Dodaj do ulubionych

BiuBiu - 3

20.06.09, 09:37
Wątek poświęcony probiuściastym ubraniom BiuBiu autorstwa naszej
forumki La_Parisiene - zapraszam do opisywania konkretnych
modeli, wymiany uwag na temat rozmiarówki itp.

Dla porządku W TYTULE wypowiedzi podajemy zawsze NAZWE MODELU - bez
względu na to, czy opisujemy model, który już nosimy, czy pytamy o
jakiś, który dopiero planujemy kupić.

Ubrania BiuBiu można oglądnąć i kupić w sklepie internetowym
www.BiuBiu.pl. BiuBiu to krótkie, niepowtarzalne serie, uszyte w
Polsce, co kilka tygodni nowe wzory i kolory.

Odnośnik do poprzednich wątków
forum.gazeta.pl/forum/w,32203,93003856,93003856,BiuBiu_2.html
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=89658886
Kontakt z La_Parisiene la_parisiene[@]vp.pl proszę usunąć [] z
adresu.

Stary wątek przekroczył 500 postów - prosimy o NIE PISANIE W STARYCH
WĄTKACH, gdyż powoduje to problemy techniczne.
Obserwuj wątek
    • zireael00 Re: BiuBiu - 3; Adriatyk 21.06.09, 16:11
      Nie zauważyłam, że jest nowy wątek. Shame on me.
      Adriatyk jest piękna- zdecydowanie mój kolor, jestem maniaczką morskiego. Mrrrau... szmaragdowe też bardzo ładne. Chętnie bym capnęła którąś z tych bluzeczek, ale tradycyjnie mój rozmiar (38 B/BB) wyginął. Pragnę to uczcić gromkim "buuu!". I zapytać, czy jeszcze będą.
      Sukienki takie sobie, Marakesz ma ciekawe wzornictwo, ale kolor wywołuje u mnie odruch ucieczkowy, Sahel ma ładny tylko kolor.
      Tyle Wam rzekłam ja-
      grymasząca Zir.
      • la_parisiene Re: BiuBiu - 3; Adriatyk 22.06.09, 10:41
        będą lada moment szmaragdowe : ) Adriatyków jeszcze kilka będzie...
        Niestety na razie niedużo - nie ma tego koloru chwilowo :(
    • mirka.zdzirka Pytanie o rozmiary 21.06.09, 21:39
      Ewo, czy Mrrau brązowo-niebieskie było tylko w rozmiarach od 38 w górę?
      Potrzebuję 36, a nawet 34B/BB. Bo jeśli było od 34 lub 36, to chyba się
      spóźniłam:( Amarantowy to zdecydowanie nie mój kolor...



      • ewik-mysza były.. 21.06.09, 21:42
        były od 34 nawet, ale się wykupiły ;)
        powinny jeszcze być z tego co wiem... może się Kinga później
        wypowie ;)
        zaglądaj :)
        • ewik-mysza i będą.. 21.06.09, 22:46
          zarówno te jak i Amaranty w pełnej rozmiarówce.
          • sybilla777 a czy Mrrrau brąz-nieb. będzie w wersji BB/BBB? 22.06.09, 09:17
            • la_parisiene Re: a czy Mrrrau brąz-nieb. będzie w wersji BB/BB 22.06.09, 10:38
              Jest, uzupełniłam niedobory :)
    • catsumi sukienki EMPIRE 22.06.09, 09:51
      Czy już wiadomo kiedy można się spodziewać sukienek Empire i jakie
      będą kolory? :)
      • catsumi Re: sukienki EMPIRE 22.06.09, 09:58
        I jaki powinnam wziąć rozmiar? Noszę zwykle staniki 65H i właśnie
        nie wiem czy celować w 38BB/BBB?
      • la_parisiene Re: sukienki EMPIRE 22.06.09, 10:39
        Empirki będą czerwone i amarantowe, mogą też być turkusowe i ciemno-zielone -
        jeśli są chętne :)
        • wronki12 Re: sukienki EMPIRE 22.06.09, 11:13
          na turkusową jestem jak najbardziej chętna, byle w rozmiarze 42-44 BB/BBB
        • catsumi Re: sukienki EMPIRE 22.06.09, 11:13
          Ja byłabym chętna na amarantową :) A kiedy można się spodziewać?
          • catsumi Re: sukienki EMPIRE 22.06.09, 11:15
            Chociaż na turkusową w sumie też... ;)
        • margo13ak Re: sukienki EMPIRE 22.06.09, 11:46
          Turkusową - koniecznie, 44BB/BBB poproszę, zieloną ewentualnie nie pogardzę ;-)
        • smallfemme Re: sukienki EMPIRE 22.06.09, 16:35
          ciemnozielone to takie jak kocio-kocio? ;> jeśli tak to się piszę! :)
    • akna Porządek - pytania o dostępność NIE w tym wątku 22.06.09, 11:11
      Ten wątek służy do dyskusji o produktach biubiu.
      Pytania o dostępność prosimy zadawać w wątku sklepowym biubiu.
      forum.gazeta.pl/forum/w,32203,95453754,95453754,www_biubiu_pl.html
      Panie Moderatorki przepraszamy :-) i prosimy o wyrozumiałośc.
    • wronki12 Re: BiuBiu - 3 23.06.09, 08:32
      zniknęła z oferty sukienka empire turkusowa - czy to oznacza, ze już nie wróci
      :(, a ja tak czekałam na nią.
      • la_parisiene Re: BiuBiu - 3 23.06.09, 08:59
        Wronki, zniknęła, bo nie mam tego koloru, mam tylko jasny, ostry turkus -
        niepolecany przy większych rozmiarach, ciemny zielony- śliczny, kolor głębszy
        niż kocio zielone, oraz amarant, no może być jeszcze śliwka z dodatkami
        kwiatowymi - żeby było "lżej" i bardziej letnio :)
    • olusimama Maczek i Kusicielka 23.06.09, 08:47
      Maczka już noszę od jakiegos czasu, Kusicielkę kupiłam dopiero co.
      Obie są w rozmiarze 40b/bb (mam 171 cm wzrostu, w biuście 76/104 -
      32g w porywach do 32gg), troche nadwagi ;-)

      Maczek lezy genialnie, uwielbiam tę bluzkę, najbardziej zaś to, ze
      materiał kładzie się na mostku i mam dwie osobne piersi widoczne pod
      bluzką ;-)

      Kusicielka ( w przepieknym kolorze szmaragdowym) mogłaby być większa
      i na pewno wezmę większą kupując kolejną. Bo niby wszystko pięknie,
      ładnie lezy i wygladam w niej świetnie, ale jednak po pewnym czasie
      szew spod biustu włazi na biust.

      nieustające DZIĘKI dla Paryżanki za te ciuchy!!!

    • psuj-ka uwaga przy praniu kusicielek ;) 28.06.09, 16:16
      Nie przypinajcie ich klamerkami! :)
      Mi po klamerkach zostały takie śmieszne białe kreseczki, dało się je usunąć żelazkiem z parą, ale już się zdążyłam wystraszyć :P
      • la_parisiene Re: uwaga przy praniu kusicielek ;) 29.06.09, 08:29
        Ekhm, mnie się odciskają spinacze na każdej dzianinie, wygląda to brzydko,
        ciężko to nawet parą zniwelować, więc nie przypinam klamerek.
        • beauty-gosiek Re: uwaga przy praniu kusicielek ;) 29.06.09, 10:02
          la_parisiene napisała:

          > Ekhm, mnie się odciskają spinacze na każdej dzianinie, wygląda to brzydko,
          > ciężko to nawet parą zniwelować, więc nie przypinam klamerek.

          no ale co zrobić jak się nie mieszka na parterze a do tego wiatr wieje? :)
          • akna Re: uwaga przy praniu kusicielek ;) 29.06.09, 10:06
            Suszyć w mieszkaniu?
            • beauty-gosiek Re: uwaga przy praniu kusicielek ;) 29.06.09, 10:32
              akna napisała:

              > Suszyć w mieszkaniu?

              taa, tylko szkoda że schnie dwa dni a na słońcu godzina-dwie,
              mieszkanie małe i zagracone, do tego trójka małych urwisów która nie
              ma się gdzie bawić, jak zainstauje stojącą suszarkę to będzie masakra
              w łazience mówicie? no to muszę sznurki zainstalować..
              • margo13ak Re: uwaga przy praniu kusicielek ;) 29.06.09, 11:31
                Ja suszę na balkonie, odwróconą na lewą stronę i przypiętą za szwy - ślady są
                wtedy na szwach (szwy odstają po lewej, da się przypiąć za te pół cm materiału),
                a na prawej stronie nic się nie odciska.
        • psuj-ka Re: uwaga przy praniu kusicielek ;) 29.06.09, 10:06
          Normalnie pranie robię u rodziców w bloku, suszy się w łazience, więc nie ma problemu ;) ale byłam w innym miejscu, gdzie pranie wiesza się na dworze :P na szczęście moja śliczna kusicielka wróciła już do właściwego stanu.
    • jelonek_k Pytanie o sukienki 28.06.09, 19:22
      Czy pojawią się jeszcze jakieś sukienki o kroju Marakesz, np. jednokolorowe?
      • bebe.lapin Re: Pytanie o sukienki 28.06.09, 22:00
        Nie wiem, czy ze wzgledu na pogode praktyczniejsze nie byloby doszycie sukienek
        z krotkim rekawkiem, w sklepie model empire wisi bodajze; moze byc w roznych
        kolorach. Ja w kazdym badz razie pisze sie na taka. :)
        • la_parisiene Re: Pytanie o sukienki 29.06.09, 08:32
          Bebe.lapin - wkrótce je zobaczysz :)
      • la_parisiene Re: Pytanie o sukienki 29.06.09, 08:27
        Jelonku, chciałam jeszcze hiszpanki w łączki uszyć, ale nie wiem czy zdążę tego
        lata ;) Na jesień/zimę mam w planach jednokolorową sukienkę z tkaniny.
        • psuj-ka Re: Pytanie o sukienki 29.06.09, 10:09
          Oj tak, hiszpanki mają piękny krój i do tego łączka :)
          Ale mam na sobie dzisiaj hiszpankę i dla mnie jest stanowczo za krótka. Ledwo nachodzi na pas moich spodni z ciut wyższym stanem (takie do pępka prawie) i w nerki mi zimno :(
          • ewik-mysza Re: Pytanie o sukienki 29.06.09, 10:19
            a ile masz wzrostu? bo cos mi sie kojarzy ze wysoka jestes :)
            • psuj-ka Re: Pytanie o sukienki 29.06.09, 10:23
              No niestety zostałam pokarana 182cm ;) ale mam nadzieję, że coś jeszcze na mnie będzie w przyszłości, bo uwielbiam kroje BiuBiu.
              • marciasek Re: Pytanie o sukienki 02.07.09, 19:23
                Psujko, a odcięcie pod biustem przy Twoim wzroście nie wypada za wysoko?
                • psuj-ka Re: Pytanie o sukienki 05.07.09, 18:52
                  Uważam, że wypada tak akurat :) zresztą widać na zdjęciu w galerii jak to wygląda.
    • mam_to_w_nosie Zielone kocio-kocio farbuje! 29.06.09, 09:55
      Cóż mogę skomentować - farbuje i tyle. Jak ja dawno nie widziałam farbującej
      odzieży ... jakiś cud, że nie wrzuciłam do pralki (a mam zwyczaj wrzucania
      wszystkiego jak leci, tylko białe piorę osobno) ale coś mi się ten materiał
      nie podobał i mimo, że kusicielke już prałam i nie było problemu, wrzuciłam
      kocio kocio do miednicy, no i woda zielona, całe szczęście bo bym sobie kilka
      ciuchów zniszczyła.

      Nie wiem czy to egzemplarz taki, czy ktoś jeszcze miał podobny problem ...
      • akna Re: Zielone kocio-kocio farbuje! 29.06.09, 09:59
        Prałam z podobnym kolorami w pralce. Nie zauważyłam, żeby mi coś pofarbowało.
        • anna-pia Mi nie farbuje. 02.07.09, 01:47
          Od początku nic a nic.
          • mam_to_w_nosie Re: Mi nie farbuje. 02.07.09, 08:21
            Hmmm, jeden egzemplarz to chyba nie bardzo ... nie wiem, może jakbym wsadziła
            do pralki to dramatu by nie było (chociaż wątpię), po włożeniu do miednicy
            woda zrobiła się ewidentnie zielona. Domyślam się, że do tej pory nikt nie
            miał takiego problemu bo nie był on poruszany :) Kolejny raz wrzuciłam
            naw szelki wypadek do miednicy - trochę jeszcze puściło, ale trzeci raz
            prałam już w pralce i jest ok :)
            • akj77 Re: Mi nie farbuje. 02.07.09, 13:58
              Mnie farbuje wstążka od maczka, dość konsekwentnie i intensywnie.
              • azymut17 Re: Mi nie farbuje. 06.07.09, 20:55
                A mnie ta wstążka w maczku ani razu nie zafarbowała, a prałam kilkakrotnie. Może
                to kwestia temperatury? Albo innej partii materiału?
    • pandziksa Re: Mrauuu amarantowe 29.06.09, 10:47
      Kupiłam ale kurcze za małe a ja durna metkę już odmontowałam :( W porównaniu do
      sukienki empire to miejsce na biust mniejsze a rozmiar mam taki sam 44BB/BBB.
      Ta część kolorowa górna jest z mniej rozciągliwego materiału niż dół. Hiszpankę
      mam 46BB/BBB i jest ok a kusicielka 44BB/BBB jest ciut mała ale zostawiam ją.
      Nosze Tango II 32JJ. Może chce ktoś Mrauu amarantowe? Nóweczka pachnie nowością
      :D Tylko mierzyłam. Kupiłabym w zamian amarant ale większy bo Mrauu to już
      takich nie ma :(
      • kotwtrampkach Re: Mrauuu amarantowe 09.08.09, 20:39
        to samo mrrrau 44BB/BBB od pandziksy
        na mnie za duża :-)
        tango nie mam, ale Eliza 32HH (efffuniak 75GG) jest na mnie dobra, w pasie (choć
        trudno znaleźć u mnie pas pomiędzy oponkami :-) ) mam ok90cm
        mrrrau 44 jest za luźna odrobinę w biuście (mogłaby właściwie zostać), ale jest
        też za duża pod pachami - lekko odstaje i ten szew na ramionach wypada mi ciut
        za daleko. Na brzuchu wygląda fajnie, ale może być węższa.
        kupiłam 42BB/BBB już brązową (gorzka czekolada z miętą) - w ramionach super, w
        biuście i w pasie prawie nic się nie zmieniło ;-) brązowa jest podobnie jak
        amarant marszczona i z przodu i z tyłu - wygląda to super i ukrywa oponki bardzo
        fajnie.

        tak sobie myślę, ze na moją talię 85-90 cm, gdyby była bardziej zbita niż
        fałdzista - mrrrau pasowałaby również 40. z biustem mógłby być mały kłopot (w
        effuniaku byłoby ok)

        także jakby ktoś chciał mrrrau amarantowe 44BB/BBB - poślę dalej :-) wrzuciłam
        do kupię/sprzedam jakiś czas temu (e-mail tylko: "mój nick"@vp.pl)
    • sylwia-osama Mrrrau Szmaragdowe 01.07.09, 17:00
      Otrzymałam Mrrrau szmaragdowe w rozmiarze 48 bb/bbb. Pierwsze wrażenie po
      wyjęciu z koperty, przecudowny kolor! :D Naprawdę śliczny ma kolor ten szmaragd,
      zakochałam się od pierwszego wejrzenia :)

      Co do rozmiaru i tego jak leży mam pewne obiekcje, dlatego w weekend postaram
      się wrzucić zdjęcia do galerii i liczę na pomoc :)
      Przede wszystkim wydaje mi się, że za bardzo mnie opina na brzuchu a w biuście
      jakoś dziwnie leży, albo ja nie umiem ułożyć :/
      Dziwnie się też czuję z wycięciem na plecach, ale może to kwestia przyzwyczajenia.

      I ten kolor jest po prostu MRRRAU ;D
    • beauty-gosiek Długie oczekiwanie na zwrot :( 02.07.09, 14:05
      Czy ja się kiedyś doczekam moich bluzek?
      Już miesiąc powoli mija a ja nadal czekam :(
    • margo13ak Adriatyk i Koral 44BB/BBB 02.07.09, 16:20
      Oba już po inauguracji ;-) Identyczne rozmiarowo, z leciutkiej, przyjemnej
      dzianinki - dużo cieńszej i bardziej "letniej" niż Kusicielki czy Kocio. Bardzo
      wdzięczny fason góry, zachwyca mnie lekkość jaką nadaje figurze dekolt z tyłu
      ;-). Nieco głębsze założenie kopertowe na biuście, niż w Kocio, co na mnie
      układa się trochę jak "nierówny" dekolt - ale nie przeszkadza mi to. Dzianinka
      jest naprawdę delikatna, więc mam problemy z jej rozciąganiem, kiedy nakarmię
      moją 8-mio miesięczną ssawkę - jakoś nie chce wrócić do fasonu, dopiero po
      praniu - więc do karmienia nie bardzo mi się udały. Są śliczne, więc nie
      szkodzi. Jednak jest jeszcze jeden minus - marszczenie z przodu poniżej odcięcia
      na moim pociążowym brzuchu daje efekt "wczesnej ciąży", zwłaszcza, jak mam na
      sobie jedną z moich wiązanych spódnic, dżinsy, czy inną garderobę zapinaną z
      przodu. Cóż, noszę je do spódnic z klinów, spłaszczających brzucho ;-)
      Rozmiar 44BB/BBB jest na styk na moje 71/112 i 90 w talii. Ledwo wchodzę,
      zwłaszcza w biuście - w zasadzie może mogłyby być większe, ale bałabym się, że
      po chwili noszenia (jak dzianinka się nieco rozciągnie) będą powiewać.
      Lubię je :-)))
    • eponak Kusicielka - jak uniknąć sfilcowania? 02.07.09, 17:35
      Moja turkusowa kusicielka niestety się zniszczyła ;/ Nosiłam ją kilka razy, nie
      zdązyłam jej nawet przeprać, a materiał jest sfilcowany - zarówno warstwa
      zewnętrzna, jak i wewnętrzna. W jaki sposób powinnam ją wyprać, żeby nie
      pogłebić tego stanu? I co źle mogłam zrobić, że się mi sfilcowała? Bo w
      analogicznym czasie, częściej eksploatowana granatowa ma się świetnie i materiał
      dalej jest gładki. A turkusowa wygląda niechlujnie :/ Pewnie kupię następną, bo
      jest moją faworytką, a w tej nie bardzo mam jak chodzić bo mnie denerwuje jej
      stan, a nie chcę kolejną uszkodzić.
      • beniutka_bo Re: Kusicielka - jak uniknąć sfilcowania? 02.07.09, 17:56
        moja też się zmechaciła-pod pachami i między piersiami-noszę do niej korale i
        się "wysmyrało"- szkoda. Co do prania-tylko z chłodnej wodzie ją piorę, wiruję w
        siatce do prania bielizny, suszę na sznurku okręconym chusteczką
        materiałową,żeby się "pręga"jasna wybłyszczona nie zrobiła-trochę pieszczenia
        się,ale bluzka śliczna,to można;) Tylko trochę szybko te meszki się
        pojawiły,teraz tylko "rosną" a to nie sweter,żeby ogolić maszynką-jednorazówką;/
        • eponak Re: Kusicielka - jak uniknąć sfilcowania? 02.07.09, 18:04
          Myślałam o ogoleniu, ale takie dziwne te meszki, bo nie są kulkowe, a takie no:
          futerko :D i u mnie niestety zmechacenie wystąpiło na całej długości, chociaż w
          okolicach stanikowych największe :( Do tego mi trochę szew puścił z tyłu, ale
          nie będę się bała w dopasowywanie nici i szycie, bo wolę nową zamówić w związku
          ze sfilcowaniem (mam nadzieję, że będzie jeszcze doszyta partia turkusowa, bo
          kolor jest piękny?). Czyżby materiał tej turkusowej był bardzo inny aniżeli ten
          w granatowej?
          • eponak nie będę się bawiła* ;) n/t 02.07.09, 18:05

          • st-efa Re: Kusicielka - jak uniknąć sfilcowania? 24.08.09, 13:58
            Nie wiem czy w granatowej materiał inny - ja mam akurat granatową i
            też mi się zmechaciła, adriatyk i koral też mają delikatne
            zmechacenia ale mniejsze niż granatowa kusicelka, a w czerwonej
            kusicielce po jednym założeniu i wypraniu zrobiła mi się maleńka
            dziurka i jak zawsze pech chciał na samym przodzie :( Ale i tak
            wszystkie te bluzeczki uwielbiam :))) Może ja po prostu prać nie
            umiem i tyle.
            • maith one się nie filcują 03.09.09, 01:18
              Nie mam zielonego pojęcia o co może chodzić z tym filcowaniem, bo
              akurat te bluzki się nie filcują. Mam ich trochę i ani czarna, ani
              czerwona, ani granat, ani kropeczki. Wiem jak wyglądają zmechacenia
              na bluzkach, bo zdarzało mi się kupować takie, co szybko się
              mechaciły, albo takie, co dopiero po jakimś czasie, a tu po prostu
              nic. Żadnych zmechaceń. A chodzę w nich na okrągło i to już od
              jakiegoś pół roku (skoro mogę fajniej wyglądać ;) i nawet pod
              pachami, gdzie zwykle materiał się najbardziej ociera o siebie, co
              wywołuje normalnie zmechacenia no po prostu nic.

              Nie wiem, co można więcej zrobić bluzce w pralce poza praniem jej w
              60 stopniach i nieograniczeniem wirowania, co mi się zdarzało. Włożyć
              niezabezpieczony stanik, z którego wyłazi fiszbina? No tego jeszcze
              nie robiłam, przyznaję ;)
    • smallfemme Kocio-kocio 03.07.09, 13:28
      Zamówiłam kocio-kocio rozmiar 38 BB/BBB. Przyszło piękne, zielone idealnie dopasowane. Zaczęłam zakładać na moje 104 w biuście w effuniaku i 74 w talii. Miałam problem z przełożeniem listwy przez biust, ale efekt świetny, jeszcze nigdy tak szczupło nie wyglądałam [tak dużego biustu tez chyba nie miałam. NO chyba, że w maskaradkowym gorsecie]. Jakież było moje zdziwienie gdy na metce zobaczyłam rozmiar 34 BB/BBB. Nie wiem, czy to źle wszyta metka, czy pomyłka przy wysyłce [sprawdzilam zamówienie, jest ok] ale nie jestem pewna czy chcę je wymienić na większy rozmiar. Miejsce na biust jest trochę krótkie na moje 176, ale efekt ogólny cud-miód malina.
    • smallfemme Mrrrau brązowo-niebieskie 03.07.09, 13:32
      Zamówiłam Mrrrau 38 BB/BBB na 104 w biuście w Effuniaku, 74 w talii. Bluzka ładna, kolorystyka mi bardzo odpowiada, niestety na mnie dużo za szeroka w plecach. Mam wrażenie, że z tyłu wisi wór na kilka kilogramów cukru. Zastanawiam się nad wymianą na 36.
    • sylwia-osama Tunika Tulipan 03.07.09, 13:48
      Mam pytanko, w jakiej rozmiarówce będzie szyta tunika tulipan? Jest bardzo
      fajna, przydałaby mi się taka, bo w rozmiarówkę pierś-cień się nie zmieściłam :/
      • smallfemme Re: Tunika Tulipan 03.07.09, 13:57
        I jakie będą kolory? Bo opis mówi o mnie-mało talii, dość wąskie biodra, tylko ten kolor mi nie pasuje...
    • elrosa Adriatyk 42BB/BBB 05.07.09, 20:04
      Miałam napisać już wcześniej, ale stale zapominałam :))

      Po pierwsze - bluzeczka jest prześliczna, cudowna, biust w niej mam jak stąd do Australii i nawet jakoś fałdki się pochowały :)
      Przy wymiarach 80cm pod biustem, 110 w biuście i ok. 85cm w talii chciałam początkowo zamówić 44BB/BBB, ale już go w sklepie nie było, gdy zajrzałam. Wyszło mi to na dobre, rozmiar 42BB/BBB jest w sam raz, nic mi się nigdzie nie opina (czego się bałam). W biuście jest OK, tkanina jest dość rozciągliwa, w moim odczuciu zmieściłby się także nieco większy. Bluzeczka mogłaby być tylko nieco krótsza, ale jestem - jako rzecze Chmielewska - "wzrostu siedzącego psa" ;-)) (160cm).
      Kolor mnie zachwycił, to taki mocny, nasycony turkus - dużo ładniejszy, niż na zdjęciu, bliższy chyba zieleni. Dekolt jest dość głęboki, za to układa się świetnie - wreszcie mam dwie piersi, a nie naciągnięty materiał :)

      Teraz zastanawiam się, co zamówić następne :)
      • elrosa Adriatyk 42BB/BBB - uwaga przy praniu! 06.07.09, 19:59
        Wczoraj wieczorem wyprałam bluzeczkę po raz pierwszy - dobrze, że zrobiłam to ręcznie, bo zafarbowała mi wodę. Przy płukaniu było już w porządku, ale na wszelki wypadek jeszcze raz czy dwa wypiorę ją ręcznie i sprawdzę, czy przestała farbować.
        • la_parisiene Pranie, suszenie i inne takie.... 06.07.09, 20:35
          Dziewczyny, dzianiny, których od jakiegoś czasu używam produkuje <a
          herf="http://www.teofilow.com.pl">ta firma </a> nie jest tanio, ale firma
          posiada wszystkie możliwe certyfikaty jakości i bezpieczeństwa.
          Każda odzież o intensywnej barwie puszcza kolor, wystarczy namoczyć. Ja nic nie
          namaczam- wrzucam do pralki na 40-60 stopni i wszystko jest w porządku. Ciemne
          piorę z ciemnymi, analogicznie postępuję z jasnymi, jedynie czerwienie, róże i
          tym podobne barwy piorę osobno - zawsze farbują, nawet jak są starsze.
          Na metkach zwykle pisze, aby prać z podobnymi kolorami, na biubiowych takoż :)
          Życzę przyjemnego użytkowania i proszę się nie stresować :)
    • kasiadj07 Mrrrau 48B/BB i 48BB/BBB - recenzja 06.07.09, 12:16
      Zakupiłam dwie bluzeczki Mrrrau, z pomarańczowymi paseczkami w
      rozmiarze 48BB/BBB i z niebieskimi 48B/BB. Mój rozmiar stanikowy to
      70HH/J. Obie bluzki w biuście leżą idealnie, chociaż pomarańczowa
      pomieściłaby biust dwa razy większy od mojego:) Wycięcie na plecach
      wydaje mi się mniejsze niż na zdjęciach, miałam obawy co do niego,
      ale zupełnie mi nie przeszkadza. Rękawki nawet dość luźne, nie
      obcisłe i szerokość ramion jak dla mnie idelna:)
      Jeśli chodzi o doły bluzeczek, pomarańczowa ma dół drapowany z
      dzianinki wiskozowej, niebieska prosty z dzianiny jakby bardziej
      bawełnianej, takie przynajmniej sprawia wrażenie, jest ciut grubsza.
      Ta drapowana układa się na mnie rewelacyjnie, podkreślając talię. O
      ile w tunice granatowej w rozm. 46 to drapowanie zjeżdzało mi do
      góry lub w dół uwidaczniając "baleroniki", w tej bluzce układa się
      świetnie, w pasie nawet mam trochę luzu, nie jest opięta ( a w pasie
      mam duużo więcej niż w podbiuściu:( Bluzeczka z niebieskimi paskami
      jest luźniejsza w pasie, nie dolega tak do ciała, trochę bardziej
      uwidacznia mój wystający brzuch.
      Podsumowując, bluzeczki to bardzo udany zakup. Gratuluję Kingo
      mistrzowskiego kroju:))) Tak je lubię, że chętnie nosiłabym tylko je
      na zmianę:) Teraz czekam na mrrrau szmaragdowe i marakesz i
      oczywiście na nowe modele:)
      • kasiadj07 Re: Mrrrau 48B/BB i 48BB/BBB - recenzja 06.07.09, 12:18
        Dodam jeszcze, że obie bluzki były prane, odwirowane, powieszone na
        sznurku - wszystko z nimi w porządku - super wygoda, zero
        prasowania:)
    • nomina Bawełna zamiast wiskozy? 06.07.09, 18:36
      Kinga, czy przewidujesz jakieś sportowe bluzeczki, np. Kocio, w 96% bawełny
      zamiast wiskozy? Bawełna lepiej nadaje się do szlajania :).
      • la_parisiene Re: Bawełna zamiast wiskozy? 06.07.09, 20:41
        Nomino- większość letnich ciuszków - zarówno bluzki jak sukienki, są wykonane z
        bawełny. O to prosiłyście :)
        Nie rozumiem uprzedzenia do wiskozy, to nie poliester.
        Wiskoza ma dłuższe włókna od bawełny i w związku z powyższym wolniej się
        mechaci. Oddycha, jest lekka przewiewna, niektórzy określają ją mianem "jedwabiu
        drzewnego".
        • wera9954 Re: Bawełna zamiast wiskozy? 07.07.09, 10:54
          Wiskoza nie jest zła, ale ma jedną wadę - podkreśla każdą fałdkę :(
        • nomina Re: Bawełna zamiast wiskozy? 07.07.09, 11:12
          Paryżanko, pytam, bo moje Kocia są wiskozowe :).

          Może i jedwab drzewny, ale... chyba mi te drzazgi przeszkadzają :). Poważniej:
          głupio to zabrzmi, jednak dobra bawełna jest dla mnie delikatniejsza w dotyku
          niż wiskoza (jako ten osławiony nadwrażliwiec znowu grymaszę), ja jakoś mniej
          się pocę w bawełnie niż wiskozie, no i to, co pisała koleżanka niżej: wiskoza
          opina się na każdym nawet pieprzyku.
          • imp18 Re: Bawełna zamiast wiskozy? 08.07.09, 10:14
            raz że bardziej uwydatnia fałdki, dwa .. wolniej się mechaci? wszystkie ciuchy które miałam z wiskozą byly jak szmaty po pierwszym praniu :/ omijam ten materiał szeeeroookim łukiem :)
            • la_parisiene Re: Bawełna zamiast wiskozy? 08.07.09, 10:53
              Może to nie była wiskoza, tylko chiński wyrób wiskozopodobny?
              • eponak Re: Bawełna zamiast wiskozy? 08.07.09, 11:27
                A turkusowa kusicielka, która się szalenie szybko zmechaciła, nie tylko mi?
                Nawet do pierwszego prania nie dotarła :) A ma 96% wiskozy ;)

                Jakie ubrania ze starszych modeli będą jeszcze dostępne? Czy kusicielki, o
                których pisałaś na forum biubiu będą w niedalekiej przyszłości? I czy Adriatyk
                pojawi się w rozmiarach 42-44 BB/BBB, albo 38 BB empire zielona/turkusowa?:)
                • la_parisiene Re: Bawełna zamiast wiskozy? 08.07.09, 11:40
                  Adriatyk się raczej nie pojawi, będzie kilka sztuk, które miałam w rezerwie na
                  wymiany. Kusicielki będą tylko b/bb.
                  Nie mam pojęcia dlaczego Ci się zmechaciła, noszę te same rzeczy i owszem,
                  mechacą się, ale nie przed praniem, ani nie po 1 praniu, tylko po dłuższym
                  czasie, przed pierwszym praniem natomiast zmechaciła mi się bluzka z tatuum.
                  • akj77 Re: Bawełna zamiast wiskozy? 09.07.09, 17:14
                    la_parisiene napisała:

                    > Adriatyk się raczej nie pojawi, będzie kilka sztuk, które miałam w rezerwie na
                    > wymiany.

                    A było jakieś 44 w tych rezerwach? jeśli tak, to ja się uśmiecham :)
              • imp18 Re: Bawełna zamiast wiskozy? 08.07.09, 16:18
                hmmm szczerze mówiąc to pewnie chińskie bo prawie wszystkie ciuchy to z chin :) ale z drugiej strony bawełniane bluzeczki z elastanem też za grosze można kupić i są dobre jakościowo :p (nie wszystkie, ale na większość nie narzekam)
                • athena1983 Nie lubie czekać :) 08.07.09, 16:35
                  Codziennie (kilka razy w ciągu dnia) sprawdzam czy jest już Malinowy
                  sorbet...Szefowa już patrzy na mnie jak na wariatkę, ale teraz
                  zaczyna się już pukać w czoło (do tej pory były tylko staniki a
                  teraz na dokładkę biubiu) i uważa mnie za psychicznę chorą. :)
                  Ale kocio-kocio i kusicielka ją zachwyciły i żałuje że nie ma biustu
                  do tych ubrań :)
                  • la_parisiene Re: Nie lubie czekać :) 08.07.09, 23:24
                    Atheno - jak zdązę, to jutro :) 34-44 only
    • ganbaja Re: BiuBiu - 3 07.07.09, 12:44
      Szalenie mi się podobają kroje, ale martwi mnie dostępność :-(
      W zasadzie tego co bym chciała to albo nie ma
      koloru [czarny lub sliwkowy]albo rozmiaru.
      Wielka szkoda.
    • jul-kaa Amarant i Olé! 48 BB/BBB 07.07.09, 18:42
      Kupiłam to, co powyżej i Amarant jest baaardzo za duży w biuście, Olé! tez
      mogłoby być mniejsze. Olé! jest opisane jako rozmiarowo mniejsze, więc w sumie
      się nie dziwię. Wychodzi na to, że mój biubiuowy rozmiar to 48B/BB. Wielce
      jestem zaskoczona... Gdybym miała mniejszy brzuch (a mam otyłość brzuszną dość
      znaczną), to lepsze by może było 46.
      Amarant wymieniam (oddaję?) - chyba, ze ktoras z Was ma ochotę na 48BB/BBB?
      Marzę za to o maczku lub śliwkowej kusicielce. Lub ewentualnie o sukience...
      • sylwia-osama Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 07.07.09, 19:08
        Jul-kaa mogłabyś podac wymiary w biuście? Ja kupiłam szmaragd 48bb/bbb i jest
        trochę za dużo miejsca w biuście, zobacze jak będzie leżeć b/bb.
        W każdym razie na ile centymetrów jest za duża, bo może amaranta bym spróbowała
        też :)
        • jul-kaa Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 07.07.09, 22:09
          sylwia-osama napisała:

          > Jul-kaa mogłabyś podac wymiary w biuście? Ja kupiłam szmaragd 48bb/bbb i jest
          > trochę za dużo miejsca w biuście, zobacze jak będzie leżeć b/bb.
          > W każdym razie na ile centymetrów jest za duża, bo może amaranta bym spróbowała
          > też :)

          Amarant jest za duży na 121 w Effuniaku.
          • bebe.lapin Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 08.07.09, 00:43
            Amarant 48 BB/BBB jest tez za duzy na 125 w o-effuniakowym biuscie (effuniak
            85JJ/K) :), za to opina sie na brzuchu, ktorego, przy rozmiarze 48, jednak sie
            troche ma ;)
            • jul-kaa Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 08.07.09, 01:23
              bebe.lapin napisała:

              > Amarant 48 BB/BBB jest tez za duzy na 125 w o-effuniakowym biuscie (effuniak
              > 85JJ/K) :), za to opina sie na brzuchu, ktorego, przy rozmiarze 48, jednak sie
              > troche ma ;)

              Ojej, a ja myślałam, że to jednak ze mną jest coś nie tak - że brzuch za duży,
              biust za mały... Teraz już wiem, że wszystko dobrze. Dzieki bebe.lapin! (serio!)
              • sylwia-osama Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 08.07.09, 07:59
                jul-kaa napisała:

                > bebe.lapin napisała:
                >
                > > Amarant 48 BB/BBB jest tez za duzy na 125 w o-effuniakowym biuscie (effun
                > iak
                > > 85JJ/K) :), za to opina sie na brzuchu, ktorego, przy rozmiarze 48, jedna
                > k sie
                > > troche ma ;)
                >
                > Ojej, a ja myślałam, że to jednak ze mną jest coś nie tak - że brzuch za duży,
                > biust za mały... Teraz już wiem, że wszystko dobrze. Dzieki bebe.lapin! (serio!
                > )
                Ja w szmaragdzie 48bb/bbb też mam wrażenie zbyt opiętego brzucha (ponoć jest
                dobrze ;p) no i za dużo miejsca mam w biuście, co dziwne z jednej strony jakby
                dużo za dużo, zdjęcia wysłałam do galerii w sobotę, jak zostaną wstawione to
                możecie luknąć :)
                jul-kaa napisze do Ciebie na maila, mam nadzieję, że masz gazetowego :)
                • jul-kaa Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 08.07.09, 08:34
                  sylwia-osama napisała:
                  > jul-kaa napisze do Ciebie na maila, mam nadzieję, że masz gazetowego :)

                  Pisz :) Mam gazetowego.
                  • sylwia-osama Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 08.07.09, 09:37
                    Napisałam, nawet 3 razy ;) ale odrzuca mi maile, nie dochodzą :/
                    Spróbuję poprzez wizytówkę.
                • zazulla zdjecia 08.07.09, 21:49
                  sylwia-osama napisała:

                  > zdjęcia wysłałam do galerii w sobotę, jak zostaną wstawione to
                  > możecie luknąć :)

                  Nie widze tych zdjec. Jesli jestes pewna, ze wyslalas na dobry adres, to wysli
                  prosze jeszcze raz.
                  • sylwia-osama Re: zdjecia 09.07.09, 07:43
                    zazulla napisała:

                    > sylwia-osama napisała:
                    >
                    > > zdjęcia wysłałam do galerii w sobotę, jak zostaną wstawione to
                    > > możecie luknąć :)
                    >
                    > Nie widze tych zdjec. Jesli jestes pewna, ze wyslalas na dobry adres, to wysli
                    > prosze jeszcze raz.
                    >
                    >
                    Sprawdziłam to jeszcze raz i wysyłałam w piątek wieczorkiem pod ten adres co
                    zwykle, czyli zdjecialb@gmail.com
                    zaraz prześlę ponownie :)
                    • zazulla dalej nie ma 09.07.09, 11:57
                      Moze sprobuj na moj gazetowy.
                      • sylwia-osama Re: dalej nie ma 09.07.09, 12:03
                        Hmmm...dziwne :/
                        Wysłałam do Ciebie Zazullo, mam nadzieję, że dojdą :)
              • la_parisiene Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 08.07.09, 10:55
                Fason tych bluzek jest taki a nie inny - mają się lekko opinać, tak żeby
                drapowanie się ułożyło. To widać wyraźnie na zdjęciach, dlatego też pytałam czy
                szyć duże rozmiary. Odpowiedź była wiadoma :)
                • izas55 Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 08.07.09, 11:00
                  Drapowanie jest boskie jak dla mnie. Zwłaszcza w wersji brązowej, która się mniej rozciąga i drapowanie się lepiej trzyma. Brązowe mrrau jest chyba pierwszą bluzką w której mam talię i nie widać fałdek
                • jul-kaa Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 08.07.09, 11:35
                  la_parisiene napisała:

                  > Fason tych bluzek jest taki a nie inny - mają się lekko opinać, tak żeby
                  > drapowanie się ułożyło. To widać wyraźnie na zdjęciach, dlatego też pytałam czy
                  > szyć duże rozmiary. Odpowiedź była wiadoma :)
                  >

                  Na zdjeciach dziewczyny mają duzo mniejsze rozmiary, a problem w znalezieniu
                  ciuchów polega m.in. na tym, ze nie wiedomo, jak sie dana rzecz uklada na
                  wiekszej osobie...
                  Czy w takim razie nie powinnysmy prosic o takie rozmiary? Ja nie wiedzialam, ze
                  tak bede wygladac, inne dziewczyny w tych samych ciuchach wygladaja dobrze...
      • moniiiq Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 07.07.09, 22:30
        jul-kaa to mn dajesz nadzieję, że może uda mi się jakieś biubiu zdobyć (marzę o
        sukience), bo niektóre ciuszki mi się podobają, ale stwierdziłam, że na moim
        ekhm... brzusiu.. będą wyglądać nieciekawie. Ze wszystkich normalnych
        kopertowych dekoltów cycki mi wyłażą, więc rzadko noszę.
        a możesz napisać jaka jest szerokość bluzeczek właśnie w talii? Acha, i długość,
        bo pewnie zależy od rozmiaru?
        • jul-kaa Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 07.07.09, 22:40
          moniiiq napisała:

          > jul-kaa to mn dajesz nadzieję, że może uda mi się jakieś biubiu zdobyć (marzę o
          > sukience), bo niektóre ciuszki mi się podobają, ale stwierdziłam, że na moim
          > ekhm... brzusiu.. będą wyglądać nieciekawie. Ze wszystkich normalnych
          > kopertowych dekoltów cycki mi wyłażą, więc rzadko noszę.
          > a możesz napisać jaka jest szerokość bluzeczek właśnie w talii? Acha, i długość
          > ,
          > bo pewnie zależy od rozmiaru?

          Niestety na moim brzuchu wygladają nieciekawie, ale on jest naprawdę duży (nawet
          mnie kiedyś posądzono o bycie w ciązy...).
          W miejscu odcięcia pod biustem Ole! ma ok. 51cm, dlugość to ok 75cm, ale
          bluzeczka jest z boku fajnie drapowana, wiec dlugosc mozna spokojnie dopasowac :)
          • moniiiq Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 07.07.09, 22:53
            dzięki za szybką odpowiedź...

            mój niestety też mały nie jest... no cóż może kiedyś go zmniejszę to sobie coś
            kupię w biubiu
        • akna Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 07.07.09, 22:49
          >Ze wszystkich normalnych
          > kopertowych dekoltów cycki mi wyłażą, więc rzadko noszę.
          BiuBiu są szyte tak, żeby nie wychodziły - nawet dla zabudowanych J++
      • magdalaena1977 Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 08.07.09, 00:08
        a jak wyglądacie z tyłu w tych 48 ?

        Jak pisałam na Stanikomanii, mam tunikę 46B/BB z przodu jets dobra, ale z tyłu
        widać tłuszczyk - trochę jak na zdjęciu sylwii w galerii.

        Nowe modele są bardzo ładne, ale ja mam wątpliwości jak wyglądają w dużym rozmiarze.
        • jul-kaa Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 08.07.09, 01:21
          magdalaena1977 napisała:

          > a jak wyglądacie z tyłu w tych 48 ?
          >

          Z tyłu wyglądam dobrze/bardzo dobrze, ale ja z tyłu nie mam fałd-ek :) Wsadziłam
          wszystkie do miseczek - nie wiem, jakim cudem, ale wsadziłam i mam gładsze
          plecy, niż niejedna dziewczyna w rozmiarze 42 :)))
        • sylwia-osama Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 08.07.09, 08:07
          Magdaleno wysłalam zdjęcia w szmaragdzie 48 bb/bbb do galerii, będziesz mogła
          zerknąc jak wygląda :) co prawda rozmiar okazał się nie do końca dopasowany w
          biuście, ale widok z tyłu też wrzuciłam :)
          • izas55 Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 08.07.09, 10:58
            ja mam jak na razie szmaragdowe 48B/BB i brązowo-pomarańczowe (48BB/BBB) mrrau.
            Szmaragdowe jest z cieńszej i bardziej delikatnej dzianiny, w związku z tym bardziej "klei się do brzucha", a góra mocniej się rozciąga. Grubsza brazowa dzianina z brązowego mrrau lepiej na mnie wygląda, mimo, że jest nieco ciaśniejsza. Natomiast góra jest idealna, zwłaszcza w effuniaku 85JJ. Myślę że jest to po prostu kwestia rozciągliwości materiału i kroju, bo szmaragdowe mrrau ma kopertowy dekolt na plecach, a mrrau brązowe ma szew na plecach.
            Zdam relacje jak do mnie dojdzie niebiesko-brązowe mrrau i Marakesz
          • magdalaena1977 Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 08.07.09, 22:54
            sylwia-osama napisała:

            > Magdaleno wysłalam zdjęcia w szmaragdzie 48 bb/bbb do galerii, będziesz mogła
            > zerknąc jak wygląda :) co prawda rozmiar okazał się nie do końca dopasowany w
            > biuście, ale widok z tyłu też wrzuciłam :)
            Dzięki. Na razie jej nie ma, ale będę czekać.

            Paryżanko ! - a czy w ogóle jest szansa na ciuchy szyte (i projektowane) na
            większe rozmiary konfekcyjne ?
            Ewentualnie na zdjęcia z modelką w większym rozmiarze ?
            • bebe.lapin Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 08.07.09, 23:11
              > Paryżanko ! - a czy w ogóle jest szansa na ciuchy szyte (i projektowane) na
              > większe rozmiary konfekcyjne ?
              na wieksze rozmiary (chyba, ze mniejsze tez by sobie zazyczyly) zamiast
              marszczonego dolu proponowalabym taki luzniejszy, gladki (bez marszczen),
              ksztaltu-ja wiem?-trapezowatego chyba?, tak, zeby miescil brzuszek, ale nie
              powiewal dookola i nie pogrubial dodatkowo, i nie robil efektu ciazy :D, zeby
              dol dolnej czesci byl nieco szerszy od jej gory; gore bluzki, czyli efektowny
              dekolt, oczywiscie zostawiamy :D
              Nie moge znaleźć niestety zadnego zdjecia, ktore by choc troche obrazowalo o co
              mi chodzi..
              • la_parisiene Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 08.07.09, 23:22
                Zamierzam, ale po doświadczeniu ostatnim - zamierzam zrobić osobny dział "więcej
                szczęścia" dla tych, które nie chcą eksponować talii, czyli 46+. Na te rozmiary
                i tak potrzebne są inne konstrukcje i pomysły :)
                • bebe.lapin Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 09.07.09, 00:04
                  Heh, na te rozmiary to by sie przydalo "schusc", ale zanim to nastapi ( i o
                  ile...:/), to golo latac tez nie mozna :D

                  >dla tych, które nie chcą eksponować talii, czyli 46+.
                  Eksponowac to nie, ale nie, zeby zaraz worek na pyry na siebie zakladac. Blisoko
                  ciala, ale nie obcisle.

                  A w ogole, to mi nawet bardziej przeszkadza moj niski wzrost, niz nadmiar
                  kochanego(eee) cialka, to przyleganie nie wyglada na mnie zle, ale za to chyba
                  jest troche za dlugo, ale na to juz nic nie poradze, przeciez nie urosne.
                  • jul-kaa Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 09.07.09, 00:08
                    bebe.lapin napisała:

                    > ale na to juz nic nie poradze, przeciez nie urosne.

                    A nie mogłabyś się trochę postarać? Może się uda....

                    (sorry, nie mogłam się powstrzymać, uśmiałam się jak norka:))))
                  • marciasek Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 09.07.09, 00:38
                    ja mam wzrostu nadmiar, jak chcesz to ci lutnę tak z 10 cm ;)
                    • bebe.lapin Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 09.07.09, 08:40
                      O, chyba wlasnie tyle potrzebuje, moze byc pp poleconym albo kurierem :D ;)
                      • marciasek Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 09.07.09, 10:43
                        może być kurierem. Byłabym niezwykle zobowiązana gdyby ktoś przyjął mój nadmiar,
                        bo życie ze wzrostem 182 wcale nie należy do najprostszych (standardowe rozmiary
                        Biubiu nie pasują). To co - jesteśmy umówione? ;)
                  • magdalaena1977 Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 09.07.09, 01:23
                    bebe.lapin napisała:

                    > >dla tych, które nie chcą eksponować talii, czyli 46+.
                    > Eksponowac to nie, ale nie, zeby zaraz worek na pyry na siebie zakladac.
                    > Blisoko ciala, ale nie obcisle.
                    Ja też bym tak chciała.
                    Najlepiej wyglądam w ubraniach podkreślających talię, ale nie obcisłych tylko
                    uszytych "do figury".
                    Nie cierpię worków i bluzek odciętych pod biustem z powiewającym dołem i
                    "efektem ciąży".

                    > przeciez nie urosne.
                    zawsze, jak liczę sobie BMI, to myślę, że najlepiej byłoby po prostu urosnąć ;-)
                    • zazulla troche tu sprzecznosci 09.07.09, 19:34
                      Luzniejsze bluzki - be.
                      Dopasowane - be.

                      > Najlepiej wyglądam w ubraniach podkreślających talię, ale nie obcisłych tylko
                      uszytych "do figury".

                      BiuBiu podkresla talie, ale czy osobie noszacej BiuBiu podoba sie odbicie w
                      lustrze to juz chyba inna sprawa.

                      Zeby byc wiarygodnym podam, ze nosze 44BB/BBB wiec nie jestem szczuplaczkiem :)
                • akj77 Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 09.07.09, 17:10
                  la_parisiene napisała:

                  > Zamierzam, ale po doświadczeniu ostatnim - zamierzam zrobić osobny dział "więce
                  > j
                  > szczęścia" dla tych, które nie chcą eksponować talii, czyli 46+. Na te rozmiary
                  > i tak potrzebne są inne konstrukcje i pomysły :)

                  Oj niekoniecznie... Ja bym chciała nosić ciuchy takie jak wszyscy, tylko w swoim
                  rozmiarze (aktualnie 46). W ciuchach rozszerzanych pod biustem wyglądam fa-tal-nie.

                  To może kolekcja podstawowa do 46 włącznie i "więcej szczęścia" dla 46-50? ;-)
                  • kasiadj07 Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 09.07.09, 19:05
                    Ja też nie chcę specjalnych konstrukcji. Ciuszki Biubiu w rozmiarze 48
                    leżą na mnie idealnie i pomimo rozmiaru ja lubię podkreślać talię! A
                    wymiary, zwłaszcza w pasie mam nawet ciut większe niż te tabelkowe.
                    Może problem w tym, że przydałby się po prostu rozmiar 50 dla
                    niektórych osób? Ja noszę standardowo rozmiar 48.
                    I stanowczo protestuję - nie chcę luźnych bluzek, mam takich w szafie
                    pokaźną kolekcję!
                    • la_parisiene Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 09.07.09, 19:20
                      Z tymi ciuchami na bardziej szczęśliwe kobietki jest tak - w skrócie i
                      uogólniając- te z nich, które mają w miarę zaznaczoną talię, mogą ładnie
                      wyglądać w większych rozmiarach tego samego modelu, który jest pomyślany dla
                      szczuplejszych dziewczyn. Niestety, dziewczyny, które mają pokaźny brzuszek -
                      figury zwane "jabłko", "lizak", które mają w talii powyżej 100cm, już
                      niekoniecznie :(
                      W takich wypadkach, według mnie, bardzo fajnie się sprawdza typowe empire, nie
                      "moje" empire, tylko takie odcięte pod biustem, nie odgraniczone pasem, coś jak
                      tutaj : kobieceksztalty.blox.pl/2009/01/Apetyt-na-oliwki.html
                      Są też oczywiście inne możliwości maskowania brzuszka... podałam jeden z
                      przykładów :)
                      • kasiadj07 Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 09.07.09, 21:55
                        Bo to podobnie jak ze stanikami, różnym osobom pasują różne fasony:)
                        Przed Tobą Kingo po prostu stoi zadanie tak skonstruować różne ciuszki,
                        aby każda dziewczyna znalazła coś dla siebie. A widząc Twoją twórczość
                        jestem przekonana, że Ci się uda. W każdym razie ja trzymam kciuki:)

                        PS. niedługo nie będą nam potrzebne znaczki rozpoznawcze lobby, bo
                        będziemy się rozpoznawać na ulicy po Biubiu ciuszkach!
                        • bebe.lapin Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 09.07.09, 22:29
                          Na poczatek proponuje zrobic po 2 wersje dlugosci, na male kobitki i wysokie
                          brzozy, jak daslicht na przyklad albo psujka :)
                          Byla juz seria bluzek wydluzonych, wiec to chyba nie bedzie taki problem?
                          Ale i tak, niezaleznie od dlugosci, bluzeczki przywracaja wiare w czlowieka :D,
                          zwlaszcza mrauu szmaragdowe (swoja droga, chyba powinnam sie wziac za npisanie
                          kilku recenzji ;p)
                          • akna Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 09.07.09, 23:14
                            8 rozmiarów x 3 rozmiary biustu to 24, wersja długie krótkie daje 'tylko' 48
                            rozmiarów...
                            • bebe.lapin Re: Amarant i Olé! 48 BB/BBB 09.07.09, 23:38
                              Hm, no to niech beda troche drozsze, ale dokladniej dobrane, za fanaberie sie
                              placi :)
                      • zazulla takie empire? 11.07.09, 09:45
                        www.kiyonna.com/plus-size-clothing/New_Arrivals/21091802
                        Tyle, ze ten fason nie bedzie pasowac szczuplym i srednim biusciastym.
                        • athena1983 Re: takie empire? 11.07.09, 21:07
                          Świetna ta bluzeczka...a najbardziej podoba mi się w tym
                          fioleciuku...boska...:)
                          • bebe.lapin Re: takie empire? 11.07.09, 21:19
                            Tyle, ze bedzie robila efekt ciazy, a tego mamy uniknac
                        • magdalaena1977 Re: takie empire? 12.07.09, 00:09
                          zazulla napisała:

                          > www.kiyonna.com/plus-size-clothing/New_Arrivals/21091802
                          > Tyle, ze ten fason nie bedzie pasowac szczuplym i srednim biusciastym.
                          U mnie jako dużej i średniobiuściastej (48 - 34GG) dałaby na 100 % efekt ciąży.
                          Zresztą w ogóle ostatnio jak patrzę na moje szczuplutkie koleżanki w
                          błogosławionym stanie to mam wrażenie, że i tak wyglądają ładniej i zgrabniej
                          niż ja. A ten brzuszek tylko dodaje im uroku.
    • dorotaifilip żalę się 08.07.09, 14:01
      Siedze sobie dziś zadowolona z kusicielce granatowej
      (skomplementowana przez koleżanki w pracy) i właśnie odkryłam, że mi
      sie dziurka zrobiła pod pachą przy szwie. I żalę się, bo zeszyta to
      już nie to samo, ojojoj :(
      A moje biubiu bluzki jak te wszystkie moje staniczki - piorę w
      rękach. Może za bardzo z pietyzmem dbam o te moje poprawiacze
      samooceny kobiecej?
      I jeszcze ta ściana deszczu za oknem :(

      dorota
      • jowitak1 no to i ja się pożalę 08.07.09, 14:55
        Moja śliwkowa kusicielka-niespełna trzymiesięczna-wygląda
        tragicznie.Na szwach robią się dziurki, całość mocno zmechacona.Ja
        chyba sobie biubiu odpuszczę.
        • la_parisiene Re: no to i ja się pożalę 08.07.09, 16:11
          Jowito, kusicielki śliwkowe - co ogłaszałam na stronie sklepu i tutaj były źle
          uszyte przez szwalnię - stąd te dziurki przy marszczeniach, które wyszły po
          praniu - to nie wina materiału, ani moja tylko szwalni, która skiepściła całą
          letnią kolekcję.
          Odeślij ją, proszę jako reklamację na adres sklepu i dostaniesz zwrot pieniędzy.
      • dorotaifilip już sie nie żalę 09.07.09, 12:00
        Kusicielka zszyta i wyprana.

        Wczoraj dotarła do mnie przesyłka z Biubiu.

        Mam czarną kocio kocio z szarfą 46b/bb. Pogoda też dopisał i dziś ją
        mam już na sobie. Robi mi boską figurę - mam wcięcie w talii przy 93
        cm tłuszcyku, hura!!
        Szarfę wiążę sobie po skosie na boku brzucha.
        Rozmiar w biuście idelany dla mnie przy wymiarach 77/107 i noszeniu
        32GG, Effuniakowe 75H.

        Niestety inne rzeczy leżą fatalnie i będę wymieniać
        1. Szmaragdową Mrauu 46B/BB, bo zwisa mi smętnie materiał pod
        biustem. Za duża - na zdecydowanie więcej centymetrów niż moje
        nędzne 107.
        Krój bardzo mi się podoba, to marszczenie na brzuchu jest akutar dla
        mnie odobre przy zakrywaniu tłustości. Kolor żywszy niż myślałam i
        nie pasuje mi do spódnicy, dobry dla kasztanowych włosów (chyba to
        jest ciepła tonacja). Nie mój kolor. Najchętniej wymieniłabym na
        44B/BB tylko z powodu koloru na amarant.
        Będę odsyłać, chyba, że któraś by z Was reflektowała, to do jutra
        może pisać na gazetowy adres.
        2. Mrrau brązowo - niebieski 46B/BB jest ogólnie za duża w
        ramionach, plecach,w biuście, w obwodzie na brzuchu. Ponieważ dół
        jest z dzianiny bawełnianej jest sztywniejszy i mniej oblepiajacy
        figurę. Kolory przygaszone zimne - bardzo ładne, jak dla mnie
        (farbuję włosy na czarno). Przy moich wymiarach to chyba 44B/BB by
        pasowało.
        3. Marakesz 48B ogromny. Ma pod biustem 44,5 cm razy dwa . Ja na
        luźno pod biustem mam 83 cm, w talii 93 cm. Tylko na jaki rozmiar
        wymieniać? Nie mam pojecia. Kolory też inne niż na moim monitorze
        (wina mojego sprzętu) przygaszone ciepłe pomarańcze, kwiatki nie
        czarne (jak myślałam), tylko brązowawe. Kolor dla rudowłosych?

        pozdrawiam - dorota
        • dorotaifilip Re: już sie nie żalę 09.07.09, 12:07
          Marakesz 48B ma w obwodzie pod biustem 54,5 cm razy dwa. pomyliłąm
          się w pisaniu.
          dorota
        • akj77 Re: już sie nie żalę 09.07.09, 17:07
          dorotaifilip napisała:

          > Niestety inne rzeczy leżą fatalnie i będę wymieniać
          > 1. Szmaragdową Mrauu 46B/BB, bo zwisa mi smętnie materiał pod
          > biustem. Za duża - na zdecydowanie więcej centymetrów niż moje
          > nędzne 107.

          > 3. Marakesz 48B ogromny. Ma pod biustem 44,5 cm razy dwa . Ja na
          > luźno pod biustem mam 83 cm, w talii 93 cm. Tylko na jaki rozmiar
          > wymieniać? Nie mam pojecia.

          niedobrze :( mam podobne wymiary, tylko pod biustem trochę więcej, czekam na
          amaranta 48B/BB i marakesz 48B, i z tego co piszesz to już się spodziewam, że
          mogą być za duże :-(((
    • sylwia-osama Kinga proszę odpisz na maile, 09.07.09, 07:51
      bo nie wiem co w końcu z tym mrrrau na mniejsze biusty. I przepraszam za prywatę
      :) ale zależy mi na czasie :)
      • nomina Bluzki w zimnych kolorach 09.07.09, 10:58
        Marudzenia ciąg dalszy: Kinga, w sklepie masz cudne bluzeczki w jaskrawych
        kolorach (róże, turkusy, pomarańcze), sama piszesz, że najlepsze dla osób, które
        dobrze wyglądają w ciepłych kolorach. A co dla zimnokolorowych :)? Już nie muszą
        być Kocia, może być to, co szyjesz akuratnie.
        • ciri1971 Re: Bluzki w zimnych kolorach 09.07.09, 11:30
          Podłączam się pod pytanie- ja też z tych "zimnych":)
          • la_parisiene Re: Bluzki w zimnych kolorach 09.07.09, 19:24
            Rzeczywiście ostatnio jakoś tak ciepłe barwy zdominowały BiuBiu.
            Błękity są tuż, tuż ;) mrrrau brązowo-niebieskie oraz
            brązowo-niebiesko-miętowo-białe - się kończy szyć - kolory raczej chłodne,
            stonowane, modelki mi trza :)
            • nomina Re: Bluzki w zimnych kolorach 09.07.09, 20:56
              Ale nie pastele, tylko takie zdecydowane :). Butelkowej zieleni mi trza,
              czekolady, zimnego fioletu, granatu z kroplą atramentu, borda. Zamiast Adriatyku
              tudzież Lazurowego Wybrzeża potrzeba mi Morza Czarnego i Gór Krymskich :).

              Ja mogę robić za modelkę, tyle że jestem mało mobilna, tzn. ciężko mi
              technicznie dojeżdżać. Ale możemy się jakoś domówić...
              • blondie-b1 Re: Bluzki w zimnych kolorach 09.07.09, 22:29
                Ja tez podłączam się pod prośbę o zimne kolory :) Niby mam Adriatyk, ale to
                jeszcze nie to... ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka