Dodaj do ulubionych

(Za) szerokie fiszbiny?

03.06.09, 14:01
Dziewczyny, wiele z Was narzeka na zbyt szerokie fiszbiny w stanikach.
Chciałam zapytać, czy szerokie fiszbiny faktycznie robią "coś złego" naszym
biustom? Są równie niepożądaną cechą jak buły czy za luźny obwód? Czy
stanik,który ma za szerokie na mnie fiszbiny (a pozatym wszystko idealnie)
jest już złym stanikiem?
Pytam, bo mam CK który ma przy obwodzie 60 bardzo szerokie fiszbiny, ale mi to
jakoś nie przeszkadza... a powinno?
Obserwuj wątek
    • luliluli Re: (Za) szerokie fiszbiny? 03.06.09, 14:10
      odkąd noszę prawidłowy rozmiar stanika, mam za szerokie fiszbiny i nic złego z
      piersiami mi się nie stało od ponad roku;)
      Skutki uboczne to zazwyczaj dyskomfort, wbijanie się fiszbiny w ciało za pachami
      i inne tym podobne związane z (nie)wygodą za szerokich fiszbinów. Jeśli nic Ci
      nie jest i czujesz się dobrze w tym staniku, to noś go spokojnie i bez obaw:)
    • justinehh Re: (Za) szerokie fiszbiny? 03.06.09, 14:10
      Poza spłaszczaniem, deformowaniem biustu i wierceniem dziur w plecach wszystko
      gra ...
      • luliluli Re: (Za) szerokie fiszbiny? 03.06.09, 14:12
        deformowaniem biustu??
        • nelyen Re: (Za) szerokie fiszbiny? 03.06.09, 14:40
          cóż, mam tylko jeden stanik z za szerokimi fiszbinami, bo raczej
          takich unikam. Porcelain - strapless. poza kompletnym rozpłaszczaniem
          i lekką bułą nad miską jest ok, fiszbiny celują w łopatki... ale ja
          jeszcze się za drania wezmę i zwężę mu fiszbiny>.<
          za długie fiszbiny to jeszcze inna bajka...
          jakie ja mam szczęście, że mi nic fiszbinowego nie dolega:D
          • drzazga1 Nelyen 07.06.09, 01:15
            Jesli masz w planach wygiecie fiszbin na palniku to wez pod uwage,
            ze:
            - one potem beda bardziej elastyczne, tzn. bardziej podatne na
            rozginanie naciagnietym obwodem
            - po przegieciu bedziesz musiala obciac konce, bo zrobia sie za
            dlugie w pionie - a te druty sa naprawde twarde, mnie pomogl kolega
            majsterkowicz, bo nie dalam rady kombinerkami zwyklymi przeciac (a
            sily w lapie mam sporo jak na kobiete)
            - jesli obwod w staniku mialas scisly to po zwezeniu fiszbin moze
            sie okazac za krotki (miski zrobia sie nieco glebsze i wezsze), byc
            moze potrzebna bedzie przedluzka


            Generalnie: jesli nastawiasz sie na zwezanie fiszbin jako material
            wyjsciowy wez stanik z nieco luzniejszym obwodem i podszyj go
            malorozciagliwa guma, tak, zeby po zalozeniu na cialo obwod nie
            rozciagal fiszbin.
        • kotwtrampkach Re: (Za) szerokie fiszbiny? 03.06.09, 14:40
          deformowaniem właśnie. Za szerokie fiszbiny sprawiają, że miseczka jest
          wypełniona aż pod pachę - czyli taki stanik niejako przesuwa mi piersi na boki
          zamiast utrzymywać je na swoim miejscu.

          Z tym, ze ważna jest jeszcze konstrukcja/budowa stanika(?) Mam elizę która nie
          robi mi zbyt dużej krzywdy, ale mierzyłam charnosa, którego miski właśnie tak
          były wypełnione.

          Jeżeli staniki sprawiły, zę mój biust nie wygląda tak smętnie jak przed rokiem i
          nie mam tylu bułek na około tułowia, co wtedy - ułożenie biustu pod pachami też
          może wpłynąć na kształt mojego biustu przecież? Jakieś to takie.. logiczne dla
          mnie..
          • catsumi Re: (Za) szerokie fiszbiny? 03.06.09, 15:00
            A mi za szerokie fiszbiny nie przemieszczają biustu pod pachy.
            Teraz najczęściej noszę Arizę, która ma typowo szerokie fiszbiny i
            biust jest odpowiednio zbliżony do siebie, (tak samo jak we Frei
            która ma węższe fiszbiny) i ładnie uniesiony. Nie jest absolutnie
            spłaszczony.
        • szarsz Re: (Za) szerokie fiszbiny? 03.06.09, 14:56
          niektóre staniki rozstawiają biust na boki i spychają go pod pachy.
          Myślę, że można to podciągnąć pod deformowanie :)
          • roza_am Re: (Za) szerokie fiszbiny? 03.06.09, 15:35
            Ilustracja wizualna tego zjawiska:
            stanikomania.blox.pl/2008/08/Rozmiar-to-nie-wszystko.html
    • luliluli Re: (Za) szerokie fiszbiny? 03.06.09, 15:03
      u mnie za szerokie fiszbiny maj,ą dwie wersje:
      - za szerokie w dobrym staniku - obecnie wszystkie Freye, Fantasie - nic mi sie
      na boki nie rozjeżdża, biust podtrzymany, niespłaszczony, jedyna niedogodność to
      dziubanie fiszbninami w ciało,

      - za szerokie w niekompatybilnym staniku - Panache na przykład - dla mnie poza
      szerokimi fiszbinami ma tez za wysokie U fiszbinu oraz za szeroki mostek, efekt
      to właśnie ciągnięcie piersi na boki, pod pachy, ich wracanie na miejsce wiąże
      sie w wyskoczeniem minibułek między miskami przy jednoczesnym zrobieniu pustki
      na całej połaci miski od zewnątrz. Biust się spłaszcza w widoku z profilu.

      Ale skoro autorka wątku twierdzi, ze wszystko jest git, to sądzę, że mówi o tym
      pierwszym przypadku - a wtedy nie widzę tu niczego co mogłoby powaznie zagrozić
      biustowi:)
    • sheena777 szerokie i długie fiszbiny to niestety koszmar 03.06.09, 16:18
      kiedy trafiłam na LB zaczęłam nosić rozmiar 30G i przez krótki okres
      zasu byłam byłam szczęśliwa. potem niestety przyszła migracja...

      przeszłam długą drogę migracyjną i obecnie powinnam nosić rozmiar
      30HH. no właśnie, powinnam ale nie noszę, bo tu nagle zaczyna się
      koszmarek. fiszbiny są o wiele za szerokie i za długie, co powoduje,
      że mam brzydko spłaszczony i rozjechany na boki biust, fatalne
      odciski na żebrach pod biustem oraz dziurę pod pachą + jako bonus
      odpiłowane ramię... :(

      same zobaczcie na ponizszym zdjęciu jak biegnie linia biustu a gdzie
      widnieje odcisk po fiszbinie. zaznaczam, ze odcisk zrobiła sienna
      30H, która jest wg was WĄSKOFISZBINOWA. jak dla mnie, fiszbina w tej
      siennie powinna być o 4cm krótsza i co najmniej o 3cm weższa. boczki
      też są dla mnie za wysokie.

      dlatego, wybaczcie ale noszę rio w rozmiarze 30G, bo wolę za mały
      stanik, który mimo buł podpachowych ładnie unosi i zbiera biust z
      boków, a fiszbiny nie lądują 3cm pod linią biustu i nie kłują w
      plecy. link do zdjęcia:
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/94892973116451dd.html
      • drzazga1 Moglabym sie podpisac pod tym zdjeciem 07.06.09, 01:52
        U mnie wygladalo to tak samo np. w Elizie (ktora jeszcze byla
        najznosniejsza, bo jej obwod jest mniej ciagliwy niz standardowa
        guma majtkowa wszywana przez producentow w obwody stanikow).
        W innych fiszbina byla jeszcze dalej w strone plecow.

        Wsio ryba Panache czy Freya wygladalo tak samo (Fantasie tyz) - a
        propos, jak jeszcze raz przeczytam tutaj o
        rzekomej "waskofiszbionowosci" stanikow Freyi BEZ zaznaczenia, ze
        powyzej miski G freyiowe fiszbiny robia sie co najmniej tak szerokie
        jak Panache to nie recze za siebie wrrr...

        Sienna, hehe, mam wersje mint, obwod rozciagliwy, wiec na moje 32HH
        regularne wzielam 30JJ, wygladalo tak:



        img525.imageshack.us/my.php?image=0812270001sd0.jpg
        img237.imageshack.us/my.php?image=0812270002mq0.jpg
        img237.imageshack.us/my.php?image=0812270005eh4.jpg




        Noszenie takich zle skonstruowanych stanikow po prostu boli:(, na
        ciele zostaja czerwone slady, ktore z czasem sie utrwalaja.

        Podejrzewam, ze im wyzsza literkowo miska (wieksze w stosunku do
        szerokosci tulowia piersi) tym bardziej zbyt szerokie fiszbiny sa
        dokuczliwe.
        Ja poczatkowo poza silnym dyskomfortem nie zauwazalam objawow
        deformowania biustu, dopiero calkiem niedawno, kiedy znalazlam
        stanik o odpowiednich fiszbinach widze, ze jednak zrobily sie male
        bulki tuz przy zewnetrznych pionowych ramionach "U" fiszbin.
        Po zdjeciu stanika, kiedy widac jeszcze odciski fiszbin na skorze
        widze, ze mam minimalne (na szczescie) wypuklosci na tulowiu
        wyraznie poza granica piersi wlasciwych - mysle, ze z czasem
        zmigruje mi to do miski.

        Acha, w staniku z dobrymi fiszbinami te odciski fiszbin na ciele sa
        nieporownanie delikatniejsze i znikaja w ciagu najwyzej godziny po
        zdjeciu stanika, bez pozostawiania na stale czerwonych wglebien w
        miejscu zakonczenia fiszbin. Poza tym, zarowno w starych za
        szerokich fiszbinowo stanikach jak i w nowym, wlasciwym fiszbinowo
        boczne krawedzie misek siegaja dosc daleko i czuje je w miejscu
        polaczenia ramienia z tulowiem (z przodu) w stawie barkowym.
        Roznica: w starych w tym miejscu mocno uwieralo i obcieralo
        zostawiajac czerwona prege, w nowym po prostu czuje krawedz miski,
        ale nie czuje dyskomfortu - spokojnie moglam w nim spac, podczas gdy
        w starych nie dawalam rady. Acha, w nowym staniku fiszbiny na mostku
        siegaja rownie wysoko, ale ani mysla wiercic mi dziury koncami, co z
        upodobaniem robily wszystkie Freye i Panache w 32HH/34H/30JJ.

        A teraz sedno: w spoczynku zarowno stare jak i nowy stanik maja
        dokladnie TE SAMA srednice fiszbin!

        Roznica jest taka, ze w starych Freyach, Panache i Fantasie te
        fiszbiny na ciele sa rozciagane przez zbyt elastyczny obwod, a w
        nowym obwod zrobiono z mocne i znacznie mniej elastycznej tkaniny, a
        paski obwodu sa znacznie dluzsze w spoczynku (nominalny rozmiar taki
        sam: 32).

        W zwiazku z powyzszym mysle, ze pewnym rozwiazaniem (jak sie nie ma
        co sie potrzebuje to zrobi sie wszystko, zeby nie bolalo...) byloby
        kupowanie zbyt szerokich w obwodzie, ale z dobra miska stanikow i
        podszywanie calego obwodu malo rozciagliwa guma. Tym sposobem
        noszone staniki przestana gryzc, za to zagryzie nas wlasne,
        stanikowo uswiadomione sumienie - za falszowanie statystyk i
        uzasadnianie wiekszej produkcji rozmiarow, ktore w rzeczywistosci
        nie sa naszymi wlasciwymi rozmiarami:(
    • megiddo0 Re: (Za) szerokie fiszbiny? 03.06.09, 17:50
      moim zdaniem to zalezy od tego jak bardzo za szerokie sa fiszbiny i
      od pozostalych czynnikow takich jak kroj, mostek itp
      jesl masz za szerokie np o 2cm to raczej nic sie nie stanie, jak
      masz je prawie na plecach i miska rozplaszcza ci piers to niestety
      moze wplywac zle na miekka tkanke
      ale sama piszesz ze stanik dobrze lezy wiec nie widze problemu:)
      ja ciagle nosze nieco za szerokie fiszbiny bo jestem nietabelkowa i
      65F/FF nawet waskofiszbinowe ma za szerokie fiszbiny na potrzeby
      moich piersi, ale jest to o 1-2cm i nie zauwazylam zebym miala
      jakies problemy z biustem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka