyby ktos inny napisal
        > podobne rzeczy, tez byłoby tak miło..

        Jeśli o mnie chodzi - od dawna mam wątpliwości co do doradzania na odległość. I
        chyba nie tylko ja miałam takie wątpliwości, bo z jakiegoś powodu powstały
        galerie, w których dziewczyny sobie wzajemnie doradzają. Gdyby to było
        powszechnie możliwe pewnie kręciłybyśmy filmy, żeby lepiej pokazać jak leży
        stanik, bo zdjęcie częstokroć fałszuje rzeczywistość. Dla mnie nie ma znaczenia
        kto założył wątek, jeśli jednak mówi coś, co ma zweryfikować posiadaną przeze
        mnie wiedzą - wolę żeby zrobiła to osoba mająca doświadczenie. Kompletnie
        nieznana dziewczyna, która nie widziała na żywo żadnego biustu poza swoim,
        głosząc takie rewelacje, na pewno zostałaby zalana wątpliwościami i ostrożnymi
        pytaniami - przede wszystkim o doświadczenie.

        Ani Ewie ani Mahedzie nie mogę odmówić doświadczenia, więc jeśli coś udowodnią i
        nie zaprzeczy im mnóstwo osób, to ja uwierzę. Przecież Ewa chyba nie napisała
        tego ot tak, bo jej się nudziło i wymyśliła bajeczkę na dobranoc dla córki!
        Napisała to w oparciu o swoje doświadczenia i obserwacje. Więc litości, daj
        spokój z taką argumentacją. Nie muszę lubić autorki wątku, żeby uszanować jej
        wiedzę.
    • semele2 Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 01:22
      To ja mam w takim razie pytanie. Jak się mierzyć w biuście, kiedy realna różnica
      obwodów między podbiuściem a biustem jest w okolicach 40cm? Mierzenie w zwisie
      już mam opanowanie, ale co z wyprostem? Jak mierzyć piersi, które mają kształt
      walca? Robiłam taki eksperyment jesienią, wymiary mi wyszły w okolicach 74/112 -
      czyli 30K. Próbowałam przymierzyć i zaprezentowałam światu klasyczną
      czteropierś. Dobre w miseczkach okazało się dopiero ścisłe 32K, które, o ile
      mnie pamięć nie myli, jest na 116 w biuście. Czyli mierząc się, odjęłam sobie
      ok. 4cm. Jestem pewna, że mierzyłam bardzo luźno. Jak mierzyć, żeby sobie tych
      centymetrów nie odejmować?
    • mefistofelia Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 02:26
      Niesamowite...
      Teoria ze skakaniem o jedną literkę przy zaniżaniu obwodu u mnie się sprawdza.
      Mój podbiust to 70, biust w wyproście-91, bust w pochyle- 94.
      Zawsze mierzyłam się ino w wyproście i uważałam, że wszystko jest ok- 65F pasuje, 65FF powiewa. Zdarzyło mi się eksperymentować z 70tkami- większość 70DD była za płytka.
      Potem zmierzyłam się w pochyleniu i wynik mnie zadziwił zważając na to, że miski w 65FF są na mnie za duże. Teraz już wszystko jasne. Wychodzi na to, że mój realny rozmiar to 70E, a przy zaniżeniu literka idzie tylko jedno oczko wyżej.
      • kasica_k No ale przecież wszystkie wiemy 08.05.09, 03:00
        że u jednej sprawdza się tak, u drugiej siak :) Sama nosiłam 36FF, 34G i 34GG, i wszystkie były dobre. Choć obecnie z FFek już raczej definitywnie wyrosłam ;) Wiele zależy też od konkretnego stanika. Od każdej reguły natychmiast znajdzie się wyjątek.

        Dlatego tłumaczymy cierpliwie, że to, co jesteśmy w stanie tu na forum doradzić zdalnie, to "chmurka prawdopodobnych rozmiarów", a nie recepta, z którą można się udać do sklepu po jeden idealny stanik. Zwłaszcza, że osoby przychodzące do wątku rozmiarowego mierzą się różnie. I to zawsze starają się podkreślać dziewczyny doradzające.

        To, co daje rozmiarowy czy bra-fitter (który nie jest wyrocznią, o czym już nie raz była mowa i co z całą powagą przyznaje jego autorka) to nakierowanie na dobrą drogę, które jest kobietom bardzo potrzebne. Wątek rozmiarowy nie jest naszą wydumaną koncepcją panaceum na wszelkie stanikowe problemy, tylko odpowiedzią na konkretną potrzebę tłumów kobiet, które przychodziły na forum i od razu zadawały sakramentalne pytanie: no to jaki ja mam kupić rozmiar?

        W NORMALNYCH warunkach żadne zdalne doradzanie na podstawie podanych wymiarów i wyliczeń z tabel nie byłoby potrzebne, bo każdy poszedłby sobie zwyczajnie do sklepu i dobrał sobie stanik sam bądź z pomocą bra-fitterki. Jednak cały czas nie mamy sytuacji normalnej,tylko nienormalną, i staramy się doradzać tak, jak jest to możliwe w tych warunkach, które mamy: będąc daleko od siebie nawzajem, i daleko od sklepu ze stanikami w pełnej rozmiarówce.
        • jul-kaa Re: No ale przecież wszystkie wiemy 08.05.09, 03:11
          kasica_k napisała:

          > że u jednej sprawdza się tak, u drugiej siak :)

          I to chyba jest podstawa.
          Mity obalone w tym watku nie sa mitami, a obserwacjami poszczegolnych osob.
          Prawdziwymi obserwacjami ponadto...
          Troche sie tak czuje, jakby ktos mi usilowal wmowic, ze jestem/nie jestem
          wielbladem (choc 2 gustowne wybrzuszenia posiadam, wiec moze nie trzeba sie
          czepiac :)))
          • effuniak Jul-kaa 08.05.09, 06:50
            Czemu "wielbłądem" ?
            Nie paniał ja aluzju :)
      • jul-kaa Zwis i kalkulator 08.05.09, 03:04
        Juz gdzies pisalam, ale wrzuce i tu -
        "pod" - najciasniej 92, moim zdaniem ok. 95, ale wierze, ze nie umiem zmierzyć.
        "w" - na stojąco 126
        "w" - w zwisie 136

        wg kalkulatora "nie ma", lub w najlepszym razie 38 (85) M
        A nosze 85G, 85GG i 80HH. Na razie.
        • effuniak Jul-kaa 08.05.09, 06:45
          No właśnie ... Nie jestem pewna, czy przy tak dużej różnicy między obwodem w
          pozycji stojącej a w "zwisie" jednak wyjściowym wyznacznikiem nie powinien być
          nie ściskany, tylko luźno mierzony obwód pod biustem
          Bo 80HH które jest na razie na Ciebie dobre sugeruje, że bez ściskania możesz
          mieć pod biustem ~ 100-110 cm
          • jul-kaa Re: Jul-kaa 08.05.09, 11:43
            effuniak napisała:

            > No właśnie ... Nie jestem pewna, czy przy tak dużej różnicy między obwodem w
            > pozycji stojącej a w "zwisie" jednak wyjściowym wyznacznikiem nie powinien być
            > nie ściskany, tylko luźno mierzony obwód pod biustem
            > Bo 80HH które jest na razie na Ciebie dobre sugeruje, że bez ściskania możesz
            > mieć pod biustem ~ 100-110 cm

            Bez sciskania i luuuzno to to ja mam 98 pod biustem, ale o tym juz pisalam. I
            nic to nie zmienia, nie oszukujmy sie...
            A przynajmniej nic to nie zmienia DLA mnie, bo nadal brytyjczyki z obwodem 85 sa
            za luzne...
            Jesli chodzi o duze obwody to mam jeszcze takze refleksje, ze duzo zalezy od
            "zbicia" tkanki - ja mam bardzo luzne cialko, ktore mozna dosc dowolnie
            ksztaltowac - stad ogromna i bardzo szybka migracja - cialo robi to, co mu sie
            kaze. Jak np. fiszbiny poczatkowo wbijają sie w brzuch, to brzuch "ucieka" i po
            3 dniach przestaje sie wbijac. Tyłam bowiem bardzo szybko i mi się nic nie zbiło:)
            Moja mama o podobnych wymiarach ma za to zbite i twarde cialo, tyła całe zycie
            dosc regularnie. Jak fiszbiny poczatkowo wbijaja sie jej w brzuch, to juz tak
            zostaje i nic tego nie zmieni...
        • princesswhitewolf Re: Zwis i kalkulator 08.05.09, 10:58
          jul-kaa napisała:
          >Juz gdzies pisalam, ale wrzuce i tu -
          >"pod" - najciasniej 92, moim zdaniem ok. 95, ale wierze, ze nie umiem zmierzyć.

          ja tez nie umiem. Wciaz wychodzi mi 84 cm jak sie na maksa scisne a ciasny (
          dychajacy, przychylajacy) stanik nosze 65(30)H
          W ogole nie mierze sie juz bo to nie ma sensu, lepiej stanik przymierzyc
          • roza_am Re: Zwis i kalkulator 08.05.09, 16:10
            > W ogole nie mierze sie juz bo to nie ma sensu, lepiej stanik przymierzyc

            Zdecydowanie najlepiej jest przymierzyć stanik. W końcu to stanik nosimy na
            biuście, a nie tabelkę czy kalkulator :)
      • effuniak Mefistofeli masz rację ! 08.05.09, 06:33
        Dodam tylko czemu wymiar w "zwisie" jest tak istotny
        Ano, bo w misce musi się zmieścić CAŁA PIERŚ, również i ta jej część która przy
        pozycji stojącej jest oparta na klatce piersiowej
        • jul-kaa Re: Mefistofeli masz rację ! 08.05.09, 16:25
          effuniak napisała:

          > Dodam tylko czemu wymiar w "zwisie" jest tak istotny
          > Ano, bo w misce musi się zmieścić CAŁA PIERŚ, również i ta jej część która przy
          > pozycji stojącej jest oparta na klatce piersiowej


          Czy ja mogłabym w takim razie prosić o "diagnoze"? Podalam wymiary mierzone na 3
          sposoby i nadal nic nie wiem...
          • pierwszalitera Re: Mefistofeli masz rację ! 08.05.09, 16:43
            jul-kaa napisała:

            > Czy ja mogłabym w takim razie prosić o "diagnoze"? Podalam wymiary mierzone na
            > 3
            > sposoby i nadal nic nie wiem...

            Te cały zwis, nie zwis u mnie w ogóle się nie sprawdza. Różnica wypada u mnie tylko kilka centymetrów, ale i tak wymiary w zwisie podają miskę, która jest zdecydowanie za duża. To może dobre jest u biustów bardzo ciężkich i opadłych, ale nawet wtedy normalne mierzenie w staniku powinno dać też wymiary, które można wykorzystać.
            • jul-kaa Re: Mefistofeli masz rację ! 08.05.09, 16:47
              pierwszalitera napisała:

              > Te cały zwis, nie zwis u mnie w ogóle się nie sprawdza. Różnica wypada u mnie t
              > ylko kilka centymetrów, ale i tak wymiary w zwisie podają miskę, która jest zde
              > cydowanie za duża. To może dobre jest u biustów bardzo ciężkich i opadłych, ale
              > nawet wtedy normalne mierzenie w staniku powinno dać też wymiary, które można
              > wykorzystać.

              Moj jest bardzo duzy, ciezki i opadnięty, a różnica wynosi ok. 10cm. W staniku
              zas wymiar jest mniejszy... wyprost - 126, zwis - 136, stanik - 119.
              no etiendo...
              • thorrey To jak to w końcu ma być? 08.05.09, 17:43
                Po pierwsze - zgadzam się w 100% z blondyneczka_ola, że teoria o
                zaniżaniu obwodu przy jednoczesnym trzymaniu OBJĘTOŚCI miski ma
                zastosowanie tylko i wyłącznie przy doskonale sztywnych fiszbinach,
                nie ulegających rozciągnięciu przy normalnej pracy stanika.
                Wówczas "pracuje" tylko obwód - a objętość miski zostaje ta sama.

                Mam wrażenie że nie jest tak dlatego, z dówch powodów - raz, w
                brytyjczykach konstrukcja jest zbyt uproszczona, co już kiedyś tutaj
                opisała jedna forumka, sorki nie pamiętam kto to był - tj. bierzemy
                staniczek 70G, obcinamy boczki o 5 cm i robi nam się 65H,
                czyli "trójkątna kobieta" - boczki złożone "do kupy" są krótsze niż
                oba fiszbiny. Dwa, dochodzi do tego rozciągliwość fiszbin, i miska
                robi się płytsza a fiszbiny lądują na plecach - znane zjawisko, na
                pewno Daslicht coś o tym wie :).

                Po drugie - mierzenie w zwisie. Np. ja mam w wyproście 99 , w zwisie
                102. Pod biustem ścisło 72 i jakoś tam mieszczę się w 70F, chociaż
                pwinnam chyba się przesiąść w 70FF bo utyłam ostatnio. Także niech
                będzie 70FF. Ale z wymiaru w zwisie wychodzi mi 70G, które już na
                bank byłoby za duże!
                Teraz, zgodnie z teorią Ewy Michalak, przy zaniżaniu obwodu powinnam
                przeskoczyć w dół o jedną miskę a nie dwie, zatem z 70G zrobi mi się
                65 GG . CZy to tak ma działać?

                Po trzecie - zagięcie tabelki. Zawsze myślałam, że "zagięcie
                tabelki" to zjawisko polegające na tym iż na osoby tęższe i z
                większym biustem zwykle pasują staniki mniejsze rozmiarowo niż
                wypada z mierzenia. Czego doświadczyłam osobiście bo pewna moja
                koleżanka musiała odsyłać za duże staniczki, dopiero o bodajże dwie
                miski mniejsze były dobre. Nie mierzyłam jej w zwisie, ale
                podejrzewam, że wyniki pomiarów byłyby mniej więcej analogiczne do
                pomiarów juk-kaa, tj. w zwisie dużo więcej niż normalnie. Zatem
                dobrałabym jej jeszcze _większy_ stanik! Zaznaczam, że pod biustem
                było jej ok, a poradziłam jej dosyć sporo zaniżyć obwód.

                Dlatego tez nie bardzo rozumiem teorie głoszone przez Ewę.
                Zapewne dlatego, że tak jak już napisało kilka osób, mają one
                zastosowanie wyłacznie do staników marki Effuniak, których
                rozmiarówka podaje rzeczywisty obwód stanika "pracującego" na ciele,
                a fiszbiny, z tego co słyszałam, są nierozciągliwe. I wtedy być może
                wszystko się zgadza.

                O czym świadczy to, że Ewy twierdzi, że jej teoria potwierdziął się
                w 100% na zlocie we Wrocławiu, tylko właśnie, jakie staniki tam
                mierzono? Jeśli Effuniaki, no to napradę nie mamy (jeszcze) o czym
                dyskutować.

                • effuniak Thorrey 08.05.09, 18:54
                  to ja tak tylko króciutko i dalej gnam do pracy

                  Dobierając koleżance stanik pewnie zrobiłaś to tak :
                  powiedzmy, że ta dziewczyna miała wymiary np; 85/111

                  więc dobierajac jej stanik pewnie stosując się do wszystkich zasad podawanych
                  tu, na Lobby poradziłaś jej zaniżony obwód pod biustem ale (!!! i to jest
                  właśnie clou problemu) ale nadal kierowałaś się niezmienionym obwodem w biuście
                  czyli powiedzmy 75H lub może nawet 70J gdy tymczasem pasujące na nią rozmiary
                  to 75G lub 70GG
                  I stąd za duże miski w nabytych stanikach

                  • jul-kaa a ja? 08.05.09, 19:00
                    Czy ja mogłabym w takim razie prosić o "diagnoze"? Podalam wymiary mierzone na 3
                    sposoby i nadal nic nie wiem...
                    • effuniak Blondyneczko 08.05.09, 19:04
                      przwie wszystko to prawda, tylko miska nie jest jednakowa we wszystkich
                      wypadkowych danego rozmiaru i robię tak nie tylko ja ale i każda szanująca się firma
                    • effuniak Re: a ja? 08.05.09, 19:05
                      Julko ja już dziś nie mam siły a mam jeszcze sporo pracy
                      Wrócimy do tematu powiedzmy w poniedziałek , dobrze ?
                    • jul-kaa paniałam? 08.05.09, 19:26
                      Kurcze, człowiek studia kończy, jedne, drugie a pojac tabelki stanikowej nie umie...

                      Moim zdaniem może być tak (będzie łopatą i na pdst tabelki Panache):
                      Bierze sie tabelkę. Mierzy sie obwód pod biustem. REALNY. Nie zaniża się go.
                      znajduje sie TEN OBWÓD w tabelce. I jadąc w rzędzie dojeżdża się do swojego
                      obwodu "w biuście w zwisie". I to nam daje miseczkę. A potem się tylko bierze
                      mniejszy obwód. Ot cała filozofia :)

                      Czyli: ja mam obwod 98 (powieedzmy). W rzędzie "100" mój wymiar w biuście (w
                      zwisie) to GG lub H. Wiec moja miska ma właśnie taką literkę. A obwód powstaje z
                      odjęcia iluś centymetrów (w moim przypadku 15-20) w obwodzie. I wychodzi 85GG
                      lub 80H. I to sie W SUMIE ZGADZA... Ale jest bez sensu :P

                      Jeśli pokręciłam, to dlatego, że nikt mi nie powiedzial, co i jak.

                      Można ciąć :))))
                      • thorrey Re: paniałam? 08.05.09, 19:57
                        jul-kaa - hi hi, mnie też niby pasuje to Twoje wyliczenie tj. 102 w
                        zwisie i 72 pod biustem (baaardzo ciasne) daje mi 70G a pozaniżeniu
                        o jeden rozmiar obwodu 65 G, czyli to, w co się niby mieszczę w
                        stanikach rozciągliwych.

                        I tu nie zgadzam się z twierdzeniem Ewy z początku wątku, że tabele
                        producentów są bardzo precyzyjne - one BYŁYBY precyzyjne, gdyby
                        średnio naciągnięty obwód stanika dawał nam rzeczywisty dość ciasno
                        zmierzony obwód pod biustem. A tak nie jest, co zmusza nas do
                        zaniżania obwodów. Bo przecież ten powyższy to też nie jest
                        precyzyjny sposób tylko jakiś tam algorytm wyliczania rozmiaru.

                        A o tym, że producnci staników nie biorą pod uwagę rozciągania sie
                        materiałów była mowa jakiś rok temu, bodajże mariska zapoczątkowała
                        dyskusję. Ktoś wspomniał wtedy że rozmiary biustonoszy pochodzą z
                        czasów kiedy staniki szyto z płótna lub innych nierozciągliwych
                        materiałów w związku z czym nie było całej jazdy z rozciągliwymi
                        obwodami.

                        I tak, dla biustonoszy z płotna żaglowego nawet tabelki TriumPHa są
                        dobre :)
                        • agastrusia Re: paniałam? 09.05.09, 09:13
                          A mi ta metoda nijak się nie zgadza. Wg niej powinnam celować w 70G gdy
                          tymczasem jest to 70F. Chyba że zaniżę obwód o dwa oczka i będziemy mieć 65G,
                          które jest już bardziej prawdopodobne.
                      • lolkalolka Re: paniałam? 08.05.09, 21:15
                        No u mnie też się zgadza, ale chyba jestem jakaś ciemna, bo nie wiem czym to się
                        ma różnić od zwykłego "odnalezienia się" w tabelce...
                        Dajmy na to: mam 76 pod biustem, 92 w, 97 zwis. Czyli biorę 75DD, po
                        przeskoczeniu 70DD.
                        Ale ja sobie to 70DD mogę wziąć od razu, przecież wiem ile mam w biuście - 92 -
                        i na tyle ono jest.
                        Nie kumam :/
                        • blondyneczka_ola Re: paniałam? 08.05.09, 21:27
                          Niezupełnie :) rzeczywiście na początek bierzesz 75DD na 96,5, zmniejszając
                          obwód według Effuniak przeskakujesz o 1 miskę na 70E (na 94, więc mniejszy obwód
                          "w"), według zasad "lobbowych" (2 miski) na 70F (nadal na 96,5). Widzisz różnicę?
                          • princesswhitewolf Re: paniałam? 08.05.09, 21:31
                            ale to przeskakiwanie chyba ma jakis limit, czyz nie??? W koncu musi byc cos za
                            male...
                            • blondyneczka_ola Re: paniałam? 08.05.09, 21:36
                              Na pewno :) ale to już Effuniak musi się wypowiedzieć, nie znam tej zasady aż
                              tak szczegółowo, a tylko ogólnie ;)
                              Sama Ewa napisała wcześniej "przwie wszystko to prawda, tylko miska nie jest
                              jednakowa we wszystkich
                              wypadkowych danego rozmiaru i robię tak nie tylko ja ale i każda szanująca się
                              firma" więc coś jeszcze musi być na rzeczy ;)
                          • marciasek niczewo nie panimaju :( 08.05.09, 21:38
                            Pod biustem na wydechu baaardzo ścisło mam realnie 79, no, niech będzie 80; w
                            biuście w zwisie 116. To z brytyjskiej tabeli wyjdzie mi 80H. Ale noszę obwód
                            70, a nie 80, zatem muszę przeliczyć, ale jak to zrobić???
                            1. metodą na tą sama miskę będzie 70H. Minimalnie za małe (tak o pół miski);
                            2. metodą o 1 miskę w górę - 70J. Za duże (pasuje tylko Sienna);
                            3. metodą o 2 miski w górę - 70K. O wieeele za duże.

                            No więc jaką metodą mam sobie przeliczyć miski żeby otrzymać 70HH? Rozmiar
                            minimalnie za duży, ale i tak lepszy niz 70H.

                            Chyba się już totalnie pogubiłam :(
                            • blondyneczka_ola Re: niczewo nie panimaju :( 08.05.09, 21:43
                              Istnieje jeszcze inna możliwość ;) błąd pomiaru albo budowa ciała? :D Być może
                              wyjściową miską dla Ciebie jest 80GG? Nie wiem, tak sobie gdybam ;)
                              • nisiaczek28 Re: niczewo nie panimaju :( 09.05.09, 12:51
                                Zmierzyłam się z ciekawości jeszcze raz: pod biustem mam 81, w biuście 108, w
                                zwisie 112, czyli jeśli dobrze zrozumiałam to wychodzę od 80G potem 75GG i 70H.
                                Czyli u mnie to działa ponieważ noszę 75GG, a i 70H czasem się zdarza. Niemiecki
                                kalkulator także podał mi 75GG :),a moje piersi ważą 3,5kg!!!
                            • marciasek cd. 08.05.09, 21:44
                              ...a według zasad lobbowych mierzę sobie biust w wyproście, mam 108, biorę
                              tabelkę brytyjską, sprawdzam do jakiej literki ten obwód przyporządkować dla
                              zaniżonego obwodu 32 i wychodzi mi ... dokładnie to, co trzeba, czyli coś
                              pomiędzy 32H a 32HH z lekkim odchyleniem w stronę 32HH. Czary?
                            • yaga7 Re: niczewo nie panimaju :( 08.05.09, 21:58
                              Tak czytam to wszystko - w sensie o tych wymiarach, niekoniecznie tylko post
                              powyżej ;) - i postanowiłam też przeprowadzić eksperyment.

                              Mnie wypada 79/106, w zwisie 107, więc prawie to samo.
                              Tabelka po staremu: 75G i się zgadza. W niektórych przypadkach 75FF jeszcze
                              pasi. Gdybym chciała obwód 70, to niby 70H, ale takich nie mam i w życiu nie
                              mierzyłam. ;) mam jakieś stare 70G i ostatecznie się wciskam :P
                              Tabelka po nowemu: 80F. Mam jedną maskaradkę w tym rozmiarze i pasuje :P Po
                              obniżeniu obwodu wychodzi 75FF. No i też pasi, bo mam takie. Po zmniejszeniu
                              jeszcze o oczko wychodzi 70G, które jednak jest przymaławe. GG byłoby dobre.

                              Ale jeśli mam być szczera, to absolutnie nie wiem, jaki wniosek powinnam
                              wyciągnąć :P
                              • marciasek Re: niczewo nie panimaju :( 08.05.09, 22:04
                                Tia, a ja całkiem niedawno miałam 78/104-106 (zależnie od dnia cyklu) i
                                rzeczywiście, wtedy maskaradki 75G pasowały. Teraz niestety, nie mam o czym
                                marzyć :(
                                • yaga7 Re: niczewo nie panimaju :( 08.05.09, 22:05
                                  Jak do tego dojdzie, będę kupować 80-tki i heretycznie zapinać najciaśniej. Nie
                                  przeżyję bez maskaradek ;)))
                              • blondyneczka_ola Re: niczewo nie panimaju :( 08.05.09, 22:16
                                Wydaje mi się, że teoria z praktyka rozmija się nieco ze względu na wspomnianą
                                już wcześniej rozciągliwość fiszbin, przy mocniejszym naciągnięciu obwodu
                                fiszbiny się rozjeżdżają i miska robi się płytka i szeroka, może stąd właśnie
                                przy obwodzie 70 (sporym zaniżeniu obwodu) lepsza byłoby wg Ciebie GG?
                                • yaga7 Re: niczewo nie panimaju :( 08.05.09, 22:28
                                  Możliwe. I tak testować 70-tek nie mam zamiaru, bo świetnie sobie radzę w
                                  75-tkach :)
                                  • marciasek Re: niczewo nie panimaju :( 08.05.09, 23:00
                                    a ja się właśnie poważnie zastanawiam nad przerzuceniem z 70 na 75
                          • lolkalolka Re: paniałam? 08.05.09, 21:40
                            Ale przecież wg zasad lobbowych nie brałabym obwodu w zwisie (96,5), tylko
                            zwykły, więc nie wyszłoby F.
    • agastrusia Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 06:08
      > kalkulator Mariski sprawdza się TYLKO i WYŁĄCZNIE dla osób z obwodem pod
      biustem około 70cm !<

      A czy chodzi ci o realny obwód czy docelowy?
      • effuniak Agastrusia - realny, ciasno mierzony 08.05.09, 06:48

        • drzazga1 Re: Agastrusia - realny, ciasno mierzony 08.05.09, 13:25
          Kiedys mialam pod biustem 81 cm (bardzo scislo mierzone, ja akurat
          sama siebie scisnac potrafie porzadnie), w - ok. 110 cm, rozmiar
          70HH nosilam w TangoII.
          Obecnie pod biustem mam 78 na scisk miazdzacy, w - ok. 108 cm i
          nadal to samo Tango lezy dobrze. O ile wstukujac moje poczatkowe
          wymiary kalkulator nie trafil (jesli juz mialabym brac stanik 75 pod
          biustem to byloby to H, kalkulator podal GG, ktore pasowaloby tylko
          w wielkomiskowcach), to te obecne - trafia idealnie.

          Ale - ja masochistka jestem.
          Przy poczatkowych ilus razach wkladania dobrego stanika nadwyrezalam
          sobie miesnie ramion zeby dopiac haftki (po co mi silownia, mam
          dobry stanik...), o bolesnych odgniotach (mostek - fioletowa dziura,
          podpachowe (raczej juz za pachowe, nie w sensie woni) konce
          fiszbinow - dwie dalsze dziury).
          Czyli - dla mniej sklonnej do samoumartwiania sie dziewczyny na
          poczatek lepsze byloby jednak to 75H pod biustem, a to oznacza, ze
          kalkulator trafia calkiem celnie (nie uwzglednil odrobiny miejsca na
          migracje).

          Wszelkie tabelki NIGDY nie beda idealnie podawac rozmiarow dla
          KAZDEJ z nas, bo jest to niemozliwe i nie ma co sie o to do nich
          czepiac.

          Raz: kazy mierzy siebie troche inaczej (slynne mierzenie "w zwisie
          swobodnym";))), tutaj niestety im wiekszy (lub bardziej
          zmasakrowany) biust tym wiekszy margines bledu,.
          Dwa: kazde cialo jest kompresowalne w roznym stopniu (otluszczenie
          zeber)
          Trzy: kazda z nas ma okreslona odpornosc na znoszenie ucisku. Nie
          kazda od razu da rade wcisnac sie w wezszy obwod pod, nawet ze
          swiadomoscia ze stanik rozciagnie sie w trakcie noszenia (przedluzki
          to insza inszosc). A przeciez jesli zamawiamy stanik wysylkowo to
          potem mierzymy go krotko kilka razy najwyzej, NIE chodzimy w nim
          tydzien, zeby stwierdzic, ze po tym tygodniu nadal jest za ciasny i
          bedziemy odsylac(no, taka mam nadzieje...;)
          Cztery: wygarniania piersi do miski trzeba sie nauczyc i robic to
          stopniowo, nie od razu da sie wygarnac wszystko, cialo uklada sie
          stopniowo i potrzebuje na to czasu.
          Piec: juz wczesniej dziewczyny pisaly, ze kazdy stanik, nawet rozne
          kolory w obrebie tego samego modelu to roznie materialy, mniej lub
          bardziej ciagliwe, a tego tabelka rozmiarowa juz uwzglednic nie da
          rady.

          Dziewczyny w rozmiarowym NIE TWIERDZA, ze dobieraja rozmiary ze 100%
          trafnoscia. Zadne tabelki NIGDY nie uwzglednia wszystkich parametrow.

          A poki co (i jakos nie widac, zeby to mialo sie szybko zmienic) to
          wszystkie brafitterki moga w pracy opierac sie na brytyjskich
          firmach, ktore robia staniki z wieloma wadami konstrukcyjnymi
          (generalnie miski powyzej GG sa sp...<piip>, jakis czas temu na
          Lobby bylo pare watkow stworzonych przez zdesperowane
          duuuzobiusciaste), ale je ROBIA i udostepniaja szarym klientkom z
          wielkim cycem.

          Brafitterka moze korzystac w pracy z tego, do czego ma TERAZ dostep
          ona i jej klientka.
    • luliluli Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 09:09
      plica napomnkęła mi o mierzeniu w zwisie, więc wymierzyłam - mam 99
      w biuscie:| normalnie mam 71/96. Noszę 65G jak w morde strzelił,
      idealne jest. Czy potwierdzam tę teorię czy jej zaprzeczam? bo już
      totalnie zgłupiałam o jakie mity chodzi
      • effuniak Luliluli 08.05.09, 09:20
        Jako, że Cie kocham , to powiem - potwierdziłaś moją teorię

        ...tak więc, kocham Cię jeszcze bardziej :DD
        • luliluli Re: Luliluli 08.05.09, 09:29
          dzięx:P jak mąż mnie wczoraj zobaczył klęczącą na dywanie w
          pozycji "na pieska" z centymetrem wokół biustu, zaniemówił, mam więc
          nadzieję, że nie jesteś od tamtej chwili JEDYNĄ osobą, która mnie
          kocha;)))
          • princesswhitewolf Re: Luliluli 08.05.09, 11:03
            to twoj maz jest az tak przejety tym jaki nosisz rozmiar stanika???
            interesujacy facet, przyznam... Inny niz moj szanownis, jaki zastanawia sie ILE
            czasu mozna zajmowac sie stanikami i klikac o stanikach dziennie lol...:)))
            • luliluli Re: Luliluli całkiem OT 08.05.09, 11:12
              jasne przecież mój biust to nasze wspólne dobro, nie?;)))))
              koniec OT, idę do pracy;)
    • joankb Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 09:35
      Żeby obalać coś co być może jest mitem trzeba mieć do dyspozycji FAKTY.
      A fakty są takie, że przy porównywalnych do moich wymiarach, plus minus 2 cm pod
      biustem i w biuście (w tych rejonach doradzam najczęściej) mam do dyspozycji
      np. na ebayu ok. 1000 staników.
      I może 10 z nich będzie dobre w rozmiarze 70E.
      Pozostałe - zgodnie z praktyką Lobby będą dobre w rozmiarze 65E-65F-65FF.
      Doradzenie 65F będzie dawało największą szansę trafienia. I tego się będę
      trzymać. W szczególnych wypadkach, w niektórych modelach doradzę 60FF, ale na
      pewno nie będę go polecać.
      Dopóki proporcje nie będą odwrotne, dopóki w tym tysiącu nie będzie przynajmniej
      900 dobrych 70-tek - raczej tworzysz mity, nie obalasz.
      • effuniak Joankb 08.05.09, 09:55
        Ale przecież Ty właśnie potwierdziłas to co ja pisałam :)
        obwód 70 to tylko u mnie możesz mieć
        65E będzie miało za małą miskę natomiast 65F będzie idealne właśnie dla Twojego
        obwodu w biuście, bo wywodzi sie od tej samej miski co 70E
        natomiast 60FF to zupełnie to samo, co 65F z tym, że przy ciasno mierzonym
        obwodzie = 70 to ta 60 obetnie Ci łapki

        Tak więc mimo najszczerszych chęci tylko potwierdziłaś to o czym ja piszę
        Dziękuję za pomoc
        :)
    • kk345 Co do faktów/ mitów 08.05.09, 10:04
      Żeby obalić mit, trzeba wysnuć założenie i udowodnić je. Jesli
      piszesz, ze coś jest inaczej, "bo tak" i nie powiesz, dlaczego tak
      sądzisz, bo to Twoja tajemnica, to nie jest obalanie mitów, tylko
      gdybanie.
      Poza tym, jeśli piszesz,ze takie mierzenie sprawdzi sie u Ciebie, to
      wybacz, ale piszesz na razie o niebieskich migdałach, bo dla
      większości z nas NIE ISTNIEJE na dziś tabelka rozmiarowa effuniaków,
      tak jak NIE ISTNIEJE rynek effuniaków.
      Wybacz, trochę przypomina mi to podstawówkowe "a ja wiem, ale nie
      powiem". Jak otworzysz sklep, wtedy wejdę w tabelkę rozmiarową i
      ustalę, jak i Ciebie będę miała rozmiar, wczesniej to tylko
      niepotwierdzona teoria. Tak więc z całą świadomością niedoskonałości
      kalkulatora mariski będę na razie z niego korzystać, bo zwyczajnie
      nie istnieje żadna alternatywa!

      • effuniak Re: Co do faktów/ mitów 08.05.09, 10:21
        trochę to przypomina rzucanie grochem o ścianę

        Przyjmuję więc do wiadomości co natępuje

        Nie warto nawet próbować czegokolwiek wyjaśniać, bo i tak będą osoby które z
        uporem godnym lepszej sprawy będą obstawały przy swoim

        Kopernikowi też wierzono, że to ziemia krąży wokół słońca :DDD

        A gdybyś droga kk345 poświęciła minimum uwagi temu co napisałam choćby w poście
        do Joanki to miałabyś wszystko wyjaśnione .
        Powtarzam - MINIMUM

        ;)
        • effuniak Re: Co do faktów/ mitów 08.05.09, 10:22
          oczywiście miało być, że Kopernikowi NIE WIERZONO :)
          • kk345 Re: Co do faktów/ mitów 08.05.09, 12:40
            Ja, nędzny żuczek wiem tylko, że z kalkulatora wychodzi mi 34F,od
            tego zaczęłam, na dziś noszę 32G, wiec przy zmniejszeniu obwodu
            przeskoczyłam dwie miski. Nie mam pojęcia, czy to potwierdza, czy
            obala Twoją teorię. Odnioslam sie nie do istoty problemu, a raczej
            do Twojej tajemniczości: nie powiesz, jak trzeba przeliczać
            rozmiary, bo to Twoja tajemnica. Masz prawo, jesteś fachowcem.
            Chętnie przyjmę Twoje wskazówki i radośnie skoryguję zły rozmiar,
            jeśli wytłumaczysz mi, co przeliczam źle. Natomiast z Twojego postu
            wynika coś takiego: źle się mierzycie, źle przeliczacie rozmiar, ale
            ja Was nie nauczę robić tego poprawnie, bo to moja tajemnica.

            Jesli do tego wątku zajrzy jakaś nowa forumka, to kompletnie ją
            skołujesz, bo nie wiadomo, na czym ma sie oprzeć: na niedoskonałym,
            ale działającym kalkulatorze, czy na Twojej tabeli, której nie ma?
            Gdzie ma szukać porady? Skoro nawet mahedzie wytykasz błędy, to kto
            jej doradzi wirtualnie? Przecież nie dobierze i nie kupi stanika u
            Ciebie, bo sklep jeszcze nie istnieje?

            A jako już kompletny OT, to zastanawiam sie, gdzie się podziała
            sympatyczna, miła i ciepła effuniak, którą czytałam na tym forum
            jakiś rok temu.......ja za nią tęsknię, bo była taka ludzka.
            • elen.ce Re: Co do faktów/ mitów 09.05.09, 11:29
              kk345 napisała:
              > A jako już kompletny OT, to zastanawiam sie, gdzie się podziała
              > sympatyczna, miła i ciepła effuniak, którą czytałam na tym forum
              > jakiś rok temu.......ja za nią tęsknię, bo była taka ludzka.

              Ja też dostrzegłam tę zmianę, niestety.

              A co do mierzenia się w zwisie - myślę, że to może byc dobre dla
              dużych biustów, bo mój niewielki w zwisie tworzy małe stożki ;)
              Normalnie mierzone 'w' mam 89, a w zwisie 93/94. Pod biustem 73 i
              pasują najlepiej 65e ale małomiskowe, wg zwisu musiałabym brac 65ff
              i utopiłabym się w takim rozmiarze, bo nawet normalnomiskowe 65e są
              luźnawe.
              Nie wiem czy potwierdzam teorię czy jej zaprzeczam, bo już się
              szczerze mówiąc pogubiłam.
    • anulka_00 Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 11:13
      O matko :)
      A ja już myślałam że chociaż odrobinkę pojęłam wiedzę stanikową a tu
      .... (nie powiem co) :(
    • princesswhitewolf Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 11:31
      ja bym effuniaka kupila ale chyba nie ma w 30H :(( a przeciez chodza po swiecie
      szczuplejsze pod biustem i z wiekszym biustem niz ja:(
    • natashka87 Obalanie mitów - cieżko jest udowodnić 08.05.09, 12:21
      Ewuniu, nie przejmuj się, że nie wszyscy wierzą. Pewnie nie ważne co
      byś powiedziała i jak to udokumentowała nigdy nie przekonasz
      wszystkich.

      Mi się wydaje, że dysponując stanikami, które są obecnie produkowane
      trudno by było to udowodnić, bo przy przeskakiwaniu na inny obwód
      zmienia się dużo parametrów, np fiszbiny robią się szersze i część
      miseczki leży na boku zamiast na piersi i wtedy miseczkę trzeba
      większą, żeby odrobić tą różnicę - przynajmniej tak wychodzi z moich
      obserwacji w okolicach 30E/F - 28FF/G. Efekt ten może występować
      także przy takich samych fiszbinach, które rozciągają się bardziej z
      mniejszym obwodem. Jeśli miseczki leżą inaczej to nie da się chyba
      porównać w 100% ich wielkości.
      • molowiak Właśnie na tym polega to forum. 08.05.09, 12:55
        Dzielimy się tu swoimi pomysłami i odkryciami, bo co kilkaset głów to nie jedna
        i żadna z nas sama nigdy nie doszłaby do tej wiedzy, którą teraz mamy. Nie obraź
        się Ewo, ale jeśli chciałaś dołożyć cegiełkę do naszej stanikowej wiedzy, to
        trochę źle do tego się zabrałaś. Przede wszystkim tytuł wątku niczego nie mówi o
        jego zawartości, co uniemożliwia później odnalezienie potrzebnych informacji.
        Poza tym nie znalazłam nigdzie wyjaśnienia o co tak na prawdę chodzi, jedynie
        ogólnikowe stwierdzenia, że robimy coś źle, powinnyśmy mierzyć się w pochyleniu
        i przy zaniżaniu miseczki przeskakiwać o jedno oczko. Mam się za dość
        inteligentną osobę, ale niestety niewiele z tego rozumiem. Jeśli nie chciałaś
        dzielić się wiedzą, którą uważasz za swoją tajemnicę handlową, to po co w ogóle
        zaczynasz temat? Jeśli chcesz zasiać zamęt w głowach nowalijek, by zasugerować,
        że wyłącznie Twoje staniki są dobre, to naprawdę nieładnie (nie twierdzę, że to
        prawda, ale takie niestety odniosłam wrażenie).
      • felisdomestica Re: Obalanie mitów - cieżko jest udowodnić 08.05.09, 13:30
        A więc:
        1. miska jest "stałą wartością", czyli różnicą między obwodem pod a obwodem w biuście.
        2. teoretycznie powinno to dotyczyć realnych obwodów (obwód realny pod łatwo zmierzyć, gorzej z obwodem w biuście).
        3. jak liczą miskę producenci? W stosunku do teoretycznego, "metkowego" obwodu stanika?
        4. Zaniżając obwód teoretycznie nie powinno się zmieniać miski (no bo głębokość teoretycznie nie zależy od obwodu). To że większa miska pasuje wynika z tego, że jej część idzie w obwód, fiszbiny głęboko pod pachy, co jest skutkiem silnego naciągania zaniżonego obwodu.

        Czy mogłybyście skomentować te punkty?
        • pierwszalitera Re: Obalanie mitów - cieżko jest udowodnić 08.05.09, 14:05
          felisdomestica napisała:

          > 3. jak liczą miskę producenci? W stosunku do teoretycznego, "metkowego" obwodu
          > stanika?

          Ja znam sposób obliczania miseczki stanika w rozmiarówce europejskiej. Sposób polega an tym, że od obwodu w biuście odejmuje się realny obwód pod. O tej różnicy odejmuje się 11 jako liczbę referencyjną, a pozostałość dzieli w przypadku rozmiarówki europejskiej przez 2cm.
          Przykład wymiarów 70/95:
          95-70=25
          25-11=14
          14/2=7
          Siódemka odpowiada w alfabecie. licząc od 1 jako A, literce G, czyli osoba z wyżej podanymi wymiarami powinna sięgnąć po rozmiar europejski 70G. Przy wymiarach 72/95 lepszy byłby rozmiar 70F, a przy 68/95 70H. Sposób zakłada, że obwód 70 dobry jest dla osób z wymiarami po biustem między 68-72cm.
          • kuraiko Re: Obalanie mitów - cieżko jest udowodnić 09.05.09, 00:56
            coś podobnego chociaż chyba nie do końca jest w kalkulatorze na
            stronie Gai ;) uwzględniali kiedyś chyba miski do G, teraz nie wiem
            tam 72/92 = 70E, ale już 70/92 = 70F, a 68/92 = 70G
      • maith Mam wrażenie 08.05.09, 14:06
        No więc ja właśnie mam wrażenie, że to są jakieś wyliczenia do
        Effuniaków. W stosunku do Effuniaków przyjmuję cokolwiek za aksjomat,
        Ewuś zrobisz własną tabelkę/kalkulator - będę do niej odsyłać.
        Ale ta cała teoria mi się nijak nie przekłada na inne staniki.

        Ja akurat mam 113 i stojąc i w zwisie.
        Ktoś inny będzie miał to 113, ale w zwisie np. 123.
        Do tej pory starałyśmy się uwzględniać mnóstwo dodatkowych opcji.
        To że tabelka przy szerszych obwodach i większych miskach się zawija,
        wiemy od dawna. Do tego staramy się uwzględniać dodatkowe elementy,
        żeby dojść do możliwie zbliżonego wyniku.

        Natomiast Ewa - ja z tego wątku zrozumiałam tylko tyle, że powinnaś
        być jedyną osobą doradzającą w rozmiarowym, bo tylko Ty posiadłaś
        wiedzę tajemną. Choć z drugiej strony stwierdzasz, że się nie znasz
        na innych stanikach. Więc w zasadzie powinnyśmy kupować tylko
        Effuniaki. A rozmiarowy zamknąć na kłódkę ;)

        W tej sytuacji zostałabym jednak przy naszych spokojnych próbach jak
        najdokładniejszego dobrania rozmiaru. Bo od wersji nic są o wiele
        lepsze. Szczególnie że nie tak łatwo kupić Effuniaka.
        • effuniak Jaka tabelka się zawija ??? 08.05.09, 14:16
          toż to dopiero dziw nad dziwy
          • effuniak Re: Jaka tabelka się zawija ??? 08.05.09, 14:17
            Nie ma czegoś takiego !
            Zwyczajnie nie nie ma !
            • maith Re: Jaka tabelka się zawija ??? 08.05.09, 14:23
              Właśnie chwilę temu napisałaś, że jest, tylko używając innego
              określenia.
    • kulki Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 12:47
      Przeczytałam całą dyskusję.
      I mam takie pytanie - czy maheda da radę sama "obskoczyć" oba wątki rozmiarowe?
      Czy mamy nadal doradzać w tych wątkach, czy dać sobie spokój, bo to się robi
      wszystko mocno skomplikowane i niepewne, i tylko prawdziwa brafitterka powinna
      się za to zabierać?
      • molowiak Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 12:58
        Oczywiście, że tak! Z zaznaczeniem, ze to doradztwo a nie bra-fitting a
        prawdziwy stanik każda delikwentka musi sobie dobrać sama. Maheda nie jest
        robotem i ma swoje prywatne życie poza lobby (choć to faktycznie ciężko sobie
        wyobrazić ;))
      • nunia01 Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 13:09
        kulki - a co to jest 'prawdziwa brafiterka'?
        Jeśli uznamy, że mamy taką w Polsce jedną czy dwie to większość kobiet nadal
        będzie chodziło w źle dobranych biustonoszach kalecząc sobie ciało i psychikę.
        Przecież zdarza się dziewczynom narzekać na brafiterki z polecanych sklepów.
        Zresztą wirtualnie nie da się dobrać nic na 100% dlatego zawsze podkreśla się,
        że proponowany rozmiar to dopiero początek następnym krokiem jest właściwe
        założenie i diagnoza 'nabiustna'. Co więcej do nowego biustonosza trzeba się
        czasem przyzwyczaić, a okres przyzwyczajania to czasem gniecenie a nawet
        ocieranie (rzadko, ale jednak się zdarza).
        Pomimo tego, że wątki rozmiarowe nie są doskonałe pomogły wielu dziewczynom
        zmienić rozmiar - jeśli nie na idealny to na lepszy.
        Konkluzja:
        - doradzać,
        - dyskutować,
        - zasób wiedzy zwiększać.
        I tyle.
    • panistrusia Re: Obalę parę mitów 08.05.09, 13:44
      1. Wyważanie otwartych drzwi jest średnioproduktywnym zajęciem:
      Mariska napisała uczciwie i łopatologicznie, że wyniki wyplute przez
      kalkulator są orientacyjne.

      Z resztą kalkulator z założenia powstał jako pomoc a nie zastępstwo.
      Jego rolą jest raczej wstępne otwieranie klatek z ptaszkami.

      2. Równie dobrze, jak Ty po swojej mistyfikacji w rozmiarowym, ja
      mogłabym obalić mit rozmiarówki effuniaków. Musiałam zaniżyć rozmiar
      obwodu ale już literka miseczki pozostała bez zmian. Do tego
      zapłaciłam jak za normalny stanik, a po dokładniejszych oględzinach
      (już w domu, a nie w rozemocjonowanym kotle zlotowym)okazało się, że
      jedna miseczka jest krzywo wszyta, że ma dziurę, że haftki nie mają
      podkładki i mnie w plecy gryzą...

      3. Wątek rozmiarowy o tyle różni się o tabelek producentów, że
      doradzają w nim osoby o zbliżonych wymiarach.
      I do tego zawsze jest w nim używany tryb przypuszczający/okresy
      warunkowe/stawiane są hipotezy, bo niestety;) wróżek stanikowych na
      Lobby się jeszcze nie dorobiłyśmy.
      • effuniak Panistrusiu 08.05.09, 13:48

        Czemu więc nie zwrócisz mi tego stanika a ja z radością oddam Ci ciężko
        zarobione pieniądze
        Przecież już dawno o tym pisałam

        Wiesz... wydaje mi się, że chyba jednak lepszy mój z dziurką niż angielski bez
        bo inaczej bez skrupułów byś mi go już dawno odesłała
        • effuniak Re: Panistrusiu 08.05.09, 13:48
          w sensie, że Twoje ciężko zarobione pieniądze a nie moje
          • effuniak Od dziś Effuniak jest cichy i pokorny 08.05.09, 14:10
            podałam Wam na tacy pewne sposoby ułatwiające dobór staników (posty do Joankb i
            do Maih i chyba wcześniej też do kogoś)

            Znalazłam wytłumaczenie na tzw nad/pod tabelkowość
            Znalazłam sposób mierzenia obwodu w biuście eliminujący do minimum pomyłki w
            określeniu rozmiarów

            Sprawdziło sie to np bezbłędnie podczas dużobiuściastego spotkania we Wrocku
            Wy (czyli osoby biorące udział w tej debacie) macie prawo mieć inne zdanie niż ja

            Niby chcecie coś wiedzieć , ale żeby to, broń Boże, nie było nic innego niż to
            co znacie/używacie

            nie będę utwalała złych metod tylko dlatego, żeby się komuś przypodobać

            Przekopcie się proszę raz jeszcze przez całą wiedzę zawartą na Lobby
            a wnioski nasuną się same

            Nie ma wstydu w tym, że ktoś się przyzna do błędu lub złej interpretacji i jeśli
            nagle okaże się, że któraś z topbrafitterek czegoś jednak nie wiedziała to
            uczciwiej będzie zwyczajnie zweryfikować swoje poglądy
            Ja tak robiłam kilka razy i jakoś żyję
            Nie oczekuję, że nagle ktoś mi przyzna teraz rację - wręcz bym się zdziwiła

            Aha ...
            Znam tylko jedną braffiterką w tym kraju i to braffiterkę przez duże B i jest
            nią Maheda
            Inne osoby tylko liznąły stanikowej wiedzy

            Nie gniewajcie się kobietki za szczerość i nie obrażajcie ale tylko Maheda miała
            doczynienia z taką ilością biustów by można było o niej powiedzić - braffiterka
            • effuniak Re: Od dziś Effuniak jest cichy i pokorny 08.05.09, 14:14
              Uzupełnię
              Metody na wyliczanie rozmiaru w różnej ciągliwości stanikach
            • limonka_01 Re: Od dziś Effuniak jest cichy i pokorny 08.05.09, 14:18
              effuniak napisała:


              > Przekopcie się proszę raz jeszcze przez całą wiedzę zawartą na
              Lobby
              > a wnioski nasuną się same

              Reasumując - coś robimy źle, ale nie powiesz nam co.

              Miałam kiedyś szefa, który gdy przyszło się do niego z projektem do
              akceptacji, mówił "do poprawy". A na pytanie co jest źle,
              słyszeliśmy "nie powiem". Możesz się domysleć, jak był przez
              to "lubiany". Na szczęscie odszedł na emeryturę, a jego następca
              sprawił że dopiero wówczas zaczęliśmy się zawodowo rozwijać do
              przodu.
            • maith Przecież Maheda jest naszym guru od dawna 08.05.09, 14:21
              Przecież Maheda jest naszym guru od dawna. I nie jesteśmy godne jej
              haftek zapinać, to akurat zupełnie nic nowego :)
              Ale... czy Ty nas próbujesz namówić, żebyśmy ją zostawiły samą w
              rozmiarowym? ;)
              Na razie jedyne, co tu wyłapałam, to sugestia, że jesteśmy do kitu i
              nic nie wiemy.

              Ja naprawdę chętnie dowiem się czegoś nowego, co będzie pasować do
              nieeffuniaków.
              • effuniak Marta 08.05.09, 14:26
                Ty piszesz serio ?
                Naprawdę serio ?
                Naprawdę nie widzisz w tym wątku żadnej merytorycznej informacji nie związanej z
                Effuniakami ?
                W takim razie , przepraszam, ale wymiękam !
            • agafka88 Re: Od dziś Effuniak jest cichy i pokorny 08.05.09, 14:28

              effuniak napisała:

              >
              > Znalazłam wytłumaczenie na tzw nad/pod tabelkowość
              > Znalazłam sposób mierzenia obwodu w biuście eliminujący do minimum pomyłki w
              > określeniu rozmiarów

              Ewa, ale to się sprawdziło na Twoich stanikach, na których nie trzeba zaniżać
              obwodu. I Maith przyznała Ci rację, że wierzymy Ci o metody, jeżeli chodzi o
              Twoje dzieła - sama je znasz najlepiej.

              Jak sama piszesz, z brytyjczykami nie masz styczności, więc trzeba najpierw
              przeprowadzić testy na brytyjczykach, bo w nich trzeba zaniżać obwody i to jest
              inna bajka.

              Co do przeskakiwania o jedną miskę - o tym na Lobby była mowa już dawno temu, że
              są osoby, które potrzebują przeskakiwania o jedną miskę, a są takie (jak ja i
              moja przyjaciółka), które potrzebują przeskakiwania o dwie. Wszystko trzeba
              badać empirycznie, po co biust to gust ;)

              Biustu nie zmierzy się idealnie dwoma wymiarami (obwód pod i obwód w), ani
              trzema (czyli pod, w i w zwisie), bo biust jest trójwymiarowy i każdy ma inną
              konsystencję.
        • panistrusia Re: Panistrusiu 08.05.09, 14:20
          Pudło.
          Po pierwsze nie wiem, na jakiej zasadzie mogłąbym reklamować Twój
          produkt, bo nie dałaś mi do zakupu ani wizytówki, ani nawet nie
          zająknęłaś się, że jakby co, to można odsyłać.

          Po drugie mam tyle brytyjczyków (akurat mam średnio kłopotliwy
          rozmiar) że jeden effuniak mnie nie kole w oczy.

          Po trzecie, kupiłam od Ciebie stanik, bo uznałam, że chcę w ten
          sposób wesprzeć Twój biznes. Wiem, że niektórym dziewczynom jesteś
          bardzo potrzebna.
          A może po prostu fakt, że moje pieniądze same się zarabiają sprawia,
          że mam do nich tak lekki stosunek?
          W każdym razie napisałam o cenie nie po to, żeby się dopominać o
          zwrot, tylko po to, żeby Ci pokazać, że też czasem odwalasz fuszerkę
          i to wcale nie charytatywnie (w przeciwieństwie np. do Mariski).
          • effuniak Re: Panistrusiu 08.05.09, 14:24
            oficjalnie ogłaszam, że pierwzsa dziewczyna chcąca w Krku kupić mój stanik
            otrzyma go w prezencie od Panistrusi

            Nie potrzebuję od Ciebie jałmużny
            Z pewnością jakaś dziewczyna będzie zadowolona z Twojego prezentu
            • panistrusia Re: Panistrusiu 08.05.09, 14:38
              No cóż, dla mnie to było bardziej coś w rodzaju grantu naukowego niż
              jałmużny. W ramach akcji 'Dobre bo polskie'.

              Mam nadzieję, że Twoje wyroby są już bardziej dopracowane a nie 'work
              in progress' i że prezent ode mnie kogoś rzeczywiście ucieszy:)
            • pierwszalitera Re: Panistrusiu 08.05.09, 14:39
              effuniak napisała:

              > oficjalnie ogłaszam, że pierwzsa dziewczyna chcąca w Krku kupić mój stanik
              > otrzyma go w prezencie od Panistrusi
              >
              > Nie potrzebuję od Ciebie jałmużny
              > Z pewnością jakaś dziewczyna będzie zadowolona z Twojego prezentu


              Eeeeee, powoli dyskwalifikujesz się jako potencjalny producent i chyba zostanę przy moich Chantellach. ;-) Na rynku jest sporo rzeczy, które nawet mi się podobają, ale z przeróżnych względów, czasem nawet czysto emocjonalnych, nie kupuję. Szkoda mi tylko, że wiele dziewczyn nie będzie miało takiego wyboru. Nie przypuszczam jednak, by twoje produkty zbyt szybko zalały nasz rynek.
              • effuniak Re: Panistrusiu 08.05.09, 14:44
                być może masz rację
            • marciasek Re: Panistrusiu 08.05.09, 15:02
              Ewo, a ja bym chciała sobie jutro w Krk _kupić_ od ciebie stanik(i), tak po
              prostu dopasować i kupić. Nie chcę niczego w prezencie.
              Niezwykle jestem ciekawa jak te Twoje cacka się na mnie ułożą, bo jak dotąd
              nosze brytyjczyki i żaden nie pasuje idealnie. Mam wrażenie, że plasuję się
              gdzieś pomiędzy dwoma rozmiarami: polly 70H jest w miskach za mała, a 70HH
              troszkę za duża, najlepsza by była 70"H-i-pół". Obwody 75 są zazwyczaj za luźne
              (a może tylko wydaje mi się, że za luźne?). Balkonetki na moim biuście w ogóle
              nie układają się najlepiej. Fullcupy są zabudowane po szyję i nadają się tylko
              na zimę. Maskaradki są za małe, więc odpadają. Nie wiem, skąd mam wziąć stanik
              idealny, nie wiem też, co robię źle dobierając rozmiar. Z chęcią oddam się w
              ręce Mahedy oraz Twoje. Z kalkulatora wychodzi mi 75GG/70HH, no ale ja mam 79 a
              nie 70 pod biustem (a w biuście 108 w staniku, 116 w zwisie). Pojęcia nie mam,
              jaki powinnam brać rozmiar u Ciebie, pewnie jakieś 80 "coś-tam".
              Mam nadzieję, że mimo małobiuściastego charakteru zlotu coś dla mnie
              przywieziesz - ? :)
        • pierwszalitera Re: Panistrusiu 08.05.09, 14:27
          effuniak napisała:

          > Wiesz... wydaje mi się, że chyba jednak lepszy mój z dziurką niż angielski bez
          > bo inaczej bez skrupułów byś mi go już dawno odesłała

          O mankamentach, albo niedorobieniach staników innych producentów też się na forum pisze i to niezależnie od tego, czy stanik został zwrócony i producent przelał pieniądze. To, że decydujemy się na mniejsze zło (stanik lepiej dopasowany, ale z dziurką) nie powinno być założeniem biznesowym jakiegokolwiek producenta. Dziwne trochę to podejście: "skoro nie podoba ci się moja zabawka, to ją oddaj". Sprzedałaś ją taką, to musisz liczyć się z tym, że ktoś marudzi. Niekiedy nie wiem już, o co tu chodzi. Biznes ma swoje prawa i jeżeli uważasz, że na przedsięwzięciu tracisz, to zastanów się jeszcze raz nad wygodniejszym dla Ciebie konceptem. Bo na razie tylko sporo szumu w kuluarach, a wielkich efektów dla normalnej klientki nie widać. I piszę to z całą sympatią dla Twojej osoby, ale interesów nie powinno się mieszać z przyjaźniami.
          • effuniak Re: Panistrusiu 08.05.09, 14:35
            gdybym widziała, że jest wadliwy, to bym Ci go nie sprzedała tak, jak nie
            sprzedają dziewczynom staników które moim zdaniem źle na nich wyglądają mimo, że
            czasem bardzo chcą

            I nie obrażam się na to, że coś w nim nie gra tylko, zdecyduj, albo akceptujesz
            towar jaki nabyłaś i mimo możliwości odzyskania pieniędzy nie decydujesz się na
            zwrot więc w efekcie przechodzisz nad tym do porządku dziennego czyli nie
            wywlekasz tematu przy każdej okazji, albo zwracasz stanik, bierzesz kasę i też
            nie wracasz do tematu

            Dla mnie po Krakowskim zlocie sprawa będzie zamknięta bo pieniądze będą Ci
            pośrednio oddane w formie darowizny dla innej kobiety
            • panistrusia Re: Panistrusiu 08.05.09, 15:02
              Nie chodzi mi o ten jeden stanik, tylko o przykład, że czasem mimo
              dobrej woli (przecież nie zarzucam Ci świadomego opychania bubli)
              zdarza się wpadka. Zwłaszcza jak tłok, szybkie tempo itd.

              Tak samo jest tutaj: gdy wątek rozmiarowy wystarczał nam na parę
              miesięcy, gdy było nas mniej to kazdy przypadek był wałkowany w tę i
              z powrotem. (porównajmy to do sytuacji, gdy do Twojej pracowni
              przychodzi jedna osoba, masz dla niej parę godzin i kilkanaście
              modeli do przymiarki). Po artykule w Wysokich Obcasach był tu taki
              przerób, że doradzał kto mógł i od tego czasu Lobbystek przybywa
              lawinowo, przestajemy się znać i może się zdarzyć, że w wątku
              rozmiarowym doradzi ktoś nie do końca kompetentny (sytuacja, gdy w
              zlotowym szale znajdujesz swój stanik gdzieś na żyrandolu i nie masz
              pewności, że ktoś, kto go mierzył nie zahaczył pierścionkeim).


              Sprawa pieniędzy nigdy nie była dla mnie problemem. Więc proszę, nie
              nadinterpretowuj tej kwestii.
              Jeśli już masz ochotę popisać na forum, to może ustosunkuj się do
              tego, że nawet effuniaki nie trzymają rozmiarówki.
    • maith Ewuś taki drobiazg 08.05.09, 14:11
      Ewuś taki drobiazg - staramy się tu razem zbierać wiedzę. Nie piszemy
      przy każdej nowej cegiełce "obalam mity". Jak napisałaś, że warto też
      mierzyć w zwisie, dodałyśmy to do zasad bra-fitterskich jako
      dodatkowy element pozwalający przybliżyć się do dobrego wyniku :)
      Ale tutaj nie wiadomo, o co chodzi.
    • maith Tu już jest takie zamieszanie 08.05.09, 14:34
      Tu już jest takie zamieszanie, że do niczego więcej nie dojdziemy.

      Jedyny konstruktywny wniosek, jaki przychodzi mi do głowy, to że
      warto poprosić Mahedę o stworzenie Poradnika bra-fitterki.

      I jestem dziwnie spokojna, że nie będzie problemów z jego
      zrozumieniem :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka