Dodaj do ulubionych

Gotycki sztywny gorset

29.07.09, 15:34
Widzialam, że na forum są dziewczyny, które jeżdżą na imprezy w rodzaju Castel
Party. Może zatem macie pomysł, skąd wziąć gorset, który będzie gotycki w
stylu, sztywny (a nie bieliźniany) i pasujący na duży biust. Jestem załamana
ofertą sklepów internetowych, właśnie znalazłam śliczny gorset
restyle.pl/Czarny_retro_gorset_overbust_z_ornamentami-51.html gdzie
obwód w biuście to XXXL. Zgodnie z ich tabelą, przy 104cm w biuście powinnam
mieć obwód XXXXL i talie M. Nawet nie będe do nich pisać, czy by mi czegoś
takiego nie uszyli bo pewnie mnie wyśmieją, a jak nie wyśmieją, to pewnie
uszyją źle.
Macie jakieś źródła gorsetów na większy biust?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • skoniecpolska Re: Gotycki sztywny gorset 29.07.09, 15:35
      Miało być: obwód w biuście równy 98cm to XXXL, wybaczcie, pisałam to na szybko w
      pracy.
      • megiddo0 Re: Gotycki sztywny gorset 29.07.09, 16:17
        ja sama mam maly biust wiec nie mam problemow ale z doswiadczen
        kolezanek wiem ze niestety zostaja ci albo underbusty albo gorsety z
        miskami szyte na miare
        jesli to ma byc porzadny gorset z metalowymi fiszbinami to ceny
        gotowych zaczynaja sie od 300-400zl i ida w gore, szyty na miare
        oczywiscie bedzie drozszy wiec wesolo niestety nie jest

        a przy okazji pozdrawiam biusciasta ktora byla na castle w kremowej
        antoinette;)
      • yaga7 Re: Gotycki sztywny gorset 29.07.09, 16:18
        Obawiam się, że nie znajdziesz gorsetu overbust dobrego na duży biust, który do
        tego byłby tani.
        Restyle raczej chyba odradzam - oni tam plastikowe fiszbiny mają.
        Poszukaj może czegoś na ebayu - fiszbiny koniecznie stalowe, mogą być spiralne.
        Cena ok paru stów, czasem więcej.

        Piękne gorsety overbust ma www.madamesher.com, o której tu już pisałam.
        Zresztą przeszukaj wyszukiwarkę, sporo na ten temat było tutaj i na Lobby
        Odzieżowym :)
        • skoniecpolska Re: Gotycki sztywny gorset 29.07.09, 16:35
          Dzięki za informacje. Spodziewałam się, że nic nie znajdę, ale nie chciałam
          przepuścić żadnej szansy, że może jednak cudem, ktoś coś takiego produkuje.
          Półgorsety sięgające pod biust już mam, ale chciałoby się mieć choć jeden cały.
          Chyba spróbuję uszyć coś na miarę. W Krakowie na Szpitalnej jest pracownia
          gorseciarska, przerabiałam tam kiedyś miseczkę kostiumu kąpielowego (Kris Line
          70GG, był za duży o dziwo i zmniejszałam) i pani tam pracująca nadspodziewanie
          dobrze dała sobie rade z tym zadaniem, choć musiałam ją przez chwilę
          poprzekonywać, bo na początku utrzymywała, że ona nie rusza miseczek w stanikach
          nie swojej produkcji.
          Ceny gorsetów w tej pracowni rozpoczynają się chyba od 250zł, ale zapewne za coś
          ładnie zdobionego będę musiała zapłacić drugie tyle.

          Przy okazji, czy któraś z was zamawiała coś kiedyś w tej pracowni? Pani mówiła,
          że szyje też biustonosze na miarę, myślę czy czegoś u niej nie zamówić na próbę,
          ale to jednak 140zł (a gorset jeszcze więcej) więc trochę się boję zamawiać tak
          w ciemno.
          Pozdrawiam
          • megiddo0 Re: Gotycki sztywny gorset 29.07.09, 16:42
            w razie gdybys chciala zakupic metalowe fiszbiny to tu sa:
            www.corsetmaking.co.uk/store/
            zycze powodzenia bo niestety juz sie naczytalam o efektach pracy
            gorseciarek (aczkolwiek wylacznie o biustonoszach)
            w internecie w razie czego na pewno mozna znalezc troche wykrojow, z
            tym ze gorseciarka bedzie musiala je zmodyfikowac odpowiednio do
            figury
            • nathd Re: Gotycki sztywny gorset 24.03.10, 08:47
              A wysyłają do Polski? Bo ja mam niecny plan zakupić stalowe fiszbiny i wymienić
              w Hestii (co za shit! - te hestiowe fiszbiny!) :)
              Sama polecam taki półgorset:
              cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=120527576999&ssPageName=STRK:MEWNX:IT
              Overbustów sobie właśnie nakupiłam, ale jeszcze nie nosiłam :)
          • yaga7 Re: Gotycki sztywny gorset 29.07.09, 17:52
            Skoro jesteś z Krakowa, zaglądnij na Basztową - pracownia Maria czy jakoś tak -
            mają stronę internetową, więc można wyguglać - oni tam szyją gorsety na wzór
            angielskich z porządnymi fiszbinami.
            Od razu mówię, że nic tam u nich nie zamawiałam, aczkolwiek nie raz chciałam to
            zrobić :)
            • skoniecpolska Re: Gotycki sztywny gorset 30.07.09, 09:33
              Znam znam:) Problem w tym, że tylko w teorii bo również tam nic nie zamawiałam.
              Jedyne doświadczenie jakie mam, to pracownia na Szpitalnej, gdzie bardzo dobrze
              przerobili mi stanik od kostiumu.
              A nie znasz kogoś, kto zamawiał cokolwiek w którejś z tych pracowni?
              Trochę mnie stresuje wydanie kilkuset złotych, nie wiedząc jakie będą efekty.
    • megiddo0 fiszbiny metalowe plaskie panelowe 27.08.09, 01:18
      stwierdzilam, temat jest pokrewny, wiec miejsce odpowiednie na tego typu pytanie:)

      czy ktoras z was miala gorset z takimi fiszbinami? jak wygladaja po
      wielokrotnych zalozeniach gorsetu i w jakim stopniu sie odksztalcaja?
    • the.munsters Re: Gotycki sztywny gorset 28.08.09, 01:13
      Z restyle nikt ci nie uszyje, bo oni tylko sprowadzają. ;) Zamawiałam u nich ten
      gorset - restyle.pl/Gorset_polgorset_kamizelka-14.html jest genialny,
      dzięki temu, że z przodu ma stalowe fiszbiny trzyma formę mimo intensywnego
      użytkowania przez Castle Party ;)
      • martvica Re: Gotycki sztywny gorset 28.08.09, 10:40
        O, fajnie wygląda, ale - czy oni czegoś nie pokręcili z biodrami w tabeli
        rozmiarów? 75cm przy S? 90 przy XXL? Kosmos!
        • mentha Re: Gotycki sztywny gorset 28.08.09, 10:46
          Ale piszą, że "Podane wymiary mierzone są na płasko po maksymalnym
          zasznurowaniu", tak że niezbyt miarodajna ta tabelka :)
          Sugerują brać rozmiar noszony na co dzień.
          Mnie się podoba zwykły czarny satynowy overbust, ale chyba by mi się
          biust nie zmieścił. Ale kto wie, może kiedys się skuszę, warto
          spróbować. Vollers to to nie jest, ale jaka cena! :)
      • megiddo0 Re: Gotycki sztywny gorset 28.08.09, 14:12
        owszem, sporo osob mialo na castle te gorsety-sa bardzo ladne
        tylko mam watpliwosci odnosnie tych metalowych fiszbin z przodu
        (masz na mysli po prost busk?)-bo mam podobnie skonstruowany gorset
        i niestety fiszbiny w nim wyginaja sie (wlacznie z buskiem, ktory
        jest zrobiony z cienkiej blaszki) i taki gorset niezbyt modeluje,
        brzucha np w ogole nie splaszcza
        no chyba, ze ja mam dziwne wymagania albo sylwetke;)
        jak to u ciebie wyglada?
        (bo marzy mi sie underbust tylko nie wiem czy jest sens go kupowac
        • clover20 Re: Gotycki sztywny gorset 28.08.09, 19:40
          Hmm.. Trochę bez sensu ta rozmiarówka... Czy jeśli mam 88 w biuście i 70 w talii
          to powinnam wziąć XL? Ciekawa jestem jak wygląda mierzenie tych gorsetów na
          płasko :)
      • ania.kar Re: Gotycki sztywny gorset 29.08.09, 13:34
        Zamawiałam u nich te
        > n
        > gorset - restyle.pl/Gorset_polgorset_kamizelka-14.html
        jest genialny,
        > dzięki temu, że z przodu ma stalowe fiszbiny trzyma formę mimo
        intensywnego
        > użytkowania przez Castle Party ;)


        I Tobie się tak brzydko nie wygina jak na tym zdjęciu?
        vintagegirl.blox.pl/2009/07/Festiwalowo.html
        • the.munsters Re: Gotycki sztywny gorset 29.08.09, 15:37
          Nie. O_O Coś dziwnego jej się zrobilo z tym gorsetem... moj sie trzyma cudownie.
          :) Nie mam kompletnie zadnych zastrzezen, a uzytkowany byl intensywnie. Moje
          zdjecia tez z Castle Party ;)

          b12.grono.net/15/37/gallery-80863909-500x500.jpg
          b12.grono.net/189/232/gallery-79909309-500x500.jpg
          c33.grono.net/65/59/gallery-79979045-500x500.jpg (jakiś facet sie
          przyczepil i chcial koniecznie z nami zdjecie :P)
          c0.grono.net/39/210/gallery-79863525-500x500.jpg
          c50.grono.net/126/4/gallery-79862741-500x500.jpg
          Tylko chcialam zademonstrowac, ze u mnie w kazdej sytuacji sie swietnie trzymal
          i kupie chyba sobie wiecej gorsetow underbust na restyle :) tych overbustow wole
          nie probowac, bo wiem, ze to sie zle skonczy :P
          • martvica Re: Gotycki sztywny gorset 31.08.09, 12:05
            Kurczę, zaczynam się napalać na coś takiego, tylko nie wiem czy kamizelka, czy
            underbust :)
            Rozumiem że te haftki są jakoś zabezpieczone od spodu i nie drą spodniej
            koszulki? :)
            I te wgłębienia w kamizelce są anatomiczne? Można to nosić ze stanikiem i się
            nie gryzą?

            I czy ktoś mi może wyjaśnić jak się prawidłowo mierzy talię? :P na wdechu, z
            wciągniętym brzuchem, ścisło, luźno?

            Kurde, mam 5 zeta na koncie, gorset jest ostatnią rzeczą jaka jest mi
            potrzebna... mam też torbę niepasujących staników do sprzedania, może by się
            uzbierało ;>
            • the.munsters Re: Gotycki sztywny gorset 01.09.09, 00:38
              To jest kamizelko-underbust, bardzo poręczne, bo się prze przesuwa podczas
              noszenia jak normalny gorset.

              Te wycięcia są dość anatomicznie, ja z moim 65GG jakoś się na styk wcisnęłam. ;)

              A te zapięcie busk nie drze koszulki, wszystko jest ładnie zabezpieczone.
          • derenka Re: Gotycki sztywny gorset 05.11.09, 23:26
            the.munsters napisała:

            > Nie. O_O Coś dziwnego jej się zrobilo z tym gorsetem... moj sie trzyma cudownie
            > .
            > :) Nie mam kompletnie zadnych zastrzezen, a uzytkowany byl intensywnie. Moje
            > zdjecia tez z Castle Party ;)
            >
            > b12.grono.net/15/37/gallery-80863909-500x500.jpg
            > b12.grono.net/189/232/gallery-79909309-500x500.jpg
            > c33.grono.net/65/59/gallery-79979045-500x500.jpg (jakiś
            facet sie
            > przyczepil i chcial koniecznie z nami zdjecie :P)
            > c0.grono.net/39/210/gallery-79863525-500x500.jpg
            > c50.grono.net/126/4/gallery-79862741-500x500.jpg
            > Tylko chcialam zademonstrowac, ze u mnie w kazdej sytuacji sie swietnie trzymal
            > i kupie chyba sobie wiecej gorsetow underbust na restyle :) tych overbustow wol
            > e
            > nie probowac, bo wiem, ze to sie zle skonczy :P
            A miałaś jeszcze do niego pod bluzkę założony jakiś stanik?Czy sam tak dobrze
            trzymał?
    • 3mkm3 A ja mam ogólne pytanko do Dziewczyn w "klimacie" 30.08.09, 01:41
      Troche offtop... Otóż zastanawiamy się z chłopem nad otworzeniem sklepu z
      ciuchami gotycko-lolicio-mrocznymi. No i chciałam zapytać, co chętnie byście
      widziały w takim sklepie? Z tego, co zdążyłam zauważyć, to największy problem
      stanowią buty i właśnie gorsety.
      Będę wdzięczna za jakiekolwiek podpowiedzi ;)
      • yaga7 Re: A ja mam ogólne pytanko do Dziewczyn w "klima 30.08.09, 08:52
        Buty na pewno. Z tym że z butami jest taki problem, że w przypadku zamówień
        indywidualnych w innych sklepach nie są przyjmowane zwroty, więc na pewno fajnie
        by było, gdyby u Was w takim przypadku zwroty były możliwe - wtedy jesteście
        konkurencyjni :)

        Co do gorsetów to może lepiej postawić na droższe, ale bardziej porządne? No i
        oczywiście też z możliwością zwrotu.

        A co do ciuchów, to zwróćcie uwagę też na rozmiarowkę - może żeby połowa ciuchów
        nie była one size, czy M/L, ale też miała XS czy XL, bo ludzie mają różne
        rozmiary :)
      • megiddo0 Re: A ja mam ogólne pytanko do Dziewczyn w "klima 30.08.09, 13:19
        ja na waszym miejscu dogadalabym sie z jakas niewielka polska firma
        szyjaca ciuchy, zeby szyli wasze projekty
        wiem, ze to ciezko zrealizowac ale jesli chodzi o tego typu odziez,
        to firmy aderlass, mercy itp maja drogie ciuchy, poza tym, z
        mierzenia w xtrax wiem, ze na przecietna kobiete (z biodrami) te
        ciuchy ni diabla nie pasuja (niech zyje unisex:/)
        i jesli mam placic np za kiecke 400zl i potem ja przerabiac to ja
        dziekuje bardzo
        podejrzewam, ze nie tylko ja tak mam
        poza tym wiadomo, ze ceny sa jednak zaporowe, sa rzeczy ktorych
        wiele taniej sie nie uszyje, ale sa takie, ktore owszem i jesli
        mielibyscie cos takie np o polowe taniej, niz w katalogu xtrax to
        wiadomo, ze sporo osob chetnie u was kupi
        szczegolnie, ze w praktyce wiele osob szyje sobie ciuchy prywatnie u
        krawcowych, wlasnie z wyzej wymienionych wzgledow

        z drugiej strony mamy takie kwiatki jak asmoda-czesc projektow jest
        ciekawa (bywaja tez ohydne), ale kroj toto ma koszmarny-wystarczy
        obejrzec sobie jak wygladaja 'gorsety' i bluzki na ich stronie-
        bezksztaltna tuba nie lezaca ani na manekinie, ani na modelce

        z butami trudniej, ale sadze, ze tez sie da
        wielokrotnie widzialam na kiermaszach z tanim obuwiem buty na
        koturnach, spokojnie wpisujace sie w stylistyke gotycka, za np 15-
        30zl, czyli grosze
        czyli jakies firmy to produkuja, a nie schodzi im to, bo nie wiedza
        jak sprzedac
        +oczywiscie obuwnicza klasyka, buty i torebki chyba zawsze zejda, bo
        sa najtrudniejsze do kupienia

        gorsety-fajna sprawa, szczegolnie jesli uda wam sie zaopatrzyc w
        takie ze sprezynowymi fiszbinami w atrakcyjnych cenach

        w kazdym razie trzeba miec duzo cierpliwosci, szukania, namawiania
        no i spory budzet...
      • the.munsters Re: A ja mam ogólne pytanko do Dziewczyn w "klima 01.09.09, 00:40
        Ja bym chętnie kupowała, bo najbardziej lubię stylistykę gothic lolity (co widać
        na zamieszczonych przeze mnie zjęciach ;).

        Baaardzo bym chciała, żeby jakiś sklep sprowadzał w końcu ładne lolicie buty na
        platformach np. w rozmiarze 42 czy 43, bo kurde, nie wszyscy jednak mają 38 czy
        39... :(

        Ja najbardziej bym oprócz butów poszukiwała ładnie układającej się loliciej
        spódnicy, która nie podjeżdżałaby mi do góry przy chodzeniu. ;)
        • megiddo0 podjezdzajace spodnice-jeszcze bardziej offtop;) 01.09.09, 09:38
          no wlasnie a czemu w zasadzie kiecki podjezdzaja do gory? to wina
          tego, ze sa odrobine za luzne, za ciasne, czy czegos zupelnie innego?
          bo mam tak prawie ze wszystkimi spodnicami i szlag mnie trafia:/
          • 3mkm3 Re: podjezdzajace spodnice-jeszcze bardziej offto 01.09.09, 16:35
            Mi podjeżdża spódnica, jak jest za luźna w pasie i za ciasna w biodrach :/
          • inez69 Re: podjezdzajace spodnice-jeszcze bardziej offto 06.11.09, 16:10
            Tu coś mniej-więcej na temat (przekopiowane z offtopów):
            forum.gazeta.pl/forum/w,86228,96058469,96092236,Re_Przekrecajace_sie_spodnice_.html
    • martvica "skórzany' underbust z restyle 05.11.09, 19:45
      Kupiłam sobie gorset :D
      Bałam się kamizelki ze względu na mikry wzrost, a satynowego underbusta ze względu na satynowość (mam jeden satynowy gorset 75DD i uwypukla mi fałdki zamiast je maskować.
      Właścicielka restyle błyskawicznie odpisuje na maile, miło doradza, wysyłka szybka. Gorset jest fajny w dotyku, jak dla mnie ma jedną wadę - ciut za wysoki przód. Wjeżdża mi na dół piersi. Nawet się zastanawiałam czy nie wymienić na mniejszy rozmiar, ale na długość mają tyle samo.
      Gdyby ktoś był zainteresowany, dłuższy komentarz ze zdjęciami:
      www.science-fiction.com.pl/forum/viewtopic.php?p=508868&highlight=#508868
      I może wkleję na balkonetkę :)
      • yaga7 Re: "skórzany' underbust z restyle 05.11.09, 20:00
        hmmm, szczerze? ;)
        Fajny, ale nie podoba mi się, jak się marszczy między fiszbinami u góry i u
        dołu. Może to kwestia materiału, że jest zbyt sztywny?
        Bo normalny gorset skórzany czy materiałowy nie robi takich rzeczy.
        Materiał się powinien ładnie dopasować do sylwetki.
        Albo może to kwestia zasznurowania? Może gdyby ktoś Cię bardziej ścisnął, byłoby
        lepiej?

        Albo może ja jestem zbyt wybredna, bo za dużo gorsetów widziałam, lol.

        Ale pozytywne jest to, że jest długi,bo na mnie każdy z kolei bywa za krótki ;))
        • martvica Re: "skórzany' underbust z restyle 05.11.09, 20:10
          yaga, ja się sznurowałam sama, i ekhem, tak mało mi wyszło ;) wczoraj mnie
          sznurowała koleżanka, tlko że na luźnej bluzce z grubej bawełny, więc też nie
          było do końca dobrze :)
          Dla mnie podbiuście jest najbardziej newralgiczne, zastanawiam się czy krawcowa
          by go dała radę ciut obniżyć...
          • yaga7 Re: "skórzany' underbust z restyle 05.11.09, 20:15
            A nie możesz po prostu go obniżyć na biodra?
            Źle wtedy wygląda?
            On jest całkiem prosty jak pas, czy lekko dopasowywany? Bo jak prosty, to
            faktycznie się nie da obniżyć, ale jak dopasowywany, to powinno się udać.
      • ciociazlarada Re: "skórzany' underbust z restyle 06.11.09, 17:12
        Martvico, pozwoliłam sobie rzucić okiem na zdjęcia, bardzo fajny gorset. Ale
        mimo iż o Castle Party itp pojęcie mam zerowe, imo źle go sznurujesz. Kokardka
        jest u góry zamiast w talii, przez co zamiast ładnie Cię ściskać dodaje Twojej
        zgrabnej sylwetce ciężkości. Spróbuj zasznurować go tak, żebyś miała możliwość
        największą siłę przykładać do niego w talii (dwie pętelki), przez co będzie dużo
        węższy w pasie, a na górze i dole naturalnie się dopasuje do Twojego ciała.
    • ciociazlarada Re: Gotycki sztywny gorset 05.11.09, 22:11
      Odpowiadam w temacie bo mam sporo gorsetów więc może coś poradzę, ale na
      gotyckie imprezy nie chodzę, natomiast lubię gorsety i interesuję się
      tightlacingiem. Swoje małe kupowałam na ebayu, w La Magii etc, tam bez trudu
      można znaleźć takie ze stalowymi fiszbinami. Tyle, że dla mnie gorset który nie
      da się ścisnąć do 45 cm w talii to nie gorset:), nawet Hestię przerobiłam tak,
      że mogę się zasznurować do 50 w talii (normalnie mam 63).
      I właśnie, czemu nie Hestia? Mieści duży biust, po przeróbkach można ją naprawdę
      mocno zasznurować i ma tak miękkie fiszbiny, że się na imprezie nie udusicie.
      • derenka Re: Gotycki sztywny gorset 05.11.09, 22:46
        ciociazlarada napisała:

        > Odpowiadam w temacie bo mam sporo gorsetów więc może coś poradzę, ale na
        > gotyckie imprezy nie chodzę, natomiast lubię gorsety i interesuję się
        > tightlacingiem. Swoje małe kupowałam na ebayu, w La Magii etc, tam bez trudu
        > można znaleźć takie ze stalowymi fiszbinami. Tyle, że dla mnie gorset który nie
        > da się ścisnąć do 45 cm w talii to nie gorset:), nawet Hestię przerobiłam tak,
        > że mogę się zasznurować do 50 w talii (normalnie mam 63).
        > I właśnie, czemu nie Hestia? Mieści duży biust, po przeróbkach można ją naprawd
        > ę
        > mocno zasznurować i ma tak miękkie fiszbiny, że się na imprezie nie udusicie.

        Dobrze wiedzieć, że masz dużo gorsetów :) więć ja z pytaniem-rada do Ciebie:
        masz moze dowiadczenia z gorsetem panache special ocassions?jak on wypada
        rozmiarowo?mam 74/98, staniki nosze 65GG lub 65G, ale slyszalam, że ten gorset
        ma duza rozmiarowke.Dzięki za odp.
        • drzazga1 Ktory Special Occassions? Podaj linka 05.11.09, 23:55
          do jakiegos zdjecia np. ze sklepu internetowego.
          Ja mam ten gorset w wersji z gladkiej satyny, z podwiazkami, z tylu
          zapinany na 9 haftek, ma wyrobione miski (lekko usztywniane, ale nie
          modelowane tylko krojone). W noszeniu bez ramiaczek biust uklada sie
          poprawnie, tzn. nie ma efektu rokoko niestety, ale trzyma dobrze
          nawet podczas podskokow z rekami w gorze.

          To chyba jest starsza wersja, bo nie moge jej znalezc w necie juz.
          Rozmiarowo w mnie wypada tak: ze standartowych Panache nosze
          rozm.32HH, ten gorset lezy calkiem ok w rozm.34G, ale nosze zapiety
          na najscislejsze haftki, bo uzywam jako stroju wierzchniego, nie
          bielizny.
          • derenka Re: Ktory Special Occassions? Podaj linka 06.11.09, 00:03
            taki
            znam.to/recenzje/797/Special-Occasions-%28basque%29
            • drzazga1 Dokladnie ten 06.11.09, 02:18
              I lezy na mnie ta czesc biustowa dokladnie jak na tej modelce. Nosze
              bez ramiaczek i z ponczochami do paska (nie samonosnymi), bo
              znacznie lepiej wyglada, kiedy podwiazki naciagaja dol. W sumie do
              samonosnych tez go mozna dopiac, ale te do pasa sa znacznie
              przyjemniejsze w uzyciu:)

              O dziwo jest raczej wygodny - zakladalam juz go na impreze mocno
              taneczna w upalne lato (temp. powietrza powyzej 25 stopni) i
              sprawdzil sie.

              Nie zgodze sie natomiast z narzekaniami na jego krotkosc, bo dla
              mnie to jest zaleta. Wzrostu mam 164 cm, dlugosc tulowia raczej
              standardowa, boczne dolne wyciecia tego gorsetu koncza mi sie mnie
              wiecej tak jak na tej modelce - tuz ponad koscmi biodrowymi. Brzegi
              gorsetu "podcinaly" mnie z bokow tak, ze uwydatnialy wciecie w
              talii, a tluszczyk z bioder ladnie sie zaokraglal. Zaznaczam, ze nie
              mam jakiegos szczegolnego z natury, dlatego chetnie bym raczej
              poszerzyla nieco biodra (rozstawila kosci biodrowe:D), mysle ze na
              dziewczynie z szerszymi biodrami tez to moze niezle wygladac, bo
              gorset nieco wyszczupli talie.

              Opisywalam juz ten gorset kiedys w watku Panache bodajze, ale to
              bylo pewnie z rok albo troche mniej temu.
            • ciociazlarada Re: Ktory Special Occassions? Podaj linka 06.11.09, 11:34
              Kurcze, nadrabiam zaległości w tym wątku i byłam ciekawa bardzo tego Special
              Occiassions ale widzę, że to w ogóle nie mój styl, lubię takie, które wchodzą
              bardziej na pupę.
              • drzazga1 Re: Ktory Special Occassions? Podaj linka 08.11.09, 01:00
                Ale za to SO pozwala na znacznie wieksza aktywnosc np. tance
                latynoskie da sie w nim tanczyc:)
          • derenka Re: Ktory Special Occassions? Podaj linka 06.11.09, 00:08
            no i wlasnie ja tez mysle, ze ma duza romizarowke, bo jak nosze normalnie
            staniki 65gg, to wymiary tego gorsetu w rozmiarze 65G podane mi zostaly i
            wychodzą sporo większe niż standard np.porownując z harmony 65GG, to fiszbina
            jest dluzsza o jakies 4cm, gdzie w harmony mam ja juz dosc daleko :(
            • drzazga1 Harmony balkonetka to odmienna konstrukcja 06.11.09, 02:42
              I raczej nie mozna sie nim podpierac rozmiarowo w porownaniach.
              Jets to stanik z tzw. zwieszonymi fiszbinami, to znaczy one nie sa
              wbudowane w dolny obwod, bo dolna guma obwodu nie stanowi ciaglosci,
              sklada sie z kawalkow, przyczepionych do dolnych brzuszkow fiszbin.

              Ja np. TangoII i Elize Panache mam w rozm. 32HH a Harmony balkonetka
              (nie fullcup) lezy przyzwoicie w rozm. 36FF, co odkrylam czystym
              przypadkiem. W rozm. 32HH obwod niemilosiernie rozciagal fiszbiny,
              przez co miski byly baaardzo szerokie i plytkie - ten sam problem
              mam mnostwo innych forumowiczek, swego czasu byl tu watek "Apel do
              Panache" gdzie dziewczyny dawaly zdjecia, fiszbiny konczyly sie
              daleko na plecach.

              W gorsecie SO fiszbiny sa owszem, wysokie i takie musza byc zeby
              porzadnie trzymac spory biust bez ramiaczek przy niezbyt sztywnych
              miskach, natomiast nie masakruja mi pach, a biust mam raczej z tych
              wyzej zawieszonych u nasady.
              • derenka Re: Harmony balkonetka to odmienna konstrukcja 06.11.09, 07:59
                no tak, co do harmony masz całkowita racje :) a ja juz troch swiruje na punkcie
                teg gorsetu :/ juz mowie dlaczego- bardzo mi sie podoba i przydalby mi sie,w
                sierpniu mam slub wiec teraz chcialam kupic sobie czarny,żeby sprawdzic jaki
                jest w noszeniu i w ogole do roznych sukienek wieczorowych bylby mi pomocny.
                ALE!!!! Po pierwsze nie wiem jak z z tym rozmiarem o czym juz pisalam, bo
                sprzedajaca podala mi wymiary i troche mimo wszystko przerazila mnie ta
                dl.fiszbin az 37cm!!!w zadnym staniku tak nie mam.Na innej aukcji ma też do
                sprzedania rozmiar 65FF, poprosiłam tez o wymiary, ale stwierdzila, ze taka
                wymiana maili nic nie da i zebym poszla zmierzyc ten gorset do sklepu
                stacjonarnego, ech.... mieszkam w Lublinie, gdzie było do niedawna stanikowe
                pustkowie(teraz na szczescie jest "Body"), ale w tym jedynym sklepie z pelna
                rozmiarowka nie ma akurat tego modelu :( kolejne moje rozwazania dotycza tego,
                że nawet jesli kupię np.65G to może mi on niedlugo poluzyc, bo jakis miesiac
                temu odstawilam tabletki i chce tez schudnac, wiec mysle ze biust tez sie ciut
                zmniejszy. Teraz sprzedająca nic nie odpisuje :/ no i nie wiem na co sie
                decydowac. Jeśli to coś da, to mierzyla stanik panache evie strapless 65GG,
                mialam wraznie ze troche za duzy w michach i po odpieciu ramiaczek zjezdzał.
        • ciociazlarada Panache Special Occ 06.11.09, 11:17
          Przepraszam za odpowiedź z poślizgiem, ale wieczoram staram się inwestować w TŻ
          i unikać internetu:) Niestety nie mam tego gorsetu, nawet nigdy go na oczy nie
          widziałam. Z takich bez stalowych fiszbin mam tylko Hestię, bo byłam ciekawa jak
          wygląda gorset z "prawdziwym" miejscem na biust. Wygląda super.
      • drzazga1 Ciociuzlarado, a jak przerabiasz? 05.11.09, 23:57
        Wypruwasz zapiecie na haftki i zamiast tego doszywasz petelki, zeby
        sznurowke przeciagnac czy cos wiecej?
        • ciociazlarada Re: Ciociuzlarado, a jak przerabiasz? 06.11.09, 11:30
          W sumie przerabiam to może za wielkie słowo, bo wywaliłam z niej tylko tą
          okropną wstążeczkę i wstawiłam paski do pończoch z normalnego gorsetu, tj.
          szerokie i krótkie. No i sznuruję tak normalnie, tj. od dołu jest zawiązana na
          stałe, a w talii zostawiam dwie długie pętelki za które ciągnę. Wsadziłam
          normalną sznurówkę z krótkiego underbusta Agent Provocateur i jest akurat
          odpowiedniej długości. Haftki zapinam z przodu, potem sznuruję, potem pracowicie
          przesuwam odrywając sobie po drodze płuca i wątrobę:) i na końcu ściągam ile się
          da na plecach w talii. Jest wbrew pozorom bardzo wytrzymała i 30DD spokojnie da
          się do 50 kilku cm zasznurować.
          Stalowe gorsety mam zawsze na mniejszą talię niż własna, wyjściowo o jakieś 3
          cale, sznurówki w garść i ciągnę aż mi oczy z orbit wyłażą:), garderobianej
          niestety jeszcze się nie dorobiłam. Efekt jest mniej więcej taki:
          www.lamagia.co.uk/946-antoinette-satin-corset. Zaznaczam, że używam
          wyłącznie do celów, ekhem, domowych, podejrzewam, że gdybym wyszła na miasto z
          takim wcięciem w talii to biegłyby za mną dzieci i psy:), tym bardziej że odwłok
          mam taki bardziej rozłożysty.
          • drzazga1 Re: Ciociuzlarado, a jak przerabiasz? 06.11.09, 14:18
            No to masz mnie na sumieniu - bo ja wlasnie o takim efekcie marze, a
            trudno mi go osiagnac, bo odwlok mam malo rozlozysty;(, w biuscie
            ponad 10 cm obwodu wiecej (latwiej mi np. halternecka z wbudowanym
            stanikiem sciagnac dolem niz gora) - na takie dziwne wymiary to
            dobrze pasuje overbust tylko na miare robiony. Nic tylko duza
            skarbonke kupic. Bardzo duza...

            Jakbys wyszla na miasto to gwarantuje, ze nie dzieci ani psy by za
            Toba lecialy, oj nie... ja robie sensacje w swoich gorsetach, a
            gdziez mi do zalinkowanego efektu.

            ciociazlarada napisała:

            No i sznuruję tak normalnie, tj. od dołu jest zawiązana na
            > stałe, a w talii zostawiam dwie długie pętelki za które ciągnę.

            Hmmm... zawiazana na stale? a nie przeszkadza to we wkladaniu i
            sciaganiu?


            >Haftki zapinam z przodu, potem sznuruję, potem pracowicie
            > przesuwam odrywając sobie po drodze płuca i wątrobę:)

            Rany, ja pierwszy raz gorset Special Occassions zapielam na haftki z
            przodu, a potem przekrecalam do tylu, przy akompaniamencie
            komentarzy zdecydowanie nie do powtorzenia, nigdy wiecej, wolalam
            sie nauczyc te 9 haftek zapinac na plecach, troche cwiczen silowych;)

            A moglabys zrobic zdjecie, samego gorsetu, a dokladniej sznurowania
            i wyslac mi na skrzynke gazetowa?
            • ciociazlarada Re: Ciociuzlarado, a jak przerabiasz? 06.11.09, 15:33
              Z tego co czytałam, to model Morticia What Katie Did pomaga delikatnie osiągnąć
              "dupę jak safarnia" (tak mówiła moja śp. Babcia) przy bardzo wiotkiej talii, nie
              mam tej Morticii ale pracuję nad TŻ, do Gwiazdki już blisko:) Pomagają w tym
              również różne french knickers, które są na dodatek takie rozłożyste, że można je
              spokojnie nosić na paski do pończoch, więc można udać się na stronę bez bólu.
              Heh, chyba powinnam pisać raczej na forum dla fetyszystów, a nie w wątku o
              gotyckich gorsetach..

              Z tym wiązaniem na stałe, to źle napisałam, akurat Hestię muszę wiązać za każdym
              razem na stałe:) Chodzi mi o węzeł na dole: sznurujesz od góry, koniecznie w
              talii przekładasz odwrotnie robiąc pętelkę i na koniec węzeł. Ciągnę za pętelkę
              i cały gorset się "ścieśnia", ale oczywiście największa siła jest przyłożona w
              talii, która robi się najciaśniejsza, zresztą na pewno wiesz o co chodzi.
              www.waspcreations.com/howtol.htm tutaj jest instrukcja, chętnie zrobię
              zdjęcia tej Hestii tylko baterie wstawię do ładowarki. A, no i ja zasznurować
              się umiem ekstremalnie, ale rozsznurować niestety, TŻ mnie musi uwolnić:)
              • drzazga1 Re: Ciociuzlarado, a jak przerabiasz? 08.11.09, 01:37
                Aaaa... dzieki za zdjecie pogladowe, tak wlasnie sznuruje mojego
                underbusta "waspie", a raczej mnie w nim sznuruja, ale skoro
                powiadasz, za samej tez sie da, hmmm, lapska to ja mam silne, wiec
                pewnie sie sciagne sama, ale troche mnie martwi perspektywa
                niesamodzielnego od-sznurowywania.

                Chyba kupie Hestie jak gdzies znajde przeceniona (widzialam pare
                miesiecy temu, ale rozmiar 38G, wiec dla mnie dobry bylby tylko w
                biuscie, a dalej metr kartofli by sie zmiescil:D

                Tylko czy sie nie okaze, ze jesli zmieszcze jakims cudem w Morticii
                cycki i jeszcze wiekszym cudem bedzie dopasowana w talii to na
                biodrach bedzie odstawac jak dzwon Zygmunta? Krynoline doszyc u
                dolu? Ryzyk fizyk, dobrze, ze mozna zwracac zakupy internetowe:)

                U mnie na wsi;) sie mawialo, ze dupa jak wialnia albo mlockarnia. A
                najczesciej - jak stodola:DDD

                Pisz, pisz, tu pare fetyszystek jest;)
                Ja jestem w ogole kwintesencja fetyszyzmu gorsetowo-ponczochowego,
                bo moje pierwsze skojarzenie zawiera nie podtekst seksualny, tylko
                nabozny zachwyt: "Jakie to sliiiczneeee...",
                A drugie: "Chce...chce...chceeee!"
            • ciociazlarada Wysłałam n/t 06.11.09, 16:32
      • yaga7 Re: Gotycki sztywny gorset 06.11.09, 06:21
        Ooo, dobrze wiedzieć, że ktoś jeszcze tutaj ma takie ze stalowymi fiszbinami :)

        Moje z pewnością są prawdziwe, ale do 45 z pewnością nie dadzą się ścisnąć, bo
        ja sama mam ponad 80 parę cm w talii :P

        I jestem ciekawa, jak można przerobić Hestię.
        Ja to najchętniej zmieniłabym fiszbiny i jakoś opracowała to, żeby się nie
        wgryzały w piersi.
        Bo te miękkie fiszbiny to według mnie porażka, w innym maskaradkowym gorsecie
        odkształciły mi się po dwóch wyjściach
    • drzazga1 Underbust z dare To Provoke - mam 05.11.09, 23:45
      Czarny satynowy, z plaskimi dosc szerokimi stalowymi fiszbinami.
      Na razie noszony raz przez ok. 4-5 godzin, dosc mocno zasznurowany -
      da sie w tym chodzic i nawet tanczyc srednio intensywnie (glebokich
      sklonow w przod nie probowalam;))

      Na razie mam takie fotki - stanik to fioletowa Maia, ona robi mi
      takie cos:):

      http://img689.imageshack.us/img689/7122/wampirboczkiem.th.jpg


      http://img689.imageshack.us/img689/9068/wampirenface.th.jpg


      Postaram sie w najblizszym czasie dorwac kogos, kto zrobi mi lepsze
      zdjecia w dziennym swietle
      • drzazga1 Probuje poprawic linki: 05.11.09, 23:47
        img689.imageshack.us/i/wampirboczkiem.jpg/]</a>
http://img689.imageshack.us/img689/7122/wampirboczkiem.th.jpg

        http://img689.imageshack.us/i/wampirenface.jpg/]http://img689.imageshack.us/img689/9068/wampirenface.th.jpg
        • sheilunia Re: Probuje poprawic linki: 08.11.09, 13:11
          Nadal nie działają :( jestem bardzo zainteresowana fotkami, bo mam na oku
          jednego underbusta z tego sklepu.
          Już nigdy nie będę ładować kasy w plastikowe fiszbiny, kilka wyjść i gorset w
          zasadzie się do niczego nie nadaje ;)
          • yaga7 Re: Probuje poprawic linki: 08.11.09, 13:29
            Ale z tego co mi się wydaje, to oni nie mają gorsetów tylko ze stalowymi tylko
            ewentualnie stalowe przód i tył, a reszta plastiki.

            Chyba że coś się zmieniło?
            • sheilunia Re: Probuje poprawic linki: 08.11.09, 23:22
              Kurcze, jak tak patrzyłam na foty, to myślałam, że fiszbiny stalowe... Wiesz, że
              napalam się na ten z czaszkami i różami, ale jak to są plastiki, to się
              pochlastam! A przy konkretnym modelu nie ma informacji.
              Swoją drogą napisałam zapytanie o rozmiar blisko tydzień temu i cisza;/
    • ciociazlarada Dare to Provoke: i jakie wrażenia? 08.11.09, 19:56
      Weszłam na tą stronę po rekomendacji i zdjęciach Drzazgi i wrażenia mam
      mieszane. Ceny są super, ale po pierwsze nie lubię takiego ostro zakończonego
      dołu, bardziej mi odpowiadają zaokrąglone, a po drugie to albo/albo z
      fiszbinami... Prawie robi różnicę:) Drzazgo, jakie wrażenia? Jak mocno da się go
      zasznurować? O ile mniejszy kupiłaś? Ile ma fiszbin? Czy ma "modesty panel" (nie
      lubię jak mi się mięsko wylewa tyłem)? Czy ma ekstra wzmocnienie w pasie
      (sztywna tasiemka od wewnątrz na wysokości talii)?
      • 3mkm3 Re: Dare to Provoke: i jakie wrażenia? 08.11.09, 23:54
        Właśnie - co z tymi fiszbinami?
        Bo napisane jest coś w stylu "z przodu i z tyłu fiszbiny stalowe, reszta
        elastyczna". Czy to oznacza, że reszta to plastiki czy fiszbiny stalowe spiralne?
    • martvica Underbust z Papercats 19.10.10, 15:22
      Nabyłam z duszą na ramieniu taki:
      www.papercats.pl/p154,underbust-mat.html
      bo codzienny i uniwersalny. I cóż, zastanawiam sie teraz nad oddaniem tego skórzanego z restyle do gorseciarki żeby zapytać czy da się wymienić fiszbiny na metalowe i ewentualnie go lekko zwęzić, bo woooow, byle jak zasznurowany gorset zabrał mi z talii 5cm!

      W ogóle przyjrzyjcie się ofercie i Papercats, i Restyle, oba mają teraz w asortymencie underbusty z porządnymi metalowymi fiszbinami (trzeba tylko opis przeczytać) w cenach 105-130zeta, różne wzornictwo bardziej i mniej ozdobne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka