mam_to_w_nosie Pollyanna czarna 70F 27.07.10, 11:59 Jak to Pollyanna, kształt ok, materiał milutki, rozmiarowo pasuje. Niestety na ciasno mierzone 73cm pod biustem na dzień dobry zapinam ją na najciaśniejszą haftkę i jakoś szczególnie ciasno nie jest. Obawiam się, że po kilku praniach zrobi się zdecydowanie za luźna. No i coś czuję, że moje przestawianie się na 70tki weźmie w łeb :( bo na co mi za luźne staniki ... niby chciałam podszywać, ale jakoś mi to nie wychodzi. A 65FF to już stanik z golfem ... no moze z tym golfem przesadziłam, ale znacznie bardziej zabudowane od 70F, wystaje spod wszystkiego, a CK ma już nawet potrójne zapięcie, czego nie toleruję. W kategorii wygodnej ścisłości egzamin zdaje jedynie effuniak (75) i La Senza (70 lub nawet 75). Odpowiedz Link
ptasia Re: Pollyanna czarna 70F 27.07.10, 17:31 No z Freyą za bardzo się nie da pójść na ścisło... Choć nowsze modele są imho ściślejsze, niż kiedyś. Ale to wciąż oznacza dla mnie 30''. A próbowałaś George'a Cleo? Lub Pour Moi, zwł. St Tropez? Btw, mam Opulence 32e na sprzedaż :) Odpowiedz Link
mam_to_w_nosie Re: Pollyanna czarna 70F 03.08.10, 20:51 Może i są ściślejsze nowsze modele, ale mimo najszczerszych chęci chyba jednak 70 odpadają na większą skalę, co zakupy, to porażka pod względem obwodowym. Chociaż są wyjątki, właśnie Cleo George 70F, obwód idealny, nie czuję i nie ciśnie :) i do tego jest śliczny, mam ten w żółtą krateczkę z niebieskimi kwiatuszkami. I ma znacznie węższe zapięcie niż analogiczna rozmiarowo Pollyanna :) St Tropez mi się nie podoba i jest zabudowane po szyję. Mam czarną opulencję 70F, niestety to jest jeden z najgorszych jakościowo staników jakie miałam, a na pewno najgorszy brytyjczyk. Od początku zapinałam na najciaśniejszą haftkę, po kilku praniach rozciągnął się nie tylko obwód, ale również miski - takiego dziwa jeszcze nie widziałam. Ja nie schudłam na pewno (w kontekście tych misek), wręcz przeciwnie, przytyłam, więc one się zwyczajnie rozciągnęły. Nie wspominając, że spłaszczacz jakich mało. Zatem z przyczyn obiektywnych dziękuję za Opulence 32E :) Fajnie ścisłą 70 jest Audelle clover, porównywalna z Georgem. I co ciekawe, na moim biuście nie okazał się być wielkomiseczkowy. Odpowiedz Link
ptasia Re: Pollyanna czarna 70F 04.08.10, 07:19 :) No, George jest miodzio. Mnie chyba najbardziej się podoba turkusowy, i jest wygodniejszy od zielonego (zagadka). Mignął mi gdzieś na eBayu 70f fioletowy, ten dla Bravissimo, którego u tych ostatnich już nie ma. St. Tropez nie wydaje mi się jakoś wstrząsająco zabudowany - nie bardziej niż Polly :) Jest za to nieziemsko wygodny, no i mogę nosić 70dd. Opulence zresztą też b. wygodny, no, ale powinnam była kupić 30''. Zgadzam się jednak, że Pour moi jest nieco gorsze jakościowo od innych znanych mi brytyjczyków, i że właściwie nie widać tego na pierwszy rzut oka, ale po 1szym praniu. No, ale tańsze też są. Odpowiedz Link
beauty-gosiek Re: Pollyanna czarna 70F 04.08.10, 07:38 ptasia napisała: Zgadzam się jednak, że Pour > moi jest nieco gorsze jakościowo od innych znanych mi brytyjczyków, i że > właściwie nie widać tego na pierwszy rzut oka, ale po 1szym praniu. No, ale > tańsze też są. Ja nie odnotowałam żadnych zmian w moim Opulence, a prałam nie raz tylko kilka razy, i miski mi się też nie rozciągnęły. Cuda jakieś. No chyba że mówicie o tym żelowym. Odpowiedz Link
ptasia Re: Pollyanna czarna 70F 04.08.10, 13:50 Miękki, miękki. Ja akurat rozciągania się misek nie zauważyłam, ale uważam, że materiał jest gorszy jakościowo. Od razu po 1szym praniu pomechacił/powycierał się trochę na fiszbinach (co ma miejsce np. w Frei, ale dopiero po wielu praniach) + zaczęły jakieś nitki wyłazić. Odpowiedz Link
catsumi JENNY Oyster 65GG 04.08.10, 10:53 Noszę od tygodnia i jestem bardzo zadowolona :) Strasznie podoba mi się kolor, te kropeczki i całe wykończenie. Wg mnie, wygląda lepiej na żywo niż na zdjęciu :) Bardzo wygodny, obwód i miseczki standardowe. Zapinany na 2 haftki, ramiączka normalnej, pośredniej, szerokości, nie grube szelki. Jeżeli chodzi o krój przypomina mi trochę model Cassie który kiedyś bardzo lubiłam. Bardzo dobrze unosi, kształt to typowe Freyowe noski (mój ulubiony ;)) Świetnie podtrzymuje, można bez problemu biegać za autobusem ;) Wysokość mostka dla mnie idealna, jak w wielu Freyach - odpowiednio niska, żeby nic się nie wbijało (jak robi się u mnie w Panache) ale rozdzielająca biust :)Jestem bardzo zadowolona :) Odpowiedz Link
aankaa Deco 75 E / Jolie 75 F 11.08.10, 20:03 noszona od 2 tygodni (naprzemiennie z modelem Jolie i Feliną Conturelle). W porównaniu do Feliny musiałam do obu modeli dodać przedłużkę (zabrakło mi 1 haftki żeby nie przepiłować się po dniu noszenia). W obu modelach dość nisko zabudowane pod pachą - buły znikają ale powoluuuutku. Jolie ma wyższe fiszbiny na mostku - ratuję się płatkiem kosmetycznym - mam za mało (dobrych) biustonoszy żeby ryzykować akcję ja/kombinerki/stanik ;) Model Deco świetny do bawełnianych opiętych koszulek (nie lubię odznaczających się sutków) ale inaczej "kształtuje" biust: bardziej zbiera do środka rozrzut rozmiarów: Jolie 75F odniosłam wrażenie, że ciut za duża miseczka, Deco 75E "sztywniak" Odpowiedz Link
inez69 UWAGA! Nowy watek Freya 9 24.08.10, 23:37 Ze względu na to, że watek Freya 8 przekroczyl liczbę 500 postów, założyłam nowy wątek: forum.gazeta.pl/forum/w,32203,115701748,115701748,FREYA_9.html Prosimy nie pisać w tym wątku. Odpowiedz Link