Dodaj do ulubionych

Biustonosze amerykańskich firm

23.05.09, 16:00
Witam, w wakacje wybieram się do USA w związku z tym mam pytanie. Czy znacie
amerykańskie firmy które produkują biustonosze dla dużych biustów ? Interesują
mnie rozmiary GG+ brytyjskie. Przejrzałam forum i znalazłam przede wszystkim
brytyjskie, francuskie, polskie.

Ja noszę 60(30)H lub HH w zależności od modelu, Freya najbardziej mi
dopowiada. Czy znajdę coś amerykańskiej firmy ?
Obserwuj wątek
    • turzyca Re: Biustonosze amerykańskich firm 23.05.09, 16:19
      A ogladalas kiedys rdzennie amerykanska rozmiarowke?
      Ona wyglada tak: A, B, C, D, DD, DDD, DDDD...
      Uwzgledniajac fakt, ze potrzeba Ci 30DDDDDDDD masz raczej male szanse, rozmiar
      biustonosza sie na metce nie zmiesci. :)
      • szarsz Re: Biustonosze amerykańskich firm 23.05.09, 16:27
        turzyca napisała:
        > Uwzgledniajac fakt, ze potrzeba Ci 30DDDDDDDD masz raczej male
        > szanse, rozmiar biustonosza sie na metce nie zmiesci. :)

        :D
        • oskaaa Re: Biustonosze amerykańskich firm 23.05.09, 16:29
          wlasnie ogladalam :D byłam juz USa i jedyne biustonosze jakie widziałam na duzy
          biust to usztywniane tzw wonderbra wyglada to ajk miska do salaty :D. Pytam o
          jakies firmy specjalizujace sie w duzych biustach cos jak Freya tylko
          amerykańska. Moze cos takiego istnieje :)
          • turzyca Re: Biustonosze amerykańskich firm 23.05.09, 16:33
            Jesli istnieje, to sie skutecznie ukrywa. :) My takiego nie wykrylysmy, a
            szukalysmy naprawde pilnie, bo jakis czas temu mialysmy najazd jednostek
            probujacych nas przekonac, ze nie ma nic lepszego niz hamerykanskie staniki, bo
            tam to sa duze miski do kupienia! Napalilysmy sie jak szczerbaty na suchary i
            nic nie znalazlysmy. :) Na amerykanskich listkach figowych najwieksze miski sa
            wlasnie brytyjskie.
    • klaranyc Re: Biustonosze amerykańskich firm 22.06.09, 05:30
      Mieszkam w USA. Najmniejszy obwód, jaki widziałam w tutejszych
      sklepach (włączywszy Macy's przy Herald Square, gdzie połowę
      ogromnego piętra zajmuje bielizna) to 32. Duże miski owszem,
      widziałam, ale z obwodem 40+. Uśmiałam się nieziemsko z DDDDDDDDD,
      haha. Tak poważnie widziałam DD, a DDD tylko jeden ;-)

      Oczywiście nie twierdzę, że firma produkująca szerszą rozmiarówkę
      nie istnieje, po prostu opisuję, co widziałam tam, gdzie przeciętna
      kobieta chodzi na stanikowe zakupy.
    • jehanette Re: Biustonosze amerykańskich firm 22.06.09, 09:16
      Taak.... co zwiedza stanikomaniaczka?
      Czytałam artykuł o amrykańskiej gospodyni która powiększyła sobie cycki do
      38KKK, więc nie ma raczej DDDDDDDD ;)
      • klaranyc Re: Biustonosze amerykańskich firm 22.06.09, 13:10
        A to ciekawe, że w poprawnych politycznie Stanach istnieje taki
        rozmiar jak KKK ;-)
      • daslicht Re: Biustonosze amerykańskich firm 22.06.09, 16:17
        KKK? To pewnie stanik składający się z dwóch białych kapturków na
        piersi a w miejscu kokardki znajduje się mała pochodnia :)))))
        • izas55 Re: Biustonosze amerykańskich firm 22.06.09, 16:22
          daslicht napisała:

          > KKK? To pewnie stanik składający się z dwóch białych kapturków na
          > piersi a w miejscu kokardki znajduje się mała pochodnia :)))))

          padłam ;-)
        • klaranyc Re: Biustonosze amerykańskich firm 22.06.09, 17:39
          Dobre!!!
        • aleksandralm Re: Biustonosze amerykańskich firm 26.06.09, 19:17
          Daslicht, ty to masz niewyparzony jezor...;)
          :DDDDDDD
    • ekstaza_w_masle Re: Biustonosze amerykańskich firm 22.06.09, 12:10
      Obserwacje z ebay.com każą raczej wnioskować, że jeżeli mają dużą
      miskę to sprowadzają to z Europy (czasami pod inną nazwą np
      masquerade=harlequin sama mam taką antośkę). Widziałam tam również
      jakieś wielkie staniki, ale do pewnie było DDD z obwodem 100 sądząc
      po modelce i nie sądzę, żeby były mniejsze obwody. A było to
      brzydsze niż staniki mojej babci kupione na bazarku 50 lat temu w
      czasie ostatniej ciąży.
    • klaranyc Re: Biustonosze amerykańskich firm 22.06.09, 13:14
      Niedawno sekretarka mojego lekarza od kręgosłupa powiedziała mi, że
      70% Amerykanek nosi źle dobrane staniki. Sądząc po ofercie w sklepach
      śmiem jednak wątpić, że to tylko 70% w porównaniu z 95% Polek, tym
      bardziej że szczupłe dziewczyny (28-30), wierzcie lub nie, w Stanach
      istnieją, a nie bardzo mają gdzie kupować staniki.
    • kura17 Re: Biustonosze amerykańskich firm 22.06.09, 15:00
      a co to jest firma "wacoal"? bo sporo takich stanikow jest na amerykanskim ebay,
      nawet w jakis "rozsadnych" rozmiarach typu 34FF-G (na takie patrzylam)
      • joankb Re: Biustonosze amerykańskich firm 22.06.09, 15:35
        Oglądałam swego czasu - 70-ki oczywiście. Nawet nie takie tragicznie
        rozciągliwe, a wzorniczo niektóre dość ciekawe.
      • tfu.tfu Re: Biustonosze amerykańskich firm 23.06.09, 22:47
        a to akurat japończycy i ładne mają te staniki :)
    • izas55 Re: Biustonosze amerykańskich firm 22.06.09, 16:22
      Niestety obawiam się że w miarę ładne, brytyjskie GG+, to tylko sprowadzone z
      europy. Istnieją nieco większe miski w firmie cacique, ale dociągają do H
      (kontynentalnego) i raczej z większymi obwodami powyżej 34. Jest tez firma
      Godess, ale wzornictwo raczej mocno babcine i bezfiszbinowe w stylu "doreen".
      Jak mieszkałam w stanach to staniki kupowałam głównie w Bravissimo, albo z
      amerykańskej strony figleaves
    • mmm-mm Obwodu 28 nigdzie nie ma! 22.06.09, 20:20
      Ja kupuje z figleaves, bravissimo albo na e-bayu. Raz jeden widzialam 30B- bez
      fiszbin i to na tyle jesli chodzi o obwody ponizej 32 w Stanach. Miski maja do
      DD, bardzo rzadko od obwodu 70.
      • klaranyc Re: Obwodu 28 nigdzie nie ma! 22.06.09, 20:36
        Ja też kupuję ze sklepów internetowych, które wymieniłaś, z tym że z
        figleaves brytyjskiego. Na amerykańskim figleaves staniki są
        koszmarnie drogie, np Polyanna kosztuje 60 dolarów, a w UK w
        przeliczeniu 41 dolarów, Rio w USA 54, w UK 35.
        • mmm-mm Re: Obwodu 28 nigdzie nie ma! 24.06.09, 02:22
          Ja tez kupuje w brytyjskim figleaves, nieraz jest wiekszy wybor. Ale i tak wielu
          nowych stanikow nie ma. Np. Panache Cleo Charlie, czarnej Masquerade Pandory,
          nowych Curvy Kate itd. Trzymaja dlugo ceny, a jak jest wyprzedaz to nigdy mojego
          rozmiaru nie ma.
          • klaranyc Re: Obwodu 28 nigdzie nie ma! 24.06.09, 02:28
            Ja jestem nowa w stanikowym świecie, jeszcze tak dokładnie nie wiem,
            czego potrzebuję, eksperymentuję sobie na razie, ale zdążyłam już
            zauważyć, że jeśli są przeceny, to albo nie w moim rozmiarze, albo w
            moim rozmiarze, ale stanika, który nie jest moim marzeniem ;-) albo
            też nie jest zalecany dla początkujących. Na przeceny raczej poluję
            w Brastopie niż w Listkach.

            Poza tym generalnie z kupnem odzieży mam tutaj problem, bo noszę 0,
            a najlepiej 0P, a nie wszystkie sklepy mają te rozmiary.
    • marciasek Le Mystere - wprawdzie do G, ale zawsze... 26.06.09, 01:41
      Przypadkowo znalezione w necie: www.lemystere.com/lingerie.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka