Dodaj do ulubionych

Trójmiasto. Spotkanie brafittingowe.

    • vexatrix Re: Trójmiasto. Spotkanie brafittingowe. 10.06.09, 17:02
      Jestem świeżym "biustem" na forum i nadal nie jestem pewna co z nim zrobić ;-)
      więc chętnie się pojawię na zlocie ...
    • winter76 Re: Trójmiasto. Spotkanie brafittingowe. 13.06.09, 13:01
      Hej.Mam laptop w naprawie od prawie 2 tyg więc dopiero dzisiaj piszę,bo dorwałam
      się do netu w pracy.Niestety i dzisiaj i 27.06 mam dyzury.27 bym dała radę
      zamienić,ale za to mąż jedzie do pracy i nie wiem czy uda mi się zorganizować
      opiekę do dziecka.Jak mi się uda to przyjadę.
    • agastrusia Jakie ustalenia? 14.06.09, 17:27
      Przepraszam, że nie przybyłam - nie dało rady :/ ale chętnie dowiem się co
      zostało ustalone i jaki ustaliłyście podział ról.
      • molowiak Re: Jakie ustalenia? 14.06.09, 22:35
        Niestety na spotkaniu pojawiły się tylko 4 osoby i to akurat te, które role w
        przedsięwzięciu miały ustalone od początku, czyli brafitterki, ale i tak
        ustalało się przyjemnie :)
        Ustaliłyśmy zatem, że spotkamy się pół godziny przed godziną 0 i szczegółowe
        role wyznaczymy na miejscu.
        Zatem zapraszam, ubrane w najlepsze staniki i wygodne buty na 12.30 do Lingeri.
        Jeśli trzeba kogoś odebrać z dworca, to proszę o info na maila.
        • agastrusia Re: Jakie ustalenia? 15.06.09, 06:07
          A czy kontakt z właścicielką sklepu jest? Czy coś musimy kupić, przynieść, zrobić?
          • agastrusia ??? n/t 16.06.09, 08:29

            • olusimama Re: ??? n/t 16.06.09, 08:45
              wygląda na to, że idziemy na zywioł ;-)

              Padła ze strony molowiak doskonała propozycja, zeby co oporniejszym
              robić fotki przed i po i od razu pokazywac różnicę. Ja wezmę aparat,
              molowiak weźmie, może się przydać kolejny.
              • agastrusia Re: ??? n/t 16.06.09, 18:48
                A bardziej prozaiczne kwestie typu kubki jednorazowe, kawa, herbata, woda?
                • greylin Re: ??? n/t 16.06.09, 19:28
                  Dobrze by było, żeby właścicielka sklepu wypowiedziała się w tej kwestii.
                  Właściwie, to miło by było gdyby w ogóle się odezwała ;)

                  A co z krzesełkami, załatwione? (p. Beata, mówiła, ze się o to postara)

                  Czy ktoś też jest chętny na koszulkę ze swoim rozmiarem (koszt ok 30zł + przesyłka)?

                  W kwestii aparatu, to ja się bez sprzętu nigdzie nie ruszam, więc na pewno będę
                  miała :)
                  • molowiak poczęstunek i inne cuda 16.06.09, 20:11
                    Poczęstunkiem zajmuje się właścicielka sklepu, niczego nie potrzebuje.
                    Myślę, że krzesełka nie mają większego sensu (lokal nie jest duży a prezentacja
                    krótka) chyba, że kilka, dla wyjątkowo zmęczonych (ja mam w domu 4 składane,
                    mogę wziąć).
                    Ulotki mamy.
                    Rzutnik jest
                    Przydadzą się: aparaty cyfrowe, nożyczki (do ciecia ulotek), miarki(nigdy za
                    wiele), dobre humory i zapał.
                    Największy, w tej chwili problem, to brak małobiuściastej konsultantki, lub
                    choćby świeżynki, która zgodziłaby się pokazać w staniku.
      • comic Re: Jakie ustalenia? 16.06.09, 14:48
        Kilka moich znajomych już jest w "bramkach startowych" na to
        spotkanie :) Super, że się spotykamy! Dla upewnienia: 27.06. od 13-
        14?
        Pozdrawiam!
        • molowiak Re: Jakie ustalenia? 16.06.09, 20:17
          Spotkanie zaczyna się o 13 i będzie trwało do ostatniego biustu. O 15 zamykamy
          podwoje sklepu, ale nikogo nie będziemy wyganiać. :)
    • idid Re: Trójmiasto. Spotkanie brafittingowe. 17.06.09, 08:19
      Dopiero doczytałam, przez te moje małe potwory nie mam na nic czasu ostatnio.
      Niestety nie będę mogła pomóc, bo wyjeżdżam. Wracam co prawda 26, ale 27 idę na
      ślub.

      Szkoda :(
      • s4r4hk4ne Re: Trójmiasto. Spotkanie brafittingowe. 23.06.09, 12:01
        Jeśli trzeba jeszcze w czymś pomóc, to obecnie jestem w 3mieście i
        chętnie pomogę.
    • satia2004 Plakat w necie? 23.06.09, 11:52
      Czy wzór oficjalnego plakatu (z datą, godziną, adresem) można zamieścić gdzieś w necie? Chętnie podesłałabym linka paru koleżankom (licząc, że nawet jak nie będą mogły to przekażą dalej) i wydaje mi się, że taka 'wizualna' forma byłaby lepsza.
      • songor Prosze bardzo :) 23.06.09, 23:24
        yfrog.com/04plakatqtbj
      • agastrusia Re: Plakat w necie? 24.06.09, 19:46
        A jak myślicie, czy wklejenie zaproszenia na innym forum może być potraktowane
        jako spam?
        • greylin Re: Plakat w necie? 24.06.09, 20:28
          zależy jakim. ja na swoim miałam wkleić ale zapomniałam, a teraz ze względu na
          wyjątkową sytuacje nie wiem czy wypada :( Kulki, co myślisz? (bo my z tego
          samego foruma)
          jak jesteś stałym użytkownikiem, a forum chociażby luźno powiązane z tematem (bo
          np. jak to forum motoryzacyjne to raczej ciężko by było) to ja bym wkleiła bez
          oporów.
          • greylin Re: Plakat w necie? 24.06.09, 20:43
            Czy zaproszone osoby dostaną jakąś "ściągawkę" w formie papierowej (piersiówkę,
            jakiś skrót z prezentacji czy coś w tym stylu)? Bo jeśli tak, to dobrze żeby
            znalazło się tam miejsce żeby zapisać nowy rozmiar i np. jak jakiś model leżał
            na delikentce (np. że jest wąskofiszbinowa). np. w takiej formie:
            images47.fotosik.pl/151/f32046db7bcf36d4med.jpg
            Jakby była potrzeba, to mam to w wordzie i mogę druknąć.
            • songor dobry pomysł :) n/t 24.06.09, 22:22

            • molowiak Re: Plakat w necie? 24.06.09, 23:33
              fajne, drukuj :)
              ja druknę piersiówki i mam też od Agafki "instrukcję zakładania stanika", które
              też planuję podrukować
              • s4r4hk4ne Re: Plakat w necie? 26.06.09, 09:01
                Dziewczyny jak trzeba podrukować/pokserować czegoś więcej, to dziś
                jeszcze mogę, tylko dajcie proszę znać.
                • molowiak Re: Plakat w necie? 26.06.09, 13:18
                  jeśli możesz to wydrukuj trochę "piersiówek"
                  • s4r4hk4ne Re: Plakat w necie? 26.06.09, 14:11
                    A masz ją w formie do drukowania, bo ta, którą mamy na forum drukuje
                    się fatalnie
                    • s4r4hk4ne Re: Plakat w necie? 26.06.09, 14:14
                      Już mam w pdf, to drukuję, ale czarno-biało, bo nie mamy tu
                      kolorowej drukarki.
                  • s4r4hk4ne Piersiówki - wydrukowane 26.06.09, 14:26
                    120 sztuk
          • agastrusia Najwyżej 24.06.09, 20:58
            zostanę zbanowana ;-P
    • falcon_eye To i ja rozpropagowałam zaproszenie 24.06.09, 09:37
      Sama nie będę mogła się pojawić, ale umieściłam zaproszenie na tablicy ogłoszeń
      w fabryce.

      Grupa docelowa: 200 kobiet

      Może przynajmniej jedna się nawróci?
    • beata-1978 Jak dojechać? 25.06.09, 07:27
      Ze wstępnych oględzin mapy (nie jestem z 3city) wyszło mi, że
      Lingeria znajduje się niedaleko Galerii Rajstop. Zgadza się?? Czy
      może to jednak jakieś inne miejsce?? Będę jechać SKM więc proszę o
      poradę gdzie wysiąść i jak dojść. Z góry dziękuję :)
      • greylin Re: Jak dojechać? 25.06.09, 09:01
        Tak, to w tym miejscu. Na stronie jest mapka: www.lingeria.com.pl/
        Google mówi, że Wzgórza jest jakieś 200 m bliżej ;) Czyli nie ma znaczenia gdzie
        wysiądziesz.
        Dokładna mapka jak się dostać: tnij.org/brafitting
        • pana.cotta Re: Jak dojechać? 25.06.09, 17:45
          czyli spotkanie jest 27 ostatecznie? deklarowalam sie, ze bede,a le pojawil sie
          niespodziewany wyjazd, ale wieczorem sie zdeklaruje :)
        • beata-1978 Re: Jak dojechać? 26.06.09, 09:17
          Dziękuję za podpowiedź :) Czyli będę umiała bez problemu trafić
    • ja_joanna Dziewczyny, powodzenia! 27.06.09, 13:41
      Trzymam kciuki, opowiedzcie potem jak było!
    • aadrianka Już po:) 27.06.09, 17:47
      Z punktu widzenia współwykładającej i współdobierającej uważam
      spotkanie za bardzo udane:) Dziękujemy serdecznie Lingerii za
      udostępnienie lokalu, staników i anielską cierpliwość:)
      • olusimama Re: Już po:) 27.06.09, 17:54
        Udane to mało powiedziane, toż mnie nogi bolą! :-)
        • s4r4hk4ne Re: Już po:) 27.06.09, 19:37
          Dziewczyny dziękuję za miło i pożytecznie spędzony czas.
          Fajnie było spotkać się z Wami i wspólnymi siłami dopasowywać
          biustonosze innym.
          Niektóre zmiany były faktycznie spektakularne, a widok zadowolonych
          i uśmiechniętych kobiet poprawnie ostanikowanych - bezcenny.
          Mam nadzieję, że to nie ostatnia taka akcja.
          • molowiak Re: Już po:) 27.06.09, 20:23
            Dziękuję wszystkim, za pomoc, cierpliwość i fantastyczną atmosferę. Mam
            nadzieję, ze starczy nam sił również na następny raz.
            • pchla20 Re: Już po:) 28.06.09, 15:40
              dziewczyny opowiedzcie dokładniej jak było :)
              • olusimama Relacja :-) 28.06.09, 16:34
                opowiem jak było z mojej perspektywy :-)

                Przyjechałam o 12:20, wpadłam w progu na molowiak, która już ruszała na ulicę z
                ulotkami ;-) Poszłam więc z nią uzbrojona w dwa rodzaje ulotek - dla większych i
                mniejszych biustów. Rozdawałyśmy te ulotki do 13tej albo i chwilę dłużej we
                cztery albo i pięć. W tym czasie aadrianka walczyła w sklepie z rzutnikiem ;-)

                Kilka minut po 13 wróciłyśmy do sklepu, bo "się zaczęło" Aadrianka z molowiak
                ruszyły z prezentacją, szybko wyłoniono dwie chętne panie z sali na pierwszy
                ogień, zrobiono im fotki "przed" i zamknięto w przymierzalniach. Dalszej części
                prezentacji niestety już nie widziałam, bo mierzyłam jedną z pań. W nowych
                rozmiarach zostały sfotografowane i zapytane o wrażenia. "moja" powiedziała "jak
                wysoko mam biust!!" :-) A wcale nie zmieniła rozmiaru jakoś znacznie, przyszła w
                32F, wyszła w 30G (albo GG? nie pamiętam)

                A potem to już pooooszło, jednocześnie na czterech stanowiskach trwały pomiary
                i przymiarki, właścicielka sklepu razem z pracownicą uwijały się jak w ukropie
                donosząc nam kolejne modele i rozmiary, sterta przymierzonych staników rosła,
                kolejka chętnych nie malała, gwar, śmiechy, zachwycone okrzyki albo i jęki
                zawodu, bo akurat nie było modelu x w rozmiarze y.

                Około 15:30 kolejka zaczęła dopiero maleć, większość wymierzonych wyszła ze
                spotkania z konkretnymi danymi na temat własnego rozmiaru i pasujących modeli,
                spora część z nowymi stanikami, niektóre od razu na sobie :-)

                Potem jeszcze dobry kwadrans jak nie dłużej nie mogłyśmy się rozstać i
                plotkowałyśmy stojąc w kółeczku ;-) Odprowadziłam część dziewczyn na SKM i
                wróciłam do domu kuśtykając ;-) Na następne spotkanie NA PEWNO nie założę butów
                na obcasie, przysięgam uroczyście.

                CZekam na fotki!
                • pchla20 Re: Relacja :-) 28.06.09, 17:21
                  brzmi sympatycznie :) może następnym razem wpadnę :)
                • aadrianka Re: Relacja :-) 28.06.09, 17:29
                  olusimama napisała:
                  > W tym czasie aadrianka walczyła w sklepie z rzutnikiem ;-)

                  Aadrianka walczyłaby z rzutnikiem do dzisiaj, gdyby nie kompetentna
                  pomoc naszej forumki - a ja gapa nawet nie spytałam o imię/nicka. W
                  każdym razie serdecznie dziękuję, bo bez pomocy miałybyśmy
                  prezentację na sucho:)
                  • sowaowa Dziękuję :) 28.06.09, 17:57

                    Juz gdzieś to napisałam, ale dopiero teraz znalazłam ten wątek
                    dziękuję raz jeszcze :) Nadal nie mogę uwierzyć, że to co w
                    sygnaturce jest prawdą.
                  • beata-1978 Re: Relacja :-) 28.06.09, 19:56
                    Bez przesady z tą "kompetencją" :D Udało mi się poprostu kliknąć we
                    właściwe miejsca :)

                    Pierwsze wrażenie ze spotkania... Moooooje noooogi... Chociaż miałam
                    naprawdę wygodne buty na płaskim obcasie to z ogromną rozkoszą
                    usiadłam wreszcie w SKMce. Ale moje pęcherze na stopach warte były
                    tego zachwytu w oczach kobiet w nowych stanikach. I stwiedzeń "o
                    Boże, to ja mam biust!". I pakowania swoich starych staników od razu
                    do torebek i wychodzenia w nowych...
                    Czekam z niecierpliwością na kolejne spotkanie - mam tylko nadzieję,
                    że odbędzie się po zakończeniu wakacji, kiedy mi wreszcie przywrócą
                    PKS na moje zadupie...
      • kulki Re: Już po:) 29.06.09, 15:34
        A powiedzcie - dużo było nieforumek? osób, które pierwszy raz usłyszały jak
        dobierać stanik?
        • epolit Re: Już po:) 01.07.09, 12:22
          kulki napisała:

          > A powiedzcie - dużo było nieforumek? osób, które pierwszy raz usłyszały jak dobierać stanik?

          To może ja coś od siebie dorzucę, jako nieforumka i osoba, która pierwszy raz miała okazję dobierać stanik :) Nie wiem ile nas było... Na samej prezentacji tłumów nie było, ale ja pojawiłam się wcześniej i wcześniej zostałam wymierzona/dopasowana, więc po prezentacji opuściłam sklep (z nowo dobranym biustonoszem!).

          Moje ogólne wrażenia: było sympatycznie i wesoło; więcej takich akcji!

          Teraz staram się rozeznać w zasadach panujących na forum i mam nadzieję nie zostać skrzyczaną gdy coś napsocę ;)
          • olusimama Re: Już po:) 01.07.09, 12:41
            epolit napisała: \
            > umów nie było, ale ja pojawiłam się wcześniej i wcześniej zostałam wymierzona/d
            > opasowana, więc po prezentacji opuściłam sklep (z nowo dobranym biustonoszem!).

            Seledynowa Eleonor? ;-)
            • epolit Re: Już po:) 01.07.09, 12:55
              olusimama napisała:

              > epolit napisała: \
              > > tłumów nie było, ale ja pojawiłam się wcześniej i wcześniej zostałam
              wymierzona/dopasowana, więc po prezentacji opuściłam sklep (z nowo dobranym
              biustonoszem!).
              >
              > Seledynowa Eleonor? ;-)

              A nie, biała Freya, Jolie :)

              • olusimama Re: Już po:) 01.07.09, 13:25

                przekaż siostrze pozdrowienia ;-)
                • epolit Re: Już po:) 01.07.09, 13:38
                  olusimama napisała:

                  > przekaż siostrze pozdrowienia ;-)

                  Oj, jestem z kimś mylona :) Nie mam siostry :)
                  Dopasowywała mnie wysoka blondynka (Pani pracujaca w sklepie) i szczuplutka,
                  wysoka Pani (a w zasadzie dziewczyna) z ciemniejszymi, krótkimi włosami :)
                  Niestety nikogo tam nie znałam... Udało mi się jedynie zidentyfikować aadriankę :)
                  • olusimama Re: Już po:) 01.07.09, 14:57
                    to znaczy, że ja sobie coś wkręciłam ;-)

                    Dwie pierwsze ochotniczki, jednocześnie mierzone, jedna wyszła z Jolie (to Ty),
                    druga z Eleonor. Głowę bym sobie dała uciąć, że to były siostry ;-)
                    • songor Re: Już po:) 01.07.09, 15:01
                      to ja stanikowałam ;) i to było jeszcze przed dwiema ochotniczkami :D
                      • epolit Re: Już po:) 01.07.09, 15:09
                        songor napisała:

                        > to ja stanikowałam ;) i to było jeszcze przed dwiema ochotniczkami :D

                        O! Coś się wyjaśnia :) Dokładnie, byłam jeszcze przed dwiema ochotniczkami :)
                        Domyślam się, że jesteś tą szczupłą dziewczyną z ciemnymi włosami. Bardzo miło
                        mi spotkać Cię na forum :)
                        • songor Re: Już po:) 01.07.09, 15:43
                          to ja :)
                    • epolit Re: Już po:) 01.07.09, 15:05
                      olusimama napisała:

                      > to znaczy, że ja sobie coś wkręciłam ;-)
                      >
                      > Dwie pierwsze ochotniczki, jednocześnie mierzone, jedna wyszła z Jolie (to Ty),
                      > druga z Eleonor. Głowę bym sobie dała uciąć, że to były siostry ;-)

                      Jeśli chodzi o te dwie obfotografowane (poglądowe zdjęcia w starych biustonoszach a potem w nowych) ochotniczki to nie ja :)
                      Ja (blondynka z krótkim kitkiem, ok. 162cm wzrostu, czarne spodnie, koszulka w kratkę) byłam obmierzana jeszcze wcześniej, przed prezentacją :)

                      Tak przy okazji, chętnie bym się dowiedziała, które to dziewczyny z forum przygotowały akcję? Jak wspomniałam, udało mi się zidentyfikować aadriankę. Tak na marginesie, ślicznie Jej się układała bluzeczka na biuście ;)
                      • olusimama Re: Już po:) 01.07.09, 15:16
                        o mamusiu, to nieźle się zamotałam ;-)

                        Wychodzi, że jak Ty byłaś mierzona, to ja jeszcze ulotki na ulicy rozdawałam ;-)
                        A co do organizacji, to największe podziękowania należą się aadriance i molowiak
                        (razem prowadziły prezentację) :-)

                        a ja to ta w szmaragdowej kusicielce i dwóch parach okularów ;-)
                        • epolit Re: Już po:) 01.07.09, 15:25
                          olusimama napisała:

                          > o mamusiu, to nieźle się zamotałam ;-)
                          >
                          > Wychodzi, że jak Ty byłaś mierzona, to ja jeszcze ulotki na ulicy rozdawałam ;-
                          > )

                          Tak, myślę, że właśnie tak mogło być :) Z ulicy przybiegłyście nie wcześniej niż
                          przed 13-tą ;)

                          > A co do organizacji, to największe podziękowania należą się aadriance i molowia
                          > k
                          > (razem prowadziły prezentację) :-)
                          >
                          > a ja to ta w szmaragdowej kusicielce i dwóch parach okularów ;-)

                          No, to już "poznałam"/zidentyfikowałam cztery dziewczyny :)

                          Oczywiście WSZYSTKIM wielkie podziękowania za zaangażowanie, chęci, pomoc i
                          uświadamianie!
                        • aadrianka Re: Już po:) 01.07.09, 17:52
                          Największe podziękowania należą się oczywiście Lingerii, ale
                          pomysłodawczynią całej imprezy była Molowiak. Wielkie dzięki składam
                          również Agafce88, która nam podesłała swoją prezentację - to bardzo
                          nam ułatwiło zadanie:)
                          Za komplement bluzeczkowy dziękuję:) Pod spodem była Ariza:)
                          • greylin fotki 02.07.09, 22:57
                            uporałam się wreszcie ze zdjęciami. nie za dużo, bo jak pojawiły się na widoku
                            nagie biusty to wolałam schować aparat ;)
                            jakby ktoś nie dostał (a chciał) to ręka do góry.
                            • kulki poprosze n/t 03.07.09, 08:39

                            • beata-1978 ja też poproszę! 04.07.09, 07:39
                              tamlin3@wp.pl bo gazetowej nie odbieram
                            • agastrusia Re: fotki 04.07.09, 11:02
                              a nie można ich tak bardziej publicznie ;-) albo chociaż do galerii? Też bym se
                              pooglądała ;-P
        • olusimama Re: Już po:) 01.07.09, 12:40
          sporo, trudno mi oszacować, bo większość czasu spędziłam w przymierzalniach
          mierząc i wygarniając ;-)

          Ja "obsłużyłam" 6 albo 7 kobiet, z których połowa mniej więcej była już
          wstępnie uświadomiona (jedna wyszła w tym samym rozmiarze, w którym przyszła ;-)
          reszta pierwszy raz miała dobierany rozmiar według lobbowych zasad. Wszystkie
          miały pozytywne nastawienie i nie marudziły przymierzając kolejne modele ;-)

          Jakby tak przemnożyć ilość wymierzonych przez ilość stanowisk (4) wychodzi, że
          ostanikowałyśmy około 25-30 pań. Ale ile ich było faktycznie, chyba nikt nie
          policzył ;-)
    • kulka_kulkowa Re: Trójmiasto. Spotkanie brafittingowe. 29.06.09, 13:55
      Bardzo żałuję, że nie mogłam być. Remont dał mi w kość i nie zdołałam się wyrwać
      do Gdyni.
      Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się kiedyś załapać na brafitting dla
      małobiuściastej, bo coś mi ostatnio znów we wszystkim niewygodnie.
    • pchla20 Re: Trójmiasto. Spotkanie brafittingowe. 29.06.09, 19:34
      a właśnie, ile było chętnych? i jak rozwiązałyście problem tylko dwóch
      przymierzalni? :)
      • s4r4hk4ne Re: Trójmiasto. Spotkanie brafittingowe. 29.06.09, 20:15
        Zostały zaaranżowane 2 dodatkowe przymierzalnie.
        Było sporo pań, które dostały od nas ulotki na Świętojańskiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka